I NSK 100/18
Sąd Najwyższy2019-11-15
Sygnatura
I NSK 100/18
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2019-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I NSK 100/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Stefańska (przewodniczący)
SSN Paweł Księżak
SSN Jacek Widło (sprawozdawca)
Protokolant Iwona Kotowska
w sprawie z powództwa e-T. sp. z o.o. z siedzibą w W.
przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej
z udziałem zainteresowanego O. S.A. z siedzibą w W.
o zmianę umowy
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 27 listopada 2019 r.
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 31 stycznia 2018 r., sygn. akt VII AGa (…)
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego Prezesa Urzędu
Komunikacji Elektronicznej kwotę 540 (pięćset czterdzieści)
złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego;
3. zasądza od powoda na rzecz zainteresowanego O. S.A. z
siedzibą w W. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem
zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 8 lutego 2011 r., nr (…), Prezes Urzędu Komunikacji
Elektronicznej (dalej: „Prezes UKE”, „Prezes Urzędu” lub „pozwany”), działając na
podstawie art. 28 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy z 16 lipca 2004 r. Prawo
telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. 2018, poz. 1954 z późn. zm.; dalej: „Pt”) oraz art. 104
§ 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
(t.j. Dz.U. 2018, poz. 2096 z późn. zm.; dalej: „k.p.a.”), w związku z art. 206 ust. 1
Pt, po rozpatrzeniu wniosku T. S.A. z siedzibą w W. z dnia 4 września 2010 r. o
wydanie decyzji zmieniającej warunki współpracy pomiędzy T. S.A. a E-T. Sp. z
o.o. z siedzibą w W. (dalej: „powód” lub „skarżąca Spółka”), określone umową
o połączeniu sieci z 26 czerwca 2003 r., zmienioną późniejszymi aneksami oraz
decyzjami Prezesa UKE z 29 grudnia 2003 r., nr (…)/03, z 6 czerwca 2007 r., nr
(…), oraz z 19 maja 2008 r., nr (…), w zakresie ruchu międzysieciowego
rozliczanego ryczałtowo, zmienił postanowienia umowy w ten sposób, że:
1. W § 2 Załącznika Technicznego (Załącznik nr 3 do umowy) ust. 10
otrzymuje następujące brzmienie:
„10. E-T. zobowiązuje się przesłać do LPSS numer Abonenta wywołującego
(A)”
2. W § 14 Załącznika Technicznego (Załącznik nr 3 do umowy) ust. 5
otrzymuje następujące brzmienie:
„5. Rozliczenia ruchu w oparciu o PSI obejmują usługi rozpoczęcia połączeń
od Abonentów przyłączonych do Sieci T. lub zakończenia połączeń do Abonentów
przyłączonych do Sieci T. Usługi międzysieciowe rozliczane ryczałtowo
nie obejmują zakończenia połączeń w Sieci T.: do numerów, na których
świadczone są usługi sieci inteligentnej, do numerów AUS, do numerów 20x, usługi
tranzytu w Sieci T., a także ruchu zakańczanego z zagranicy, z zastrzeżeniem, iż:
1) jeżeli w danym okresie rozliczeniowym E-T. skieruje na wydzielone
dla ruchu rozliczanego w oparciu o PSI Wiązki Łączy Międzysieciowych połączenia,
które zgodnie z niniejszym punktem nie podlegają rozliczeniom z zastosowaniem
PSI, stosowane będą z zastrzeżeniem pkt 2), zasady rozliczeń zgodnie z którymi
rozliczenia za powyższe połączenia przesłane na daną wiązkę PSI zostaną
3
dokonane z wykorzystaniem dwukrotnej wysokości stawek rozliczeniowych z
Umowy i stosowanych dla rozliczania ruchu kierowanego na Wiązki Łączy
Międzysieciowych innych niż wiązki PSI (tzn. w oparciu o stawki minutowe),
2) w przypadku skierowania na daną wiązkę PSI w danym okresie
rozliczeniowym połączeń, które zgodnie z ust. 5 nie podlegają rozliczeniom
z zastosowaniem PSI, w ilości nie przekraczającej 1,5% wyrażonej w minutach
ilości całkowitego ruchu skierowanego na wszystkie wiązki PSI nie stosuje się
zasad rozliczeń określonych w pkt 1). W takim przypadku połączenia te będą
rozliczane w oparciu o stawki rozliczeniowe wynikające z Umowy i stosowane dla
rozliczenia ruchu kierowanego na Wiązki Łączy Międzysieciowych inne niż wiązki
PSI (w oparciu o stawki minutowe)”.
Pozostałe postanowienia Prezes UKE pozostawił bez zmian.
Od powyższej decyzji powód złożył odwołanie, zaskarżając ją w całości.
Wyrokiem z 17 grudnia 2012 r., XVII AmT (…), Sąd Okręgowy w W. - Sąd
Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił zaskarżoną decyzję i rozstrzygnął o
kosztach postępowania. Sąd uznał, że doszło do uchybienia przez Prezesa UKE
powinności ponowienia procesu konsultacji odnośnie nowego projektu
rozstrzygnięcia, za jaki należy uznać treść decyzji, wobec czego faktycznie nie
dopełniono obowiązku przeprowadzenia konsultacji. W konsekwencji w ocenie tego
Sądu, decyzję należało uchylić.
Od niniejszego wyroku apelację wniósł Prezes UKE oraz T. S.A. w W.
Na skutek apelacji pozwanego i zainteresowanego wyrokiem z 14 listopada
2013 r., VI ACa (…), Sąd Apelacyjny w (…) zmienił zaskarżony wyrok w ten
sposób, że nadał mu następującą treść: „1. uchyla Decyzję Prezesa Urzędu
Komunikacji Elektronicznej z 8 lutego 2011 r., nr (…) w punkcie I.1, a w pozostałej
części oddala odwołanie; 2. znosi wzajemnie koszty postępowania pomiędzy
powodem a pozwanym”. Poza tym Sąd Apelacyjny oddalił apelację w pozostałej
części i zniósł wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego pomiędzy powodem,
pozwanym i zainteresowanym. W motywach swego wyroku Sąd Apelacyjny
stwierdził, że z treści przepisów art. 15 i 16 Pt nie wynika obowiązek
przeprowadzenia dodatkowej konsultacji w wypadku wprowadzenia przez Prezesa
Urzędu zmian do projektu decyzji poddanego konsultacjom. Zasadnicze znaczenie
4
ma za to fakt, czy poddany procedurze konsultacji projekt decyzji zawierał
wszystkie elementy istotne projektowanej decyzji, a zatem czy przedsiębiorca
telekomunikacyjny w myśl zasady przejrzystości postępowania miał możliwość
przedstawienia uwag i postulatów odnośnie wszystkich proponowanych rozwiązań
regulacyjnych. Ostatecznie Sąd ten stwierdził, że zaskarżona decyzja zawiera dwa
zasadnicze postanowienia, z których tylko jedno oznaczone pkt I.2 zostało poddane
procedurze konsultacyjnej, jako że pojawiło się w konsultowanym projekcie.
Natomiast zakres i waga zmian wprowadzonych przez Prezesa Urzędu do
dyskutowanego projektu decyzji w pełni uzasadniała, zdaniem Sądu Apelacyjnego,
przeprowadzenie konsultacji co do nowego zapisu, który znalazł się w pkt I.1
decyzji. Dodatkowe konsultacje nie zostały jednak przeprowadzone.
Pozwany Prezes UKE złożył skargę kasacyjną od ww. wyroku Sądu
Apelacyjnego, po rozpoznaniu której Sąd Najwyższy wyrokiem z 5 marca 2015 r.,
III SK 8/14, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w […]. i przekazał sprawę temu
Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy uzasadniając swoje
orzeczenie podniósł, iż Prezes UKE zmienił decyzję względem projektu poddanego
konsultacjom, jednakże uczynił to w reakcji na postępowanie konsultacyjne.
W wydanej decyzji wprowadził rozstrzygnięcie, które nie było przewidziane w
projekcie poddanym konsultacjom, ale było to rozstrzygnięcie wprowadzone w
wyniku postępowania konsultacyjnego, wskutek akceptacji zgłoszonych przez
zainteresowanego uwag, przy czym uwagi te dotyczyły kwestii spornej między
stronami postępowania na etapie poprzedzającym konsultacje. Sąd Najwyższy
wywiódł więc, że w takim wypadku funkcje postępowania konsultacyjnego są
zabezpieczone i nie zachodzi potrzeba ponownego przeprowadzenia postępowania
konsultacyjnego, choćby z udziałem tylko samych stron postępowania,
stąd odmienne zapatrywanie Sądu Apelacyjnego skutkuje naruszeniem art. 15 Pt.
Sąd Apelacyjny w (…), po rozpoznaniu przekazanej mu przez Sąd
Najwyższy sprawy, wyrokiem 10 czerwca 2015 r., VI ACa (…), uchylił zaskarżony
wyrok SOKiK z 17 grudnia 2012 r., XVII AmT (…), i przekazał mu niniejszą sprawę
do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, że dokonana przez Sąd
Najwyższy wykładnia art. 15 i 16 ust. 1 i 2 Pt, którą Sąd Apelacyjny jest związany,
nie pozwalała w okolicznościach sprawy na uwzględnienie zarzutów odwołania, w
5
zakresie naruszenia ww. przepisów, a co za tym idzie nie uzasadniała, wbrew
odmiennemu zapatrywaniu Sądu I instancji, uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd
Apelacyjny podniósł, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji, biorąc
pod uwagę poczynione rozważania oraz wykładnię dokonaną przez Sąd
Najwyższy, powinien powtórnie ocenić merytoryczną zasadność i prawidłowość
decyzji w świetle wszystkich powołanych w odwołaniu zarzutów, w szczególności
zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego.
Rozpoznając sprawę powtórnie, Sąd Okręgowy w W. - Sąd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z 3 listopada 2015 r., XVII AmT (…), oddalił
odwołanie oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 15 oraz art. 16 ust. 1 i 2 Pt
w związku z art. 8, art. 9 oraz art. 10 § 1 k.p.a., SOKiK podniósł, że postępowanie
konsultacyjne rozpoczęte przez Prezesa UKE na podstawie art. 15 pkt 3 Pt przed
podjęciem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, jako sprawie dotyczącej dostępu
telekomunikacyjnego, o którym mowa w art. 28-30 Pt, celem umożliwienia
zainteresowanym podmiotom wyrażenia na piśmie w określonym terminie
stanowiska co do projektu rozstrzygnięcia, przeprowadzone zostało prawidłowo.
Ustawa Prawo telekomunikacyjne nie reguluje sposobu postępowania w razie
zmiany projektu rozstrzygnięcia w wyniku konsultacji. Ustawa nie przesądza, czy w
takim przypadku należy ponownie przeprowadzać postępowanie konsultacyjne.
Sąd I instancji powołał się w tym zakresie na zapadły w przedmiotowej sprawie
wyrok Sądu Najwyższego z 5 marca 2015 r., III SK 8/14, w którym wyrażono
pogląd, że ponowne przeprowadzenie postępowania konsultacyjnego byłoby
zasadne, gdyby okazało się, że Prezes Urzędu wprowadza do decyzji takie
rozstrzygnięcia, których regulacja nie była przewidziana w projekcie poddanym
pierwotnym konsultacjom i dotyczy kwestii, co do których strony postępowania
przed Prezesem nie toczyły sporu, zaś wprowadzone zmiany nie wynikały z uwag
zgłoszonych w toku przeprowadzonych konsultacji. Taka sytuacja nie miała miejsca
w niniejszej sprawie. Wprawdzie postanowienie zawarte w pkt I.1 decyzji nie
znalazło się w projekcie decyzji poddanym konsultacjom, ponieważ Prezes UKE
początkowo nie przewidywał konieczności zawarcia tego uregulowania w umowie,
ale stanowiło ono przedmiot negocjacji na wniosek zainteresowanego T. S.A. o
6
wydanie decyzji. Zainteresowany w stanowisku konsultacyjnym przekonał Prezesa
UKE do uwzględnienia w treści decyzji postanowienia, które ostatecznie zostało
wprowadzone w pkt I.1 decyzji. Tym samym zapis ten pojawił się w wyniku
konsultacji, stąd funkcja tego postępowania w postaci umożliwienia wypowiedzenia
się, przedstawienia uwag i czynnego w nim udziału została osiągnięta.
Sąd I instancji wskazał, że podejmując decyzję o dostępie
telekomunikacyjnym w trybie art. 28 Pt, Prezes UKE działa w granicach tzw.
uznania administracyjnego, ograniczonego ramami określonymi w art. 28 ust. 1 pkt
1-8 Pt. W ocenie SOKiK istotnym jest, że - jak wynika z treści zaskarżonego
rozstrzygnięcia - Prezes Urzędu rozważył wszystkie określone w przedmiotowym
przepisie przesłanki do wydania decyzji o dostępie telekomunikacyjnym.
W szczególności model współpracy między E-T. a T. S.A. określony
w decyzji, celem regulacji połączenia sieci między spółkami, koresponduje z tym
określonym w części II rozdziału 2 pkt 2.7 ust. 7 SOR, co jest prawidłowe, albowiem
uwzględnienia przez pozwanego wymagał zwłaszcza obowiązek stosowania SOR
przez zainteresowanego. Model ten oparty jest na bezwzględnej prezentacji
numeru Abonenta wywołującego (A), podczas gdy w tej samej części SOR
w rozdziale 6 ust. 1 pkt 8a) przewidziano również, że rejestracja ruchu w PDU
obejmować będzie numer Abonenta wywołującego (A) w formacie KNA, o ile jest
możliwe jego przesłanie. Opierając się na tym zapisie, E-T. wskazał, że
postanowienie decyzji, którym nałożono na Spółkę obowiązek przesyłania do LPSS
numeru Abonenta wywołującego (A) nie może być realizowany ze względów
technicznych. Sąd I instancji podkreślił, że E-T. nie przedstawił Prezesowi UKE
dowodów świadczących o rzeczywistym braku możliwości technicznych do
wprowadzenia rozwiązań określonych w decyzji. Przy czym argument o braku
możliwości technicznych, aby mógł być uwzględniony musi mieć charakter
obiektywny, tzn. brak ten musi wynikać z okoliczności niezależnych od
przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, a nie być wynikiem niedostatecznie
rozwiniętej infrastruktury telekomunikacyjnej, którą można przecież zmodernizować.
Okoliczność obiektywnej niemożności nie zachodzi w niniejszym przypadku,
choćby z tego powodu, że jak podał Prezes UKE, inni przedsiębiorcy
telekomunikacyjni realizują przedmiotowy obowiązek.
7
Sąd Okręgowy wskazał, że dotychczas, pomimo upływu 12 lat od daty
zawarcia umowy z 26 czerwca 2003 r. o połączeniu sieci, E-T. zasłania się bliżej
nieokreślonym i nieudowodnionym brakiem możliwości technicznych do wykonania
tego zadania, co stoi w sprzeczności z przesłanką rozwoju nowoczesnej
infrastruktury telekomunikacyjnej, którą z kolei pozwany musiał kierować się przy
podejmowaniu decyzji. Ponadto zgodnie z SOR istnieje obowiązek bezwzględnej
prezentacji numeru Abonenta inicjującego połączenie do Numeru Alarmowego
(część II rozdział 2 pkt 2.1.3 ust. 4 SOR).
Dodatkowo odnosząc się do problematycznej dla powoda kwestii przesyłania
numeru A w postaci KNA Sąd I instancji wskazał, że Prezes UKE nie rozstrzygnął
w jakim formacie numer ten powinien być przekazywany.
Z powyższych względów Sąd uznał, że treść decyzji odpowiada
określonemu w art. 43 ust. 6 Pt obowiązkowi zawierania umów o dostępie
telekomunikacyjnym na warunkach nie gorszych, dla pozostałych stron umowy,
niż określone w zatwierdzonej Ofercie ramowej. Warunki umowy między Spółkami
zostały bowiem dostosowane do Oferty.
W ocenie SOKiK kwestionowanie przez powoda przesyłania prawidłowego
formatu numeru KNA nie znajduje także uzasadnienia w świetle wydanych
na podstawie przepisów Prawa telekomunikacyjnego (tj. art. 126 ust. 12 pkt. 2
i art. 126 ust. 13 Pt) rozporządzeń Ministra Administracji i Cyfryzacji. W ocenie
Sądu Okręgowego, przepisy wydane przez właściwego ministra w celu realizacji
przepisów Pt wręcz uzasadniają nałożony przez Prezesa UKE na E-T. Sp. z o.o.
obowiązek przysyłania numeru Abonenta wywołującego (A), niezależnie od tego,
że znajduje on oparcie także w Ofercie SOR.
Wprowadzenie w decyzji kwestionowanych zapisów do umowy stron było -
zdaniem Sądu I instancji - jak najbardziej celowe, albowiem ich brak uniemożliwiłby
zainteresowanemu O. S.A. identyfikację ruchu niedozwolonego, co mogłoby z kolei
sprzyjać powstawaniu nadużyć związanych z modyfikacjami numeru abonenta A w
celu kierowania na wiązki łączy międzysieciowych wydzielonych dla ruchu
międzyoperatorskiego rozliczanego w oparciu o płaską stawkę interkonektową
(PSI) czyli rozliczenia ryczałtowego. Wydając zaskarżoną decyzję Prezes UKE
wziął pod uwagę obowiązki nałożone na T. - obecnie O. S.A., w szczególności
8
obowiązek stosowania przez zainteresowanego Oferty ramowej, która nakładała na
T. obowiązek oferowania jednakowego modelu współpracy dla wszystkich
operatorów alternatywnych.
Odnosząc się natomiast do podniesionego przez powoda zarzutu naruszenia
art. 28 ust. 1 pkt 1 i pkt 2a-8 Pt w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez wydanie decyzji
bez badania czy spełnione są wszystkie kryteria wskazane w tych przepisach -
co miałoby świadczyć o niewypełnieniu obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych
kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy -
SOKiK stwierdził, iż treść decyzji świadczy, że Prezes UKE analizował sprawę
w świetle różnych kryteriów z art. 28 ust. 1 Pt, choć decydujący wpływ na kształt
rozstrzygnięcia miała przesłanka wskazująca na kierowanie się obowiązkami
nałożonymi na przedsiębiorców telekomunikacyjnych (art. 28 ust. 1 pkt 2 Pt). Fakt
jednak niepominięcia przez Prezesa UKE pozostałych kryteriów i nieograniczenia
wniosków z dokonanej przez niego analizy wyłącznie do zgodności z obowiązkami
nałożonymi na przedsiębiorców spowodował, że zarzut ten okazał się nietrafny.
Powód nie wykazał, aby którakolwiek z pozostałych przesłanek z art. 28 ust. 1 Pt
sprzeciwiałaby się zastosowaniu rozwiązania przyjętego w decyzji.
Ostatecznie Sąd I instancji podkreślił, że skutku nie mogły odnieść zarzuty
naruszenia prawa procesowego polegające na niewyjaśnieniu wszystkich
okoliczności stanu faktycznego oraz wadliwym i lakonicznym uzasadnieniu decyzji,
albowiem sprawa zainicjowana wniesieniem odwołania toczy się przed Sądem
Ochrony Konkurencji i Konsumentów jako postępowanie kontradyktoryjne, zatem
powód miał możliwość zgłoszenia i wyjaśnienia wszelkich okoliczności faktycznych,
których jego zdaniem Prezes Urzędu nie wyjaśnił. Powód nie uczynił tego,
poprzestając na pasywnym zwalczaniu argumentacji organu.
Powyższy wyrok zaskarżył w całości powód, wywodząc apelację.
Wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., VII AGa (…), Sąd Apelacyjny w (…) oddalił
apelację powodowej Spółki oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania
apelacyjnego.
Sąd odwoławczy stwierdził, że SOKiK poczynił prawidłowe ustalenia
faktyczne, które Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za swoje.
9
W ocenie Sądu II instancji, z zaskarżonej decyzji nie wynika, że Prezes UKE
nałożył na powoda obowiązek przesyłania numeru wywołującego (A) w formacie
KNA. Wobec tego nie potwierdziły się twierdzenia apelującego o stworzeniu dla
niego w zaskarżonej decyzji warunków gorszych niż w ofercie ramowej oraz o
niemożności rozwiązania problemu, zgodnie z postanowieniami decyzji, w sytuacji
gdy otrzymuje połączenia od innych przedsiębiorców w formacie innym niż KNA.
Sąd Apelacyjny wskazał, że biorąc pod uwagę kwestionowany przez powoda
zapis pkt I.1, trafnie Sąd I instancji stwierdził, że Prezes UKE nie rozstrzygnął w
jakim formacie numer ten powinien być przekazywany. Nałożony obowiązek
jest obowiązkiem ogólnym co do przesyłania do LPSS numeru wywołującego (A).
Celem tego obowiązku jest stwierdzenie, czy ruch przesyłany z sieci e-T. i
zakańczany w sieci O. na wiązkach rozliczanych ryczałtowo jest ruchem
dozwolonym, tj. czy abonent wywołujący A inicjuje połączenie w Polsce czy
zagranicą. Zgodnie z decyzją, jeżeli połączenie następuje za granicą, nie może być
kierowane przez e- T. do sieci O. na wiązki rozliczane ryczałtowo (tj. na
preferencyjnych warunkach finansowych), zaś na powodzie spoczywa obowiązek
weryfikacji połączeń (ruchu) kierowanego z sieci e-T. do sieci O.
W ocenie Sądu II instancji podkreślenia wymagało, że uchylenie wobec e-T.
obowiązku przesyłania do LPSS numeru wywołującego (A) spowodowałoby jego
uprzywilejowanie wobec innych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, na których
taki obowiązek spoczywa. Poza tym pozbawiałoby zainteresowanego możliwości
weryfikacji, czy pochodzący z sieci e-T. ruch telekomunikacyjny może być
taryfikowany w oparciu o PSI (Płaską Stawkę Interkonektową).
Jak podniósł Sąd Apelacyjny, okoliczność, że inni przedsiębiorcy
telekomunikacyjni kierują połączenia do sieci powoda w formacie innym niż KNA,
nie była sporna, stąd zawarty w apelacji wniosek o przeprowadzenie dowodu
z zapisanego na płycie CD zestawienia CDR, podlegał oddaleniu.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 28 ust. 1 pkt 1-8 Pt, Sąd
II instancji przychylił się do poglądu, że podejmując decyzję w zakresie dostępu
telekomunikacyjnego, Prezes UKE działa w granicach uznania administracyjnego,
które doznaje ograniczeń głównie wynikających z treści przepisów Pt. Rolą Prezesa
Urzędu jako regulatora jest właściwe wyważenie poszczególnych kryteriów
10
przy podejmowaniu decyzji o dostępie telekomunikacyjnym, zwłaszcza, że część
kryteriów może być przeciwstawna, albo część z nich może okazać się w danej
sprawie szczególnie istotna w porównaniu z innymi.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny, wbrew twierdzeniom powoda, ustalając treść
zmienionej umowy Prezes UKE wziął pod uwagę okoliczności wynikające
z powyższego przepisu, w tym również zgodnie z art. 28 ust. 1 pkt 2 Pt, obowiązki
nałożone na obu przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Obowiązki nałożone
na przedsiębiorców obejmują powinności wynikające z przepisów prawa, obowiązki
wynikające z decyzji o przyznaniu zasobów telekomunikacyjnych, jak i obowiązki
regulacyjne.
Zdaniem Sądu II instancji, Prezes UKE uwzględnił przede wszystkim treść
wydanej dla T. (O.) decyzji z 29 września 2010 r., nr (…), zatwierdzającą „Ofertę
ramową określającą ramowe warunki dostępu telekomunikacyjnego w zakresie
rozpoczynania i zakańczania połączeń hurtowego dostępu do sieci T., dostępu
do łączy abonenckich w sposób zapewniający dostęp pełny lub współdzielony,
dostępu do łączy abonenckich poprzez węzły sieci telekomunikacyjnej na potrzeby
sprzedaży usług szerokopasmowej transmisji danych” (SOR). Przeprowadził
również postępowanie konsultacyjne przewidziane w art. 15 pkt 3 Pt.
Jak podkreślił Sąd odwoławczy, z części II rozdziału 2 pkt 2.7 decyzji SOR -
zatytułowanego „Zasady techniczne realizacji usług zakańczania połączeń
do abonentów przyłączonych do sieci T.” - z zapisu ust. 7 wynika, że przedsiębiorca
telekomunikacyjny będzie przesyłać do punktu dostępu do usługi (PDU), w którym
przedsiębiorca ten uzyskuje dostęp do sieci T., numer Abonenta wywołującego (A).
Podkreślenia wymaga, że od dnia zatwierdzenia SOR na T. (O.) ciąży obowiązek
zawierania umów o dostępie telekomunikacyjnym na warunkach nie gorszych dla
pozostałych stron umowy, niż określone w zatwierdzonych ofertach ramowych. Na
podstawie art. 43 ust. 6 Pt O. jest zobowiązana do zawierania umów o dostępie
telekomunikacyjnym na warunkach nie gorszych dla pozostałych stron umowy, niż
określone w ofercie zatwierdzonej lub ustalonej decyzją Prezesa UKE. Oznacza to,
że zatwierdzona oferta, obarczona rygorem natychmiastowej wykonalności, jest
wiążąca dla operatora o znaczącej pozycji, obowiązanego do jej stosowania.
11
Prezes UKE w zaskarżonej decyzji zobowiązał e-T. do przesłania
do Logicznego Punktu Styku Sieci (LPSS) - miejsca, w którym między siecią T. i
siecią e-T. jest wymieniany i rejestrowany ruch oraz wiadomości sygnalizacyjne -
numeru Abonenta wywołującego (A). Tym samym model współpracy między e-T. a
O. określony w decyzji, celem regulacji połączenia sieci między spółkami,
koresponduje z tym określonym w części II rozdziału 2 pkt 2.7 ust. 7 SOR.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że powód powołując się na okoliczność braku
możliwości technicznych do wprowadzenia rozwiązań przewidzianych w decyzji,
nie przedstawił Prezesowi UKE dowodów o tym świadczących. Od daty zawarcia
umowy o połączeniu sieci upłynęło prawie 15 lat, w dziedzinie telekomunikacji
następuje szybki postęp techniczny, tymczasem zaś powód mimo tego podtrzymuje
twierdzenia o braku możliwości technicznych. Stoi to w sprzeczności z przesłanką
rozwoju nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej, którą pozwany musiał
kierować się przy podejmowaniu decyzji.
W ocenie Sądu odwoławczego, nieuzasadniony okazał się również zarzut
naruszenia § 1 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z 30 października
2013 r. w sprawie planu numeracji krajowej dla publicznych sieci
telekomunikacyjnych, w których świadczone są publiczne dostępne usługi
telefoniczne (Dz.U. 2013, poz. 1281) oraz § 2 ust. 1 pkt 7 i 8 Załącznika do tego
rozporządzenia, a także § 1 Załącznika do rozporządzenia Ministra Administracji i
Cyfryzacji z dnia 12 grudnia 2014 r. w sprawie szczegółowych wymagań
dotyczących zasad adresowania dla właściwego kierowania połączeń (Dz.U. 2015,
poz. 12). Jak stwierdził Sąd Apelacyjny, z powyższych przepisów nie wynika
bezwzględny obowiązek prezentacji numeru abonenta wywołującego (A)
w formacie KNA, jednakże zaskarżoną decyzją taki obowiązek na powoda nałożony
nie został.
Biorąc powyższe pod uwagę apelacja powoda podlegała oddaleniu na mocy
art. 385 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego
(t.j. Dz.U. 2019, poz. 1460 z późn. zm.; dalej: k.p.c.).
Powodowa Spółka wywiodła od ww. wyroku Sądu Apelacyjnego skargę
kasacyjną, zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucono naruszenie prawa
materialnego, a mianowicie:
12
1) art. 28 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 43 ust. 6 Pt, poprzez niewłaściwe
zastosowanie, skutkujące przyjęciem przez Sąd Apelacyjny, że wprowadzenie
decyzją Prezesa UKE z dnia 8 lutego 2011 r., nr (…), w relacji e-T. z O. S.A. z
siedzibą w W. bezwzględnego obowiązku przesyłania przez e-T. do logicznego
punktu styku sieci z O. S.A. numeru Abonenta wywołującego (A) nie wprowadza dla
e-T. warunków gorszych wobec określonych w „Ofercie ramowej określającej
ramowe warunki dostępu telekomunikacyjnego w zakresie rozpoczynania i
zakańczania połączeń, hurtowego dostępu do sieci T., dostępu do łączy
abonenckich w sposób zapewniający dostęp pełny lub współdzielony, dostępu do
łączy abonenckich poprzez węzły sieci telekomunikacyjnej na potrzeby sprzedaży
usług szerokopasmowej transmisji danych” zatwierdzonej decyzją Prezesa UKE z
dnia 29 września 2010 r., nr (…), w sytuacji, gdy przepis oferty SOR, w Części II
(Usługa RIO) w rozdziale 6 pkt 1 ust. 8 lit. a, w sposób wyraźny przewiduje, że
przesłanie numeru Abonenta wywołującego (A) w formacie KNA może nie być
możliwe;
2) art. 28 ust. 1 pkt 4 Pt, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przez
Sąd Apelacyjny wskutek przyjęcia, że Prezes UKE uwzględnił kryterium praktycznej
możliwości wdrożenia rozwiązań dotyczących technicznych aspektów dostępu
telekomunikacyjnego w sytuacji, gdy w zasadzie nie odniesiono się w decyzji do
kwestii, czy z punktu widzenia technicznego e-T. jest w ogóle w stanie realizować
obowiązek nałożony decyzją w zakresie przesyłania numeru abonenta
wywołującego (A);
3) art. 28 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2a-8 Pt, poprzez ich niewłaściwe
zastosowanie przez Sąd Apelacyjny polegające na uznaniu, że w decyzji organ
wziął pod uwagę wszystkie przesłanki ustawowe wskazane w powołanych wyżej
przepisach w sytuacji, gdzie badanie kryteriów do wydania decyzji ograniczyło się w
istocie tylko do ustalenia obowiązków regulacyjnych nałożonych
na przedsiębiorców telekomunikacyjnych.
W oparciu o tak ukształtowane podstawy kasacyjne, powodowa Spółka
wniosła o:
1) przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
13
2) na wypadek oczywistej zasadności podstawy naruszenia prawa
materialnego o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości
i orzeczenie co do istoty sprawy (art. 39816 k.p.c.) poprzez uchylenie w całości
zaskarżonej decyzji Prezesa UKE oraz zasądzenie od pozwanego
i zainteresowanego na rzecz e-T. kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji
według norm przepisanych oraz kosztów postępowania kasacyjnego według norm
przepisanych, w tym wyodrębnionych kosztów zastępstwa procesowego,
ewentualnie zaś, działając z ostrożności procesowej o uchylenie zaskarżonego
wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do
ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.) wraz z rozstrzygnięciem o kosztach
postępowania kasacyjnego,
3) rozpoznanie sprawy na rozprawie, zważywszy na występowanie
istotnego zagadnienia prawnego (art. 39811 § 1 k.p.c.).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną z 6 lipca 2018 r. pozwany Prezes UKE
wniósł o:
1) odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, ewentualnie
o jej oddalenie,
2) zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego
w wysokości podwójnej stawki minimalnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną z 9 lipca 2018 r. zainteresowany - O.
S.A. wniosła o:
1) odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej powoda do rozpoznania,
2) oddalenie skargi kasacyjnej powoda - w przypadku przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania,
3) zasądzenie od powoda kosztów postępowania wywołanego
wniesieniem skargi kasacyjnej według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna powoda okazała się niezasadna.
14
Zarzuty skargi kasacyjnej opierają się na naruszeniu prawa materialnego,
tj. art. 28 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 43 ust. 6 Pt, art. 28 ust. 1 pkt 4 Pt, oraz art. 28
ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2a-8 Pt.
Przede wszystkim nie jest zasadny zarzut wprowadzenia decyzją Prezesa
UKE bezwzględnego obowiązku przesyłania przez e-T. do Logicznego Punktu
Styku Sieci z O. S.A. numeru Abonenta wywołującego (A) w formacie KNA, w
sytuacji gdy może nie być to możliwe ze względów technicznych i co oznacza
gorsze warunki niż określone w warunkach oferty ramowej.
Zarzut ten powielony jest w postępowaniu kasacyjnym z wcześniejszego
postępowania odwoławczego. Decyzja w kwestionowanym zakresie nakłada
obowiązek przesyłania do Logicznego Punktu Styku Sieci z O. S.A. numeru
Abonenta wywołującego (A), jednak w żadnej mierze nie określa formatu w jakim
ma to nastąpić, w szczególności formatu KNA, co zarzuca niesłusznie skarżąca
Spółka. Decyzja w tym zakresie jest „neutralna technologicznie” i nie wymusza
określonych technicznie rozwiązań, chociaż nie zabrania stosowania formatu KNA.
Na s. 21 skargi kasacyjnej sam powód przyznaje, że literalnie decyzja nie zawiera
postanowienia zobowiązującego do prezentacji numeru Abonenta wywołującego
(A) w formacie KNA.
Z postanowień Oferty SOR, regulujących zasady techniczne realizacji usług
zakańczania połączeń do abonentów przyłączonych do sieci Zainteresowanego,
wynika, że przedsiębiorca telekomunikacyjny jest zobowiązany przesyłać do punktu
dostępu do usługi, w którym ten przedsiębiorca uzyskuje dostęp do sieci
Zainteresowanego, numer Abonenta wywołującego (A). Postanowienie Oferty SOR
powiela w tym zakresie decyzja. Nie można wobec tego uznać, że w decyzji
określono dla skarżącej Spółki warunki gorsze niż w ofercie ramowej.
Model ten oparty jest na bezwzględnej prezentacji numeru Abonenta
wywołującego (A). Należy uznać, że dopuszczalne jest to także w formacie KNA, o
ile jest możliwe jego przesłanie. Podsumowując, zarzut ten jest oczywiście
niezasadny.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 28 ust. 1 pkt 4 Pt, poprzez jego
niewłaściwe zastosowanie przez Sąd Apelacyjny wskutek przyjęcia, że Prezes UKE
uwzględnił kryterium praktycznej możliwości wdrożenia rozwiązań dotyczących
15
technicznych aspektów dostępu telekomunikacyjnego w sytuacji, gdy w zasadzie
nie odniesiono się w decyzji do kwestii, czy z punktu widzenia technicznego e-T.
jest w ogóle w stanie realizować obowiązek nałożony decyzją w zakresie
przesyłania numeru Abonenta wywołującego (A). Jak wskazano wyżej, decyzja
nie wymuszała stosowania określonego formatu prezentacji numeru wywołującego,
powód nie wykazał zaś, że oznaczony przez niego format nie jest możliwy
do zastosowania z technicznego punktu widzenia. Skarżąca Spółka nie dowiodła
również w jakim zakresie postanowienia decyzji wprowadzają dla niej „gorsze
warunki” niż w zatwierdzonej ofercie ramowej.
Skarżący opiera zarzut na okoliczności - niezależnej od niego - braku
możliwości technicznych przesyłania do LPSS numeru Abonenta wywołującego (A).
Jak wynika z akt sprawy, twierdzeniom powoda, co do niezależnego od e-T. braku
możliwości technicznych przesyłania numeru Abonenta wywołującego (A) do LPSS,
pozwany zaprzeczył w odpowiedzi na odwołanie e-T. z dnia 26 maja 2011 r.,
stwierdzając w swoim stanowisku, że powód nie przedstawił dowodów na brak
możliwości technicznych wprowadzenia rozwiązań przewidzianych w decyzji
Prezesa Urzędu (k. 48 i n. akt sądowych sprawy). Skoro okoliczność ta została
zaprzeczona, to na powodzie ciążył ciężar dowodowy wykazania tej okoliczności
(art. 6 Kodeksu cywilnego). Skarżący nie wykazał w tym zakresie inicjatywy
dowodowej. W konsekwencji, zarzut ten także należy uznać za niezasadny.
Ostatecznie, nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 28 ust. 1 pkt 1
oraz pkt 2a-8 Pt, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez Sąd Apelacyjny,
polegające na uznaniu, że w decyzji organ wziął pod uwagę wszystkie przesłanki
ustawowe wskazane w powołanych wyżej przepisach w sytuacji, gdzie badanie
kryteriów do wydania decyzji ograniczyło się - zdaniem skarżącej Spółki - w istocie
tylko do ustalenia obowiązków regulacyjnych nałożonych na przedsiębiorców
telekomunikacyjnych. Z treści decyzji (s. 5-7) wynika, że Prezes UKE, wziął pod
uwagę i rozważył wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 1 Pt. Swoje
stanowisko szeroko uzasadnił. Wynika z niego, że decydujący wpływ na kształt
rozstrzygnięcia miała przesłanka wskazująca na kierowanie się obowiązkami
nałożonymi na przedsiębiorców telekomunikacyjnych (art. 28 ust. 1 pkt 2 Pt). W tym
zakresie należy podzielić pogląd prawny Sądu II instancji, że skarżący nie wykazał,
16
aby którakolwiek z pozostałych przesłanek z art. 28 ust. 1 Pt sprzeciwiałaby się
zastosowanym rozwiązaniom przyjętym w zaskarżonej decyzji. Powód nie dowiódł
by wzięcie pod uwagę przesłanek z art. 28 ust. 1 Pt w sposób odmienny - którego
to sposobu i rozumienia stosowania przesłanek nie określił w ramach podstawy
kasacyjnej - spowodowałoby konieczność wydania decyzji innej treści.
Mając na uwadze wskazane okoliczności, Sąd Najwyższy oddalił skargę
kasacyjną na podstawie art. 39814 k.p.c. oraz w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw.
z art. 99 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 398 21 k.p.c. oraz § 10 ust. 4 pkt 1
w zw. z § 14 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804
ze zm.) zasądził od powodowej Spółki po 540 zł na rzecz pozwanego Prezesa
UOKiK oraz na rzecz zainteresowanego O. S.A., tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego.