Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I Ns 827/15

Sądy powszechne2016-12-22
Sygnatura
I Ns 827/15
Data orzeczenia
2016-12-22
Rodzaj
DECISION

Sędziowie

Anna Czerwińska (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt: I Ns 827/15</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p> Dnia 22 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Grudziądzu I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="186"/> <col width="525"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSR Anna Czerwińska</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>sekr. sądowy</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2016 r. w Grudziądzu na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">A. J.</span> </p> <p>z udziałem <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">K. J. (1)</span>, <span class="anon-block">H. J.</span>, <span class="anon-block">K. J. (2)</span> </p> <p>o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">B. J. (1)</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->postanawia:</span> </p> <p>I.  stwierdzić, że spadek po <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, z domu <span class="anon-block">O.</span>, córce <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, zmarłej dnia 30 marca 2015 roku w <span class="anon-block">G.</span>, której ostatnim miejscem zwykłego pobytu był <span class="anon-block">G.</span>, nabyli na podstawie ustawy:</p> <p>- syn <span class="anon-block">A. J.</span>, syn <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">B.</span> w 1/3 (jednej trzeciej) części,</p> <p>- wnuk <span class="anon-block">M. J.</span>, syn <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">M.</span> w 1/6 (jednej szóstej) części,</p> <p>- wnuk <span class="anon-block">K. J. (1)</span>, syn <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">M.</span> w 1/6 (jednej szóstej) części,</p> <p>- wnuczka <span class="anon-block">K. J. (2)</span>, córka <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">T.</span> w 1/3 (jednej trzeciej) części;</p> <p>II.  nakazuje pobrać od <span class="anon-block">A. J.</span> na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego w Grudziądzu kwotę 1.080,32 zł (tysiąc osiemdziesiąt złotych trzydzieści dwa grosze) tytułem wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa;</p> <p>III.  zasądza od wnioskodawcy <span class="anon-block">A. J.</span> na rzecz uczestnika <span class="anon-block">M. J.</span> kwotę 877 zł (osiemset siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p> <p>Sygn. akt I Ns 827/15</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">A. J.</span>, działając przez swojego pełnomocnika, wniósł o stwierdzenie nabycia spadku po jego matce <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, zmarłej w dniu 30 marca 2015 roku, na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 3 sierpnia 2014 roku w całości na jego rzecz.</p> <p>W piśmie z dnia 22.05.2015 r. ( k. 25-26) uczestnik <span class="anon-block">M. J.</span> zakwestionował ważność złożonego testamentu, wskazując, że do marca 2014 roku, do swojej śmierci, wyłączną opiekę nad <span class="anon-block">B. J. (1)</span> sprawował jego ojciec-<span class="anon-block">Z. J. (1)</span> i nie miała ona właściwie żadnego kontaktu z <span class="anon-block">A. J.</span>. Nadto wskazał, że nie byłaby ona w stanie sama zainicjować i napisać testamentu własnoręcznego.</p> <p>Takie same stanowisko zajął uczestnik <span class="anon-block">K. J. (1)</span> (k. 28-29).</p> <p>W piśmie z dnia 24.07.2015 r. pełnomocnik uczestnika <span class="anon-block">M. J.</span> wskazał, że w związku z nieważnością testamentu własnoręcznego Sąd winien stwierdzić nabycie spadku po <span class="anon-block">B. J. (1)</span> na podstawie ustawy na rzecz wnioskodawcy, <span class="anon-block">H. J.</span> oraz uczestników <span class="anon-block">K. J. (1)</span> i <span class="anon-block">M. J.</span>. ( k. 43-47)</p> <p>Uczestnik <span class="anon-block">H. J.</span> wskazał, że odrzucił spadek po zmarłej matce. ( k. 55)</p> <p>Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2016 roku Sąd wezwał do udziału w sprawie <span class="anon-block">K. J. (2)</span>- córkę <span class="anon-block">H. J.</span>.</p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</span> </p> <p> <span class="anon-block">B. J. (1)</span> <span class="anon-block">urodziła się w (...)</span> roku. W ostatnich latach życia wymagała pomocy osoby trzeciej. Głównym opiekunem <span class="anon-block">B. J. (1)</span> był jej syn <span class="anon-block">Z.</span>, który odwiedzał ją praktycznie codziennie, miał stały kontakt z jej opiekunką i pomagał jej we wszystkich sprawach. <span class="anon-block">Z. J. (2)</span> zmarł w lutym 2014 roku. Wtedy do <span class="anon-block">B. J. (1)</span> na dłużej zaczęła przychodzić opiekunka PCK- była u niej w godzinach od 6:00 do 7:00 i od 14:00 do 19:00. Kontakt z opiekunką miał <span class="anon-block">A. J.</span>. <span class="anon-block">B. J. (1)</span> odwiedzała też żona <span class="anon-block">A. E.</span>. <span class="anon-block">A. J.</span> nie mógł odwiedzać matki z uwagi na to, że porusza się na wózku inwalidzkim. Ze względu na konflikt w rodzinie, właściwie od momentu przejęcia opieki nad matką przez <span class="anon-block">A. J.</span>, inne osoby nie odwiedzały <span class="anon-block">B. J. (1)</span>. Klucz do jej mieszkania miała jedynie opiekunka PCK i <span class="anon-block">E. J.</span>. <span class="anon-block">B. J. (1)</span> nie była w stanie sama otworzyć drzwi gościom.</p> <p> <em> <!-- -->(dowody:- zeznania <span class="anon-block">D. R.</span>: k. 279v,</em> </p> <p> <em> <!-- --> - zeznania <span class="anon-block">K. S.</span>: k. 280-280v,</em> </p> <p> <em> <!-- --> - zeznania <span class="anon-block">T. G.</span>: k. 280v-281,</em> </p> <p> <em> <!-- -->- częściowo zeznania <span class="anon-block">A. J.</span>: k. 252-253)</em> </p> <p> <span class="anon-block">B. J. (2) z domu O.</span> zmarła w dniu 30 marca 2015 roku w <span class="anon-block">G.</span>, jej ostatnim miejscem zwykłego pobytu był <span class="anon-block">G.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(dowody: - zapewnienie spadkowe złożone przez <span class="anon-block">K. J. (1)</span>: k. 203,</em> </p> <p> <em> <!-- -->- zapewnienie spadkowe złożone przez <span class="anon-block">A. J.</span>: k. 252,</em> </p> <p> <em> <!-- -->- odpis aktu zgonu: k. 12)</em> </p> <p> <span class="anon-block">B. J. (1)</span> była wdową. Miała czterech synów- <span class="anon-block">A.</span>, <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">J.</span>. Syn <span class="anon-block">Z.</span> zmarł przed nią- w lutym 2014 roku i pozostawił dwóch synów- <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K.</span>. Syn <span class="anon-block">J.</span> zmarł gdy miał 3 miesiące.</p> <p> <em> <!-- -->(dowody:- zapewnienie spadkowe <span class="anon-block">K. J. (1)</span>: k. 203,</em> </p> <p> <em> <!-- -->- zapewnienie spadkowe złożone przez <span class="anon-block">A. J.</span>: k. 252, </em> </p> <p> <em> <!-- -->- skrócone odpisy aktów stanu cywilnego: k. 6-11, 285-286)</em> </p> <p> <span class="anon-block">H. J.</span> odrzucił spadek po <span class="anon-block">B. J. (1)</span> w dniu 17 kwietnia 2015 roku. Ma on jedną córkę, <span class="anon-block">K. J. (2)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(dowody:- protokół posiedzenia : k. 12 akt I Ns 697/15,</em> </p> <p> <em> <!-- -->- odpis aktu urodzenia: k. 287)</em> </p> <p> <span class="anon-block">B. J. (1)</span> nie pozostawiła testamentu.</p> <p> <em> <!-- -->(dowody:- przesłuchanie biegłego <span class="anon-block">R. S.</span>: k. 202v-203,</em> </p> <p> <em> <!-- -->- pisemne opinie biegłego <span class="anon-block">R. S.</span>: k. 90-96, 129-141)</em> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</span> </p> <p>Sporna w przedmiotowej sprawie była ważność testamentu własnoręcznego przedłożonego przez wnioskodawcę. Uczestnicy- <span class="anon-block">M. J.</span> i <span class="anon-block">K. J. (1)</span> w pierwszej kolejności podważali własnoręczność testamentu. W związku z tym Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego <span class="anon-block">R. S.</span> na tę okoliczność. Pierwsza opinia biegłego opierała się na dokumentach podpisanych przez <span class="anon-block">B. J. (1)</span> w 1952r, 1953 r., 1966 r,. i 2003 r. Biegły stwierdził wówczas, że czytelny podpis pod testamentem z dnia 3.08.2014 r. prawdopodobnie nie jest oryginalnym podpisem zmarłej. Wyjaśnił, że najistotniejsze różnice przedstawiają się w obrazie optycznym pisma, klasie pisma, kształcie linii podstawowej pisma, impulsie pisma, odstępach między literami oraz budowie graficznej liter. (k. 90-96). Wnioskodawca zakwestionował tę opinię wskazując, że odszukał kolejne dokumenty z podpisami zmarłej matki (pismo pełnomocnika- k. 107, pismo wnioskodawcy- k. 108-110). Sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego celem ustosunkowania się do nowego materiału porównawczego. Biegły z całą stanowczością podtrzymał swoją opinię i wskazał, że dodatkowy materiał porównawczy nadesłany do badań pozwolił na podwyższenie prawdopodobieństwa, że treść kwestionowanego testamentu i podpis pod jego treścią nie były sporządzone przez <span class="anon-block">B. J. (1)</span>. (k. 129-141). W piśmie kwestionującym opinię wnioskodawca wskazał na kolejne instytucje w którym znajdują się dokumenty z podpisami jego zmarłej matki<span class="anon-block"> - (...)</span> i PCK ( k. 160-161) Biegły przesłuchiwany na rozprawie w sposób jasny i logiczny uzasadnił swoje wnioski przedstawione w opinii ( k. 202v-203). Biegły podał, że nawet zakładając, że coś się stało w 2014 roku w sensie chorobowym z ręką <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, to i tak podpisy pod pozostałymi dokumentami są rozbieżne z podpisem złożonym pod testamentem i treścią testamentu. Zaznaczył, że w podpisach nadesłanych do badań są elementy nawykowe, których brak w podpisie pod testamentem. Po okazaniu mu dokumentów z <span class="anon-block"> (...)</span> wskazał, że dokumenty te jedynie zwiększają kategoryczność jego opinii i dalsza analiza nie jest konieczna. Biegły wskazywał, że testament był pisany w bardzo wolnym tempie, jakby ktoś starał się zniekształcić pismo. Opinie pisemne biegłego stanowiły wartościowy środek dowodowy, gdyż były kompletne, rzetelne i zawierały odpowiedzi na pytania Sądu. Na wyróżnienie zasługuje pogłębiona analiza prób pisma przedłożonych do analizy, która została szczegółowo opisana w sprawozdaniu. Wykształcenie i doświadczenie zawodowe biegłego pozwalają przyjąć, że sporządzenie opinii w niniejszej sprawie mieściło się absolutnie w jego kompetencjach. Jeżeli chodzi o zastrzeżenia do materiału porównawczego to po pierwsze nie sposób przyjąć, że pod wszystkimi dokumentami, których autentyczność potwierdzał urzędnik, podpisywała się inna sobą tj. syn zmarłej <span class="anon-block">Z. J. (2)</span>. Nadto wskazać należy, iż biegły utwierdził się w swojej opinii po okazaniu mu dokumentów z <span class="anon-block"> (...)</span>u, które <span class="anon-block">B. J. (1)</span> podpisywała również po śmierci <span class="anon-block">Z. J. (2)</span>.</p> <p>Co za tym idzie, Sąd uznał, że przedłożony testament nie był własnoręcznym testamentem zmarłej <span class="anon-block">B. J. (1)</span>.</p> <p>Sąd przesłuchał zawnioskowanych świadków, co w jego ocenie potwierdziło wnioski zawarte w opinii również z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego. Zauważyć należy, iż do swojej śmierci główną osobą, która opiekowała się <span class="anon-block">B. J. (1)</span> był jej syn <span class="anon-block">Z.</span>. Dopiero po jego śmierci, w lutym 2014 roku opiekę przejęło na wniosek <span class="anon-block">A. J.</span> PCK. <span class="anon-block">A. J.</span> był już wtedy chory, nie mógł opiekować się matką, chodziła do niej głownie jego żona. <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, jak zeznawali świadkowie była już wtedy w złym stanie. Czuła się zagubiona, chorowała. W ocenie Sądu nie oznacza to jednak, że jej wolą pół roku po śmierci syna <span class="anon-block">Z.</span>, miałoby być wskazywanie <span class="anon-block">A. J.</span> jako jedynego spadkodawcy. Trudno stwierdzić, czy <span class="anon-block">B. J. (1)</span> wiedziała, że wnukowie próbowali nawiązać z nią kontakt. Jednakże biorąc pod uwagę jej kontakty z wnukami ze strony syna <span class="anon-block">Z.</span> przed jego śmiercią oraz podkreślany przez świadków silny związek z synem <span class="anon-block">Z.</span>, nieuwzględnienie wnuków przy dziedziczeniu nie jest oczywiste. Nawet zakładając, że biorąc pod uwagę konflikt w rodzinie, co skutkowało m.in. niepowiadomieniem bliskich o pogrzebie <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, <span class="anon-block">B. J. (1)</span> pozostawała w przekonaniu, że jedyną osobą która się nią interesuje jest syn <span class="anon-block">A.</span>, w świetle opinii biegłego wynika, że to nie ona własnoręcznie sporządziła testament, a to skutkuje jego nieważnością. Zauważyć również należy, iż <span class="anon-block">K. S.</span>- opiekunka <span class="anon-block">B. J. (1)</span> do 2014 roku zeznała, iż <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, mimo najbliższego kontaktu ze <span class="anon-block">Z. J. (2)</span> , co potwierdzili również pozostali świadkowie, mówiła o tym, że jej trzej synowi podzielą się majatkiem, nie sporządzi testamentu. Mimo więc ogromnego zaangażowania jednego z nich w opiekę nad nią, nie chciała wyróżniać w tym zakresie żadnego z dzieci. Potwierdza to fakt, że zdania tego nie zmieniła po kilu miesiącach od przejęcia opieki nad nią przez syna <span class="anon-block">A.</span>, a właściwie jego żonę.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniom <span class="anon-block">B. K. (1)</span>, która podpisała się jako świadek testamentu ( k. 230). Świadek wskazała, że testament do niej przyniosła <span class="anon-block">E. J.</span>- żona <span class="anon-block">A.</span> i poprosiła aby go podpisała. Ona nie czytała testamentu. Nie rozmawiała też o tym z <span class="anon-block">B. J. (1)</span>, która nie wychodziła już wtedy z domu. Podała, że to <span class="anon-block">E. J.</span> opiekowała się <span class="anon-block">B.</span> po śmierci <span class="anon-block">Z.</span>- odwiedzała ją. Zeznania świadka były tym bardziej wiarygodne, że świadek przyznała, że nie była bezpośrednim świadkiem podpisania testamentu i nie wie dlaczego tak napisała, zrobiła to bo poprosiła ja o to jej sąsiadka.</p> <p>Mając na uwadze powyższe Sąd jedynie częściowo dał wiarę zeznaniom <span class="anon-block">A. J.</span> ( k. 252-253), przyjmując, że w świetle wyżej opisanych dowodów, w szczególności opinii biegłego i jego zeznań, nie sposób przyjąć, by <span class="anon-block">B. J. (1)</span> mówiła synowi, że własnoręcznie sporządziła testament.</p> <p>Z tego tez względu Sąd nie dał wiary zeznaniom <span class="anon-block">A. P.</span>, opiekunki PCK, która twierdziła, że <span class="anon-block">B. J. (1)</span> w jej obecności, samodzielnie sporządziła testament. ( k. 258-259). Podkreślić należy, iż świadek twierdziła, iż przy pisaniu testamentu była obecna sąsiadka- p. <span class="anon-block">B.</span>, która przyszła do nich. Tej okoliczności zaprzeczyła sama <span class="anon-block">B. K. (2)</span>.</p> <p>Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadków <span class="anon-block">D. R.</span> ( k. 279v), <span class="anon-block">K. S.</span>( k. 280-280v), <span class="anon-block">T. G.</span> ( k. 280v-281). Świadkowie ci mówili o konflikcie w rodzinie zmarłej, sytuacji przed i po śmierci syna <span class="anon-block">Z.</span>. Zeznania te są jasne, spójne i zbieżne ze sobą. Generalnie wynika z nich, ze po śmierci <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block">B. J. (1)</span> została de facto odcięta od reszty rodziny.</p> <p>Dokumenty przedłożone do akt sprawy- za wyjątkiem testamentu- stanowiły wiarygodny środek dowodowy, gdyż ich rzetelność i autentyczność nie zostały w toku procesu podważone.</p> <p>Przechodząc do rozważań prawnych należy wskazać, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926;art. 926 § 1)">art. 926 § 1 k.c.</a>, powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Powołanie do spadku w testamencie ma pierwszeństwo przed powołaniem z ustawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926;art. 926 § 2;art. 926 § 3)">art. 926 § 2 i 3 k.c.</a>). Ważność i skuteczność testamentu uzależnione są od zachowania wymagań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 949)">art. 949 i nast. k.c.</a> Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 949;art. 949 § 1)">art. 949 § 1 k.c.</a> wymaga, by testament własnoręczny został napisany w całości przez testatora pismem ręcznym, podpisany i opatrzony datą. W analizowanym testamencie z dnia 3.08.2014 r. wymagania te nie zostały spełnione, gdyż nie został on w całości sporządzony i podpisany przez testatora pismem ręcznym. Świadczą o tym jednoznacznie opinie biegłego. Skutkiem niezachowania wymagań dla testamentu własnoręcznego jest jego nieważność (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 958)">art. 958 k.c.</a>). Nie może on zatem wywierać żadnych skutków prawnych, w tym stanowić podstawy dziedziczenia przez wnioskodawcę. W tym stanie rzeczy, w braku innych testamentów, powołanie do spadku po <span class="anon-block">B. J. (1)</span> może wynikać jedynie z ustawy.</p> <p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 931;art. 931 § 1;art. 931 § 1 zd. 1)">art. 931 § 1 zdanie pierwsze k.c.</a>, w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Z zapewnień spadkowych złożonych w toku sprawy i odpisów aktów stanu cywilnego wynika, że spadkodawczyni w chwili śmierci była wdową i miała dwóch synów. Dwóch jej synów zmarło przed nią, jeden bezdzietnie, a drugi pozostawił dwóch synów- <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K.</span>. Jednocześnie żyjący <span class="anon-block">H. J.</span> odrzucił spadek po matce i w jego miejsce weszła w ten sposób jego córka- <span class="anon-block">K. J. (2)</span>.</p> <p>Z podanych względów, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 931;art. 931 § 1)">art. 931 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 670)">art. 670 k.p.c.</a>, orzeczono jak w punkcie I sentencji postanowienia.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 83;art. 83 ust. 2)">art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.), w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113)">art. 113</a>. Wykonując dyspozycję tego przepisu, Sąd nałożył na wnioskodawcę obowiązek zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa i związanych z przeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego. Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie zostało zamieszczone w punkcie II sentencji postanowienia.</p> <p>Uznając, że interesy uczestników niniejszego postępowania były sprzeczne, Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 3)">art. 520 § 3 k.p.c.</a> nałożył na wnioskodawcę obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez uczestnika <span class="anon-block">M. J.</span> (zaliczka na opinię biegłego 500 zł, wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym- 360 zł zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 8;§ 8 pkt. 2)">§ 8 pkt 2) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu</a> (Dz. U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1349)) oraz opłata skarbowa w kwocie 17 zł). Sąd odstąpił od generalnej zasady z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> z uwagi na konsekwentne twierdzenia wnioskodawcy co do prawdziwości testamentu i kolejne wskazywanie nowych źródeł materiału porównawczego. W interesie wnioskodawcy leżało stwierdzenie nabycia spadku na jego rzecz, co było sprzeczne z interesem uczestnika będącego spadkodawcą ustawowym. To uczestnik, wraz z bratem doprowadzili do ustalenia nieważności testament i uwzględnienia rzeczywistej woli spadkodawczyni w niniejszym postępowaniu.</p> </div>