Ppolska.starec← UrzadnikВойти

IV K 794/13

Sądy powszechne2016-12-29
Sygnatura
IV K 794/13
Data orzeczenia
2016-12-29
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Katarzyna Religa (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt IV K 794/13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 29.12.2016r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie w IV Wydziale Karnym w składzie:</strong> </p> <p>Przewodniczący: SSR Katarzyna Religa</p> <p>Protokolant: Renata Kocot</p> <p>w obecności Prokuratora: Renaty Zielińskiej</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie głównej w dniach: 10.01.2014r., 07.03.2014r., 14.03.2014r.,19.05.2014r., 30.05.2014r., 08.08.2014r., 29.10.2014r., 05.01.2015r., 28.05.2015r., 03.09.2015r., 14.09.2015r., 07.10.2015r., 12.11.2015r., 11.12.2015r., 26.01.2016r. 23.03.2016r., 30.05.2016r., 30.08.2016r., 19.10.2016r., 16.12.2016r.</p> <p>sprawy:</p> <p> <strong> <!-- -->1. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> </p> <p>syna <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">K. z d. H.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonego o to, że:</span> </p> <p>I.  w okresie od maja do sierpnia 2007 r. w <span class="anon-block">W.</span> w <span class="anon-block">(...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, wbrew przepisom ustawy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi jak i nieustalonymi osobami, wprowadził do obrotu znaczne ilości substancji psychotropowej w postaci 13 kg amfetaminy, sprzedając ten narkotyk w cenie 5 - 6 zł za jeden gram w ten sposób, że:</p> <p>- daty bliżej nieustalonej w maju 2007 r. zbył jednorazowo 5 kg amfetaminy ustalonym osobom celem dalszej odsprzedaży</p> <p>- daty bliżej nieustalonej w lipca 2007 r. zbył jednorazowo 8 kg amfetaminy ustalonym osobom celem dalszej odsprzedaży</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 Ustawy z dn. 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12kk</a> </p> <p>II.  latem 2007 r., daty bliżej nieustalonej, w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną w postaci pistoletu nieustalonej marki i wzoru wraz z amunicją,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->2. <span class="anon-block">S. K.</span> </strong> </p> <p>syna <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">L. z d. B.</span> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonego o to, że:</span> </p> <p>III.  w dniu bliżej nieustalonym w okresie od 2007 r. do 2008 r. w <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. G.</span> i innymi ustalonymi jak nieustalonymi osobami, wbrew przepisom ustawy, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, brał udział w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowej w postaci 50 kg amfetaminy w ten sposób, że za pośrednictwem <span class="anon-block">A. G.</span>, nabył w 3 partiach amfetaminę w ten sposób, że do miejsca zamieszkania został mu ten narkotyk dostarczony dwukrotnie przez <span class="anon-block">K. G.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> i inną ustaloną osobę w partiach po 20 kg, w cenie 7 tyś. zł za jeden kilogram oraz jednokrotnie przez ustaloną osobę w ilości 10 kg amfetaminy w cenie 8 tyś. zł za jeden kilogram, celem dalszej odsprzedaży przy czym czyny tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. l i 3 Ustawy z dn. 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a> </p> <p>IV.  w dniu bliżej nieustalonym w maju 2010 r. w <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. G.</span> oraz innymi ustalonymi jak i nieustalonymi osobami, wbrew przepisom ustawy , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, brał udział w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowej w postaci 5 kg amfetaminy w ten sposób, że za pośrednictwem <span class="anon-block">A. G.</span>, nabył ten narkotyk, który został mu dostarczony do miejsca zamieszkania przez ustaloną osobę w cenie 9 tyś. zł. za kilogram, celem dalszej odsprzedaży przy czym czyny tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne<span class="underline"> <!-- -->,</span> </p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 Ustawy z dn. 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->3. <span class="anon-block">M. N.</span> </strong> </p> <p>syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D. z d. S.</span> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonego o to, że:</span> </p> <p>V.  w bliżej nieustalonych dniach w okresie od 2007 do końca 2008 r. w <span class="anon-block">W.</span> działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wbrew przepisom ustawy, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. G.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, <span class="anon-block">P. P. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, mężczyzną o <span class="anon-block">ps. (...)</span> oraz innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami, uczestniczył w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających w postaci marihuany w łącznej ilości 2,5 kg oraz substancji psychotropowych w postaci 20 tyś. sztuk tabletek ekstazy oraz amfetaminy w łącznej ilości 3 kg w ten sposób , że:</p> <p>- w czerwcu 2007 r. na <span class="anon-block">Z.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z mężczyzną o <span class="anon-block">ps. (...)</span> nabył od <span class="anon-block">P. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">A. G.</span> 10 tyś. sztuk tabletek ekstazy w cenie po 1,6 zł za sztukę celem dalszej odsprzedaży</p> <p>- w 2007 r. w <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> nabył od ustalonej osoby i <span class="anon-block">A. G.</span> jednorazowo 2,5 kg marihuany celem dalszej odsprzedaży</p> <p>- w II połowie 2007 r. na <span class="anon-block">Z.</span> nabył od <span class="anon-block">P. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. G.</span> jednorazowo 10 tyś. sztuk tabletek ekstazy w cenie po 1,6 zł za sztukę celem dalszej odsprzedaży</p> <p>- w 2008 r. w <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> nabył od <span class="anon-block">P. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. G.</span> jednorazowo 3 kg amfetaminy, którą następnie zbył ustalonej osobie celem dalszej odsprzedaży</p> <p>przy czym czyny tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 Ustawy z dn. 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->4. <span class="anon-block">P. O. (1)</span> </strong> </p> <p>syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. z d. B.</span> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->oskarżonego o to, że:</span> </p> <p>VI.  daty bliżej nieustalonej w okresie od 2008 do końca 2009 r. w <span class="anon-block">W.</span> działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wbrew przepisom ustawy, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. G.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, <span class="anon-block">P. P. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> oraz innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami, uczestniczył w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających w postaci 4 kg marihuany oraz znacznymi ilościami substancji psychotropowych w postaci 21 kg amfetaminy w ten sposób, że :</p> <p>- w 2008 r. w <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">G.</span> zbył <span class="anon-block">P. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. G.</span> łącznie 11 kg amfetaminy w trzech partiach dwie po 3 kg i jedna w ilości 5 kg celem dalszej odsprzedaży</p> <p>- w 2008 r. w <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">T.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> zbył ustalonej osobie jednorazowo 10 kg amfetaminy celem dalszej odsprzedaży</p> <p>- w 2009 r. w <span class="anon-block">W.</span> na <span class="anon-block">G.</span> zbył <span class="anon-block">A. G.</span> i <span class="anon-block">P. P. (1)</span> jednorazowo 4 kg marihuany w cenie 12 zł za jeden kilogram celem dalszej odsprzedaży</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. l i 3 Ustawy z dn. 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> </p> <p> <strong> <!-- -->orzeka</strong> </p> <p>1.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56 ust. 3 pkt. 1)">pkt I</a> przy czym ustala jego datę na okres od maja do końca lipca 2007r. i czyn ten kwalifikuje z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> i za to na podst. powyższych przepisów skazuje oskarżonego a na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz karę 200 (dwieście) stawek dziennych grzywny po 50 (pięćdziesiąt) złotych;</p> <p>2.  oskarżonego uniewinnia od popełnienia czynu opisanego w pkt II;</p> <p>3.  na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zalicza na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od dnia 17 kwietnia 2013r. do dnia 30 maja 2014r.;</p> <p>4.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. K.</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56 ust. 3 pkt. 3)">pkt III</a> z tym że eliminuje z opisu czynu słowa: „przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne” i czyn ten kwalifikuje z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> i za to na podst. powyższych przepisów skazuje oskarżonego a na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29.07.2005r.</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wymierza mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 350 (trzysta pięćdziesiąt ) stawek dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych;</p> <p>5.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. K.</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56 ust. 3 pkt. 4)">pkt IV</a> z tym że eliminuje z opisu czynu słowa: „przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne” i czyn ten kwalifikuje z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> i za to na podst. powyższych przepisów skazuje oskarżonego a na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności oraz grzywnę 200 (dwieście) stawek dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych;</p> <p>6.  na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">art. 85, 86 § 1 i 2 kk</a> łączy orzeczone kary i wymierza oskarżonemu <span class="anon-block">K.</span> karę łączną 3 (trzech) lat pozbawienia wolności oraz karę 450 (czterysta pięćdziesiąt) stawek dziennych grzywny po 50 (pięćdziesiąt) złotych;</p> <p>7.  na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zalicza na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> od dnia 17 kwietnia 2013r. do dnia 30 maja 2014r.;</p> <p>8.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. N.</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56 ust. 3 pkt. 5)">pkt V</a> przy czym czyn ten kwalifikuje z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> i za to na podst. powyższych przepisów skazuje oskarżonego a na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności oraz grzywnę 250 (dwieście pięćdziesiąt) stawek dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych;</p> <p>9.  na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zalicza na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania oskarżonego <span class="anon-block">N.</span> od dnia 17 kwietnia 2013r. do dnia 30 maja 2014r.;</p> <p>10.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. O. (1)</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56 ust. 3 pkt. 6)">pkt VI</a> przy czym czyn ten kwalifikuje z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 1;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29.07.2005r.</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> i za to na podst. powyższych przepisów skazuje oskarżonego a na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 56;art. 56 ust. 3)">art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29.07.2005r.</a> w brzmieniu sprzed 09.12.2011r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> wymierza mu karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 300 (trzysta) stawek dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych;</p> <p>11.  na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zalicza na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania oskarżonego <span class="anon-block">O.</span> od dnia 17 kwietnia 2013r. do dnia 30 maja 2014r.;</p> <p>12.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy adw. <span class="anon-block">A. Z.</span> kwotę 1980 (tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt) złotych oraz należny podatek VAT tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z urzędu;</p> <p>13.  zasądza na rzecz Skarbu Państwa: od oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> kwotę 1300 (tysiąc trzysta) złotych tytułem opłat, od oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> kwotę 2650 (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt) złotych tytułem opłat, od oskarżonego <span class="anon-block">N.</span> kwotę 1650 (tysiąc sześćset pięćdziesiąt) złotych tytułem opłat, od oskarżonego <span class="anon-block">O.</span> kwotę 1900 (tysiąc dziewięćset) złotych tytułem opłat;</p> <p>14.  zwalnia oskarżonych od zapłaty kosztów w pozostałej części.</p> <p>Sygn. akt IV K 794/13</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>W okresie od 2006r. do czerwca 2010r. <span class="anon-block">A. G.</span> był członkiem grupy przestępczej tzw. „szkatułowych”, zajmującej się głównie obrotem środkami odurzającymi i psychotropowymi różnego rodzaju. W ramach tej działalności <span class="anon-block">A. G.</span> współpracował z wieloma osobami w tym również ze <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">M. N.</span> i <span class="anon-block">P. O. (1)</span>. Posiadał też wiedzę na temat wielu osób dotyczącą ich udziału w obrocie narkotykami. Dotyczyło to także <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. <span class="anon-block">A. G.</span> nie tylko był stroną aktywną w obrocie narkotykami tj. sprzedawał i kupował ale też był świadkiem wielu transakcji.</p> <p>W 2007r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> prowadził pub <span class="anon-block">o nazwie K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">A. G.</span> był częstym gościem ww. pubu. W 2007r. <span class="anon-block">A. G.</span> był świadkiem dwóch transakcji narkotykowych, w których uczestniczył <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Obie miały miejsce właśnie w <span class="anon-block">(...)</span>. W okolicach maja 2007r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> sprzedał <span class="anon-block">M. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. K. (2)</span> środki psychotropowe w postaci amfetaminy w ilości 5 kilogramów. Następnie w okolicy lipca 2007r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> sprzedał tym samym mężczyznom 8 kilogramów amfetaminy.</p> <p>W 2005r. <span class="anon-block">A. G.</span> odbywał karę pozbawienia wolności w ZK w <span class="anon-block">C.</span>. Tam poznał <span class="anon-block">S. K.</span> zamieszkałego w miejscowości <span class="anon-block">S.</span>. Obaj mężczyźni zaprzyjaźnili się i kontynuowali znajomość również po opuszczeniu zakładu karnego, w latach 2007-2008. Do spotkań dochodziło zarówno w <span class="anon-block">W.</span> jak i w miejscu zamieszkania <span class="anon-block">S. K.</span>. <span class="anon-block">S. K.</span> również uczestniczył w obrocie narkotykami. Podczas jednego ze spotkań w <span class="anon-block">W.</span>, w hotelu przy <span class="anon-block">placu (...)</span> zaproponował <span class="anon-block">G.</span>, że kupi od niego amfetaminę w dużych ilościach. Podczas jednego z kolejnych spotkań <span class="anon-block">G.</span> przekazał <span class="anon-block">K.</span> próbkę amfetaminy. Po kilku dniach <span class="anon-block">S. K.</span> skontaktował się telefonicznie z <span class="anon-block">G.</span> i zaproponował kupno 20 kilogramów amfetaminy. Wtedy <span class="anon-block">G.</span> zwrócił się do <span class="anon-block">C. F. (1)</span> aby ten zorganizował taką ilość środka. Narkotyki miały być dostarczone do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">F.</span> zorganizował osoby, które miały dostarczyć amfetaminę, byli to <span class="anon-block">K. G.</span> oraz <span class="anon-block">K.</span> „z <span class="anon-block">B.</span>”. <span class="anon-block">G.</span> przekazał obu mężczyznom dokładne informacje dotyczące miejsca zamieszkania <span class="anon-block">K.</span> oraz wytłumaczył im jak mają dojechać. Następnie obaj mężczyźni dostarczyli amfetaminę <span class="anon-block">S. K.</span>. Została ona sprzedana za cenę 7.000 złotych za kilogram. Po jakimś czasie <span class="anon-block">K.</span> ponownie skontaktował się z <span class="anon-block">G.</span> mówiąc, że chce kupić kolejne 20 kilogramów amfetaminy. W tym przypadku również <span class="anon-block">G.</span> skontaktował się z <span class="anon-block">C. F. (1)</span> prosząc go o zorganizowanie narkotyku oraz jego przewiezienie do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">S. K.</span>. Tak jak poprzednio, narkotyki zostały zawiezione przez <span class="anon-block">K. G.</span> i <span class="anon-block">K.</span> z <span class="anon-block">B.</span>. Kolejna transakcja ze <span class="anon-block">S. K.</span> dotyczyła 10 kilogramów amfetaminy i tym razem narkotyki zostały zawiezione przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">Ś.</span>. Tym razem amfetamina została sprzedana w cenie 8.000 złotych za kilogram. Następnie w maju 2010r. <span class="anon-block">S. K.</span> ponownie zwrócił się do <span class="anon-block">A. G.</span> z zamiarem kupna amfetaminy. Obaj spotkali się w <span class="anon-block">W.</span> pod <span class="anon-block">I.</span> na <span class="anon-block">(...)</span> i tam <span class="anon-block">K.</span> zamówił od <span class="anon-block">G.</span> 5 kilogramów amfetaminy. <span class="anon-block">G.</span> ponownie skontaktował się z <span class="anon-block">C. F. (1)</span> i amfetamina została zawieziona do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">K.</span> przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Jej cena tym razem wyniosła 9.000 złotych za kilogram.</p> <p> <span class="anon-block">A. G.</span> znał <span class="anon-block">M. N.</span> od dziecka gdyż obaj wychowywali się na tym samym osiedlu w <span class="anon-block">W.</span>. W 2007r. na <span class="anon-block">T.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> doszło między <span class="anon-block">G.</span> a <span class="anon-block">M. N.</span> do transakcji narkotykowej . <span class="anon-block">N.</span> kupił wówczas od <span class="anon-block">G.</span> oraz <span class="anon-block">D. Z.</span> środki odurzające w postaci marihuany w ilości 2.5 kilograma. Następnie w czerwcu 2007r. na <span class="anon-block">Z.</span> w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">N.</span> wraz z mężczyzną o <span class="anon-block">PS. (...)</span> kupił od <span class="anon-block">G.</span> oraz <span class="anon-block">P. P. (1)</span> 10.000 sztuk tabletek ecstasy. Cena wyniosła 1,6 złotych za sztukę. Następnie w drugiej połowie 2007r. również na <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">N.</span> tym razem sam kupił od <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">P.</span> kolejne 10.000 sztuk ecstasy. Następnie w 2008r. <span class="anon-block">M. N.</span> powiedział <span class="anon-block">G.</span>, że chciałby kupić od niego amfetaminę. <span class="anon-block">G.</span> zlecił <span class="anon-block">P. P. (1)</span> dostarczenie amfetaminy w ilości 3 kilogramów oskarżonemu <span class="anon-block">N.</span>. Sam nie był obecny przy transakcji ale odebrał pieniądze od <span class="anon-block">P.</span>. Od <span class="anon-block">P.</span> dowiedział się też, że <span class="anon-block">N.</span> przekazał narkotyki <span class="anon-block">M. S. (2)</span> <span class="anon-block">PS. (...)</span>.</p> <p>W 2008r. <span class="anon-block">A. G.</span> za pośrednictwem <span class="anon-block">S. C.</span> poznał <span class="anon-block">P. O. (1)</span>. W 2008r <span class="anon-block">O.</span> przekazał <span class="anon-block">P. P. (1)</span> dwukrotnie po 3 kilogramy amfetaminy. Miało to miejsce w <span class="anon-block">W.</span> w dzielnicy <span class="anon-block">G.</span>, w okolicy <span class="anon-block">W.</span>. W tym samym roku miała też miejsce trzecia transakcja gdzie <span class="anon-block">P.</span> nabył od <span class="anon-block">O.</span> amfetaminę w ilości 5 kilogramów. <span class="anon-block">G.</span> przebywał wtedy za granicą ale był w stałym kontakcie z <span class="anon-block">P.</span> oraz <span class="anon-block">S. C.</span>. Również w 2008r. <span class="anon-block">A. G.</span> był świadkiem transakcji między <span class="anon-block">P. O. (1)</span> a <span class="anon-block">M. B. (2)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">K.</span>. Wtedy to <span class="anon-block">K.</span> nabył od <span class="anon-block"> (...)</span> kilogramów amfetaminy, miało to miejsce na <span class="anon-block">T.</span> przy sklepie spożywczym. <span class="anon-block">G.</span> stał tam razem z <span class="anon-block">B.</span> i w pewnej chwili podjechał do nich <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, który przekazał <span class="anon-block">B.</span> narkotyki. Następnie w 2009r. wraz z <span class="anon-block">P. P. (1)</span> <span class="anon-block">A. G.</span> nabył od oskarżonego <span class="anon-block">P. O. (1)</span> marihuanę w ilości 4 kilogramów za cenę 12.000 złotych za kilogram. Do transakcji doszło dzięki pośrednictwu <span class="anon-block">S. C.</span>. W 2012r. <span class="anon-block">A. G.</span> został osadzony w tej samej celi co <span class="anon-block">P. O. (1)</span> w AŚ <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: zeznań i wyjaśnień <span class="anon-block">A. G.</span> (k. 1341-1362; 1384 -1419; 1613-1628; 1751- 1756; 663-665; 671-672; 681-682); zeznań i wyjaśnień <span class="anon-block">K. S.</span> (k. 1761- 1775; 615-625; 696-703; 1711-1716; 1717- 1726); zeznań świadka <span class="anon-block">D. K.</span> (k. 1775-1782; 636-640; 647-654); <span class="anon-block">M. M. (1)</span> (k. 2563-2568; 2387-2389; 2392-2393);</p> <p>Oskarżony <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że zna osoby wymienione w zarzucie. Są to ludzie mieszkający na <span class="anon-block">J.</span>. Zna ich na zasadzie znajomości sąsiedzkiej. Nie robił z nimi nigdy żadnych interesów. Chodzi mu o <span class="anon-block">M. K. (3)</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Oskarżony zna też <span class="anon-block">(...)</span> ale jego już nie ma od ok. 6 lat. Osobiście prowadził ten pub. Wynajął go od spółdzielni i wyremontował na swój koszt. Łącznie miał go około 5 lat. Początkowo to był salon gier później uzyskał pozwolenie na alkohol i przebranżowił lokal na pub. Przestał on działać z powodu aresztowania oskarżonego. Konkubina zdała lokal do spółdzielni. <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span> przychodzili do pubu w tamtym czasie ale rzadko. W ciągu roku bywali może kilka razy. Oskarżony wyjaśnił też, że zna <span class="anon-block">A. G.</span> na którego mówią <span class="anon-block">A.</span>. Dobrze zna jego ojca, często z nim rozmawiał choć to tylko sąsiedzka znajomość. <span class="anon-block">A.</span> bywał w klubie ale rzadko, pamięta go może ze dwa razy. <span class="anon-block">G.</span> może określić wyłącznie jako znajomego, sąsiada. Nie prowadził z nim żadnych interesów. Nie ma pojęcia z czego się utrzymywali <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">G.</span>. Nigdy nie słyszał aby handlowali narkotykami. On również nie handlował narkotykami (k. 361). Przed Sądem oskarżony wyjaśnił, że zastanawiał się nad tym dlaczego <span class="anon-block">G.</span> go pomówił do tych przestępstw. Kiedyś była sytuacja, że stanął w obronie kolegi, który miał konflikt z <span class="anon-block">G.</span>, był to <span class="anon-block">G. W.</span>. To był chyba 2006 lub 2007r. W wakacje miał przerwę miesięczną w prowadzeniu pubu. Dotyczyło to też okresu objętego zarzutem. W każdy rok miał przerwę, na około miesiąc wyjeżdżał z konkubiną i dziećmi. Przychodziła policja z <span class="anon-block">T.</span> i miał wizyty policji jak każdy lokal. Policjanci przychodzili po cywilnemu. Czasami aby się napić alkoholu albo oglądać mecze. <span class="anon-block">G. Ś.</span> to <span class="anon-block">G. W.</span>, on wynajmował mieszkanie koło <span class="anon-block">L.</span> a gdzie jest teraz to oskarżony nie wie. Nigdy nie posiadał broni palnej ani straszaków. Miał tylko dubeltówkę na śrut. Nie widział nigdy aby w jego pubie ktoś wyjmował broń. Miał stałych klientów, non stop ktoś był. Nie było ani handlu narkotykami ani bronią. Nieprawdą jest to co twierdzi <span class="anon-block">G.</span>, że bywał tam częstym gościem. Był może raz albo dwa w tym pubie. <span class="anon-block">K.</span> z <span class="anon-block">B.</span> przychodzili może ze dwa razy. Zna <span class="anon-block">D. K.</span> z widzenia. On swojego czasu kolegował się z <span class="anon-block">G.</span> potem po jakimś konflikcie, strzelaninie na Dworcu <span class="anon-block">G.</span> pokłócili się, była między nimi wojna. <span class="anon-block">K.</span> może z raz był w pubie. O strzelaninie było głośno w mediach. Raczej nie był skonfliktowany z <span class="anon-block">G.</span> i nie wie dlaczego stawia go w takim świetle. <span class="anon-block">W.</span> znał się z <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">G.</span> chciał go pobić. Było spotkanie ale rozeszło się po kościach. Trwało to jakieś 15-20 minut. Słyszał od współwięźniów, że większości osób które siedziały z <span class="anon-block">G.</span> zostały postawione zarzuty. Jest to młody, narwany człowiek, porywczy i impulsywny. Na osiedlu kilka razy <span class="anon-block">G.</span> ganiał młodych chłopaków (k. 1333-1335).</p> <p>Oskarżony <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. K.</span> </strong> nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że zna <span class="anon-block">A. G.</span>. Poznał go w AŚ w <span class="anon-block">C.</span>. Było to w 2005r. Siedział z nim w jednej celi przez pół roku. Mieli normalne kontakty, nie kolegowali się ale i nie mieli żadnych zatargów. Po wyjściu z aresztu nie utrzymywali żadnych kontaktów, nie dzwonili do siebie. On dał oskarżonemu swój numer telefonu ale oskarżony go wyrzucił i nie dzwonił. Pamięta, że była taka sytuacja, że chyba latem po roku od wyjścia z Aresztu, <span class="anon-block">A.</span> przyjechał do niego z dziewczyną ale oskarżonego nie było w domu. Zostawił konkubinie kartkę z telefonem ale oskarżony wyrzucił kartkę. Spotkał <span class="anon-block">A.</span> tylko w areszcie, na wolności go już nie spotkał. Nie wie czym się zajmuje i nigdy nie widział się z nim w <span class="anon-block">W.</span>. Nigdy za jego pośrednictwem nie kupował narkotyków, to bzdura (k. 377-378). Podczas kolejnego przesłuchania oskarżony dodał, że podczas pobytu w areszcie <span class="anon-block">G.</span> dał mu tabletkę, po której miała przestać boleć go głowa. Oskarżony wyrzucił tabletkę. Następnego dnia przyszedł do celi naczelnik i zaczął przypadkowo wyliczać osoby do testu narkotykowego. Wyliczył i oskarżonego. Test wypadł negatywnie (k. 401). Podczas kolejnego przesłuchania oskarżony wyjaśnił, że nigdy od <span class="anon-block">G.</span> nie kupował żadnych narkotyków. Nie wie gdzie w <span class="anon-block">W.</span> jest <span class="anon-block">Plac (...)</span>. Po wyjściu z aresztu nigdy nie spotykał się z <span class="anon-block">A.</span> ani w <span class="anon-block">W.</span> ani w <span class="anon-block">Ł.</span>. Nigdy nie miał srebrnego <span class="anon-block">M.</span>. Miał psy z którymi jeździł na wystawy. <span class="anon-block">G.</span> wie gdzie oskarżony mieszka gdyż przyjechał do niego kiedy go nie było. Siedzieli razem to widział listy jakie oskarżony pisał do żony i widział adres (k. 663-665). Przed Sądem oskarżony wyjaśnił, że siedział z <span class="anon-block">G.</span> w jednej celi, która była 18 – osobowa. Po 2 tygodniach <span class="anon-block">G.</span> zapytał czy nie zna kogoś, kto przyjechałby do <span class="anon-block">W.</span> i pobił dotkliwie jego kolegę o nazwisku <span class="anon-block">K.</span>. Oskarżony powiedział, że nie zna i żeby <span class="anon-block">G.</span> nie zwracał się do niego z takimi rzeczami. Po sytuacji z tabletką rozmawiał z <span class="anon-block">G.</span>, ten na początku się wypierał, że był to narkotyk, potem przeprosił i powiedział, ze naprawdę chciał mu dać proszek od bólu głowy ale się pomylił. <span class="anon-block">G.</span> nie był nigdy w domu oskarżonego gdyż nie ma on w zwyczaju zapraszać ludzi do swojego mieszkania. Jeśli chodzi o pobicie to twierdził, że <span class="anon-block">K.</span> romansuje z jego dziewczyną. Miała chyba na imię <span class="anon-block">S.</span>. Po zajściu z tabletką oskarżony rzadko rozmawiał z <span class="anon-block">G.</span> bo zobaczył na jakie numery go stać. Przez cały wyrok pisał listy do konkubiny stąd <span class="anon-block">G.</span> znał jego adres. Oskarżony napisał około 4 listów, dla niego to dużo. Nie widział aby <span class="anon-block">G.</span> dawał tabletkę innym osobom. Słyszał, że ktoś mu je dostarczał. Po wyjściu z AŚ może i oskarżony był w <span class="anon-block">W.</span> ale nie w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>. W latach 2007-2008 wspólnikiem oskarżonego był <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">S.</span>. Od 1995r. mieli razem dyskotekę w miejscowości <span class="anon-block">W.</span>. Byli razem praktycznie wszędzie. <span class="anon-block">S.</span> jest sześćdziesiątką w dużej sprawie, którą prowadzi <span class="anon-block"> (...)</span> prokuratura apelacyjna. Zeznaje również na oskarżonego mimo że znają się 15 lat. Nie wie dlaczego obciąża go <span class="anon-block">G.</span>, może z tych powodów które podał a może dlatego, że oskarżony nie jest stąd i jest z małego miasta jakim jest <span class="anon-block">Ł.</span>. Raczej nie miałby możliwości żeby się odegrać. W toku rozprawy oskarżony udowodni, że <span class="anon-block">G.</span> kłamie. Zna <span class="anon-block">S.</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span> to jego sąsiad. Mieszkał może 200-300 metrów od oskarżonego. Pan <span class="anon-block">S.</span> złożył wyjaśnienia o wszystkich przestępstwach a nawet dodał (k. 1335-37).</p> <p>Oskarżony <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. N.</span> </strong> nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że zna <span class="anon-block">A. G.</span> bo wychowywał się 3 klatki dalej. Poza kontaktami na „cześć’ oskarżony nie utrzymywał z nim żadnych kontaktów. Może się jedynie domyślać czym on się zajmował ale nie chce o tym mówić. Nigdy oskarżony nie brał od <span class="anon-block">G.</span> żadnych narkotyków. Z zarzutów ogłoszonych mu nie zna innych osób. Nie miał żadnych zatargów z <span class="anon-block">G.</span>. Sam zgłosił się do CBŚ gdyż nie ma nic do ukrycia (k. 392-393). Podczas kolejnego przesłuchania wyjaśnił, że między nim a <span class="anon-block">G.</span> nie było żadnych transakcji narkotykowych. Nie zna żadnego <span class="anon-block">P.</span> ani <span class="anon-block">P.</span>, z listy z której dostał przedłużenie aresztu też nikogo nie zna. Spotkanie na <span class="anon-block">T.</span> faktycznie miało miejsce ale było przypadkowe, nie umawiali się. Tam pół <span class="anon-block">T.</span> przyjeżdżało i przyjeżdża na obiady. Spotkanie z <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">S.</span> trwało 5 minut. Jak oskarżony tam przyjechał to oni już byli, on przyjechał żeby coś zjeść. <span class="anon-block">S.</span> zna z więzienia, siedział z nim około 3 tygodni w jednej celi. Rozmowa w knajpie dotyczyła tego, że ktoś rozbił oskarżonemu samochód i był mu winny pieniądze. Oskarżony nie mógł go namierzyć i odzyskać pieniędzy dlatego jak ich zobaczył to poprosił o pomoc. Ale z ich strony nie uzyskał żadnej aprobaty i pomocy i na tym rozmowa się zakończyła (k. 672). Przed Sądem oskarżony wyjaśnił, że wszyscy wiedzieli czym zajmował się <span class="anon-block">G.</span>. Jeździł obwieszony złotem, jeździł samochodem na tzw. zimny łokieć. Na <span class="anon-block">T.</span> nic się nie ukryje, oskarżony wiedział, że <span class="anon-block">G.</span> jeździł i lał ludzi żeby dla niego handlowali. Po wyjściu z więzienia oskarżony nie mieszkał na <span class="anon-block">T.</span>, mieszkał u siostry i brata. To wyglądało tak, że <span class="anon-block">G.</span> to był dzieciak i jak oskarżony poszedł siedzieć to jeszcze <span class="anon-block">G.</span> mówił mu dzień dobry razem z <span class="anon-block">K.</span>. Tak jak na osiedlu, to się wystaje przed klatkami, pije piwo, rozmawia, gra się w piłkę. Był między nimi konflikt tego rodzaju, że prowadzą pub na <span class="anon-block">T.</span> z konkubiną. Oskarżony naśmiewał się z nich, że z <span class="anon-block">K.</span> są szwagrami, głośno się śmiał, że to dziecko jest <span class="anon-block">K.</span>. Być może dlatego <span class="anon-block">G.</span> tak zeznaje. Nigdy oskarżony niczym nie handlował, nie mówiąc o narkotykach. Z obecnych oskarżonych zna <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Chodził do niego do pubu na mecze, dużo ludzi się zbierało, bardzo często tam bywał. Wie, że był policjant z <span class="anon-block">C.</span>, rudy blondyn, reszty nie zna. W sumie widział dwóch policjantów, którzy tam chodzili. Przychodzili tam różni ludzie, czasami były imprezy. <span class="anon-block">W.</span> nie zna, <span class="anon-block">K.</span> zna to <span class="anon-block">M.</span>, mieszkał w klatce obok. Od momentu kiedy oskarżony wyszedł z zakładu karnego to przestrzega prawa i nie zajmuje się przestępstwami. Raz miał tylko przygodę w postaci kradzieży sklepowej. <span class="anon-block">K.</span> mieszkał obok w klatce, dwie klatki dalej <span class="anon-block">K.</span> a trzy klatki dalej <span class="anon-block">G.</span>. <span class="anon-block">B.</span> też mieszkał w tej samej klatce co <span class="anon-block">K.</span> (k. 1337-39).</p> <p>Oskarżony <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. O. (1)</span> </strong> nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że nie zna osób o jakich mowa w zarzutach, został pomówiony (k. 407). Przed Sądem oskarżony wyjaśnił, że <span class="anon-block">G.</span> poznał w czerwcu 2012r., siedział z nim razem na <span class="anon-block">B.</span> miesiąc czasu. Nigdy wcześniej nie miał z nim kontaktu, jak z nim siedział doszło do konfliktu polegającego na ostrej wymianie zdań, pokłócili się. Schował oskarżonemu koszulkę na spacerze, chciał sobie z niego zakpić. Wrócili ze spaceru i doszło między nimi do konfliktu pod celą. Była między nimi szarpanina. Ostra wymiana zdań z szarpaniną. Osadzeni zauważyli tę sytuację i powiedzieli, że nie ma sensu się kłócić skoro razem siedzą, od tamtej pory były między nimi niewesołe relacje. Po miesiącu oskarżony wyszedł na wolność. Potem nie miał kontaktu z <span class="anon-block">G.</span>. Świadkami konfliktu byli <span class="anon-block">R. P.</span> i <span class="anon-block">E. P.</span>. Po odczytaniu wyjaśnień z postępowania przygotowawczego stwierdził, że chodziło mu o to, że nie zna osób z zarzutu. Chodziło mu o <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">B.</span>. Nie wie dlaczego tak wyjaśnił, że nie zna osób, wśród których był też <span class="anon-block">G.</span>. <span class="anon-block">G.</span> chciał każdego przystosować pod siebie, chciał być zarządcą. Był wysoki chwalił się, że miał 50 cm w ręku chciał być hersztem. Chciał każdego podporządkować do swoich zasad jakie on chciał ustalać. Jest przez niego pomawiany przez tę awanturę. To była poważna wymiana słów, szarpanina. Wtrącili się do tego osadzeni. Nie miał kogo prosić o pomoc, siedział tam 2 czy 3 dni. To było na początku kiedy został osadzony w tej celi, po 2-4 dniach. Zaczepił go, zapytał dlaczego schował tę koszulkę. Zapytał go używając wulgarnych określeń. Odpowiedział i zaczęła się wymiana słów. Padły słowa niecenzuralne. Z tego co wie oskarżony to ¾ tych ludzi, których pomawia to ci którzy siedzieli z nim pod celą (k. 1339-1340).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong> </p> <p>Wina oskarżonych oraz okoliczności popełnienia przypisanych im czynów nie budzą wątpliwości.</p> <p>Świadczy o tym zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Podstawowym dowodem na którym oparty został akt oskarżenia a także stwierdzenie winy oskarżonych są zeznania i wyjaśnienia <span class="anon-block">A. G.</span>. <span class="anon-block">A. G.</span> w kwietniu 2006r. po wyjściu z aresztu śledczego przystąpił do tzw. grupy „szkatułowej”. Była to zorganizowana grupa zajmująca się popełnianiem szeregu przestępstw, w tym również obrotem środkami psychotropowymi i odurzającymi. W związku z udziałem w ww. grupie świadek <span class="anon-block">G.</span> posiadał znaczną wiedzę na temat osób uczestniczących w ww. procederze. Wiedzę tę przekazał organom ścigania. Zeznania świadka są wyjątkowo konsekwentne i zgodne ze sobą. Mimo, że świadek jak sam wskazał zeznaje w wielu procesach to jednak w przedmiotowej sprawie doskonale pamiętał szereg szczegółów na temat transakcji z udziałem oskarżonych. Świadek zeznawał nie tylko na temat oskarżonych ale również na temat szeregu innych osób uczestniczących w obrocie narkotykami. Jego zeznania i wyjaśnienia są nie tylko zgodne ze sobą ale tez logiczne i konsekwentne. Znajdują też potwierdzenie w zeznaniach innych świadków. Świadek zeznawał nie tylko o osobach ale też o miejscach i kwotach sprzedaży i zakupu narkotyków. W logiczny sposób wyjaśnił powody, dla których podjął współpracę z organami ścigania (k. 1386). Świadek przyznał również, że ma postawiony zarzut składania fałszywych zeznań. Dotyczyło to fikcyjnej kradzieży pojazdu i nie miało bezpośredniego związku z zarzutami postawionymi oskarżonym w niniejszej sprawie. Świadek nie zaprzeczał tym okolicznościom. Podnieść należy, że świadek zeznający w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 kk</a>. to zazwyczaj osoba, która sama uczestniczyła w procederze o jakim składa zeznania. Nie ulega wątpliwości, że osoby takie wcześniej same popełniają przestępstwa stąd ocena ich zeznań wymaga szczególnej ostrożności. W przedmiotowej sprawie świadek <span class="anon-block">G.</span> jak już wspomniano, składał wyjątkowo konsekwentne i zgodne ze sobą zeznania, dodatkowo okoliczności o jakich zeznawał znajdują potwierdzenie w innych zgromadzonych w sprawie dowodach, o czym będzie mowa poniżej. Zgodność zeznań oraz konsekwencja w tych zeznaniach ujawniła się zwłaszcza w odpowiedziach udzielanych na pytania obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">O.</span> (k. 1407 i nast.) kiedy to zadawane były pytania nie związane bezpośrednio z niniejszą sprawą a co do których odpowiedzi znajdowały się w aktach. Sąd dopuścił te pytania albowiem chodziło o ustalenie wiarygodności świadka a także sprawdzenie czy świadek nie „wyuczył” się odpowiedzi na pytania dotyczące bezpośrednio oskarżonych i wyłącznie przedmiotowej sprawy. Jednak przesłuchanie świadka przeprowadzone przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">O.</span> dodatkowo utwierdziło sąd orzekający w przekonaniu o wiarygodności świadka <span class="anon-block">G.</span>. Świadek bowiem odpowiedział na wszystkie pytania zgodnie z tym co zeznawał uprzednio, jeszcze przed odczytaniem przedmiotowych wyjaśnień złożonych na etapie postępowania przygotowawczego. Oznacza to, że składając zeznania na temat oskarżonych w przedmiotowej sprawie świadek nie przedstawił wyuczonej i co ważniejsze „wymyślonej przez siebie” wersji zdarzeń ale fakty, które rzeczywiście miały miejsce. Odpowiadając na pytania obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">O.</span> pojawiły się pojedyncze niezgodności z tym co świadek zeznawał w postępowaniu przygotowawczym. Sąd wyjaśniał je na kolejnej rozprawie (k. 1753 i nast.). Świadek w ocenie Sądu w sposób logiczny wyjaśnił te sprzeczności. Częściowo wyjaśnił to upływem czasu i niepamięcią ale też zeznał, że np. jeśli chodzi o pytania o transakcje z mężczyznami znanymi jako „bracia z <span class="anon-block">M.</span>” to były dwie różne transakcje, to samo dotyczyło transakcji między mężczyznami o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">A.</span>. Mając na uwadze ilość faktów i osób o jakich zeznawał i wyjaśniał <span class="anon-block">A. G.</span> oraz czas jaki upłynął od momentu ww. zdarzeń do momentu przesłuchania to nie może dziwić, że świadek nie potrafił dokładnie umiejscowić w czasie niektórych transakcji czy też nie pamiętał za jakie kwoty narkotyki były sprzedawane lub kupowane czy też jakie były ilości w przypadku poszczególnych transakcji. Oczywistym jest też, że świadek taki jak <span class="anon-block">A. G.</span>, który zeznawał w wielu procesach i w stosunku do wielu osób, przed poszczególnymi rozprawami próbuje sobie przypomnieć i ułożyć w pamięci zdarzenia dotyczące tych właśnie osób których dotyczy przedmiotowe przesłuchanie. Tymczasem w przedmiotowej sprawie świadek miał również zadawane pytania dotyczące zupełnie innych osób i innych transakcji i w ocenie Sądu zgodnie odpowiadał na ww. pytania, a stosunkowo nieznaczne rozbieżności można wytłumaczyć w sposób o jakim mowa powyżej.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">G.</span> co do swojego udziału w procederze dotyczącym obrotu narkotykami znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">K. S.</span>. Jak wynika z zeznań tego świadka poznał on <span class="anon-block">G.</span> w 2007r. Poznał go przez <span class="anon-block">P. P. (1)</span> o którym również obszernie zeznawał <span class="anon-block">A. G.</span>. Świadek <span class="anon-block">S.</span> brał narkotyki od <span class="anon-block">P.</span> czyli <span class="anon-block">P.</span>, który był z kolei wspólnikiem <span class="anon-block">G.</span>. <span class="anon-block">S.</span> potwierdził również, że <span class="anon-block">G.</span> był stosunkowo wysoko postawiony w grupie szkatułowej, co też potwierdza szeroką wiedzę <span class="anon-block">G.</span> o szeregu transakcjach oraz osobach uczestniczących w całym procederze. Świadek <span class="anon-block">S.</span> potwierdził też, że narkotyki były odbierane od <span class="anon-block">C. F. (1)</span>. <span class="anon-block">G.</span> z kolei zawoził pieniądze <span class="anon-block">F.</span>, przy czym był obecny świadek <span class="anon-block">S.</span>. Świadek <span class="anon-block">S.</span> wymieniał również te same osoby o jakich zeznawał <span class="anon-block">A. G.</span>. Jeśli chodzi konkretnie o oskarżonych w przedmiotowej sprawie, to z zeznań świadka <span class="anon-block">S.</span> wynika, że <span class="anon-block">G.</span> w ZK w <span class="anon-block">C.</span> poznał mężczyznę o imieniu <span class="anon-block">S.</span>, który pochodził z <span class="anon-block">Ł.</span>. W 2008r. jechali razem z <span class="anon-block">G.</span> w okolice <span class="anon-block">Ł.</span> i wtedy <span class="anon-block">G.</span> opowiadał mu, że kiedyś odsiadywał karę w ZK <span class="anon-block">C.</span> i tam poznał kolegę, który „trzymał” całą <span class="anon-block">Ł.</span> z mężczyzną o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span>. Od <span class="anon-block">G.</span> wiedział też, że ten dawał temu mężczyźnie amfetaminę. Podczas pierwszego przesłuchania świadek <span class="anon-block">S.</span> wyjaśnił, że jeździł w okolice <span class="anon-block">Ł.</span> załatwiać formalności związane z bierzmowaniem i naukami przedślubnymi a podczas kolejnego, że załatwiali z <span class="anon-block">G.</span> orkiestrę na wesele. Wyjaśniając te rozbieżności świadek zeznał, że kilka razy jeździli w okolice <span class="anon-block">Ł.</span> a ponadto, że nie przywiązywał specjalnie wagi do mężczyzny o imieniu <span class="anon-block">S.</span> bo nigdy go osobiście nie poznał. Generalnie jeździli w tamte okolice w sprawach związanych ze ślubem <span class="anon-block">G.</span>.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">D. K.</span> nie miał wiedzy na temat transakcji narkotykowych z udziałem oskarżonych. Znał natomiast <span class="anon-block">A. G.</span> i potwierdził, że <span class="anon-block">G.</span> działał w grupie przestępczej zajmującej się handlem narkotykami. Świadek miał tę wiedzę gdyż działał w tej samej grupie co <span class="anon-block">G.</span>. Jednocześnie zaznaczył, że nie sprzedawali narkotyków wspólnie z <span class="anon-block">G.</span>, stąd nie może dziwić, że akurat nie miał wiedzy na temat transakcji dotyczących właśnie oskarżonych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że osoby działające w zorganizowanej grupie zajmującej się popełnianiem przestępstw, w tym również obrotem narkotykami, starają się nie opowiadać o swoich transakcjach oraz osobach zaangażowanych w proceder szerszej grupie osób, o ile nie ma takiej potrzeby. <span class="anon-block">K.</span> potwierdził również, że <span class="anon-block">P. P. (1)</span> też zajmował się obrotem narkotykami. Potwierdził też, że <span class="anon-block">G.</span> brał narkotyki od <span class="anon-block">C. F. (2)</span>. <span class="anon-block">G.</span> był pośrednikiem między <span class="anon-block">F.</span> a innymi dilerami, co wynika również z zeznań <span class="anon-block">G.</span> jak i <span class="anon-block">S.</span>. Wymienił też niektórych dilerów <span class="anon-block">G.</span>, co znajduje również potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">A. G.</span>. Mężczyzn tych wymieniał także <span class="anon-block">K. S.</span>. Potwierdził też, że osoby związane z obrotem narkotykami chodziły do pubu prowadzonego przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Świadek <span class="anon-block">K.</span> potwierdził tez fakt konfliktu z <span class="anon-block">G.</span>, o czym zeznawał zarówno <span class="anon-block">G.</span> jak i <span class="anon-block">S.</span>. Świadek <span class="anon-block">K.</span> przyznał też, że słyszał o udziale oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> w obrocie narkotykami w postaci amfetaminy (k. 1781).</p> <p>Kolejnym świadkiem, który przyznał, że był członkiem grupy szkatułowej jest <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Świadek wymienił te same osoby, o których zeznał <span class="anon-block">A. G.</span> tj. m.in. <span class="anon-block">C. F. (1)</span>, <span class="anon-block">K. K. (7)</span>, <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, <span class="anon-block">S. Z.</span>. Również świadek <span class="anon-block">M.</span> zeznał, że w grupie narkotyki pochodziły od <span class="anon-block">C. F. (1)</span>. Był on jedną z głównych osób w grupie szkatułowej. Świadek zeznał, że <span class="anon-block">A. G.</span> również był członkiem grupy szkatułowej. Był blisko związany z <span class="anon-block">C. F. (1)</span>. Chłopakiem „od niego” tj. od <span class="anon-block">G.</span> był <span class="anon-block">P. P. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">P.</span>. Kolejnym był <span class="anon-block">K.</span> tj. <span class="anon-block">K. S.</span>. <span class="anon-block">S.</span> dobrze znał się z <span class="anon-block">K. G.</span>. Również <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zajmował się obrotem narkotykami. Przyznał, że <span class="anon-block">S.</span> jeździł na taksówce. Jeśli chodzi konkretnie o oskarżonych, to świadek zeznawał na temat <span class="anon-block">M. N.</span>, z którym odbywał karę w tym samym zakładzie karnym. Obaj mieli wspólnych znajomych z grupy szkatułowej. Od <span class="anon-block">N.</span> dowiedział się, że ten przyjeżdżał na <span class="anon-block">B.</span> po narkotyki w postaci marihuany i amfetaminy. W tym zakresie jego zeznania są zgodne z tym co zeznał <span class="anon-block">A. G.</span>.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">S. Z.</span> odmówił złożenia zeznań.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">K. K. (7)</span> odmówił złożenia zeznań.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">M. K. (3)</span> odmówił składania zeznań.</p> <p>Świadkowie <span class="anon-block">M. K. (4)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">J. T.</span> jako osoby najbliższe w stosunku do oskarżonych, odmówiły składania zeznań.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">E. B.</span> nie miały znaczenia w przedmiotowej sprawie. Świadek była w związku z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Składając zeznania na rozprawie oświadczyła, że nie ma wiedzy na temat obrotu narkotykami przez oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> a pozostałych oskarżonych nie zna. Zeznania te nie mogą w ocenie Sądu świadczyć o tym, że oskarżony <span class="anon-block">K.</span> nie miał nic wspólnego z obrotem narkotykami. Mógł to bowiem robić bez wiedzy kobiety z którą pozostawał w związku.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">P. P. (1)</span> odnośnie jego udziału w grupie zajmującej się obrotem narkotykami nie zasługują na wiarę. Zeznania te są sprzeczne nie tylko z treścią zeznań <span class="anon-block">A. G.</span> ale też z zeznaniami <span class="anon-block">K. S.</span> oraz <span class="anon-block">D. K.</span> a także <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Zarówno <span class="anon-block">S.</span> jak i <span class="anon-block">K.</span> oraz <span class="anon-block">M.</span> potwierdzili, że <span class="anon-block">P. P. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">P.</span> był bliskim kolegą <span class="anon-block">A. G.</span> oraz jego wspólnikiem w zakresie obrotu narkotykami. Wprawdzie <span class="anon-block">K.</span> zeznał, że nigdy nie był świadkiem transakcji narkotykowych z udziałem <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">G.</span>, jednak jak już wspomniano, <span class="anon-block">K.</span> nie uczestniczył bezpośrednio w tych transakcjach, w których uczestniczył <span class="anon-block">G.</span>, stąd nie miał wiedzy szczegółowej na ten temat. Z racji tego, że przebywał wśród osób zajmujących się obrotem narkotykami, miał wiedzę na temat udziału w procederze również <span class="anon-block">P. P. (1)</span> (k. 1778). <span class="anon-block">P. P. (1)</span> ma zarzuty w sprawie dotyczącej obrotu narkotykami i taka wersja wydarzeń w której zaprzecza swojemu udziałowi w grupie stanowi po prostu przyjętą linię obrony, stąd również taką wersję świadek podał przy składaniu zeznań w niniejszej sprawie.</p> <p>Podobna sytuacja dotyczy świadka <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Świadek zaprzeczył aby kupował lub sprzedawał narkotyki. Przyznał, że został skazany nieprawomocnym wyrokiem za udział w obrocie narkotykami. Świadek nie podał żadnego logicznego i konkretnego powodu, dla którego <span class="anon-block">A. G.</span> pomawia go o udział w grupie zajmującej się obrotem narkotykami. Zeznał, że <span class="anon-block">G.</span> robi to „po złości”. Była też taka sytuacja że <span class="anon-block">G.</span> chciał haraczu za sklep który świadek prowadził. O udziale <span class="anon-block">M. B. (2)</span> w obrocie narkotykami zeznawał nie tylko <span class="anon-block">A. G.</span> ale też <span class="anon-block">D. K.</span> (k. 1778). <span class="anon-block">K.</span> zeznał nie tylko o tym, że <span class="anon-block">B.</span> uczestniczył w obrocie narkotykami ale też, że znał <span class="anon-block">G.</span> oraz że razem z <span class="anon-block">G.</span> przebywał w AŚ <span class="anon-block">M.</span>. Również <span class="anon-block">K. S.</span> wyjaśnił, że podczas pobytu w AŚ <span class="anon-block">M.</span> poznał <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Wtedy opowiadał on, że był w grupie szkatułowej i że handlował narkotykami (k. 1714). Podobnie jak w przypadku świadka <span class="anon-block">P.</span> w ocenie Sądu <span class="anon-block">M. B. (2)</span> przyjął taką właśnie linię obrony, że zaprzeczył swojemu udziałowi w całym procederze stąd zeznania o takiej właśnie treści.</p> <p>Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">S. C.</span>. Świadek również ma postawione zarzuty dotyczące udziału w obrocie narkotykami, do których to zarzutów nie przyznaje się. Z jego zeznań wynika, że nigdy nie zlecał <span class="anon-block">P. O. (2)</span> przewożenia narkotyków oraz że między <span class="anon-block">A. G.</span> a <span class="anon-block">O.</span> był konflikt, o którym mówił mu sam <span class="anon-block">G.</span>. Jego zeznania są sprzeczne z treścią zeznań <span class="anon-block">A. G.</span> ale również z treścią zeznań <span class="anon-block">D. K.</span> (k. 1781). Zarówno <span class="anon-block">G.</span> jak i <span class="anon-block">K.</span> zeznali, że <span class="anon-block">S. C.</span> był w grupie mokotowskiej, przy czym <span class="anon-block">G.</span> zeznał, że zajmował się obrotem narkotykami, podczas gdy <span class="anon-block">K.</span> stwierdził, że wie, że <span class="anon-block">C.</span> był w grupie mokotowskiej ale nie wie czy zajmował się obrotem narkotykami. Jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">A. G.</span> jest jednym ze świadków, którzy zeznają w sprawie gdzie ma postawione zarzuty. W ocenie Sądu jest to przyjęta przez świadka linia obrony w sprawie w której ma postawione zarzuty i stąd negatywna ocena <span class="anon-block">G.</span> oraz treść zeznań złożonych w niniejszej sprawie, które miałyby wykazać niewiarygodność <span class="anon-block">G.</span> jako świadka.</p> <p>Z tych samych powodów Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">C. F. (1)</span>. Świadek uchylił się od odpowiedzi na pytania dotyczące <span class="anon-block">A. G.</span> powołując się na toczącą się przeciwko niemu sprawę. Świadek przyznał, że toczy się przeciwko niemu kilka spraw, dotyczą one również udziału w grupie zajmującej się obrotem narkotykami. Świadek zeznał też, że do tych zarzutów nie przyznaje się. W jednej ze spraw został już skazany nieprawomocnym wyrokiem na surową karę pozbawienia wolności (k. 2314 i nast.). Świadek zaprzeczył też aby znał <span class="anon-block">S. K.</span> oraz aby wysyłał kogokolwiek do miejscowości <span class="anon-block">S.</span>. W tej części jego zeznania są sprzeczne z treścią zeznań <span class="anon-block">A. G.</span>. Również z zeznań <span class="anon-block">K. S.</span> wynika, że <span class="anon-block">C. F. (1)</span> był osobą wysoko postawioną w grupie szkatułowej oraz że zajmował się udziałem w obrocie narkotykami. Potwierdził, że <span class="anon-block">G.</span> był pośrednikiem między <span class="anon-block">F.</span> a innymi osobami odbierającymi narkotyki. Był też przy tym jak <span class="anon-block">G.</span> przekazywał <span class="anon-block">F.</span> pieniądze. Były to zawsze duże sumy (k. 1765). Przyznał też, że zarówno <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jak i <span class="anon-block">K. G.</span> znali <span class="anon-block">C. F. (1)</span> (k. 1768). Również <span class="anon-block">D. K.</span> zeznał, że <span class="anon-block">G.</span> brał narkotyki od <span class="anon-block">C. F. (1)</span>, który nosił <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span> (k. 1776). Z zeznań <span class="anon-block">K.</span> również wynika, że <span class="anon-block">F.</span> obracał znacznymi ilościami narkotyków i był znaczącą postacią w grupie (k. 1777). Również z zeznań świadka <span class="anon-block">M.</span> wynika, że <span class="anon-block">C. F. (1)</span> był osobą znaczącą w grupie szkatułowej, dobrze znał się z <span class="anon-block">G.</span> (k. 2563 i nast.).</p> <p>Z podobnych powodów Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Świadek również ma zarzuty w sprawie dotyczącej obrotu narkotykami do czego się nie przyznaje. Stwierdził, że <span class="anon-block">G.</span> z zemsty go pomawia. Zeznania świadka <span class="anon-block">S.</span> nie tylko są sprzeczne z treścią zeznań <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">M.</span> ale też sprzeczne z tym co świadek wyjaśniał w Prokuraturze. W postępowaniu przygotowawczym świadek wyjaśniał, że brał od <span class="anon-block">G.</span> narkotyki ale tylko na własny użytek. Brał od niego kokainę za pośrednictwem <span class="anon-block">K.</span>. Świadek przyznał też, że zna <span class="anon-block">C. F. (1)</span>, mężczyznę o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block">K. C.</span>, <span class="anon-block">S. Z.</span>, <span class="anon-block">P. P. (1)</span>. Słyszał plotki, że oni wszyscy są zarobieni w narkotykach. Przed Sądem świadek stwierdził, że zmyślił sobie uprzednio złożone wyjaśnienia gdyż bał się aresztu. Był zastraszany w Prokuraturze. Pani Prokurator krzyczała na niego w obecności obrońcy. Trudno byłoby uwierzyć, że właśnie w obecności obrońcy świadek został zastraszony i obawiał się Prokuratora prowadzącego przesłuchanie. Co więcej osoby które wymienił zostały wskazane również przez innych świadków jako uczestniczące w obrocie narkotykami w ramach zorganizowanej grupy.</p> <p>Również świadek <span class="anon-block">K. G.</span> zaprzeczył aby uczestniczył w obrocie narkotykami. Stwierdził, że został kłamliwie pomówiony przez <span class="anon-block">A. G.</span>, który z Prokuratury zrobił sobie pomagierów do załatwiania swoich spraw, problemów, konfliktów i nawymyślał różne rzeczy (k. 3032 i nast.). Jego zeznania są sprzeczne nie tylko z zeznaniami <span class="anon-block">A. G.</span> ale też z zeznaniami <span class="anon-block">K. S.</span> oraz <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. <span class="anon-block">A. G.</span> wielokrotnie wymieniał <span class="anon-block">K. G.</span> jako osobę, która aktywnie uczestniczyła w ramach grupy szkatułowej w obrocie narkotykami. <span class="anon-block">G.</span> wymienił <span class="anon-block">G.</span> jako osobę, która pracowała dla <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">PS. (...)</span>. Również <span class="anon-block">K. S.</span> wymienił <span class="anon-block">K. G.</span> jako osobę od której nabywał narkotyki, głównie marihuanę. Także <span class="anon-block">M. M. (1)</span> wymienił <span class="anon-block">K. G.</span> jako osobę uczestniczącą w obrocie narkotykami. On również wymienił <span class="anon-block">G.</span> obok mężczyzny o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> Brudas tj. <span class="anon-block">S. Z.</span> (k. 2564). Podobnie jak <span class="anon-block">G.</span>, również <span class="anon-block">M. M. (1)</span> wymieniał <span class="anon-block">K. G.</span> obok <span class="anon-block">K. K. (7)</span>.</p> <p>Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">M. M. (4)</span>. Przeciwko niemu również toczy się postępowanie w sprawie dotyczącej obrotu narkotykami, do czego świadek przyznaje się jedynie w niewielkim zakresie i dotyczy to wzięcia w tzw. komis narkotyków od <span class="anon-block">K. S.</span>. Świadek nie przyznał się natomiast do udziału w grupie szkatułowej oraz do obrotu narkotykami w ramach ww. grupy. Jego zeznania są sprzeczne z treścią zeznań <span class="anon-block">A. G.</span>, który wymienił <span class="anon-block">M.</span> jako osobę należącą do „ludzi <span class="anon-block">F.</span>” o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span> (k. 1345). Zeznał też, że <span class="anon-block">(...)</span> kupował narkotyki w postaci m.in. marihuany i kokainy od <span class="anon-block">K. S.</span>. Fakt ten potwierdził <span class="anon-block">K. S.</span> w swoich wyjaśnieniach na etapie postępowania przygotowawczego gdzie wyjaśnił, że sprzedawał marihuanę i kokainę <span class="anon-block">M. M. (4)</span> (k. 618). <span class="anon-block">M. M. (4)</span> zeznał też, że <span class="anon-block">G.</span> próbował wpłynąć na zeznania <span class="anon-block">D. K.</span>, czemu <span class="anon-block">K.</span> zaprzeczył. Zeznał też, że <span class="anon-block">G.</span> powiedział mu, że razem z <span class="anon-block">S.</span> układają zeznania (k. 3037). Zaprzeczył temu <span class="anon-block">K. S.</span> przy ponownym przesłuchaniu (k. 3169 i nast.). Wprawdzie <span class="anon-block">S.</span> podał różne daty od kiedy rozpoczął działalność w ramach grupy wspólnie z Bakterią, tj. w postępowaniu przygotowawczym podał, ze poznał go w 2008r. oraz że sprzedawał mu narkotyki od lipca 2008r. (k. 618), podczas gdy przed Sądem zeznał, że <span class="anon-block">M.</span> pojawił się pod koniec 2008r. i na pewno handlował z nimi w 2009r. (k. 3169). Podnieść jednak należy, że między jednym a drugim przesłuchaniem minęło 3 lata. Świadek zeznawał na okoliczność wielu osób i wielu transakcji w różnych procesach. Jak sam przyznał podczas ostatniego przesłuchania, chce już zapomnieć o tej sprawie (k. 3169). Dlatego nie może dziwić, że w jego zeznaniach i wyjaśnieniach pojawiają się różnice zwłaszcza jeśli dotyczą one dat lub też np. ilości narkotyków. Konsekwentnie jednak świadek kilka razy przyznawał, że <span class="anon-block">M. M. (4)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span> był członkiem grupy szkatułowej i uczestniczył w obrocie narkotykami. Rozpoznał go też podczas okazania.</p> <p>Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">R. P.</span>. Świadek zaprzeczył aby <span class="anon-block">P. O. (1)</span> brał udział w obrocie narkotykami. Zeznał też, że między <span class="anon-block">O.</span> a <span class="anon-block">G.</span> był jakiś konflikt. Świadek nie potrafił jednak powiedzieć żadnych szczegółów na temat tego konfliktu, mimo że w jego obecności doszło do wymiany zdań a nawet do rękoczynów. Podnieść należy, że świadek również ma zarzuty w sprawie dotyczącej obrotu narkotykami, jednak odmówił jakichkolwiek odpowiedzi na pytania dotyczące tych właśnie zarzutów. Zresztą świadek jest negatywnie nastawiony do <span class="anon-block">A. G.</span>, co wynika z jego zeznań. Postawa świadka na rozprawie była taka, że zdecydował się on jedynie zeznawać na temat domniemanego konfliktu między <span class="anon-block">G.</span> a <span class="anon-block">O.</span> odmówił natomiast zeznawania na temat zarzutów, które on ma postawione, odmówił też zeznawania na temat <span class="anon-block">A. G.</span> (k. 1894).</p> <p>Również świadek <span class="anon-block">E. P.</span> zeznawał na temat konfliktu między <span class="anon-block">G.</span> a <span class="anon-block">O.</span> (k. 2998). Zeznał, że jak z transportu przyjechał <span class="anon-block">O.</span> to nie spodobał się <span class="anon-block">G.</span> i miało dojść do przemocy pod celą. Świadek nie umiał jednak wyjaśnić o co konkretnie chodziło, dlaczego nie spodobał się <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">G.</span> i dlaczego nie doszło ostatecznie do przemocy mimo że miało dojść. Zeznania te są sprzeczne z treścią wyjaśnień <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, który wyjaśnił, że między nim a <span class="anon-block">G.</span> doszło zarówno do ostrej wymiany zdań jak i do szarpaniny. Szarpaninę tę widzieli pozostali osadzeni, podczas gdy <span class="anon-block">E. P.</span> zeznał, że do żadnej przemocy nie doszło a jak wynika z jego zeznań wszyscy trzej byli osadzeni w jednej celi. Również <span class="anon-block">R. P.</span> zeznał, że był konflikt i „prawie” doszło do rękoczynów, gdy tymczasem <span class="anon-block">P. O. (1)</span>, czyli osoba bezpośrednio uczestnicząca w rzekomym konflikcie wyjaśnił, że miała miejsce szarpanina. <span class="anon-block">R. P.</span> zeznał też: „nie było bójki”. Nie ulega wątpliwości, że gdyby którykolwiek ze świadków, którzy przecież osadzeni byli razem z <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">O.</span> widzieli jakakolwiek szarpaninę, bójkę czy jakąkolwiek przemoc to zeznaliby o tym. Z tych powodów Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">P.</span> w tej części. W ocenie Sądu wersja dotycząca rzekomego konfliktu między <span class="anon-block">O.</span> a <span class="anon-block">G.</span> powstała „na użytek” niniejszej sprawy aby wytłumaczyć fakt, że <span class="anon-block">A. G.</span> obciąża w swoich zeznaniach <span class="anon-block">P. O. (1)</span> i opisuje jego działalność związaną z obrotem narkotykami.</p> <p>Świadkowie <span class="anon-block">L.</span>, <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">Ś.</span> oraz <span class="anon-block">W.</span> zostali dopuszczeni na wniosek obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Jak wynika z treści zeznań świadka <span class="anon-block">A. G.</span>, poznał on <span class="anon-block">S. K.</span> podczas pobytu w ZK w <span class="anon-block">C.</span> w latach 2005-2006. Świadek zeznał, że oskarżony <span class="anon-block">K.</span> opuścił zakład wcześniej niż on, jednak go odwiedzał a nawet zabierał do siebie. Było to możliwe gdyż <span class="anon-block">A. G.</span> w ramach odbywania kary pracował poza budynkiem ZK u księdza, którym był właśnie <span class="anon-block">A. P.</span>. <span class="anon-block">K.</span> pokazywał <span class="anon-block">G.</span> gdzie mieszka, przyjeżdżał <span class="anon-block">m.</span>, miał też <span class="anon-block">P. (...)</span>. Już po opuszczeniu zakładu karnego, <span class="anon-block">A. G.</span> przyjeżdżał do <span class="anon-block">K.</span> w drodze na <span class="anon-block">M.</span>. Czasami go nie zastawał w domu i wówczas zostawiał kartkę z numerem telefonu. <span class="anon-block">G.</span> miał też wiedzę, że <span class="anon-block">K.</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> prowadził działalność związaną z obrotem narkotykami i prostytucją wspólnie z mężczyzną o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span>, którym był <span class="anon-block">S. W.</span>. Jeździł też do <span class="anon-block">K.</span> przed swoim ślubem kiedy szukał zespołu muzycznego to też przejeżdżał w tych okolicach. <span class="anon-block">G.</span> zeznał też, że opowiadał <span class="anon-block">K. S.</span> o oskarżonym <span class="anon-block">K.</span>. Nie był pewien ale nie wykluczył, że właśnie z <span class="anon-block">S.</span> był u <span class="anon-block">K.</span> w jego miejscu zamieszkania. <span class="anon-block">A. G.</span> wskazał też podczas wizji lokalnej gdzie znajduje się dom należący do oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> (k. 260-261 oraz 265). Zeznał też że w miejscu zamieszkania <span class="anon-block">K.</span> trzymał psa co ten potwierdził, że miał psy które woził na wystawy (k. 664). Świadek <span class="anon-block">S.</span> jak już wspomniano przyznał na rozprawie, że <span class="anon-block">A. G.</span> opowiadał mu, że w <span class="anon-block">C.</span> poznał <span class="anon-block">S.</span> z <span class="anon-block">Ł.</span>, oraz że kiedyś jechał z <span class="anon-block">G.</span> w tamtym kierunku w sprawie orkiestry na wesele i wtedy <span class="anon-block">G.</span> opowiadał, że podczas pobytu w ZK miał dobrego kolegę, który „trzymał” całą <span class="anon-block">Ł.</span> wraz z mężczyzną o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span>, oraz opowiadał o księdzu, który mu pomagał i dał mu pracę (k. 1768-1769). Wprawdzie początkowo świadek zeznał, że jeździł tam z <span class="anon-block">G.</span> załatwiać formalności związane z bierzmowaniem i naukami przedślubnymi, jednak świadek <span class="anon-block">S.</span> wyjaśniając tę rozbieżność zeznał, że nie przywiązywał wówczas wagi do tego <span class="anon-block">S.</span> z <span class="anon-block">Ł.</span> oraz, że byli kilka razy w okolicach <span class="anon-block">Ł.</span> i generalnie załatwiali sprawy związane ze ślubem <span class="anon-block">A.</span> (k. 1773). Świadek w sposób logiczny wyjaśnił również, że wcześniej nie mówił o mężczyźnie o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">PS</a> <span class="anon-block">(...)</span> oraz o księdzu gdyż w postępowaniu przygotowawczym jego wyjaśnienia dotyczyły grupy szkatułowej i na tym się skupiał, podczas gdy przedmiotowa sprawa dotyczy właśnie <span class="anon-block">S.</span> z <span class="anon-block">Ł.</span> przypomniał sobie więcej faktów dotyczących tego właśnie mężczyzny.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">J. Ś.</span> zeznawał na okoliczność naprawy pojazdu marki <span class="anon-block">P. (...)</span> i zeznał, że miało to miejsce w 2008r. Również obrońca oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> złożył na rozprawie dokumenty świadczące o tym, że oskarżony <span class="anon-block">K.</span> nabył samochód marki <span class="anon-block">P. (...)</span> dopiero w 2008r. W ocenie Sądu okoliczność ta nie ma znaczenia dla wiarygodności świadka <span class="anon-block">A. G.</span>. Nie ulega bowiem wątpliwości, że <span class="anon-block">S. K.</span> mógł już wcześniej mieć pojazd marki <span class="anon-block">P. (...)</span> bądź też pojazd, którym według zeznań świadka <span class="anon-block">G.</span> się poruszał i który stał na jego posesji, należał do innej osoby niż oskarżony. Sąd nie kwestionuje również faktu, że dom oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> był remontowany, o czym świadczą dołączone dokumenty. Z treści zeznań świadka <span class="anon-block">G.</span> wynika jednak, że nie zwracał on uwagi na to czy dom był w tym czasie remontowany czy nie (k. 1754). Podnieść należy, że świadek <span class="anon-block">G.</span> składał zeznania i wyjaśnienia po wielu latach od zdarzeń, które opisywał. W czasie tych zdarzeń świadek zajmował się działalnością przestępczą, poznawał wielu ludzi i z wieloma ludźmi się spotykał. Następnie gdy zaczął współpracę z organami ścigania, jego wyjaśnienia a potem zeznania dotyczyły przede wszystkim kwestii obrotu narkotykami oraz innych popełnianych w ramach grupy przestępstw. Transakcje narkotykowe z oskarżonym <span class="anon-block">K.</span>, choć dotyczyły znacznej ilości narkotyków, były jednymi z wielu jakie świadek w tym czasie przeprowadzał. Nie może zatem dziwić, że świadek po wielu latach nie pamiętał już czy dom oskarżonego, pod który świadek kilka razy zajeżdżał dosłownie „na chwilę” był w remoncie czy też nie. Przypomnieć należy, że świadek bez żadnych wątpliwości wskazał ten dom podczas wizji, jak sam zeznał nie błądził tylko wskazał to miejsce od razu. Co więcej nie ulega wątpliwości, że świadek wskazał prawidłowo posesję oskarżonego, co przyznał obrońca na rozprawie (k. 1756).</p> <p>Sąd na wniosek obrońcy przesłuchał również świadka <span class="anon-block">S. W.</span>, o którym również zeznawał <span class="anon-block">A. G.</span>. Świadek przyznał, że mieszka niedaleko oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>, co wynika również z zeznań świadka <span class="anon-block">G.</span>. Świadek przyznał też, że został oskarżony za kierowanie grupą przestępczą, która miała też związek z narkotykami. Wyrok w tej sprawie nie jest jeszcze prawomocny, na czas przesłuchiwania świadka postępowanie nadal się toczyło. Zeznania tego świadka w ocenie Sądu nie miały większego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">M. L.</span> w ocenie Sądu nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy ani też dla oceny wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">G.</span>. Świadek <span class="anon-block">L.</span> zeznał jedynie, że nie wie nic o tym aby oskarżony <span class="anon-block">K.</span> miał kontakt z narkotykami, co nie może przesądzać o tym, że takiego kontaktu oskarżony nie miał. Zresztą świadek z jednej strony zaprzeczył aby był członkiem tzw. <span class="anon-block">(...)</span>” a z drugiej strony przyznał, że został skazany w sprawie gdzie miał postawione takie właśnie zarzuty.</p> <p>Odrębnego omówienia wymagają zeznania świadka <span class="anon-block">A. P.</span>. Świadek jest księdzem i składał zeznania odnośnie jego relacji z oskarżonym <span class="anon-block">K.</span> oraz innymi skazanymi, którzy pracowali w parafii prowadzonej przez świadka. Wśród tych skazanych był również <span class="anon-block">A. G.</span>. Świadek zaprzeczył niektórym okolicznościom podawanym przez <span class="anon-block">A. G.</span>. Sąd w tej części dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">G.</span>. Oczywiście Sąd dostrzegł, że świadek <span class="anon-block">P.</span> jest księdzem podczas gdy <span class="anon-block">A. G.</span> jest osobą, która w przeszłości popełniała szereg przestępstw. Przypomnieć jednak należy, że <span class="anon-block">A. G.</span> składa swoje zeznania w warunkach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 kk</a>. Zeznaje przede wszystkim na temat swojej wiedzy dotyczącej obrotu narkotykami, tj. głównie na temat rodzaju, ilości narkotyków oraz osób zaangażowanych w cały proceder. Zeznania odnośnie tego jak wyglądała jego znajomość ze <span class="anon-block">S. K.</span> mają mniejsze znaczenie, są one składane niejako obok i jedynie jako uzupełnienie głównych zeznań tj. dotyczących ilości i rodzaju narkotyków w obrocie którymi uczestniczyli obaj. Dlatego też zdaniem Sądu nie ma żadnych powodów do tego aby świadek <span class="anon-block">G.</span> zeznawał nieprawdę odnośnie samej znajomości z oskarżonym <span class="anon-block">K.</span> oraz wspólnie spędzanego przez obu czasu podczas osadzenia w ZK. Przypomnieć należy, że zeznania świadka <span class="anon-block">G.</span> odnośnie obrotu narkotykami Sąd uznał za wiarygodne, gdyż nie tylko są zgodne ze sobą i konsekwentne ale też znalazły one potwierdzenie w innych zgromadzonych w sprawie dowodach, co zostało już omówione. Natomiast świadek <span class="anon-block">P.</span> miał w ocenie Sądu powody aby opisać sposób postępowania ze skazanymi pracującymi na parafii, niż zrobił to <span class="anon-block">A. G.</span>. Zeznania <span class="anon-block">G.</span> wskazały bowiem na nieprawidłowości w postępowaniu ze skazanymi i dlatego trudno się dziwić, że świadek nie przyznał tych okoliczności. Sam fakt, że świadek <span class="anon-block">P.</span> jest księdzem katolickim nie może jeszcze przesądzać o tym, że jego zeznania zawsze będą oparte na prawdzie i że zawsze będą wiarygodne. Jak zasugerował świadek <span class="anon-block">G.</span> podczas konfrontacji, nie można wykluczyć, że świadek <span class="anon-block">P.</span> po prostu obawia się oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> oraz <span class="anon-block">W.</span> i stąd takie zeznania jakie złożył. Jak wynika z materiału zgromadzonego w sprawie, oskarżony <span class="anon-block">K.</span> mieszka w małej miejscowości, blisko księdza <span class="anon-block">P.</span>. Jest znaną osobą w swojej miejscowości, podobnie jak <span class="anon-block">S. W.</span>. Zresztą świadek <span class="anon-block">P.</span> nie wykluczył podczas konfrontacji, że mógł dawać swój numer telefonu <span class="anon-block">A. G.</span> (k. 2460).</p> <p>Jeśli chodzi o wyjaśnienia oskarżonych to w ocenie Sądu są one jedynie przyjętą przez nich linią obrony. Wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> są sprzeczne z treścią zeznań <span class="anon-block">A. G.</span>, które to zeznania jak już wskazano, znalazły potwierdzenie również w innym materiale dowodowym w postaci zeznań świadków. W ocenie Sądu <span class="anon-block">A. G.</span> nie miał powodów aby fałszywie pomawiać oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>. Po prostu był świadkiem transakcji narkotykowych, w których brał udział <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i je opisał w swoich zeznaniach obok szeregu innych transakcji o jakich zeznawał.</p> <p>Jeśli chodzi o oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> to tu również zeznania <span class="anon-block">A. G.</span> są zgodne ze sobą i konsekwentne. Świadek nie tylko opisał poszczególne transakcje ale też wskazał dom oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>. Nie miał powodów aby fałszywie pomawiać <span class="anon-block">S. K.</span> o udział w obrocie narkotykami. Jego zeznania w tym zakresie znalazły potwierdzenie również w zeznaniach świadka <span class="anon-block">S.</span>, co zostało omówione powyżej. Wspomnieć też należy, że bez znaczenia dla wiarygodności jest też informacja z <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>, że oskarżony <span class="anon-block">K.</span> nie figuruje w systemie hotelowym jako gość albowiem z zeznań świadka <span class="anon-block">G.</span> wynika jedynie, że umówił się tam z oskarżonym a nie że oskarżony w tym czasie był tam zameldowany jako gość hotelowy (k. 634).</p> <p>Również wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. N.</span> należy potraktować jako przyjętą przez oskarżonego linię obrony. Oskarżony nie wskazał żadnego racjonalnego powodu, dla którego <span class="anon-block">A. G.</span> miałby go pomawiać o czyn którego nie popełnił a zeznania świadka <span class="anon-block">G.</span> zostały przez Sąd ocenione jako wiarygodne.</p> <p>Jeśli chodzi o wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">O.</span> to tu oskarżony wskazywał powód, dla którego <span class="anon-block">A. G.</span> miałby go pomawiać, jednak okoliczności te zdaniem Sądu nie zostały potwierdzone o czym była mowa powyżej. Dlatego również te wyjaśnienia zostały przez Sąd potraktowane jako przyjęta przez oskarżonego linia obrony.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał oskarżonych za winnych popełnienia czynów opisanych w zarzutach, dotyczących art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nie ulega wątpliwości, że zarówno nabywanie jak i zbywanie środków odurzających i psychotropowych stanowi udział w obrocie w rozumieniu ww. przepisu. Każdy z oskarżonych miał postawione zarzuty wprowadzenia do obrotu takich środków w ilości kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu kilogramów. To uzasadnia przyjęcie kwalifikacji art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W przypadku oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> Sąd wyeliminował kwalifikację <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> z uwagi na fakt, że w chwili obecnej oskarżony nie jest karany a uprzednie skazanie, które było podstawą do przyjęcia działania w warunkach powrotu do przestępstwa uległo zatarciu (k. 3184). Sąd pouczył o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej po wznowieniu przewodu sądowego (k. 3200-3201). Sąd w opisie czynu wskazał również, że stosuje przepisy obowiązujące w dacie czynów albowiem po 09.12.2011r. odpowiedzialność z tytułu ww. przepisu uległa zaostrzeniu. W przypadku oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> Sąd sprecyzował tez datę popełnienia czynu albowiem do pierwszej transakcji doszło w maju 2007r. a do kolejnej w lipcu 2007r.</p> <p>Nie może budzić wątpliwości też zamiar wszystkich oskarżonych. Jak wynika z treści zeznań <span class="anon-block">A. G.</span> wszyscy oskarżeni doskonale wiedzieli w jakim procederze uczestniczą i czego dotyczą przeprowadzane przez nich transakcje.</p> <p>Wymierzając oskarżonym kary Sąd miał na uwadze okoliczności obciążające i łagodzące. Do tych pierwszych zaliczyć należy niewątpliwie znaczny stopień społecznej szkodliwości czynów. Wpływa na to przede wszystkim ogromna wręcz ilość środków odurzających i psychotropowych, największa w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>. Trzeba też podkreślić, że obrót dotyczył przede wszystkim tzw. twardych narkotyków, tj. amfetaminy i ecstasy. Oskarżeni <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">N.</span> i <span class="anon-block">K.</span> byli uprzednio karani, w tym <span class="anon-block">O.</span> i <span class="anon-block">K.</span> za przestępstwa również dotyczące ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Z kolei oskarżony <span class="anon-block">N.</span> odpowiadał w warunkach powrotu do przestępstwa.</p> <p>Okolicznością łagodzącą w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> jest jego uprzednia niekaralność.</p> <p>Dlatego w ocenie Sądu jedynie kary bezwzględne pozbawienia wolności będą adekwatne do winy i stopnia społecznej szkodliwości czynów i tylko takie kary spełnią swe cele w zakresie prewencji ogólnej i indywidualnej.</p> <p>Oprócz tego Sąd wymierzył oskarżonym również kary grzywny, które są obligatoryjne. Przy ustalaniu ilości stawek dziennych Sąd miał na uwadze przede wszystkim ilości narkotyków wskazane w zarzutach gdyż im większa ilość tym większy był też dochód jaki oskarżeni uzyskali.</p> <p>Sąd zaliczył też na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy w jakich oskarżeni byli pozbawieni wolności w przedmiotowej sprawie.</p> <p>O kosztach na rzecz obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> orzeczono na podstawie: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 11)">art. 618 § 1 pkt 11 kpk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 14;§ 14 ust. 1;§ 14 ust. 1 pkt. 2;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 3;§ 16)">§ 14 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 3, § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a>.</p> <p>Sąd zasądził od oskarżonych opłaty na rzecz Skarbu Państwa na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 4;art. 2 ust. 1 pkt. 5;art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 2 ust. 1 pkt 4 i 5, art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych z 23.06.1973r.</a> </p> <p>Sąd zwolnił oskarżonych od uiszczenia kosztów w pozostałej części na podst. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> albowiem orzeczono wobec oskarżonych wysokie grzywny oraz wysokie opłaty, stąd w ocenie Sądu zasądzanie pozostałych kosztów byłoby zbyt dolegliwe zważywszy na sytuację materialną oskarżonych.</p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> został ponadto oskarżony o to, że:</p> <p>Latem 2007r., daty bliżej nieustalonej, w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną w postaci pistoletu nieustalonej marki i wzoru wraz z amunicją tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a>.</p> <p>W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że wina oskarżonego i okoliczności popełnienia przez niego ww. czynu nie budzą wątpliwości. Jedynym dowodem, który miałby świadczyć o winie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> są zeznania <span class="anon-block">A. G.</span>. Z zeznań tych nie wynika jednak ani jaki był rodzaj broni, którą miał posiadać oskarżony ani nawet pewność, że była to broń palna. <span class="anon-block">A. G.</span> zeznał jedynie, że widział jakąś broń i słyszał że jest to broń palna ale nie zna się na broni więc sam nie był w stanie tego ocenić i on sam nie mógł mieć pewności, że ww. broń była bronią palną w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990530549" title="Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - Dz. U. z 1999 r. Nr 53, poz. 549 ()">ustawy o broni i amunicji</a>. Taki dowód zdaniem Sądu nie jest wystarczający do przyjęcia, iż oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 kk</a>. Nie można bowiem ponad wszelką wątpliwość przyjąć, ze broń jaką widział świadek to była broń palna w rozumieniu wymienionej ustawy. Z uwagi na to, ze broń nie została w żaden sposób zabezpieczona to nie można też przeprowadzić stosownych badań oraz dopuścić dowodu z opinii odpowiedniego biegłego celem poczynienia jednoznacznych ustaleń. Oskarżyciel nie wskazał również żadnych innych świadków, którzy mieliby wiedzę na ten temat, przede wszystkim wskazaliby konkretny rodzaj broni, którą posiadał oskarżony, opisaliby czy broń była sprawna, czy można było z niej oddawać strzały itd. Sad z urzędu również nie widział możliwości dopuszczenia w tym zakresie jakichkolwiek innych dowodów.</p> <p>Dlatego też oskarżony został uniewinniony od popełnienia czynu opisanego w ww. zarzucie.</p> </div>