I UK 89/17
Sąd Najwyższy2017-12-15
Sygnatura
I UK 89/17
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2017-12-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt I UK 89/17
POSTANOWIENIE
Dnia 19 grudnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Korzeniowski
w sprawie z odwołania A.M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi w Ł.
z udziałem zainteresowanej K.Z.
o wysokość podstawy wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 grudnia 2017 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […].
z dnia 5 października 2016 r., sygn. akt III AUa […],
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I
Oddział w Ł. na rzecz A.M. 900 zł (dziewięćset) tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w […]. wyrokiem z 5 października 2016 r., po apelacji A.M.,
zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z 16 lipca 2015 r. i stwierdził, że miesięczna
podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu jej zatrudnienia od
1 stycznia 2010 r. wynosi 7.200 zł. Spór wynikł z zakwestionowania przez pozwany
organ rentowy wysokości wynagrodzenia A.M. zatrudnianej przez K.Z.. Pozwany w
decyzji z 31 grudnia 2013 r. stwierdził, że podstawa wymiaru składek wynosi 3.500
zł od 1 stycznia 2010 r. Ubezpieczona zarzuciła, iż była zatrudniona od 1 września
2
2008 r. z wynagrodzeniem 3.500 zł i od 1 stycznia 2010 r. jej wynagrodzenie
zostało podwyższone do 7.200 zł.
Sąd Okręgowy oddalił odwołanie. Stwierdził sprzeczność umowy o pracę w
części zwiększającej wynagrodzenie z 3.500 zł do 7.200 zł z zasadami współżycia
społecznego i jej nieważność na podstawie art. 58 § 2 i 3 k.c.
W apelacji ubezpieczona zarzuciła naruszenia art. 58 § 2 i 3 k.c.
Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku zarzut apelacji uznał za zasadny,
gdyż zwiększenie wynagrodzenia ubezpieczonej było uzasadnione zwiększoną
ilością jej obowiązków pracowniczych, spowodowanych niezdolnością do pracy
K.Z.. Nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego, że wynagrodzenie podwyższone
do 7.200 zł było wygórowane, nieadekwatne do wielości nałożonych obowiązków
pracowniczych oraz nieuzasadnione ekonomicznie, z uwagi na wcześniejszą
długotrwałą niezdolność ubezpieczonej do pracy, a co za tym idzie, że ustalenie
wynagrodzenia w powyższej wysokości, jest sprzeczne z zasadami współżycia
społecznego jako niegodziwe, co czyni, iż umowa o pracę w tej części jest
nieważna.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. poprzez
kontrolę wyroku w zakresie naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów,
pomimo tego, że strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie
podniosła w apelacji zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c., tj. przekroczenia zasady
swobodnej oceny dowodów, a także nie kwestionowała ustalonego stanu
faktycznego.
We wniosku przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano na
podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 i „lub ewentualnie” pkt 1 k.p.c.
Skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ w uchwale Sądu
Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, stwierdzono, że „Sąd drugiej
instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi
w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast
zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze
jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania”.
Istotne zagadnienia prawne polegają na odpowiedzi na pytanie:
3
- czy Sąd II instancji może zakwestionować dokonaną przez Sąd I instancji
ocenę dowodów, jeżeli w apelacji nie podniesiono zarzutu naruszenia przepisów
prawa procesowego polegającego na przekroczeniu zasady swobodnej oceny
dowodów? oraz
- czy, jeżeli w apelacji wniesionej od wyroku oddalającego odwołanie od
decyzji organu rentowego, w której zakwestionowano (obniżono) wysokość
wykazanego wynagrodzenia, nie podniesiono jakichkolwiek zarzutów naruszenia
przepisów prawa procesowego, w tym w szczególności przepisów prawa
procesowego dotyczących przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów lub
błędnego ustalenia stanu faktycznego możliwe jest zakwestionowanie oceny
dowodów i stanu faktycznego ustalonego przez Sąd Okręgowy tylko na podstawie
zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego?
Ubezpieczona w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie i
zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie przedstawia
zasadnej podstawy przedsądu i dlatego nie został uwzględniony.
Na etapie przedsądu nie ocenia się podstaw kasacyjnych (art. 398 3 § 1
k.p.c.), gdyż stanowią odrębny element skargi kasacyjnej i podlegają rozpoznaniu
dopiero po przyjęciu jej do rozpoznania. Oznacza to, że nie zastępują podstawy
przedsądu ani jej uzasadnienia. Odnosi się to również do podstawy przedsądu z
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Skarżący powinien więc samodzielnie, czyli odrębnie od
podstaw kasacyjnych, wskazać i wykazać naruszenie prawa, które bez wątpliwości
prowadzi do stwierdzenia, że objęty skargą wyrok jest oczywiście wadliwy i dlatego
skarga kasacyjna powinna zostać przyjęta do rozpoznania. Skarżący we wniosku
tego nie czyni. Poprzestaje tylko na przytoczeniu uchwały Sądu Najwyższego z 31
stycznia 2008 r., III CZP 49/07. Nie jest to wystarczające, bo Sąd Najwyższy nie
rozpoznaje sprawy tak jak Sąd powszechny, lecz tylko skargę kasacyjną w
granicach zarzutów podstaw kasacyjnych (art. 39813 § 1 k.p.c.). Wcześniej jednak
skarga powinna zostać przyjęta do rozpoznana po wykazaniu zasadnej podstawy
4
przedsądu. Ocena jest negatywna, gdyż podstawa przedsądu z art. 398 9 § 1 pkt 4
k.p.c. powinna mieć za punkt odniesienia konkretny przepis. Tak ocenia się
podstawy kasacyjne (art. 3983 § 1 k.p.c.), zatem wymaganie to jest tym bardziej
uzasadnione w odniesieniu do szczególnej podstawy przedsądu z art. 398 9 § 1 pkt
4 k.p.c. Po prostu wskazana uchwała nie stanowi źródła prawa. Gdyby próbować
odejść od tego reżimu, to należałoby zauważyć, że skarżący nie zarzuca
naruszenia prawa materialnego, nawet w podstawie kasacyjnej. Zarzuca jedynie
naruszenie prawa procesowego (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Naruszenie prawa
procesowego ma znaczenie, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na
wynik sprawy. O wyniku sprawy zakończonej wyrokiem decyduje prawo materialne,
gdyż to ono wyznacza jakie postępowanie było konieczne dla rozstrzygnięcia sporu.
Zasadnicze fakty nie były sporne. Sporna była jedynie ich prawna ocena, i nie w
zakresie podstawy ubezpieczenia, lecz tylko w szczególnym aspekcie zgodności
umowy z klauzulami generalnymi z art. 58 k.c. Skoro skarżący nie zarzuca
naruszenia przepisu prawa materialnego, to zarzut procesowy traci na znaczeniu.
Zwłaszcza, że sąd drugiej instancji może rozstrzygnąć sprawę inaczej niż sąd
pierwszej instancji, nawet wtedy gdy w apelacji nie ma zarzutu naruszenia art. 233
k.p. Wynika to z tego, że sąd drugiej instancji suwerennie stosuje prawo materialne
a wcześniej samodzielnie ustala stan faktyczny na podstawie materiału zebranego
w sprawie (art. 382 k.p.c.). Tych podstawowych zasad orzekania nie podważa
uchwała Sądu Najwyższego wskazana we wniosku.
Nie spełnia się również druga podstawa przedsądu podana we wniosku,
gdyż sformułowane zagadnienia (pytania) osobno ani razem nie mają rangi
istotnego zagadnienia prawnego, które ma na uwadze art. 398 9 § 1 pkt 1 k.p.c.
Odpowiedź nie wykracza bowiem poza zwykłą wykładnię prawa, której można
wymagać od jurysty. Odpowiedź na pytania wynika z treści uzasadnienia braku
podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Sąd drugiej instancji powinien
ustalić - nawet z urzędu - stan faktyczny, który wyjaśnia sporne okoliczności, czyli w
stopniu pozwalającym na stosowanie prawa materialnego. Takie zadanie wynika z
obowiązku realizacji prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji). W tej sprawie nie
było to konieczne, jako że znaczenie miała ocena w zakresie prawa materialnego.
Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 3989 § 2 k.p.c.).
5
Nie uwzględniono zarzutu, że odpowiedź na skargę kasacyjną nie została
wniesiona w terminie. Pełnomocnik ubezpieczonej mógł kierować się regulacją o
doręczeniach między pełnomocnikami profesjonalnymi z art. 132 k.p.c., która jako
późniejsza może być interpretowana, w tym zakresie, jako szczególna do regulacji
z art. 133 k.p.c.
Dla kosztów zastępstwa procesowego znaczenia ma nie wartość przedmiotu
zaskarżenia 78.120 zł podana w skardze, bo nie chodzi o podstawę faktyczną
sprawy, czyli o samo wynagrodzenie jako podstawę składek, lecz o różnicę w
składkach, którą pełnomocnik pozwanego określił wcześniej na 16.657,14 zł
(zażalenie pozwanego z 11 września 2015 r.).
Stawkę minimalną zastępstwa prawnego określają zatem § 2 pkt 5 i § 10
ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności
adwokackie (dla wpz 16.657,14 zł jest to 3.600zł x 50% - 1.800 zł).
Zważając jednak na stopień skomplikowania spraw, prawomocne jej
rozstrzygnięcie, zasądzające ubezpieczeniowej koszty procesu za obie instancji, a
także zakończenie postępowania na etapie przedsądu z przyczyn wyżej
wskazanych, za uzasadnione uznaje się zastosowanie art. 102 k.p.c. i obciążanie
pozwanego kosztami zastępstwa procesowego w kwocie 900 zł.