Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 314/12

Sądy powszechne2013-12-16
Sygnatura
I C 314/12
Data orzeczenia
2013-12-16
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Zofia Homa (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 314/12</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 16 grudnia 2013 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Lublinie I Wydział Cywilny</strong> </p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący: <strong> <!-- -->Sędzia Sądu Okręgowego Zofia Homa</strong> </p> <p>Protokolant: protokolant sądowy Olga Kuna – Kowalczyk</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2013 r.</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. H. (1)</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">J. Ł.</span> i <span class="anon-block"> (...) Spółka Akcyjna</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>1.  powództwo oddala;</p> <p>2.  oddala wniosek pozwanych o zasądzenie kosztów procesu;</p> <p>3.  nieuiszczoną opłatę od pozwu od której powód był zwolniony przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.</p> <p>Sygn. akt <strong> <!-- -->I C 314/12</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Pozwem z dnia 20 kwietnia 2012 roku, powód <span class="anon-block">J. H. (1)</span> wniósł o zasądzenie od pozwanych: <span class="anon-block"> (...) Spółki Akcyjnej</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> i od <span class="anon-block">J. Ł.</span> solidarnie kwoty 75.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20 marca 2012 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Ponadto wniósł o ustalenie odpowiedzialności pozwanych za szkody mogące powstać w przyszłości.</p> <p>Oprócz powyższego, powód wniósł o zasądzenie od pozwanych na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych <em> <!-- -->(petitum pozwu, k. 2-4).</em> </p> <p>W uzasadnieniu pozwu, powód wskazał, że w dniu 29 lutego 2008 roku, z powodu bólu prawego ucha, udał się do lekarza specjalisty <span class="anon-block">J. Ł.</span> (pozwanego w sprawie), który po zbadaniu ucha, oczyścił je i zalecił przyjmowanie antybiotyków. Zabieg oczyszczania ucha prawego, lekarz wykonywał na każdej kolejnej wizycie, a zatem również na wizycie, która odbyła się w dniu 14 marca 2008 roku. Wówczas podczas oczyszczania ucha prawego, w pewnym momencie powód poczuł silny ból w uchu i w głowie oraz zauważył krew na waciku. W tym też czasie, w jego ocenie, pojawiły się również szumy w uchu i zawroty głowy. A zatem, „ta chwila jest miarodajna dla wszelkich negatywnych konsekwencji na zdrowiu powoda”.</p> <p>Odnosząc się do roszczenia o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, powód podniósł z kolei, że ignorancja lekarza – gwaranta przestrzegania praw pacjenta oraz swoich ustawowych obowiązków, doprowadziła do uszkodzenia u niego błony bębenkowej, a w konsekwencji wystąpienia u niego niedosłuchu. Powyższy uszczerbek skutkował licznymi cierpieniami, zarówno fizycznymi, jak i psychicznymi, związanymi z pobytem w szpitalu, poddawaniem licznym badaniom oraz zabiegowi operacyjnemu <em> <!-- -->(uzasadnienie pozwu, k. 5-10).</em> </p> <p>W odpowiedzi na pozew z dnia 8 października 2012 roku, pozwany <span class="anon-block"> (...) Spółka Akcyjna</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.</p> <p>Ponadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem, na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 442(1);art. 442(1) § 1)">art. 442<sup> <!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a> Powód dowiedział się bowiem o szkodzie w dniu 4 czerwca 2008 roku, a zatem trzyletni termin przedawnienia upłynął w dniu 4 czerwca 2011 roku.</p> <p>Gdyby jednak, Sąd nie przychylił się do podniesionego powyżej zarzutu, pozwany zakwestionował wysokość dochodzonego przez powoda roszczenia o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę jako zbyt wygórowaną <em> <!-- -->(odpowiedź na pozew, k. 70-71).</em> </p> <p>W dniu 12 października 2012 roku, odpowiedź na pozew złożył również pozwany <span class="anon-block">J. Ł.</span>, który także wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Podniósł również zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem. Na zasadzie bowiem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 442(1);art. 442(1) § 1)">art. 442<sup> <!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a> </p> <p>Oprócz powyższego, pozwany odniósł się merytorycznie do twierdzeń powoda zawartych w pozwie, wskazując, że już podczas pierwszej wizyty stwierdził u powoda wyciek ropny, który wskazywał na istniejącą perforację błony bębenkowej. Co więcej, z dokumentacji medycznej przedłożonej do akt sprawy wynika, że leczenie podjęte przez pozwanego było prawidłowe, a komplikacje w postaci perforacji błony bębenkowej były następstwem wyłącznie zapalenia ucha oraz cukrzycy, na którą powód cierpi, a która to choroba utrudniała leczenie i jego powrót do zdrowia <em> <!-- -->(odpowiedź na pozew, k. 83-88).</em> </p> <p>Na rozprawie w dniu 10 grudnia 2012 roku, pełnomocnik powoda sprecyzował powództwo, wnosząc o zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda in solidum kwoty 75.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20 marca 2012 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz o ustalenie odpowiedzialności pozwanych na skutki zdarzenia mogące powstać w przyszłości <em> <!-- -->(protokół skrócony rozprawy, k. 97 godz. 00:02:50).</em> </p> <p>W toku postępowania, strony podtrzymywały reprezentowane stanowiska w sprawie <em> <!-- -->(protokół skrócony rozprawy, k. 97 od godz. 00:02:50 do godz. 00:06:37; protokół skrócony rozprawy, k. 102 od godz. 00:02:08 do godz. 00:02:25; protokół rozprawy k. 160-161).</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p> <span class="anon-block">J. H. (1)</span> jest osobą niepełnosprawną, chorującą na cukrzycę od około 20 – tu lat oraz na nadciśnienie tętnicze od około 5-iu lat. Ponadto ma wszczepioną endoprotezę stawu biodrowego. Obecnie odczuwa osłabienie słuchu, szumy uszne oraz okresowe zawroty głowy, które czasami skutkują upadkiem <em> <!-- -->(dowód: zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30, protokół rozprawy, k. 160v-161; zeznania świadka <span class="anon-block">K. H.</span>, protokół skrócony rozprawy, k. 103 od godz. 01:00:07 do godz. 01:12:07; zeznania świadka <span class="anon-block">T. H.</span>, protokół skrócony rozprawy, k. 103 od godz. 01:12:07 do godz. 01:26:55; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>W lutym 2008 roku, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> poczuł ból ucha prawego. Na skutek powyższego, po upływie około 10-ciu dni, a dokładnie w dniu 29 lutego 2008 roku, udał się do lekarza rodzinnego w <span class="anon-block">T.</span>. Lekarz ten, po pobieżnych oględzinach ucha, zalecił mu, aby udał się do lekarza - specjalisty z zakresu laryngologii. Jednocześnie nie zlecił mu żadnych leków, jak również nie wystawił skierowania do <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->(dowód: zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30, protokół rozprawy, k. 160v-161; zeznania świadka <span class="anon-block">K. H.</span>, protokół skrócony rozprawy, k. 103 od godz. 01:00:07 do godz. 01:12:07; zeznania świadka <span class="anon-block">T. H.</span>, protokół skrócony rozprawy, k. 103 od godz. 01:12:07 do godz. 01:26:55; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>W związku z powyższym, jeszcze tego samego dnia, powód udał się do prywatnego gabinetu w <span class="anon-block">T.</span>, do lekarza medycyny - specjalisty chorób wewnętrznych, otolaryngologa <span class="anon-block">J. Ł.</span>. Po przeprowadzeniu wywiadu, lekarz uzyskał informację, iż <span class="anon-block">J. H. (1)</span>cierpi od dziesięciu dni na ból ucha prawego oraz występuje u niego wyciek z ucha. W związku z tym, lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span>, po zbadaniu ucha prawego, oczyścił je z wydzieliny ropnej, diagnozując u niego stan zapalny ucha środkowego i zewnętrznego, perforację błony bębenkowej oraz osłabienie słyszenia szeptów na ucho prawe. W leczeniu, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>otrzymał Dicortineff - krople do ucha oraz antybiotyk Xanax a 0,5 mg 20 tabl., po czym został mu wyznaczony termin kolejnej wizyty na dzień 7 marca 2008 roku. Podczas tejże wizyty, badaniem otoskopowym lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span>stwierdził u <span class="anon-block">J. H. (1)</span>utrzymywanie się stanu zapalnego. Dlatego też, ponownie oczyścił ucho z wydzieliny ropnej, diagnozując, jak na poprzedniej wizycie. W leczeniu zastosował zmianę antybiotyku na Cipronex tabl. po 0,5 mg 10 tabl. <span class="anon-block">J. H. (1)</span>otrzymał również receptę na krople robione na spirytusie do chorego ucha.</p> <p>Kolejna wizyta odbyła się w dniu 14 marca 2008 roku. U <span class="anon-block">J. H. (1)</span>nadal utrzymywał się stan zapalny. W związku z tym, ucho ponownie zostało oczyszczone z wydzieliny ropnej, jak również nastąpiła zmiana antybiotyku na Zinacef po 1,5 g fiolka dożylnie. Następnie lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span>zalecił <span class="anon-block">J. H. (1)</span>zgłoszenie się na wizytę za 3 dni, celem pobrania wymazu z ucha prawego i wykonania zdjęcia radiologicznego wyrostków sutkowanych.</p> <p>W dniu 17 marca 2008 roku nie został jednak pobrany wymaz z ucha z powodu braku wydzieliny. Niemniej jednak, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>nadal miał przyjmować antybiotyk Zinacef oraz zgłosić się na wizytę za dwa dni, na której to wizycie, wykonane zostało zdjęcie radiologiczne wyrostków sutkowanych. Po obejrzeniu zdjęcia, lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span>zalecił <span class="anon-block">J. H. (1)</span>nagrzewanie ucha lampą solux oraz ochronę ucha przed wilgocią.</p> <p>Na ostatniej wizycie u lek. med. <span class="anon-block">J. H. (2)</span>, która odbyła się dniu 4 kwietnia 2008 roku, zalecono <span class="anon-block">J. H. (1)</span> dalsze nagrzewanie ucha prawego lampą solux <em> <!-- -->(dowód: historia choroby, k. 42-43; zeznania pozwanego <span class="anon-block">J. Ł.</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 101v, od godz. 00:53:30 do godz. 01:19:23; protokół rozprawy, k. 161).</em> </p> <p>Po upływie około dwóch miesięcy, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, twierdząc, że jego stan zdrowia w zakresie jego ucha prawego, uległ pogorszeniu, w dniu 4 czerwca 2008 roku udał się do lekarza rodzinnego celem otrzymania skierowania do Poradni Otolaryngologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">Z.</span>. W Poradni tej, korzystał z pomocy lekarza - specjalisty otolaryngologa lek. med. <span class="anon-block">J. D.</span>.</p> <p>Podczas pierwszej wizyty, która odbyła się w dniu 30 czerwca 2008 roku, lekarz medycyny <span class="anon-block">J. D.</span>stwierdził u <span class="anon-block">J. H. (1)</span>perforację w uchu prawym, diagnozując przewlekłe zapalenie ucha środkowego prawego oraz niedosłuch obustronny. W związku z powyższym, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>skierowany został do lekarza audiologa w sprawie sprawdzenie ostrości słuchu. Oprócz powyższego, zalecono mu przyjmowanie Rutinoscorbinu 3 x dziennie po 1 tabletce.</p> <p>W dniu 11 września 2008 roku <span class="anon-block">J. H. (1)</span> udał się na koleją wizytę do lekarza otolaryngologa wraz z wykonanym w tym samym dniu w Poradni Audiologicznej, badaniem słuchu, w którym to badaniu, stwierdzony został niedosłuch typu mieszanego 70dB, ucho lewe 40Db. W związku z powyższym, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> otrzymał od audiologa skierowanie do Oddziału Laryngologicznego <em> <!-- -->(dowód: karta badania audiologicznego, k. 31-33; zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>Podczas kolejnej wizyty, która odbyła się w dniu 19 listopada 2008 roku, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> uskarżał się na ból ucha prawego, szczególnie przy kichaniu. Podczas badania, lekarz otolaryngolog stwierdził: obrzęk śluzówek nosa, w uchu prawym wydzielinę, w gardle zaróżowienie się błony śluzowej. Zdiagnozował wówczas przewlekłe zapalenie ucha prawego oraz niedosłuch <em> <!-- -->(dowód: historia choroby, k. 38-39; zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30; zeznania świadka <span class="anon-block">J. D.</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 102v-103 od godz. 00:26:46 do godz. 01:00:07; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>Na skutek powyższego, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>otrzymał skierowanie do Oddziału Laryngologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">Z.</span>celem leczenia operacyjnego ucha prawego. Ponadto zlecono mu przyjmowanie Rutinoscorninu tabletki, Echinacea tabletki oraz Eurespal w tabletkach.</p> <p>Na leczenie operacyjne ucha prawego, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>zgłosił się w dniu 2 grudnia 2008 roku. Niemniej jednak, z powodu podwyższonego ciśnienia tętniczego RR 200/105mmHg, musiał w pierwszej kolejności zostać poddany konsultacji przez lekarza kardiologa. Dopiero po otrzymaniu leku Captopril 25 mg, został on przyjęty na Oddział Otolaryngologiczny. W dniu 8 grudnia 2008 roku dr n. med. <span class="anon-block">J. Z.</span>wykonał w znieczuleniu ogólnym zabieg operacyjny: antromastoidektomię prawostronną i plastykę błony bębenkowej prawej z użyciem przeszczepu.</p> <p>W trakcie zabiegu operacyjnego, stwierdzona została obecność sklerotycznego ze zmniejszoną pneumatyzacją wyrostka sutkowatego, obecność wydzieliny ropnej i ziarniny w jamie sutkowej, przy zachowanej ruchomości kosteczek słuchowych. Po oczyszczeniu struktur ucha środkowego płatem powięziowym, lekarze operujący, zaopatrzyli ubytek błony bębenkowej.</p> <p>W rezultacie, przebieg pooperacyjny przebiegł bez powikłań.</p> <p> <span class="anon-block">J. H. (1)</span> wypisany został ze szpitala w dniu 15 grudnia 2008 roku w stanie ogólnym i miejscowym dobrym z zaleceniem kontroli w Poradni Laryngologicznej i Audiologicznej <em> <!-- -->(dowód: historia choroby, k. 17; karta pobytu na izbie przyjęć, k. 18; historia choroby, k. 19; karta informacyjna, k. 22; zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30; okoliczność bezsporna). </em> </p> <p>Po zabiegu operacyjnym, <span class="anon-block">J. H. (1)</span>ponownie podjął leczenie u dr <span class="anon-block">J. D.</span>w Poradni Laryngologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>. Pierwsza wizyta odbyła się w dniu 19 grudnia 2008 roku, gdzie po przeprowadzonym badaniu, lek. med. <span class="anon-block">J. D.</span>stwierdził w operowanym uchu suchość.</p> <p>Na kolejnej wizycie, która miała miejsce w dniu 29 stycznia 2009 roku, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> zgłaszał uczucie „zatkania” operowanego ucha i szum w uchu. W badaniu lekarz medycy, oprócz obrzęku błony śluzowej w nosie, nie stwierdził jednak jakichkolwiek zmian w zakresie gardła i krtani, jak również żadnej wydzieliny w obu błonach bębenkowych.</p> <p>Uczucie „zatkania” ucha prawego, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> zgłosił również na wizycie, która odbyła się w dniu 31 marca 2009 roku. W związku z tym, został on skierowany do lekarza audiologa w celu wykonania badania słuchu.</p> <p>Z kolei w dniu 25 maja 2009 roku, lek. med. <span class="anon-block">J. D.</span>wykonał mu toaletę ucha prawego oraz zalecił przyjmowanie Bilobil.</p> <p>Na wizycie w dniu 25 października 2010 roku, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> nadal zgłaszał szumy w uchu prawym, osłabienie słuchu w tym uchu oraz trudności w rozumieniu mowy. W związku z powyższym, otrzymał wniosek na aparat słuchowy na ucho prawe.</p> <p>W tymże dniu była to ostatnia wizyta <span class="anon-block">J. H. (1)</span> w Poradni Laryngologicznej i Audiologicznej <em> <!-- -->(dowód: historia choroby, k. 36-37; ; zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30; zeznania świadka <span class="anon-block">J. D.</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 102v-103 od godz. 00:26:46 do godz. 01:00:07; okoliczność bezsporna okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>Orzeczeniem o niepełnosprawności z dnia 25 lipca 2011 roku, Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w <span class="anon-block">B.</span>, uznał <span class="anon-block">J. H. (1)</span>za osobę niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym <em> <!-- -->(dowód: orzeczenie, k. 29; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>W sprawie wywołana została opinia sądowa z zakresu otolaryngologii, z której wynika, że perforacja prawej błony bębenkowej nie mogła powstać w dniu 14 marca 2013 roku podczas czyszczenia ucha <span class="anon-block">J. H. (1)</span> watotrzymaczem, przez lek. med. otolaryngologa <span class="anon-block">J. Ł.</span>. Perforacja błony bębenkowej prawej już istniała. Powstała w wyniku gromadzenia się wysięku o charakterze ropnym w jamie bębenkowej. Wysięk uciskał na błonę bębenkową prawą i doprowadził do jej przedziurawienia (perforacji). Wydzielina ropna, wydostając się do przewodu słuchowego zewnętrznego, spowodowała stan zapalny przewodu. A zatem, bezpośrednią przyczyną powstania przewlekłego ropnego zapalenia ucha prawego był okres 10 dni przed wizytą w gabinecie otolaryngologa. W okresie tym powód pozostawał bez leczenia, co skutkowało powstaniem samoistnym perforacji.</p> <p>A zatem, biegły sądowy kategorycznie zaopiniował, że nie widzi związku przyczynowego między perforacją błony bębenkowej prawej, w przebiegu przewlekłego ropnego zapalenia ucha prawego a czyszczeniem ucha w dniu 14 marca 2008 roku watotrzymaczem Dlatego też nie określił uszczerbku na zdrowiu.</p> <p>Biegły zaopiniował nadto, że w chwili obecnej, w ocenie otolaryngologicznej, stan zdrowia opiniowanego jest dobry. Przewlekłe ropne zapalenie ucha prawego jest wyleczone. Zmiany patologiczne w uchu środkowym prawym zostały operacyjnie wyeliminowane zabiegiem antromastroidektomią. Perforacja błony bębenkowej prawej zlikwidowana została zabiegiem myryngoplastyką, ubytek słuchu zaś wyrównany protezą słuchową. Na skutek powyższego, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> swobodnie porozumiewa się z otoczeniem. Natomiast utrzymujące się szumy uszne i zawroty głowy wiążą się ze schorzeniami ogólnoustrojowymi. Prawie zawsze bowiem, chorym z cukrzycą towarzyszą szumy uszne, zawroty głowy i zaburzenia słuchu.</p> <p>Końcowo, biegły sądowy zaopiniował, że obecnie leczenie otolaryngologiczne powoda zostało zakończone. W przyszłości może się wprawdzie pogłębiać niedosłuch w obu uszach, niemniej jednak, nie związany z przebytym ropnym zapaleniem ucha prawego, lecz związany z wiekiem, cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym <em> <!-- -->(dowód: opinia sądowa z zakresu otolaryngologii, k. 134-141). </em> </p> <p>Pismem z dnia 27 lutego 2012 roku, <span class="anon-block">J. H. (1)</span> wezwał lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span> do uiszczenia na jego rzecz kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 marca 2008 roku tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę – w terminie 7 dni <em> <!-- -->(przesądowe wezwanie, k. 25-26; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>Odnosząc się do powyższego wezwania, <span class="anon-block">J. Ł.</span> wskazał, że jego postępowanie medyczne było prawidłowe, zaś powstała perforacja była tylko i wyłącznie wynikiem ropnego stanu zapalnego ucha prawego. Oprócz powyższego podniósł, że dochodzone roszczenie jest przedawnione <em> <!-- -->(dowód: pismo, k. 30; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>W odpowiedzi na zgłoszone przez <span class="anon-block">J. H. (1)</span> roszczenia, również <span class="anon-block"> (...) Spółka Akcyjna</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> wskazał, że nie uwzględnia dochodzonych przez niego roszczeń z uwagi na ich przedawnienie <em> <!-- -->(dowód</em>: <em> <!-- -->pismo z dnia 29 marca 2012 roku; okoliczność bezsporna).</em> </p> <p>Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na wskazanych powyżej dowodach.</p> <p>Odnośnie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, należy wskazać, iż żadna ze stron nie zgłaszała zastrzeżeń, co do ich prawdziwości. Sąd z urzędu nie dostrzegł również jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania ich mocy dowodowej. Stąd też, ta kategoria dowodów została obdarzona przez Sąd w całości walorem wiarygodności.</p> <p>Sąd uznał również za w pełni wiarygodne zeznania świadków: <span class="anon-block">A. B.</span> <em> <!-- -->(protokół skrócony rozprawy, k. 102v od godz. 00:06:51 do godz. 00:26:46) </em>oraz <span class="anon-block">J. D.</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 102v-103 od godz. 00:26:46 do godz. 01:00:07), </em>w zakresie, w jakim zeznawali w przedmiocie posiadanej wiedzy medycznej<em> <!-- -->. </em> Podkreślenia wymaga fakt, iż ocena zeznań świadków wynikała z bezpośredniego kontaktu z nimi na sali rozpraw, obserwacji sposobu składania przez nich zeznań oraz reakcji na zadawane im pytania.</p> <p>Zgodne z zeznaniami wskazanych powyżej świadków, w części, o której mowa powyżej, były zeznania pozwanego <span class="anon-block">J. Ł.</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 101v, od godz. 00:53:30 do godz. 01:19:23; protokół rozprawy, k. 161), </em>dlatego też Sąd również i tym zeznaniom nie odmówił wiarygodności.</p> <p>W pozostałym natomiast zakresie, zeznania świadków: <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">J. D.</span>, nic istotnego do sprawy nie wniosły, bowiem oboje nie znali osoby powoda, nie pamiętali przebiegu jego leczenia, posiłkując się w tym przedmiocie zapisami z dokumentacji medycznej.</p> <p>Sąd uznał za wiarygodne zeznania pozwanego <span class="anon-block">J. Ł.</span> również w pozostałym zakresie, jako zgodne z treścią opinii sądowej z zakresu otolaryngologii, sporządzonej przez lek. med. <span class="anon-block">H. S.</span>, odnoście której, Sąd nie miał zastrzeżeń co do jej wartości dowodowej <em> <!-- -->(pisemna opinia sądowa z zakresu otolaryngologii, k. 134-141). </em> </p> <p>W ocenie Sądu, wywołana w sprawie opinia, opracowana przez wyżej wymienioną biegłą, spełnia wymagania stawiane jej przez przepisy proceduralne, jest bowiem zupełna, jasna i niesprzeczna, a wyrażone w niej wnioski stanowcze i wyważone. Powyższe argumenty pozwoliły Sądowi uznać tę za opinię przekonującą. Podkreślić należy, iż treść powyższej opinii, nie była kwestionowała przez żadną ze stron postępowania.</p> <p>Przechodząc do oceny dowodowej zeznań świadków: <span class="anon-block">K. H.</span> (<em> <!-- -->protokół skrócony rozprawy, k. 103 od godz. 01:00:07 do godz. 01:12:07) </em>i <span class="anon-block">T. H.</span> <em> <!-- --> (protokół skrócony rozprawy, k. 103 od godz. 01:12:07 do godz. 01:26:55), </em>Sąd uznał je w pełni za wiarygodne, bowiem dotyczyły one samego przebiegu leczenia powoda w związku z bólem ucha prawego. Należy podkreślić, że ta okoliczność nie była kwestionowana przez strony postępowania. Odnośnie zaś przyczyn perforacji błony bębenkowej prawego ucha powoda, świadkowie ci nie posiadali wiedzy.</p> <p>W związku z tym, w tym przedmiocie, Sąd obdarzył wiarygodnością również zeznania powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 97-97v od godz. 00:07:08 do godz. 00:53:30, protokół rozprawy, k. 160v-161).</em> </p> <p>W pozostałej natomiast części, Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda, jako sprzecznym z zeznaniami świadków: <span class="anon-block">A. B.</span> <em> <!-- -->(protokół skrócony rozprawy, k. 102v od godz. 00:06:51 do godz. 00:26:46) </em>oraz <span class="anon-block">J. D.</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 102v-103 od godz. 00:26:46 do godz. 01:00:07), </em>jak również zeznaniami pozwanego <span class="anon-block">J. Ł.</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 101v, od godz. 00:53:30 do godz. 01:19:23; protokół rozprawy, k. 161), </em>które Sąd w całości obdarzył wiarygodnością. Podkreślić należy, że zeznania świadków, jak i pozwanego znalazły potwierdzenie w treści</p> <p>niekwestionowanej opinii sądowej z zakresu otolaryngologii.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy, zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo nie jest zasadne, dlatego też nie zasługuje na uwzględnienie.</p> <p>W pierwszej kolejności należy odnieść się do poniesionego przez strony postępowania zarzutu przedawnienia dochodzonego w sprawie roszczenia.</p> <p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 442(1);art. 442(1) § 1)">art. 442<sup> <!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a>, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy, niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.</p> <p>A zatem, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od dnia, w którym poszkodowany nie tylko dowiedział się o szkodzie, ale także i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Obie przesłanki muszą zostać spełnione łącznie.</p> <p>Analizując dokładniej przesłanki, o których mowa powyżej, należy podkreślić, że chwilą określającą początek trzyletniego biegu przedawnienia jest, jak już zostało wskazane, moment „dowiedzenia się o szkodzie” i „osobie obowiązanej do jej naprawienia”, a nie o zakresie szkody, czy trwałości jej następstw, dlatego uznaje się, że jest to moment, gdy poszkodowany zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia, wskazujących na fakt powstania szkody i ma świadomość doznanej szkody (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2002 roku, III CKN 597/2000, niepubl.).</p> <p>Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy należy wskazać, że o szkodzie w postaci – jak twierdzi <span class="anon-block">J. H. (1)</span> - mechanicznego uszkodzenia („przebicia”) błony bębenkowej ucha prawego, (podkreślić należy, że kwestia ta stanowi istotę niniejszego powództwa, o czym będzie mowa poniżej), powód dowiedział się na wizycie u lekarza specjalisty <span class="anon-block">J. D.</span>, która odbyła się w dniu 4 czerwca 2008 roku, (na co sam powód wskazał w wezwaniu do zapłaty z dnia 27 lutego 2012 roku, <em> <!-- -->k.25-26</em>).</p> <p>W związku z powyższym, przyjmując trzyletni okres przedawnienia, zgodnie z treścią wskazanego powyżej przepisu, roszczenie <span class="anon-block">J. H. (1)</span> najpóźniej przedawniło się w dniu 4 czerwca 2011 roku.</p> <p>Podkreślić należy, że niezasadne jest twierdzenie powoda, aby w niniejszej sprawie, zastosowanie winien znaleźć 20-letni termin przedawnienia, bowiem, jak sam wskazał, nie dochodził swoich praw na drodze postępowania karnego. Wobec powyższego, nieuzasadnionym jest przytaczanie przez niego w treści pozwu tezy wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1997 roku, (I CKN 308/97) – <em> <!-- -->k. 8</em>. Wprawdzie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa, sąd cywilny jest władny dokonać własnych ustaleń dotyczących istnienia podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa, według zasad przewidzianych w prawie karnym, niemniej jednak nie w momencie, kiedy pokrzywdzony w ogóle nie wystąpił z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa do właściwych organów ścigania. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, że sąd cywilny posiada również uprawnienia do orzekania w przedmiocie „spraw” leżących w kompetencji sądów karnych, co skutkowałoby poddaniem w wątpliwość zasadności funkcjonowania tychże sądów.</p> <p>Za powyższymi rozważaniami, przemawia również okoliczność, że, jak wynika z tezy cytowanego powyżej wyroku, dla zaistnienia ustalenia faktu zbrodni lub występku, jako przyczyny szkody, nie jest wymagane, aby w stosunku do sprawcy zapadł prawomocny wyrok skazujący (…). Prowadzi to do potwierdzenia stanowiska Sądu w tym przedmiocie, że pokrzywdzony musi w pierwszej kolejności skorzystać z możliwości dochodzenia swoich praw na drodze postępowania karnego.</p> <p>Z tych też względów, powództwo podlegało oddaleniu.</p> <p>Niemniej jednak, nawet gdyby strony postępowania nie podniosły zarzutu przedawnienia to i tak powództwo podlegałoby oddaleniu z powodu braku spełnienia przez pozwanego <span class="anon-block">J. Ł.</span> przesłanek jego odpowiedzialności za szkodę, którą odniósł powód w konsekwencji bólu ucha prawego.</p> <p>W pierwszej kolejności należy podnieść, że bezsporną w niniejszej sprawie była okoliczność przebiegu procesu leczenia powoda z powodu bólu ucha prawego. Bezsporny był również obecny stan zdrowia powoda w tym zakresie. Sporną natomiast pozostaje okoliczność, czy za taki stan zdrowia powoda, odpowiedzialność odszkodowawczą ponosi pozwany <span class="anon-block">J. Ł.</span>.</p> <p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a>, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.</p> <p>A zatem, do stwierdzenia istnienia odpowiedzialności na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a>, konieczne będzie łączne wystąpienie następujących przesłanek:</p> <p>1. powstanie szkody;</p> <p>2. szkoda taka musi być spowodowana zawinionym działaniem lub zaniechaniem (zaniedbaniem – niedopełnieniem obowiązków), z którym ustawa, a także przyjęte zasady wiążą obowiązek odszkodowawczy;</p> <p>3. musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy szkodą, a działaniem lub zaniechaniem, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy.</p> <p>Podkreślić należy, że ciężar udowodnienia okoliczności zaniechania lub niedopełnienia obowiązków przez zobowiązanego spoczywa, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>, na poszkodowanym.</p> <p>W tym miejscu należy wskazać, że przy tzw. „szkodach lekarskich”, zasadnicze znaczenie ma niedołożenie przez lekarza należytej staranności, czyli niedbalstwo (<em> <!-- -->culpa levissima</em>). Dla przyjęcia odpowiedzialności tego podmiotu wystarczy, jeżeli jego działanie lub zaniechanie jest obiektywnie sprzeczne z zasadami sztuki medycznej, niezależnie od tego, jakie było nastawienie psychiczne sprawcy szkody. Od lekarza wymaga się bowiem staranności większej, niż przeciętna z uwagi na przedmiot zabiegu, którym jest człowiek, a skutki błędu mogą być nieodwracalne.</p> <p>Przechodząc do niniejszej sprawy, należy podnieść, że istotę roszczenia zgłoszonego w pozwie stanowi okoliczność, że w dniu 14 marca 2008 roku, podczas zabiegu oczyszczania ucha prawego przy pomocy specjalistycznego sprzętu, powód poczuł silny ból wewnątrz ucha i w głowie. Ponadto zauważył, że wacik, którego pozwany lekarz użył w tym celu, zabarwił się na kolor brunatno czerwony przypominający krew. A zatem w wyniku zawinionego działania pozwanego lekarza <span class="anon-block">J. Ł.</span>, w ocenie powoda, doszło do mechanicznego uszkodzenia błony bębenkowej w jego uchu prawym.</p> <p>Sąd jednak, w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione w sprawie, doszedł do przekonania, że podniesiony przez powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span> zarzut, o którym mowa powyżej, nie zasługuje na uwzględnienie.</p> <p>W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na treść wywołanej w sprawie opinii sądowej z zakresu otolaryngologii, (uznanej za w pełni wiarygodną), która, w ocenie Sądu, ma istotne znaczenie w sprawie. Z opinii tej wynika, że perforacja prawej błony bębenkowej nie mogła powstać w dniu 14 marca 2013 roku, podczas czyszczenia ucha powoda watotrzymaczem, przez lek. med. otolaryngologa <span class="anon-block">J. Ł.</span>. Perforacja błony bębenkowej prawej bowiem już istniała. Powstała w wyniku gromadzenia się wysięku o charakterze ropnym w jamie bębenkowej. Wysięk uciskał na błonę bębenkową prawą i doprowadził do jej „przedziurawienia” (perforacji).</p> <p>W związku z powyższym, biegły kategorycznie zaopiniował, że bezpośrednią przyczyną powstania przewlekłego ropnego zapalenia ucha prawego u powoda był okres 10 dni przed wizytą w gabinecie otolaryngologa lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span>. W okresie tym, powód pozostawał bowiem bez jakiegokolwiek leczenia, co w rezultacie skutkowało powstaniem samoistnym perforacji.</p> <p>A zatem, biegły sądowy bez żadnych wątpliwości zaopiniował, że nie widzi związku przyczynowego między perforacją błony bębenkowej prawej, w przebiegu przewlekłego ropnego zapalenia ucha prawego, a czyszczeniem ucha w dniu 14 marca 2008 roku watotrzymaczem <em> <!-- -->(opinia sądowa z zakresu otolaryngologii, k. 134-141). </em> </p> <p>Należy również zwrócić na proces leczenia przewlekłego zapalenia ropnego ucha, co także zostało wskazane w przytaczanej powyżej opinii sądowej. W tym celu, należy bowiem wykonać następujące czynności:</p> <p>- oczyścić przewód słuchowy z wydzieliny ropnej (ssakiem i watotrzymaczem);</p> <p>- podawać miejscowo krople z antybiotykiem;</p> <p>- stosować ogólne leki i leki przeciwobrzękowe;</p> <p>- ostrzegać przed dostaniem się wody do ucha.</p> <p>W okolicznościach niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, wszystkie wskazane powyżej czynności, pozwany lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span> wykonał, o czym jednoznacznie świadczy sporządzona przez niego dokumentacja medyczna. Ponadto, okoliczności tej nie kwestionował sam powód.</p> <p> <span class="anon-block">J. H. (1)</span> podniósł natomiast, że za mechanicznym uszkodzeniem błony bębenkowej w jego uchu prawym, przemawia również to, że podczas czyszczenia ucha wacik zabarwił się na kolor brunatnoczerwony przypominający krew.</p> <p>Jak wynika jednak z zeznań pozwanego <span class="anon-block">J. Ł.</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 101v, od godz. 00:53:30 do godz. 01:19:23; protokół rozprawy, k. 161)</em>, które to zeznania Sąd w całości obdarzył wiarygodnością, a które, w pełni korelowały z zeznaniami świadka <span class="anon-block">J. D.</span> <em> <!-- -->(skrócony protokół rozprawy, k. 102v-103 od godz. 00:26:46 do godz. 01:00:07), </em>taka sytuacja jest powszechnym skutkiem perforacji błony bębenkowej.</p> <p>W ocenie Sądu, nie można również pominąć okoliczności, (na którą to okoliczność powoływała się, zarówno biegła sądowa z zakresu otolaryngologii, jak i świadek <span class="anon-block">J. D.</span>), powód obciążony jest schorzeniami ogólnoustrojowymi, dlatego też znacznie gorzej poddawał się leczeniu ucha antybiotykami podawanymi doustnie. W przypadku wystąpienia tychże schorzeń bowiem, dochodzi do obniżenia odporności <em> <!-- -->(zeznania świadka <span class="anon-block">J. D.</span>, skrócony protokół rozprawy, k. 102v-103 od godz. 00:26:46 do godz. 01:00:07).</em> </p> <p>Świadek <span class="anon-block">J. D.</span> zeznał nadto, że, aby doszło do mechanicznego uszkodzenia błony bębenkowej ucha, musiałaby wystąpić sytuacja, że „ucho jest zdrowe, a w pewnym momencie następuje uszkodzenie błony (tak jest np. przy niewłaściwym korzystaniu z fajerwerek)”.</p> <p>Wobec powyższego, zdaniem Sądu, powód <span class="anon-block">J. H. (1)</span> nie wykazał przesłanki zawinionego działania pozwanego lek. med. <span class="anon-block">J. Ł.</span>, które prowadziłoby do wystąpienia u niego szkody w postaci uszkodzenia błony bębenkowej ucha prawego.</p> <p>Dlatego też, również i w tym przypadku, powództwo podlegałoby oddaleniu.</p> <p>Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a>.</p> <p>Przepis ten przewiduje odstąpienie od zasady odpowiedzialności za wynik procesu w szczególnie uzasadnionych przypadkach. W piśmiennictwie podnosi się, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> urzeczywistnia zasadę słuszności i jako przepis wyjątkowy – stanowiący wyłom w zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu – nie podlega wykładni rozszerzającej. Nie konkretyzuje on pojęcia „wypadków szczególnie uzasadnionych”, toteż ich kwalifikacja należy do Sądu, który uwzględniając całokształt okoliczności konkretnej sprawy – powinien kierować się własnym poczuciem sprawiedliwości.</p> <p>Powyższe potwierdza treść postanowienia z dnia 14 stycznia 1974 roku, w którym Sąd Najwyższy wyraził podgląd, a który to pogląd Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, iż: „zastosowanie przez Sąd <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> powinno być oceniane w całokształcie okoliczności, które by uzasadniały odstępstwo od podstawowych zasad decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów procesu. Do kręgu takich okoliczności należą, zarówno fakty związane z samym przebiegiem procesu, jak i fakty leżące na zewnątrz procesu, zwłaszcza dotyczące stanu majątkowego (sytuacji życiowej). Okoliczności te powinny być oceniane przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (vide: sygn. II CZ 223/73, Lex nr 7379).</p> <p>Za nie obciążeniem powoda <span class="anon-block">J. H. (1)</span> kosztami niniejszego postępowania, przemawiało przede wszystkim przekonanie o słuszności dochodzonego w sprawie roszczenia, jak również jego stan zdrowia.</p> <p>Natomiast nieuiszczone koszty sądowe, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 4)">art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (Dz. U. z 2010 roku, Nr 90, poz. 594 ze zm.), Sąd przejął na rachunek Skarbu Państwa wobec braku podstaw do obciążenia nią którejkolwiek ze stron, z uwagi na wynik procesu oraz z uwagi na treść postanowienia Sądu Apelacyjnego w Lublinie w I Wydział Cywilny z dnia 29 maja 2012 roku, zwalniającego powoda od opłaty sądowej od pozwu ponad kwotę 500 zł <em> <!-- -->(postanowienie Sądu Apelacyjnego, k. 53-55).</em> </p> <p>Mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy, powyższe rozważania i na podstawie wyżej powołanych przepisów, Sąd Okręgowy orzekł, jak w sentencji wyroku.</p> </div>