I PK 167/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
I PK 167/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I PK 167/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący)
SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Rączka
Protokolant Małgorzata Beczek
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Handlowo - Usługowego „A.” Spółki z
o.o. w R.
przeciwko H. R.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 21 listopada 2018 r.,
skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w O.
z dnia 22 listopada 2016 r., sygn. akt III Pa (…),
oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz
strony powodowej kwotę 900 (dziewięćset) zł tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w O. po rozpoznaniu
apelacji pozwanego H. R. od wyroku Sądu Rejonowego w O. z dnia 4 lipca 2016 r.
zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 w ten tylko sposób, że obniżył zasądzoną od
pozwanego Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego „A.” Spółki z o.o. w R. na
rzecz powoda kwotę 32.921,01 zł do kwoty 21.404 zł tytułem odszkodowania za
szkodę wyrządzoną w mieniu pracodawcy, a ponadto oddalił powództwo oraz
apelację pozwanego w pozostałym zakresie, a także przeniósł dotychczasowe
zasady rozliczenia kosztów procesu na koszty wywołane wniesieniem apelacji.
W sprawie tej ustalono, że pozwany był zatrudniony w powodowej Spółce na
podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku głównego
księgowego w okresie od 1 maja 1991 r. do 30 września 2007 r. z wynagrodzeniem
miesięcznym w kwocie 10.973,67 zł brutto. Na zajmowanym stanowisku kierował
działem księgowości oraz sprawował nadzór nad prawidłowością sporządzania i
obiegu dokumentów, kwalifikowaniem, dekretowaniem i księgowaniem operacji
gospodarczych i finansowych, rozliczaniem podatków i opłat i sprawozdawczością
finansową. Wykonywał też funkcje nadzorcze i doradcze w pozostałych
czynnościach i działaniach podległych mu pracowników księgowości, dla których
był bezpośrednim przełożonym.
Przeprowadzona w powodowej Spółce w okresie od 26 czerwca do
28 września 2007 r. kontrola skarbowa wykazała nieprawidłowości w zakresie
księgowania na kontach strony powodowej kosztów uzyskania przychodów, które
wygenerowały niedopłaty podatku dochodowego w latach 2002-2003, co wymagało
złożenia przez Spółkę deklaracji korygujących oraz uiszczenia niedopłaconego
podatku dochodowego wraz z odsetkami za zwłokę, które wyniosły od zaległości
podatkowych za 2002 r. - 20.198 zł, zaś od zaległości za 2003 r. - 1.206 zł. Ponadto
kontrola skarbowa wykazała nieprawidłowości w zapisach księgowych kosztu
własnego sprzedaży towarów w 2001 r., co doprowadziło do nadpłaty podatku
dochodowego przez powodową Spółkę za ten rok w kwocie 13.499 zł, ale
postanowieniem z dnia 19 listopada 2007 r. Naczelnik Trzeciego Urzędu
Skarbowego w R. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu tej nadpłaty
wobec upływu 5 letniego od dnia złożenia zeznania podatkowego.
3
Na gruncie takich ustaleń Sąd Rejonowy przyjął, że pozwany w sposób
wadliwy wykonywał swoje obowiązki pracownicze, dokonywał przeksięgowań
niezgodnie z zasadami rachunkowości bądź akceptował takie czynności
dokonywane przez podległych mu pracowników, a także nie stworzył, pomimo
ciążących na nim obowiązków, czytelnego systemu kontroli i nadzoru.
W konsekwencji zasądził od niego kwotę 32.921,01 zł tytułem odszkodowania za
wyrządzoną stronie powodowej szkodę, obejmującej nieodzyskaną nadpłatę
podatku za 2001 r. w kwocie 13.499 zł oraz karne odsetki od zaległości
(„niedopłat”) podatkowych z 2002 i 2003 r. w łącznej kwocie 21.404 zł. Orzeczona
odpowiedzialność pozwanego miała oparcie w art. 114 k.p., a strona powodowa
wykazała wymagane art. 116 k.p. okoliczności uzasadniające tę odpowiedzialność
oraz wysokość poniesionej szkody, co prowadziło do zasądzenia na rzecz
powodowego pracodawcy żądanego odszkodowania na podstawie i w graniach
obowiązku odszkodowawczego (art. 119 k.p.).
W zaskarżonym apelacją pozwanego pracownika wyroku Sąd drugiej
instancji obniżył zasądzone przez Sąd pierwszej instancji odszkodowanie do kwoty
21.404 zł, uznając, że taka była rzeczywista szkoda strony powodowej pozostająca
w adekwatnym związku przyczynowym z działaniami pozwanego, która nie
obejmowała skutków transakcji strony powodowej ze spółką B. (faktury nr 18, 20,
22 i 24), które wygenerowały nadpłatę podatku z winy innej pracownicy (W. Z.), ale
upłynął termin skutecznego domagania się zwrotu nadpłaconego z tego tytułu
podatku w kwocie 13.499 zł. Równocześnie Sąd drugiej instancji argumentował, że
potwierdzona szkoda wynikła z działań pozwanego „podjętych w celu realizacji
bezpośrednich, a nie jedynie nadzorczych” jego obowiązków oraz ze względu na
wadliwy „cały model rozliczania kosztów” oparty na bezpośrednim sprawstwie
pozwanego, co wykluczało oczekiwanie skarżącego podzielenia się
odpowiedzialnością z innym pracownikiem”. Zasądzone odszkodowanie nie
podlegało pomniejszeniu o uzyskane przez stronę powodową korzyści (odsetki) z
lokowanych kwot zaległości podatkowych środków na „lokatach nadwyżek w
systemie over night”, bo te podległaby kompensacie tylko w razie wykazania, że
strona powodowa świadomie lokowała zaległe należności podatkowe z
wykorzystaniem wymienionego instrumentu bankowego, chcąc w taki sposób
4
„odwlec moment zapłaty należności podatkowej”.
Takie oceny pozwany kontestował w skardze kasacyjnej, zarzucając
naruszenie następujących przepisów prawa materialnego: 1. art. 115 k.p. wskutek
uznania za szkodę kwot faktycznie zapłaconych przez stronę powodową, bez ich
pomniejszenia o wartość uzyskanych korzyści z lokowania kwot niedopłaconych
podatków na lokatach, które przyniosły korzyści odsetkowe, 2. art. 114 w związku z
art. 115 k.p. przez przypisanie pozwanemu odpowiedzialności za szkodę w
wysokości 8.062,04 zł „stanowiącą odsetki podatkowe za zaległości w podatku CIT
za 2002 r.”, w kwocie 13.498,68 zł w części „błędnych księgowań dotyczących
sprzedaży dla firmy B.”, za co odpowiadała osobiście zastępca głównego
księgowego W. Z., 3. art. 115 k.p. w związku z art. 53 § pkt 1 Ordynacji podatkowej
w związku z art. 116 k.p. wskutek błędnego ustalenia adekwatnego związku
przyczynowego szkody z działaniem lub zaniechaniem pozwanego, która wynikła z
nieprawidłowego wypełnienia obowiązków pracowniczych przez zastępcę głównego
księgowego W. Z., która: a) wadliwie obliczała podatek CIT. Ponadto doszło do b)
niewłaściwego obliczenia odsetek przez stronę powodową w zawyżonej wysokości
„o 15.320 zł”, c) nieuwzględnienia kwoty 2.297 zł wynikłej „z dobrowolnego
skorygowania deklaracji CIT za 2002 r.” i odprowadzenia należnego podatku „od
kwot zakwestionowanych przez UKSD z odsetkami pomimo, że działanie takie nie
było zasadne”, d) błędnego zaksięgowania przez W. Z. kwot głównych podatku
VAT w wysokości 1.121 zł i 3.877,15 zł, które bezpodstawnie zaliczyła do kosztów
uzyskania przychodów, gdy obliczanie podatku CIT nie należało do obowiązków
skarżącego, 4. art. 117 § 1 k.p. przez błędne niezastosowanie i obciążenie
odpowiedzialnością za szkodę spowodowaną błędami zarządu strony powodowej i
jej pracowników, 5. art. 119 k.p. w związku z § 6 i 16 rozporządzenia Ministra Pracy
i Polityki Socjalnej w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu
wypoczynkowego, ustalania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu
pieniężnego za urlop w związku z art. 172 i 173 k.p. przez uznanie, że tym
wynagrodzeniem było wynagrodzenie faktycznie wypłacone skarżącemu w dacie
wyrządzenia szkody, podczas gdy powinno ono pomijać część składników
faktycznie wypłaconych, które nie stanowiły wynagrodzenia za pracę, np. premii
uznaniowych. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania,
5
które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 386 § 6 k.p.c. wskutek
odstąpienia od poprzednich zaleceń Sądu drugiej instancji wiążących przy
ponownym rozpoznaniu sprawy w zakresie uwzględnienia zasady kompensacji
szkody, 2. art. 378 § 1 i art. 382 w związku z art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.
przez nierozpoznanie części zarzutów apelacyjnych korzystnych dla skarżącego,
3. art. 217 § 1 i 3 w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 i art. 286
k.p.c. w związku z art. 162 i art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. przez oddalenie
wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego
„w sytuacji gdy dotychczasowe opinie biegłych były niepełne”.
Skarżący twierdził, że jego skarga jest oczywiście uzasadniona, a ponadto w
sprawie sformułował istotne zagadnienia prawne: „a) czy przy ustaleniu zakresu
odpowiedzialności materialnej pracownika za szkodę wyrządzoną z winy
nieumyślnej należy uwzględnić korzyści uzyskane przez pracodawcę w sytuacji,
gdy zdarzenie wywołujące szkodę przynosi pracodawcy jednocześnie korzyść?, b)
czy na uwzględnienie lub nieuwzględnienie takich korzyści ma wpływ brak
świadomości pracodawcy korzystania ze środków stanowiących równowartość
nieodprowadzonego podatku dochodowego, które nie opuściły jego majątku?”, c)
czy można nie uwzględnić takich korzyści, które są zyskiem spółki prawa
handlowego nastawionej na generowanie zysku ze statutowej działalności
operacyjnej?”.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku „co do punktu I wyroku
podpunkt 1 w zakresie zasądzającym na rzecz powódki kwotę 21.404 zł oraz co do
podpunktu 12 punktu I wyroku oraz punktu II i III wyroku w całości”, a także
poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i „orzeczenie co do istoty
sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości” i zasądzenie kosztów
postępowania za wszystkie instancje oraz za postępowanie kasacyjne.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona powodowa wniosła o jej oddalenie
„jako pozbawionej uzasadnionych podstaw” i zasądzenie od skarżącego kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Proceduralne
zarzuty kasacyjne były chybione, ponieważ skarżący nie może oczekiwać, że Sąd
6
drugiej instancji jest zobowiązany do dopuszczania kolejnych dowodów z opinii
innego biegłego sądowego w celu wyjaśnienia kwestii i zakresu odpowiedzialności
byłego głównego księgowego, z którego ewidentnego bezpośredniego zawinienia
zostały wyrządzone szkody w mieniu pracodawcy w postaci karnych odsetek
podatkowych od nieterminowego wykonania obowiązku podatkowego. Podłoże
oraz istota zawinionych błędów skarżącego, które doprowadziły do poszkodowania
strony powodowej, polegała na sprawczym, bezpodstawnym i wadliwym, tj.
zawinionym „przeksięgowywaniu z konta rachunku zakupu 303 na konto 737, tj. w
koszty własne, co zostało wymyślone przez pozwanego, wprowadzone do Spółki w
sposób sprzeczny z planem kont, a następnie latami praktykowane”. Takie wadliwe
zachowania skarżącego nie miały prawnego ani teoretycznego uzasadnienia i
doprowadziły do nieuprawnionego zawyżania lub zaniżania kosztów własnych
działalności gospodarczej strony powodowej. W szczególności spowodowały
bezpodstawne zaniżenie podatku dochodowego od osób prawnych w 2002 i 2003
r., ujawnione po kontroli skarbowej przeprowadzonej w 2007 r., a w konsekwencji
naliczenie karnych odsetek podatkowych stanowiących szkodę powodowego
pracodawcy. Podatkowo bezpodstawnego i błędnego zawyżania kosztów własnych
z uszczupleniem obowiązku podatkowego skarżący co do zasady nie
kwestionował, ale kontestował własne zawinienie w wyrządzeniu takiej szkody, za
którą w jego subiektywnym odczuciu odpowiadali jego podwładni lub kierownictwo
strony powodowej. W tym bezpodstawnym i bezzasadnym zakresie zaskarżenia
Sąd Najwyższy w pełni podzielił konstatacje Sądu drugiej instancji, że sporna
szkoda wynikła ze sprawczych działań skarżącego, który jako ówczesny główny
księgowy podejmował bezpośrednio kompletne i merytorycznie wiążące jego
podwładnych decyzje w zakresie bezpodstawnego i błędnego przeksięgowywania
kosztów zakupów w koszty własne działalności strony powodowej. W konsekwencji
to skarżący odpowiadał za niedopłaty podatku w 2002 i 2003 r. Równocześnie jego
zaniechania w nadzorze miały także wpływ na nadpłatę podatku w 2001 r., choć
Sąd drugiej instancji nazbyt (co najmniej prima facie) tolerancyjnie uwolnił
skarżącego od ponoszenia odpowiedzialności za nieodzyskanie tego nadpłaconego
podatku, które miało obarczać wyłącznie jego podwładną (zastępcę głównego
księgowego), którą skarżący także powinien kontrolować. Wprawdzie skarżący
7
unikał pracy z komputerem oraz osobistego podpisywania czy „dekretacji”
dokumentów rozliczeniowych, a jako osobę upoważnioną do podpisywania
dokumentów podatkowych wyznaczył swojego zastępcę (W. Z.), to nie budziło
wątpliwości, że jako główny księgowy ponosił osobistą odpowiedzialność
majątkową za szkody wynikłe z jego własnych sprawczych bezpodstawnych i
błędnych decyzji księgowych, które doprowadziły do naliczenia karnych odsetek
podatkowych od zaniżanego w ten sposób podatku dochodowego od osób
prawnych. Taka była prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału
dowodowego przez Sąd drugiej instancji, który suwerennie i wystarczająco
przekonująco ocenił niekorzystne dla skarżącego konkluzje opinii (głównej i kilku
uzupełniających) powołanej w sprawie biegłej, które skonfrontował z zeznaniami
świadków, którzy wskazali na sprawczy i merytorycznie wiążący podwładnych
wpływ skarżącego na podejmowanie błędnych decyzji księgowych, które
doprowadziły do szkody w mieniu powodowego pracodawcy w postaci obowiązku
zapłaty karnie naliczonych odsetek podatkowych. Dalsze kontestowanie trafnie
dokonanej sędziowskiej oceny dowodów usuwa się spod rozeznania kasacyjnego
nie tylko na gruncie dyspozycji art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c., ale także wobec
bezpodstawnie polemicznego wniosku o rzekomo oczywistej zasadności wniesionej
skargi kasacyjnej, zwłaszcza że kontestowanie przez skarżącego ustaleń
faktycznych oraz ocen prawnych Sądów obu instancji nie tylko nie było przejrzyste
ani czytelne, ale bardziej zawiłe niż obszerne opinie biegłej, które Sąd drugiej
instancji poddał suwerennej krytycznej ocenie w zaskarżonym wyroku. Taki stan
sprawy oznaczał, że wniosek i wszystkie proceduralne zarzuty kasacyjne w
zakresie rzekomo kwalifikowanej wadliwości postępowania nie były oczywiste, tj.
widoczne od razu i bez potrzeby szczegółowej analizy wielotomowych akt
przedmiotowej sprawy. Przeciwnie wymagałby dopuszczenia kolejnych dowodów,
w tym z opinii innego biegłego z zakresu księgowości, czego skarżący nie może
oczekiwać aż do uzyskania satysfakcjonującego go rezultatu, skoro nie podlega
kwestii, że to główny księgowy odpowiada za szkodę wynikłą z jego własnych
sprawczych błędów metodologii księgowania i niezachowania elementarnych
standardów prowadzenia dokumentacji księgowo-podatkowej, które doprowadziły
do naliczenia karnych odsetek podatkowych od zaniżanego w taki sposób podatku
8
dochodowego od osób prawnych (art. 114 w związku z art. 119 k.p.).
Bezpodstawne okazały się także kasacyjne zarzuty naruszenia przepisów
prawa materialnego dotyczące ustalenia szkody w postaci sumy karnych odsetek
podatkowych od niedopłaconego podatku CIT za 2002 i 2003 r., które według
skarżącego powinny być pomniejszone o odsetki pozyskane z możliwości
dysponowania kwotami nieopłaconych w terminie należności podatkowych na
lokatach bankowych w systemie lokowania przez powodowego pracodawcę
wolnych środków finansowych over night. W tym zakresie skarżący odwoływał się
do zasady zaliczania na poczet szkody i odszkodowania korzyści uzyskanych z
tego samego zdarzenia. Normatywnym podłożem zastosowania zasady
compensatio lucri cum damno, będącej składnikiem ustalenia prawnie
relewantnego uszczerbku majątkowego stanowi art. 361 § 2 k.c. Celem tej
konstrukcji jest zapewnienie funkcji kompensacyjnej odszkodowania i uniknięcie
nieusprawiedliwionego wzbogacenia poszkodowanego, choć wyrównanie korzyści
z uszczerbkiem nie oznacza zmniejszenia odszkodowania ani jego miarkowania,
ale stanowi element ustalania zakresu prawnie relewantnego uszczerbku w mieniu
poszkodowanego. W doktrynie i judykaturze dominuje stanowisko, że zaliczenie
korzyści przy ustalaniu rozmiaru szkody jest możliwe jedynie wówczas, gdy szkoda
i korzyści są skutkiem tego samego zdarzenia (por. uchwały składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1961 r., I CO 27/60, OSPiKA 1962 nr
4, poz. 105, z dnia 23 kwietnia 1965 r., III PO 3/65, OSNC 1965 nr 12, poz. 198).
Zdarzenie wyrządzające szkodę, za które ponosi odpowiedzialność jej sprawca,
musi bowiem stanowić konieczną przesłankę uzyskania przez poszkodowanego
korzyści, która podlega zaliczeniu na poczet odszkodowania tylko wtedy, gdy
zaspokaja ten sam interes poszkodowanego powstały wskutek tego samego
zdarzenia i gdy ustalane odszkodowanie zmierza do restytucji w tym samym
zakresie. Zasada kompensacji szkody z uzyskanymi przez poszkodowanego
korzyściami wynika z jurysdykcyjnego przekonania, że poszkodowany w końcowym
rezultacie naprawienia szkody nie powinien otrzymać więcej niż wynosi sama
szkoda, tyle że zaliczenie korzyści na poczet odszkodowania wymaga, aby
zdarzenie wywołujące szkodę było jednocześnie i równocześnie źródłem korzyści
dla poszkodowanego.
9
W przedmiotowej sprawie zastosowanie postulowanej przez skarżącego
zasady wymagałoby ustalenia tożsamości źródła zdarzenia wywołującego szkodę i
równoczesnego przynoszenia potencjalnych korzyści, które powinny pozostawać w
normalnym związku przyczynowym usprawiedliwiającym pomniejszenie
odszkodowania o uzyskane równocześnie korzyści. W tym zakresie Sąd Najwyższy
miał na uwadze, że ujawnione w sprawie „odsetkowe” szkody podatkowe wynikły z
nienależytego wykonywania obowiązków i błędów głównego księgowego, natomiast
odsetkowe korzyści były uzyskane z lokowania wolnych środków finansowych w
systemie operacyjnym powtarzalnych niskooprocentowanych lokat bankowych, co
dyskwalifikowało twierdzenie o tożsamości wymienionych zdarzeń. Ponadto różne
podłoże wyrządzonej szkody nie pozostawało w adekwatnym związku
przyczynowym z korzyściami uzyskiwanymi z „operacyjnego” lokowania kwot
nieodpłaconego podatku CIT na krótkoterminowych powtarzalnych lokatach
bankowych (over night) także dlatego, że tego typu lokaty mają radykalnie niższe
oprocentowanie od oprocentowania karnych odsetek podatkowych, które stanowiły
szkodę powodowego pracodawcy. W szczególności żaden racjonalny płatnik
podatków świadomie nie zaryzykuje lokowania niedopłaconego podatku na
lokatach bankowych o niższej stopie procentowej od karnych odsetek
podatkowych. Takie okoliczności wykluczały zastosowanie zasady zaliczania
niższych odsetek bankowych na poczet odpowiedzialności za szkodę pracodawcy
wynikłą z naliczenia temu podatnikowi ewidentnie wyższych karnych odsetek
podatkowych. Można bowiem zasadnie zakładać, a nawet stanowczo twierdzić, że
gdyby powodowy pracodawca miał świadomość niedopłat podatku CIT,
zagrożonych rygorem zapłaty wyższych karnych odsetek podatkowych, to z
pewnością uregulowałby zaległe należności podatkowe zamiast uzyskiwania
rzekomych „korzyści” z niżej oprocentowanych lokat nieopłaconych podatków w
systemie over night, które ponadto było innym powtarzalnym źródłem odsetkowych
korzyści niepodlegających zaliczeniu na konto szkód wywołanych zaniechaniem z
winy głównego księgowego płatności podatkowych, co doprowadziło do
wymierzenia płatnikowi podatku (powodowemu pracodawcy) karnych odsetek
podatkowych. Skarżący jako były główny księgowy mógłby potencjalnie uchylić się
od ponoszenia wymierzonej mu materialnej odpowiedzialności za wyrządzoną
10
szkodę tylko wtedy, gdyby jego przełożony lub sam pracodawca podjęli ryzyko
niedopłaty podatków, zagrożone karnymi odsetkami podatkowymi, na rzecz
„korzyści” wynikających z lokowania powstałych w ten sposób niedopłat (zaległości)
podatkowych na niskooprocentowanych lokatach lub w ramach działalności
operacyjnej, która miałaby przynieść potencjalnie wyższe zyski od karnych odsetek
podatkowych lub być z innego punktu odniesienia korzystna dla powodowego
pracodawcy.
Możliwości zaliczenia potencjalnych korzyści powodowego pracodawcy z
lokowania wolnych środków finansowych w takim niskooprocentowanym systemie
(over night) na poczet wyrządzonej mu szkody nie przewiduje art. 117 § 1 k.p.,
który stanowi, że pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim tylko
zakresie, w jakim pracodawca (lub inne osoby) przyczynił się do powstania szkody,
a nie w zakresie, w jakim pracodawca mógł lub korzystał z niskooprocentowanych
odsetek od lokowanych nieświadomie kwot niedopłaconego w terminie podatku
dochodowego. W przedmiotowej sprawie nie było normatywnego ani systemowego
uzasadnienia do pomniejszania obowiązku odszkodowawczego skarżącego z tytułu
i w związku z naruszaniem przezeń podstawowych obowiązków głównego
księgowego, tj. do stosowania compensatio lucri cum damno. Dlatego Sąd
Najwyższy uznał, że odpowiedzialność materialna głównego księgowego za szkody
spowodowane obowiązkiem zapłaty przez jego pracodawcę (płatnika podatków)
karnych odsetek od nieterminowo opłaconych ze sprawczego zawinienia tego
pracownika (głównego księgowego) należności podatkowych (art. 114 w związku z
art. 119 k.p.) nie podlega na zasadzie compensatio lucri cum damno pomniejszeniu
o odsetki uzyskane z operacyjnego lokowania przez pracodawcę wolnych środków
finansowych (obejmujących niedopłaty podatkowe) w systemie lokat bankowych
over night. Powyższe dyskwalifikowało stanowisko skarżącego, że jako główny
księgowy nie ponosił żadnej odpowiedzialności odszkodowawczej za szkody
wynikłe ze sprawczo zawinionego przezeń niewykonywania obowiązków księgowo-
podatkowych na zajmowanym stanowisku pracy. W takim stanie rzeczy bez
istotnego znaczenia do prawidłowego osądu sprawy był zarzut odstąpienia od
odmiennych zaleceń Sądu drugiej instancji, który w poprzednim wyroku
uchylającym sprawę do ponownego rozpoznania jedynie sugerował potrzebę
11
uwzględnienia zasady kompensacji, która została prawidłowo negatywnie
zweryfikowana i nie miała zastosowania przy prawidłowym osądzie sporu także
dlatego, że dyspozycje art. 386 § 6 k.p.c. nie wiążą Sądu Najwyższego, który
zawsze orzeka na podstawie przepisów prawa, bez uwzględniania zaleceń sądu
drugiej instancji, które nie mogły być stosowane do prawidłowego osądu
przedmiotowej sprawy.
Jeszcze bardziej negatywna ocena dotyczy bezpodstawności i
bezzasadności zaliczenia na poczet odszkodowania dochodzonego od skarżącego
kwoty 8.062,04 zł, która miałaby być potencjalnym zyskiem operacyjnym od
nieodzyskanej nadpłaty podatku za 2001 r., tym bardziej gdy w tym zakresie Sąd
drugiej instancji przypisał wyłączną winę za tę szkodę zastępcy skarżącego (W. Z.)
już dlatego, że skarżący jako ówczesny główny księgowy nie mógł „scedować”
odpowiedzialności za obarczające go błędy księgowania na podwładnych.
Równocześnie ta niezaskarżona przez powodowego pracodawcę kontrowersja
jurysdykcyjna usuwała się spod weryfikacji lub krytyki kasacyjnej ze względu na
zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego (art. 385 w związku z art. 39121 k.p.c.).
Korzyści operacyjne, jakie mógłby potencjalnie uzyskać w spornym zakresie
powodowy pracodawca z nieodzyskanej z winy innego pracownika nadwyżki
podatkowej i tak nie byłyby związane z naruszeniem przez skarżącego obowiązków
głównego księgowego, skoro Sąd drugiej instancji uwolnił go (skarżącego) z
odpowiedzialności za nieodzyskanie nadpłaty podatku za 2001 r. Powyższe nie
powinno wywoływać kwestii, że wyrządzenie szkody przez inną pracownicę nie
stanowiło źródła korzyści skarżącego ze względu na brak tożsamości zdarzenia, z
którego miałaby wynikać ta sama (tożsama) szkoda oraz brak jakiegokolwiek
związku przyczynowego pomiędzy szkodą, której wyrządzenie przypisano innej
osobie, a bezpodstawnie, bezzasadnie i całkowicie nieracjonalnie oczekiwanymi
korzyściami skarżącego z tytułu zawinienia innego pracownika.
Kasacyjny zarzut ustalenia wynagrodzenia w zawyżonej kwocie nie wymagał
weryfikacji już dlatego, że skarżący nie wskazał konkretnych składników spornego
wynagrodzenia, które w jego ocenie miały być „uznaniowe”, a także dlatego że ta
okoliczność w żaden sposób nie wpływała na zasądzone odszkodowanie, które w
żadnym razie nie zbliżało się, a w szczególności nie przekraczało maksymalnej
12
granicy odszkodowania za wyrządzoną szkodę, skoro zasądzone odszkodowanie
nie sięgało trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę (art. 114 w związku z
art. 119 k.p.).
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił niemającą żadnych
usprawiedliwionych podstaw skargę kasacyjną w zgodzie z art. 398 14 k.p.c.,
zasądzając od skarżącego należne stronie powodowej koszty zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym na podstawie art. 98 k.p.c.