Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III AUa 42/16

Sądy powszechne2016-12-27
Sygnatura
III AUa 42/16
Data orzeczenia
2016-12-27
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Dorota Rzeźniowiecka (PRESIDING_JUDGE)Janina KacprzakJolanta Wolska

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt III AUa 42/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 27 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSA Dorota Rzeźniowiecka</p> <p>Sędziowie: SSA Jolanta Wolska ( spr.)</p> <p>SSA Janina Kacprzak</p> <p>Protokolant: stażysta Aleksandra Białecka</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block">Ł.</span> </p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. K. (1)</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- -->Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w <span class="anon-block">O.</span> </strong> </p> <p>o emeryturę</p> <p>na skutek apelacji <span class="anon-block">S. K. (1)</span> </p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu</p> <p>z dnia 11 grudnia 2015 r. sygn. akt V U 444/15</p> <p> <strong> <!-- -->1. zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego z dnia 19 marca 2015 roku w ten sposób, że przyznaje <span class="anon-block">S. K. (1)</span> prawo do emerytury od dnia 5 grudnia 2015 roku;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2 . zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">O.</span> na rzecz <span class="anon-block">S. K. (1)</span> kwotę 240 ( dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotów kosztów zastępstwa procesowego za druga instancję.</strong> </p> <p>Sygn. akt: III AUa 42/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Decyzją z dnia 19 marca 2015 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">O.</span> odmówił <span class="anon-block">S. K. (1)</span> prawa do emerytury na podstawie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184)">art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> ( tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm. ) oraz przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830080043" title="Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 ()">rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze</a> ( Dz.U. Nr 8 z 1983 r., poz. 43 ze zm. ), wobec braku spełnienia przesłanek do tego świadczenia. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wywiódł, że ubezpieczony nie udokumentował na dzień 1 stycznia 1999 r. wymaganego, tj. 25 – letniego okresu składkowego i nieskładkowego ( na podstawie dowodów dołączonych do wniosku uznano za udowodnione 22 lata, 5 miesięcy okresów składkowych oraz 1 miesiąc 9 dni okresów nieskładkowych – łącznie 22 lata, 6 miesięcy i 9 dni ). Zakład nie uznał wnioskodawcy okresu pracy w gospodarstwie rolnym matki <span class="anon-block">S. K. (2)</span> od dnia 5 grudnia 1971 r. do dnia 31 grudnia 1975 r. na podstawie zeznań świadków, wobec jednoczesnego uczęszczania do szkoły zawodowej, a następnie do technikum. Zdaniem organu rentowego, praca odwołującego się w spornym okresie nie była świadczona codziennie i w pełnym wymiarze czasu pracy. Mogła ona stanowić doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika. Skarżący posiadał starsze rodzeństwo, które mogło również pracować w przedmiotowym gospodarstwie rolnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyjął jednocześnie, że ubezpieczony na dzień 1 stycznia 1999 r. udowodnił posiadanie co najmniej 15 – letniego okresu pracy w szczególnych warunkach lub charakterze ( uznano 17 lat, 5 miesięcy i 1 dzień takiej pracy ).</p> <p>W odwołaniu od tej decyzji <span class="anon-block">S. K. (1)</span> domagał się jej zmiany oraz przyznania prawa do emerytury zgodnie z wnioskiem złożonym w ZUS. Skarżący podniósł, że niesłusznie przy obliczaniu jego stażu pracy pominięto sporny okres pracy w gospodarstwie rolnym matki, który mogą potwierdzić zgłoszeni w sprawie świadkowie. Organ rentowy błędnie przyjął, że wnioskodawca nie pracował w przedmiotowym gospodarstwie rolnym, gdy w istocie razem z matką prowadził to gospodarstwo. Ojciec skarżącego od dłuższego czasu nie żył, matka zaś nie mogła liczyć na pomoc pozostałych dzieci, które założyły własne rodziny i pracowały poza gospodarstwem. Brat <span class="anon-block">C. K.</span> po odbyciu służby wojskowej związał się ze swoją przyszłą żoną i wspólnie z nią pracował w jej gospodarstwie rolnym, zaś siostra <span class="anon-block">B. S.</span> zajmowała się wychowywaniem małych dzieci i z uwagi na konflikt ze swoją matką, spowodowany sporami majątkowymi, nie pomagała jej w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, pozostając w odrębnym gospodarstwie domowym.</p> <p>W odpowiedzi na odwołanie z dnia 20 kwietnia 2015 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">O.</span> wniósł o oddalenie odwołania, wywodząc w dalszym ciągu, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> nie spełnił koniecznych przesłanek do nabycia emerytury na postawie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184)">art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>. Ubezpieczony nie udowodnił na dzień 1 stycznia 1999 r. posiadania co najmniej 25 – letniego okresu składkowego i nieskładkowego, uzupełnionego w wymiarze brakującym okresami pracy w gospodarstwie rolnym na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Dodatkowo wnioskodawca nie osiągnął wieku uprawniającego do wcześniejszej emerytury.</p> <p>Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu – V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie.</p> <p>Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dokumentacji znajdującej się w aktach ZUS oraz załączonej do akt sprawy, a nadto w oparciu o zeznania świadków oraz samego ubezpieczonego, Sąd ten ustalił, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span>, <span class="anon-block">urodzony (...)</span>, po ukończeniu nauki w szkole podstawowej, w latach 1970 – 1973 uczył się w <span class="anon-block"> (...) Szkole Zawodowej (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, którą ukończył w dniu 20 czerwca 1973 r., a następnie w Technikum Samochodowym w <span class="anon-block">K.</span>, które ukończył w czerwcu 1976 r., uzyskując tytuł technika mechanika. Technikum o profilu naprawa i eksploatacja pojazdów samochodowych było utworzone na podbudowie szkoły zasadniczej samochodowej, nauka w nim trwała trzy lata, nauczanie odbywało się na drugiej zmianie, w godzinach popołudniowych, przez cztery dni w tygodniu, bez zajęć w warsztatach szkolnych, ale z wydłużoną praktyką dla wszystkich uczniów w zakładach pracy <span class="anon-block"> (...)</span> lub <span class="anon-block"> (...)</span>. Nauka w szkole zasadniczej odbywała się zaś w systemie – trzy dni nauki oraz trzy dni praktyk w warsztatach szkolnych w tygodniu. Po okresie nauki, <span class="anon-block">S. K. (1)</span> podjął w dniu 15 czerwca 1976 r. pierwszą pracę zawodową, zgodną z uzyskanym wykształceniem, w <span class="anon-block"> Zakładzie (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>. W okresie od 28 kwietnia 1977 r. do 9 kwietnia 1979 r. odwołujący się pełnił zasadniczą służbę wojskową, po której pozostawał nadal w zatrudnieniu.</p> <p>Organ rentowy uznał wnioskodawcy na dzień 1 stycznia 1999 r. ogólny staż ubezpieczeniowy w wymiarze 22 lata, 6 miesięcy i 9 dni, w tym 17 lat, 5 miesięcy i 1 dzień pracy w szczególnych warunkach.</p> <p> <span class="anon-block">S. K. (1)</span> domagał się uzupełnienia stażu pracy okresem pracy w gospodarstwie rolnym matki, tj. okresem od 16 roku życia do dnia 1 grudnia 1975 r., powołując się na to, że po śmierci ojca sam z matką prowadził gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block">J.</span>, przy czym matka nie mogła liczyć na pomoc pozostałych dzieci, które miały własne rodziny. Skarżący przedstawił zaświadczenie Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">K.</span> na okoliczność, że matka <span class="anon-block">S. K. (2)</span> była w latach 1967 – 1975 właścicielką nieruchomości rolnych: o powierzchni 1,41 ha położonej w miejscowości <span class="anon-block">S.</span> oraz o powierzchni 2,4 ha położonej w <span class="anon-block">J.</span>, a dodatkowo w latach 1972 – 1975 nieruchomości o powierzchni 4,51 ha we wsi <span class="anon-block">J.</span>.</p> <p>Ubezpieczony był zameldowany na terenie gospodarstwa rolnego w <span class="anon-block">J.</span> od urodzenia do dnia 27 kwietnia 1979 r. Miejscowość ta jest oddalona od <span class="anon-block">K.</span> o około 10 – 12 km. Poza matką, <span class="anon-block">urodzoną w (...)</span> r., w gospodarstwie był zameldowany brat <span class="anon-block">C. K.</span>, <span class="anon-block">urodzony w (...)</span> r. ( do 2 sierpnia 1973 r. ) oraz siostra <span class="anon-block">B. S.</span>, <span class="anon-block">urodzona w (...)</span> r., wraz z mężem i dziećmi ( te zostały <span class="anon-block">urodzone w (...)</span> r. i 1974 r. ). Ojciec odwołującego się zmarł w 1964 r. Brat <span class="anon-block">C.</span> po powrocie z wojska podjął pracę zawodową, nie uczestniczył w pracach w gospodarstwie rolnym, zaś w 1973 r. wyprowadził się z tego gospodarstwa. Mąż siostry <span class="anon-block">B. S.</span> we wniosku o rentę rolniczą z dnia 20 listopada 2001 r. podał, że w okresie od 1961 r. do 1969 r. pracował w gospodarstwie rolnym swoich rodziców w miejscowości <span class="anon-block">S.</span>, a od 1969 r. we własnym gospodarstwie rolnym. Z dołączonej do akt dokumentacji, a mianowicie aktu notarialnego z dnia 20 lutego 1974 r., wynika, że <span class="anon-block">S. K. (2)</span> ( umową dożywocia ) oraz <span class="anon-block">C. K.</span> ( umową darowizny ) przekazali małżonkom <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S. S. (1)</span> swoje udziały we własności zabudowanego gospodarstwa rolnego powierzchni 9,15 ha, położonego w miejscowościach: <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">D.</span>. Przy sporządzaniu aktu notarialnego <span class="anon-block">S. K. (1)</span>, dziedziczący po ojcu udział w nieruchomościach wynoszący 1/6, był nieobecny. W ramach tej umowy został nałożony na małżonków <span class="anon-block">S.</span> obowiązek wypłaty na rzecz <span class="anon-block">S. K. (1)</span>, do końca 1978 r., kwoty 40.000 zł. Siostra <span class="anon-block">B. S.</span> i jej mąż tworzyli odrębną rodzinę i nie pracowali w gospodarstwie do momentu jego przejęcia. Siostra zajmowała się wychowywaniem małoletnich dzieci, zaś jej mąż pracował w gospodarstwie swoich rodziców. <span class="anon-block">S. K. (1)</span> oraz jego matka <span class="anon-block">S. K. (2)</span> pozostawali w odrębnym gospodarstwie domowym. Matka łożyła na utrzymanie i naukę ubezpieczonego. W życiorysie złożonym przy ubieganiu się o pierwszą pracę w 1976 r. skarżący podał jedynie okresy nauki w szkole podstawowej, zasadniczej i technikum, nie powołał się na pracę w gospodarstwie rolnym. Gospodarstwo rodzinne w <span class="anon-block">J.</span> było ogólnorolne. Była w nim para koni, cztery krowy i jałówki, trzoda chlewna i drób. Uprawiano zboża, ziemniaki i rośliny pastewne. <span class="anon-block">S. K. (1)</span> wykonywał wszelkie potrzebne prace polowe, zwłaszcza konne, sprzątał w oborach, wyprowadzał krowy na pastwisko, uczestniczył też w codziennym oprzątaniu inwentarza – rano i wieczorem, co wiązało się z pracochłonnym przygotowaniem karmy dla zwierząt. Prace wykonywał zwykle wspólnie z matką. Czasami korzystali oni z usług kółka rolniczego, aby usprawnić sobie pracę. Czas pracy w przedmiotowym gospodarstwie rolnym zależał od pory roku i zwiększał się zwłaszcza w okresie nasilenia prac polowych.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w przeważającej części w oparciu o zeznania świadków, które ocenił jako wiarygodne, zwłaszcza w zakresie, w jakim potwierdzają, że wnioskodawca pomagał w miarę swoich sił i czasu oraz w zależności od bieżących potrzeb w pracach w gospodarstwie rolnym matki. W ocenie Sądu, zeznania te są jednak ogólnikowe i nie stanowią przekonującego dowodu co do czasu, w jakim praca odwołującego się miała miejsce. Żaden ze świadków nie był w stanie określić jej przedziału czasowego, ani wymiaru godzinowego, co jest zrozumiałe z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zdarzeń ( ponad 40 lat ) i fakt, że byli oni zajęci swoimi sprawami. Świadek <span class="anon-block">C. K.</span> od 1973 r. nie mieszkał już w przedmiotowym gospodarstwie, świadkowie <span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">C.</span> jedynie z daleka i sporadycznie widywali wnioskodawcę przy określonych pracach. Sąd nie dał wiary zeznaniom <span class="anon-block">B. S.</span>, że skarżący był z matką jedyną osobą pracującą w gospodarstwie rolnym aż do momentu podjęcia pracy zawodowej, a także że jej mąż nie uczestniczył w pracach gospodarskich, co pozostaje w sprzeczności z aktywnością zawodową <span class="anon-block">S. S. (1)</span>. Za wiarygodne uznał natomiast zeznania wnioskodawcy, iż siostra i szwagier nie pracowali w gospodarstwie rolnym tylko do momentu jego przejęcia. Takie ich zachowanie jest spójne z twierdzeniami ubezpieczonego zawartymi w odwołaniu od decyzji, który podał, iż siostra nie pomagała matce ze względu na konflikt na tle majątkowym.</p> <p>W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji wywiódł, że uprawnienia <span class="anon-block">S. K. (1)</span> do emerytury winny być rozpatrywane przy uwzględnieniu przepisu art. 184 ust. 1 i 2 w związku z art. 27 oraz art. 32, cytowanej uprzednio z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a nadto w związku z przepisami zawartymi w powoływanym już rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Sąd orzekający stwierdził, że koniecznym warunkiem do nabycia prawa do emerytury, z mocy wyżej wskazanych przepisów, przez mężczyzn urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r., będących pracownikami, o których mowa w art. 32 ust. 2 – 3, zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, jest posiadanie wieku wynoszącego 60 lat, a nadto co najmniej 25 - letniego okresu składkowego i nieskładkowego, w tym przynajmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach na dzień 1 stycznia 1999 r.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, ubezpieczony, <span class="anon-block">urodzony w dniu (...)</span>, wykazał na dzień 1 stycznia 1999 r. ponad 15 – letni okres pracy w szczególnych warunkach. Nie spełnił on natomiast przesłanki wymaganego ogólnego stażu pracy w wymiarze 25 lat ( udowodnił jedynie 22 lata, 6 miesięcy i 1 dzień okresów składkowych i nieskładkowych ). Zdaniem Sądu orzekającego, nie było dostatecznych podstaw do uwzględnienia odwołującemu się do stażu pracy spornego okresu pracy w gospodarstwie rolnym matki, tj. okresu od 5 grudnia 1971 r. (ukończenie 16 lat życia ) do 31 grudnia 1975 r. - w zakresie niezbędnym do uzupełnienia okresu uprawniającego do nabycia wcześniejszej emerytury, a więc do 25 lat. Wnioskodawca nie wypełnił bowiem dyspozycji przepisu art. 10 ust. 1, cytowanej ustawy emerytalnej, bowiem nie pracował w gospodarstwie rolnym w rozumieniu tego przepisu. W ocenie Sądu pierwszej instancji, powołana regulacja prawna dotyczy osób, które pracowały w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, czyli związane były z gospodarstwem w sposób stały i pełny. Za okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, przypadające przed 1 stycznia 1983 r., uważa się bowiem okresy pracy wykonywanej w takich warunkach, jakie w tym dniu dawały podstawę do objęcia ubezpieczeniem społecznym rolników ( patrz: wyrok SN z dnia 3 lipca 2001 r., II UKN 466/00, OSNP 2003/7/186 ). Obowiązująca w spornych latach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820400268" title="Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin - Dz. U. z 1982 r. Nr 40, poz. 268 ()">ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin</a> ( Dz.U. z 1989 r., nr 24, poz. 133 ze zm. ), jako domownika ( osobę, co do której od 1 stycznia 1983 r. istniał obowiązek ubezpieczenia rolniczego ) w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820400268" title="Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin - Dz. U. z 1982 r. Nr 40, poz. 268 (art. 2;art. 2 ust. 2)">art. 2 ust. 2</a> definiowała członka rodziny rolnika i inną osobę pracującą w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawała ona we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a nadto dla której praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania. Sąd Okręgowy wywiódł, że w aktualnym orzecznictwie sądów przyjmuje się, że przy ocenie podstaw do zaliczenia pracy domownika kładziony jest nacisk na stałość wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, co nie musi oznaczać codziennego wykonywania czynności rolniczych, ale gotowość ( dyspozycyjność ) do podjęcia pracy rolniczej, z czym wiąże się wymóg zamieszkiwania osoby bliskiej rolnikowi co najmniej w pobliżu gospodarstwa rolnego. Tym kryteriom zazwyczaj nie odpowiada praca domownika – dziecka rolnika, które uczyło się w szkole położonej w innej miejscowości niż miejsce usytuowania gospodarstwa rolnego. Osoby te nie wykonują bowiem stałej pracy w wymaganym dziennym wymiarze czasu, gdyż ich głównym zajęciem jest nauka w szkole. Podnosi się też w orzecznictwie, że doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika, nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym zaliczanej do stażu ubezpieczeniowego. Nie sprzeciwia się natomiast zaliczeniu takiej pracy fakt równoległej nauki, jeśli okoliczności faktyczne wskazują na potrzebę pomocy domownika w gospodarstwie i na realną możliwość pogodzenia pracy w gospodarstwie z nauką, gdyż w świetle orzecznictwa sądowego dopuszczalne jest zaliczanie okresów pracy w czasie wakacji szkolnych ( patrz: wyrok SN z 19 grudnia 2000 r., II UKZ 155/00, OSNP 2002/16/394 ).</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, wiarygodne zeznania świadków i wnioskodawcy wskazują na stały <span class="anon-block"> związek (...)</span> z gospodarstwem rolnym matki, a biorąc pod uwagę obszar gospodarstwa i sytuację rodzinną skarżącego, istnieją podstawy do uznania, że była to praca stała, codzienna, w wymiarze co najmniej połowy czasu pracy obowiązującego pracownika, ale tylko w okresie poza zajęciami szkolnymi. Gospodarstwo miało ponad 8 ha, było średniej wielkości, uprawiano w nim podstawowe zboża, ziemniaki i rośliny pastewne, wobec czego prace polowe były głównie sezonowe, a codziennych zabiegów wymagał jedynie inwentarz. Był to jednak okres, gdy prace nie były zmechanizowany, co wiązało się z potrzebą poświęcenia na nie więcej czasu. Poza matką odwołującego się, po ukończeniu przez niego 16 lat życia, w gospodarstwie mieszkała jego zamężna siostra z rodziną, na pomoc której nie można było liczyć do czasu przekazania jej gospodarstwa. W ocenie Sądu orzekającego, ubezpieczony niewątpliwie uczestniczył w pracach gospodarskich, polowych, przy oprzątaniu inwentarza i sprzątaniu pomieszczeń inwentarskich. Jego pomoc w gospodarstwie rolnym matki mogła być przydatna i mogła mieć miejsce, szczególnie w sezonie prac polowych, ale w zakresie odpowiednim do rozmiaru gospodarstwa oraz czasu, jakim dysponował on poza nieobecnością związaną z dojazdem do szkół w <span class="anon-block">K.</span>. W ocenie Sądu pierwszej instancji, za wiarygodne należy uznać zatem, że co najwyżej w okresach wakacji wnioskodawca mógł być w pełnej dyspozycji matki, a tym samym świadczyć pracę w sposób odpowiadający omówionym wcześniej kryteriom. Przyjmując zatem, że zaliczeniu podlegać by mogła praca skarżącego w charakterze domownika jedynie w ciągu wakacji szkolnych, przypadających od ukończenia przez niego 16 lat życia ( 5 grudnia 1971 r. ), tj. w czasie wakacji w roku 1972 i 1973, należało uznać, że okres tej pracy nie uzupełnia brakującego stażu. Ocenie mógłby podlegać tylko okres do czasu wyzbycia się przez matkę ubezpieczonego gospodarstwa rolnego w dniu 20 lutego 1974 r, a więc w sumie co najwyżej 8 miesięcy pracy w gospodarstwie. Po wyzbyciu się gospodarstwa przez matkę, <span class="anon-block">S. K. (1)</span> nie mógł być już jej domownikiem. Nie był on też domownikiem siostry i szwagra, którzy prowadzili odrębne gospodarstwo domowe. Nawet jeśli przyjąć, że małżonkom <span class="anon-block">S.</span> nie została przekazana cała ziemia należąca do matki, to pozostały obszar był na tyle mały, że nie uzasadniałby stałego zajmowania się gospodarstwem w większym wymiarze czasowym. Mimo zachowania własności 1/6 udziałów w gospodarstwie, nie można też traktować pracy wnioskodawcy jako pracy we własnym gospodarstwie rolnym, skoro nawet nie był on świadomy stanu prawnego, a stan faktyczny nie zmienił się, tj. nie prowadził on gospodarstwa, nie zarządzał nim, jedynie pomagał matce i to tylko do czasu przejęcia ziemi przez siostrę i szwagra. Głównym zajęciem <span class="anon-block">S. K. (1)</span> była nauka w szkole poza miejscem zamieszkiwania. Jeśli matka łożyła na utrzymanie ubezpieczonego po wyzbyciu się gospodarstwa, to środki te mogły pochodzić ze spłaty określonej w akcie notarialnym z dnia 20 lutego 1974 r.</p> <p>W tak ustalonym stanie faktycznym oraz w świetle obowiązującego prawa, Sąd Okręgowy uznał, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> nie spełnił wszystkich koniecznych przesłanego do nabycia prawa do wcześniejszej emerytury, co skutkowało potrzebą oddalenia jego odwołania, jako całkowicie bezpodstawnego, a co za tym idzie, orzeczenia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 1)">art. 477<sup> <!-- -->14</sup> § 1 k.p.c.</a>, jak w sentencji wyroku.</p> <p>Wyrok ten zaskarżył w całości apelacją <span class="anon-block">S. K. (1)</span>, który zarzucił orzeczeniu błąd w ustaleniach faktycznych polegający na tym, że pomimo ustalenia, iż odwołujący się wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym swojej matki w sposób stały, w pełnym wymiarze czasu i za stosownym pobieraniem pożytków w postaci utrzymania i wyżywienia, Sąd Okręgowy nie zaliczył mu spornego okresu pracy do ogólnego stażu.</p> <p>Wskazując na powyższe, apelujący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia odwołania od decyzji organu rentowego, a co za tym idzie, przyznania mu prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, z jednoczesnym zasądzeniem na rzecz wnioskodawcy kosztów zastępstwa procesowego.</p> <p>Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">O.</span> nie złożył odpowiedzi na apelację, nie ustosunkował się do podniesionych w niej zarzutów i zgłoszonych wniosków.</p> <p>Z uwagi na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego na okoliczność zakresu prac wykonywanych przez <span class="anon-block">S. K. (1)</span> w gospodarstwie rolnym matki, Sąd Apelacyjny przeprowadził z urzędu dowód z uzupełniającego przesłuchania wnioskodawcy, po czym ustalił dodatkowo, co następuje: Gospodarstwo rodziców skarżącego było w kilku „ kawałkach ”, które były oddalone od siebie nie więcej niż dwa kilometry. Cały areał był wykorzystywany rolniczo. Matka ubezpieczonego <span class="anon-block">S. K. (2)</span> władała gospodarstwem do momentu jego wydania córce i zięciowi - małżonkom <span class="anon-block">S.</span> – w dacie wskazanej w akcie notarialnym z dnia 20 lutego 1974 r., tj. do lipca 1976 r. Wnioskodawca był na utrzymaniu matki, która czerpała środki z przedmiotowego gospodarstwa rolnego. Brat skarżącego <span class="anon-block">C.</span>, po powrocie z wojska w 1971 r., nie pracował w gospodarstwie rolnym, podobniej jak siostra <span class="anon-block">B.</span>, która wychowywała małe dzieci i prowadziła z rodziną odrębne gospodarstwo domowe. Odwołujący się wykonywał wszystkie niezbędne prace w gospodarstwie, w tym prace polowe, oprzątał inwentarz, przygotowywał karmę dla zwierząt, sprzątał pomieszczenia gospodarcze. Pracował przeważnie 6 – 8 godzin dziennie. Pracował wspólnie z matką, która już w tym czasie chorowała ( zeznania wnioskodawcy złożone na rozprawie w dniu 13 grudnia 2016 r. – od 00:02:25 do 00:14:39 nagrania ).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżony wyrok został wydany w sprawie, w której dokonano błędnych ustaleń faktycznych, przekroczono granicę swobodnej oceny dowodów, o jakiej mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, a nadto naruszono obowiązujące przepisy prawa materialnego, zwłaszcza przepisy regulujące zasady przyznawania prawa do wcześniejszej emerytury.</p> <p>Zgodnie z art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach</p> <p>i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( t.j.: Dz.U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji, który to przepis zasadnie powołano jako podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r., przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli:</p> <p>1) okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat – dla kobiet i 65 lat – dla mężczyzn oraz</p> <p>2) okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27.</p> <p>Słusznie przyjął Sąd Okręgowy, że przepisami, o których mowa powyżej, są przepisy zawarte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830080043" title="Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 ()">rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze</a> ( Dz. U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43 ze zm.), a przede wszystkim w jego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830080043" title="Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 (§ 3;§ 4)">§ 3 i 4</a>.</p> <p>Poza sporem pozostawało, że wnioskodawca udowodnił na dzień 1 stycznia 1999 r. posiadanie ponad 15 lat okresów pracy w szczególnych warunkach ( wykazał 17 lat, 5 miesięcy i 1 dzień ), osiągnął w dacie wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji wymagany wiek emerytalny wynoszący 60 lat ( nastąpiło to w dniu 5 grudnia 2015 r.), a nadto nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego.</p> <p>Kwestią sporną było natomiast to, czy <span class="anon-block">S. K. (1)</span> legitymuje się ogólnym stażem ubezpieczeniowym w wymiarze 25 lat. Dla nabycia prawa do emerytury konieczne jest spełnienie łącznie wszystkich ustawowych warunków. Brak spełnienia chociażby jednego z nich pociąga za sobą niemożność nabycia prawa do emerytury z mocy art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.</p> <p>W sposób zupełnie nieuprawniony przyjął Sąd pierwszej instancji, że ubezpieczony nie spełnił w istocie jednej z istotnych przesłanek, a mianowicie nie udowodnił posiadania na dzień wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 ()">ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>, tj. na dzień 1 stycznia 1999 r., ogólnego stażu pracy wynoszącego co najmniej 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Poza okresem uznanym przez organ rentowy, tj. okresem wynoszącym 22 lata, 6 miesięcy i 9 dni okresów składkowych i nieskładkowych, zaistniały - w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego – dostateczne podstawy do zaliczenia skarżącemu na postawie art. 10 ust. 1 ustawy emerytalnej, w zakresie uzupełniającym do 25 lat stażu, okresu pracy w gospodarstwie rolnym matki <span class="anon-block">S. K. (2)</span> od ukończenia 16 lat życia, a więc od dnia 5 grudnia 1971 r. do 31 grudnia 1975 r. ( łącznie brakujące 2 lata, 5 miesięcy i 21 dni ). Poza sporem pozostaje, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> w spornym okresie pracował w przedmiotowym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika rolnika, wykonując wszystkie niezbędne prace w polu, przy obrządku inwentarza, przy przygotowywaniu karmy dla zwierząt, sprzątając budynki inwentarskie. Odwołujący się był synem rolnika, miał wówczas ukończone 16 lat życia, zamieszkiwał na terenie gospodarstwa rolnego, nie podlegał w tym czasie ubezpieczeniu na podstawie innych przepisów, zaś praca w gospodarstwie rolnym stanowiła dla niego jedyne źródło utrzymania. Sam fakt uczęszczania w spornych latach do szkoły średniej nie stoi na przeszkodzie ustaleniu, że wnioskodawca pracował w gospodarstwie w rozmiarze co najmniej 4 godziny dziennie. Sam skarżący podał, iż pracował co najmniej 6 – 8 godzin. Z całą pewnością, co wynika z zeznań zainteresowanego oraz słuchanych w sprawie świadków, ubezpieczony wykonywał wraz z matką wszystkie niezbędne prace w gospodarstwie, a więc pracował w zakresie koniecznym dla utrzymania i funkcjonowania tego gospodarstwa. Przy zaliczeniu pracy domownika rolnika do stażu pracy nie jest bezwzględnie wymagane codzienne wykonywanie prac rolniczych, ale stała gotowość ( dyspozycyjność ) do realizacji tych prac. Taką zaś gotowość przejawiał <span class="anon-block">S. K. (3)</span>. Pracy w gospodarstwie rolnym nie może sprzeciwiać się fakt nauki w szkole – najpierw zawodowej, później technikum, zważywszy na specyfikę tych szkół i organizację zajęć lekcyjnych. Z ustaleń wynika, że wnioskodawca uczęszczał do zasadniczej szkoły, która była zorganizowana w systemie – trzy dni nauki i pozostałe dni praktyk w warsztatach szkolnych, a następnie do technikum, które stworzono na bazie szkoły zasadniczej i nauka w nim odbywała się przez cztery dni w tygodniu, w godzinach popołudniowych ( od 14 - tej do 20 - tej ), z miesięcznymi praktykami w ciągu roku w <span class="anon-block"> (...)</span> lub MPK. Szkoły były oddalone od miejsca zamieszkania o 10 – 12 kilometrów, co oznacza, że dojazd do szkół i powrót do domu nie zajmowały zainteresowanemu dużo czasu. Oceniając pracę skarżącego w gospodarstwie, należy mieć na uwadze wszystkie towarzyszące jej okoliczności, w tym fakt, że ojciec odwołującego się nie żył od kilku lat ( zmarł w 1964 r. ), rodzeństwo nie pracowało w gospodarstwie, ciężar prowadzenia gospodarstwa spoczywał wyłącznie na chorującej matce i samym ubezpieczonym. W tej sytuacji, nie można przeczyć twierdzeniom wnioskodawcy o jego pracy w gospodarstwie rolnym. Nie jest uprawnione twierdzenie Sądu orzekającego, że <span class="anon-block">S. K. (1)</span> pracował tylko w okresie wakacji, a w pozostałych okresach co najwyżej pomagał matce, jak to bywało zwyczajowo przyjęte na wsi. Okoliczności sprawy pozwalają uznać, że odwołujący się w spornym okresie pracował stale i w zakresie niezbędnym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego matki. Nie można zgodzić się z Sądem Okręgowym, że po lutym 1974 r., kiedy to sporządzono akt notarialny w przedmiocie przekazania większości udziałów w spornym gospodarstwie małżonkom <span class="anon-block">S.</span>, skarżący nie mógł już pracować w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, ponieważ nie był domownikiem siostry <span class="anon-block">B.</span>, prowadzącej przez cały czas odrębne gospodarstwo domowe. Uwadze Sądu umknęła okoliczność, że z materiału dowodowego wynika, iż pomimo sporządzenie aktu notarialnego, gospodarstwo zostało wydane nabywcom dopiero w 1976 r. Zeznało tak rodzeństwo ubezpieczonego, sam skarżący, a przede wszystkim wynika to z treści aktu notarialnego z dnia 20 lutego 1974 r., w którym zawarto zapis, że: „ zbywcy zobowiązują się wydać nabywcom przedmiotowe gospodarstwo rolne dnia 1 lipca 1976 r. ”. Okoliczność tę potwierdza odwołujący się, podając, iż matka nie wyzbywała się gospodarstwa do momentu zaprzestania przez niego nauki, gdyż stanowiło ono źródło ich utrzymania. Skoro <span class="anon-block">S. K. (1)</span> był po wskazanej dacie w dalszym ciągu domownikiem matki i pracował w przedmiotowym gospodarstwie, nie było powodów by odmówić mu zaliczenia tej pracy w zakresie uzupełniającym do ogólnego stażu. Zaliczenie spornego okresu sprawia, że została spełniona sporna przesłanka posiadania przez wnioskodawcę 25 – letniego stażu ubezpieczeniowego, wymaganego dla ustalenia jego prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184;art. 184 ust. 1)">art. 184 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>.</p> <p>Co do przesłanki posiadania przez wnioskodawcę wieku emerytalnego, to w istocie nie została ona spełniona zarówno w dacie złożenia wniosku o emeryturę ( w dniu 27 stycznia 2015 r. ), jak i w dacie wydania zaskarżonej decyzji ( w dniu 19 marca 2015 r. ). <span class="anon-block">S. K. (1)</span> uzyskał wiek emerytalny uprawniający go do nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z chwilą ukończenia 60 lat życia, co nastąpiło 5 grudnia 2015 r. Warunek posiadania wieku emerytalnego został więc spełniony dopiero w toku postępowania odwoławczego przed Sądem Okręgowym, co nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu o jego uprawnieniu do dochodzonego w sprawie świadczenia ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 316)">art. 316 k.p.c.</a> ).</p> <p>W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada oceny prawidłowości decyzji według stanu istniejącego w dacie jej wydania. Odstępstwo od tej zasady jest dopuszczalne i uzasadnione w niektórych wyjątkowych wypadkach, kiedy to ostatnia z przesłanek prawa do świadczenia została spełniona w czasie postępowania odwoławczego przed sądem. Każdorazowo należy rozważyć, czy odstępstwo takie nie prowadzi do wypaczenia charakteru postepowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i całkowitego pozbawienia znaczenia postępowania administracyjnego poprzedzającego postępowanie sądowe ( patrz: wyrok SN z dnia 3 grudnia 2014 r., II UK 76/14, Lex nr 1777882; wyrok SA w Szczecinie z dnia 15 października 2013 r., III AUa 302/13, Lex nr 144152; wyrok SA w Gdańsku, III AUa 1154/13, Lex nr 1366061; wyrok SA w Krakowie z dnia 5 września 2013 r., III AUa 121/13, Lex nr 1366093; wyrok SA w Łodzi z dnia 18 lipca 2013 r., III AUa 1675/12, Lex nr 1349947 ).</p> <p>Skoro odwołujący się przed zakończeniem postępowania odwoławczego od decyzji z dnia 19 marca 2015 r. spełnił wszystkie przesłanki do nabycia emerytury na podstawie art. 184 ust. 1 ustawy emerytalnej, należało uwzględniając apelację, w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a>, zmienić zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego i przyznać <span class="anon-block">S. K. (1)</span> prawo do emerytury od dnia 5 grudnia 2015 r. ( osiągnięcia wieku emerytalnego ).</p> <p>O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( DzU. 2015.1800 ).</p> </div>