Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III OSK 649/24

Sądy administracyjne2026-09-08
Sygnatura
III OSK 649/24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2026-09-08
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie

Artur KuśMaciej Kobak Rafał Stasikowski

Podstawa prawna

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Artur Kuś Sędziowie sędzia NSA Rafał Stasikowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Maciej Kobak Protokolant starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 8 września 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 467/23 w sprawie ze skargi W.D. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 29 grudnia 2022 r., nr ZSPR.440.1012.2018.AZ.I/195402, 195403 w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od W.D. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych kwotę 400 złotych (słownie: czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 17 października 2023 r., II SA/Wa 467/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W.D. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z 29 grudnia 2022 r., nr ZSPR.440.1012.2018.AZ.I/195402,195403, w przedmiocie przetwarzania danych osobowych. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 6 sierpnia 2018 r. M.D. (dalej także: "wnioskodawczyni") wniosła do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej także: "organ" lub "Prezes UODO") skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jej danych osobowych pochodzących z monitoringu wizyjnego przez W.D.1 i W.D. Wnioskodawczyni podniosła, że z dwóch masztów jest monitorowana jej posesja oraz droga publiczna. Rejestrowana jest m. in. jej brama i furtka. Utrwalany jest wizerunek jej i jej bliskich, tablice rejestracyjne samochodu, tabliczka adresowa jej posesji. Kamery są skierowane na jej taras, okna sypialni i kuchni. Z kolei z kamery zamieszczonej przy domu sąsiadów jest nagrywana jej posesja od strony wschodniej. Pomimo wielu próśb o przestawienie kamer wyłącznie na swoją posesję, zarówno z jej strony, jak i Policji w C., sprawa jest niezałatwiona. Wnioskodawczyni wniosła o wydanie nakazu zaprzestania monitorowania jej posesji przez sąsiada W.D.1 i skarżącego. Decyzją z 29 grudnia 2022 r. Prezes UODO, działając na podstawie art. 104 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 2000; dalej: "k.p.a."), art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781; dalej: "u.o.d.o.") w związku z art. 5 ust. 1 lit. a i lit. b, art. 5 ust. 2, art. 6 ust. 1, art. 13 ust. 1 i 2 oraz art. 58 ust. 2 lit. b i lit. d rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 4.05.2016, str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4.03.2021, str. 35; dalej: "RODO"): 1. umorzył postępowanie w zakresie przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni za pomocą monitoringu wizyjnego przez W.D.1; 2. nakazał skarżącemu zaprzestanie przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni za pomocą monitoringu wizyjnego zlokalizowanego na działce nr [...] położonej w S., przy użyciu kamer, które swoim zasięgiem obejmują działkę nr [...] położoną w S. oraz działkę nr [...] położoną w S.; 3. udzielił upomnienia skarżącemu za naruszenie art. 5 ust. 1 lit. a i lit. b, art. 5 ust. 2, art. 6 ust. 1 oraz 13 ust. 1 i 2 RODO w procesie przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni realizowanym przy wykorzystaniu systemu monitoringu wizyjnego zlokalizowanego na ww. działce. Organ ustalił, że nieruchomość wnioskodawczyni znajduje się na działce nr [...] położonej w S., natomiast nieruchomość będąca współwłasnością skarżącego i jego siostry M.D.1, a zamieszkiwana przez ich rodziców, tj. m. in. W.D.1, znajduje się na działce nr [...] w S. Działki nr [...] i nr [...] bezpośrednio ze sobą sąsiadują. Dojazd do ww. działek stanowi droga prywatna, tj. działka nr [...] położona w S. Jak wynika z działu II księgi wieczystej nr [...], działka nr [...] jest własnością M.D.1 i W.D. (1/4 udziału każdy) oraz M.D. i J.D. (1/2 udziału we wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej). Właścicielami systemu monitoringu wizyjnego zlokalizowanego na działce nr [...] i administratorami danych osobowych utrwalanych za jego pomocą są skarżący i jego siostra M.D.1. W ocenie organu z materiału dowodowego sprawy wynika, że W.D.1 nie jest administratorem systemu monitoringu wizyjnego zlokalizowanego na działce nr [...] i tym samym nie przetwarza danych osobowych wnioskodawczyni w kwestionowany przez nią sposób. W związku z tym Prezes UODO nie ma podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych przez ww. w niniejszym postępowaniu, co powoduje, iż dalsze jego prowadzenie w tym zakresie, ukierunkowane na ewentualne skorzystanie przez niego z uprawnień naprawczych, przewidzianych w art. 58 ust. 2 RODO, jest bezprzedmiotowe i jako takie stanowi podstawę do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Organ stwierdził także, że właścicielami systemu monitoringu wizyjnego zlokalizowanego na działce nr [...] i administratorami danych osobowych utrwalanych za jego pomocą są skarżący i jego siostra. Celem przetwarzania danych, pochodzących z ww. monitoringu, jest monitorowanie stanu i bezpieczeństwa rodziców skarżącego, nad którymi wraz z siostrą sprawuje on opiekę. Zdaniem organu przeprowadzone w sprawie postępowanie wykazało, że system monitoringu został wyposażony w dysk twardy umożliwiający ciągłe nagrywanie i przechowywanie danych osobowych przez 48 godzin. Pole widzenia kamer stosowanych w ww. monitoringu wizyjnym obejmuje swoim zasięgiem przestrzeń publiczną w postaci działki nr [...], stanowiącej wspólną prywatną drogę dojazdową zarówno do nieruchomości wnioskodawczyni, jak i nieruchomości skarżącego i jego siostry, oraz fragmenty posesji wnioskodawczyni stanowiącej działkę nr [...]. Organ nie podzielił opinii skarżącego, iż na fragmenty posesji wnioskodawczyni - działkę nr [...], nałożona została tzw. "maska prywatności" (zaczernienie fragmentu obrazu kamery), skarżący nie wykazał bowiem, że miało ono charakter stały (nie przedstawił specyfikacji kamer, z której wynikałby ten fakt). Tym samym nie została zapewniona ochrona prywatności osób, mogących znaleźć się w zasięgu tego monitoringu. Z dokumentów sprawy wynika też, że wizerunek wnioskodawczyni może być zarejestrowany za pomocą ww. systemu monitoringu w momencie przebywania wnioskodawczyni na wspólnej drodze dojazdowej do posesji stanowiącej działkę nr [...]. Organ ocenił, iż stosowany przez skarżącego system monitoringu, obejmujący swoim zasięgiem fragmenty posesji wnioskodawczyni (działkę nr [...]) oraz wspólną prywatną drogę dojazdową do posesji (działkę nr [...]), nie może być rozumiany jako działalność o czysto osobistym charakterze, do której nie mają zastosowania przepisy RODO. Skierowanie kamer w kierunku fragmentów posesji wnioskodawczyni i drogi dojazdowej do posesji powoduje, że dochodzi do ciągłej obserwacji tego terenu, czego skutkiem jest przetwarzanie danych osobowych osób przebywających na tym terenie. Ponadto teren objęty monitoringiem nie został dostatecznie oznakowany, bowiem z tablic umieszczonych w pięciu miejscach na ogrodzeniu posesji skarżącego oraz na słupkach przy drodze prywatnej zawierających informację, że jego obiekt jest monitorowany, nie wynika jaki jest zakres tego monitoringu, ani kto jest administratorem danych osobowych przetwarzanych za pomocą tego systemu. Umieszczenie kamer bez odpowiedniego poinformowania osób zainteresowanych o prowadzonym w tej przestrzeni monitoringu wizyjnym może wywołać u tych osób poczucie, że ich dane są wykorzystywane w nieznanym im celu, a ich życie prywatne podlega stałemu nadzorowi. W ocenie organu podstawy pozyskiwania danych osobowych wnioskodawczyni, poprzez monitorowanie fragmentu działki nr [...] i działki nr [...] przez skarżącego, nie stanowi żadna z przesłanek określonych w art. 6 ust. 1 RODO, warunkujących legalne przetwarzanie danych pochodzących z monitoringu wizyjnego. Ponadto skarżący nie dysponuje zgodą wnioskodawczyni na przetwarzanie jej danych osobowych za pomocą monitoringu wizyjnego (art. 6 ust. 1 lit. a RODO). Wnioskodawczyni nie wiąże ze skarżącym żadna umowa o prowadzenie monitoringu, ani też nie zwracała się do skarżącego o objęcie takim monitoringiem fragmentu jej posesji (działki nr [...]), ani wspólnej działki nr [...], zatem przetwarzanie to nie jest niezbędne do wykonania lub zawarcia umowy monitoringu z wnioskodawczynią (art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Z uwagi na brak ww. zgody skarżący nie może skutecznie powoływać się na to, że celem monitoringu jest zapewnienie bezpieczeństwa znajdujących się pod jego opieką rodziców. Brak zgody na monitoring oznacza, że skarżący nie był uprawniony do jego stosowania wobec fragmentu działki nr [...] i działki nr [...], a zatem nie zachodzi w sprawie przesłanka prawnie usprawiedliwionego interesu, o której mowa w art. 6 ust. 1 lit. f) RODO. Ponadto działka nr [...] stanowi współwłasność wnioskodawczyni, jej męża, skarżącego oraz jego siostry, natomiast sposób zarządzania nieruchomością stanowiącą współwłasność, niewątpliwie obejmujący również możliwość jej monitorowania, podlega odpowiednim przepisom kodeksu cywilnego. Według regulacji art. 201 k.c. do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. W niniejszej sprawie, z uwagi na specyfikę udziałów we własności działki nr [...], nie ma zgody większości właścicieli na monitoring. W ocenie Prezesa UODO nie można uznać, aby stosowanie monitoringu wizyjnego, obejmującego przestrzeń publiczną w postaci fragmentu posesji wnioskodawczyni i drogi dojazdowej w celu sprawowania opieki nad rodzicami skarżącego, kontroli ich stanu zdrowia i bezpieczeństwa, było działaniem koniecznym i niezbędnym do osiągnięcia tego celu i że działania te mają nadrzędny charakter wobec prawa do ochrony życia prywatnego wnioskodawczyni. Skarżący nie wykazał bowiem, by na ww. terenie (fragmencie posesji wnioskodawczyni, czy drodze dojazdowej) miało dojść do incydentów zagrażających zdrowiu, życiu, czy bezpieczeństwu jego rodziców. Monitorowanie wizerunku i zachowań stanowi przetwarzanie danych osobowych. Dokonywanie obserwacji (podglądanie) za pomocą kamer może obejmować m.in. zdarzenia związane z życiem rodzinnym, kontakty z innymi ludźmi czy też dotyczące stanu zdrowia. Okoliczności te wiążą się z ingerencją w prywatność człowieka, co może skutkować naruszeniem ich dóbr osobistych. Z powyższych względów w tym wypadku nie zachodzi zatem przesłanka z art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Ponadto przetwarzanie przez skarżącego danych osobowych wnioskodawczyni poprzez monitorowanie fragmentu działki nr [...] i działki [...], nie jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na nim (art. 6 ust. 1 lit. c RODO), ani do ochrony żywotnych interesów wnioskodawczyni lub innej osoby fizycznej (art. 6 ust. 1 lit. d RODO), jak również nie stanowi przetwarzania niezbędnego do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym (art. 6 ust. 1 lit. e RODO). Zdaniem Prezesa UODO, skoro przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało nieprawidłowości w procesie przetwarzania przez skarżącego danych osobowych wnioskodawczyni za pomocą monitoringu wizyjnego, to konieczne stało się skorzystanie przez organ z uprawnień naprawczych przewidzianych w art. 58 ust. 2 RODO. Ustalenie, że skarżący przetwarza dane osobowe wnioskodawczyni z naruszeniem przepisu art. 6 ust. 1, art. 5 ust. 1 lit. a, lit. b oraz art. 5 ust. 2, a także art. 13 ust. 1 i 2 RODO skutkowało nakazaniem skarżącemu zaprzestania przetwarzania ww. danych. Wobec ww. nakazu zaprzestania przetwarzania danych organ za niecelowy uznał nakaz spełnienia obowiązku informacyjnego. Za uzasadnione Prezes UODO uznał również udzielenie skarżącemu upomnienia w związku z przetwarzaniem danych bez podstawy prawnej, naruszeniem zasad przetwarzania danych tj. zgodności z prawem, ograniczenia celem i w konsekwencji zasady rozliczalności oraz niedopełnieniem obowiązków informacyjnych. Skargę na powyższą decyzję w części dotyczącej pkt 2 i 3 do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł skarżący. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Oddalając skargę, Sąd pierwszej instancji wskazał, że stan faktyczny sprawy ustalony został przez organ prawidłowo. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego nie doszło do naruszenia powoływanych w skardze art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu organ przeprowadził wymagane prawem postępowanie wyjaśniające wystarczające dla ustalenia okoliczności mających podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i dokonania oceny, czy zaszły prawem przewidziane warunki do wydania decyzji. Sąd wskazał, że kamera zamontowana na budynku stanowiącym własność skarżącego pełni funkcję ochronną jego prywatnej własności (domu mieszkalnego i terenu działki), do czego skarżący niewątpliwie ma prawo, o ile sytuacja taka nie narusza praw osób trzecich. W niniejszej sprawie na podstawie przedłożonych dokumentów (map oraz zdjęć) organ ustalił jednak, że zasięg zainstalowanych kamer monitoringu wykracza poza obszar jego działki. Prawidłowo zatem organ ocenił, że w sprawie w odniesieniu do obszaru wykraczającego poza teren nieruchomości skarżącego doszło do wskazanego przez wnioskodawczynię przetwarzania jej danych osobowych przez skarżącego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji z materiału dowodowego zebranego w sprawie bezsprzecznie wynika, iż teren objęty zasięgiem kamer zainstalowanych na budynku skarżącego wykracza poza obszar jego nieruchomości i obejmuje część drogi dojazdowej stanowiącej współwłasność z siostrą skarżącego, wnioskodawczynią i jej mężem. W zasięgu kamer znajduje się cała szerokość drogi dojazdowej (wraz z częścią nieruchomości znajdującej się po drugiej stronie tej drogi). Tym samym zasięg kamer obejmuje powierzchnię terenu wykraczającego poza nieruchomość stanowiąca jego wyłączną własność, wystarczającą do identyfikacji wizerunku osób, które się na niej znajdują. Teren objęty monitoringiem skarżącego (poza jego nieruchomością) stanowi przestrzeń objętą współwłasnością, na której wnioskodawczyni ma prawo przebywać, a jej dane osobowe w zakresie wizerunku mogą zostać pozyskane przez skarżącego w każdym czasie. Nadto z akt sprawy nie wynika, by skarżący podjął wystarczające i pewne środki fizyczne i techniczne, takie jak stałe blokowanie wyświetlania nieistotnych obszarów lub ich zamazywanie, w celu niepozyskiwania danych osób przebywających na terenie współwłasności drogi dojazdowej, ani nie wskazał podstawy prawnej, która uzasadniałaby przetwarzanie takich danych osobowych. W ocenie tego Sądu argumentem takim nie jest potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa jego rodziców (ojca), mimo iż oczywiście ze względów czysto ludzkich ta motywacja jest zrozumiała. W przypadku oddziaływania za pomocą monitoringu na część niebędącą wyłączną własnością skarżącego, nie może być wyłącznym argumentem zapewnienie bezpieczeństwa własnego ani rodziców. Należy brać pod uwagę także prawa innych osób, w tym wypadku m. in. wnioskodawczyni, która nie wyraziła zgody na zapewnianie jej bezpieczeństwa za pomocą zainstalowanego monitoringu. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż niezasadne są argumenty skargi dotyczące nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego, mającego na celu ustalenie zasięgu monitoringu oraz okoliczności przewarzania danych osobowych wnioskodawczyni, pozyskanych za pomocą tego monitoringu, w dacie wydawania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zastosowany przez skarżącego system monitoringu został wyposażony w dysk twardy, umożliwiający ciągłe nagrywanie i przechowywanie danych osobowych przez 48 godzin. Pole widzenia kamer stosowanych w ww. monitoringu wizyjnym obejmuje swoim zasięgiem przestrzeń publiczną w postaci działki nr [...], stanowiącej wspólną prywatną drogę dojazdową wnioskodawczyni, jej męża oraz do nieruchomości skarżącego i jego siostry oraz fragmenty posesji wnioskodawczyni stanowiącej działkę nr [...]. Skarżący nie wykazał, że tzw. "maska prywatności" (zaczernienie fragmentu obrazu kamery) miała charakter stały (nie przedstawił specyfikacji kamer, z której wynikałby ten fakt). Nie została zatem zapewniona ochrona prywatności osób, mogących znaleźć się w zasięgu tego monitoringu. Z dokumentów sprawy wynika też, że wizerunek wnioskodawczyni może być zarejestrowany za pomocą ww. systemu monitoringu w momencie przebywania wnioskodawczyni na wspólnej drodze dojazdowej do posesji stanowiącej działkę nr [...]. Sąd podzielił ocenę organu, iż stosowany przez skarżącego system monitoringu, obejmujący swoim zasięgiem fragmenty posesji wnioskodawczyni (działkę nr [...]) oraz wspólną prywatną drogę dojazdową do posesji (działkę nr [...]), nie może być rozumiany jako działalność o czysto osobistym charakterze, do której nie mają zastosowania przepisy RODO. Skierowanie kamer w kierunku fragmentów posesji wnioskodawczyni i drogi dojazdowej (stanowiącej współwłasność) powoduje, że dochodzi do ciągłej obserwacji tego terenu, czego skutkiem jest przetwarzanie danych osobowych osób przebywających na tym terenie. Ponadto teren objęty monitoringiem nie został dostatecznie oznakowany, bowiem z tablic umieszczonych w pięciu miejscach na ogrodzeniu posesji skarżącego oraz na słupkach przy drodze prywatnej zawierających informację, że jego obiekt jest monitorowany, nie wynika jaki jest zakres tego monitoringu, ani kto jest administratorem danych osobowych przetwarzanych za pomocą tego systemu. Zdaniem tego Sądu dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia dowód w postaci wyroku z [...] r. wydanego przez Sąd Rejonowy w O. w sprawie [...]. Sprawa niniejsza dotyczyła tylko i wyłącznie zakresu przetwarzania danych wnioskodawczyni, które okazało się pozbawione podstawy prawnej. Sąd podniósł, że skarżący nie wykazał, by na fragmencie posesji wnioskodawczyni, czy drodze dojazdowej miało dojść do incydentów zagrażających zdrowiu, życiu, czy bezpieczeństwu jego rodziców. Czyn objęty wyrokiem sprawie [...] dotyczył naruszenia nietykalności cielesnej skarżącego przez męża wnioskodawczyni, a nie rodziców skarżącego. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie uzasadniają zastosowania art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Ponadto przetwarzanie przez skarżącego danych osobowych wnioskodawczyni poprzez monitorowanie fragmentu działki nr [...] i działki [...] nie jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na nim (art. 6 ust. 1 lit. c RODO), ani do ochrony żywotnych interesów wnioskodawczyni lub innej osoby fizycznej (art. 6 ust. 1 lit. d RODO), jak również nie stanowi przetwarzania niezbędnego do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym (art. 6 ust. 1 lit. e RODO). Zdaniem Sądu pierwszej instancji organ nie naruszył art. 6, art. 7, art. 8 i art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. i precyzyjnie wskazał w treści rozstrzygnięcia jakiego konkretnie zachowania oczekuje od skarżącego, zaskarżona decyzja jest wykonalna. Nie doszło też do naruszenia art. 6, art. 7, art. 75, art. 76, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż wyrok w sprawie [...] nie usprawiedliwia zainstalowania kamer i wykonywania monitoringu za ich pośrednictwem w szczególności na wspólnej drodze dojazdowej do posesji. Sąd nie stwierdził też naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 2 lit. c, art. 5 ust. 1 pkt. 1 lit. a i b ani art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Organ wykazał przekonująco w treści decyzji, że skarżący naruszył przepisy rozporządzenia RODO, które ma zastosowanie do jego działań. Na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, mimo że organ w zaskarżonej decyzji, wbrew twierdzeniom Sądu, naruszył przepisy art. 6, 7, 8 i 107 § 1 pkt 5 k.p.a., w ten sposób, że nieprecyzyjnie wskazał w treści rozstrzygnięcia jakiego konkretnie zachowania oczekuje od skarżącego, co sprawiło że zaskarżona decyzja jest niewykonalna (w jaki sposób skarżący ma zaprzestać przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni); 2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, mimo że organ w zaskarżonej decyzji naruszył przepisy art. 6, 7, 75, 76, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną ocenę dowodu w postaci wyroku z 24 kwietnia 2018 r. zapadłego w Sądzie Rejonowym w O. w sprawie [...], który został oceniony, jako niemający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy to właśnie stwierdzona tym wyrokiem agresja J.D., która miała miejsce na działce nr [...] (wspólna droga dojazdowa), i obawa o to, że tego rodzaju sytuacja może się powtórzyć wobec ponad dziewięćdziesięcioletniego ojca skarżącego była podstawą objęcia tej działki monitoringiem. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w świetle zdarzenia, które było przedmiotem wyroku, zainstalowanie kamer i wykonywanie monitoringu za ich pośrednictwem, w szczególności na działce nr [...] (wspólnej drodze) czynione jest zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f RODO; 3. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, mimo że Prezes UODO, prowadząc postępowanie, naruszył: - przepisy art. 9, 10 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. w zakresie w jakim organ zaniechał wezwania skarżącego do przedłożenia konfiguracji/specyfikacji kamer zainstalowanych na działce nr [...], w szczególności w zakresie kwestii związanych z zastosowaniem w nich "masek prywatności" i w konsekwencji stwierdził, że wobec braku takiej dokumentacji nie może ocenić czy owe "maski prywatności" mają charakter trwały czy też mogą być dowolnie modyfikowane, co jednakże doprowadziło do bezpodstawnej konstatacji organu, a za nim Sądu pierwszej instancji, że skarżący monitoruje działkę wnioskodawczyni (działka na [...]), podczas gdy nie miał ku temu żadnych podstaw, a skarżący nie został ani wezwany do złożenia dalszych wyjaśnień związanych z "maskami prywatności", ani nie został wezwany do złożenia dalszej dokumentacji, w tym technicznej, związanej z kamerami; - przepisy art. 6, 7, 10 § 1, 75, 77 § 1 i 80 k.p.a. w ten sposób, że nie wyjaśnił jaki zakres (w odniesieniu do działki nr [...]) miałyby zakwestionowane przez wnioskodawczynię kamery, gdyby nie nałożono na nie "masek prywatności", i bezpodstawne oraz bezkrytycznie przyjął, że możliwa byłaby za ich pomocą obserwacja tarasu czy okien domu wnioskodawczyni, co poskutkowało również przyjęciem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że monitoring ma taki zakres, w sytuacji gdy nawet bez nałożonych "masek prywatności" rozrośnięta roślinność, w tym w szczególności tuje na granicy działek, uniemożliwiają jakikolwiek wgląd na teren działki [...]; 4. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, mimo że organ, prowadząc postępowanie, naruszył przepisy art. 6, 7, 8 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a. w ten sposób, że za całkowicie nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy uznał stanowisko skarżącego zawierające wskazanie okoliczności faktycznych i motywów jego działania oraz całkowicie pominął okoliczności sprawy leżące po jego stronie, a skupił się jedynie na literalnym brzmieniu przepisów i zagrożeniach dostrzeżonych jedynie po stronie wnioskodawczyni; 5. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, pomimo że organ, prowadząc postępowanie, naruszył przepisy: - art. 2 ust. 2 lit. c RODO poprzez jego niezastosowanie, będące skutkiem bezpodstawnego uznania, że działania skarżącego nie mają charakteru czysto osobistego i domowego, przy jednoczesnym braku wskazania jaki zatem charakter ma wykonywanie przez niego monitoringu. Gdyby przepis ten zastosowano, koniecznym byłoby uznanie, że RODO nie ma zastosowania do jego działań, co skutkowałoby umorzeniem postępowania; - art. 6 ust. 1 lit. f RODO poprzez jego niezastosowanie, będące skutkiem nieprawidłowego uznania, że działania skarżącego nie stanowią przetwarzania niezbędnego do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, w sytuacji gdy skarżący szeroko przedstawił i uzasadnił wobec organu swoje stanowisko, a przedstawione przez niego argumenty nie zostały przez organ nawet rozważone. Gdyby przepis ten zastosowano, konieczne byłoby uznanie, że jego działanie jest zgodne z prawem i postępowanie zostałoby umorzone; - art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a i b RODO poprzez ich zastosowanie, w sytuacji gdy brak było ku temu podstaw, a działania skarżącego nie naruszały zasad dotyczących przetwarzania danych osobowych, w szczególności nie były bezprawne, a dane te przetwarzał w konkretnych, wyraźnie uzasadnionych celach, które wyraźnie i szczegółowo przedstawił organowi. Nie ma żadnych dowodów na inne wykorzystanie tych danych. Powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby przepisy te nie zostały zastosowane - postępowanie musiałoby zostać umorzone. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana, choćby niedoskonale, podstawa prawna. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako precyzyjne wskazanie przepisów, które - zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09). W niniejszej sprawie autorka skargi kasacyjnej nie określiła, na której podstawie oparła zarzuty, tj. nie wskazała czy dany zarzut polega na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, czy na naruszeniu przepisów postępowania. Uchybienie to nie uniemożliwiło jednak merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej w związku z treścią wyżej powołanej uchwały. Z treści zarzutów można bowiem wywnioskować, jaki charakter mają postawione przez autorkę zarzuty: zarzuty od 1. do 4. dotyczą naruszenia przepisów postępowania, zaś zarzut 5. dotyczy błędnego zastosowania lub niezastosowania przepisów prawa materialnego. W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano faktu zainstalowania przez skarżącego kamer monitoringu wizyjnego na działce nr [...] w S., a także przetwarzania przez skarżącego danych osobowych wnioskodawczyni w związku z rejestracją przez te kamery danych osobowych wnioskodawczyni (wizerunku, tablic rejestracyjnych jej pojazdu) w trakcie przebywania przez nią na wspólnej drodze dojazdowej (działka nr [...]) do ww. działki i należącej do niej działki nr [...]. W tym zakresie skarżący stoi na stanowisku, że przetwarzanie danych osobowych wnioskodawczyni jest legalne i tej kwestii dotyczą zarzuty 2., 4. i 5. Zdaniem skarżącego przetwarzanie danych osobowych wnioskodawczyni jest zgodne z prawem, bowiem działka [...] została objęta monitoringiem z uwagi na agresywne zachowanie męża wnioskodawczyni, które zostało potwierdzone wyrokiem Sądu Rejonowego w O. [...]. W ocenie skarżącego jego działanie nakierowane jest wyłącznie na zapewnienie bezpieczeństwa jego ojcu, który ma 95 lat, a więc ww. przetwarzanie danych osobowych ma charakter osobisty i domowy. Stanowisko skarżącego nie zasługiwało na aprobatę. Stosownie do art. 2 ust. 2 lit. c RODO niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. a) i b) RODO dane osobowe muszą być: a) przetwarzane zgodnie z prawem, rzetelnie i w sposób przejrzysty dla osoby, której dane dotyczą ("zgodność z prawem, rzetelność i przejrzystość"); b) zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach i nieprzetwarzane dalej w sposób niezgodny z tymi celami; dalsze przetwarzanie do celów archiwalnych w interesie publicznym, do celów badań naukowych lub historycznych lub do celów statystycznych nie jest uznawane w myśl art. 89 ust. 1 za niezgodne z pierwotnymi celami ("ograniczenie celu"). Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarzanie jest zgodne z prawem wyłącznie w przypadkach, gdy - i w takim zakresie, w jakim - spełniony jest co najmniej jeden z poniższych warunków: f) przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. W pierwszej kolejności wskazać należy, że o charakterze przetwarzania danych osobowych nie decyduje czynnik subiektywny, tj. zamiar administratora, lecz czynnik obiektywny, a więc okoliczności zewnętrzne towarzyszące przetwarzaniu tych danych. Skoro bezspornie monitoringiem została objęta przez skarżącego przestrzeń wspólna (droga dojazdowa), to w sprawie nie mamy do czynienia z przetwarzaniem danych osobowych w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Choćby częściowe wykroczenie przez nadzór kamer poza sferę prywatną osoby dokonującej w ten sposób przetwarzania danych (a więc np. poza teren swojej nieruchomości) nie pozwala na takie zakwalifikowanie czynności skarżącego, który na gruncie sprawy jest administratorem w rozumieniu RODO (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 grudnia 2014 r., C-212/13, LEX nr 1551850). Z powyższych względów wskazana przez skarżącego przyczyna przetwarzania danych osobowych w postaci chęci zapewnienia rodzicom bezpieczeństwa nie może przesądzić o osobistym lub domowym charakterze przetwarzania danych osobowych w przestrzeni wspólnej. Skoro skarżący wykroczył zasięgiem kamer poza granice swojej nieruchomości, to w tym zakresie ma zastosowanie RODO, co trafnie ustalił Sąd pierwszej instancji, który wobec tego nie naruszył art. 2 ust. 2 lit. c RODO (zarzut 5. tiret pierwsze). Wbrew stanowisku skarżącego podana przez niego przyczyna przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni nie spełniała przesłanek legalizujących z art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że z okoliczności sprawy nie wynika, aby przetwarzania było niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią. Nadto okoliczności te wskazują, że podstawowe prawa i wolności wnioskodawczyni mają charakter nadrzędny nad interesami skarżącego. Zatem nie dość, że skarżący nie wykazał niezbędności przetwarzania danych osobowych, to dodatkowo w sprawie zachodzi przesłanka nadrzędności uprawnień wnioskodawczyni. Po pierwsze, jak trafnie zauważył to Sąd pierwszej instancji, czyn objęty wyrokiem sprawie [...] dotyczył naruszenia przez męża wnioskodawczyni nietykalności cielesnej skarżącego, a nie jego rodziców - skarżący nie wykazał, by na drodze dojazdowej miało dojść do incydentów zagrażających zdrowiu, życiu, czy bezpieczeństwu jego rodziców. Po drugie, czyn ten wypełnił znamiona naruszenia nietykalności cielesnej skarżącego, polegającej na kilkakrotnym silnym popychaniu rękami, a więc zachowanie oskarżonego nie miało charakteru drastycznego, gwałtownego, przepełnionego agresją. Nie zagłębiając się w zagadnienia z dziedziny prawa karnego, zauważyć należy, że postępowanie karne wobec oskarżonego warunkowo umorzono, a więc sąd karny uznał, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie były znaczne, zaś postawa sprawcy została oceniona pozytywnie, co uzasadniało zastosowanie środka probacyjnego. Nadto zachowanie przestępne miało charakter incydentalny - z opisu przedstawionego przez skarżącego w piśmie z 18 grudnia 2018 r. wynika, że konflikt sąsiedzki ma zasadniczo wymiar słownych sprzeczek i czynienia złośliwości. Całokształtu konfliktu nie można bagatelizować i prima facie zachowania sąsiadów mogłyby zostać poddanie ocenie sądu powszechnego przez pryzmat norm prawa cywilnego lub karnego, lecz nie może to przesądzać o zgodności z przepisami RODO zastosowanego przez skarżącego rozwiązania w postaci monitoringu wizyjnego przestrzeni wspólnej i przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni. Fakt, że mąż wnioskodawczyni naruszył nietykalność cielesną skarżącego na drodze dojazdowej w sposób opisany wyżej nie powoduje, że dla zapewnienia bezpieczeństwa rodziców skarżącego niezbędne jest ciągłe monitorowanie przestrzeni wspólnej w postaci tejże drogi dojazdowej, z której korzysta również wnioskodawczyni. Skarżący nie wykazał więc przesłanki niezbędności z art. 6 ust. 1 lit. f RODO, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji (zarzut 5. tiret drugie). Nie negując prawa, a może i wręcz obowiązku, skarżącego do zapewnienia rodzicom bezpieczeństwa (jako dorosłego dziecka wobec rodziców wymagających opieki), to nie można również pominąć faktu, że przyjęte przez niego rozwiązanie narusza podstawowe prawa i wolności wnioskodawczyni w postaci uprawnienia do ochrony wizerunku, prywatności, danych osobowych, życia rodzinnego. Stosownie do art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji RP wolność człowieka podlega ochronie prawnej. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. Z kolei zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Prawo do prywatności jest częścią szerszej kategorii pojęciowej jaką jest wolność człowieka, o której stanowią przepisy art. 31 ust. 1-3 Konstytucji. Wolność człowieka jest zaś elementem konstrukcji najbardziej rudymentarnej jaką jest przyrodzona i niezbywalna godność człowieka, deklaratywnie wprowadzona do polskiego porządku konstytucyjnego mocą normy art. 30 Konstytucji. O ile sama godność człowieka jest wartością nienaruszalną i najwyższą, wokół której zbudowany został cały porządek konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej (vide K. Complak, Uwagi o godności człowieka oraz jej ochrona w świetle Konstytucji, Przegląd Sądowy 1998, nr 5, s. 43), o tyle wolność człowieka jako jeden z jej aspektów może podlegać pewnym ograniczeniom, które nie mogą naruszać istoty tej wolności. Ograniczenia te muszą jednak posiadać wyraźną podstawę ustawową i spełniać wymogi materialne wynikające z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Ciągłe monitorowanie życia wnioskodawczyni w miejscu objętym wspólnością, tj. na drodze prowadzącej m.in. do jej działki, niewątpliwie narusza jej prawa i wolności wymienione w powyższych przepisach rangi konstytucyjnej. Przez pryzmat powyższych okoliczności należało spojrzeć na zastosowany przez skarżącego sposób dbania o bezpieczeństwo rodziców polegający na zainstalowaniu monitoringu wizyjnego obejmującego przestrzeń wspólną, który jest nieproporcjonalny do celu w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. f RODO, a więc nie jest prawnie uzasadniony. Co więcej, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wynik testu proporcjonalności nakazuje przyznać prymat ochrony wnioskodawczyni. W sprawie naruszane są bowiem jej uprawnienia wywodzone wprost z Konstytucji, i biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, mają one charakter nadrzędny wobec hipotetycznego zagrożenia bezpieczeństwa rodziców skarżącego. Ograniczanie wolności człowieka wymaga rygorystycznego dochowania wymogów proporcjonalności, które w rozpoznawanej sprawie nie zostały zachowane. Wobec powyższego należało uznać za prawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym dla rozstrzygnięcia sprawy nie miał znaczenia dowód w postaci wyroku Sądu Rejonowego w O. z [...] r., [...]. Sąd ten nie naruszył więc art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 75, 76, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną ocenę tego dowodu (zarzut 2.). Sąd pierwszej instancji nie naruszył również art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a., bowiem wziął pod uwagę stanowisko skarżącego zawierające wskazanie okoliczności faktycznych i motywy jego działania, jednakże przeprowadzony przez ten Sąd test proporcjonalności wykazał, że okoliczności te nie uzasadniały zastosowania przez skarżącego monitoringu wizyjnego w przestrzeni wspólnej (zarzut 4.). Prawidłowo również Sąd ten w opisanej wyżej sytuacji zastosował art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a i b RODO, bowiem skarżący przetwarza dane osobowe wnioskodawczyni niezgodnie z prawem i w nieuzasadnianych prawnie celach, wobec braku zaistnienia któregokolwiek z warunków legalizujących (zarzut 5. tiret trzecie). Z ustalonego przez organ i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego wynika również, że skarżący objął monitoringiem wizyjnym należącą do wnioskodawczyni działkę nr [...], bez względu na fakt, że skarżący zastosował tzw. "maski prywatności", a więc cyfrowe zaczernienie części obrazu kamery. W ocenie skarżącego ustawienie "maski prywatności" sprawia, że kamera w istocie nie obejmuje swym zasięgiem działki wnioskodawczyni, a więc nie przetwarza on w ten sposób jej danych osobowych. Co więcej zakwestionował on fakt obejmowania zasięgiem którejkolwiek z kamer tarasu czy okien domu wnioskodawczyni. Wokół powyższego koncentruje się zarzut 3. naruszenia przepisów postępowania. Stanowisko skarżącego również w tym zakresie okazało się nieuzasadnione. Punktem wyjścia do rozważań w powyższym przedmiocie jest wykładnia przepisów prawa materialnego. Zgodnie z art. 4 pkt 1) RODO "dane osobowe" oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej ("osobie, której dane dotyczą"); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej. Zgodnie z pkt. 2) "przetwarzanie" oznacza operację lub zestaw operacji wykonywanych na danych osobowych lub zestawach danych osobowych w sposób zautomatyzowany lub niezautomatyzowany, taką jak zbieranie, utrwalanie, organizowanie, porządkowanie, przechowywanie, adaptowanie lub modyfikowanie, pobieranie, przeglądanie, wykorzystywanie, ujawnianie poprzez przesłanie, rozpowszechnianie lub innego rodzaju udostępnianie, dopasowywanie lub łączenie, ograniczanie, usuwanie lub niszczenie. Nie ma wątpliwości co do tego, że rejestrowanie przez monitoring wizyjny cudzej nieruchomości stanowi przetwarzanie danych osobowych osób korzystających z tejże nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 1 i 2 RODO. Wszak takie nagrywanie wiąże się z utrwalaniem cudzego wizerunku, jak też innych informacji o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej, takich jak np. tablice rejestracyjne pojazdów, czy innych informacji związanych ze sposobem życia osób przebywających na tej działce. Wizerunek jest elementem fizycznym osoby fizycznej będącej częścią jej tożsamości i stanowi informację o osobie fizycznej umożliwiając jej identyfikacje. Jest zatem informacją, o której stanowi przepis art. 4 pkt 1 RODO. Posługiwanie się danymi osobowymi dotyczącymi innej osoby, w tym w szczególności jej wizerunkiem wkracza w przyznaną jej kompetencję do decydowania o swoim życiu osobistym (por. J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz, Ochrona danych osobowych. Komentarz, Warszawa 2015, s. 260-261). Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w sposób niebudzący wątpliwości wykazał, że kamery "KAM 3" i "KAM 6" monitoringu obejmują swym zasięgiem działkę wnioskodawczyni, o czym świadczą zrzuty z ekranów przedłożone przez skarżącego w piśmie z 18 grudnia 2018 r., które przedstawiają zaczernione cyfrowo obrazy w miejscach, w których powinny widnieć fragmenty nieruchomości wnioskodawczyni. Z prostego wnioskowania z faktów o faktach nietrudno w związku z tym wywieźć, że w istocie kamery te obejmują swym zasięgiem fragmenty nieruchomości wnioskodawczyni, które następnie zostały cyfrowo zaczernione. Okoliczność owego zaczernienia nie sprawia, że kamery te nie są skierowane na cudzą nieruchomość i że jej "nie widzą". W ocenie Sądu w sprawie nie ma większego znaczenia jakie konkretnie fragmenty działki wnioskodawczyni podlegają zaczernieniu (tj. czy jest to taras, okna domu, podjazd itp.) i czy ustawienie to jest trwałe czy też chwilowe i w jaki sposób technicznie dochodzi do cyfrowego zaczernienia. Istotny jest tylko i wyłącznie fakt, że zasięg kamer obejmuje nieruchomość wnioskodawczyni, bowiem jest to równoznaczne z tym, że kamery te mogą tę nieruchomość rejestrować, ją "widzą", a dopiero w wyniku zastosowania ustawienia cyfrowego zaczernienia jest ona dla administratora niewidoczna. Nie ma znaczenia to czy administrator może w dowolnym momencie zmienić te ustawienia, czy jest to technicznie trudniejsze do wykonania i wymaga do tego specjalisty, czy też jaka jest technologia cyfrowego zaczernienia i pozwala na jego późniejsze usunięcie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego samo objęcie zasięgiem monitoringu wizyjnego cudzej nieruchomości, mimo zastosowania cyfrowego zaczernienia obrazu ("maska prywatności"), stanowi przetwarzanie danych osobowych osób korzystających z tej nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 2 RODO, bowiem polega na zestawie operacji na wizerunku osób fizycznych polegających na jego utrwalaniu (kamera rejestruje obraz), a następnie modyfikacji (urządzenie zaczernia zarejestrowany obraz; nakłada "maskę prywatności") i utrwaleniu (zapisanie obrazu na urządzeniu). Bez względu na to, czy proces zaczernienia obrazu jest trwały i technologicznie nieodwracalny z uwagi na technikę zapisu, czy też przeciwnie – zaczernienie jest nietrwałe i technologicznie odwracalne, objęcie zasięgiem kamery wizyjnej cudzej nieruchomości jest przetwarzaniem danych osobowych osób korzystających z tejże nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 1 i 2 RODO. W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 9, 10 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. w ten sposób, że zaakceptował działanie organu polegające na zaniechaniu wezwania skarżącego do przedłożenia konfiguracji/specyfikacji kamer zainstalowanych na działce nr [...]. Jak wyżej wskazano, specyfikacja ta nie ma znaczenia dla ustalenia faktu, że skarżący przetwarza dane osobowe wnioskodawczyni za pomocą kamer obejmujących swym zasięgiem jej nieruchomość, nawet przy zastosowaniu "masek prywatności" (zarzut 3. tiret pierwsze). W tym kontekście nie bez znaczenia jest również to, że ustawienie cyfrowego zaczernienia obrazu ("maska prywatności") zasadniczo jest ustawieniem modyfikowalnym w każdym czasie – jest to funkcja programowa, którą administrator może zmienić samodzielnie lub z pomocą fachowca w dowolnym momencie. Zatem nawet jeżeli administrator w trakcie postępowania przez Prezesem UODO wykaże, że zainstalowany przez niego monitoring wizyjny ma nałożoną taką maskę, to oznacza jedynie tyle, że w czasie wskazanym przez administratora, który wynika z przedłożonych dowodów np. zrzutów z ekranu, monitoring miał ustawioną taką funkcję. Organ nie ma stosunkowo prostej możliwości, aby zweryfikować twierdzenia administratora co do faktu ustawienia maski prywatności we wcześniejszym okresie i czy ustawienie to funkcjonuje stale. Organ nie ma zatem niepodważalnej możliwości sprawdzenia kiedy owa funkcja została ustawiona i czy nie była wyłączana. Fakt ciągłego i niezmiennego funkcjonowania ustawienia maski prywatności jest więc okolicznością trudną do weryfikacji albo wręcz nieweryfikowalną. Sąd pierwszej instancji nie naruszył również art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 10 § 1, 75, 77 § 1 i 80 k.p.a. akceptując ustalenia organu i nie nakazując organowi wyjaśnienia, jaki konkretnie zasięg mają przedmiotowe kamery bez nałożenia "maski prywatności". Jak już wyżej wskazano, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w sposób niebudzący wątpliwości wykazał, że kamery "KAM 3" i "KAM 6" monitoringu wizyjnego obejmują swym zasięgiem działkę wnioskodawczyni, o czym świadczą zrzuty z ekranów przedłożone przez skarżącego w piśmie z 18 grudnia 2018 r., które przedstawiają zaczerniony cyfrowo obrazy w miejscach, w których powinny widnieć fragmenty nieruchomości wnioskodawczyni. W świetle powyższych wywodów jest to równoznaczne z przetwarzaniem przez skarżącego danych osobowych wnioskodawczyni. Jeżeli nawet wskutek upływu czasu roślinność widoczna na kamerze "KAM 6" przesłoniła już całkowicie nieruchomość wnioskodawczyni, to wciąż pozostaje ona w zasięgu kamery "KAM 3". Wyżej wyjaśniono również, że bez znaczenia dla wyniku sprawy jest to, jakie konkretnie fragmenty nieruchomości obejmują ww. kamery, tj. czy jest to taras, okna domu, podjazd, czy trawnik, skoro obejmują wystarczająco istotną część działki, na której wnioskodawczyni ma prawo przebywać i być wolna od obserwacji (zarzut 3. tiret drugie). Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut 1. W ocenie skarżącego zaskarżone decyzja jest niewykonalna, bowiem w świetle jej treści skarżący nie wie, w jaki sposób ma zaprzestać przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść zaskarżonej decyzji jest wystarczająco jasna i precyzyjna, aby skarżący mógł ją wykonać, tj. doprowadzić sytuację do stanu zgodnego z prawem. W świetle uzasadnienia decyzji, a także uzasadnienia Sądu pierwszej instancji oraz niniejszego uzasadnienia, zrozumienie celu, który ma do zrealizowania skarżący, jest osiągalne, a więc decyzja jest wykonalna. Skarżący jest zobowiązany do zaprzestania przetwarzania danych osobowych wnioskodawczyni za pomocą monitoringu wizyjnego zlokalizowanego na działce nr [...] przy użyciu kamer, które swoim zasięgiem obejmują działkę nr [...] oraz działkę nr [...]. Krótko mówiąc, skarżący powinien tak ustawić, przestawić, ukierunkować zainstalowane na swojej nieruchomości kamery monitoringu wizyjnego lub częściowo fizycznie zasłonić obiektyw tych kamer, aby ich zasięg nie obejmował nieruchomości wnioskodawczyni oraz przestrzeni objętej wspólnością w postaci drogi dojazdowej, bez względu na nałożone cyfrowo zaczernienia. Rolą skarżącego jest znalezienie faktycznego rozwiązania, tj. zmienienie fizyczne kierunku kamer, zmiana ich położenia, przesłonięcie granicy nieruchomości tak, aby kamery nie rejestrowały cudzej nieruchomości lub przestrzeni wspólnej, częściowe fizyczne zasłonięcie obiektywu kamer, czy usunięcie monitoringu. Jeżeli przykładowo nieruchomość wnioskodawczyni została przesłonięta przez roślinność i kamera "KAM 6" nie rejestruje już nieruchomości wnioskodawczyni, lecz tylko i wyłącznie roślinność znajdującą się przy granicy działek po stronie skarżącego, wówczas stan ten jest zgodny z prawem i skarżący nie musi wykonywać żadnych dodatkowych czynności w stosunku do tej kamery. Skarżący powinien jednak pamiętać, że cyfrowe zaczernienie obrazu nie zmienia faktu rejestrowania przez kamerę danego, zaczernionego cyfrowo fragmentu nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.