II CNP 59/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
II CNP 59/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II CNP 59/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Bogumiła Ustjanicz (przewodniczący)
SSN Anna Kozłowska
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 23 listopada 2018 r.
skargi M. L.
o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku
Sądu Okręgowego w S. z dnia 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt II Ca (…)
wydanego w sprawie z powództwa M. L.
przeciwko (…) Towarzystwu Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej (…) w W.
o zapłatę,
oddala skargę i zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę
2700 (dwa tysiące siedemset) zł z tytułu zwrotu kosztów
postępowania skargowego.
UZASADNIENIE
Powód M. L. domagał się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej (…)
Towarzystwo Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej (…) w W. (dalej – „Ubezpieczyciel”)
kwoty 10.100 zł z odsetkami ustawowymi z tytułu odszkodowania za szkodę w
2
pojeździe, objętą odpowiedzialnością Ubezpieczyciela na podstawie ubezpieczenia
autocasco.
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2015 r. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w
całości.
Ustalił m.in., że w dniu 16 września 2011 r. doszło do wypadku
komunikacyjnego, w wyniku którego zginął zatrudniony przez powoda i kierujący
jego pojazdem M. Ś., a sam pojazd (Iveco Daily) uległ uszkodzeniu. Do wypadku
doszło wyłącznie z winy kierowcy, który naruszył obowiązujące w ruchu drogowym
przepisy i zasady bezpieczeństwa, nie zachowując należytej ostrożności podczas
kierowania pojazdem (przekraczając dozwoloną prędkość) oraz szczególnej
ostrożności podczas manewru wyprzedzania, wykonując go w miejscu
zabronionym. W chwili zdarzenia pojazd nie był w pełni sprawny technicznie ze
względu na zbyt niski bieżnik opon, okoliczność ta jednak nie miała wpływu na
zaistnienie i przebieg wypadku, gdyż M. Ś. nie wykonywał manewrów obronnych w
postaci hamowania, a nawierzchnia jezdni była sucha. Gdyby kierowca poruszał się
z prędkością dozwoloną i podjął manewr hamowania zdążyłby zatrzymać pojazd i
uniknąć wypadku.
Pojazd powoda był ubezpieczony u Ubezpieczyciela w zakresie OC i
Autocasco, na podstawie umowy z dnia 4 stycznia 2011 r. zawartej z
zastosowaniem Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Pojazdów - (…) Komunikacja
z dnia 2 sierpnia 2006 r. (dalej – „OWU”). Jednakże Ubezpieczyciel odmówił
wypłaty odszkodowania, powołując się na § 6 pkt 1 ppkt 2 OWU wyłączający jego
odpowiedzialność za szkody „powstałe podczas kierowania pojazdem, jeżeli bieżnik
którejkolwiek z zamontowanych na kołach pojazdu opon nie spełniał warunków
technicznych określonych na podstawie prawa o ruchu drogowym”.
Uwzględniając powództwo, Sąd pierwszej instancji przyjął, że ograniczenia
odpowiedzialności ubezpieczyciela wynikające z postanowień OWU nie mogą być
dalej idące aniżeli przewidziane w art. 827 § 1 k.c. Nie skutkują zatem wyłączeniem
tej odpowiedzialności, jeżeli zachowanie ubezpieczonego nie nosi znamion winy
umyślnej lub rażącego niedbalstwa, pozostającego w związku ze szkodą. Sąd
ocenił, że braków w stanie ogumienia pojazdu powoda nie można kwalifikować jako
3
rażącego niedbalstwa, jak również stwierdził, że ów brak należytej staranności nie
pozostawał w związku ze szkodą, a art. 362 k.c. nie ma zastosowania w
odniesieniu do odszkodowania ubezpieczeniowego. Ewentualne rażące
niedbalstwo kierowcy pojazdu nie ma zaś znaczenia, ponieważ w świetle art. 827 §
1 k.c. powód za nie odpowiada.
Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w S. zmienił wyrok Sądu
Rejonowego w. S. w ten sposób, że powództwo oddalił.
Aprobując w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy,
dokonał odmiennej oceny prawnej. Zwrócił uwagę, że w czasie wypadku bieżniki
opon obu przednich kół pojazdu posiadały głębokość niższą niż 1,5 mm, co było
sprzeczne z wymaganiami przewidzianymi w § 11 ust. 7 rozporządzeniem Ministra
Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych
pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (ówcześnie Dz. U. z 2003 r.,
Nr 32, poz. 262 ze zm.). Tym samym ziściła się okoliczność wyłączająca
odpowiedzialność Ubezpieczyciela stosownie do § 6 ust. 1 pkt 2 OWU. Zgadzając
się co do zasady z poglądem, że ubezpieczyciel może wyłączyć swoją
odpowiedzialność w umowie ubezpieczenia autocasco tylko wtedy, gdy szkoda
została wyrządzona przez ubezpieczającego umyślnie lub wskutek rażącego
niedbalstwa, Sąd odwoławczy zauważył, iż czym innym jest wyłączenie
odpowiedzialności zastrzeżone w § 6 ust. 1 pkt 2 OWU, które służy ograniczeniu
zakresu ryzyka ubezpieczeniowego. Postanowienie takie nie jest sprzeczne ani
z art. 827 k.c. ani z innymi bezwzględnie obowiązującymi przepisami (por. art. 807
§ 1 k.c.), a dobrowolna umowa ubezpieczenia autocasco podlega zasadzie
swobody kontraktowej. Strony takiej umowy mogą zatem postanowić, że zakresem
ochrony ubezpieczeniowej są objęte jedynie szkody w pojeździe, który spełnia
określone warunki, np. związane z dopuszczeniem go do ruchu drogowego.
Zastrzeżenie takie jest zrozumiałe, zważywszy, że pojazd nie spełniających takich
warunków w ogóle nie powinien w tym ruchu uczestniczyć. Czym innym jest
wyłączenie odpowiedzialności, o którym mowa w art. 827 k.c., unormowane
odrębnie także w § 32 OWU.
4
Powód wniósł skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem od wyroku
Sądu Okręgowego w S. z dnia 29 kwietnia 2016 r. (sygn. akt II Ca (…)),
zaskarżając go w całości. Skargę oparł na podstawie naruszenia prawa
materialnego, tj. art. 827 § 1 k.c., i wskazał go jako przepis, z którym zaskarżony
wyrok jest niezgodny. Wniósł o stwierdzenie, że zaskarżony wyrok jest niezgodny z
prawem, jak również o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów
postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpatrując zarzut powoda, należy uwzględnić, że zgodnie z utrwalonym
orzecznictwem, uwzględniającym specyfikę procesu sądowego stosowania prawa,
niezależność sądów i związaną z nią niezawisłość sędziowską, a także
konieczność ochrony sądowego wymiaru sprawiedliwości, niezgodność orzeczenia
z prawem w rozumieniu art. 4241 § 1 k.p.c. winna mieć charakter kwalifikowany,
tzn. elementarny, oczywisty i rażący (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
31 marca 2006 r., IV CNP 25/05, OSNC 2007, Nr 1, poz. 17, z dnia 7 lipca 2006 r.,
I CNP 33/06, OSNC 2007, Nr 2, poz. 35, z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 328/12,
OSNC-ZD 2014, nr 3, poz. 56, z dnia 6 września 2017 r., I CNP 28/17, nie publ.,
z dnia 1 grudnia 2017 r., I CNP 7/17, nie publ. oraz z dnia 28 marca 2018 r., IV CNP
10/17, nie publ.; por. też wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 2012 r.,
SK 4/11, OTK-A 2012, nr 8, poz. 97 oraz z dnia 27 października 2015 r., SK 9/13,
OTK-A 2015, nr 9, poz. 151, pkt 4.1 i n.). Tego rodzaju niezgodność nie zachodzi
wówczas, gdy sąd wybiera jeden z możliwych wariantów interpretacji przepisów,
które stosuje w sprawie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 stycznia
2006 r., II BP 1/05, OSNP 2006, nr 23-24, poz. 351, z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP
33/06 oraz z dnia 28 marca 2018 r., IV CNP 10/17; por. też postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2008 r., III CNP 50/08, OSNC-ZD 2009,
z. B, poz. 59).
Rozróżnienie podstaw skargi oraz przepisu prawa, z którym zaskarżony
wyrok jest niezgodny (por. art. 4245 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c.), wymaganie wyrządzenia
szkody „przez wydanie wyroku” (por. art. 4241 § 1, art. 4244 § 1 zd. 1 i art. 4245 § 1
pkt 4 k.p.c.) oraz możliwość oparcia skargi tylko na podstawie takich naruszeń
5
prawa materialnego lub przepisów postępowania, które spowodowały niezgodność
wyroku z prawem (por. art. 4244 § 1 k.p.c.) potwierdzają ponadto jednoznacznie, że
samo dopuszczenie się przez sąd uchybień nie wystarczy dla stwierdzenia
niezgodności wyroku z prawem (por. też art. 39814 k.p.c.). Niezbędne jest
też ustalenie, że błędne (niezgodne z prawem) było samo rozstrzygnięcie
o zgłoszonym żądaniu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 września
2008 r., III CNP 50/08 i z dnia 27 października 2011 r., IV CNP 52/11, nie publ.;
oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2010 r., V CNP 52/09, nie publ.,
z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 328/12, nie publ., z dnia 14 lipca 2017 r., II CNP
66/16, nie publ., z dnia 26 lipca 2017 r., III CNP 27/16, nie publ.; por. też wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 2012 r., SK 4/11, pkt 6.4).
Nieprawidłowości w procesie orzekania muszą prowadzić do "oczywistej",
tj. elementarnej, niepodlegającej dyskusji, narzucającej się każdemu prawnikowi,
niezgodności orzeczenia z konkretnym przepisem prawa, bez względu na
wybrany sposób jego interpretacji (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 27 września 2012 r., SK 4/11, pkt 6.4 i z dnia 27 października 2015 r.,
SK 9/13, pkt 3.4).
Jednoznacznie błędnego i krzywdzącego go naruszenia art. 827 § 1 k.c.
powód dopatrzył się w przyjęciu, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki
wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela na podstawie art. 827 § 1 k.c., choć
wyłączenie takie może być uzasadnione tylko wtedy, gdy ubezpieczający (osoba,
za którą odpowiada) w sposób „absolutnie oczywisty” – z punktu widzenia
doświadczenia życiowego przeciętnego uczestnika obrotu - uchybił czynności
chroniącej ubezpieczone dobro przed zajściem zdarzenia ubezpieczeniowego,
co w sposób wprost dla każdego przewidywalny mogło doprowadzić do powstania
szkody przedmiotowo podlegającej ochronie ubezpieczeniowej. Chodzi zatem
o niezachowanie minimalnych (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania
się w danej sytuacji. Tymczasem, zdaniem powoda, wbrew swemu twierdzeniu
i ciężarowi dowodu określonemu w art. 6 k.c. Ubezpieczyciel takiego
rażącego niedbalstwa nie wykazał. Przeciwnie, z opinii biegłego wynika, że
przyczyną wypadku było niezachowanie należytej staranności przez kierowcę,
a niedochowanie przez powoda należytej staranności w zakresie posiadania
6
w pojeździe opon spełniających określone przepisami normy nie pozostawało
w ogóle w związku ze szkodą. W ocenie skarżącego, rozstrzygnięcie Sądu
Okręgowego pozostaje także w sprzeczności z funkcją ochronną umowy
ubezpieczenia, umożliwiając ubezpieczycielowi skuteczne zastrzeganie
postanowień, które dają mu przewagę względem konsumenta i pozwalają -
sprzecznie z dobrymi obyczajami i z rażącą krzywdą ubezpieczonego –
podejmować obiektywnie nieuzasadnione, arbitralne decyzje, nie powiązane
w żaden sposób ze zależnościami przyczynowo-skutkowymi, których następstwem
jest wypadek losowy. Ponadto, uznając, że odmowa wypłaty odszkodowania
wynika z rażącego niedbalstwa powoda, Sąd odwoławczy powinien był rozważyć,
czy ze względu na okoliczności danego przypadku względy słuszności przemawiają
za wypłatą odszkodowania przez Ubezpieczyciela.
Zestawienie argumentacji przytoczonej w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku oraz zarzucanych w skardze uchybień, nasuwa wniosek, że zarzuty
skarżącego w znacznej mierze mijają się z racjami, które zadecydowały
o oddaleniu powództwa. Wbrew bowiem tym zarzutom, Sąd Okręgowy nie przyjął,
że w sprawie zachodzą przesłanki wyłączenia odpowiedzialności Ubezpieczyciela
na podstawie art. 827 § 1 k.c., lecz uznał, iż odpowiedzialność tę wyłącza
postanowienie § 6 ust. 1 pkt OWU, i że przewidziane tam wyłączenie ma inną istotę
niż wyłączenie, o którym mowa w art. 827 § 1 k.c. W związku z tym w ogóle nie
odnosił się do kwestii rażącego niedbalstwa czy też zwykłej niestaranności powoda.
Stanowisko Sądu odwoławczego wynika z założenia, że czym innym jest
umowne, szczegółowe ograniczenie zakresu ryzyk objętych ochroną
ubezpieczeniową, a czym innym uniwersalne, przewidziane w art. 827 § 1 k.c.
wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę – mieszczącą się w tym
zakresie - którą wyrządził sam ubezpieczający (ubezpieczony) umyślnie albo
wskutek rażącego niedbalstwa.
Rozpatrując zasadność tego rozróżnienia, należy zauważyć – co Sąd
Najwyższy uczynił już w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 września 2018 r.,
II CSK 658/17 (nie publ.) - że przewidziane w art. 827 § 1 k.c. wyłączenie
odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający (ubezpieczony) wyrządził szkodę
7
umyślnie, jest negatywną stroną („negatywem”) zasady bezwzględnej
odpowiedzialności za winę umyślną (dolus semper praestatur), i oznacza, że
w przypadku wyrządzenia szkody samemu sobie poszkodowany musi sam ponieść
jej ciężar. Odpowiada także definicji wypadku ubezpieczeniowego jako zdarzenia
losowego – nie jest nim umyślne wyrządzenie szkody przez ubezpieczającego – jak
również tym definicjom szkody, które obejmują tym pojęciem tylko uszczerbki
poniesione wbrew woli poszkodowanego. Także wyłączenie (zwężenie)
odpowiedzialności ubezpieczyciela ze względu na rażące niedbalstwo
ubezpieczającego (ubezpieczonego), jest wyrazem ogólniejszej zasady,
zrównującej rażące niedbalstwo i winę umyślną (culpa lata dolo aequiperatur),
jednakże w tym przypadku wypłacie odszkodowania nie sprzeciwiają się
aksjomatyczne założenia systemu prawa, lecz przede wszystkim względy
pragmatyczne, które uwzględniają trudność w rozpoznaniu rzeczywistej intencji
podmiotu, naruszającego elementarne zasady staranności, oraz racje
aksjologiczne, które przemawiają za wyłączeniem (ograniczeniem)
odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody, których ryzyko zostało radykalnie
zwiększone wskutek rażąco niedbałych – zbliżonych do winy umyślnej - działań
samego kontrahenta, niejako ignorującego interes ubezpieczyciela.
Szczegółowe, umowne wyłączenia albo ograniczenia odpowiedzialności
pełnią w założeniu inną funkcję, dotyczą bowiem ryzyk, które mogą być objęte
ochroną ubezpieczeniową.
Różnica jest wyraźna, gdy szczegółowe ograniczenie dotyczy rodzaju szkód
albo określonych przyczyn powstania szkody, niezależnych od ubezpieczającego
(np. kataklizm). Traci zaś na wyrazistości wtedy, gdy ograniczenie odnosi się do
przyczyn, które mogą być także spowodowane jego niestarannością. Zwłaszcza
przyczyn, które – jak w przypadku nieprawidłowego bieżnika pojazdu - z natury
rzeczy są zawsze albo zazwyczaj wynikiem niedołożenia przez ubezpieczającego
(ubezpieczonego) wymaganej od niego staranności. Może wówczas powstawać
wątpliwość, czy tego rodzaju ograniczenia nie prowadzą do niedopuszczalnego
w świetle art. 3531 albo art. 3851 - 3853 w związku z art. 808 § 5 k.c. obniżenia
standardu ochrony ubezpieczeniowej poniżej poziomu wynikającego z art. 827 § 1
k.c.
8
Kwestia jest kontrowersyjna, o czym świadczą rozbieżne wypowiedzi
doktryny i orzecznictwa dotyczące pokrewnego zagadnienia, czy art. 827 § 1 k.c.
powinien być także stosowany do oceny skutków naruszenia powinności
ubezpieczającego, których wykonanie ma zapobiec powstaniu wypadku
ubezpieczeniowego (obowiązki prewencyjne), nałożonych nań w ogólnych
warunkach umów pod rygorem odmowy wypłaty (ograniczenia) odszkodowania
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2017 r., IV CSK 730/16,
nie publ. i tam przywoływane orzecznictwo). Podobnie sporne jest to, czy
niedochowanie tego rodzaju powinności może być podstawą wyłączenia
odpowiedzialności ubezpieczyciela, jeżeli w konkretnych okolicznościach nie miało
żadnego wpływu na powstanie szkody (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 29 listopada 1999 r., III CKN 475/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 103, z dnia
12 września 2000 r., II CKN 1120/98, nie publ., i z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK
16/09, nie publ.). Nie powinno zaś budzić wątpliwości, że postanowienie
wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę w pojeździe nie
spełniającym wymagań technicznych, których dochowanie zależy w zasadzie od
dołożenia przez ubezpieczającego (ubezpieczonego) należytej staranności, jest
w istocie bliskie postanowieniu wyłączającemu tę odpowiedzialność w razie
niedopełnienia obowiązku dbałości o zapewnienie należytego stanu technicznego
pojazdu.
Rozstrzyganie wskazanych kontrowersji na użytek niniejszej sprawy jest
zbędne, już bowiem same dotyczące ich rozbieżności orzecznicze nie pozwalają
stwierdzić, że stanowisko Sądu Okręgowego zajęte w niniejszej sprawie jest
równoznaczne z rażącym i oczywistym naruszeniem prawa. Zwłaszcza, że
przewidziane w § 6 ust. 1 pkt 2 OWU wyłączenie odpowiedzialności
Ubezpieczyciela nawiązywało do przesłanki, którą – wbrew zastrzeżeniom powoda
- trudno uznać za arbitralną i zaskakującą, gdyż jest związana z bezpieczeństwem
osób jadących pojazdem lub innych uczestników ruchu i zgodnie z prawem
o ruchu drogowym warunkuje dopuszczenie pojazdu do ruchu. Jest jasne, że jej
niedopełnienie w ogólny sposób zwiększa ryzyko wypadków komunikacyjnych
i powstania szkód, a uzależnienie wypłaty odszkodowania od jej spełnienia służy
prewencji ogólnej. Jest to tym bardziej istotne, że formułowanie przez
9
ubezpieczycieli tego rodzaju przesłanek jest właśnie zazwyczaj konsekwencją
dużej częstotliwości występowania określonego rodzaju uchybień, a zarazem
jednostkowej łatwości w ich uniknięciu. Warto też wspomnieć, że – wbrew sugestii
powoda - poczynione w sprawie ustalenia w żadnej mierze nie stwarzają podstaw
do przyjęcia, iż istotną w sprawie umowę ubezpieczenia zawarł on w charakterze
konsumenta.
Z tych względów, na podstawie art. 42411 § 1 k.p.c. oraz – co do kosztów –
art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 391 § 1, art. 39821 i art. 42412 k.p.c., Sąd Najwyższy
orzekł, jak w sentencji.
aj