Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II W 269/16

Sądy powszechne2016-12-15
Sygnatura
II W 269/16
Data orzeczenia
2016-12-15
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Jakub Wąwoźny

Podstawa prawna

Streszczenie

Uznanie obwinionego za winnego i wymierzenie kary grzywny

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II W 269/16</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 15 grudnia 2016 roku</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział II Karny w składzie:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sędzia: SSR Jakub Wąwoźny</strong> </p> <p>Protokolant sek. Sąd <span class="anon-block">B. M.</span> </p> <p>po rozpoznaniu sprawy z wniosku Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">C.</span> </p> <p>przy udziale oskarżyciela publicznego – asp. szt. <span class="anon-block">K. B.</span> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, </strong>synowi <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">I.</span> zd. <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">urodzonemu (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> </p> <p>obwinionego o to, że:</p> <p>w dniu 21 czerwca 2016r. ok. godz. 13:00 w <span class="anon-block">C.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->to jest o czyn z art. 141 k.w. </em> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->orzeka:</strong> </p> <p>I.  uznaje obwinionego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. P. (1)</span> </strong> za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, stanowiącego wykroczenie z art. 141 k.w., i wymierza mu za to, na mocy powołanego przepisu karę 300,- zł (trzystu) grzywny;</p> <p>II.  wymierza obwinionemu opłatę sądową w kwocie 30,- (trzydziestu) zł oraz zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków postępowania.</p> <p>II W 269/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 21.06.2016 r około godziny 13.00 funkcjonariusze <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">T. F. (1)</span> i <span class="anon-block">P. R. (1)</span> </span> przeprowadzali kontrolę drogową na parkingu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span>. Osobą kontrolowaną był <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">K. K. (1)</span> </span>. W momencie, <span class="underline"> <!-- -->gdy <span class="anon-block">K. K.</span> </span> czekał w samochodzie, a obaj funkcjonariusze wykonywali czynności będąc wewnątrz własnego pojazdu obok ich auta przechodził <span class="anon-block">A. P. (1)</span>. Prawdopodobnie prowadził wówczas rozmowę telefoniczną z <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </span>. Znajdując się w niewielkiej odległości od wozu policyjnego obwiniony użył słów nieprzyzwoitych: „kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty”. Wówczas funkcjonariusz <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">R.</span> </span> zwrócił obwinionemu uwagę na niestosowność jego zachowania, po czym wysiadł z auta i zażądał od niego dokumentów. <span class="anon-block">A. P.</span> zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia, po czym po kilkudziesięciu metrach okazał dokumenty policjantowi. Odmówił przyjęcia mandatu.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> </strong> <em> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">P. R.</span> <span class="underline"> <!-- -->, k. 8,33, zeznania <span class="anon-block">T. F.</span> </span> , k. 6, 33, wyjaśnienia obwinionego, k. 32</em> </p> <p>Obwiniony przesłuchany w postępowaniu wyjaśniającym, jak i przed sądem, nie przyznał się do popełnienia wykroczenia. Jednakże w swych wyjaśnieniach nie zaprzeczył, iż użył słowa nieprzyzwoitego. Zdaje się, iż przyjętą linią obrony obwinionego jest fakt, iż wypowiedział je przez telefon, w prywatnej rozmowie. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego. W świetle zeznań funkcjonariuszy Policji obwiniony intencjonalnie, w ich kierunku wypowiedział słowa nieprzyzwoite, na co wskazuje ich treść. Zdecydowanie wolą obwinionego było wypowiedzenie słów głośno i wywołanie reakcji policjantów, o czym świadczy jego późniejsze zachowanie. To, czy wypowiedziane słowa padły w trakcie rozmowy telefonicznej jest nieistotne. Po przesłuchaniu <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </span> sąd zdecydowanie wątpi, iż słowa skierowane były do świadka i wypowiedziane tak, aby nikt poza nim ich nie usłyszał. <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </span> całej sytuacji nie widział, jak sam stwierdził. Rozmowa telefoniczna jego zdaniem skończyła się na wysokości auta policyjnego i zakończyła słowami: „widzę cię”. Zdaniem sądu skoro <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </span> słów nieprzyzwoitych nie usłyszał, to wypowiedziane zostały po zakończeniu z nim rozmowy albo w jej trakcie, jednak wystarczyło żeby obwiniony słów tych nie skierował do słuchawki, a świadek mógł już ich nie słyszeć. Dlatego <span class="underline"> <!-- -->zeznania <span class="anon-block">K. K.</span> </span> nie są wystarczające, aby uznać wersję obwinionego. Jeżeli wersja ta miałaby być prawdziwa, to <span class="anon-block">A. P.</span> podszedłby do auta świadka, a nie oddalał się w innym kierunku, zaś świadek gdyby słyszał wszystko dokładnie, to na pewno nie odjechałby z miejsca kontroli bez wcześniejszego zorientowania się, dlaczego policjant podąża za obwinionym.</p> <p>Mając na uwadze powyższe, brak jest podstaw do kwestionowania zeznań funkcjonariuszy. Sąd w/w zeznania uznał za w pełni wiarygodne, gdyż są zbieżne i logiczne. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło również jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby podważać wiarygodność świadków. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż ze świadkami obwiniony pozostaje w konflikcie. Sąd uznał zeznani świadka <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </span> za wiarygodne jedynie, co do faktu, iż mężczyźni w jakimś momencie rozmowę telefoniczną mogli prowadzić.</p> <p>Oddalenie wniosku dowodowego było koniecznością, gdyż do oceny zamiaru sprawcy i podjętych przez niego działań był zupełnie nieprzydatny.</p> <p>Sąd wobec powyższego uznał, iż obwiniony swoim zachowaniem wypełnił znamiona z art. 141 kw. Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w kwocie 300 zł, oraz wymierzył opłatę w kwocie 30 zł oraz obciążył wydatkami w wysokości 50 zł. Podkreślić należy, iż wymiar ten oscyluje w dolnych granicach zagrożenia. W stosunku do możliwości finansowych obwinionych jest kwotą wręcz minimalną. Wymierzenie kary łagodniejszego rodzaju byłoby niewystarczające z punktu widzenia celów, jakie kara w niniejszym postępowaniu powinna osiągnąć. Obwiniony jest ewidentnie przekonany o prawidłowości swojego działania, brak jest w jego zachowaniu elementów skruchy. Jakiekolwiek, bardziej pobłażliwe działanie wysłałoby sygnał, że sąd akceptuje zachowania, jakie obwiniony zaprezentował, czyli jawnego i lekceważącego podejścia do panujących norm prawnych.</p> <p> <span class="anon-block">C.</span>, dnia 20.12.2016 roku SSR – Jakub Wąwoźny</p> </div>