Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III Ca 1022/14

Sądy powszechne2014-12-12
Sygnatura
III Ca 1022/14
Data orzeczenia
2014-12-12
Rodzaj
REASONS

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt III Ca 1022/14</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu w sprawie o sygn. akt I C 1292/12 oddalił powództwo Skarbu Państwa- Lasów Państwowych Nadleśnictwa <span class="anon-block">G.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span> przeciwko <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">Z. P.</span> o wydanie nieruchomości.</p> <p>Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenie, że <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkowie <span class="anon-block">P.</span> zamieszkują we wsi <span class="anon-block">B.</span>, gmina <span class="anon-block">A.</span>. Ich działka sąsiaduje bezpośrednio z <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, wchodzącą w skład nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w Zgierzu prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą (...)</span>, a której właścicielem jest Skarb Państwa. Nieruchomość objęta wskazaną księgą wieczystą pozostaje w zarządzie Lasów Państwowych Nadleśnictwa <span class="anon-block">G.</span>. Część <span class="anon-block">działki nr (...)</span> granicząca z działką powodów na początku lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku była zaniedbana, znajdowało się na niej dzikie wysypisko śmieci. W roku 1981 pozwani zdecydowali się ogrodzić fragment przedmiotowej działki przylegający do ich działki aż do skarpy, z której zrzucano śmieci. Podmurówka pod siatkę została wykonana przez <span class="anon-block">Z. P.</span> w wakacje 1981 roku, a przed zimą 1981 roku ogrodzenie było ukończone. Wraz z zajęciem fragmentu <span class="anon-block">działki nr (...)</span> pozwani zlikwidowali znajdujące się na niej wysypisko zasypując je ziemią, dokonali nasadzeń drzew i innej roślinności, zaczęli dbać o zajęty teren jak o położoną obok własną działkę. Od tego czasu pozwani traktowali zagrodzony fragment <span class="anon-block">działki nr (...)</span> i swoją działkę jako jedną, należącą do nich, całość pomimo tego, że zdawali sobie sprawę z tego, że nie przysługuje im prawo własności co do zajętej części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Od ogrodzenia spornego fragmentu <span class="anon-block">działki nr (...)</span> pozwany próbował uregulować stan własnościowy pisząc podania do Nadleśnictwa <span class="anon-block">G.</span> oraz wnosząc o sprzedaż przedmiotowej części tej działki lub o ustanowienie na rzecz pozwanych prawa użytkowania wieczystego. Między innymi 7 czerwca 1988 roku zwrócił się pisemnie do Nadleśnictwa o zajęcie stanowiska w związku z samowolnym postawieniem ogrodzenia. Powód od 1981 roku nie wyrażał zainteresowania zajętym fragmentem <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, ale ze względów formalno-prawnych odmawiał pozwanym sprzedaży działki w trybie bezprzetargowym. Nigdy nie toczyły się pomiędzy stronami procesy i postępowania administracyjne dotyczące przedmiotowego gruntu. Do 1992 roku pozwani traktowali działkę jako miejsce służące rekreacji, następnie wyremontowali znajdujący się na niej budynek i przeprowadzili się do <span class="anon-block">B.</span> na stałe i mieszkają tam do chwili obecnej. Od 2011 roku powód kilkukrotnie wzywał pozwanych do zdemontowania ogrodzenia postawionego na zajętym fragmencie jego działki. Wezwania nie odniosły żadnego skutku.</p> <p>Świadkowie <span class="anon-block">T. B.</span>, <span class="anon-block">I. G.</span>, <span class="anon-block">P. G.</span>, <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">M. P. (2)</span> i <span class="anon-block">J. Ś.</span> mają działki w sąsiedztwie pozwanych i od niemal 20 lat pozostają z nimi w konflikcie występując przeciwko sobie wzajemnie w licznych postępowaniach sądowych.</p> <p>W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał, że powództwo, w świetle przesłanek określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222)">art. 222 k.c.</a>, nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na fakt, że pozwani z dniem 1 stycznia 2012 roku nabyli przez zasiedzenie prawo własności zagrodzonego fragmentu <span class="anon-block">działki nr (...)</span> będącego przedmiotem roszczenia wydobywczego zgłoszonego w tej sprawie.</p> <p>Apelację od powyższego wyroku złożył powód Skarb Państwa – Lasy Państwowe – Nadleśnictwo <span class="anon-block">G.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span>, zaskarżając go w całości. Rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego skarżący zarzucił naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> przez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i błędną jego ocenę prawną prowadzącą do przyjęcia tezy, że pozwani spełnili wszystkie przesłanki <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> i uzyskali</p> <p>przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2012 roku własność spornego fragmentu <span class="anon-block">działki (...)</span> o pow. 436 m, położonej w obrębie ewidencyjnym <span class="anon-block">B.</span> gmina <span class="anon-block">A.</span>.</p> <p>W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości przez uznanie za zasadne powództwo windykacyjne powoda i nakazanie wydania powodowi spornej nieruchomości, zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o dopuszczenie dowodu z dodatkowych dokumentów na potwierdzenie tezy, że pozwani stali się właścicielami działki, obecnie oznaczonej nr 408, w latach 1983-1986, a tym samym ponoszenie przez nich nakładów finansowych na grodzenie części spornej <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, stanowiącej własność powoda, już w roku 1981 jest mało prawdopodobne (apelacja wraz z załącznikami – k. 184-191).</p> <p>W odpowiedzi na apelację powoda pozwani wnieśli o odrzucenie apelacji (odpowiedź na apelację – k. 200-202).</p> <p>Na rozprawie apelacyjnej w dniu 26 listopada 2014 roku pełnomocnik powoda poparł apelację (protokół rozprawy apelacyjnej – k. 219).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja jest niezasadna.</p> <p>Analiza prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia w kontekście przedmiotowej apelacji nie może przy tym pomijać faktu, że w postępowaniu apelacyjnym Sąd Odwoławczy jest przede wszystkim instancją merytoryczną a nie kontrolną w związku, z czym nie jest związany przedstawionymi w apelacji zarzutami naruszenia prawa materialnego i może nawet bez podniesienia takich zarzutów – albo wykraczając poza ich zakres - dokonać szczegółowej analizy zasadności zastosowania przez Sąd I Instancji unormowań materialnoprawnych (tak np. w uchwale składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC nr 6 z 2008 r., poz. 55 i wielu innych orzeczeniach Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych). W rozpoznawanej sprawie pozwoli to na dokładne rozważenie prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy określonych problemów nie podnosi sam apelujący, który zarzuty apelacji oparł wyłącznie na dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§ 1 k.p.c.</a> </p> <p>Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własny ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny.</p> <p>Wbrew zapatrywaniom skarżącego, Sąd I Instancji w niniejszej sprawie, dokonał bowiem prawidłowej, gdyż odpowiadającej wymogom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, oceny dowodów. Swoje stanowisko w tej kwestii nadto przekonująco i wyczerpująco uzasadnił. Wobec faktu, że nie jest rzeczą Sądu Odwoławczego powielanie wywodu Sądu I Instancji, którego argumentację w tej kwestii Sąd Okręgowy w pełni podziela, w ramach niniejszego uzasadnienia poprzestać należy jedynie na odniesieniu się do stanowiska apelacji.</p> <p>Stanowisko to natomiast nie zasługuje na uwzględnienie.</p> <p>Skarżący nieskutecznie bowiem kwestionuje przeprowadzoną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów. Wbrew zastrzeżeniom apelującego, przedstawione w tej sprawie dowody zostały przez Sąd Rejonowy ocenione prawidłowo. Sąd ten miał możliwość wyprowadzenia wniosków, które legły u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia.</p> <p>Uwzględnić należy, że moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia dowodów na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń co do okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy ze względu na cechy indywidualne i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone są natomiast przez wymogi procedury, zasady doświadczenia życiowego, reguły logicznego myślenia i pewien poziom świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału w sprawie. W zakreślonych powyżej ramach decyduje zatem przekonanie sądu nie zaś strony. Nie jest tym samym wystarczające samo przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla podważenia dokonanej przez sąd oceny dowodów oraz poczynionych w oparciu o nią ustaleń nie jest bowiem nawet wystarczające wskazanie, że zgromadzone dowody pozwalają także na wyciągnięcie odmiennych wniosków co do okoliczności faktycznych danej sprawy.</p> <p>Jak zatem wynika z powyżej poczynionych rozważań, skuteczne postawienie zarzutu w tym względzie, wymaga wykazania, przy posłużeniu się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd naruszył ustanowione zasady oceny wiarygodności oraz mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Takich zaś argumentów skarżący w ogóle nie podnosi. Zastrzeżenia apelacji w tej materii konstruowane są bowiem jedynie w oparciu o zwykłą negację stanowiska Sądu Rejonowego bez najmniejszej próby przedstawienia jakichkolwiek merytorycznych argumentów, które poddawałyby w wątpliwość prawidłowość wniosków wyprowadzonych przez Sąd Rejonowy.</p> <p>Zważyć należy, że nieprawidłowość oceny Sądu I Instancji skarżący wyprowadza jedynie z faktu, że Sąd ten uznał za wiarygodne zeznania określonych osób, gdy tymczasem, w przekonaniu skarżącego, Sąd winien dać wiarę świadkom, których relacje przemawiały na korzyść wersji przedstawianej w tym względzie przez powoda. Jednocześnie skarżący nie przedstawia jednak rzeczowych argumentów, które wykazywałyby uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów. Skarżący akcentuje wprawdzie określone fragmenty zeznań poszczególnych świadków. Niemniej jednak, w przeciwieństwie do Sądu Rejonowego, nie odnosi ich i nie konfrontuje z całokształtem zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, celem wykazania konkretnych sprzeczności. Podnoszone przez świadków okoliczności uzupełnia bowiem wyłącznie o własne spekulacje, dopowiedzenia i subiektywne interpretacje, budując w ten sposób odmienny stan faktyczny, który jednak nie tylko nie podważa wniosków wyprowadzonych przez Sąd Rejonowy, ale nawet nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach.</p> <p>Analiza akt niniejszej sprawy nakazuje natomiast przychylić się do stanowiska Sądu Rejonowego, że relacje świadków zgłoszonych przez powoda, dotyczące daty powstania ogrodzenia spornego gruntu, nie mogą zostać uznane za wiarygodne z przyczyn szczegółowo wypunktowanych już przez Sąd I Instancji, a zeznaniom świadków relacjonującym na korzyść strony pozwanej, nie przedstawiono żadnego dowodu podważającego ich prawdziwość. Dowodu takiego nie stanowią w żadnej mierze przytoczone przez skarżącego fragmenty zeznań wymienionych w apelacji świadków. Zeznania te nie podważają bowiem w żaden sposób relacji, na których oparł się Sąd Rejonowy. Co więcej przytoczony przez skarżącego fragment zeznań świadka <span class="anon-block">H. A.</span> wprost przeczy tezie postawionej w tym względzie przez apelującego. We fragmencie tym świadek ta jednoznacznie przecież wskazuje właśnie na fakt, iż budowę ogrodzenia rozpoczęto już w 1981 roku, przy czym w dacie kiedy odwiedziła ona przedmiotową nieruchomość ogrodzenie to dopiero powstawało i obejmowało jedynie kawałek podmurówki wraz z furtką. Akcentowane w apelacji sprzeczności skarżący wyprowadza zaś jedynie w oparciu o własne dopowiedzenia i interpretacje, a nie faktyczne zeznania owych osób. Nie sposób nadto nie zauważyć, że wskazane relacje w żadnej mierze nie potwierdzają również stanowiska skarżącego jakoby ogrodzenie spornej nieruchomości powstać miało dopiero w połowie lat 80 – tych. Nie może mieć bowiem w tej sprawie decydującego znaczenia, że pozwani stali się właścicielami działki obecnie oznaczonej nr 408 dopiero okresie późniejszym, to jest w latach 1983-1986, w sytuacji, gdy nawet z przedłożonych przez powoda dokumentów, wynika, że nieruchomość ta znajdowała się w ich posiadaniu jeszcze przed nabyciem własności. Nie sposób także podzielić zapatrywania skarżącego jakoby za bardziej prawdopodobne uznać należało to, że pracownicy powoda z tzw. Służby Leśnej zareagowali na samowolne ogrodzenie postawione przez pozwanych w ciągu 2-3 lat od jego zaistnienia niż po upływie lat siedmiu.</p> <p>Reasumując, próbę podważenia przez skarżącego przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów i poczynionych w jej następstwie ustaleń uznać należało za całkowicie nieprzekonującą i nieskuteczną.</p> <p>Taki stan rzeczy, nakazuje zatem podzielić zasadniczą konkluzję Sądu I Instancji, która legła u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia, a mianowicie, że powództwo, w świetle przesłanek określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.c.</a>, nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na skutecznie podniesiony przez pozwanych zarzut zasiedzenia spornego fragmentu <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Przy czym wskazać należy, że jakkolwiek Sąd Rejonowy przeprowadził w tym względzie prawidłową analizę jurydyczną, nie przełożyła się ona na ostatecznie wyprowadzone z niej wnioski. Zważyć bowiem należy, że skoro <span class="anon-block">działka nr (...)</span> stanowiła własność Skarbu Państwa, bieg terminu jej zasiedzenia należało liczyć zgodnie z dyrektywą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900550321" title="Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1990 r. Nr 55, poz. 321 (art. 10)">art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny</a> (Dz.U.1990.55.321 ). Taki stan rzeczy nakazuje zaś stwierdzić, że pozwani nabyli własność spornego fragmentu <span class="anon-block">działki nr (...)</span> z dniem 2 stycznia 2012 roku. 30 – letni termin zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się z dniem 1 października 1990 roku, podlegał bowiem skróceniu o czas, w którym przed wejściem w życie wskazanej powyżej ustawy istniał stan prowadzący do zasiedzenia, lecz nie więcej niż o połowę, czyli w realiach niniejszej sprawy o 8 lat i 9 miesięcy, a zatem upłynął z dniem 1 stycznia 2012 roku, nie zaś z dniem 31 grudnia 2011 roku, jak błędnie przyjął Sąd Rejonowy.</p> <p>Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> oddalił apelację jako bezzasadną.</p> </div>