Ppolska.starec← UrzadnikВойти

VIII Ka 717/16

Sądy powszechne2016-12-22
Sygnatura
VIII Ka 717/16
Data orzeczenia
2016-12-22
Rodzaj
REASONS

Sędziowie

Dariusz Niezabitowski (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt VIII Ka 717/16</p> <p> <strong> <!-- --> <br/>WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->POLSKIEJ</strong> </p> <p>Dnia 22 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Białymstoku, VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie:</p> <p>Przewodniczący SSO Dariusz Niezabitowski</p> <p>Protokolant Aneta Chardziejko</p> <p>przy udziale Prokuratora Andrzeja Grygoruka</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 15.12.2016 r.</p> <p>sprawy <span class="anon-block">A. K. (1)</span> </p> <p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 1)">art. 177 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178;art. 178 § 1)">art. 178 § 1 kk</a> </p> <p>na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i Prokuratora</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku</p> <p>z dnia 7 września 2016 r. sygn. akt VII K 499/15</p> <p>I.  Zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy.</p> <p>II.  Zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kwotę 1000 (jednego tysiąca) złotych tytułem kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru w postępowaniu odwoławczym</p> <p>III.  Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 (stu osiemdziesięciu) złotych tytułem opłaty za II instancję i obciąża go pozostałymi kosztami procesu za postępowanie odwoławcze w ½ części, zaś w zakresie apelacji Prokuratora kosztami tymi obciąża Skarb Państwa.</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. K. (1)</span> został oskarżony o to, że:</strong> </p> <p>w dniu 21 marca 2015 roku około godziny 13:35 w <span class="anon-block">B.</span> przy ulicy <span class="anon-block">(...)</span>, na wysokości nr <span class="anon-block">(...)</span>, prowadząc samochód osobowy <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, będąc w stanie nietrzeźwości, co potwierdziło badanie urządzeniem <span class="anon-block">(...)</span> z wynikiem 0,90 mg/dm<sup> <!-- -->( 3 )</sup>i 0,95 mg/ dm<sup> <!-- -->( 3)</sup>, umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że jadąc ulicą <span class="anon-block">(...)</span> od <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w kierunku <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, spowodował wypadek drogowy w ten sposób, że nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego marki <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> i w trakcie hamowania tego pojazdu uderzył w jego tył, w wyniku czego kierujący pojazdem <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">M. M. (1)</span> doznał obrażeń ciała w postaci kompresyjnego złamania trzonu kręgu <span class="anon-block"> (...)</span> i uszkodzenia te spowodowały naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 1)">art. 177 § 1 k . k .</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178;art. 178 § 1)">art. 178 § 1 k . k .</a> </strong> </p> <p>Wyrokiem z dnia 7 września 2016 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, z tym, że czyn ten zakwalifikował z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 1)">art. 177 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178;art. 178 § 1)">art. 178 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> i za to na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 1)">art. 177 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178;art. 178 § 1)">art. 178 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> skazał go i wymierzył karę 1 roku pozbawienia wolności.</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 k.k</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt 1 k.k.</a> wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił oskarżonemu tytułem próby na okres 2 lat. Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 42;art. 42 § 2)">art. 42 § 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 2, zaliczając na jego poczet okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 21.03.2015 r.</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 k.k.</a> orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nawiązkę w kwocie 3.000 złotych w celu zadośćuczynienia za naruszenie czynności narządu ciała.</p> <p>Zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kwotę 4320 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 złotych tytułem opłaty oraz kwotę 1420,66 złotych tytułem pozostałych kosztów sądowych.</p> <p>Apelację od przedmiotowego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz Prokurator.</p> <p>Obrońca zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu:</p> <p> <strong> <!-- -->1)</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na niezasadnym i nielogicznym przyjęciu przez Sąd I instancji:</p> <p> <strong> <!-- -->a.</strong> iż w zachowaniu zatrzymującego pojazdy policjanta <span class="anon-block">D. U. (1)</span>, nie było elementu zawinienia przy powstaniu przedmiotowego zdarzenia, w sytuacji, w której z wyjaśnień oskarżonego i zeznań pokrzywdzonego wynika, że wejście policjanta na jezdnię było nieodpowiedzialne i niebezpieczne,</p> <p> <strong> <!-- -->b.</strong> przyjęcie przez Sąd w oparciu o opinię biegłego <span class="anon-block">J. Ż.</span>, że w zachowaniu policjanta <span class="anon-block">D. U. (2)</span> nie było nieprawidłowości, w sytuacji, w której z tej samej opinii wynika, iż biegły zakwalifikował moment pojawienia się policjanta na jezdni jako stan zagrożenia, skutkujący rozpoczęciem gwałtownego hamowania,</p> <p> <strong> <!-- -->c.</strong> uznanie przez Sąd, że oskarżony jest winny spowodowania przedmiotowego zdarzenia w sytuacji, w której z opinii biegłego <span class="anon-block">J. Ż.</span> ewidentnie wynika, iż ustalenie czy i w jakich okolicznościach oskarżony mógł uniknąć najechania na tył samochodu <span class="anon-block">K.</span>, jest niemożliwe,</p> <p> <strong> <!-- -->d.</strong> przyjęcie przez Sąd bezspornej winy oskarżonego, pomimo, iż z treści opinii biegłego <span class="anon-block">J. Ż.</span> wynika, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy uniemożliwia określenie wartości prędkości samochodu <span class="anon-block">T.</span>, co nie pozwala na stwierdzenie, czy jakakolwiek nieprawidłowość w zachowaniu oskarżonego miała miejsce,</p> <p> <strong> <!-- -->e.</strong> pominięcie przez Sąd elementu zawinienia ze strony pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, w sytuacji w której biegły <span class="anon-block">J. Ż.</span> stwierdza, iż poza spornym jest fakt, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zachował się w sposób nadmiernie asekuracyjny i zapobiegliwy,</p> <p> <strong> <!-- -->f.</strong> że zdolności psychomotoryczne oskarżonego były upośledzone na skutek znajdowania się przez niego pod wpływem alkoholu, w sytuacji, w której z wyjaśnień biegłej <span class="anon-block">M. D.</span> w odpowiedzi na pytanie obrońcy na rozprawie z dnia 25 listopada 2015 r. stwierdziła, że w konkretnej sytuacji nie można stwierdzić, że stanie trzeźwości był wyłączną i bezpośrednią przyczyną tego wypadku,</p> <p> <strong> <!-- -->2)</strong> naruszenie przepisów postępowania karnego mające wpływ na treść wyroku, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> poprzez nie wzięcie pod uwagę całokształtu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7;art. 92;art. 410;art. 424)">art. 7, 92, 410 oraz 424 k.p.k.</a> poprzez brak wszechstronnego rozważenia w sprawie materiału dowodowego pod kątem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a mianowicie:</p> <p> <strong> <!-- -->a.</strong> pominięcie przez Sąd I instancji wyjaśnień oskarżonego, który jako czynny policjant wskazuje na błędy w zachowaniu <span class="anon-block">D. U. (1)</span> określając jego zachowanie jako nagłe i niespodziewane wejście na jezdnię,</p> <p> <strong> <!-- -->b.</strong> oparcie orzeczenia w przeważającej mierze na zeznaniach pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który nie jest spójny i logiczny w swoich zeznaniach, kilkukrotnie zmieniając je, uniemożliwiając tym samym prawidłowe określenie sytuacji jaka miała miejsce</p> <p> <strong> <!-- -->3)</strong> obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 6)">art. 6 k.p.k.</a> w postaci nieuwzględnienia wniosku obrońcy w przedmiocie dopuszczenia ponownie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu ruchu drogowego w kwestii jednoznacznego wyjaśnienia czy oskarżony miał możliwość uniknięcia wypadku i czy ponosi za wypadek jakąkolwiek odpowiedzialność.</p> <p>Wskazując na powyższe zarzuty, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego lub jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Białymstoku.</p> <p>Prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej rozstrzygnięcia o środku karnym na niekorzyść oskarżonego. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> orzeczeniu zarzucił:</p> <p>- rażącą niewspółmierność wymierzonego oskarżonemu środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w wymiarze 2 lat w sytuacji, gdy okoliczności sprawy, a przede wszystkim wysoki stopień jego nietrzeźwości, prowadzenie przez niego pojazdu mechanicznego po drodze publicznej w godzinach szczytu komunikacyjnego, spowodowanie wypadku na skutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wzgląd na cele zapobiegawcze, jakie kara ma osiągać wobec oskarżonego, jak również potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa przemawiają za wymierzeniem oskarżonemu środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów w wyższym wymiarze.</p> <p>Rzecznik oskarżenia wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 4 lat.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Generalnie stwierdzić należy, iż apelacja Prokuratora, domagająca się zaostrzenia wymiaru orzeczonego środka karnego na uwzględnienie nie zasługiwała. Nie sposób bowiem zaakceptować zawartych w niej argumentów. Zdaniem Sądu Odwoławczego, Sąd Rejonowy orzekając w sprawie w tym zakresie nie dopuścił się sugerowanych uchybień w kwestii oceny przesłanek, o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 42;art. 42 § 2)">art. 42 § 2 kk</a>, a rozstrzygnięcie kształtujące wymiar orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów na poziomie lat 2 wolne jest od błędów co do poczynionych ustaleń, a tym samym nie nosi znamion rażącej niewspółmierności (łagodności). Z uwagi jednakże na treść wydanego wyroku, brzmienie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 457;art. 457 § 2)">art. 457 § 2 kpk</a> oraz brak stosownego wniosku rzecznika oskarżenia, dalsza część szczegółowych rozważań niniejszego uzasadnienia skoncentruje się na skardze odwoławczej obrońcy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p> <p>Także ta skarga odwoławcza okazała się niezasadna, a wniosku w niej zawartego postulującego konieczność uwolnienia podsądnego od odpowiedzialności ewentualnie potrzebę ponownego cofnięcia sprawy na etap postępowania przed Sądem I instancji nie można było zaaprobować.</p> <p>Oceniając słuszność apelacji w zakresie wyznaczonym treścią zarzutów, stwierdzić trzeba, że Sąd Okręgowy nie dopatrzył się ani zarzucanych przez skarżącego błędów w ustaleniach faktycznych, ani naruszenia przepisów postępowania, w tym tych odnoszących się do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Przeciwnie, zdaniem Sądu Okręgowego w całości wypada zaakceptować poczynione ustalenia, jak i wyprowadzone na ich podstawie wnioski końcowe.</p> <p>Sąd I instancji ocenił całość materiału dowodowego we wzajemnym powiązaniu. Wychwycił wszystkie istotne elementy zdarzenia w zachowaniu jego uczestników i w sposób klarowny je omówił. Poddając analizie całokształt okoliczności towarzyszących zdarzeniu na drodze, słusznie przyjął, że odpowiedzialność za nie ponosi oskarżony <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Prezentowaną w skardze apelacyjnej argumentację, sprowadzająca się w swej istocie do próby przerzucenia odpowiedzialności za zaistnienie kolizji na funkcjonariusza policji – <span class="anon-block">D. U. (1)</span>, który pojawił się na jezdni i spowodował zatrzymanie się jadącego bezpośrednio przed oskarżonym pojazdu pokrzywdzonego, a także pośrednio na pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, w ocenie Sądu Okręgowego należy postrzegać wyłącznie w kategoriach linii obrony oskarżonego.</p> <p>Tak bowiem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozostawia wątpliwości co do zasadności przypisania zarzucanego oskarżonemu umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sąd I instancji ocenił materiał dowodowy stosownie do dyrektyw wyrażonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>. Natomiast skarżący przedstawiając własną, alternatywną niejako wersję przyczyn kolizji, opartą na odmiennej ocenie zgromadzonych dowodów tj. zeznań pokrzywdzonego, a zwłaszcza interpretacji zachowania pierwszego z w/w świadków oraz treści opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego, nie doprowadził do skutecznego podważenia stanowiska wyrażonego w pisemnych motywach rozstrzygnięcia.</p> <p>Przede wszystkim wskazać należy, że trafnie Sąd Rejonowy zdyskwalifikował wyjaśnienia oskarżonego w części odbiegającej od poczynionych ustaleń, uznając że w zakresie w jakim <span class="anon-block">A. K.</span> próbował obarczać odpowiedzialnością za zdarzenie świadka <span class="anon-block">D. U. (1)</span> oraz sugerować, iż stan nietrzeźwości w jakim sam się znajdował nie miał wpływu na zdarzenie, stanowią one jedynie linię obrony przyjętą na potrzeby procesu. Dowody zgromadzone w sprawie, w szczególności w postaci szkicu miejsca wypadku (k. 2), opinii biegłego (k. 111-118, 134v-135), protokołów użycia alcotestu (k. 4, 7-9), opinii sądowo-lekarskiej (k. 28) oraz zeznań świadków <span class="anon-block">M. M. (1)</span> (k. 84-85, 16) oraz <span class="anon-block">D. U. (1)</span> (k. 85-86, 36v) układają się w logiczną całość, prowadząc do akceptacji poczynionych ustaleń.</p> <p>Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych wbrew stanowisku skarżącego uznać należy, iż Sąd Rejonowy dokonując kompleksowej oceny zgromadzonych dowodów, poczynił prawidłowe i trafne ustalenia faktyczne w kwestiach akcentowanych w apelacji (pkt 1 ppkt a-f), mając przy tym na uwadze całokształt materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy głównej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>).</p> <p>Odnosząc się natomiast do rzekomego naruszenia przez Sąd I instancji zasad procesowych: obiektywizmu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 kpk</a>) oraz swobodnej oceny dowodów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art.7 k.p.k.</a>) wskazać należy, iż Sąd Odwoławczy w wyniku dokonanej kontroli instancyjnej, nie dostrzega również w tym zakresie sugerowanych błędów.</p> <p>Wskazać jedynie należy – w kontekście normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> - iż ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd wówczas wykraczają poza ramy związane z ową swobodną oceną dowodów, gdy nie są poczynione na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, zostały dokonane bez wszechstronnej ich analizy, a ich ocena wykazuje błędy natury faktycznej, czy logicznej i jest sprzeczna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Tymczasem procedowaniu Sądu I instancji powyższego nie można zarzucić.</p> <p>Analizując treść pisemnych motywów wyroku i konfrontując je z całokształtem zebranych w niniejszym postępowaniu dowodów wyprowadzić należy jednoznaczną konkluzję, iż przeprowadzona przez Sąd I instancji analiza poszczególnych źródeł dowodowych, mająca doprowadzić do ustalenia prawdy materialnej, świadczy o czynieniu zadość regułom prawidłowego rozumowania, co oznacza, iż nosi ona znamiona wszechstronności i rzetelności zarówno co do samej oceny poszczególnych dowodów, jak i wyprowadzonego na jej podstawie wniosku końcowego Nie budzi też wątpliwości, iż pisemne motywy zaskarżonego wyroku, czynią zadość elementarnym wymaganiom przewidzianych w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 1 pkt. 1)">art. 424 § 1 pkt 1 kpk</a> .</p> <p>Przede wszystkim przeprowadzona przez Sąd Rejonowy analiza całokształtu materiału dowodowego doprowadziła do słusznego wniosku, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span> swoim zachowaniem wypełnił znamion zarzucanego mu przestępstwa, gdyż będąc w stanie nietrzeźwości i prowadząc pojazd, umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym doprowadzając wskutek niezachowania bezpiecznej odległości do najechania na tył poprzedzającego go i hamującego pojazdu prowadzonego przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Konsekwencją powyższego stała się konieczność przypisania mu działania umyślnego w ramach czynu kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 177;art. 177 § 1)">art. 177 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178;art. 178 § 1)">art. 178 § 1 kk</a>.</p> <p>W nawiązaniu do powyższego wskazać należy, że pozbawione racji są wywody skarżącego co do przyczyn zaistnienia kolizji, oparte na interpretacji i ocenie zachowania dokonującego zatrzymania pojazdów funkcjonariusza Policji w osobie świadka <span class="anon-block">D. U. (1)</span>. Skarżący kilkukrotnie w swej apelacji odwołuje się do zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span> oraz wydanej w sprawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego <span class="anon-block">J. Ż.</span> na poparcie swego stanowiska o rzekomo niezawinionych przez oskarżonego przyczynach wypadku. Wg niego to nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie policjanta spowodowało stan zagrożenia, bowiem doprowadziło do rozpoczęcia gwałtownego hamowania pojazdu pokrzywdzonego (manewru nadmiernie asekuracyjnego i zapobiegliwego zdaniem obrońcy), którego efektem stało się najechanie na tył <span class="anon-block">T.</span> przez oskarżonego, który tejże kolizji nie mógł uniknąć.</p> <p>Zauważyć jednak trzeba, że autor apelacji zarówno z zeznań pokrzywdzonego, jak i z rzeczonej ekspertyzy wychwycił jedynie te elementy, które są korzystne dla oskarżonego. Uwypuklił m.in. brak jednoznaczności zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> co do odległości dzielącej obydwa poruszające się pojazdy oraz to, iż wg wymienionego cyt. „<em> <!-- -->zachowanie policjanta który wszedł na jezdnię było nieodpowiedzialne i niebezpieczne dla uczestników ruchu, jak i dla niego samego”</em> (k. 16). Ponadto zaakcentował, że rzeczona opinia biegłego nie zawiera rozważań co do możliwości uniknięcia przez oskarżonego kolizji. Autor apelacji sugerując w ten sposób rzekomą niepełność wydanej ekspertyzy, najwyraźniej jednak zupełnie bagatelizuje pozostały materiał dowodowy, który oceniany łącznie, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego i logiki, pozwolił na wyprowadzenie kategorycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego wniosków, aprobowanych przez Sąd Okręgowy.</p> <p>Faktem jest – co miał na uwadze Sąd I instancji – że wyłącznie na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego wydanej co wyraźnie należy zaakcentować jedynie na podstawie relacji uczestników zdarzenia (obaj kierujący) oraz zeznań świadków (<span class="anon-block">D. U. (1)</span>) nie sposób wyprowadzić jednoznacznych wniosków co do przebiegu wydarzeń na drodze, poprzedzających uderzenie pojazdu oskarżonego w <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Tak bowiem we wnioskach końcowych biegły stwierdził, że w oparciu o materiał którym dysponował nie można było przeprowadzić analizy czasowo – przestrzennej zdarzenia, ustalić warunków atmosferycznych, torów ruchu pojazdów, prędkości i odległości w momencie rozpoczęcia manewru hamowania <span class="anon-block">T.</span>. Nie można zatem ustalić i ocenić możliwości uniknięcia wypadku (k. 118) .</p> <p>Powyższe stwierdzenia nie oznaczają jednak, że - wobec takiej treści ekspertyzy - poczynienie miarodajnych ustaleń w kwestii przyczyny zaistnienia kolizji nie mogło nastąpić na podstawie innych dowodów zebranych w sprawie.</p> <p>Podkreślić bowiem trzeba, że zgodnie z przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">kodeksu postępowania karnego</a> ustalenie winy - zwłaszcza na podstawie oceny wiarygodności dowodów - należy wyłącznie do kompetencji sądu. Opinia biegłego nie jest tu jedynym, ani decydującym wyznacznikiem. Zaznaczyć trzeba, że w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193;art. 193 § 1)">art. 193 § 1 kpk</a> rolą biegłego jest - przy uwzględnieniu wiedzy specjalistycznej oraz doświadczenia zawodowego - udzielenie odpowiedzi na pojawiające się w sprawie pytania, które wymagają takiej wiedzy fachowej np. co do prędkości pojazdów, ich wzajemnego usytuowania, torów ruchu, miejsca zderzenia. Natomiast, jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 maja 2010 r., wysnucie z takiej opinii określonych wniosków, składające się na szeroko pojętą „ocenę dowodów”, a w ślad za tak dokonaną oceną „ustalenie stanu faktycznego” oraz rozstrzygnięcie, kto i jaki przepis naruszył, jak też - co najistotniejsze - proces „ustalenia winy”, czy „współzawinienia”, nie jest już <em> <!-- -->zadaniem biegłego i należy do wyłącznej kompetencji sądu (</em>II KK 306/09, LEX nr <em> <!-- -->590219).</em> Prawnokarna ocena określonego zachowania sprawcy wymaga szerszego spojrzenia na całokształt okoliczności. Temu wymogowi niewątpliwie sprostał zaś Sąd I instancji, precyzyjnie wskazując, z jakich względów i na jakich podstawach – mimo braku wniosków opinii biegłego co do kwestii możliwości uniknięcia przez oskarżonego zderzenia – stało się możliwe odtworzenie prawdopodobnych przyczyn kolizji.</p> <p>W świetle zaś tychże dowodów, w tym zwłaszcza <span class="underline"> <!-- -->deklaracji oskarżonego</span> co do prędkości poruszania się jego auta oraz czasookresu, jaki upłynął od chwili całkowitego zatrzymania się <span class="anon-block">T.</span> do uderzenia w jej tył przez samochód <span class="anon-block">K.</span>, biegły był w stanie wyliczyć drogę niezbędną do bezpiecznego (bezkolizyjnego) zatrzymania się. W efekcie czego w kategorii przyczyny zaistnienia kolizji opiniujący wskazał po pierwsze prędkość pojazdu oskarżonego, która była znacząco wyższa pod poprzedzającej go <span class="anon-block">T.</span> i która w obliczu gwałtownego manewru hamowania tejże doprowadziła do najechania na jej tył, a po wtóre zbyt późną ocenę sytuacji na drodze i reakcję ze strony oskarżonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Analizowana ekspertyza w ocenie Sądu Okręgowego ma jeszcze jeden niezaprzeczalny walor, a mianowicie opiniujący ekspert w sposób jednoznaczny wykluczył, aby interweniujący funkcjonariusz w osobie <span class="anon-block">D. U. (1)</span> w jakikolwiek sposób przyczynił się do zaistnienia zdarzenia. Przede wszystkim wykluczył w zachowaniu w/w tj. w sposobie wejścia na jezdnię i gestykulacji przekroczenie przepisów, bądź zasad zachowania bezpieczeństwa.</p> <p>Przede wszystkim pozostają w błędzie zarówno pokrzywdzony, ale i skarżący sugerując jakoby w/w świadek dawał sygnał do zatrzymania się pojazdów poruszających się pasem ruchu, na którym finalnie doszło do kolizji. To, że kierujący <span class="anon-block">T.</span> pokrzywdzony na widok policjanta z podniesioną do góry ręką, co oznacza <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->konieczność zachowania przez kierujących szczególnej uwagi, z powodu mającej nastąpić za chwilę zmiany warunków ruchu, odbywającego się dotychczas na drodze</span> </em> (k.117) zareagował gwałtownym hamowaniem, choć taka postawa funkcjonariusza nie dawała ku temu żadnych podstaw - jeszcze można zrozumieć, już jednak tego, iż owego sygnału funkcjonariusza, a zatem i hamowania samochodu <span class="anon-block">T.</span> nie dostrzegł oskarżony, który był zobligowany do należytej obserwacji drogi przed prowadzonym przez siebie pojazdem oraz zachowania, o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 19;art. 19 ust. 1;art. 19 ust. 2;art. 19 ust. 2 pkt. 3)">art. 19 ust 1 i 2 pkt 3 prawa o ruchu drogowym</a>, nie sposób w ocenie Sądu Okręgowego w sposób racjonalny uzasadnić. Chyba, że uznać za Sądem I instancji, co w sposób jednoznaczny neguje skarżący odwołując się z kolei do opinii biegłej <span class="anon-block">M. D.</span>, iż zdolności psychomotoryczne oskarżonego były zaburzone z uwagi na stan nietrzeźwości, w jakim <span class="anon-block">A. K. (1)</span> się znajdował.</p> <p>Odnosząc się zatem do tej części skargi apelacyjnej obrońcy, a tym samym przeprowadzonej przez Sąd I instancji kwestii oceny dowodu z opinii tejże biegłej zważyć należy następujące okoliczności. Wprawdzie w istocie opiniująca w sprawie w toku rozprawy w dniu 25 listopada 2015 r. biegła nie była w stanie jednoznacznie zadeklarować, czy stan nietrzeźwości oskarżonego był wyłączną i bezpośrednią przyczyną tego wypadku, tym nie mniej jednak wg Sądu Okręgowego rzeczą oczywistą, a zatem nie wymagającą wiedzy specjalistycznej ze strony Sądu pozostaje konstatacja, iż tak wysoki - bo dochodzący w wypadku oskarżonego do granicy prawie 2 promilli stan zawartości alkoholu w organizmie – bezsprzecznie wpływ na jego zachowanie tj. choćby czas reakcji oraz ocenę sytuacji na drodze, bez wątpienia miał.</p> <p>W toku postępowania pierwszoinstancyjnego obrona dążyła do wykazania, że być może to niewłaściwe zachowanie pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który rozpoczynając manewr gwałtownego hamowania postąpił w sposób nadmiernie asekuracyjny i zapobiegliwy mogło doprowadzić do spowodowania niebezpiecznej sytuacji na drodze, co w konsekwencji doprowadziło do uderzenia w tył jego pojazdu przez oskarżonego.. Teza ta została nota bene podtrzymana na etapie postępowania odwoławczego (pkt 1 ppkt e apelacji). Z taką sugestią nie można się absolutnie zgodzić. W kwestii tej bowiem jednoznaczne i klarowne stanowisko wynika z analizowanej wyżej opinii biegłego <span class="anon-block">J. Ż.</span>. Jakkolwiek postawa pokrzywdzonego została oceniona jako nieadekwatna do sygnału przekazanego ze strony funkcjonariusza policji (<span class="anon-block">D. U. (1)</span>), tym nie mniej gwałtowne hamowanie <span class="anon-block">T.</span> zakończone finalnie zatrzymaniem pojazdu przed interweniującym policjantem nie powinno było być zaskoczeniem dla oskarżonego, w sytuacji gdyby <span class="anon-block">A. K. (1)</span> prowadził swój pojazd zgodnie z obowiązkami, jakie nakłada na niego art. 19 ust 1 i ust 2 pkt 3 p.o.r.dr.</p> <p>Na etapie postępowania odwoławczego obrona usiłowała nadto wykazać, że przyczyną zaistniałego wypadku było również zachowanie interweniującego funkcjonariusza <span class="anon-block">D. U. (1)</span> (pkt 2 ppkt a apelacji). Kanwą tej sugestii miały być wyjaśnienia oskarżonego, który jako czynny policjant ocenił je w kategorii <em> <!-- -->nagłego i niespodziewanego wejścia na jezdnię.</em> </p> <p>Biorąc pod uwagę okoliczności ustalone w niniejszej sprawie, zwłaszcza fakt, że w/w świadek zanim pojawił się na linii rozgraniczającej oba pasy ruchu i pokazał sygnał <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->„uwaga – szczególna ostrożność – zmiana dotychczasowych warunków ruchu”</span> </em>, uprzednio zatrzymał ruch TIR-ów na prawym pasie, w ocenie Sądu Okręgowego trudno zasadnie przyjmować stanowisko o rzekomej nagłości i gwałtowności jego pojawienia się. I choć wprawdzie również pokrzywdzony w swych pierwszych zeznaniach w sprawie zachowanie <span class="anon-block">D. U. (1)</span> również określił podobnym mianem, to choćby fakt, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> dostrzegł dawany przez świadka znak z odległości aż 50 metrów (k. 84) i zdołał skutecznie zatrzymać auto przed interweniującym funkcjonariuszem, w ocenie Sądu Okręgowego przyjąć należy, że nie sposób podzielić stanowiska skarżącego, co do oceny zachowania świadka <span class="anon-block">D. U. (1)</span>.</p> <p>Wreszcie też prawidłowości ustaleń poczynionych w sprawie nie podważają również twierdzenia obrony w zakresie odnoszącym się do kwestionowania decyzji Sądu Rejonowego w przedmiocie oddalenia kolejnych wniosków obrony o powołanie innego biegłego z zakresu ruchu drogowego (pkt 3 apelacji). Wbrew przekonaniu skarżącego, który kwestionując rzekomą niekompletność opinii, po raz kolejny domaga się udzielenia jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o możliwość uniknięcia wypadku, stwierdzić należy, iż również Sąd Okręgowy w realiach niniejszej sprawy nie dostrzega takowej potrzeby.</p> <p>Na wstępie skarżącemu wypada przypomnieć, iż aby skutecznie podważyć opinię biegłego strona musi wykazać, że opinia dotknięta jest jedną z wad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 201)">art. 201 k.p.k.</a> Apelujący <em> <!-- -->de facto</em> nie wykazał, na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu. Zgłaszanie zatem przez autora apelacji własnych, subiektywnych i zupełnie oderwanych od realiów - dowodów, jakimi dysponował opiniujący w sprawie biegły zastrzeżeń w odniesieniu do opinii, uznanej przez Sąd <em> <!-- -->meriti</em> za przekonywująca i miarodajną dla oceny istoty stawianego oskarżonemu zarzutu, nie może stanowić przesłanki do powołania w sprawie innego biegłego.</p> <p>Przechodząc do stanowiska autora apelacji, skarżący najwyraźniej nie chce, bądź zdaje się nie dostrzegać przyczyn, dla których opiniujący w sprawie <span class="anon-block">J. Ż.</span> nie był obiektywnie w stanie wypowiedzieć się w kwestii tego, czy oskarżony miał możliwość uniknięcia wypadku. Wyjątkowo skromny materiał dowodowy dotyczący przebiegu zderzenia pojazdów ogranicza się bowiem w zasadzie jedynie do dowodów osobowych pochodzących z wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków i to takich, które zawierają jedynie szczątkowe informacje co do istotnych z punktu widzenia biegłego okoliczności, takich jak prędkości obu pojazdów (jedynie deklaracje oskarżonego), czy choćby odległości pomiędzy nimi (zeznania pokrzywdzonego). Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać w początkowym ustaleniu charakteru zdarzenia, które z uwagi na brak obrażeń ciała jego uczestników zostało pierwotnie zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Stąd brak w sprawie stosownych czynności w postaci szczegółowych oględzin miejsca zdarzenia, oględzin uszkodzeń pojazdów, stosownych pomiarów oraz utrwalenia ewentualnych śladów. Dlatego też nie sposób, jak zdaje się tego dowodzić skarżący racjonalnie zakładać i przyjmować, że ewentualna nowa ekspertyza, która byłaby sporządzana na podstawie dokładnie tego samego materiału dowodowego, doprowadziłaby do diametralnie odmiennego wniosku niż, ten który wynika z opinii, którą dysponował i oceniał Sąd I instancji.</p> <p>Reasumując, stwierdzić trzeba, że ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy została przeprowadzona z uwzględnieniem reguł wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4;art. 7)">art. 4 i 7 kpk</a>, jest oceną wszechstronną i bezstronną, nie narusza granic oceny swobodnej, jest zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz nie zawiera błędów faktycznych lub logicznych. Stanowi ona wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i jest wyczerpująca i logiczna. W tej sytuacji kontrola odwoławcza uzasadnia stwierdzenie, że brak jest podstaw do zakwestionowania w jakimkolwiek zakresie zaskarżonego wyroku.</p> <p>Zastrzeżeń nie budzi również orzeczona wobec oskarżonego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> kara. W ocenie Sądu Okręgowego jest ona adekwatna do wagi popełnionego czynu i do stopnia zawinienia sprawcy. Sąd Rejonowy uwzględnił w sposób właściwy zarówno stopień jego społecznej szkodliwości, okoliczności jego popełnienia, umyślny charakter naruszenia przepisów, stopień nietrzeźwości oskarżonego, jak i warunki osobiste sprawcy, w tym sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i dotychczasową niekaralność. Dlatego też kara w wymiarze 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 2, orzeczona na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> w oparciu o ustawę względniejszą dla sprawcy tj. obowiązującą w chwili popełnienia czynu, zdaniem Sądu Okręgowego spełni swe cele zarówno w zakresie indywidualnego oddziaływania na oskarżonego, jak i w zakresie prewencji generalnej.</p> <p>Również dodatkowa dolegliwość związana z orzeczonym środkiem karnym w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych tak swym zakresem, jak i wymiarem w pełni uwzględnia okoliczności popełnionego przestępstwa, jak i potencjalny stan zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jaki <span class="anon-block">A. K. (1)</span> stwarzałby pozostając nadal jego uczestnikiem. 2-letni okres zatrzymania wymienionemu uprawnień do kierowania pojazdami, jest czasem niezbędnym, a przy tym wystarczającym do uzmysłowienia oskarżonemu naganności jego postawy, a zarazem wymuszenia pożądanej refleksji związanej z bezwzględnym zakazem siadania za kierownicę po alkoholu. Również rozstrzygnięcie co do orzeczonej nawiązki na rzecz pokrzywdzonego, jawi się jako adekwatne do zakresu naruszenia czynności narządu ciała pokrzywdzonego <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">M.</span> (nota bene nie było kwestionowane przez żadną ze stron procesu).</p> <p>Mając na uwadze całość powyższych rozważań i nie dostrzegając innych uchybień, podlegających kontroli Sądu Odwoławczego z urzędu, Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.</p> <p>O kosztach zastępstwa procesowego oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">M. M. (1)</span> rozstrzygnięto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> w oparciu o złożone zestawienie (k.313-314), z jednoczesnym uwzględnieniem regulacji zawartych w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627 § 15;art. 627 § 16)">§ 15-16</a>).</p> <p>O kosztach procesu za postępowanie odwoławcze orzeczono na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 2)">art. 636 § 2 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> zaś o opłacie za II instancję w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 8)">art. 8 Ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz. U. nr 49 poz. 223 z późn. zmianami).</p> </div>