II PK 223/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
II PK 223/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II PK 223/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Romualda Spyt (przewodniczący)
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa J. L.-S.
przeciwko „W.” Sp. z o.o. w K.
o wynagrodzenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 28 listopada 2018 r.,
skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Ś.
z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt VII Pa […],
oddala skargę kasacyjną i zasądza od skarżącej na rzecz
strony pozwanej kwotę 1.350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Ś. - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem
z dnia 23 marca 2017 r. oddalił apelację powódki J. L.-S. od wyroku Sądu
2
Rejonowego w K. z dnia 24 czerwca 2016 r. oddalającego powództwo
o zasądzenie od pozwanej „W.” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą
w K. wynagrodzenia za 12-miesięczny okres wypowiedzenia oraz zasądził
od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów
procesu za instancję odwoławczą.
W sprawie tej ustalono, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej na
podstawie umowy o pracę z dnia 30 listopada 2011 r. oraz umowy o pracę na czas
nieokreślony z dnia 19 grudnia 2012 r., która była zmieniana aneksami z dnia 11
czerwca 2013 r. i z dnia 19 marca 2014 r. W punkcie 6 umowy o pracę z dnia 19
grudnia 2012 r., uzgodniono, że rozwiązanie umowy może nastąpić za
porozumieniem stron lub za wypowiedzeniem przez jedną ze stron w formie
pisemnej, za 12-miesięcznym okresem wypowiedzenia z zachowaniem prawa do
wynagrodzenia w okresie tego wypowiedzenia. Powódka zajmowała u strony
pozwanej kolejno następujące stanowiska pracy: członka zarządu - zastępcy
dyrektora spółki, członka zarządu - zastępcy dyrektora spółki ds. finansowych oraz
zastępcy dyrektora spółki ds. finansowych. Na podstawie porozumienia o
udzieleniu urlopu bezpłatnego w związku z podjęciem pracy u innego pracodawcy
powódce udzielono urlopu bezpłatnego w […] Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji
w K. do czasu zakończenia zatrudnienia u strony pozwanej. Powódka rozwiązała
umowę o pracę z […]CSiR w K. z dniem 31 marca 2013 r.
Uchwałą rady nadzorczej strony pozwanej powódkę odwołano ze stanowiska
członka zarządu z dniem 10 grudnia 2014 r., „z jednoczesnym rozwiązaniem
umowy o pracę”. W dniu 6 lutego 2015 r. powódka otrzymała od strony pozwanej
wypowiedzenie umowy o pracę, w którym wskazano trzymiesięczny okres
wypowiedzenia upływający w dniu 31 maja 2015 r. W okresie wypowiedzenia
powódka była zwolniona z obowiązku świadczenia pracy. Jako przyczynę
wypowiedzenia wskazano odwołanie powódki z funkcji członka zarządu spółki z
dniem 10 grudnia 2014 r. oraz likwidację zajmowanego stanowiska pracy wskutek
zmiany struktury organizacyjnej strony pozwanej. W świadectwie pracy z dnia 1
czerwca 2015 r. strona pozwana wskazała na okres zatrudnienia powódki od 1
grudnia 2011 r. do 31 maja 2015 r.
W takim stanie faktycznym Sądy obydwu instancji uznały, że żądanie
3
powódki zasądzenia dodatkowego wynagrodzenia za okres wydłużony
12-miesięczny okres wypowiedzenia nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd
pierwszej instancji negatywnie ocenił roszczenie powódki wynikające z
zastosowania przedłużonego okresu wypowiedzenia ze względu na zasady
współżycia społecznego, argumentując, że w dacie wprowadzenia w umowie o
pracę z dnia 19 grudnia 2012 r. dwunastomiesięcznego okresu wypowiedzenia za
takim rozwiązaniem nie przemawiał żaden interes pozwanej spółki. W tym okresie
powódka pozostawała w zatrudnieniu w […] Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji, w
którym udzielono jej urlopu bezpłatnego, „więc miała zagwarantowane
zatrudnienie”. Sporne wynagrodzenie wynikło z działania jednostronnego
korzystnego tylko dla powódki, z ewidentną stratą dla pozwanego pracodawcy.
Takie stanowisko podzielił Sąd drugiej instancji, dodatkowo wskazując na zgodny
zamiar stron obejścia tzw. „ustawy kominowej” w postaci wydłużenia okresu
wypowiedzenia, o czym świadczyła sama konstrukcja treści spornego zapisu w
umowie o pracę, w którym mowa o „zachowaniu prawa do wynagrodzenia w
okresie wypowiedzenia”, w którym powódka została zwolniona z obowiązku
świadczenia pracy. Gdyby wolą stron było faktyczne świadczenie przez powódkę
pracy w wydłużonym okresie wypowiedzenia, to zapis o zachowaniu prawa do
wynagrodzenia byłby zbyteczny. Oznaczało to, że „nabierał” on znaczenia dopiero
przy zwolnieniu powódki z obowiązku wykonywania pracy w okresie „przyszłego
wypowiedzenia już na etapie nawiązywania stosunku pracy”. W tym znaczeniu
sporne postanowienie umowy o pracę faktycznie ustanawiało dla powódki
nieprzewidziane prawem odszkodowanie. W tym zakresie Sąd drugiej instancji
stwierdził na podstawie art. 58 § 1 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. nieważność
umowy o pracę w części ustalającej dwunastomiesięczny okres wypowiedzenia
„z zachowaniem opraw do wynagrodzenia w okresie wypowiedzenia”, bez potrzeby
posiłkowania się art. 8 k.p., co nie oznaczało, że Sąd drugiej instancji nie podzielił w
tym „uwag” Sądu pierwszej instancji.
Ponadto Sąd drugiej instancji miał na uwadze, że obowiązujący u strony
pozwanej regulamin wynagradzania członków zarządu z dnia 1 marca 2011 r.
powielał w zasadzie zapisy „ustawy kominowej”, w tym w § 5 wskazywał, że
„w sprawach nieunormowanych w niniejszym regulaminie, mają zastosowanie
4
odpowiednie przepisy ustawy oraz akty wykonawcze do niej oraz inne przepisy
prawa”. Takim przepisem w zakresie okresu wypowiedzenia umowy o pracę jest
art. 36 k.p., który w przypadku powódki dawał jej prawo jedynie do
trzymiesięcznego wypowiedzenia faktycznie zastosowanego przez pozwanego
pracodawcę.
W skardze kasacyjnej powódka zarzuciła naruszenie: 1/ art. 13 ustawy o
wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi z dnia 3 marca
2000 r. (jednolity tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 1252 ze zm., powoływana jako
„ustawa kominowa”) w związku z art. 53 § 1 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz
art. 36 k.p. polegające na przyjęciu błędnej wykładni prowadzącej do wniosku, że
skorzystanie przez strony umowy o pracę z możliwości zastosowania dłuższego
okresu wypowiedzenia tej umowy niż okresy minimalne przewidziane w art. 36 k.p.
w odniesieniu do pracowników objętych „ustawą kominową” skutkuje nieważnością
tych postanowień umowy przewidzianą w art. 13 „ustawy kominowej” oraz art. 58 §
1 i 3 k.c. w związku z art. 300. k.p., 2/ art. 8 k.p. przez wadliwe zastosowanie,
pomimo że nie zachodziły przesłanki do jego zastosowania, 3/ art. 385 § 1 k.p.c.
przez zastosowanie i oddalenie apelacji z naruszeniem przepisów art. 233 § 1
k.p.c. polegającym na przyjęciu, że celem działania stron przedmiotowej umowy o
pracę w zakresie wydłużenia okresu wypowiedzenia ponad okres minimalny
wynikający z art. 36 k.p. było obejście „ustawy kominowej” oraz art. 158 k.p.c. przez
„posługiwanie się przez Sąd drugiej instancji w odniesieniu do zeznań świadka
J. G. drukowanymi adnotacjami do protokołu rozprawy zamiast protokołem
sporządzonym urządzeniem zapisującym dźwięk i obraz”.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca wskazała
na potrzebę wykładni art. 13 „ustawy kominowej” w związku z art. 58 § 1 i 3 k.c. w
związku z art. 300 k.p. oraz art. 36 k.p., oraz występujące istotne zagadnienia
prawne: (-) „jak daleko mogą sięgać ograniczenia wynikające z ustawy o
wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi z dnia 3 marca
2000 r. do postanowień Konstytucji RP art. 31 ust. 3 (zasada swobody zawierania
umów, zasada „pacta sunt servanda”) oraz art. 65 tejże Konstytucji chroniącego
prawa pracownicze”, (-) „czy można przyjąć, iż dopuszczalnym jest uznawanie
umów o pracę przewidujących dłuższy okres wypowiedzenia tejże umowy niż
5
minimalny przewidziany w art. 36 k.p. z naruszeniem ww. ustawy, w sytuacji gdy
pracodawca zwalnia takiego pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie
wypowiedzenia”.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i
zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kwoty 38.737,11 zł wraz z ustawowymi
odsetkami, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Ś. „przy uwzględnieniu
kosztów dotychczasowego postępowania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego” i zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki
kosztów procesu za obie instancje oraz za postepowanie kasacyjne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podłoże sporu stanowił pkt 6 umowy o pracę z dnia 19 grudnia 2012 r. o
następującej treści: „rozwiązanie niniejszej umowy może nastąpić w drodze
porozumienia stron lub za wypowiedzeniem przez jedną ze stron w formie pisemnej
za 12-miesięcznyjm okresem wypowiedzenia z zachowaniem prawa do
wynagrodzenia w okresie tego wypowiedzenia”. W umowie tej stronę pozwaną
reprezentował pełnomocnik - przewodniczący rady nadzorczej pozwanej spółki, co
wymagało zweryfikowania legalności i prawidłowości wymaganej reprezentacji
pozwanej spółki według zasad z art. 210 § 1 k.s.h., który stanowi, że w umowach
między spółką z o.o. a członkiem jej zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza
lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. W tej kwestii w
przedmiotowej sprawie przewodniczący rady nadzorczej nie powoływał się na
umocowanie rady nadzorczej do zawarcia spornej umowy, przeciwnie działał bez
takiego „szczególnego pełnomocnictwa”, utrzymując, że „ważniejsze decyzji co do
wynagrodzeń” były konsultowane z burmistrzem, tyle że „ze względów
technicznych przeważenie było to robione telefonicznie”, a ponadto „lojalnie,
profesjonalnie w ramach całej rady nadzorczej”. Taki sposób umocowania nie
odpowiadał wymaganiom określonym w art. 210 § 1 k.s.h. w zakresie wymaganej
reprezentacji rady nadzorczej, która inne istotne dokumenty, w tym dotyczące
stosunków pracy podpisywała kolegialnie (in corpore) w liczbie trzech członków,
6
ani nie odpowiadał umocowaniu do zawarcia spornej umowy o pracę wymaganą
uchwałą zgromadzenia wspólników. W szczególności uchwałę w sprawie
maksymalnego wynagrodzenia miesięcznego członków zarządu wydał w imieniu
zgromadzenia wspólników i podpisał burmistrz Miasta K., powierzając jej
wykonanie „Zarządowi Spółki” (por. uchwałę nr […], ksero z nieczytelną dat, k. 67
a.s.). W aktach przedmiotowej sprawy znajduje się też pisemna uchwała
nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników nr […] w sprawie udzielenia
przewodniczącemu rady nadzorczej pełnomocnictwa do aneksowania umów z
członkami zarządu, z zastrzeżeniem, że „aneksy nie powodują wzrostu
wynagrodzenia”. Wymienione dokumenty (pisemne uchwały) zaprzeczały
twierdzeniom o telefonicznym upoważnieniu przewodniczącego rady nadzorczej,
który działał bez wymaganego pełnomocnictwa ze strony burmistrza, który w takiej
formie podejmowania uchwał pisemnych przez zgromadzenie wspólników udzielał
wymaganych pełnomocnictw do zawierania przez prawidłowo umocowanego
pełnomocnika umów z członkami zarządu pozwanej spółki. Tymczasem wymagane
upoważnienie nie zostało w spornej sprawie udzielone przewodniczącemu rady
nadzorczej, bo nie została w tym zakresie podjęta wymagana uchwała na piśmie.
Takie upoważnienie nie zostało udzielone, bo pisemna uchwała „nigdy nie była
sporządzona” ani zawarta przy wykorzystaniu wzorca teleinformatycznego, co
oznaczało, że do zmiany spornego postanowienia umowy o pracę w zakresie
12-miesięcznego okresu wypowiedzenia „z zachowaniem prawa do wynagrodzenia
w okresie tego wypowiedzenia” doszło bez wymaganego pełnomocnictwa
(umocowania) przewodniczącego rady nadzorczej, co od początku (ab initio)
podważało i dyskwalifikowało możliwość uznania za ważną i skutecznie dokonaną
istotną zmianę warunków płacy skarżącej, zważywszy ponadto, iż wcześniejsza jej
umowa o pracę w spornym zakresie stanowiła, iż rozwiązanie umowy „może
nastąpić za porozumieniem stron lub za 3 /trzy/ miesięcznym wypowiedzeniem”.
Taki stan rzeczy oznaczał, że w spornym zakresie umowa o pracę była zawarta
przez przewodniczącego rady nadzorczej bez wymaganego prawem umocowania
(art. 210 § 1 lub § 11 k.s.h.), bo nie reprezentował on tej rady ani nie został
umocowany w roli pełnomocnika wymaganą na piśmie lub przy wykorzystaniu
wzorca udostępnionego w systemie teleinformatycznym uchwałą zgromadzenia
7
wspólników (burmistrza), przeto była dotknięta nieusuwalnym ustawowym istotnym
brakiem formalnym i zarazem konstrukcyjnym, który był niezbędny do dokonania
istotnej zmiany umowy o pracę z członkiem zarządu spółki w zakresie spornego
wynagrodzenia za pracę. Wszystko to uzasadniało stwierdzenie nieważności
spornego przysługiwania nieprzewidzianego w ustawie „kominowej”
12-miesięcznego wynagrodzenia w okresie zwolnienia skarżącej z obowiązku
świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia (art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 210 §
lub § 11 k.s.h.).
Ponadto Sąd Najwyższy potwierdził stanowisko Sądów obu instancji, że
uzgodnienie spornego postanowienia o 12-miesięcznym okresie wypowiedzenia
„z zachowaniem prawa do wynagrodzenia” za taki okres zwolnienia z obowiązku
świadczenia pracy po odwołaniu z funkcji członka zarządu, które nie tylko nie
zostało oparte na wymaganym umocowaniu przewodniczącego rady nadzorczej,
który działał w spornym zakresie bez pełnomocnictwa, ale mogło być także
ocenione jako nadużycie prawa do spornego uprawnienia, które wynikło w istocie
rzeczy ze „zmowy” nieumocowanego pełnomocnika do zawarcia umowy o pracę ze
skarżąca powódką (art. 8 k.p.). Postanowienie dotyczące spornego świadczenia
podlegało zatem także ocenie jako zmierzające do obejścia przepisów ustawy
„kominowej”, skoro polegało w istocie rzeczy na przyznaniu skarżącej
nieprzewidzianego w tej ustawie dodatkowego 12-miesięcznego wynagrodzenia za
pracę w okresie zwolnienia członka zarządu z pełnienia funkcji organizacyjno-
kierowniczej po jej odwołaniu przez okres dokonanego wypowiedzenia stosunku
pracy. Powyższe usuwało potrzebę szczegółowego odniesienia się do
sformułowanych w skardze zagadnień prawnych wobec wykazanej wady
nieważności spornego postanowienia umowy o pracę zawartej w imieniu
pozwanego pracodawcy przez nieumocowanego pełnomocnika. W tej sytuacji Sąd
Najwyższy wyraża pogląd, że nieważne przyznanie z naruszeniem art. 210 § 1 lub
§11 k.s.h. przez podmiot nieuprawniony odwołanemu członkowi zarządu
publicznoprawnej spółki z o.o. dwunastomiesięcznego wynagrodzenia za
wydłużony okres wypowiedzenia bez świadczenia pracy przez odwołanego (art. 58
§ 3 k.c. w związku z art. 300 k.p.) oznaczało równoczesne pogwałcenie przepisów
ustawy „kominowej”, bo jej przepisy były wadliwie zastosowane przy ustalaniu
8
spornego warunku płacy u pozwanego pracodawcy (por. art. 1 pkt 3 tej ustawy).
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił niemającą
usprawiedliwionych podstaw skargę kasacyjną w zgodzie z art. 398 14 k.p.c.,
zasądzając od skarżącej należne stronie pozwanej koszty zastępstwa procesowego
w postępowaniu kasacyjnym na podstawie art. 98 k.p.c.