I NSW 249/19
Sąd Najwyższy2019-11-15
Sygnatura
I NSW 249/19
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2019-11-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt I NSW 249/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Maria Szczepaniec
SSN Jacek Widło
w sprawie z protestu wyborczego M. S.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 13 października 2019 r.
przy udziale:
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Prokuratora Generalnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.,
postanawia:
pozostawić protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z 22 października 2019 r. M. S. (dalej jako: Skarżący) wniósł do
Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych 13 października 2019 r.
Jako podstawę powyższego protestu, Skarżący wskazał dopuszczenie się przez
osoby odpowiedzialne w (...) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przestępstwa
przeciwko wyborom, stypizowanego w przepisie art. 249 pkt 2 ustawy z 6 czerwca
1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2019, poz. 1950; dalej: k.k.), mającego wpływ na
2
wynik wyborów. W opinii Skarżącego czynność sprawcza miała polegać na
„przeszkadzaniu podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania
poprzez faworyzowanie w mediach publicznych tj. (...) S.A. Komitetu Wyborczego
(...), przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich
kandydatów oraz propozycji programowych”.
W uzasadnieniu protestu Skarżący, dokonując konkretyzacji powyższego
zarzutu, podniósł, że podstępne wprowadzanie innych osób w błąd, w celu
przeszkadzania im w swobodnym wykonywaniu uprawnienia do głosowania,
polegało na promowaniu przez media publiczne tylko jednej opcji politycznej
(tj. (…)), przedstawianiu jej w pozytywnym świetle, „niezależnie od afer dotyczących
osób wywodzących się z tej opcji”. Jednocześnie zdaniem Skarżącego miało dojść
do pomijania szeroko pojętej opozycji lub przedstawiania jej w negatywnym świetle.
Według Skarżącego, doprowadziło to do stworzenia negatywnego obrazu
rzeczywistości i wprowadzeniu w ten sposób wyborców w błąd. Skarżący uznał
bowiem, że współcześnie to właśnie media kształtują światopogląd społeczeństwa,
a przez kreowanie przez nie informacji niezgodnych z rzeczywistością, możliwe jest
wprowadzanie w błąd ich odbiorców i wpływanie na podejmowane przez nich
decyzje (również w zakresie swobodnego wykonywania prawa głosu).
Jako dowód na okoliczność wystąpienia powyższych naruszeń Skarżący
wskazał wypowiedź ambasadora Jana Petersena, Szefa Misji Obserwacji Wyborów
Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE oraz szereg artykułów
opublikowanych w Internecie (zarówno na portalach informacyjnych, jak i na stronie
internetowej stowarzyszenia Towarzystwo Dziennikarskie). Dodatkowo wniósł o
zwrócenie się do (...) S.A. o zabezpieczenie i przekazanie do Sądu Najwyższego
pełnego zapisu wszystkich programów informacyjnych, w tym całości nagrań „(...)”,
„(...)”, „(...)” oraz całości emisji w (...), na okoliczność ustalenia ilości czasu
antenowego poświęconego przez (...) S.A. na prezentację poszczególnych
komitetów wyborczych podczas kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej
Polskiej w 2019 r. oraz sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów
wyborczych. Ponadto, wniósł on o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z
zakresu monitoringu aktywności mediów, na okoliczność ustalenia ilości czasu
antenowego poświęconego przez (...) S.A. na prezentację poszczególnych
3
komitetów wyborczych podczas kampanii do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz
sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów wyborczych, a także na
okoliczność ustalenia czy prezentowanie przez publicznego nadawcę w swoich
programach głównie Komitetu Wyborczego (...) mogło mieć wpływ na decyzje
wyborcze podejmowane przez obywateli w dniu 13 października 2019 r. w
wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Odpowiedź na powyższy protest przesłali Przewodniczący Państwowej
Komisji Wyborczej (pismo z dnia 4 listopada 2019 r.) oraz Prokurator Generalny
(pismo z 6 listopada 2019 r.), wnosząc o pozostawienie protestu bez dalszego
biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wyborcy, a także pełnomocnikowi
komitetu wyborczego, przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu
przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu na zasadach określonych w
ustawie. Szczegółowe zasady wnoszenia protestów wyborczych określa ustawa z
5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684; dalej: k.wyb.).
Zgodnie z przepisem art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborów określonej osoby może być wniesiony
protest z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, lub
2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia
wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Zgodnie z przepisem art. 241 § 3 k.wyb., osoba składająca protest jest
zobowiązana do sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania
dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna,
lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Jako podstawę wniesienia protestu Skarżący wskazał dopuszczenie się
przestępstwa przeciwko wyborom, a dokładnie przestępstwa stypizowanego w
4
przepisie art. 249 pkt 2 k.k., mającego wpływ na wynik wyborów. Zgodnie z
powyższym przepisem, odpowiedzialność karną ponosi sprawca, który przemocą,
groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza swobodnemu wykonywaniu prawa
do kandydowania lub głosowania. Przestępstwo to uznaje się za wieloodmianowe,
a czynność sprawcza opisana w art. 249 pkt 2 k.k. może być zrealizowana z
wykorzystaniem – alternatywnie – przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu.
W niniejszej sprawie zarzucany czyn miał polegać na podstępnym przeszkadzaniu
w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania.
Wyznaczając zakres dla dalszych analiz należy zaznaczyć, że Sąd
Najwyższy rozpatrując protest wyborczy, jest związany treścią postawionych
zarzutów i tylko w tych granicach może analizować ich dopuszczalność i zasadność
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2019 r., I NSW 17/19).
W doktrynie prawa karnego podkreśla się, że czynność sprawcza, o której
mowa w przepisie art. 249 pkt 2 k.k., pokrywa się ze słownikowym rozumieniem
pojęcia „przeszkadzanie”, w związku z czym polegać będzie na: przeciwdziałaniu,
komplikowaniu, krępowaniu swobody ruchów, hamowaniu, uniemożliwianiu,
krzyżowaniu planów, wprowadzaniu nieładu i wnoszeniu zamętu – w kontekście
wykonywania praw wyborczych (zob. M. Jachimowicz, Przestępstwo
przeszkadzania wyborom (art. 249 k.k.), Wojskowy Przegląd Prawniczy 2012, nr 1-
2, s. 89). Wykorzystanie w tym względzie podstępu dotyczyć będzie natomiast tych
sytuacji, gdy dochodzi do wprowadzenia wyborcy w błąd. Jednolicie wskazuje się
przy tym w literaturze, że przeszkadzanie w wykonywaniu prawa do głosowania
dotyczyć będzie samej czynności, polegającej na oddaniu głosu przez uprawnioną
do tego osobę. Przykładami podstępnego przeszkadzania w swobodnym
wykonywaniu prawa do głosowania będą zatem: wręczenie uprawnionemu do
głosowania nieważnej karty do głosowania, udzielnie mylnej informacji o sposobie
jej wypełnienia, przekazanie mylnej informacji o terminie głosowania bądź też o
godzinach otwarcia lokali wyborczych, czy też o miejscu lub terminie odbycia
zgromadzenia poprzedzającego głosowanie, a organizowanego w ramach kampanii
wyborczej (zob. M. Jachimowicz, Przestępstwo…, s. 94). Znany jest również
pogląd, że zachowanie to może polegać na użyciu przez sprawcę wszelkiego
rodzaju środków odurzających bądź hipnozy, przy użyciu których dąży on do
5
zmuszenia osoby uprawnionej do głosowania do działania lub zaniechania
zgodnego z jego wolą (zob. H. Popławski, Przestępstwa przeciwko wyborom,
Palestra 1984, nr 3-4, s. 41). W zakresie tego rodzaju zachowań nie mieści się
natomiast wywieranie wpływu na sam „sposób głosowania” przez uprawnionego.
Przemawia za tym wykładnia systemowa w obrębie rozdziału XXXI k.k.
Czyn polegający na wywieraniu wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej
mieści się bowiem w dyspozycji art. 250 k.k. Jednakże i ten przepis nie mógłby stać
się podstawą dla oceny zarzutów sformułowanych w niniejszej sprawie,
gdyż zakres kryminalizowanych w nim zachowań ograniczają znamiona
wymagające, aby sprawca posłużył się przemocą, groźbą bezprawną lub nadużył
stosunku zależności. Nie obejmuje on takiego czynu, który łączyłby się z
wykorzystaniem podstępu.
Co więcej, nie można zakwalifikować jako podstęp, w rozumieniu przepisu
art. 249 pkt 2 k.k., prezentowania we wskazanych mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. W doktrynie i judykaturze wymaga
się bowiem pewnego poziomu „zdatności” podejmowanych działał dla uzyskania
skutku w postaci wywołania podstępnymi zabiegami określonego stanu u odbiorcy.
Przedstawiciele piśmiennictwa opowiadają się za ujęciem podstępu jako
wyzyskania lub spowodowania błędu, i doprowadzenia tym samym do takiego
stanu, w którym nie można podjąć lub zrealizować decyzji woli ze względu na
wyłączenie aparatu decyzyjnego lub ruchowego (por. J. Piskorski, w: Kodeks karny.
Część szczególna, t. II, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, Warszawa 2017, s. 288).
W orzecznictwie wskazuje się, że przez podstęp należy rozumieć „użycie środków
wprowadzenia w błąd i to takich, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi z błędnego
mniemania wyjść nie można” (wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 1957 r., III K
421/57). Poglądy te zasługują na aprobatę. Kształtowanie – jak to określa Skarżący
– światopoglądu społeczeństwa dotyczącego wyboru określonej opcji politycznej,
nie ogranicza się obecnie jedynie do działalności (...) S.A. Dzięki różnorodności i
szerokiemu dostępowi do rozmaitych mediów, każda osoba uprawniona do
głosowania ma realną możliwość zapoznania się z informacjami dotyczącymi
zarówno programów wyborczych, jak i samych kandydatów na posłów. Może ona
6
tym samym samodzielnie i swobodnie dokonać wyboru osoby, której program
polityczny jest zbieżny z jej przekonaniami. W konsekwencji nie znajduje
uzasadnienia utożsamianie prezentowania w mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata z działaniem „podstępem” – w ścisłym tego sława znaczeniu,
jakie przyjął ustawodawca w k.k.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zachowania zarzucane osobom
odpowiedzialnym w (...) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,
nie wypełniają znamion przestępstwa z przepisu art. 249 pkt 2 k.k. Tym samym
protest wyborczy Skarżącego nie spełnia wymogów formalnych, o których mowa
w przepisie art. 241 § 1 k.wyb.
Zgodnie z przepisem art. 243 § 1 k.wyb. in principio Sąd Najwyższy
pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego
nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb.
Wobec powyższego, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.