I UK 459/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
I UK 459/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt I UK 459/17
POSTANOWIENIE
Dnia 27 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Gonera
w sprawie z odwołania A. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddziałowi w Ł.
z udziałem zainteresowanego R. U.
o ustalenie podlegania ubezpieczeniu,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 27 listopada 2018 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 22 maja 2017 r., sygn. akt III AUa […],
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. oddala wniosek organu rentowego o zasądzenie zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych […] Oddział w Ł., decyzją z 8 lipca 2014 r.,
stwierdził, że A. M. nie podlega od 1 stycznia 2014 r. ubezpieczeniom społecznym:
emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu jako osoba
współpracująca z R. U. jako osobą prowadzącą pozarolniczą działalność
gospodarczą.
Odwołująca się A. M. wniosła odwołanie od decyzji organu rentowego, w
którym domagała się jej zmiany i uznania, że podlega ubezpieczeniom społecznym
od 1 stycznia 2014 r. z tytułu współpracy z osobą prowadząca pozarolniczą
działalność gospodarczą — płatnikiem składek R. U..
2
Sąd Okręgowy w Ł., wyrokiem z 27 kwietnia 2016 r., oddalił odwołanie
wnioskodawczyni.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny. Zainteresowany (płatnik
składek) R. U. i wnioskodawczyni A. M. pozostają w związku małżeńskim od 24
lutego 1999 r., prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, nie mają ustanowionej
rozdzielności majątkowej, orzeczonej separacji ani rozwodu. R. U. prowadzi
jednoosobową pozarolniczą działalność gospodarczą od 1 lutego 2005 r. na
podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Wójta
Gminy Z. pod nazwą K. oraz S. spółka cywilna, R. U.. Głównym przedmiotem
prowadzonej przez płatnika działalności gospodarczej, według wpisu do Centralnej
Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, jest działalność agencji
reklamowych. Początkowo przedmiotem jego działalności były usługi budowlane i
remontowe, następnie dołączono wykonawstwo konstrukcji reklamowych oraz
produkcję materiałów reklamowych i narzędzi wspierających sprzedaż. Płatnik
składek nie zatrudniał pracowników.
A. M. legitymuje się wykształceniem wyższym, posiada tytuł doktora nauk
humanistycznych ze specjalizacją teoretyk literatury. Ma doświadczenie
w pracy jako wykładowca uniwersytecki, nauczyciel języka włoskiego,
redaktor książek, specjalista ds. marketingu, rzecznik prasowy,
konsultant ds. komunikacji i doradca zarządu. Ponadto wnioskodawczyni
włada językiem włoskim i angielskim w stopniu zaawansowanym,
językiem francuskim w stopniu średnio zaawansowanym, a także
językiem niemieckim na poziomie podstawowym. A. M. ma ukończone
szkolenia w zakresie zarządzania projektem, zarządzania zespołem,
oceny pracownika, profesjonalnego przygotowywania ankiet oraz
negocjacji wewnętrznych i zewnętrznych, a także obsługuje komputer
oraz posiada prawo jazdy kat. B.
Wnioskodawczyni była zatrudniona na Uniwersytecie […] na Wydziale
Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na stanowisku adiunkta na podstawie
umowy zawartej na czas zastępstwa od 1 października 2012 r. do 17 lutego 2013 r.
w wymiarze połowy etatu. Od maja do sierpnia współpracowała z Urzędem Miasta
S. na podstawie umowy zlecenia. Ostatnio była zgłoszona do ubezpieczeń jako
3
osoba wykonująca umowę zlecenia w okresie od 1 sierpnia 2013 r. do 7 sierpnia
2013 r. W lipcu 2013 r. wnioskodawczyni dowiedziała się, że jest w ciąży. Termin
przewidywanego porodu został określony na 1 kwietnia 2014 r. W październiku
2013 r. wnioskodawczyni wykonała nieodpłatnie na rzecz działalności gospodarczej
płatnika składek prowadzonej pod firmą S. spółka cywilna, R. U. pracę związaną z
wykonaniem elementów reklamowych informujących o promocjach.
Z dniem 1 stycznia 2014 r. płatnik składek dokonał zgłoszenia
wnioskodawczyni do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i dobrowolnego
ubezpieczenia chorobowego jako osoby współpracującej. W momencie zgłoszenia
A. M. do ubezpieczeń jako osoby współpracującej była ona w 28 tygodniu ciąży. W
okresie od stycznia do marca 2014 r. wnioskodawczyni dostarczała dokumenty
finansowe związane z prowadzoną przez zainteresowanego działalnością
gospodarczą do biura rachunkowego, które prowadziło rozliczenia płatnika składek.
A. M. w okresie tym prosiła również biuro o udzielenie informacji odnośnie do
wysokości podatku dochodowego i VAT. Podpis wnioskodawczyni jako odbiorcy
widnieje na fakturach z okresu od stycznia do marca 2014 r. za zakup benzyny,
gazu płynnego, żarówek, wymianę oleju i usługę serwisową, zakup materiałów
budowlanych.
25 marca 2014 r. A. M. urodziła dziecko. Płatnik składek obliczył i rozliczył za
ubezpieczoną składki na ubezpieczenia społeczne za styczeń i luty 2014 r. - od
podstawy wymiaru składek w wysokości 9.365,00 zł, za marzec 2014 r. - od
podstawy wymiaru składek w wysokości 7.250,32 zł, a za kwiecień i maj 2014 r. -
od podstawy wymiaru składek w wysokości 0,00 zł.
A. M. wystąpiła z roszczeniem o wypłatę zasiłku macierzyńskiego za okres
od 25 marca 2014 r. do 11 sierpnia 2014 r., dodatkowego urlopu macierzyńskiego
za okres od 12 sierpnia 2014 r. do 22 września 2014 r. oraz zasiłku rodzicielskiego
za okres od 23 września 2014 r. do 23 marca 2015 r.
Płatnik od 1 października 2014 r. zatrudniał pracownika na stanowisku
wykonawcy i montera reklam oraz obsługi plotera laserowego na podstawie umowy
o pracę zawartej na czas określony od 1 października 2014 r. do 30 września
2016 r. z wynagrodzeniem w wysokości 1.680 zł brutto miesięcznie.
4
Wnioskodawczyni po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego nie
podjęła współpracy z mężem.
Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd Okręgowy nie dał
wiary zeznaniom świadka M. J., wnioskodawczyni oraz płatnika składek, którzy
twierdzili, że ubezpieczona faktycznie współpracowała z płatnikiem składek przy
prowadzeniu działalności gospodarczej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w
świetle materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu, brak jest podstaw
do przyjęcia, że współpraca taka była faktycznie realizowana. Przeciwko
prawdziwości zeznań świadka i stron przemawiają, zdaniem Sądu Okręgowego,
ustalone okoliczności faktyczne. W szczególności brak jest jakichkolwiek
wiarygodnych dokumentów, które w badanym okresie zostałyby sporządzone i
podpisane przez wnioskodawczynię jako osobę współpracującą z płatnikiem
składek. Nie przedstawiono wyników rzekomo prowadzonej przez
wnioskodawczynię analizy działalności konkurencyjnych firm, nie zgłoszono też
potrzeby przeprowadzenia dowodu z zeznań jako świadków klientów, z którymi
wnioskodawczyni miała się kontaktować telefonicznie, osobiście, a także mailowo.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji przedstawione przez odwołującą się
faktury za zakup benzyny, gazu płynnego, żarówek, wymianę oleju i usługę
serwisową czy zakup materiałów budowlanych, podpisane przez A. M., nie
stanowią dowodu świadczącego o faktycznym realizowaniu przez nią współpracy
przy prowadzeniu działalności gospodarczej przez męża. Powołując się na
doświadczenie życiowe, Sąd Okręgowy stwierdził, że pracownicy stacji
benzynowych czy sklepów sieciowych nie wymagają od osób odbierających faktury
VAT (z wyłączeniem faktur korygujących) ich pokwitowania. Ponadto sama
wnioskodawczyni przyznała, że nie podpisywała tych faktur w momencie ich
odbioru, a dopiero przed przekazaniem ich do biura rachunkowego. Ponadto część
faktur dotyczących zakupu paliwa była wystawiona w miejscowościach znacznie
oddalonych od Ł., natomiast wnioskodawczyni zeznała, że nie wyjeżdżała poza Ł..
A. M. nie umiała również wskazać miejsca siedzib podmiotów, u których rzekomo
dokonywała zakupów. Dlatego, w ocenie Sądu Okręgowego, brak było podstaw do
przyjęcia, że faktycznie dokonała zakupu tych towarów na rzecz płatnika składek.
5
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wątpliwe są także przedstawione przez
wnioskodawczynię oświadczenia kontrahentów płatnika składek
(zainteresowanego), z którymi rzekomo miała w spornym okresie nawiązać
współpracę i prowadzić uzgodnienia wykonawcze. Sąd Okręgowy odmówił także
wiary zeznaniom odwołującej się i zainteresowanego, w których twierdzili, że w
ramach współpracy A. M. zajmowała się poszukiwaniem projektów mebli, których
produkcją miał zająć się płatnik składek. Płatnik składek na tę okoliczność
przedstawił zdjęcia lamp i stołu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, przede
wszystkim brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że zostały one wykonane w
ramach działalności gospodarczej płatnika składek, brak jest też związku między
rzekomymi działaniami odwołującej się a ich wyprodukowaniem. Sąd Okręgowy dał
wiarę zeznaniom świadka M. J., który prowadzi sprawy finansowe
zainteresowanego, że A. M. kontaktowała się z biurem rachunkowym oraz
przekazywała dokumenty do biura rachunkowego. Zdaniem Sądu pierwszej
instancji, odwołująca się mogła wykonywać powyższe czynności, ale nie w ramach
współpracy, lecz jedynie w ramach sporadycznej pomocy udzielanej przez żonę
mężowi przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
Z ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy wynika, że nawiązując
współpracę z mężem, wnioskodawczyni była w zaawansowanej ciąży i jedynym
powodem zgłoszenia jej do ubezpieczeń z tytułu współpracy przy prowadzeniu
działalności gospodarczej była chęć uzyskania świadczeń z tytułu macierzyństwa,
albowiem nie posiadała wówczas innego tytułu do ubezpieczeń społecznych i nie
uzyskałaby świadczeń z chwilą urodzenia dziecka.
W świetle dokonanych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy doszedł do
przekonania, że odwołanie jest niezasadne i podlega oddaleniu. Jako podstawę
prawną rozstrzygnięcia Sąd powołał art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 8 ust. 11, art. 18 ust. 8
ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
(jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.). Ostatecznie Sąd Okręgowy
przyjął (ustalił i ocenił), że w spornym okresie A. M. nie współpracowała z R. U.
przy prowadzeniu przez niego pozarolniczej działalności gospodarczej.
Wnioskodawczyni wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Ł.,
zaskarżając wyrok w całości. Wniosła o zmianę orzeczenia przez uwzględnienie
6
wniesionego odwołania, tj. o ustalenie, że A. M. od 1 stycznia 2014 r. podlega
obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym jako osoba współpracująca z płatnikiem
składek zainteresowanym R. U..
Sąd Apelacyjny w […], wyrokiem z 22 maja 2017 r., oddalił apelację.
Sąd drugiej instancji stwierdził, że kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie
było ustalenie, czy odwołująca się współpracowała z mężem przy prowadzeniu
pozarolniczej działalności gospodarczej, oraz ocena charakteru tej współpracy w
kontekście kryteriów określonych w art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych, czyli zakresu prac żony na rzecz działalności gospodarczej męża i
ewentualnie ich kwalifikacji w sensie techniczno-prawnym jako „współpracy w
prowadzeniu działalności gospodarczej”.
Sąd Apelacyjny wywiódł, że pojęcie „współpraca przy prowadzeniu
działalności”, którym posługuje się art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych, zakłada, że współpracujący ma istotny wpływ na tę działalność.
Wartość działań podjętych w ramach współpracy musi być także znacząca. Z
pojęciem współpraca wiąże się także cecha stałości, w sensie stabilności
ekonomiczno-zawodowej osoby ubezpieczonej. Ważne jest istnienie pewnego
związania z pracą wykonywaną w ramach współpracy przy prowadzeniu
działalności gospodarczej. Wykonywana przez osoby współpracujące działalność
powinna charakteryzować się zorganizowaniem i pewną ciągłością.
Przenosząc rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd odwoławczy
uznał, że słusznie Sąd pierwszej instancji przyjął, iż działania odwołującej się
podejmowane w związku z prowadzoną przez męża działalnością pozarolniczą nie
spełniały warunku „współpracy” w znaczeniu wynikającym z art. 8 ust. 11 ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych. Działania A. M. podejmowane przez nią w
związku z prowadzoną przez męża działalnością pozarolniczą miały znikome
znaczenie gospodarcze i organizacyjne. Nie mogą one zatem stanowić o
współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej jako sporadyczne,
podejmowane okazjonalnie, zajmujące nikłą ilość czasu. Znaczenie gospodarcze,
organizacyjne i stabilność takich działań były nieznaczne i nie kwalifikują się w
sensie prawnym jako „współpraca przy prowadzeniu działalności gospodarczej”.
7
W ocenie Sądu Apelacyjnego, działania odwołującej się na rzecz płatnika
składek nie spełniają przesłanek zakwalifikowania ich jako współpracy przy
prowadzeniu pozarolniczej działalności, z którą związany jest obowiązek
ubezpieczenia społecznego. Duże znaczenie z punktu widzenia oceny charakteru
pracy wnioskodawczyni na rzecz zainteresowanego ma również to, że mimo
długotrwałej (wielomiesięcznej) nieobecności wnioskodawczyni związanej z
urodzeniem dziecka, płatnik składek nie zatrudnił innej osoby, która mogłaby
przejąć jej obowiązki. Co więcej, R. U. zadeklarował za żonę bardzo wysoką
podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, tj. ponad czterokrotnie
wyższą od zadeklarowanej przez niego na własne ubezpieczenia społeczne
podstawy wymiaru składek obowiązujące osobę prowadzącą pozarolniczą
działalność. Takie zachowanie, z punktu widzenia zasad logiki oraz doświadczenia
życiowego, przeczy rzeczywistej potrzebie współpracy wnioskodawczyni z
zainteresowanym. Należy również podkreślić, że wnioskodawczyni została
zgłoszona do ubezpieczenia jako osoba współpracująca, będąc w zaawansowanej
ciąży mimo tego, że od 7 sierpnia 2013 r. nie była nigdzie zatrudniona i nie
posiadała tytułu do ubezpieczeń społecznych. W ocenie Sądu drugiej instancji,
skala działań wykonywanych przez wnioskodawczynię na rzecz płatnika składek
nie pozwala na przyjęcie, że wnioskodawczyni współpracowała z zainteresowanym
w zakresie umożliwiającym powstanie obowiązku zgłoszenia jej do ubezpieczeń
społecznych.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] wniosła A. M..
Skargę oparto na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną
wykładnię art. 8 ust. 11 w związku art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 11 ust. 2 oraz art. 12 ust. 1
i art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych; 2) naruszenia przepisów postępowania, mającego wpływ na
rozstrzygnięcie sprawy: art. 233 § 1 k.p.c. oraz 227 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.
oraz 382 k.p.c.; jak również art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. oraz 382
k.p.c.
Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w […], zasądzenie
kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów procesu za drugą instancję od
8
organu rentowego na rzecz ubezpieczonej; ewentualnie o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez ustalenie, że A. M.
podlega ubezpieczeniom społecznym od 1 stycznia 2014 r. z tytułu współpracy z
osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą, zainteresowanym R. U..
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała
się na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, dotyczącego
wykładni pojęcia współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej (art. 8
ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). W ocenie skarżącej istnieje
konieczność udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy współpraca przy prowadzeniu
działalności gospodarczej każdorazowo oznacza działania powtarzające się,
charakteryzujące się systematycznością, znacznym, regularnie przeznaczanym na
nie czasem, ciągłością, przebywaniem w miejscu prowadzenia działalności
gospodarczej, czy też za współpracę w rozumieniu tego przepisu może być uznana
również taka działalność osoby współpracującej, która nie jest systematyczna i nie
charakteryzuje się określoną liczbą niewielkich i powtarzających się efektów,
możliwych do stwierdzenia bezpośrednio po wykonaniu, natomiast wywiera istotny
wpływ na kształt działalności gospodarczej przedsiębiorcy w przyszłości, stanowiąc
o jego kierunku i w konsekwencji kreując przyszłe przychody.
Za zgodą Sądu Najwyższego, organ rentowy złożył pismo przygotowawcze
w postępowaniu kasacyjnym, w którym wniósł o odmowę przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej
merytorycznego rozpoznania.
Skarga kasacyjna, jako szczególny środek zaskarżenia, służy realizacji
interesu publicznego w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Funkcje
postępowania kasacyjnego powodują, że wniosek o przyjęcie skargi do
rozpoznania oraz jego uzasadnienie powinny koncentrować się na wykazaniu, że w
konkretnej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za interwencją Sądu
9
Najwyższego. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę
kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi
nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż tylko
wówczas może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 398 4 § 2 k.p.c.
Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny, czy okoliczności powołane przez
skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
Pełnomocnik skarżącej powołał się na występowanie w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego. Należy w związku z tym przypomnieć, że istotnym
zagadnieniem prawnym w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest problem nowy i
dotychczas niewyjaśniony, dotyczący ważnego abstrakcyjnego zagadnienia
jurydycznego, którego rozstrzygnięcie przyczyni się do rozwoju myśli prawnej i
będzie miało znaczenie nie tylko dla oceny konkretnej, jednostkowej sprawy, lecz
także przy rozstrzyganiu innych podobnych spraw. Zagadnienie to musi przy tym
rzeczywiście występować w sprawie i mieścić się w zakresie problematyki, która
podlega badaniu w postępowaniu kasacyjnym. Skarżący powinien dostrzegane
zagadnienie sformułować oraz przedstawić argumentację jurydyczną
uzasadniającą tezę o możliwości rozbieżnych ocen prawnych w związku ze
stosowaniem przepisów, na tle których zagadnienie powstało. Nie istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawa ani nie występuje w sprawie istotne zagadnienie prawne,
jeżeli Sąd Najwyższy w danej kwestii wyraził swój pogląd we wcześniejszym
orzecznictwie, a nie zachodzą okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu
(por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 23 lipca 2015 r., I CSK 976/14, LEX
nr 1802572).
Problemy prawne, na które zwraca uwagę pełnomocnik skarżącej, zostały
już rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy. Jest to okoliczność dyskwalifikująca
przedstawione zagadnienia prawne jako nowe. Sądy obu instancji przy wykładni
art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych posiłkowały się
10
dorobkiem orzeczniczym. Przyjęły, za wyrokami Sądu Najwyższego z 20 maja
2008 r., II UK 286/07 (OSP 2010, nr 2, poz. 23) oraz z 6 stycznia 2009 r., II UK
134/08 (OSP 2011, nr 4, poz. 37), że cechami konstytutywnymi pojęcia „współpraca
przy prowadzeniu działalności”, o której mowa w art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, są występujące łącznie:
a) istotny ciężar gatunkowy działań współpracownika, które nie mogą mieć
charakteru wtórnego, b) bezpośredni związek z przedmiotem działalności
gospodarczej, c) stabilność i zorganizowanie oraz d) znaczący czas i częstotliwość
podejmowanych prac. Przedstawiony pogląd zachowuje w pełni swą aktualność.
Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 30 sierpnia 2018 r., I UK 202/17
(niepubl.).
W swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy podkreśla, że współpraca osoby
bliskiej musi mieć znaczenie ekonomiczne dla prowadzącego działalność. Z
wykładni gramatycznej wynika, że termin „współpraca przy prowadzeniu
działalności”, zwłaszcza gospodarczej, którym posługuje się art. 8 ust. 11 ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych, zakłada, że współpracujący ma istotny wpływ
na tę działalność. Wartość działania w ramach współpracy musi być także
znacząca. Nie bez przyczyny stawiano w literaturze wymaganie, by odnosić ową
współpracę i jej wartość do zysku przedsięwzięcia gospodarczego, prowadzonego
przez małżonka. Z terminem współpraca wiąże się także cecha stałości, w sensie
stabilności ekonomiczno-zawodowej osoby zainteresowanej. Ważne jest istnienie
pewnego związania z pracą wykonywaną w ramach współpracy przy prowadzeniu
działalności gospodarczej. Zasadne jest też przyjęcie, że wykonywana przez osoby
współpracujące działalność powinna charakteryzować się zorganizowaniem i
pewną ciągłością. Nie może zatem stanowić w sensie prawnym współpracy przy
prowadzeniu działalności gospodarczej sporadyczne, podejmowane okazjonalnie,
zajmujące nikłą ilość czasu wystawianie faktur, porządkowanie dokumentacji,
wykonywanie innych prostych czynności biurowych. Znaczenie gospodarcze,
organizacyjne i stabilność takich działań są znikome i nie kwalifikują się do oceny,
że w sensie prawnym dochodzi do „współpracy przy prowadzeniu działalności”
gospodarczej.
Przy interpretacji sformułowania „osoba współpracująca z osobą prowadzącą
11
pozarolniczą działalność” nie można przy tym abstrahować od obowiązków
małżonków wynikających z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (np. art. 23 k.r.o. –
por. również wyrok Sądu Najwyższego z 18 maja 2017 r., I UK 215/16, LEX nr
2329474), a także od celu objęcia współpracowników obowiązkiem ubezpieczenia
społecznego, jakim jest jak najszersze zabezpieczenie obywateli na wypadek
wystąpienia ryzyk ubezpieczeniowych, co jednak nie prowadzi do przyjęcia, że w
każdej sytuacji jakakolwiek praca wykonywana przez małżonka osoby prowadzącej
działalność gospodarczą na rzecz małżonka-przedsiębiorcy, dla celów prowadzonej
przez niego działalności gospodarczej, musi i może być kwalifikowana jako
współpraca przy prowadzeniu tej działalności, wymagająca objęcia obowiązkiem
ubezpieczenia społecznego.
Pełnomocnik skarżącej nie przedstawił przekonujących argumentów
uzasadniających zmianę zaprezentowanego stanowiska.
Z tej przyczyny należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie nie istniała
konieczność rozstrzygnięcia istotnego zagadnienia prawnego, tym samym Sąd
Najwyższy postanowił odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania na
podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
Sąd Najwyższy oddalił również wniosek pełnomocnika organu rentowego o
zasądzenie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym, ponieważ koszty należą się stronie przeciwnej tylko w
razie złożenia w terminie (art. 3987 § 1 k.p.c.) odpowiedzi na skargę kasacyjną. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że nie stanowi odpowiedzi na
skargę pismo procesowe wniesione po upływie ustawowego terminu do dokonania
tej czynności (por. np. wyrok z 14 lutego 2012 r., II PK 139/11, LEX nr 1167468). W
konsekwencji, nie wywołuje ono skutków w zakresie zawartego w nim wniosku o
zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym,
obejmujących sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną (art. 167
k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 39821 k.p.c.).