VII KZ 17/18
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
VII KZ 17/18
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt VII KZ 17/18
POSTANOWIENIE
Dnia 22 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Tomczyk
Protokolant Jarosław Górnicki
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Mieczysława Śledzia w sprawie S.S.,
podejrzanego o popełnienie przestępstwa z art. 231 § 2 k.k. i art. 286 § 1 k.k. w zw.
z art. 294 § 1 k.k. oraz art. 305 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 § 1 k.k., po
rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 22 listopada 2018 r., zażalenia
prokuratora i obrońcy na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w […]. z
dnia 9 listopada 2018 r., sygn. akt Kp (Ar) […], w przedmiocie tymczasowego
aresztowania
postanowił
uchylić zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
Ppłk S. S. jest podejrzany o to, że „w okresie od 2010 r. do 2018 r., w Z.,
zajmując stanowisko Kierownika […] W. i odpowiadając za projektowanie i rozwój
systemów symulacyjnych, w tym najważniejszego rozwijanego projektu – trenażera
broni strzeleckiej <<[…]>>, działającego wspólnie i w porozumieniu z innymi
ustalonymi i nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej
uzyskiwanej z tytułu realizowanych w ramach zamówień publicznych dostaw
elementów niezbędnych do produkcji oraz serwisowania systemów <<[…]>>, w
ramach realizacji tych zamówień publicznych wchodził w porozumienie
2
z przedstawicielami podmiotów realizujących te zamówienia w ten sposób, że
osoby powiązane z tym oficerem w ramach prowadzonej przez siebie działalności
gospodarczej, dostarczały podmiotom realizującym zamówienia publiczne na rzecz
W. w/w elementy urządzenia <<[…]>>, tj. moduły radiowe <<[…]>> za cenę
przewyższającą ich faktyczną wartość, czym wprowadził w błąd przedstawicieli W.,
co do rzeczywistej wartości przedmiotu sprzedaży jak i podmiotu będącego
faktycznym dostawą urządzenia i tym samym działał na szkodę W. doprowadzając
ten podmiot do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w znacznej wartości, w
łącznej wysokości 13.000.000,00 zł, czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu”, tj.
o przestępstwo z art. 231 § 2 k.k. i art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz art.
305 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 § 1 k.k.
Wojskowy Sąd Okręgowy w […] postanowieniem z dnia 9 listopada 2018 r.
zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres
3 miesięcy z zastrzeżeniem, że zastosowany środek zapobiegawczy ulegnie
zmianie na poręczenie majątkowe z chwilą złożenia, nie później niż do dnia 20
listopada 2018 r. poręczenia w kwocie 1.000.000,00 zł.
Na to postanowienie zażalenie złożył prokurator i obrońca ppłk. S. S. –
adw. R. F..
Prokurator zarzucił:
„- błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wydanego orzeczenia
polegający na bezzasadnym przyjęciu, iż w sprawie nie istnieją podstawy by
przypuszczać, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki do przyjęcia, że zachodzi
wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany będzie mataczył w sprawie podczas
gdy zgromadzone w sprawie dowody wprost wskazują na realną obawę matactwa
ze strony podejrzanego,
- obrazę przepisu postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 258 § 1
pkt 2 i § 2 k.p.k., poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy z zebranego w
niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, iż w stosunku do osoby ppłk. S.
S. zachodzi uzasadnione przypuszczenie, iż będzie on mataczył w sprawie i może
zostać orzeczona wobec niego surowa kara, co uzasadnia orzeczenie
tymczasowego aresztowania”.
3
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o zmianę
zaskarżonego postanowienia i orzeczenie wobec podejrzanego ppłk. S. S. środka
zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Obrońca zarzucił:
„I. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść zaskarżonego
orzeczenia, tj.
1. Art. 249 § 1 k.p.k. poprzez dowolne i sprzeczne z zasadami logiki oraz
prawidłowego rozumowania, oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego
uznanie, iż dotychczas zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uprawnia do
stwierdzenia, że zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przez
podejrzanego zarzuconych mu czynów, podczas gdy prawidłowa, wnikliwa ocena
dowodów zebranych w sprawie czyni powyższe stwierdzenie całkowicie
nieuprawnionym, w szczególności mając na względzie, iż:
- brak jest dowodu świadczącego o jakimkolwiek porozumieniu w jakie miał
wchodzić podejrzany z <<przedstawicielami podmiotów realizujących
zamówienia>> dla W. (dalej: W.), zaś okoliczności podawane przez prokuratora dla
uzasadnienia tezy przeciwnej, poczytywać należy co najwyżej w kategorii
domniemań faktycznych, a co w całości znalazło się poza refleksją Sądu
Okręgowego,
- podejrzany nie był odpowiedzialny ani za organizację procesu zamówień
publicznych dla W., ani nie miał wiedzy i informacji, które mogłyby wpłynąć na
proces wyłonienia wykonawcy, ani też nie miał możliwości faktycznej decydowania
o takim wyborze, zaś okoliczności te znalazły się poza refleksją Sądu Okręgowego,
- opinia biegłego w zakresie modułów radiowych […] zupełnie nie odnosi się do
faktów eksponowanych przez podejrzanego, który zaznaczał, iż nie ma znaczenia,
że moduł radiowy posiada swoje oprogramowanie, gdyż istotne jest, że w systemie
<<[…]>> ów moduł spełnia wymagania techniczne (w zakresie szybkości i jakości
transmisji danych oraz poboru mocy) i funkcjonuje dopiero po przekonfigurowaniu
rdzenia, które jest żmudnym, wielotygodniowym procesem, pozostającym
kompletnie bez związku z <<konfiguracją>> o której wspomina świadek W. O., gdyż
ta odnosi się wyłącznie do połączenia z siecią WIFI w W., co jest kilkusekundową
czynnością o charakterze rutynowym,
4
- faktyczne kierowanie działalnością gospodarczą I. C. – S. oraz O. R., będących
osobami szczególnie bliskimi dla podejrzanego, nie stanowi przestępstwa,
zwłaszcza, że oświadczenia w tym zakresie podejrzany składał od 2012 roku, gdy I.
C. – S. założyła działalność gospodarczą, czyniąc podejrzanego swoim
pełnomocnikiem, poprzez ankiety bezpieczeństwa oraz wyjaśnienia składane w
2016 roku na ręce kontrolerów UKS, gdzie wprost zeznano, że to S. S. jest osobą,
która kieruje działalnością gospodarczą I. C. – S. oraz O. R.,
- działalność gospodarczą I. C. – S. założyła w roku 2012, zaś O. R. w roku 2014,
podczas gdy początek istnienia rzekomego łańcucha powiązań pomiędzy firmami
rzecznik oskarżenia datuje na rok 2010,
2. art. 258 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez uznanie, że istnieje uzasadniona obawa, iż
podejrzany będzie w inny (niż mataczenie) sposób utrudniał postępowanie karne,
podczas gdy z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Sądu nie wynika, by
obawa ta w związku z osobą podejrzanego była w jakimkolwiek stopniu
uzasadniona, a dotychczasowe postępowanie prowadzi do wniosku, iż stanowi ona
jedynie hipotetyczne założenie, w szczególności mając na względzie, iż:
- podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia, zaś gros materiału dowodowego
stanowią zabezpieczone dokumenty,
- podejrzany nie podejmował próby utrudnienia postępowania karnego poprzez
opuszczenie kraju, ani też, wobec zabezpieczenia przez organy ścigania
wszystkich posiadanych środków pieniężnych, nie ma jakichkolwiek możliwości
majątkowych, a dodatkowo podejrzany jest osobą o nieposzlakowanej opinii, o
nienagannym przebiegu służby, stanowiącego wzór żołnierza,
II. błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść orzeczenia, polegający
na przyjęciu, że:
- istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego czynu, pomimo że
zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia takiej tezy,
- zachodzi uzasadniona obawa, że podejrzany może w inny sposób utrudniać
postępowanie, co dodatkowo uprawdopodobniają jego możliwości majątkowe,
podczas gdy brak jest jakiegokolwiek dowodu uzasadniającego przyjęcie takiej
obawy, zaś możliwości majątkowe podejrzanego zostały całkowicie ograniczone
5
poprzez zabezpieczenia zastosowane wobec całego posiadanego przez
podejrzanego majątku (jak również majątku jego najbliższej rodziny)”.
W konkluzji obrońca wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uchylenie tymczasowego
aresztowania w stosunku do podejrzanego ppłk. S. S.,
ewentualnie, z tzw. ostrożności procesowej, wniósł o:
2. zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uchylenie tymczasowego
aresztowania w stosunku do podejrzanego i zastosowanie wobec niego środków
zapobiegawczych o charakterze nieizolacyjnym, tj. poręczenia majątkowego w
wysokości oszacowanej zgodnie z art. 266 § 2 k.p.k., w kwocie 50.000 zł, gdyż
wobec zastosowania zabezpieczenia majątkowego sytuacja materialna
podejrzanego jest niezwykle trudna.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Ocena dotychczas zebranego materiału dowodowego, w oparciu o który
sformułowano wobec podejrzanego ppłk. S. S. zarzut dopuszczenia się
przestępstwa kwalifikowanego z art. 231 § 2 k.k. i z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294
§ 1 k.k. oraz art. 305 § 2 k.k. w zw. z art. 12 i art. 65 § 1 k.k. prowadzi do wniosku,
że jedynie w pewnym, trudnym do określenia, stopniu uprawdopodobnia on fakt
popełnienia tego przestępstwa. Natomiast podstawą stosowania środków
zapobiegawczych jest duże uprawdopodobnienie jego popełnienia, a nawet według
niektórych orzeczeń i wypowiedzi doktryny – prawdopodobieństwo graniczące
z pewnością.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Wojskowego Sądu
Okręgowego w […] wynika, że na duże prawdopodobieństwo, iż ppłk S. S. popełnił
przestępstwo, o które jest podejrzany wskazują zeznania żony podejrzanego, O. R.,
W. O., J. B. i W. J., czy wreszcie opinia biegłego z zakresu informatyki i
teleinformatyki, a także materiały zawarte w aktach wydzielonych.
Lektura tych zeznań i opinii unaocznia, że zarzut obrazy art. 249 § 1 k.p.k.,
zawarty w zażaleniu obrońcy podejrzanego, jest trafny. Przede wszystkim Sąd
pierwszej instancji nie wskazał okoliczności wynikających z tych dowodów (poza
opinią biegłego – o czym niżej), które na tego rodzaju wnioskowanie zezwala i je
wspiera.
6
W szczególności zeznania wymienionych świadków pozwalają odtworzyć
jedynie proces odkrywania nieprawidłowości związanych z ceną i ilością
pozyskanych przez W. modułów oraz przebieg przechowywania informacji o tych
spostrzeżeniach, co w ostatecznym efekcie wpłynęło na decyzję o wszczęciu
postępowania karnego.
Natomiast wyjaśnienia współpodejrzanych O. R. i I. C. – S. obrazują sposób
zarządzania przez podejrzanego działalnością firmowanych przez nie firm.
Wreszcie opinia biegłego dotknięta jest bardzo istotnym mankamentem,
ponieważ opiera się o badanie modułów zakupionych przez W. i nie wynika z niej,
by moduły te były porównywane z modułami wyprodukowanymi przez firmę L.
Wniosek więc z niej płynący, że badane moduły radiowe stanowią standardowy
produkt tej firmy nie zawiera żadnego odniesienia do, wynikającego z materiału
dowodowego, „wzbogacenia” tego standardowego produktu o dodatkowe
oprogramowanie nazywane „przekonfigurowaniem rdzenia”, którego miałaby
dokonywać firma R. – faktyczny dostawca tych modułów. Bez takiego porównania,
bez odniesienia się do tych okoliczności, opinia nie może być uznana za pełną i w
oparciu o jej wnioski nie można ferować stanowczych ocen, co – niestety – stało się
udziałem Sądu a quo.
Również analiza treści przedstawionego podejrzanemu zarzutu i jego
kwalifikacja prawna nie wytrzymuje próby w konfrontacji z materiałem dowodowym
będącym jego podstawą.
Zarzut dopuszczenia się przez podejrzanego przestępstwa z art. 231 § 2 k.k.
nie wskazuje jakie obowiązki naruszył, bądź jakie uprawnienia przekroczył. Wydaje
się, że dla prowadzącego (nadzorującego) śledztwo synonimem tych znamion był
fakt zajmowania przez podejrzanego określonego stanowiska i wykonywania zadań
związanych z projektowaniem i rozwojem systemów symulacyjnych. To jednak nie
jest wystarczające dla opisu znamion przestępstwa urzędniczego, w szczególności
gdy podejmowanie opisanych w zarzucie działań przez podejrzanego jako
funkcjonariusza publicznego zdaje się pozostać w obszarze domniemania
wynikającego z bycia oficerem Wojska Polskiego i pełnienia funkcji Kierownika […]
W..
7
Mająca wynikać z opisanej w zarzucie działalności korzyść majątkowa
miałaby polegać na działaniu wspólnym i w porozumieniu z innymi osobami i być
związana z realizowaniem w ramach zamówień publicznych dostaw elementów za
cenę przewyższającą ich faktyczną wartość. Rzecz w tym jednak, że jak
dotychczas nie wykazano istoty tych porozumień, stron w nich uczestniczących, ich
wpływu na faktyczną wartość tych elementów. Tu zaś mogą wchodzić w grę
mechanizmy tzw. gry rynkowej, w której dostawca zachowujący status monopolisty,
dyktuje cenę mu odpowiadającą, a akceptowalną przez zamawiającego. Tego
rodzaju ewentualności, jak dotychczas, materiał dowodowy zebrany w sprawie nie
wyklucza.
Wątpliwości też budzi teza o wprowadzaniu zamawiającego w błąd
i doprowadzenie go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, w sytuacji gdy
wiele lat przez formułowaniem zarzutu kwestia wygórowanej ceny modułu i braku
jego konfiguracji z trenażerem „[…]” znana była zamawiającemu, który mimo
formalnego protestu zgłoszonego przez uczestnika przetargu, nie tylko protest
odrzucił, ale kontynuował zakupy takich samych modułów po tożsamej lub wyższej
cenie. Wydaje się, że trudno dopuszczać się działań oszukańczych wobec
podmiotu, który o tego rodzaju działaniach jest poinformowany.
W tym kontekście jawi się też problem naruszenia przez podejrzanego
przepisu art. 305 § 2 k.k., w sytuacji gdy nie uczestniczył on w postępowaniach
przetargowych, zaś ustalenia dokonane na tym etapie postępowania wskazują, że
w W. była powołana specjalna komórka zajmująca się zamówieniami publicznymi.
Problematyczna też wydaje się wysokość niekorzystnego rozporządzenia
mieniem przez W. oraz to czy w rzeczywistości Instytut jest pokrzywdzonym.
Wszak dokonywał on sprzedaży wytworzonych urządzeń i zapewne cenę
kalkulował tak, by nie ponieść strat, a więc z uwzględnieniem nakładów jakie
poniósł w związku z montowaniem przepłaconych modułów, których cena rynkowa
miała się wahać od kilkudziesięciu dolarów, poprzez od 100 euro do 900-1200 zł.
Nie jest czytelny – na tym etapie postępowania – sposób wyliczenia wysokości tego
rozporządzenia, ale na pewno nie uwzględnia ono wszystkich okoliczności
korzystnych dla podejrzanego. Jednak w kontekście okoliczności podających w
wątpliwość zasadnicze elementy przestępczego działania zarzucanego
8
podejrzanemu, ta kwestia została odnotowana jedynie dla dopełnienia obrazu
zastrzeżeń.
Zaprezentowana ocena materiału dowodowego, poczyniona jedynie w
aspekcie możliwości stosowania środków zapobiegawczych, w żadnej mierze nie
przekreśla działań zmierzających do wykrycia nieprawidłowości w gospodarowaniu
mieniem i próby ustalenia osób za to odpowiedzialnych. Jak bowiem
wypowiedziano to w ustnych motywach ogłoszonego postanowienia odnoszących
się m.in. do błyskotliwego wystąpienia prokuratora Prokuratury Krajowej, w
konglomeracie poczynań podejrzanego i osób z nim powiązanych „coś jest na
rzeczy”, tyle że na obecnym etapie postępowania nie przekłada się to na
zaistnienie podstaw do stosowania środków zapobiegawczych.
Nie ma natomiast obaw, że pozostawanie podejrzanego „na wolności”
uniemożliwi kontynuację postępowania karnego, natomiast podejmowane przez
niego ewentualne próby utrudniania tego postępowania mogą tylko doprowadzić do
skutków dla niego niekorzystnych.
Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone
postanowienie.