I UK 293/17
Sąd Najwyższy2018-11-15
Sygnatura
I UK 293/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2018-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I UK 293/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania A. K.
przeciwko Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - Likwidatorowi Funduszu
Alimentacyjnego
o umorzenie należności likwidowanego Funduszu Alimentacyjnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 15 listopada 2018 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 25 stycznia 2017 r., sygn. akt III AUa […],
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w […] wyrokiem z dnia 25 stycznia 2017 r. oddalił apelację
A.K. w sprawie przeciwko Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych -
Likwidatorowi Funduszu Alimentacyjnego o umorzenie należności likwidowanego
Funduszu Alimentacyjnego, od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 26 stycznia
2
2016 r., mocą którego zmieniono decyzję organu rentowego z dnia 9 czerwca 2015
r. i umorzono należności likwidowanego Funduszu Alimentacyjnego oraz 5% opłaty
na pokrycie kosztów związanych z działalnością Funduszu o kwoty 11.845 zł,
oddalając w pozostałym zakresie odwołanie.
Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia dokonane w sprawie przez Sąd
Okręgowy. Zamykały się one następującymi stwierdzeniami. A. K. był zadłużony w
Funduszu Alimentacyjnym na kwotę 23.690 zł. W dniu 7 kwietnia 2015 r.
odwołujący się złożył wniosek o umorzenie należności likwidowanego Funduszu
Alimentacyjnego, wskazując, że jego sytuacja zdrowotna jest bardzo trudna, gdyż
zdiagnozowano u niego nowotwór złośliwy dróg żółciowych, cierpi na ślepotę oka
prawego i obustronną głuchotę. Nadto, znajduje się także w trudnej sytuacji
majątkowej, bowiem przeciwko niemu prowadzone jest postępowanie egzekucyjne.
Z ustaleń wynika również, że odwołujący się pobiera rentę socjalną (ostatnio w
kwocie 739.58 zł, przy czym z niego potrącana jest kwota 202,79 zł tytułem zajęcia
komorniczego), przyznaną na stałe wyrokiem Sądu Okręgowego w B. z dnia 13
stycznia 2009 r. Podstawą jej wypłaty jest całkowita niezdolność do pracy z tytułu
schorzeń okulistycznych (pourazowa ślepota i zez rozbieżny oka prawego oraz
uszkodzenie nerwu wzrokowego oka lewego z częściowym zanikiem tego nerwu
wzrokowego). Ubezpieczony otrzymuje także zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 153 zł
oraz okresowo korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej, prowadząc
samodzielnie gospodarstwo domowe.
W toku pobytu w Klinice Uniwersyteckiej we F. (od 26 czerwca do 7 lipca
2014 r.) zdiagnozowano u niego raka dróg żółciowych. W oparciu o opinię biegłego
lekarza, Sąd pierwszej instancji ustalił, że stan zdrowia odwołującego się jest
stabilny dzięki przebytej operacji, co pozwala na wykonywanie pracy w warunkach
pracy chronionej.
Sąd Okręgowy ustalił, że odwołujący ma również zadłużenie względem
swoich dzieci: K. - w kwocie 7.584,24 zł, T. - w kwocie 6.723,00 zł. Jednocześnie
jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości gruntowej zabudowanej budynkiem
mieszkalnym w 1/2 udziału. Wartość nieruchomości określono na kwotę 66.150,00
zł, a wartość wywołania w trakcie toczącego się postępowania egzekucyjnego
ustalono na kwotę 49.612,50 zł. Nieruchomość obciążona jest hipoteką na rzecz
3
wierzyciela hipotecznego banku […] BP S.A w kwocie 13.130,00 USD.
Postanowieniem z dnia 9 marca 2012 r. Sąd Rejonowy w Ż. umorzył postępowanie
w trybie art. 985 § 1 k.p.c. z uwagi na fakt, iż żaden z wierzycieli nie przejął
nieruchomości na własność. Odwołujący zamieszkuje wraz z matką w opisanym
wyżej budynku.
W obawie przed ponownym wszczęciem postępowania egzekucyjnego
odwołujący złożył w organie rentowym wniosek o rozłożenie na raty należności
likwidowanego Funduszu Alimentacyjnego. Decyzją z dnia 19 lutego 2015 r. ZUS
Oddział w N. rozłożył na raty należności z tytułu wypłaconych z funduszu
alimentacyjnego świadczeń alimentacyjnych na 10 rat, w tym 9 w kwocie po 500,00
zł miesięcznie i 1 na kwotę 21.190,00 zł. Odwołujący się na poczet zawartej ugody
wpłacił jedną ratę w kwocie 500,00 zł. Pozostałych rat nie zapłacił z uwagi na brak
środków pieniężnych. Równocześnie odwołujący się spłaca kredyt zaciągnięty w
banku […] S.A. w kwocie około 250 zł miesięcznie. Stan zadłużenia w banku
wynosi obecnie 6.103,47 USD. Ponosi także koszty związane z utrzymaniem
budynku (200 zł miesięcznie), koszty zakupu lekarstw (50.00 zł miesięcznie). W
konsekwencji w utrzymaniu pomaga mu mama otrzymująca świadczenie w kwocie
1.200,00 zł miesięcznie.
Sąd Apelacyjny odwołując się do treści art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 28
listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2016 r., poz.
1518), zwrócił uwagę, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach związanych z
sytuacją zdrowotną lub rodzinną osoby, przeciwko której jest prowadzona
egzekucja alimentów lub osoby zobowiązanej do zwrotu bezpodstawnie pobranych
świadczeń z funduszu, likwidator może umorzyć, rozłożyć na raty lub odroczyć
termin płatności należności likwidowanego funduszu z tytułu wypłaconych lub
bezpodstawnie pobranych świadczeń z funduszu. Ważąc dalej stanowiska obu
stron, Sąd odwoławczy wyraził pogląd, że wykładnia powołanego wyżej przepisu -
jako wyjątek od zasady - powinna być interpretowana ściśle. Powołał się przy tej
okazji na pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia z 3 lutego 2010 r., I
UK 270/09 (LEX nr 585729), z którego wynika, że „szczególnie uzasadnione
przypadki” związane z sytuacją zdrowotną lub rodzinną zobowiązanego, to sytuacje
nadzwyczajne (wyjątkowe), powstałe w wyniku wypadku losowego, a w każdym
4
razie istniejące niezależnie od zobowiązanego, w następstwie których jego sytuacja
ulegnie takiemu pogorszeniu, że nie jest on w stanie na bieżąco spłacać swoich
należności, a nadto nie ma perspektywy poprawy i zmiany tej sytuacji. Zatem sam
brak środków utrzymania nie jest wystarczającym argumentem do umorzenia
należności, gdyż należy mieć na uwadze także jego wiek, stan rodzinny,
kwalifikacje zawodowe oraz rokowania zdrowotne. W ten sposób dopiero można
ustalić, czy w przyszłości będzie w stanie spłacać należności bez narażania siebie i
swojej rodziny na pozbawienie możliwości zaspakajania podstawowych potrzeb
życiowych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 17 kwietnia 2007 r.,
III AUa 336/06, LEX nr 446757).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, ubezpieczony posiada realną możliwość
częściowej, rozłożonej w czasie spłaty długów alimentacyjnych przy uwzględnieniu
występującego stanu zdrowia, rokowań zdrowotnych oraz jego sytuacji rodzinnej.
Stąd umorzenie w części zadłużenia przez Sąd Okręgowy było prawidłowe. Nie
można pominąć w sprawie, że obowiązek alimentacyjny obarczał odwołującego się
od 1998 r., a całkowita niezdolność do pracy została stwierdzona w 2009 r. Taki
stan rzeczy obrazuje wieloletnie zaniedbania po stronie odwołującego się.
Tymczasem konieczne jest zachowanie równowagi dotyczącej postawy
zobowiązanego z jego aktualną sytuacją. Nie można zatem premiować postaw
biernych, opierających się na przerzucaniu własnego ciężaru na poczet innych
osób partycypujących w obciążeniach publicznych.
Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł z mocy art. 385 k.p.c.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wywiódł pełnomocnik
odwołującego się, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie:
- przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
to jest art. 232 i art. 286 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez
nieprzeprowadzenie z urzędu dodatkowej opinii biegłego specjalisty z zakresu
chorób oczu na okoliczność ustalenia u A. K. niezdolności do pracy i stopnia tej
niezdolności, skutkiem czego przyjęto zachowanie przez niego zdolności do pracy
w warunkach pracy chronionej, co miało wpływ na odmowę umorzenia należności
wobec likwidowanego Funduszu;
- prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 28
5
listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych („u.ś.r.”) polegającą na przyjęciu
istnienia niewyartykułowanej w treści tego przepisu przesłanki umorzenia zaległości
wobec likwidowanego Funduszu Alimentacyjnego w postaci oceny „wcześniejszej
postawy zobowiązanego”, przed istnieniem pierwszeństwa w zaspokojeniu
podstawowych potrzeb życiowych odwołującego się i jego rodziny.
Mając na uwadze powyższe, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w
całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu;
ewentualnie domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenia co
do istoty sprawy, przez uwzględnienie odwołania i umorzenia zadłużenia wobec
Funduszu Alimentacyjnego w całości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga nie zawiera uzasadnionych podstaw. Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c.
podstawą skargi kasacyjnej może być naruszenie prawa materialnego (pkt 1) lub
przepisów postępowania (pkt 2). Jednak w tym drugim przypadku zarzuty skargi
kasacyjnej są skuteczne, jeżeli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć
istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy
rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a
w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność
postępowania.
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej wadliwego procedowania Sądu
Apelacyjnego skarżący upatruje w naruszeniu art. 232 i art. 286 k.p.c. w związku z
art. 391 § 1 k.p.c. W jego ocenie, naruszenie sprowadza się do zaniechania
wyjaśnienia (braku dopuszczenia dowodu z urzędu) zakresu niezdolności do pracy i
tym samym przyjęcia, że odwołujący się jest zdolny do pracy w warunkach pracy
chronionej.
Skuteczność zarzutu procesowego jest uzależniona od wykazania wpływu
danego uchybienia na wynik sprawy, co też literalnie wynika z treści art. 3983 § 1
pkt 2 k.p.c. Nie chodzi przy tym o czysto teoretyczną możliwość takiego wpływu,
lecz o wykazanie, że w okolicznościach danej sprawy ten wpływ był realny (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2018 r., III UK 64/17, LEX nr
6
2549250). Zatem bliższe uwagi w tej płaszczyźnie muszą uwzględniać przedmiot
sporu, którego zasadniczo oś wyznacza decyzja organu rentowego. Ad casum, ów
przedmiot obejmował wyjaśnienie przesłanki uregulowanej w art. 68 ust. 1 ustawy z
dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017
r., poz. 1952, dalej ustawa o świadczeniach). Zawężając pole badawcze, chodziło o
odkodowanie znaczenia terminu „w szczególnie uzasadnionych przypadkach”,
które to sformułowanie otwiera drogę do umorzenia należności likwidowanego
Funduszu Alimentacyjnego. Powołany zwrot nie zawiera elementów wymagających
z założenia wiedzy specjalistycznej, skoro posługuje się terminologią potoczną.
Niemniej nie chodzi o jakiekolwiek przypadki, tylko szczególnie uzasadnione.
Między tymi pojęciami zachodzi więc różnica jakościowa, podkreślająca
uwzględnienie tylko tych ostatnich, co uzasadnia wykładnię zawężającą. W końcu
problematyka zwrotu „w szczególnie uzasadnionych przypadkach” występuje na
gruncie innych regulacji prawnych (na przykład: art. 135 § 2 k.p., czy też art. 117 §
1 k.c. - tu użyta przez zwrot „w wyjątkowych przypadkach”). Istnieje zatem
możliwość wykorzystania odpowiednio mechanizmów interpretacyjnych z innych
gałęzi prawa.
Niewątpliwie składnikiem oceny tych przypadków jest między innymi
odwołanie się do sytuacji zdrowotnej osoby ubiegającej się o zwolnienie z długu.
Dana osoba może w postępowaniu odwoławczym powoływać się na zdarzenia,
które jej zdaniem, wykluczają możliwość uzyskiwania dochodów z pracy
zarobkowej, czy też powodują konieczność spożytkowania ich w całości na
zaspokojenie własnych potrzeb życiowych (wydatki na leki, rehabilitację). Zwykle
tak jest, że wniosek o umorzenie należności likwidowanego Funduszu
Alimentacyjnego składany jest w momencie utrzymującej się ujemnej - zdaniem
uprawnionego - perspektywy możliwości zarobkowych, co niewątpliwie uwidacznia
konglomerat różnorodnych elementów, zarówno podmiotowych jak i
przedmiotowych.
Przede wszystkim w tego rodzaju sprawach dowód z opinii biegłego nie
stanowi obligatoryjnego elementu postępowania sądowego, skoro badaniu
podlegają ciągi zwrotów otwartych, odwołujących się do zdarzeń, jakie miały
miejsce w życiu odwołującego się. Stąd element składkowy tej oceny (sytuacja
7
zdrowotna) nie jest tożsamy z przesłanką niezdolności do pracy w rozumieniu
ziszczenia się przesłanek do świadczeń rentowych, co więcej może być oceniona w
ramach swobodnej oceny dowodów, na przykład jako suma zbiegu różnych
niezdolności do pracy, w tym także przez pryzmat decyzji organu rentowego
wydanych w innych sprawach z udziałem ubiegającego się o umorzenie należności.
Punktem wyjścia są przecież szczególne przypadki. Ich wystąpienie zwykle łączy
się z brakiem stałej (dorywczej) pracy, co z kolei skłania uprawnionego do realizacji
ochrony ryzyka związanego z niezdolnością do pracy. W takim układzie zależności
można (i należy) wykorzystać argumenty wynikające z dokumentów znajdujących
się w aktach organu rentowego, czy też przedstawionych przez odwołującego się,
czy też w końcu znanych sądowi z urzędu (art. 228 § 2 k.p.c.), jeżeli po raz kolejny
rozpoznaje sprawę dotyczącą tej samej osoby.
Z ustaleń sądów wynika, że odwołujący się jest uprawniony do renty
socjalnej w myśl ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (jednolity
tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 1340). Zgodnie z art. 4 ust. 1 tej ustawy renta socjalna
przysługuje osobie całkowicie niezdolnej do pracy. Ustalenie zaś tej ostatniej
przesłanki dokonuje się na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(Dz.U. z 2018 r., poz. 1270). Zatem zakres zdolności do pracy ubezpieczonego nie
był sporny. Niemniej tego rodzaju niezdolność do pracy nie wyklucza a priori
możliwości podjęcia zatrudnienia w zakładzie pracy chronionej na warunkach
określonych w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i
społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (jednolity tekst: Dz.U. z
2018 r., poz. 511), co zresztą znajduje odzwierciedlenie w art. 10 ustawy o rencie
socjalnej określającym przypadki jej zawieszenia w razie podjęcia (kontynuacji)
działalności zarobkowej.
Zbiór powyższych elementów prowadzi do wniosku, że sam fakt całkowitej
niezdolności do pracy nie wyczerpuje zakresu znaczeniowego terminu „w
szczególnie uzasadnionych przypadkach” w rozumieniu art. 68 ust. 1 ustawy o
świadczeniach. Stąd dalsze postępowanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd
pierwszej instancji i zaaprobowane przez Sąd odwoławczy było prawidłowe.
Chodzi o fakt dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność możliwości
8
dodatkowego (dorywczego) zatrudnienia, które będzie adekwatne do możliwości
zarobkowych odwołującego się. W ten sposób zakres oceny jest pełny, bowiem nie
uwzględnia tylko tego co jest, lecz co może i powinna uzyskać osoba ubiegająca
się o umorzenie należności likwidowanego Funduszu Alimentacyjnego. Nie można
wszak pomijać, że przyznanie renty socjalnej jest wyrazem kompromisu w
odniesieniu do aktywności zawodowej ubezpieczonego, który z racji swych
ułomności nie mógł wypracować własnych okresów składkowych i nieskładkowych
w celu uzyskania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Prawo do renty
socjalnej nie pozostaje uzależnione od uprzedniej partycypacji ubezpieczonego w
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a koszty z tym związane finansowane są ze
środków budżetu państwa (art. 14 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej). Można zatem i
należy wymagać od uprawnionego do tego rodzaju świadczenia, że w razie
równoległego zadłużenia u wierzyciela wypłacającego rentę socjalną, podejmie on -
w realnie możliwym zakresie, przy uwzględnieniu i zachowaniu zasad dotyczących
własnego stanu zdrowia - minimalną aktywność zarobkową, która pozwoli nawet w
ułamkowym zakresie spłacić zobowiązania wynikające z racji zaniedbania
obowiązku alimentacyjnego względem swych dzieci.
W tym stanie rzeczy nie może obligatoryjnie aktualizować się obowiązek
sądu odwoławczego do poszerzenia materiału dowodowego przez dopuszczenie
dowodu niewskazanego przez stronę, nawet gdy ma być nim opinia biegłego
lekarza. W sprawie wyjaśniono już, że w tego rodzaju sporach - odmiennie niż w
razie rozpoznawania sprawy o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy - nie
istnieje ustawowy obowiązek wyjaśniana sprawy za pomocą tego narzędzia
(wiedza specjalistyczna). Ujawnia to zresztą powołany w skardze art. 227 k.p.c.,
który w pierwszej kolejności nakłada obowiązek przedstawiania dowodów przez
procesujące się strony, a dopiero w drugiej kolejności uprawnia fakultatywnie sąd
do działania z urzędu. Ten mechanizm jest oczywiście związany z art. 207 § 6
k.p.c., a sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych nie wykluczają tych
obowiązków procesowych ubezpieczonych, zwłaszcza że postępowanie sądowe
uruchamiane jest po uprzednim przeprowadzeniu postępowania administracyjnego,
w którym zebrano już materiał dowodowy, a więc spozycjonowanie elementów
spornych jest ułatwione.
9
Naturalnie judykatura wypracowała przypadki, kiedy pojawiają się obowiązki
do kontynuacji z urzędu postępowania dowodowego. Ich przykłady cytuje skarżący,
lecz w dalszej części zamiast wykazać ich istnienie w sprawie, puentuje ów stan
brakiem dokonania stabilnych ustaleń faktycznych. W ten sposób usiłuje (pomijając
obowiązki sądu odwoławczego z art. 382 k.p.c.) przenieść spór w sferę
niedostępną w toku postępowania kasacyjnego (art. 3983 § 3 k.p.c. i art. 39813 § 2
k.p.c.). Identycznie rzecz odnosi się do naruszenia art. 286 k.p.c. (dodatkowe ustne
wyjaśnienia do opinii, dodatkowa opinia tych samych lub innych biegłych).
Aktywność na tym polu wyznacza potencjalne niewyjaśnienie obiektywnych
podmiotowo istotnych elementów, lecz już nie subiektywnych stanowisk
niezadowolonej z jej treści strony. Sąd nie jest zobowiązany do dopuszczenia
dowodu z opinii uzupełniającej w każdym przypadku, kiedy żąda tego strona
postępowania. To sąd musi powziąć wątpliwości - czy to sam, czy na skutek
stanowisk wyrażonych w toku postępowania przez strony - czy dotychczasowa
opinia została sporządzona w sposób prawidłowy, a zatem czy wymaga wyjaśnień
lub uzupełnienia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2018 r., III UK
111/17, LEX nr 2497990).
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut w ramach pierwszej podstawy
kasacyjnej (błędna wykładnia art. 68 ust. 1 ustawy o świadczeniach). Dana norma
została już szeroko omówiona w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Za przypadek
szczególnie uzasadniony, związany z sytuacją zdrowotną lub rodzinną
zobowiązanego, które umożliwiają poddane kontroli sądowej umorzenie należności
zlikwidowanego funduszu alimentacyjnego, należy uznać - niezależne od
zobowiązanego alimentacyjnie - sytuacje losowe lub nadzwyczajne, które
sprawiają, że nie jest on w stanie na bieżąco, ani w dającej się przewidzieć
perspektywie, regulować obarczających go zaległości alimentacyjnych bez
uszczerbku dla jego zdrowia oraz naruszenia istotnych dóbr najbliższych członków
jego rodziny. Alimentacyjnie zobowiązany, który posiada realne możliwości choćby
częściowej lub rozłożonej w czasie spłaty długów alimentacyjnych, nie powinien być
premiowany umorzeniem należności zlikwidowanego funduszu alimentacyjnego z
tytułu biernej postawy lub bezzasadnego oczekiwania, że jego długi alimentacyjne
zostaną umorzone kosztem stron lub innych uczestników systemu ubezpieczeń
10
społecznych z uszczupleniem funduszów tego systemu (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z 6 marca 2007 r., I UK 289/06, LEX nr 936838; z 6 sierpnia 2008 r.,
II UK 359/07, OSNP 2010 nr 1-2, poz. 18; z 3 lutego 2010 r., I UK 270/09, LEX nr
585729; z 10 listopada 2010 r., I UK 119/10, LEX nr 686798).
Przekładając to na grunt przedmiotowej sprawy, nie może ujść uwadze, że
sądy powszechne uznały za celowe umorzenie części należności odwołującego się
z tytułu zadłużenia w likwidowanym Funduszu Alimentacyjnym (co do kwoty
11.845 zł). Tego rodzaju działanie jest prawnie dopuszczalne, jeżeli ocena
wzajemnych przesłanek z jednej strony składnia do uwzględnienia interesu
ubezpieczonego (stan zdrowia, majątek), z drugiej dostrzega ekspektatywy
pozwalające w niedalekiej przyszłości spodziewać się wykorzystania możliwości
samego zainteresowanego do pozyskania środków na spłatę zadłużenia, chociażby
w części, tak by przez swoje zachowanie ujawnić pro-publiczną postawę,
ukierunkowaną nie tylko na eksponowanie własnych ułomności, gdyż one są
znaczne i nie podlegają w tym postępowaniu wartościowaniu, lecz również
zachowań adekwatnych do udzielonej skarżącemu pomocy w zakresie własnego
utrzymania (renty socjalnej), czy też tymczasowego realizowania jego obowiązku
alimentacyjnego przez Państwo. Wektor tych zależności indywidualizuje się w
sprawie także wówczas, gdy uwzględni się wiek odwołującego, przez założenie, że
im jest on młodszy tym dysponuje większym wachlarzem możliwości podjęcia
dodatkowego zatrudnienia. Z tej perspektywy nie pozostaje poza orbitą
zainteresowania postawa ubezpieczonego na przestrzeni okresu między
powstaniem obowiązku alimentacyjnego a momentem powstania niezdolności do
pracy, co można ująć mianem zasady równoważenia się celów pomocy i ochrony
zdrowia. Jeżeli od momentu powstania obowiązku alimentacyjnego po stronie
zobowiązanego istnieją obiektywne przeszkody do jego realizacji (stan zdrowia,
zdarzenia losowe), a mimo to zobowiązany podejmuje starania zaspokojenia
wierzyciela chociażby w symbolicznym wymiarze, to takie nastawienie - przy ocenie
w perspektywie czasowej - może stanowić parametr oceny pojęcia „w szczególnie
uzasadnionych przypadkach”. Podobnie rzecz wygląda w przypadku osoby, która w
trakcie sumiennego realizowania swoich zobowiązań doznaje obiektywnej
przeszkody do samodzielnej alimentacji uprawnionych, lecz mimo to nadal stara się
11
podjąć wysiłek w celu realizacji przyjętego wcześniej zobowiązania. W ten sposób
syntagama ustawowych przesłanek zawiera w sobie element oceny, który
umożliwia wykorzystanie klauzul generalnych w celu odkodowania znaczenia
zwrotu niedookreślonego, jaki wynika z normy art. 68 ust. 1 ustawy o
świadczeniach. W końcu ocenie podlegać może także czynnik niematerialny, jaki w
realizację obowiązku alimentacyjnego włożył w przeszłości ubiegający się o
umorzenie należności.
Interferencja wyżej wskazanych elementów uwidacznia znaczenie
dyskrecjonalnej władzy sędziego, która ważąc wszelkie racje stron i okoliczności
sprawy, rozstrzyga konkretny spór. Tym samym to na sądach powszechnych
spoczywa ów obowiązek, gdyż one dysponują odpowiednimi instrumentami
procesowymi dotyczącymi dokonywania ustaleń faktycznych i oceny materiału
dowodowego, łącznie z uznaniem pewnych twierdzeń strony albo też nie, za
nieudowodnione lub niewykazane w całości bądź części (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 10 września 2012 r., I UK 211/12, LEX nr 1675265). Nie
można więc w przyjętej wykładni prawa materialnego dopatrzeć się błędnego
wnioskowania, rozumienia zakresu normy, zwłaszcza gdy zawarty w niej luz
zmusza do wyboru jednego z akceptowalnych wariantów rozstrzygnięcia sprawy.
W ten sposób nie dokonuje się też oceny z przyznaniem wyłącznie prymatu
interesowi fiskalnemu Państwa przed uzasadnionym interesem odwołującego się,
skoro - jak wcześniej wskazano - matrycą postępowania powinna być zasada
wzajemnego równoważenia się celów ochrony. Wyraża się ona również tym, że raz
dokonana analiza okoliczności sprawy w razie ich aktualizacji, zmiany pozwoli na
ponowną ocenę z perspektywy art. 68 ust. 1 ustawy o świadczeniach.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł w myśl art. 39814 k.p.c.