II UK 365/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
II UK 365/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II UK 365/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Romualda Spyt (przewodniczący)
SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Myszka
w sprawie z wniosku H. K., A. W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w W.
o nieobciążanie obowiązkiem zapłaty zaległych składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 28 listopada 2018 r.,
skarg kasacyjnych organu rentowego i wnioskodawców od wyroku Sądu
Apelacyjnego w […]
z dnia 8 listopada 2016 r., sygn. akt III AUa […],
I. uchyla zaskarżony wyrok w punktach I i III i oddala apelacje
oraz zasądza od H. K. na rzecz pozwanego 8.100 zł (osiem tysięcy
i sto zł) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
w postępowaniu apelacyjnym,
II. oddala skargi kasacyjne A. W. i H. K.,
III. zasądza na rzecz pozwanego 2.700 zł (dwa tysiące
i siedemset zł) od H. K. i 1.800 zł (jeden tysiąc i osiemset zł)
od A. W. - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
w postępowaniu kasacyjnym.
2
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w […] uwzględnił apelacje skarżących H. K. i A. W.
w częściach w ten sposób, że wyrokiem z 8 listopada 2016 r. zmienił oddalający ich
odwołania od decyzji pozwanego wyrok Sądu Okręgowego w Ś. z 22 marca 2016 r.
i poprzedzające go decyzje pozwanego z 31 grudnia 2013 r. w zakresie odsetek,
ustalając datę końcową ich naliczania na dzień 10 września 2009 r., tj. do dnia
ogłoszenia upadłości spółki […] J. Sp. z o.o. w J., a dalej idące apelacje oddalił.
Pozwany obciążył skarżących odpowiedzialnością za składki niezapłacone przez
spółkę – H. K. jako prezesa zarządu za okres od stycznia 2008 r. do sierpnia 2009 r.
w kwocie 200.324,55 zł a A. W. za okres od stycznia 2008 r. do stycznia 2009 r. w
kocie 76.156,36 zł.
Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z 22 marca 2016 r. oddalił ich odwołania.
Ustalił, że spółka miała zaległości składkowe, które pozwany egzekwował z
rachunku bankowego. W kwietniu 2008 r. spółka uzyskała pożyczkę 300.000 zł,
przeznaczoną w części na zobowiązania składkowe. Wówczas też złożyła wniosek
o rozłożenie składek na raty w kwocie 446.406,72 zł. W listopadzie 2008 r. spółka
zwróciła się o przesunięcie terminu spłaty zobowiązań, motywując to ciężką
sytuacją finansową. Pozwany nie uwzględnił wniosku. Pismem z 26 czerwca 2009 r.
poinformował spółkę, że wobec niewywiązywania się z warunków umowa ulega
rozwiązaniu. 14 sierpnia 2009 r. prezes zarządu H. K. złożył wniosek o ogłoszenie
upadłości. Sąd Rejonowy w W. postanowieniem z 10 września 2009 r. ogłosił
upadłość spółki obejmującą likwidację majątku. Pozwany postanowieniem z 8
października 2009 r. umorzył postępowania egzekucyjne prowadzone z rachunku
bankowego spółki. Pozwany zgłosił do masy upadłości wierzytelności w kwocie
430.234,67 zł, uzyskując ostatecznie 178.416 zł. Sąd Rejonowy w W.
postanowieniem z 18 czerwca 2013 r. stwierdził zakończenie postępowania
upadłościowego spółki. Sąd Okręgowy w tej sprawie stwierdził, iż zarząd spółki był
zobowiązany do zgłoszenia wniosku o upadłość do 14 kwietnia 2008 r. Od 1
stycznia 2008 r. sytuacja finansowo-ekonomiczna spółki uległa dalszemu istotnemu
pogorszeniu. Zgłoszenie wniosku o upadłość do 14 kwietnia 2008 r. gwarantowało
3
spłatę zobowiązań uprzywilejowanych, tj. wierzytelności wobec ZUS w kwocie
446.406,72 zł. Zdolność pokrycia długów majątkiem na koniec lipca 2009 r.
wynosiła 22,8%. Wycena majątku spółki na dzień wniosku o upadłość (14 sierpnia
2009 r.) była nierealna i obejmowała wycenę hipotetyczną i zawyżoną o 51,16%
(…).
Sąd Okręgowy decyzje pozwanego uznał za zasadne na podstawie
przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Op) i ustawy z 13
października 1997 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (sus). Egzekucja składek
była bezskuteczna i obejmowała należności z okresów pełnienia przez skarżących
funkcji w zarządzie spółki. Skarżący H. K. po złożeniu rezygnacji z funkcji prezesa
w kwietniu 2009 r. nadal wykonywał czynności prezesa, bowiem podpisywał
dokumenty spółki. 12 sierpnia 2009 r. złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki.
W świetle opinii biegłego wniosek o ogłoszenie upadłości został zgłoszony z
opóźnieniem. Prowadzenie przez spółkę działalności do września 2009 r.
spowodowało poniesienie dodatkowych strat i zmalała zdolność pokrycia długów
majątkiem. Wnioskodawcy nie wykazali przesłanek egzoneracyjnych z art. 116 Op.
Sąd Apelacyjny apelację skarżących uznał za niezasadne co do przesłanek
odpowiedzialności. Stwierdził, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, iż spełnione
zostały wszystkie przesłanki przeniesienia na skarżących jako członków zarządu
odpowiedzialności za nieopłacone przez spółkę należności składkowe. Sąd
Apelacyjny nie zgodził się, że skarżący H. K. nie pełnił funkcji w zarządzie, w
szczególności po 16 kwietnia 2009 r., gdyż złożył rezygnację. Skarżący nie
podnosił wcześniej okoliczności dotyczących nieformalnego podziału obowiązków
pomiędzy członkami zarządu w 2008 r. i do 18 marca 2009 r., dlatego spóźniony
był wniosek o przeprowadzenie dowodów zmierzających do wykazania, że jako
wiceprezes zarządu nie zajmował się sprawami finansowymi spółki i nie miał pełnej
wiedzy w zakresie jej działalności. Wniosek dowodowy nie spełniał wymogów z art.
381 k.p.c. Negatywnie Sąd ocenił zarzut rezygnacji z funkcji w zarządzie. Skarżący
po 16 kwietnia 2009 r. wykonywał obowiązki prezesa zarządu spółki, o czym
świadczy chociażby „zawartość akt postępowania upadłościowego, jak i
korespondencja z organem rentowym i posługiwanie się odpowiednią pieczątką”.
Sąd drugiej instancji nie podzielił także wątpliwości skarżących odnośnie braku
4
spełnienia przesłanki bezskuteczności egzekucji z majątku spółki. Postępowanie
egzekucyjne w związku z zawartym układem zostało zawieszone. Ogłoszona
została upadłość spółki. Podstawowym sposobem wykazania bezskuteczności
egzekucji jest postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, co jednak
nie wyklucza wykazania tej okoliczności w inny sposób, który nie podaje w
wątpliwość oceny, że środki majątkowe podmiotu, który wszczął procedurę
upadłościową nie wystarczą na zaspokojenie istotnej części jego długów. Pozwany
uzyskał w upadłości jedynie 178.416 zł przy zgłoszonej kwocie 430.234 zł. W takiej
sytuacji przesłanka bezskuteczności egzekucji została wykazana. Jeśli zaś
wnioskodawcy zaprzeczają temu i uważają, że istnieje majątek spółki, z którego
egzekucja nie została przeprowadzona, winni byli majątek ten wskazać. We
właściwym czasie nie zgłoszono wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Na koniec
marca 2008 r. spółka była niewypłacalna i członkowie zarządu winni byli zgłosić w
sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości (art. 21 ust. 1 i ust. 2, art. 11 ust. 1 i 2
ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze).
Sąd Apelacyjny za zasadne uznał jedynie umniejszenie odpowiedzialności w
zakresie daty końcowej naliczenia odsetek od zaległości z tytułu składek.
Odpowiedzialność na podstawie art. 116 Op w związku z art. 31 i 32 ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych ma charakter akcesoryjny i następczy.
Podstawa prawna odsetek – art. 107 § 2 pkt 2 Op – nie może być oderwana od
art. 92 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, który przewiduje
odpowiedzialność masy upadłości za odsetki od wierzytelności przypadających od
upadłego tylko do daty ogłoszenia upadłości. Prezes spółki z o.o. odpowiada wobec
ZUS tylko za długi spółki powstałe do dnia złożenia do sądu wniosku o upadłość,
nawet jeśli sąd wyda później postanowienie o umorzeniu postępowania
upadłościowego (wyrok Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2013 r., I UK 213/13).
Oznacza to, że apelujący mogli ponosić odpowiedzialność odsetkową za okres do
10 września 2009 r., czy do dnia ogłoszenia upadłości spółki.
H. K. w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie: 1) art. 202 § 4 i 5 k.s.h. w
związku z art. 116 Op przez błędną wykładnię i przyjęcie, iż pomimo złożenia przez
skarżącego skutecznego oświadczenia o rezygnacji z pełnionej funkcji, odpowiada
za zobowiązania spółki również po dniu złożenia oświadczenia o rezygnacji z
5
funkcji członka zarządu; 2) art. 116 § 1 pkt 1a Op w związku z art. 21 ust. 1 Prawa
upadłościowego przez błędne zastosowanie i przyjęcie, że właściwym czasem dla
złożenia wniosku o upadłość jest dwutygodniowy termin zawarty w ustawie Prawo
upadłościowe i naprawcze; 3) art. 381 k.p.c. przez nieprzeprowadzenie dowodu z
zeznań świadków, pomimo oczywistego uzasadnienia, iż potrzeba powołania się na
przedmiotowy dowód wynikła później; 4) art. 385 k.p.c. w wyniku oddalenia apelacji
wnioskującego.
A. W. w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenia art. 108 § 4 w związku z art.
116 Op przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż organ rentowy wykazał
przesłankę bezskuteczności egzekucji z majątku spółki pomimo braku
postanowienia o bezskuteczności egzekucji, co miało istotny wpływ na wynik
postępowania w sprawie, skutkowało bowiem uznaniem odpowiedzialności
skarżącego za zaległości spółki z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia
społeczne, ubezpieczenia zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz
Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych; 2) art. 116 § 1 ustawy Ordynacja
podatkowa przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż czasem właściwym
do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania
układowego był przewidziany w art. 21 ust. 1 i 2 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo
upadłościowe i naprawcze termin 2 tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa
do ogłoszenia upadłości, czyli niewypłacalność, rozumiana jako „niewykonywanie
zobowiązań przez spółkę”. Ustalenie to miało istotny wpływ na wynik postępowania
w sprawie, gdyż przyjęcie niewłaściwej daty skutkowało uznaniem
odpowiedzialności skarżącego za zaległości spółki z tytułu nieopłaconych składek.
Pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył wyrok w części
dotyczącej rozstrzygnięcia o odsetkach i kosztach. Zarzucił naruszenie art. 92 § 1
ustawy Prawo upadłościowe w związku z art. 116 § 1 oraz art. 107 § 2 ustawy
Ordynacja podatkowa i art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przez
błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż odpowiedzialność członków zarządu
spółki kapitałowej za odsetkowy dług od zaległości składkowych upadłego dłużnika
pierwotnego, z uwagi na przewidziane w art. 92 § 1 Prawa upadłościowego
ograniczenie możliwości dochodzenia i zaspokojenia z masy upadłości upadłego
6
odsetek od zaległości wyłącznie za okres do dnia ogłoszenia upadłości, jest w
takim zakresie wyłączona.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie są zasadne skargi kasacyjne A. W. i H. K..
Zasadna jest skarga kasacyjna pozwanego.
I. Skarga kasacyjna A. W. nie jest zasadna z następujących powodów:
a) Nieuprawnione jest założenie sformułowane w zarzucie, że przesłanką
stwierdzenia bezskuteczności egzekucji jest tylko postanowienie o bezskuteczności
egzekucji. Z art. 116 Op nie wynika jeden wiążący metodycznie i merytorycznie
model prowadzenia egzekucji. Chodzi o postępowanie właściwe dla danej sytuacji.
Bezskuteczność egzekucji nie musi być bezwzględnie stwierdzona tylko
postanowieniem o umorzeniu postępowania egzekucyjnego bezpośrednio przed
wydaniem decyzji przenoszącej odpowiedzialność (wyrok Sądu Najwyższego z 11
sierpnia 2016 r., II UK 315/15). Uchwała Sądu Najwyższego z 13 maja 2009 r.,
I UZP 4/09, nie zamyka problemu bezskuteczności egzekucji. Przyjęta w niej
wykładnia nie zastępuje samego przepisu art. 116 Op. Nie wynika z niego
założenie, że każdorazowo przed wydaniem decyzji wymagane jest bezwzględnie
przeprowadzenie egzekucji totalnej, czyli do każdego składnika majątku i wszelkim
sposobami. Późniejsze orzecznictwo przyjmuje też inną wykładnię (por. wyroki
Sądu Najwyższego z 24 września 2015 r., II UK 297/14; z 5 czerwca 2014 r., I UK
437/13; z 18 marca 2014 r., II UK 372/13; z 6 marca 2013 r., II UK 329/12, także
wyrok NSA z 25 marca 2014 r., I GSK 1024/12). Chodzi o to, że z postanowienia o
umorzeniu egzekucji ze względu na jej bezskuteczność może wynikać
domniemanie o braku majątku dłużnika. Domniemanie to może być podważane,
czyli weryfikowane także w postępowaniu sądowym, co zdarza się po przeniesieniu
odpowiedzialności na osobę trzecią - członka zarządu spółki (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 6 sierpnia 2015 r., III UK 229/14). Rzecz jednak w tym, że nawet
posiadanie majątku nie jest równoznaczne z wypłacalnością, gdyż wedle prawa
upadłościowego dłużnik zobowiązany jest ogłosić upadłość, gdy dysponuje sporym
majątkiem lecz nie ma środków pieniężnych i nie płaci należności.
7
b) Bezskuteczność egzekucji jest przesłanką decyzji i stwierdza się ją na
moment jej wydania. Decyzja o odpowiedzialności skarżącego została wydana 31
grudnia 2013 r. a więc po zakończeniu postępowania upadłościowego
likwidacyjnego w 2013 r., rozpoczętego w 2009 r., w którym pozwany jako
uprzywilejowany wierzyciel nie uzyskał nawet połowy należności. Po upadłości
doszło do wykreślenia spółki z rejestru (KRS). W takiej sytuacji nie można
wymagać od pozwanego aby po zakończeniu upadłości wszczął (ponowił)
postępowanie egzekucyjne składek do spółki. Skarżący nie wskazali mienia spółki z
którego egzekucja prowadziłaby do zaspokojenia wierzytelności (art. 116 Op § 1
pkt 2).
c) Drugi zarzut skargi nie jest zasadny, gdyż poprzestaje na ogólnym
zarzucie błędnej wykładni art. 116 § 1 Op co do czasu właściwego zgłoszenia
wniosku o ogłoszenie upadłości, natomiast nie podważa stosowania prawa przez
Sąd powszechny w indywidulanej sprawie skarżącego. Nie jest wystarczająca
konstatacja, że przyjęcie niewłaściwej daty skutkowało uznaniem
odpowiedzialności skarżącego. Sąd Apelacyjny przedstawił w uzasadnieniu analizę
prawa i stanu faktycznego, które zdecydowały o rozstrzygnięciu, że wniosek o
ogłoszeniu upadłości był spóźniony, czyli nie został zgłoszony we właściwym czasie.
Skarżący nie podważa ustaleń stanu faktycznego w tym zakresie (brak zarzutów
procesowych), dlatego wiążą ustalenia stanu faktycznego na których oparto
zaskarżony wyrok (art. 39813 § 2 k.p.c.).
d) Z zarzutu wynika próba wykładni art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Op bez ścisłego
związku z terminem przewidzianym w art. 21 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo
upadłościowe i naprawcze. Można zgodzić się z argumentacją, że przepisy
upadłościowe nie działają wprost, co jednak nie oznacza, że są bez znaczenia.
Pojęcie "we właściwym czasie", użyte w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Op powinno być
odnoszone w pierwszej kolejności do podstawy upadłości. Jeżeli jest nią
zaprzestanie płacenia długów, to tylko to uzasadnia ogłoszenie upadłości bez
badania czy majątek spółki zaspokoi wierzycieli choćby częściowo i równomiernie.
Ocena ta może mieć znaczenie w drugiej przyczynie upadłości, to znaczny, gdy
majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów. Już wcześniej powiedziano, że
właściwego czasu zgłoszenia wniosku o upadłość nie należało wprawdzie rozumieć
8
wprost jako terminu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, przewidzianego w
art. 5 Prawa upadłościowego z 1934 r., niemniej jednak przepis ten nie mógł być
pomijany w wykładni tego terminu. Przedsiębiorca powinien zgłosić w sądzie
wniosek o upadłość w terminie dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia
długów (art. 5 Prawa upadłościowego z 1934 r. i art. 21 Prawa upadłościowego i
naprawczego z 2003 r.). Właściwy czas wobec odrębnej regulacji w art. 116 § 1 pkt
1 lit. a Op może być dłuższy od terminów Prawa upadłościowego. Właściwy czas
zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, gdy majątek nie wystarcza na
zaspokojenie długów, to nie tylko czas określony w Prawie upadłościowym, ale też
czas o którym można wnioskować z regulacji 116 Op w związku z art. 31 i 32
ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Składki powinny być płacone w
terminie i należy to do obowiązku zarządu spółki. Z zaniechania tego obowiązku
wynika uzasadnienie szczególnej odpowiedzialności członków zarządu spółki na
podstawie tych przepisów. Jeżeli uprawnione jest również stwierdzenie, że o
upadłości decyduje dłużnik, gdyż to po jego stronie leży powinność dbania o to, aby
wierzyciele zaspokojeni zostali w równym a nie tylko w znikomym stopniu, to nie
znajduje uzasadnienia sytuacja, w której "właściwy czas" może być rozumiany jako
wielokrotne przekroczenie terminu podanego w prawie upadłościowym do
zgłoszenia wniosku o upadłość. Szczególną podstawę odpowiedzialności za składki
wprowadzono nie po to, aby termin zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości
upływał znacznie później niż termin dwóch tygodni, w którym przedsiębiorca lub
jego reprezentant powinni zgłosić wniosek o upadłość od zaprzestania płacenia
długów. "Właściwy czas" ogłoszenia upadłości wskazuje, że nie jest to moment,
gdy sytuacja majątkowa dłużnika wystarcza na zaspokojenie wierzytelności
uprzywilejowanych tylko w znikomej części. Przyjmuje się zasadniczo, że jest to
czas, w którym ogłoszenie upadłości zapewni równomierne, choćby częściowe
zaspokojenie wszystkich wierzycieli, czyli bez zaspokojenia jednych wierzycieli
kosztem innych. Tak ogólne wnioski wynikające z wykładni prawa muszą być
odnoszone do konkretnego stanu faktycznego. "Upadłość" nie jest konieczna gdy
wierzyciel może bez niej uzyskać pełne zaspokojenie wierzytelności, z drugiej
strony jest spóźniona gdy wierzyciel uzyskuje w niej znikomą lub niewielką część
wierzytelności. Orzecznictwo, które waży te proporcje nie przesuwa ich w stronę
9
znikomego zaspokojenia wierzytelności "w upadłości". Nie można zgodzić się na
swoiste "kalkulowanie" przez zarząd spółki do kiedy może być w zwłoce w
ogłoszeniu upadłości, aby w efekcie wystarczyło w niej majątku tylko na częściowe
zaspokojenie wierzycieli. Nieuprawniona byłaby wykładnia, która prowadziłaby do
instrumentalnej i korzystnej dla zarządu wykładni pojęcia "właściwego czasu" tylko
przez pryzmat efektu w postaci częściowego zaspokojenia wierzyciela składkowego.
Poprzednie podstawy upadłości z Prawa upadłościowego z 1934 r. nie różnią się
istotnie od regulacji obecnego Prawa upadłościowego i naprawczego z 2003 r.,
zgodnie z którą dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich
wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art. 11 ust. 1), a dłużnika będącego osobą
prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której
odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, uważa się za niewypłacalnego także
wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas,
gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje (art. 11 ust. 2). Każda z dwóch przyczyn
ogłoszenia upadłości ma samodzielny charakter, a to oznacza, że dysponujący
nawet sporym majątkiem dłużnik będzie uznany za upadłego, jeżeli zaprzestał w
sposób trwały płacenia długów. Właściwy czas nie może być zatem oderwany od
okresu dwutygodniowego z Prawa upadłościowego, gdyż systemowo nie ma
uzasadnienia, aby termin "właściwego czasu", przy szczególnej regulacji z art. 116
Op, mógł być dowolnie zwielokrotniany. Z drugiej strony, elastyczne ujmowanie
"właściwego czasu" tłumaczy się tym, że reżim terminu dwutygodniowego nie
powinien być zawsze bezwzględny, gdyż chodzi o szczególną odpowiedzialność
odszkodowawczą i nie są wykluczone sytuacje, gdy termin nieznacznie dłuższy niż
dwa tygodnie określone w prawie upadłościowym może być uzasadniony i będzie
uwalniać od tej odpowiedzialności. Można zatem przyjąć, że jeżeli przyczyną
ogłoszenia upadłości jest zaprzestanie płacenia długów, a nie sytuacja w której
majątek spółki nie wystarcza na zaspokojenie długów, to właściwy czas zgłoszenia
wniosku o upadłość spółki w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Op należy oceniać
w odniesieniu do przyczyny upadłości, czyli do trwałego zaprzestania płacenia
długów, a nie do analizy, czy majątek spółki wystarczy w upadłości na co najmniej
częściowe i równomierne zaspokojenie wszystkich jej wierzycieli (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 25 kwietnia 2012 r., II UK 218/11).
10
e) W tej sprawie uprawnione jest stwierdzenie, że wniosek o upadłość był
spóźniony. Mimo, że spółka zawarła układ ratalny z pozwanym w 2008 r. i uzyskała
nawet pożyczkę od wspólnika to nadal wierzytelności składkowe w znacznej części
nie zostały zapłacone. Potwierdza to ustalenie, że możliwości płatnicze nie
pozwalały na uregulowanie należności. W konsekwencji również, że opinia biegłego
na której także oparto ustalenie o spóźnieniu wniosku o upadłość nie była bez racji
w aspekcie niewypłacalności jako podstawy ogłoszenia upadłości już w kwietniu
2008 r. Nie wystarczało majątku w 2008 i w 2009 r. do ogłoszenia upadłości na
uregulowanie wierzytelności składkowych. Spóźnienie potwierdza też wynik
postępowania upadłościowego, jako że uprzywilejowane wierzytelności składkowe
zostały zaspokojone tylko w części, nawet nie w połowie.
f) Zestawienie w koniunkcji art. 108 § 4 w związku z art. 116 ust. 1 Op nie
jest uprawnione, gdyż art. 108 § 4 ma zastosowanie dopiero na etapie egzekucji
odpowiedzialności osoby trzeciej, a nie na etapie stwierdzania tej
odpowiedzialności w decyzji wydawanej na podstawie art. 116 ust. 1 Op. Wyraźnie
wszak stanowi, że egzekucja zobowiązania wynikającego z decyzji o
odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej może być wszczęta dopiero wówczas,
gdy egzekucja z majątku podatnika okazała się w całości lub w części
bezskuteczna (…). Ponadto warunkiem odpowiedzialności za składki na podstawie
art. 116 Op w związku z art. 31 i 32 sus nie jest prowadzenie egzekucji składek w
czasie pełnienia obowiązków przez członka zarządu. Pozwany w wydaniu decyzji o
odpowiedzialności członka zarządu za składki organiczny jest tylko terminem
przedawnienia. Przesłanką negatywną odpowiedzialności nie jest też to jak
starannie członek zarządu sprawował funkcję skoro składki nie zostały zapłacone.
II. Skarga kasacyjna H. K. nie jest zasadna z następujących powodów:
a) Zarzut procesowy naruszenia art. 381 k.p.c. nie ma realnego
uzasadnienia w skardze. Nie wystarcza stwierdzenie, że dopuszczenie nowych
dowodów pozostaje w granicach uznania sądu a oddalenie przez Sąd drugiej
instancji wniosków dowodowych pełnomocnika wnioskodawcy stanowi o
naruszeniu tego przepisu procesowego. Zarzut procesowy powinien mieć
konkretną treść, chodzi wszak o wykazanie wadliwości która miała wpływ na wynik
sprawy, czyli na stosowanie prawa materialnego (art. 398 3 § 1 pkt 2 k.p.c.). Na
11
etapie skargi kasacyjnej punktem odniesienia dla zarzutu procesowego jest zarzut
materialny skargi kasacyjnej, bo tylko w tych granicach rozpoznawana jest skarga
kasacyjna (art. 39813 § 1 k.p.c.). Pierwszy zarzut skargi dotyczy odpowiedzialności
po dniu rezygnacji z pełnionej funkcji w zarządzie a nie wcześniejszej daty i
podstawy powołania skarżącego jako wiceprezesa zarządu (taki zarzut był w
apelacji, do oceny rozpoznania którego właściwy byłby zarzut naruszenia art. 378
k.p.c., jednak przy sporze o okres przed powierzeniem funkcji prezesa zarządu).
Ponadto skarżący przyznaje w skardze, że po rezygnacji z funkcji prezesa zarządu,
jedynie wykonywał czynności przypisane członkowi zarządu, nie posiadając
mandatu do ich wykonywania. Z ustaleń w sprawie nie wynika, iżby w tym czasie
był drugi członek zarządu spółki.
b) Zarzut naruszenia art. 116 § 1 pkt 1a Op w związku z art. 21 ust. 1 Prawa
upadłościowego nie składa się na zarzut procesowy (art. 398 3 § 1 pkt 2 k.p.c.),
gdyż jego treść wskazuje na kwestię materialnoprawną (przesłankę)
odpowiedzialności, czyli ocenę, „że właściwym czasem dla złożenia wniosku o
upadłość jest dwutygodniowy termin zawarty w ustawie Prawo upadłościowe i
naprawcze”. Wówczas ocena tego zarzutu jest taka jak wyżej w pkt. I, ppkt. c, d, e.
c) Zarzut naruszenia art. 202 § 4 i 5 k.s.h. w związku z art. 116 Op nie jest
zasadny. Przede wszystkim rezygnacja skarżącego z funkcji w zarządzie nie
łączyła się z zaniechaniem czynności w spółce. Takie są ustalenie zaskarżonego
wyroku, które wiążą w ocenie zarzut materialnego skargi (art. 39813 § 2 k.p.c.).
Skarżący podaje też w skardze, iż po rezygnacji „nie pełnił funkcji członka zarządu
spółki, a jedynie wykonywał czynności przypisane członkowi zarządu, nie
posiadając mandatu do ich wykonywania”. Sąd Apelacyjny ocenił tę sytuację z
uwzględnieniem wykładni przedstawionej przez Sąd Najwyższy w wyroku z 3
marca 2016 r., I UK 91/16. Orzeczenie to właściwie odnosi się do problemu
wykładni i stosowania prawa w związku z rezygnacją z funkcji w zarządzie. Składki
na ubezpieczenie powinny być płacone na bieżąco i odpowiedzialna jest za to
osoba pełniąca funkcję członka zarządu spółki. Odpowiedzialność członków
zarządu spółki obejmuje zobowiązania składkowe, których termin płatności upływał
w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Znaczenie ma więc pełnienie
obowiązków – taka jest norma art. 116 § 2 Op. Pozwala stwierdzić, iż pełnienie
12
obowiązków wypełnia tę regulację, czyli norma spełnia się, gdy funkcja nadal jest
sprawowana przez członka zarządu choć złożył rezygnację a nie został powołany
inny członek zarządu. Należy dostrzec, że powołanie do zarządu spółki odpowiada
zleceniu. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże
gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, to
przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę (art. 746 § 2 k.c.). W interesie
nie tylko spółki, ale i rezygnującego członka zarządu jest podjęcie przez niego
inicjatywy powołania nowego członka zarządu (zwołania posiedzenia organu
uprawnionego do obsady zarządu) jeszcze przed złożeniem rezygnacji (zob.
uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 31 marca 2016 r., III CZP 89/15).
Członek zarządu składając rezygnację nie może więc „uciec” od odpowiedzialności
na podstawie art. 116 Op, gdy nadal pełni funkcję zarządu w spółce (por. wskazany
wyżej wyrok Sądu Najwyższego z 3 marca 2016 r., I UK 91/15, a także wyroki z 14
grudnia 2016 r., II UK 494/15 i z 23 września 2014 r., II UK 560/13 oraz z 9 stycznia
2018 r., III UK 12/17). Działający za spółkę nie może twierdzić, że nie odpowiada
bo złożył rezygnację. Znaczenie ma faktyczne pełnienie obowiązków i realizacja
(nierealizacja) obowiązku składkowego. Spółka nie powinna być bez zarządu, tak
wynika z prawa handlowego (k.s.h.) i odpowiednio z reżimu rejestru sądowego
(KRS). Po rezygnacji nie było drugiego członka zarządu w spółce i to skarżący
podejmował czynności. Skoro skutecznie złożył wniosek o upadłość spółki, to nie
był zwolniony z obowiązku regulowania składek. Członek zarządu mimo rezygnacji
powinien nadal działać w interesie spółki w sytuacji gdy nie ma innego członka
zarządu.
d) Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 385 k.p.c. w części w jakiej apelację
skarżącego uznał za niezasadną (punkt II wyroku).
e) Skargi kasacyjnej nie rozpoznano na rozprawie, gdyż wskazane we
wniosku istotne zagadnienie prawne nie miało takiej rangi, gdyż że sformułowana
kwestia nie wykracza poza zwykłą wykładnię i stosowanie prawa.
III. Skarga kasacyjna pozwanego jest zasadna, gdyż ograniczenie
odpowiedzialności za odsetki w upadłości nie przenosi się na odpowiedzialność
członka zarządu na podstawie art. 116 Op w związku z art. 31 i 32 sus. Upadłość to
egzekucja generalna i dlatego odsetki nie biegną aby nie różnicować sytuacji
13
wierzycieli uprzywilejowanych i z większymi wierzytelnościami w podziale masy.
Jest to szczególna sytuacja całościowej egzekucji. Czym innym jest
odpowiedzialność członka zarządu spółki. Ponosi odpowiedzialność za
niezapłacone przez spółkę składki wraz z odsetkami. Odpowiedzialność oparta jest
na samodzielnych przesłankach, które mają rodowód w uprzedniej
odpowiedzialności cywilnej (odszkodowawczej) Wcześniej pozwany występował z
powództwem cywilnym na podstawie prawa handlowego przeciwko członkom
zarządu (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 15 września 1993 r.). Obecnie
podstawą odpowiedzialności za składki jest art. 116 Op w związku z art. 31 i 32 sus
oraz art. 107 Op. Odpowiedzialność członka zarządu za składki na wskazanej
podstawie prawnej jest jego własną odpowiedzialnością, która nie wygasa z chwilą
utraty bytu prawnego przez spółkę (uchwała Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2008 r.,
II UZP 6/08). Nie jest to nowa wykładnia w odniesieniu do odpowiedzialności za
odsetki. Przedstawiana była w orzecznictwie (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19
stycznia 2017 r., II UK 605/15, z 11 sierpnia 2016 r., II UK 315/15, 17 maja 2016 r.,
II UK 248/15, z 12 sierpnia 2015 r., I UK 391/14, z 5 czerwca 2014 r., I UK 437/13).
Kwestię tę doprecyzował ustawodawca przyjmując regulację z art. 107 § 3
(uzasadnienie projektu ustawy). Przepis jednoznacznie stanowi, że ogłoszenie
upadłości podatnika nie ma wpływu na naliczanie odsetek za zwłokę w odniesieniu
do osoby trzeciej.
Z powyższych motywów skargi kasacyjne A. W. i H. K. jako niezasadne
zostały oddalone (art. 39814 k.p.c.).
Skarga kasacyjna pozwanego jest zasadna i dlatego uchylono w części
wyrok Sądu Apelacyjnego i oddalono apelacje odwołujących się w tym zakresie.
Wynik sprawy uzasadnia zmianę orzeczenia o kosztach postępowania
apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację H. K. pozwany żądał zasądzenia kosztów.
Zastosowanie ma rozporządzenie z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za
czynności radców prawnych. Przy wartości przedmiotu zaskarżenia w apelacji
200.325 zł i na podstawie § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, należało
zasądzić na rzecz pozwanego 8.100 zł kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu apelacyjnym (10.800 zł stawka minimalna x 75%).
14
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono odpowiednio na
podstawie § 2 pkt 5 i 6 oraz § 10 ust. 4 pkt 2 wskazanego rozporządzenia.