II CSK 682/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
II CSK 682/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt II CSK 682/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Bogumiła Ustjanicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Anna Kozłowska
SSN Roman Trzaskowski
w sprawie z powództwa J. C.
przeciwko F. F.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 23 listopada 2018 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 6 czerwca 2017 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 300 000 zł tytułem
odszkodowania za nieustanowienie na jego rzecz służebności mieszkania oraz
kwoty 5000 zł tytułem odszkodowania za skradzione mu ruchomości.
2
Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 21 września 2016 r. oddalił powództwo.
Ustalił, że powód wraz z żoną J. C. umową z dnia 3 lipca 2003 r. podarowali córce
E. C. nieruchomość położoną w K., obejmującą wskazane działki o łącznej
powierzchni 3,21 ha. Obdarowana ustanowiła na rzecz darczyńców nieodpłatnie
służebność osobistą polegającą na prawie korzystania z jednej, wskazanej izby w
budynku mieszkalnym usytuowanym na działce nr (…) oraz z pomieszczeń i
urządzeń przeznaczonych do wspólnego korzystania przez wszystkich
mieszkańców. Rodzice obdarowanej zamieszkali we wskazanym pokoju. W marcu
2004 r. zmarła J. C. Córka powoda zawarła w dniu 23 października 2004 r. związek
małżeński z pozwanym F. F. i przyjęła jego nazwisko. W późniejszym czasie doszło
do zawarcia umowy przez małżonków F., którą została rozszerzona ich wspólność
majątkowa małżeńska na prawo własności nieruchomości położonej w K. W 2007 r.
powód zawarł związek małżeński z Z. C., do której wyprowadził się jeszcze przed
ślubem. Wyprowadzając się zamknął swój pokój na klucz, przyjeżdżał do niego raz
na dwa miesiące lub raz na pół roku, sprzątał go, przebywał w nim przez pewien
czas. W okresie wspólnego zamieszkiwania powoda z córką i zięciem pomiędzy
stronami dochodziło do awantur i konfliktów oraz interwencji policji. W dniu 1 maja
2008 r. powód złożył w komisariacie policji zawiadomienie o dokonaniu włamania
do zamkniętej szopy usytuowanej w K. nr (…) i kradzieży silnika oraz urządzenia
o nazwie krajzega. Podejrzewał, że dokonali tego córka z zięciem. Dochodzenie
zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców.
Na prośbę córki i pozwanego, którzy chcieli zaciągnąć kredyt na pokrycie
kosztów remontu domu, powód złożył oświadczenie o zrzeczeniu się służebności,
ponieważ bank uzależniał od tego udzielenie kredytu. Po uzyskaniu środków
pozwany z żoną rozpoczęli remont, do ukończenia go jednak nie doszło i w chwili
obecnej budynek nie nadaje się do zamieszkania. W dniu 4 lipca 2012 r. powód
złożył pozew skierowany przeciwko córce i pozwanemu z żądaniem stwierdzenia
nieważności podjętej przez niego czynności prawnej obejmującej zrzeczenie się
służebności. W jej toku strony zawarły ugodę, którą pozwany i córka powoda
zobowiązali się w terminie tygodnia od uprawomocnienia się postanowienia
o umorzeniu postępowania dokonać przed notariuszem czynności polegającej na
ustanowieniu na rzecz powoda nieodpłatnej służebności osobistej w zakresie
3
i na zasadach, na jakich przysługiwała mu wcześniej. Po uprawomocnieniu się
postanowienia o umorzeniu postępowania powód wezwał pozwanego do złożenia
oświadczenia przed notariuszem w wyznaczonej kancelarii notarialnej w kancelarii
notarialnej w dniu 15 lutego 2013 r., ale pozwany nie odpowiedział na wezwanie
i nie wykonał zobowiązania zawartego w ugodzie. Powód wszczął postępowanie
egzekucyjne, które było w toku.
Sąd Okręgowy uznał za bezzasadne roszczenie o odszkodowanie za
skradzione ruchomości, ponieważ powód nie wykazał, że sprawcą kradzieży był
pozwany. Nie było podstaw do zastosowania art. 415 k.c. Nie doszło także do
udowodnienia, że niewykonanie przez pozwanego zobowiązania ustanowienia na
rzecz powoda służebności korzystania z jednej izby w domu mieszkalnym oraz
pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców,
powód poniósł jakieś wydatki albo utracił korzyści. Wartość służebności nie może
być traktowana jako szkoda, ponieważ nie miała żadnego wpływu na stan majątku
powoda. Nie zostały spełnione przesłanki objęte art. 471 k.c.
Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację powoda. Podzielił
i uznał za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji. Podał, że wnioski
wyprowadzone z przeprowadzonych dowodów nie usprawiedliwiały twierdzenia
powoda o zaborze przez pozwanego jego ruchomości. W odniesieniu do
odszkodowania za nieustanowienie służebności przychylił się do stanowiska Sądu
pierwszej instancji, że powód nie wykazał istnienia roszczenia przewidzianego
w art. 471 k.c., ponieważ nie dowiódł, że poniósł szkodę czy to w postaci straty, czy
utraconych korzyści. W apelacji powoływał się na wartość dożywotniej służebności
osobistej. Nie było jednak zasadne odwoływanie się do tej wartości, bo nie była to
szkoda wynikająca z nieustanowienia takiej służebności, z której z resztą od wielu
lat nie korzystał. Sąd Okręgowy właściwie ocenił wnioski dowodowe powoda
o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości dla
ustalenia wartości służebności mieszkania i możliwości zamieszkania w budynku
mieszkalnym jako dotyczące okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia. Nie
doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 471 k.c., wobec niewykazania
szkody, co przemawia także za bezzasadnością zarzutu naruszenia art. 361 § 2 k.c.
Art. 5 k.c. nie może być samodzielną podstawą roszczenia.
4
Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w zakresie oddalającym
apelację i tym samym podzielającym oddalenie powództwa co do kwoty 300 000 zł
dotyczącej odszkodowania wynikającego z niewykonania ugody sądowej zawartej
w dniu 18 stycznia 2013 r. Skargę kasacyjną oparł na obu podstawach
przewidzianych w art. 3983 § 1 k.p.c. Naruszenie prawa materialnego połączył
z niewłaściwym zastosowaniem art. 471 w związku z art. 361 § 2 k.c., polegającym
na ograniczeniu szkody w postaci utraconych korzyści do utraconych zysków lub
pożytków w sytuacji, gdy poniesiona szkoda polega na niepowiększeniu majątku
o wartość prawa służebności osobistej będącego następstwem niewykonania
ugody. Naruszenie przepisów postępowania dotyczyło art. 227 w związku z art. 217
§ 1, art. 278 § 1, art. 380 i 382 k.p.c. Pominięcie wniosku zawartego w apelacji
o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości dla
określenia wartości nieustanowionego prawa i określenie odszkodowania, jak też
ustalenia czy obecny stan budynku zezwala na zamieszkanie w nim. Skarżący
domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w (…).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Służebność osobista stanowi ograniczone prawo rzeczowe polegające na
obciążeniu nieruchomości na rzecz oznaczonej osoby fizycznej w celu
zaspokajania jej potrzeb osobistych, w tym także mieszkaniowych. Prawo to ma
charakter szeroko pojętej alimentacji, jest terminowe, ponieważ wygasa z chwilą
śmierci uprawnionego oraz niezbywalne. Na treść służebności składają się stosunki
osobiste między właścicielem a uprawnionym. Swoistą treść ma służebność
mieszkania, uregulowana w art. 301 do 302 k.c. Obejmuje ona możliwość przyjęcia
przez uprawnionego na mieszkanie małżonka i jego małoletnich dzieci, a innych
osób jedynie wówczas, gdy są przez niego utrzymywane albo potrzebne przy
prowadzeniu gospodarstwa domowego (art. 301 k.c.). Zgodnie z art. 302 § 1 k.c.,
mający służebność mieszkania może korzystać z pomieszczeń i urządzeń
przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców budynku. Stosownie do art.
302 § 2 k.c., do wzajemnych stosunków pomiędzy mającym służebność mieszkania
a właścicielem nieruchomości obciążonej stosuje się odpowiednio przepisy
o użytkowaniu przez osoby fizyczne. Takie ukształtowanie uprawnień mającego
5
służebność mieszkania wynika z jej celu i funkcji ukierunkowanych na ochronę
takich osób, zwłaszcza tych, które jeszcze lub już nie są w stanie pracować jak
dziecko, osoba w podeszłym wieku, lub niezdolna do działania z powodu choroby
czy innego rodzaju niedomagania.
Zasadniczym źródłem powstania służebności osobistej jest umowa, która
może być zastąpiona orzeczeniem sądu tylko wtedy, gdy ten, kto zobowiązał się do
ustanowienia służebności, uchyla się od zawarcia umowy, albo gdy ustawa
przewiduje ustanowienie służebności przez sąd. Art. 296 k.c. nie stanowi
samodzielnej podstawy do obciążenia nieruchomości służebnością wbrew woli
i zgodzie właściciela nieruchomości. Zakres uprawnień mającego służebność
mieszkania powinien być określony przez umowę, którą ją ustanowiono, a gdyby
strony umowy tego nie dokonały, wyznaczają go, jak i sposób wykonywania,
osobiste potrzeby uprawnionego, charakter służebności, zasady współżycia
społecznego oraz miejscowe zwyczaje. Kryteria te są uzależnione od okoliczności
faktycznych występujących w sprawie. Istotną cechą służebności osobistych,
różniącą ją od służebności gruntowych, jest ta, że powinna ona przynosić korzyści
osobie fizycznej, polegające na zaspokojeniu potrzeb uprawnionego. Do ochrony
tego prawa stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności (art. 251 k.c.).
Ochrona ta jest skuteczna także przeciwko właścicielowi nieruchomości (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1976 r., III CRN 89/76, OSNCP 1977,
nr 3, poz. 49). Podkreślenia wymaga, że służebność mieszkania wiąże się
z uprawnieniem do władania nieruchomością w oznaczonym zakresie, a zatem
może on być pozbawiony tego władztwa, a jego prawo może być w inny sposób
naruszone. Odpowiednie stosowanie przepisów o ochronie własności umożliwia mu
skorzystanie z ochrony przewidzianej w art. 222 w związku z art. 251 k.c.
Korzystanie z cudzej nieruchomości w ramach tego prawa posiada
obiektywną i wymierną wartość ekonomiczną. Nie ma znaczenia dla określenia
takiej jego istoty nieodpłatność ustanowienia służebności mieszkania i brak
obowiązku zapłaty za wykonywanie jej, ani niezbywalność (por postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 7 maja 2002 r., I CZ 28/02, z dnia 20 czerwca 2008 r., IV CZ
34/08, z dnia 26 stycznia 2018 r., II CZ 93/17, niepublikowane). Z przyjętego przez
Sąd Najwyższy stanowiska wynika, że roszczenia związane z ustanowioną
6
służebnością mieszkania mają majątkowy charakter, ponieważ taki charakter ma to
ograniczone prawo rzeczowe, a jego realizacja wpływa bezpośrednio na stosunki
majątkowe stron.
Powód domagał się zasądzenia na jego rzecz odszkodowania związanego
z niewykonaniem przez pozwanego zobowiązania do ustanowienia na jego rzecz
służebności osobistej o treści opisanej w § 5 umowy darowizny zawartej z córką
w dniu 3 lipca 2003 r. Oświadczenia pozwanego i córki powoda o zobowiązaniu się
do złożenia oświadczenia o ustanowieniu na rzecz powoda służebności osobistej
o treści wskazanej w § 5 umowy darowizny z dnia 3 lipca 2003 r., zawarte
w ugodzie z dnia 18 stycznia 2013 r. przed Sądem Okręgowym w S. nie zostały
złożone, pomimo podejmowania czynności mających na celu skłonienie pozwanego
do wypełnienia tego obowiązku. Do ustanowienia służebności na rzecz powoda nie
doszło. Z okoliczności sprawy wynika, że działania powoda były ukierunkowane na
odzyskanie prawa do korzystania z nieruchomości darowanej córce w zakresie
ustanowionej służebności osobistej, z której nie zamierzał on zrezygnować, czemu
ani pozwany, ani córka powoda nie sprzeciwiali się. Niewywiązanie się z
zobowiązania objętego ugodą trafnie przez Sąd Apelacyjny zostało uznane za
niewykonanie przez pozwanego zobowiązania w rozumieniu art. 471 k.c., za które
ponosi on odpowiedzialność. Działanie pozwanego przybrało postać niewykonania
zobowiązania.
Z art. 361 § 1 k.c. wynika obowiązek wykazania przez poszkodowanego, że
doszło do powstania szkody, która jest następstwem niewykonania zobowiązania,
ponieważ w taki sposób została określona odpowiedzialność sprawcy zdarzenia
szkodzącego. W orzecznictwie i piśmiennictwie, wobec braku ustawowej definicji
szkody, zostało przyjęte, że szkodę majątkową stanowi różnica pomiędzy obecnym
stanem majątku poszkodowanego a stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło
zdarzenie, które doprowadziło do wystąpienia tej różnicy. Ta metoda określania
szkody zwana dyferencyjną, polega na hipotetycznym odtworzeniu najbardziej
prawdopodobnego przebiegu zdarzeń bez uwzględnienia szkody i ustalenia jego
wpływu na stan majątkowy poszkodowanego, a następnie porównania go ze
stanem powstałym w następstwie tego zdarzenia. Stopień prawdopodobieństwa
takiego przebiegu zdarzeń powinien być tak wysoki, że w świetle wiedzy i przy
7
uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego wyklucza możliwość ustalenia, że
bieg zdarzeń byłby inny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1979
r., II CR 304/79, OSNCP 1980, nr 9, poz. 164, z dnia 18 października 2000 r., V
CKN 111/00, z dnia 14 października 2005 r., III CK 101/05, z dnia 11 kwietnia 2014
r., I CSK 291/13, niepublikowane). Ustalenie tej różnicy następuje przy
uwzględnieniu tego, że szkodą jest każdy uszczerbek w dobrach prawnie
chronionych, z którym ustawa wiąże powstanie odpowiedzialności
odszkodowawczej. Może on przybrać postać straty, którą poszkodowany poniósł w
wyniku zdarzenia szkodzącego (damnum emergens) oraz utraconych korzyści
(lucrum cessans). Strata obejmuje zmianę stanu majątkowego poszkodowanego i
może polegać na zmniejszeniu się jego aktywów przez utratę, ubytek lub
zniszczenie poszczególnych składników majątku albo ich uszkodzenie lub utratę
wartości, a także na zwiększeniu pasywów przez powstanie nowych zobowiązań
lub zwiększenie już istniejących. Utrata korzyści polega na niepowiększeniu się
majątku poszkodowanego, które nastąpiłoby, gdyby nie zaistniało zdarzenie
wyrządzające szkodę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2014
r., III CSK 238/13, OSNC 2015, nr 10, poz. 117). Wykazanie zaistnienia szkody w
postaci utraconych korzyści powinno nastąpić z tak dużym prawdopodobieństwem,
aby w świetle zasad doświadczenia życiowego uzasadniało wniosek, że utrata
korzyści rzeczywiście nastąpiła.
Z okoliczności sprawy wynika, że skutkiem niewykonania zobowiązania
przez pozwanego było nieuzyskanie przez powoda prawa służebności osobistej
o określonej treści, a właściwie odzyskania jej, po zakwestionowaniu ważności jego
oświadczenia o zrzeczeniu się tego prawa. Powód określił poniesioną szkodę jako
wartość służebności osobistej polegającej na prawie korzystania z jednej izby
w budynku mieszkalnym oraz pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do
wspólnego użytku. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że
szkoda nie została wykazana, a wartość tego prawa nie może stanowić szkody,
ponieważ nie została przewidziana możliwość zamiany tego prawa na dożywotnią
rentę. Zaznaczył także, że powód nie korzystał z przyznanych mu pomieszczeń od
wielu lat.
8
Stanowisko Sądu Apelacyjnego jest nieprawidłowe. Zawarta przez strony i
córkę powoda ugoda była wyrazem uznania, że powodowi przysługuje służebność
osobista w zakresie wynikającym z umowy darowizny, uprawniająca go do
dożywotniego korzystania z nieruchomości podarowanej córce i takie prawo
właściciele nieruchomości zobowiązali się ponownie na rzecz powoda ustanowić.
Niewywiązanie się z przyjętego zobowiązania oznacza, że powód nie uzyskał tego
prawa i jego stan majątkowy nie powiększył się. Nie było zatem podstaw do
przyjęcia, że powód nie wykazał poniesienia szkody. Podobnie pozbawione
istotności w sprawie były kwestie ponoszenia przez powoda lub nieponoszenia
kosztów albo wydatków związanych z zamieszkiwaniem w mieszkaniu jego żony,
a także faktycznego korzystania w przeszłości z pokoju objętego służebnością.
Powód domagał się także ustalenia na podstawie opinii biegłego, czy stan budynku
mieszkalnego umożliwia rzeczywiste ustanowienie służebności. Z ustaleń
faktycznych będących podstawą zaskarżonego wyroku wynika, że remont budynku
nie został ukończony i niemożliwe jest obecnie zamieszkiwanie w nim, co
przemawiałoby za przyjęciem, że korzystanie z pomieszczeń w nim nie może być
realizowane.
Właścicielami obciążonej nieruchomości są córka powoda i pozwany,
a zatem oświadczenie o ustanowieniu służebności powinno być złożone przez nich
wspólnie, nawet w sytuacji ustania ich wspólności majątkowej małżeńskiej,
ponieważ zostało przyjęte w orzecznictwie, że służebnością osobistą mieszkania
nie można obciążyć udziału w nieruchomości wspólnej (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 29 maja 2015 r., V CSK 416/14, OSNC-ZD 2016, nr 4, poz. 67).
Sąd Apelacyjny nie wypowiadał się w sprawie sposobu określania wartości
ograniczonego prawa rzeczowego w postaci służebności mieszkania, z uwagi na
zakwestionowanie prawa powoda do żądania obejmującego jego wartość. Nie było
podstaw do przyjęcia, że jego szkodą mogłyby być jedynie wydatki, jakie poniósł na
zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych i innych odnoszących się do zakresu
służebności, która miała być ustanowiona. Skoro powód nie uzyskał określonego
prawa do ograniczonego korzystania z nieruchomości pozwanego i jego żony, to
nie sposób określić jego wartości w drodze ponoszonych wydatków.
Zamieszkiwanie w mieszkaniu (budynku) żony nie musiało łączyć się z
9
odpłatnością, co nie jest jednoznaczne ze zwolnieniem pozwanego z obowiązku
ustanowienia (przywrócenia) prawa opisanego w ugodzie. Przepisy art. 303 k.c.
i ewentualnie art. 291 k.c., którego odpowiednie zastosowanie za pośrednictwem
art. 297 k.c. do służebności mieszkania nie jest jednoznacznie dopuszczane,
wskazują na odpłatną zamianę, czy zmianę treści lub sposobu wykonywania
służebności w szczególnych, opisanych sytuacjach. Ewentualne określenie
odszkodowania na analogicznych zasadach wymagałoby uwzględnienia wszelkich
okoliczności, w tym przyczyn ustanowienia służebności na rzecz powoda,
miejscowych zwyczajów, znaczenia dla niego tego prawa, które w warunkach
wiejskich odgrywa dużą rolę, zwłaszcza w odniesieniu do rolników w podeszłym
wieku. Przedmiotem darowizny na rzecz córki było całe gospodarstwo rolne,
a nieustanowienie służebności w powszechnym odczuciu oznaczać mogło wyzucie
powoda z tego gospodarstwa, nawet i w tym niewielkim zakresie. W doktrynie
i orzecznictwie uznawano za miarodajne ustalenie odszkodowania związanego
z pozbawieniem uprawnionego służebności mieszkania według zasad przyjętych
w art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn
(jedn. tekst Dz. U. z 2018 r., poz. 644), którego treść nie uległa zmianie od 2013 r.
Powód domagając się zasądzenia kwoty 300 000 zł nie wskazał, według jakich
zasad odszkodowanie powinno obliczone, wniósł o zlecenie biegłemu ustalenia
wartości nieruchomości, jednak oczywistym być powinno, że wartość
ograniczonego prawa rzeczowego nie może odpowiadać wartości obciążonej
nieruchomości. Zarzut naruszenia art. 471 w związku z art. 361 § 2 k.c. był
uzasadniony. Ocena roszczenia powoda również co do zakresu odpowiedzialności
pozwanego jest rzeczą Sądu merytorycznie rozpoznającego sprawę.
Niezasadność stanowiska Sądu Apelacyjnego dotyczącego niewykazania
przez powoda poniesienia szkody w postaci nieuzyskania służebności mieszkania
oznacza, że doszło zarazem do naruszenia przepisów postępowania art. 217 § 2
w związku z art. 227, art. 278 § 1 i 382 k.p.c. przez nieprzeprowadzenie dowodów
mających na celu ustalenie w drodze opinii biegłego z zakresu wyceny
nieruchomości wysokości szkody poniesionej przez powoda. Nie doszło natomiast
do uchybienia art. 380 k.p.c., skoro Sąd Apelacyjny wypowiedział się w kwestii
stanowiska Sądu Okręgowego oddalającego wniosek o dopuszczenie dowodu
10
z opinii biegłego. Nie wynika natomiast z tego przepisu obowiązek uwzględnienia
wniosku oddalonego przez Sąd pierwszej instancji.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. orzekł jak
w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z zasady
przewidzianej w art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c.
aj