I UK 289/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
I UK 289/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I UK 289/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek
SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania S. W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.
o prawo do emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 15 listopada 2018 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 9 marca 2017 r., sygn. akt III AUa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem S. W. z dnia 26 sierpnia 2015
r. o przyznanie prawa do emerytury. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.
odmówił, wskazując, że ubezpieczony nie legitymuje się 15 letnim okresem pracy w
szczególnych warunkach.
2
Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 26 września 2016 r. zmienił decyzję
organu rentowego i przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury. Sąd ten ustalił,
że wnioskodawca urodził się w dniu 20 września 2015 r., nie jest członkiem
otwartego funduszu emerytalnego. Z punktu widzenia prawa do emerytury sporny
pozostawał okres zatrudnienia od 2 maja 1974 r. do 31 grudnia 1975 r. i od 1
stycznia 1978 r. do 3 maja 1992 r. w Spółdzielni Kółek Rolniczych w P. Pracodawca
ten wystawił ubezpieczonemu w dniu 18 kwietnia 1994 r. świadectwo pracy w
szczególnych warunkach, z którego wynikało, że był on zatrudniony od 2 maja 1974
r. do 3 maja 1992 r. i w tym okresie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
wykonywał pracę kierowcy ciągnika - tj. na stanowisku wymienionym w Wykazie A,
Dziale VIII, poz. 3 stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia
7 lutego 1983 r. W świadectwie pracy z dnia 15 listopada 2006 r. wskazano
natomiast, że ubezpieczony zatrudniony był na stanowisku mechanik-traktorzysta.
W okresie od 9 stycznia 1976 r. do 14 grudnia 1977 r. ubezpieczony odbywał
zasadniczą służbę wojskową.
Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca w okresie spornego zatrudnienia
pracował jako traktorzysta. Świadczył pracę wykonując usługi transportowe
(przewóz mebli, materiałów budowlanych) dla innych firm oraz przy odśnieżaniu.
Wykonywał także ciągnikiem sezonowe prace połowę - opryski, orki, koszenie,
zwózkę i wywózkę zboża, roztrząsanie obornika, nawozów, środków ochrony roślin.
W akcjach takich jak żniwa czy odśnieżanie pracował głównie w godzinach
nadliczbowych.
W ocenie Sądu Okręgowego poczynione ustalenia faktyczne upoważniały do
stwierdzenia, że odwołujący się stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał
prace w szczególnych warunkach określone w Wykazie A, Dziale VIII, poz. 3
załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie
wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.), to jest prace kierowcy
ciągnika. W tym kontekście Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że prace polowe
ubezpieczony wykonywał jedynie sezonowo, dodatkowo, najczęściej w godzinach
nadliczbowych. Zatem przyjąć należy, że prace takie wykonywał najwyżej dwa
3
miesiące w roku - a co za tym idzie wykazał 15-letni okres pracy w warunkach
szczególnych, na stanowisku wymienionym w Wykazie A, Dziale VIII, pod pozycją 3.
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z dnia 9 marca 2017 r. oddalił apelację
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wskazał, że Sąd Okręgowy przeprowadził
prawidłowe postępowanie dowodowe, nie przekraczając granicy wyznaczonej
dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. dokonał właściwych ustaleń faktycznych oraz wywiódł
z nich logiczne i znajdujące oparcie we właściwie wskazanych przepisach prawa
materialnego wnioski. W ocenie Sądu odwoławczego Sąd pierwszej instancji trafnie
zastosowała przepisy prawa materialnego. W rezultacie wskazał, że ubezpieczony
wykazał co najmniej przez 15 lat pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze
czasu wykonywał pracę w warunkach szczególnych według poz. 3 Działu VIII (W
transporcie i łączności) Wykazu A, Załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z
7 lutego 1983 r. Odnosząc się do zarzutów organu rentowego Sąd Apelacyjny
wskazał, że poz. 3 Działu VIII Wykazu A, prócz prac kierowców ciągników,
wymienia nadto prace: kierowców kombajnów lub pojazdów gąsienicowych. Zatem
nie powinno ulegać wątpliwości, że prace kierowców kombajnów (za wyjątkiem
przemieszczania się tych maszyn w celu wykonywania prac polowych), w
zdecydowanej większości odbywają się poza drogami publicznymi. Co więcej,
kombajn nie jest pojazdem służącym do transportu, lecz maszyną rolniczą która
(ponadto) samodzielnie przemieszcza się pomiędzy miejscami, w których wykonuje
prace połowę. Jak stanowi § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, okresami pracy
uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu
są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym
charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
obowiązującym na danym stanowisku pracy. Zatem przyjęcie, iż uwzględnienie
pracy kierowcy kombajnu możliwe byłoby wyłącznie pod warunkiem wykonywania
jej stale i w pełnym wymiarze czasu „w transporcie” przeczy istocie zadań
wykonywanych przez kierowcę kombajnu. Te same uwagi należy w ocenie Sądu
Apelacyjnego odnieść do pracy kierowcy ciągnika.
Niezależnie od umieszczenia tych stanowisk w Dziale VIII (w transporcie i
łączności), argumentował Sąd Apelacyjny, ujęcie prac kierowców ciągników,
kombajnów lub pojazdów gąsienicowych odrębnie od prac kierowców samochodów
4
ciężarowych i pojazdów specjalistycznych należy powiązać nie z faktem ich
prowadzenia w transporcie i obciążeniami psychofizycznymi związanymi z
uczestniczeniem takich pojazdów w ruchu publicznym (co wszak nie jest ich
zasadniczym przeznaczeniem i wyklucza wykonywanie takiej pracy stale i w
pełnym wymiarze czasu), lecz właśnie z faktem prowadzenia takich pojazdów. W
ocenie Sądu odwoławczego to właśnie warunki pracy kierowców ciągników,
kombajnów lub pojazdów gąsienicowych wykonywanej w transporcie (kierowcy
ciągników) ale przede wszystkim, poza drogami publicznymi, w bezpośrednim
narażeniu na warunki atmosferyczne (brak kabin), wstrząsy i wibracje, czynią te
prace wykonywanymi w warunkach szczególnych. Wydaje się przy tym, że
wykonywanie pracy kierowcy ciągnika w transporcie, a zatem najczęściej na
drogach publicznych, odbywa się w warunkach mniej uciążliwych, z uwagi na
mniejsze nasilenie wstrząsów i wibracji od tych, które wynikają z niestabilności
podłoża przy pracach polowych.
Sąd odwoławczy dodał też, że w Dziale XVII (Rolnictwo i leśnictwo)
Załącznika do obowiązującego od 8 września 1956 r. do 31 grudnia 1979 r.
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 1956 r. w sprawie zaliczania
pracowników do kategorii zatrudnienia (Dz.U. z 1956 r. Nr 39, poz. 176 z późn. zm.)
wymieniono wprost w poz. 1 traktorzystów, a w poz. 2 - drwali, co również wskazuje
na uwzględnianie w I kategorii zatrudnienia każdej w istocie pracy traktorzysty.
Ponadto w Dziale VIII (W transporcie i łączności) Załącznika do rozporządzenia
Rady Ministrów z dnia 4 maja 1979 r. w sprawie pierwszej kategorii zatrudnienia
(Dz.U. z 1979 r. Nr 13, poz. 86 i z 1981 r. Nr 32, poz. 186) w rozdziale „Transport”,
w pozycji 3 wymieniono prace kierowców ciągników lub pojazdów gąsienicowych.
Co więcej, zgodnie z § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego
1983 r., przy ustalaniu okresów pracy, o których mowa w § 2, uwzględnia się
również okresy takiej pracy (służby), wykonywanej przed dniem wejścia w życie
rozporządzenia, zaś prace dotychczas zaliczone do I kategorii zatrudnienia w
rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 4 maja 1979 r. w sprawie pierwszej kategorii
zatrudnienia (Dz.U. z 1979 r. Nr 13, poz. 86 i z 1981 r. Nr 32, poz. 186) uważa się
za prace wykonywane w szczególnych warunkach, o których mowa w § 4.
5
Sumą tego wywodu, było stwierdzenie przez Sąd Apelacyjny, że
usytuowanie prac kierowców ciągników, kombajnów i pojazdów gąsienicowych w
Dziale VIII (W transporcie i łączności) nie może być uznany za decydujące przy
ustalaniu zakresu pojęciowego pozycji 3 tego Działu. Nie powinno ulegać
wątpliwości, że rozporządzenie Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku
emerytalnego pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych lub
szczególnym charakterze nie jest aktem prawnym skonturowanym w sposób spójny
i konsekwentny.
Skargę kasacyjną wywiódł Zakład Ubezpieczeń Społecznych, zaskarżył
wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie art. 184 w związku z art. 32 ustawy z 17
grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(jednolity tekst: Dz.U z 2016 r., poz. 887 z późn.zm.) oraz § 2 i § 4 rozporządzenia
Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników
zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze przez
błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, że
ubezpieczony spełnił wszystkie warunki nabycia prawa do emerytury, w tym
legitymuje się 15 stażem pracy w warunkach szczególnych, co stanowi
konsekwencję nieuzasadnionego zaliczenia do tego stażu okresów zatrudnienia
jako kierowcy ciągnika w Spółdzielni Kółek Rolniczych w P. od 2 maja 1974 r. do 3
maja 1992 r. (obejmującego również okres odbywania zasadniczej służby
wojskowej), w oparciu o wykaz A, dział VIII, poz. 3 załącznika do rozporządzenia z
7 lutego 1983 r.
Kierując się zgłoszonym zarzutem skarżący domagał się uchylenia
zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna posiada usprawiedliwione podstawy.
Na początku trzeba zwrócić uwagę na aspekt procesowy. Sąd pierwszej
instancji uznał prawo do emerytury kierując się dwoma racjami. Pierwsza była
zbieżna z wywodem Sądu Apelacyjnego, druga, opierała się na ustaleniu
faktycznym, zgodnie z którym wnioskodawca tylko przez dwa miesiące w roku
prowadził ciągnik w ramach prac polowych (a to oznacza, że po dodaniu okresu
6
służby wojskowej ubezpieczony legitymuje się ponad 15 letnim okresem pracy „w
transporcie”). Drugi ze wskazanych aspektów był zwalczany przez organ rentowy w
apelacji (wskazano na irracjonalność tego rodzaju ustalenia faktycznego). Mimo to
Sąd odwoławczy nie zajął się nim, skupiając się na wywodzie prawnym. W tych
okolicznościach, Sąd Najwyższy może zweryfikować tylko interpretację przepisów
prawa materialnego, a ta jest błędna.
Odpowiadając na podstawę skargi kasacyjnej, można posłużyć się
wypowiedzią Sądu Najwyższego zawartą w uzasadnieniu wyroku z dnia 12
września 2018 r., III UK 129/17, LEX nr 2549444. W sprawie tej rozpoznawano
zbieżne zagadnienie prawne w niemal identycznym stanie faktycznym.
Zgodnie z art. 184 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy emerytalnej
ubezpieczonym urodzonym po 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po
osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy, tj.
1 stycznia 1999 r., osiągnęli okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze wymagany w przepisach dotychczasowych do nabycia
prawa w wieku niższym niż 65 lat dla mężczyzn oraz okres składkowy wynoszący
25 lat. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 13 lutego 2002 r.,
III ZP 30/01 (OSNAPiUS 2002 nr 10, poz. 243), stwierdził, że przepisy
dotychczasowe w rozumieniu art. 184 ust. 1 ustawy emerytalnej zawiera
rozporządzenie z dnia 7 lutego 1983 r. Według § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, ma
ono zastosowanie do pracowników wykonujących prace w szczególnych
warunkach lub w szczególnym charakterze, wymienione w § 4-15 rozporządzenia
oraz w wykazach stanowiących załącznik do rozporządzenia, przy czym w myśl § 2
ust. 1 okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach
określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych
warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym
wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy.
Stosownie do § 4 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. pracownik,
który wykonywał prace w szczególnych warunkach, wymienione w wykazie A,
nabywa prawo do emerytury, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: 1) osiągnął
wiek emerytalny wynoszący dla mężczyzny 60 lat; 2) ma wymagany okres
zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Praca w
7
szczególnych warunkach to praca wykonywana stale (codziennie) i w pełnym
wymiarze czasu pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki
wymiar czasu pracy) w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z
rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia
z dnia 7 lutego 1983 r. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 14 września 2007 r.,
III UK 27/07, OSNP 2008 nr 21-22, poz. 325; z dnia 19 września 2007 r., III UK
38/07, OSNP 2008 nr 21-22, poz. 329; z dnia 6 grudnia 2007 r., III UK 66/07, LEX
nr 483283; z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 210/07, OSNP 2009 nr 5-6, poz. 75; z
dnia 24 marca 2009 r., I PK 194/08, LEX nr 528152; dnia 1 czerwca 2010 r., II UK
21/10, LEX nr 619638).
Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie jednolicie przyjmuje, że w świetle
przepisów wykazu A, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 7 lutego
1983 r., wyodrębnienie poszczególnych prac ma charakter stanowiskowo-branżowy.
Pod pozycjami zamieszczonymi w kolejnych działach wykazu wymieniono bowiem
konkretne stanowiska przypisane danym branżom, uznając je za prace w
szczególnych warunkach, uprawniające do niższego wieku emerytalnego.
Przyporządkowanie danego rodzaju pracy do określonej branży ma istotne
znaczenie dla jej kwalifikacji jako pracy w szczególnych warunkach.
Usystematyzowanie prac o znacznej szkodliwości i uciążliwości i przypisanie ich do
oddzielnych działów oraz poszczególnych stanowisk w ramach gałęzi gospodarki
nie jest przypadkowe, gdyż należy przyjąć, że konkretne stanowisko narażone jest
na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w
zależności od tego, w którym dziale gospodarki jest umiejscowione. Konieczny jest
bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym
dla danego działu gospodarki. Oznacza to, że przynależność pracodawcy do
określonej gałęzi (branży) gospodarki ma znaczenie istotne i nie można dowolnie, z
naruszeniem postanowień rozporządzenia, wiązać konkretnych stanowisk pracy z
branżami, do których nie zostały przypisane w tym akcie prawnym. Nie można więc
przyjąć, że istotny dla stwierdzenia wykonywania pracy w szczególnych warunkach
jest wyłącznie rodzaj tej pracy, a bez znaczenia pozostaje okoliczność zatrudnienia
pracownika w określonym sektorze gospodarki. Biorąc pod uwagę treść art. 32
ust. 2 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym za pracowników zatrudnionych w
8
szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o
znacznej szkodliwości psychofizycznej dla zdrowia ze względu na bezpieczeństwo
własne lub otoczenia, należy przede wszystkim stwierdzić (ustalić i ocenić), czy
konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w różnym
stopniu w zależności od tego, w którym dziale przemysłu (gospodarki) jest
umiejscowione. Jeżeli bowiem uciążliwość i szkodliwość dla zdrowia konkretnej
pracy wynika właśnie z jej branżowej specyfiki, to należy odmówić tego
szczególnego waloru pracy wykonywanej w innym dziale gospodarki. Natomiast w
sytuacji, gdy stopień szkodliwości lub uciążliwości danego rodzaju pracy nie
wykazuje żadnych różnic w zależności od branży, w której jest ona wykonywana,
brak jest podstaw do zanegowania świadczenia jej w warunkach szczególnych tylko
dlatego, że w załączniku do rozporządzenia została przyporządkowana do innego
działu przemysłu (gospodarki). Jeżeli bowiem pracownik w ramach swoich
obowiązków stale i w pełnym wymiarze czasu pracy narażony był na działanie tych
samych czynników, na które narażeni byli pracownicy innego działu, w ramach
którego to działu takie same prace zaliczane są do pracy w szczególnych
warunkach, to zróżnicowanie tych stanowisk pracy musiałoby być uznane za
naruszające zasadę równości w zakresie uprawnień do ubezpieczenia społecznego
pracowników wykonujących taką samą pracę. Z ustanowionej na gruncie art. 32
ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady wynika bowiem nakaz
jednakowego traktowania podmiotów znajdujących się w zbliżonej sytuacji oraz
zakaz różnicowania w tym traktowaniu bez przyczyny znajdującej należyte
uzasadnienie w przepisie rangi co najmniej ustawowej. Zasady sprawiedliwości
wymagają przy tym, aby zróżnicowanie prawne podmiotów (ich kategorii)
pozostawało w adekwatnej relacji do różnic w ich sytuacji faktycznej jako adresatów
danych norm prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2016 r., I UK
218/15, LEX nr 2108499; z dnia 8 listopada 2017 r., III UK 210/16, LEX nr 2428257;
z dnia 18 kwietnia 2018 r., III UK 63/17, niepublikowany).
W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny przyjął, że okres pracy
wnioskodawcy na stanowisku traktorzysty w Spółdzielni Kółek Rolniczych może być
potraktowany tak jak okres pracy kierowców ciągników, kombajnów lub pojazdów
gąsienicowych, zatrudnionych w transporcie (tego działu gospodarki dotyczy wykaz
9
A, dział VIII, poz. 3). Uzasadniając tę tezę, z jednej strony stwierdził, że praca
kierowcy ciągnika przy pracach polowych i w transporcie charakteryzuje się
tożsamym wymaganiem wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na
bezpieczeństwo własne jak i otoczenia, z drugiej jednak strony zaprzeczył jej,
podkreślając, że warunki kierowania tym pojazdem w trakcie prac polowych, różnią
się od warunków w transporcie pod względem wymaganej koncentracji. Stwierdził
też, że w trakcie prac polowych dodatkowo występują inne niż w transporcie
czynniki szkodliwe dla zdrowia, a przez to szkodliwość i uciążliwość pracy
wnioskodawcy przy pracach polowych była wyższa niż w transporcie. W rezultacie
zatem dokonał kwalifikacji pracy wnioskodawcy nie tylko na podstawie narażenia
na działanie tych samych czynników, na które narażeni są pracownicy innego
działu, ale na ocenie, że praca traktorzysty przy pracach polowych jest nie mniej
(a nawet niekiedy więcej) uciążliwa niż w transporcie (przeciążenia fizyczne, hałas,
drgania pojazdu, zapylenia). W tym kontekście należy mieć na uwadze, że
umieszczenie stanowiska kierowcy ciągnika w dziale VIII – „w transporcie i
łączności” łączy szkodliwość tej pracy nie z samym faktem prowadzenia takiego
pojazdu, lecz z faktem jego prowadzenia przy uwzględnieniu specyfiki „technologii”
pracy w transporcie i obciążeń psychofizycznych, których nie ma - jak uznał
ustawodawca - przy wykonywaniu prac na wskazanych stanowiskach w rolnictwie,
gdzie dominują prace polowe i przemieszczanie się po polnych drogach.
Uwzględnienie w wykazie A, dziale VIII pod poz. 3 prac kierowców ciągników,
kombajnów lub pojazdów gąsienicowych nie oznacza, że należy uznać za pracę w
szczególnych warunkach kierowanie tymi pojazdami przy jakichkolwiek innych
zadaniach (rodzaju pracy) niż zadania transportowe, które byłyby tożsame z
zadaniami branży transportowej. Prace uznane za wykonywane w szczególnych
warunkach bez względu na miejsce ich wykonywania i rodzaj zostały wymienione w
dziale XIV zatytułowanym „prace różne”. Inne działy wykazu obejmują wymienione
w nich prace w powiązaniu z rodzajami zakładów pracy lub ich częściami. Nie
można uznać, że praca traktorzysty jest zawsze pracą „w transporcie”, także
wówczas, gdy wykonuje on przy pomocy ciągnika rolniczego prace polowe
(np. sieje, orze, nawozi, spulchnia glebę, wykonuje opryski, sieje nawozy, rozrzuca
obornik itp.). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 października 2016 r.,
10
III UK 1/16 (niepublikowany) stwierdził, że „pracą w szczególnych warunkach jest
praca kierowcy ciągnika a nie praca traktorzysty. Takie połącznie różnych
stanowisk, czyli kierowcy ciągnika i traktorzysty nie jest zasadne, bo wspólnym
mianownikiem nie musi być ciągnik rolniczy (nazywany także traktorem). Ciągniki z
wykazu A, dział VIII poz. 3, to nie są zasadniczo ciągniki rolnicze. Nie każdy ciągnik
w transporcie to traktor. Podobnie, gdy chodzi o kombajn umieszczony w wykazie A
obok ciągnika, bo kombajny rolnicze to nie są pojazdy służące do transportu
towarów ani do przewozu ludzi. Natomiast traktor (ciągnik rolniczy) może służyć do
transportu, jednak konstrukcyjnie (technicznie) nie jest to jego zasadnicze
przeznaczenie. Zgodnie z ustawą z dnia 1 lutego 1983 r. - Prawo o ruchu
drogowym ciągnik rolniczy to pojazd silnikowy skonstruowany do używania łącznie
ze sprzętem do prac rolnych, leśnych, ziemnych lub ogrodniczych; ciągnik taki
może być również przystosowany do ciągnięcia przyczep (definicja z art. 4 ust. 1
pkt 16). Konstrukcja ciągnika rolniczego uwzględniała więc prace z maszynami do
prac rolnych i to była jego zasadnicza funkcja. Traktorzysta pracował w polu lub w
obrębie gospodarstwa rolnego. Ciągnik rolniczy nie był więc przeznaczony do
dalszych wyjazdów i do transportu. Używano do tego w pierwszej kolejności
właściwych samochodów, bo te były sprawniejsze komunikacyjnie (transportowo) i
nie były tak wolne jak ciągniki rolnicze. Chodzi więc o samochody z wykazu A, dział
VIII poz. 2. Obok nich są ciągniki (poz. 3), przeznaczone do transportu, które nie
były samochodami i nie musiały być też ciągnikami rolniczymi. Prócz samochodów
ciężarowych i ciągników rolniczych były też ciągniki drogowe o specjalnej budowie i
przeznaczeniu, służące do przewożenia ładunków i pojazdów po drogach
publicznych. Kierowcy ciągników rolniczych (traktorzyści) stanowili niemałą grupę
pracowników zatrudnionych w zakładach rolnych lub spółdzielniach, w tym
świadczących usługi dla rolnictwa (Państwowe Gospodarstwa Rolne, Spółdzielnie
Kółek Rolniczych, Rolnicze Spółdzielnie Produkcyjne). Gdyby praca traktorzysty
miała swoje uzasadnienie jako praca w szczególnych warunkach, to niewątpliwe
tak ująłby ją prawodawca w rozporządzeniu z dnia 7 lutego 1983 r. Wówczas w
pierwszej kolejności odpowiedni zapis znalazłby się w dziale X, wykazu A, czyli
dotyczącym rolnictwa i przemysłu rolno-spożywczego. Prawodawca nie uznał
jednak pracy traktorzysty jako pracy w szczególnych warunkach”.
11
Wobec powyższego rację ma organ rentowy zarzucając, że nie jest możliwe
przyjęcie przez Sąd orzekający a priori, że wykonywanie przez kierującego
ciągnikiem prac polowych jest związane z większym obciążeniem fizycznym i
naraża go na większe dolegliwości niż wykonywanie prac transportowych, o których
mowa w wykazie A dziale VIII, poz. 3 do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. W
wyrokach z dnia 13 czerwca 2018 r., III UK 89/17 (niepublikowany), z dnia 18
kwietnia 2018 r., III UK 63/17 (niepublikowany), z dnia 21 lutego 2018 r., III UK
26/17 (LEX nr 2490614), z dnia 23 stycznia 2018 r., III UK 24/17 (LEX nr 2490613),
Sąd Najwyższy uznał, że o kwalifikacji określonej pracy jako pracy w szczególnych
warunkach nie decyduje własna ocena sądu, że jest ona nie mniej (lub bardziej)
uciążliwa jak praca tak kwalifikowana w rozporządzeniu z dnia 7 lutego 1983 r.
Miarą stopnia uciążliwości, który decyduje o takiej kwalifikacji, jest narażenie na
działanie tych samych czynników, na które narażeni są pracownicy wykonujący
pracę uznaną w nim za pracę w szczególnych warunkach. Innymi słowy,
parametrami porównawczymi stopnia uciążliwości pracy są czynniki ryzyka
charakterystyczne dla danej pracy uznanej za pracę w szczególnych warunkach.
One to bowiem określają stopień jej szkodliwości dla zdrowia. Nie jest zatem
uprawnione stanowisko Sądu Apelacyjnego, że choć w pracy traktorzysty w
zakresie prac polowych występują inne czynniki ryzyka niż w pracy kierowców
ciągników w transporcie, to stopień ich szkodliwości dla zdrowia jest taki sam (albo
większy). Prawodawca nie uznał pracy traktorzysty „w rolnictwie” jako pracy w
szczególnych warunkach, mając zapewne na uwadze, że występujące w trakcie
prac polowych czynniki ryzyka nie są ku temu wystraczające. Z tego względu w
orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwala się jednolita wykładnia przepisu
rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. wykazu A, dział VIII poz. 3, że praca
kierowcy ciągnika w transporcie i praca traktorzysty w rolnictwie, to nie są tożsame
zatrudnienia w aspekcie możliwości jednakowej ich kwalifikacji jako pracy w
szczególnych warunkach (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 grudnia 2013 r.,
I UK 172/13, LEX nr 1467147; z dnia 13 sierpnia 2015 r., II UK 298/14, LEX
nr 1797093; z dnia 5 maja 2016 r., III UK 131/15, LEX nr 2057631; z dnia 5 maja
2016 r., III UK 132/15, LEX nr 2052411; z dnia 5 maja 2016 r., III UK 121/15, LEX
nr 2080883; z dnia 13 lipca 2016 r., I UK 218/15, LEX nr 2108499; z dnia 12
12
października 2016 r., III UK 1/16, niepubl.; z dnia 15 listopada 2016 r., II UK 397/15,
LEX nr 2177089; z dnia 16 grudnia 2016 r., II UK 512/15, LEX nr 2202499; z dnia
26 stycznia 2017 r., III UK 51/16, LEX nr 2258032; z dnia 9 lutego 2017 r., III UK
66/16, LEX nr 2238701; z dnia 16 lutego 2017 r., II UK 730/15; LEX nr 2252207;
z dnia 23 lutego 2017 r., I UK 43/16, LEX nr 2258058; z dnia 23 lutego 2017 r., I UK
76/16, LEX nr 2252207; z dnia 20 kwietnia 2017 r., I UK 154/16, LEX nr 2305919;
z dnia 25 kwietnia 2017 r., II UK 177/16, LEX nr 2306373; z dnia 17 maja 2017 r.,
III UK 122/16, LEX nr 2321922; z dnia 29 czerwca 2017 r., III UK 166/16, LEX nr
2349406; z dnia 29 czerwca 2017 r., III UK 169/16, LEX nr 233231; z dnia 31
sierpnia 2017 r., III UK 185/16, LEX nr 2390696; z dnia 5 października 2017 r.,
II UK 436/16, LEX nr 2390730; z dnia 18 stycznia 2018 r., I UK 522/16, LEX nr
2483355; z dnia 7 marca 2018 r., I UK 15/17, LEX nr 2488091; z dnia 18 kwietnia
2018 r., II UK 64/17, LEX nr 2488694).
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że wnioskodawca w spornym
okresie zatrudniony był w zakładzie pracy, który nie funkcjonowały w branży
transportowej, lecz rolniczej, bowiem podstawowym jego celem było świadczenie
usług z zakresu rolnictwa dla swoich członków i całego środowiska wiejskiego. Dla
przyjęcia czy prace wykonywane przez wnioskodawcę mogą być zaliczone do prac
wymienionych w wykazie A, dział VIII poz. 3 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r.
jako prace „w transporcie i łączności” konieczne jest zatem poczynienie dokładnych
ustaleń wskazujących na tożsamość stopnia narażenia osoby wykonującej tę pracę
na ekspozycję czynników szkodliwych dla zdrowia w transporcie. O ile w przypadku
przedsiębiorstw transportowych przewozy stanowią przedmiot ich działalności i są
świadczone w sposób ciągły przy użyciu pojazdów przeznaczonych do poruszania
się po drogach publicznych, o tyle sposób wykorzystywania ciągników przez kółka
rolniczej – z uwagi na specyfikę wykonywanych przez nie prac (prace rolnicze) jest
odmienny. Do prac rolniczych a nie do prac w transporcie zalicza się dokonywanie
oprysków, rozrzucanie obornika po polu, sianie nawozów, bronowanie, sianokosy,
zwózka słomy czy siana etc.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 zdanie pierwsze
k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
13