V ACa 732/12
Sądy powszechne2012-10-18
Sygnatura
V ACa 732/12
Data orzeczenia
2012-10-18
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Artur LesiakJarosław UrbanRoman Kowalkowski (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt V ACa 732/12</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 18 października 2012 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col/>
<col/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Roman Kowalkowski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SA Artur Lesiak (spr.)</p>
<p>SO del. Jarosław Urban</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>stażysta Joanna Trociewicz</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 18 października 2012 r. w Gdańsku na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. B.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">P. O.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>na skutek apelacji obu stron</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>z dnia 24 maja 2012 r. sygn. akt I C 40/12</p>
<p>I
zmienia zaskarżony wyrok:</p>
<p>a
w punkcie 3 (trzecim) w ten sposób, że znosi wzajemnie między stronami koszty procesu,</p>
<p>b
w punkcie 4 (czwartym) tylko w stosunku do powoda <span class="anon-block">M. B.</span> w ten sposób, że odstępuje od obciążenia go kosztami sądowymi należnymi Skarbowi Państwa;</p>
<p>I
oddala apelację powoda w pozostałym zakresie i oddala apelację pozwanego w całości;</p>
<p>II
znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.</p>
<p>Na oryginale właściwe podpisy.</p>
<p>Sygn.akt V ACa 732/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Powód <span class="anon-block">M. B.</span> domagał się zasądzenia od pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> kwoty</p>
<p>1
263 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz o zasądzenie zwrotu<br/>kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód podał, że dochodzona<br/>kwota stanowi karę umowną za dalszy okres, tj. od 13 czerwca 2008 roku do dnia 28 listopada 2011<br/>roku, niewywiązania się przez pozwanego z umowy usunięcia gruzu z <span class="anon-block">działki (...)</span>. Wskazał przy<br/>tym, że wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15 kwietnia 2011 roku została zasądzona na<br/>jego rzecz od <span class="anon-block">P. O.</span> kwota 100 000 tytułem kary umownej za składowanie gruzu przez<br/>okres 1052 dni. Powód wskazał przy tym, że do dnia dzisiejszego gruz z działki powoda nie został<br/>usunięty.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">P. O.</span> nie złożył odpowiedzi na pozew. Na rozprawie w dniu 27 marca 2012<br/>roku, wniósł o oddalenie powództwa, a w piśmie procesowym o miarkowanie kary umownej i<br/>zasądzenie jej w symbolicznej wysokości. Wniósł także o zwrot kosztów procesu.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 24 maja 2012 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt I C 40/12 Sąd<br/>Okręgowy w <span class="anon-block">S.</span> zasądził od pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">M. B.</span> 100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 stycznia 2012 roku. W punkcie 2. wyroku<br/>oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W punkcie 3. wyroku, Sąd zasądził od <span class="anon-block">(...)</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> kwotę 6 063,64 zł tytułem zwrotu kosztów<br/>procesu. W punckie 4. wyroku, Sąd nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">S.</span> tytułem kosztów sądowych od uiszczenia, których zwolniony był powód:</p>
<dl>
<dt>•</dt>
<dd>
<p>od powoda <span class="anon-block">M. B.</span> z zasądzonego mu roszczenia kwotę 58 098zł;</p>
</dd>
<dt>•</dt>
<dd>
<p>od pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> kwotę 5 052 zł.</p>
</dd>
</dl>
<p>Powyższe rozstrzygnięcie zapadł na gruncie następujących ustaleń faktycznych:</p>
<p>Przed Sądem Okręgowym w <span class="anon-block">(...)</span> toczyła się pod sygn. akt I C <span class="anon-block">(...)</span> sprawa<br/>Franciszka <span class="anon-block">M. B.</span> przeciwko <span class="anon-block">P. O.</span> o zapłatę kwoty 600 000 zł tytułem zmiarkowanej<br/>kary umownej. W postępowaniu tym Sąd ustalił, że <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">P. O.</span> łączyła<br/>umowa, na mocy, której pozwany zobowiązał się do zabrania do dnia 20 lipca 2005 roku gruzu,<br/>składowanego na działce powoda oraz do zapłacenia kary umownej na wypadek niedochowania<br/>terminu w wysokości 100 zł dziennie. Do dnia zamknięcia rozprawy <span class="anon-block">P. O.</span> nie usunął gruzu</p>
<p>1</p>
<p>ze spornej działki.</p>
<p>Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> wyrokiem zaocznym z dnia 13 listopada 2008 roku orzekł<br/>zgodnie z żądaniem pozwu. Wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w<br/>
<span class="anon-block">(...)</span> z dnia 26 sierpnia 2010 roku. Na skutek apelacji <span class="anon-block">P. O.</span> Sąd Apelacyjny w<br/>Gdańsku, uznając że zachodzą przesłanki do miarkowania kary umownej, zmienił powyższy wyrok<br/>w ten sposób, że uchylił w całości wyrok zaoczny i zasądził od pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> na rzecz<br/>powoda <span class="anon-block">M. B.</span> kwotę 100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 czerwca 2008<br/>roku do dnia zapłaty, a w pozostałej części oddalił powództwo.</p>
<p>W związku z przedmiotowym wyrokiem, <span class="anon-block">P. O.</span> poinformował powoda - pismem z<br/>dnia 3 sierpnia 2011 roku, że w dniach od 16 sierpnia 2011 roku do 15 września 2011 roku dokona<br/>wyczyszczenia przedmiotowego placu oraz, że w tym celu na oczyszczonym terenie będzie<br/>przemieszczał się ciężki sprzęt przeznaczony do załadunku i wywozu gruzu.</p>
<p>Pismem z dnia 28 listopada 2011 roku, <span class="anon-block">M. B.</span> wezwał <span class="anon-block">P. O.</span> do zapłaty<br/>w terminie 7 dni kwoty 1 263 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wezwania do zapłaty<br/>tytułem kary umownej za niewywiązywanie się z umowy usunięcia gruzu z <span class="anon-block">działki (...)</span> za okres od<br/>dnia 13 czerwca 2008 roku do dnia 28 listopada 2011 roku. Nadto wezwał pozwanego do<br/>niezwłocznego wykonania treści pisemnego zobowiązania z dnia 3 sierpnia 2011 roku, albowiem<br/>gruz nie został usunięty z nieruchomości gruntowej stanowiącej własność powoda.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. O.</span> przystąpił do usuwania gruzu pod koniec listopada 2011 roku. Z prac tych<br/>wycofał się z powodu pogorszenia się warunków atmosferycznych. Powód nie uniemożliwiał<br/>pozwanemu wywozu gruzu.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. O.</span> uzyskał wynik podatkowy za okres od 1 stycznia 2011 roku do 31 grudnia 2011<br/>roku w kwocie 67 961,90 zł. Strata za okres od 1 stycznia 2011 roku do 31 grudnia 2011 roku<br/>wyniosła 1 335 327, 67 zł. Sąd Okręgowy ustalił przy tym również, że <span class="anon-block">P. O.</span> posiada<br/>zobowiązania z trzech umów kredytowanych.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny, Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> ustalił na podstawie dokumentów<br/>znajdujących się w aktach sprawy I C <span class="anon-block">(...)</span>, wyroku Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 26<br/>sierpnia 2010 roku, wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15 kwietnia 2011 roku, pisma z<br/>dnia 3 sierpnia 2011 roku oraz wezwania do zapłaty, zeznań powoda oraz wyników podatkowych i<br/>bilansowych pozwanego.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span>, zważył w pierwszej kolejności, że<br/>pomiędzy stronami niniejszego procesu został już prawomocnie rozstrzygnięty spór, którego<br/>przedmiotem była zapłata kary umownej za nieoczyszczenie przez pozwanego gruntu powoda ze<br/>składowanego na nim gruzu, zakończony wyrokiem zasądzającym od <span class="anon-block">P. O.</span> na rzecz</p>
<p>2</p>
<p>
<span class="anon-block">M. B.</span> kwotę 100 000 zł. Sąd Okręgowy wskazał przy tym, że wobec tego, zostało już<br/>przesądzone, że ważna jest umowa stron, na mocy, której pozwany zobowiązał się do zabrania do<br/>dnia 20 lipca 2005 roku gruzu składowanego na działce powoda oraz do zapłacenia kary umownej<br/>na wypadek niedochowania terminu w wysokości 100 zł dziennie.</p>
<p>W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy wskazał, że w toku tego postępowania<br/>ograniczył się do badania czy w okresie za jaki powód domaga się dochodzonej pozwem<br/>należności, gruz nie był usunięty z jego nieruchomości. Wskazał przy tym, że pomiędzy stronami<br/>nie było sporu, co do tego, że pozwany w okresie po prawomocnym rozstrzygnięciu poprzedniego<br/>postępowania do dnia 28 listopada 2011 roku nie usunął gruzu z nieruchomości powoda.</p>
<p>Jeżeli zaś chodzi o wysokość przysługującej powodowi kary umownej, to Sąd I instancji<br/>doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie istnieją przesłanki do jej miarkowania na<br/>podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a>, ze względu na jej rażącą wysokość. Sąd wskazał, że wziął w tym<br/>względzie pod uwagę wysokość tej kary - 1000 zł dziennie, relację jej wysokości do przeciętnych<br/>cen sprzedaży nieruchomości, przeciętnych dochodów w rolnictwie uzyskiwanych z 1 ha ziemi,<br/>przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, rocznych dochodów<br/>pozwanego z działalności gospodarczej. Wobec tego, Sąd Okręgowy skonstatował, że kara umowna<br/>w kwocie dochodzonej pozwem zagroziłaby bytowi materialnemu pozwanego i jego rodziny, a dla<br/>powoda stanowiłaby nieusprawiedliwione wzbogacenie. Sąd miał też tu na względzie bierną<br/>postawę pozwanego, który pomimo zobowiązania się po prawomocnym rozstrzygnięciu sporu do<br/>usunięcia gruzu z nieruchomości stanowiącej własność powoda, nie uczynił tego. Sąd wskazał przy<br/>tym, że ani powód, ani warunki atmosferyczne wówczas panujące, nie uniemożliwiały wykonania<br/>pozwanemu, ciążącego na nim obowiązku.</p>
<p>Nadto, w dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy stwierdził, że w jego ocenie kara<br/>umowna w wysokości 100 000 zł stanowi kwotę o istotnej wartości ekonomicznej, pozwalającej<br/>powodowi na zrekompensowanie poniesionej przez niego szkody. Nie prowadzi ona też do<br/>nieuzasadnionego wzbogacenia powoda. Dalej, Sąd ten podał, że zasądzenie kary umownej w<br/>wysokości symbolicznej, tak jak żądał tego pozwany, deprecjonowałyby karę umowną, jako<br/>instytucję prawa obligacyjnego.</p>
<p>Z przytoczonych wyżej względów, Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a> zasądził od pozwanego<br/>na rzecz powoda karę umowną w kwocie 100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 stycznia<br/>2012 roku, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.</p>
<p>W dalszej części uzasadnienia, Sąd Okręgowy podał przyczyny, z powodu, których oddalił<br/>wniosek o dokonanie oględzin nieruchomości jak i wniosek o przeprowadzenie dowodu z<br/>przesłuchania pozwanego oraz wyjaśnił dlaczego pominięto dowód z przesłuchania pozwanego.</p>
<p>3</p>
<p>Nadto, Sąd I instancji wskazał, że mimo, iż zasądzona kwota zależała od oceny sądu, to sąd<br/>nie znalazł podstaw do zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102;art. 102 zd. 2)">art. 102 zd. 2 k.p.c.</a> i obciążenia pozwanego całością kosztów<br/>postępowania. Sąd Okręgowy podkreślił przy tym, że powód znał rozstrzygnięcie Sądu dotyczące<br/>wcześniejszego okresu, za jaki domagał się kary umownej, znał też przyczyny z jakich nastąpiło jej<br/>miarkowanie i mimo istnienia takich samych okoliczności, nie uwzględniając poprzedniego<br/>rozstrzygnięcia sądów domagał się zasądzenia kary umownej w pełnej wysokości Wobec tego, Sąd<br/>Okręgowy o kosztach procesu orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100;art. 100 zd. 1)">art. 100 zd. 1 k.p.c.</a>, wskazując, że zasądzona<br/>kwota stanowi 8% wartości przedmiotu sporu. Dalej Sąd zważył, że zgodnie z zasadą<br/>stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu strony powinny ponieść jego koszty w takim stopniu,<br/>w jakim przegrały sprawę, a zatem powód w 92%, a pozwany w 8 %. Koszty procesu wyniosły<br/>14 417 zł, w tym po stronie powoda 7 200 zł (wynagrodzenie pełnomocnika), a po stronie<br/>pozwanego 7 217 zł (wynagrodzenie pełnomocnika plus opłata skarbowa od pełnomocnictwa).<br/>Pozwanego zgodnie z powyższą zasadą powinny obciążać koszty w kwocie 1 153, 36 zł (14 417 x<br/>8%). Ponieważ pozwany faktycznie poniósł koszty w kwocie 7 217 zł należy mu się zwrot kwoty<br/>6 063, 64 zł (7 217 - 1 153, 36), którą Sąd zasądził na jego rzecz od powoda <em>
<!-- -->(punkt 3. sentencji).</em>
</p>
<p>Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w<br/>sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnięcie kosztów sądowych, od uiszczenia, których powód był<br/>zwolniony, stosownie do procentu w jakim strony przegrały sprawę. Na koszty te składała się opłata<br/>od pozwu w kwocie 63 150,00 zł. Od powoda Sąd nakazał ściągnąć kwotę 58 098 zł (63 150,00 x<br/>92%), a od pozwanego kwotę 5 052 zł (63 150, 00 x 8%) <em>
<!-- -->(punkt 4. sentencji).</em>
</p>
<p>Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją wniesioną zarówno przez powoda, jak i przez<br/>pozwanego.</p>
<p>Powód zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 24 maja 2012 roku w części, tj.<br/>co do punktu 1, 3 i 4 rozstrzygnięcia, formułując następujące zarzuty:</p>
<p>1
naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 kodeksu cywilnego</a> przez jego niewłaściwe zastosowanie,<br/>bez uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy, co doprowadziło do krzywdzącego dla<br/>powoda miarkowania kary umownej;</p>
<p>2
naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kodeksu postępowania cywilnego</a> poprzez wybiórczą ocenę<br/>dowodów i nieuwzględnienie wszystkich towarzyszących im okoliczności prowadzącego do<br/>błędnego uznania, że powód znając treść poprzedniego rozstrzygnięcia nie powinien się<br/>domagać kary umownej w większej niż poprzednio wysokości;</p>
<p>3
naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">102 k.p.c.</a> przez niewłaściwe rozdzielenie kosztów<br/>procesu, którego w żaden sposób nie usprawiedliwiały okoliczności oraz charakter sprawy, a</p>
<p>4</p>
<p>przede wszystkim względy słuszności;</p>
<p>1
naruszenie zasady równego traktowania stron.</p>
<p>Wskazując na powyższe, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę<br/>punktu 1. orzeczenia i zasądzenie na rzecz powoda kwoty 150 000 zł wraz z ustawowymi<br/>odsetkami od dnia 17 stycznia 2012 roku. Nadto wniósł o zmianę punktu 3. wyroku poprzez<br/>uznanie, że koszty zastępstwa procesowego uległy wzajemnemu zniesieniu oraz o zmianę punktu 4.<br/>wyroku i zwolnienie powoda z obowiązku uiszczania na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.<br/>Nadto apelaujący wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania<br/>odwoławczego wg. norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>Ewentualnie apelujący sformułował wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i<br/>przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>W odpowiedzi na powyższą apelację, pozwany wniósł o jej oddalenie w całości jako<br/>bezzasadnej oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania<br/>apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.</p>
<p>Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 24 maja 2012 roku, sygn. akt I C<br/>40/12 wywiódł także pozwany, zaskarżając powyższy wyrok w części zasądzającej od pozwanego<br/>na rzecz powoda kwotę 100 000 zł (punkt 1. sentencji wyroku) oraz w części dotyczącej orzeczenia<br/>o kosztach sądowych (punkt 4. sentencji) na korzyść pozwanego.</p>
<p>Pozwany w przedmiotowej apelacji sformułował następujące zarzuty:</p>
<p>1
niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy<br/>wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a<br/>mianowicie:</p>
<p>a) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 2)">art. 217 § 2 k.p.c.</a> przez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z przesłuchania<br/>pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> na okoliczność wykonania przez niego zobowiązania z dnia 16 czerwca<br/>2005 roku oraz przyczyn jego niewykonania do dnia 13 kwietnia 2012 roku, mimo, że okoliczności,<br/>na które dowód ten został zgłoszony nie zostały wyjaśnione zgodnie z twierdzeniem pozwanego;</p>
<p>1
sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału wskutek naruszenia<br/>przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:</p>
<p>a) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> przez dokonanie oceny dowodów:</p>
<dl>
<dt>•</dt>
<dd>
<p>w sposób niewszechstronny, bowiem z pominięciem dowodu z przesłuchania pozwanego <span class="anon-block">(...)</span>. Uwzględnienie tego dowodu mogłoby doprowadzić do zupełnie innej, odmiennej do<br/>przyjętej przez Sąd - oceny pozostałego materiału dowodowego;</p>
</dd>
</dl>
<p>5</p>
<dl>
<dt>•</dt>
<dd>
<p>w sposób sprzeczny poprzez dokonanie wadliwej oceny dowodów będącej skutkiem braku<br/>obiektywizmu, w szczególności poprzez nieuwzględnienie faktycznych przyczyn niewykonania<br/>przez pozwanego obowiązku wywiezienia gruzu z działki powoda do dnia 13 kwietnia 2012 roku;</p>
</dd>
<dt>•</dt>
<dd>
<p>w sposób nasuwający zastrzeżenia z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania. W świetle<br/>tych zasad nie można uznać, że postawa pozwanego była bierna, bo "pomimo zobowiązania się po<br/>prawomocnym rozstrzygnięciu poprzedniego sporu do usunięcia gruzu z nieruchomości<br/>stanowiącej własność powoda nie uczynił tego". Jest okolicznością bezsporną, że pozwany po<br/>prawomocnym zakończeniu poprzedniego sporu chciał wykonać przedmiotowe zobowiązanie do<br/>dnia 15 września 2011 roku, jednak z uwagi na niezależne od niego przeszkody (brak maszyn, złe<br/>warunki atmosferyczne) nie mógł wykonać go w całości, a wykonanie było w granicach 90%. Sąduznając twierdzenia powoda za wiarygodne przekroczył granice swobodnej oceny, bowiem w<br/>świetle zasad logicznego rozumowania pozwany wykonując zobowiązanie w 90% jednocześnie nie<br/>mógł prezentować biernej postawy</p>
</dd>
</dl>
<p>1
naruszenie prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a> przez jego błędną wykładnię przejawiająca się<br/>w dokonaniu miarkowania kary umownej do zaskarżonej kwoty 100 000 zł w oparciu o materiał<br/>dowodowy jednoznacznie wskazujący na rażące pokrzywdzenie pozwanego z jednoczesnym<br/>nieuzasadnionym wzbogaceniem powoda oraz niedającym podstaw do przyjęcia, że poniesiona<br/>przez powoda szkoda odpowiada zasądzonej kwocie.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w<br/>zakresie uwzględniającym powództwo (punkt 1. sentencji) i rozstrzygającym o kosztach (punkt 4.<br/>sentencji) i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w <span class="anon-block">(...)</span> do ponownego rozpoznania, a<br/>także rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.</p>
<p>W odpowiedzi na powyższą apelację, powód wniósł ojej oddalenie jako bezzasadnej oraz o<br/>zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa<br/>procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</p>
<p>Apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie jedynie w części, to jest w zakresie zmiany<br/>punktu 3. i 4. wyroku Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 24 maja 2012 roku. W pozostałym<br/>zakresie podlegała oddaleniu jako niezasadna.</p>
<p>Apelacja pozwanego jako niezasadna podlegała oddaleniu w całości.</p>
<p>W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku, podziela stanowisko<br/>Sądu Najwyższego wyrażone w <em>
<!-- -->uchwale</em> 7 <em>
<!-- -->Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008<br/>roku, sygn. akt III CZP 49/07 (OSNC 2008/6/55),</em> stosownie, do którego: „Sąd II instancji</p>
<p>6</p>
<p>rozpoznający sprawę na skutek wniesionego środka odwoławczego, nie jest związany<br/>przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi prawa materialnego. Wiążą go natomiast zarzuty<br/>dotyczące naruszenia prawa procesowego”. Nadto warto jeszcze przypomnieć w tym miejscu, że<br/>Sąd II instancji ma nie tylko uprawnienie, ale wręcz obowiązek rozważenia na nowo całego<br/>zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonania jego własnej, samodzielnej i<br/>swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych dowodów <em>
<!-- -->(por. postanowienie Sądu Najwyższego z<br/>dnia 17 kwietnia 1998 r. w sprawie II CKN 704/97, OSNC 1998 nr 12, poz. 214).</em> Z powyższego<br/>wynika zatem, że Sąd Apelacyjny, rozpoznający sprawę w II instancji - nie ogranicza się jedynie do<br/>kontroli Sądu I instancji, lecz bada ponownie całą sprawę. Rozważając zatem zwłaszcza wyniki<br/>postępowania Sądu Okręgowego, rozpoznającego sprawę w I instancji - Sąd Apelacyjny władny<br/>jest ocenić je samodzielnie.</p>
<p>Przechodząc do rozważań czynionych na tle rozpoznawanej tu sprawy, w pierwszej<br/>kolejności wskazać należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<dl>
<dt>•</dt>
<dd>
<p>rozpoznający niniejszą sprawę w pierwszej instancji - poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne z<br/>rozważeniem całokształtu materiału dowodowego, bez przekroczenia granic swobodnej oceny<br/>dowodów, o której mowa w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> Wobec tego, Sąd Apelacyjny w Gdańsku - w<br/>całości podzielił poczynione ustalenia Sądu I instancji i przyjął je za własne. Nie było wobec tego<br/>potrzeby ponownego ich tu przytaczania.</p>
</dd>
</dl>
<p>Nadto Sąd Apelacyjny w Gdańsku podzielił również rozważania prawne poczynione przez<br/>Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">S.</span>, w zakresie dotyczącym kary umownej, a zwłaszcza miarkowania jej<br/>wysokości.</p>
<p>Zauważyć należy, że stan faktyczny w przedmiotowej sprawie nie był sporny między<br/>stronami procesu. Odmienne były natomiast stanowiska stron co do konsekwencji prawnych<br/>ustalonego stanu faktycznego. Wywodziły one bowiem odmienne wnioski natury prawnej, w tym<br/>zwłaszcza w zakresie miarkowania kary umownej należnej powodowi.</p>
<p>Odnosząc się w sposób bardziej szczegółowy najpierw do zarzutów podniesionych w<br/>apelacji wniesionej przez powoda, jak i do argumentacji zawartej w tym środku odwoławczym, w<br/>pierwszej kolejności stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> zasadnie uznał, iż w<br/>przedmiotowej sprawie istniały podstawy do miarkowania dochodzonej przez powoda kary<br/>umownej ze względu na to, że była ona rażąco wygórowana (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a>). Wypada tu<br/>zauważyć, że Sąd Okręgowy był uprawniony do takiego działania, albowiem pozwany - dłużnik, w<br/>piśmie procesowym złożył stosowny wniosek o miarkowanie kary umownej i zasądzenie jej w<br/>symbolicznej wysokości.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie w istocie wskazana przez powoda kara umowna była rażąco</p>
<p>7</p>
<p>wygórowana, dlatego też zasadne było jej miarkowanie. Dłużnik może żądać redukcji kary jedynie<br/>wtedy, gdy dysproporcja kary jest nad wyraz istotna i dostrzegalna dla każdego obserwatora. Przyczym przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a> nie wskazuje już, jakim kryterium należy się posłużyć przy ustaleniu<br/>owej dysproporcji. Widoczne jest tu zróżnicowanie poglądów. Wskazuje się, że odniesieniem jest tu<br/>zwłaszcza wysokość poniesionej przez wierzyciela szkody <em>
<!-- -->(tak A. Rembieliński, [w:] J. Winiarz<br/>(red.), Kodeks, s. 500),</em> albo rozmiar szeroko pojętej szkody, obejmującej najszerzej rozumiany<br/>interes wierzyciela, w tym wynikające z niewykonania zobowiązania bardzo odległe i rozproszone<br/>uszczerbki, które nie byłyby objęte kompensatą na zasadach ogólnych <em>
<!-- -->(tak K Bilewska, J.Jastrzębski, Kary umowne w spółkach kapitałowych i w umowach wspólników lub akcjonariuszy,<br/>
PPH 2006, Nr 10, s. 8-9).</em> Zgłaszany jest także postulat, aby jako kryterium oceny zastosować<br/>wysokość odszkodowania na zasadach ogólnych <em>
<!-- -->(tak M. Bączyk, Przyczynienie się, s. 48).<br/>
</em>Wyznacznikiem rażącego wygórowania kary umownej może też być odszkodowanie, to ono<br/>bowiem z woli stron zastąpione zostaje przez karę <em>
<!-- -->(por. E. Gniewek, Kodek cywilny. Komentarz,</em>
</p>
<p>2010
<em>
<!-- -->r., wyd. C.,H. Beck, wyd.4, Legalis). </em>
</p>
<p>Warto tu jeszcze wskazać na fragment uzasadnienia <em>
<!-- -->wyroku Sądu Najwyższego - Izby<br/>Cywilnej z dnia 30 listopada 2006 roku, I CSK 259/06, opubl: Legalis,</em> którego treść Sąd<br/>Apelacyjny w Gdańsku aprobuje, a mianowicie, że: " (...) stosując tę instytucję (miarkowania kary<br/>umownej) sąd powinien mieć na względzie podstawowe funkcje tej kary, jakimi są: funkcja<br/>stymulująca wykonanie zobowiązania, funkcja represyjna w postaci sankcji za niewykonanie lub<br/>nienależyte wykonanie umowy oraz funkcja kompensacyjna, polegająca na naprawieniu szkody,<br/>jeśli wierzyciel ją poniósł, bez konieczności precyzyjnego wyliczania jej wysokości, co znakomicie<br/>ułatwia realizację dochodzonego uprawnienia".</p>
<p>Należy zaznaczyć, że instytucja miarkowania kary umownej opiera się w dużym stopniu na<br/>uznaniu sędziowskim, uwzględniającym konkretne okoliczności sprawy. W ocenie Sądu<br/>Apelacyjnego zakres redukcji kary umownej przez Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> nie był dowolny, lecz<br/>dokonany został w sposób rozsądny i wyważony, rzeczowy oraz rzetelny, a także w sposób<br/>wszechstronny uwzględniał okoliczności rozpoznawanej tu sprawy. Wymaga tu podkreślenia, że<br/>Sąd I instancji w sposób prawidłowy zbadał okoliczności przedmiotowej sprawy, wskazał przy tym<br/>w sposób jasny na przesłanki, którymi kierował się dokonując miarkowania tejże kary. Odniósł je<br/>do panujących na rynku realiów, a także wziął pod uwagę postawę pozwanego, który pomimo<br/>zobowiązania się po prawomocnym rozstrzygnięciu sporu do usunięcia gruzu z nieruchomości<br/>stanowiącej własność powoda, nie uczynił tego. Trzeba było mieć tu także na uwadze, jak słusznie<br/>wskazał na to Sąd Okręgowy, a mianowicie, że kara taka nie może być symboliczna. W ocenie Sądu<br/>Apelacyjnego, kara umowna w wysokości 100 000 zł spełni swoje cele, tj. w szczególności</p>
<p>8</p>
<p>represyjny i kompensacyjny, a nie będzie przy tym jedynie symboliczna, co deprecjonowałoby jej<br/>sens.</p>
<p>Nadto wypada tu także nadmienić, że gruz z nieruchomości powoda został już w znacznej<br/>części usunięty, jednakże pozwany przystąpił do jego usuwania dopiero pod koniec listopada 2011<br/>roku.</p>
<p>Wobec powyższego stwierdzić należało, że Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> nie naruszył art. 484 §</p>
<p>1
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a>. Zarzut powoda, o którym była mowa powyżej nie był zatem uzasadniony.</p>
<p>Odnosząc się do kolejnego zarzutu sformułowanego w apelacji powoda, a mianowicie<br/>naruszenia przez Sąd I instancji przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">102 k.p.c.</a> przez niewłaściwe<br/>rozdzielenie kosztów procesu, którego, zdaniem powoda, w żaden sposób nie usprawiedliwiały<br/>okoliczności oraz charakter sprawy, a przede wszystkim względy słuszności, stwierdzić należy, że<br/>w ocenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku zarzut ten był co do zasady trafny.</p>
<p>Wypada w tym miejscu podkreślić, że decyzja, czy w wypadku uwzględnienia powództwa<br/>tylko w pewnej części koszty procesu powinny być wzajemnie zniesione, czy też stosunkowo<br/>rozdzielone, powinna być zawsze oparta na słuszności <em>
<!-- -->(por. A. Zieliński, K. Flaga-Gieruszyńska,<br/>Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, 2012 r., wyd. C.H. Beck, wyd, 6, Legalis).</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Nadto warto tu wskazać jeszcze na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1974 roku,</em>
</p>
<p>II
<em>
<!-- -->CR 418/74,</em> którego tezę Sąd Apelacyjny w Gdańsku w całości aprobuje, a stosownie, do treści,<br/>której: "W sytuacji, w której powód wygrał proces co do zasady, lecz biorąc ściśle arytmetycznie,<br/>na skutek wyraźnie nadmiernego określenia wysokości pieniężnej wartości żądania, wygrał on spór<br/>w znacznie mniejszej części od dochodzonej, to przemawia przeciwko mechanicznemu rozliczeniu<br/>kosztów procesu w stosunku proporcjonalnym do uwzględnionej i nieuwzględnionej wartości<br/>żądania pieniężnego i uzasadnia wzajemne zniesienie kosztów procesu w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a>".</p>
<p>Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, że w istocie powód wygrał proces jedynie w<br/>nieznacznej części, aczkolwiek zaznaczyć przy tym trzeba, że co do zasady proces ten wygrał.<br/>Nadto podkreślenia wymaga fakt, że w ocenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, powód formułując<br/>żądanie zawarte w pozwie i określając wartość przedmiotu sporu, nie miał obowiązku już wtedy<br/>dokonać samodzielnego, według własnej oceny - miarkowania dochodzonej kary umownej.</p>
<p>Z powyższym korespondował zarzut powoda dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji -<br/>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez wybiórczą ocenę dowodów i nieuwzględnienie wszystkich<br/>towarzyszących im okoliczności prowadzącego do błędnego uznania, że powód znając treść<br/>poprzedniego rozstrzygnięcia nie powinien się domagać kary umownej w większej niż poprzednio<br/>wysokości. Zarzut ten okazał się zasadny i łączył się z zarzutem dotyczącym naruszenia przez Sąd Iinstancji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a>, o czym była już mowa powyżej.</p>
<p>9</p>
<p>Wobec tego stwierdzić tu należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, powód nie<br/>powinien ponosić negatywnych konsekwencji finansowych tego, iż Sąd Okręgowy w Słupskudokonał miarkowania kary umownej, w sposób jaki wskazano już wyżej. Powód był bowiem<br/>uprawniony do żądania kwoty wskazanej w pozwie. To decyzja Sądu I instancji, podzielona także<br/>przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, wpłynęła na to, że kara ta została znacznie obniżona. Jednakże w<br/>subiektywnym poczuciu powoda kara umowna, o której zasądzenie wnosił w pozwie - nie była<br/>rażąco wygórowana. Wypadało tu także przypomnieć, że koszty procesu w postępowaniu przed<br/>Sądem I instancji wyniosły 14 417 zł, w tym po stronie powoda 7 200 zł (wynagrodzenie<br/>pełnomocnika), a po stronie pozwanego 7 217 zł (wynagrodzenie pełnomocnika plus opłata<br/>skarbowa od pełnomocnictwa). Były one zatem niemal identyczne, co dodatkowo wpłynęło na ich<br/>wzajemnie zniesienie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a>) przez Sąd Apelacyjny.</p>
<p>Wobec tego Sąd Apelacyjny w Gdańsku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony<br/>wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> w punkcie 3. (trzecim) w ten sposób, że zniósł wzajemnie<br/>między stronami koszty procesu.</p>
<p>Z powyższym łączyło się również zaskarżone przez powoda rozstrzygnięcie Sądu<br/>Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span>, zawarte w punkcie 4. wyroku z dnia 24 maja 2012 roku, a mianowicie<br/>nakazujące ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> tytułem kosztów<br/>sądowych od uiszczenia, których zwolniony był powód: - od powoda <span class="anon-block">M. B.</span> z<br/>zasądzonego mu roszczenia kwotę 58 098zł, a od pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> kwotę 5 052 zł.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, obciążenie strony,<br/>która pod względem arytmetycznym, a nie co do zasady - przegrała proces, byłoby niezgodne z<br/>zasadami słuszności. Rozstrzygając o powyższym, Sąd I instancji powołał się jedynie na<br/>matematyczny wynik procesu, a zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można było tu tracić z pola<br/>widzenia, że obciążenie powoda taką kwotą spowoduje, że choć wygrał on proces co do zasady, to<br/>w efekcie koszty sądowe, które miałby ponieść, a od których był uprzednio zwolniony - niemal<br/>skonsumowałyby jego wygraną w sprawie. Nadto wypada tu jeszcze zaznaczyć, że powód znajduje<br/>się w trudnej sytuacji majątkowej, wobec czego, Sąd I instancji zwolnił go od obowiązku uiszczenia<br/>opłaty od wniesionego pozwu ponad kwotę 1500 zł. Biorąc wszystko powyższe pod uwagę,<br/>zdaniem Sądu Apelacyjnego nie było zatem uzasadnienia, dla którego powód miałby te koszty<br/>ponieść i tym samym uznał, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w<br/>oparciu o treść art. 113 ust. 4 u.k.s.c., pozwalający na odstąpienie od obciążenia powoda tymi<br/>kosztami sądowymi.</p>
<p>Wobec tego Sąd Apelacyjny w Gdańsku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony<br/>wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> w punkcie 4. (czwartym) tylko w stosunku do powoda</p>
<p>10</p>
<p>
<span class="anon-block">M. B.</span> w ten sposób, że odstąpił od obciążenia go kosztami sądowymi należnymi<br/>Skarbowi Państwa.</p>
<p>Natomiast w pozostałym zakresie, z przyczyn wcześniej wskazanych, apelacja powoda<br/>podlegała na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> oddaleniu jako niezasadna.</p>
<p>Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w apelacji wniesionej przez pozwanego<br/>stwierdzić należy co następuje:</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, jak już wskazano we wcześniejszej części tego<br/>uzasadnienia, Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania w<br/>niniejszej sprawie. Pozwany w swojej apelacji akcentował zwłaszcza fakt, że Sąd I instancji nie<br/>wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych potrzebnych dla rozstrzygnięcia sprawy, wskutek<br/>naruszenia przepisów postępowania, które jego zdaniem mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.<br/>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 2)">art. 217 § 2 k.p.c.</a> przez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z<br/>przesłuchania pozwanego <span class="anon-block">P. O.</span> na okoliczność wykonania przez pozwanego zobowiązania<br/>z dnia 16 czerwca 2005 roku oraz przyczyn jego niewykonania do dnia 13 kwietnia 2012 roku.</p>
<p>Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, zarzut ten jest niezasadny. Sąd Okręgowy w<br/>Słupsku wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyny, którymi kierował się pomijając<br/>dowód z przesłuchania pozwanego w charakterze strony. Wypada tu zatem przypomnieć, że<br/>pozwany nie stawił się na rozprawę w dniu 10 maja 2012 roku, na którą był wezwany. Dalej Sąd Iinstancji wyjaśnił, że wprawdzie pozwany pismem z dnia 17 maja 2012 roku usprawiedliwił swoją<br/>nieobecność, powołując się na chorobę i załączając zaświadczenie lekarza sądowego z dnia 9 maja<br/>2012 roku, nie mniej jednak, Sąd Okręgowy ustalił, że lekarz <span class="anon-block">R. L.</span> nie jest<br/>umieszczony w wykazie lekarzy sądowych prowadzonych przez Prezesa Sądu Okręgowego w<br/>Słupsku, wobec czego Sąd I instancji zasadnie uznał, że pozwany nie usprawiedliwił swojej<br/>nieobecności w sposób należyty.</p>
<p>Nadto, co ważniejsze, w ocenie Sądu Apelacyjnego przeprowadzenie dowodu z<br/>przesłuchania pozwanego nie było istotne na tle tejże sprawy, albowiem okoliczności stanu<br/>faktycznego były w zasadzie bezsporne. Zdaniem Sądu II instancji nie było wątpliwości, co do<br/>biernej postawy pozwanego, była ona wręcz faktem bezspornym. Zwrócić tu należy uwagę na to, że<br/>sam pozwany w apelacji wskazuje, że: "nie wywoził przedmiotowego gruzu w okresie od 13<br/>czerwca 2008 roku do dnia 15 kwietnia 2011 roku, gdyż w tym okresie toczył się między stronami<br/>przed Sądem Okręgowym w <span class="anon-block">(...)</span> pierwotny spór, którego znamienną istotą było również<br/>ustalenie czy umowa między stronami zawierająca w treści przedmiotową karę jest ważna. Istniałzatem stan niepewności W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób nazwać takiego</p>
<p>postępowania pozwanego inaczej niż bierne. Pozwany miał bowiem świadomość, że zgodnie z</p>
<p>11</p>
<p>uprzednio zawartą umową powinien usunąć gruz do dnia 20 lipca 2005 roku. Nadto "stan<br/>niepewności", na który powołuje się pozwany w apelacji, mógł dotyczyć jedynie wysokości<br/>określonej kary umownej, a nie tego, że pozwany był zobowiązany do usunięcia gruzu z posesji<br/>powoda. Wreszcie wyjaśnić trzeba, że pozwany ponosił ryzyko związane z ewentualnym<br/>przegraniem procesu, stąd też musi ponieść konsekwencje wynikające z treści wyroku 15 kwietnia</p>
<p>2010
r.</p>
<p>Zwrócić przy tym trzeba uwagę, że w związku z treścią wyroku Sądu Apelacyjnego w<br/>Gdańsku z dnia 15 kwietnia 2011 roku <span class="anon-block">P. O.</span>, pismem z dnia 3 sierpnia 2011 roku,<br/>poinformował powoda, że w dniach od 16 sierpnia 2011 roku do dnia 15 września 2011 roku<br/>dokona usunięcia gruzu z posesji powoda. Tak się jednak nie stało. Argumentacja pozwanego<br/>zawarta w apelacji, jakoby przyczyną takiego stanu rzeczy była okoliczność, iż nie był on w stanie<br/>wywieźć przedmiotowego gruzu bez jego skruszenia, w związku z czym musiał wynająć do tego<br/>specjalne maszyny, co było możliwe dopiero w grudniu 2011 roku - w ocenie Sądu Apelacyjnegobyła niezasadna. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, to właśnie obowiązkiem pozwanego było<br/>wcześniejsze zadbanie o to, by dysponować specjalistycznym sprzętem, aby uczynić zadość<br/>roszczeniu powoda. Nadto fakt, że wówczas, tj. od grudnia 2011 roku pozwany wywiózł, według<br/>tego twierdzeń, około 90% gruzu z działki powoda w żadnym razie nie wpływa na odmienną ocenę<br/>jego biernej postawy, albowiem zaznaczyć należy, że gruz zaczął być usuwany już po okresie, który<br/>został objęty żądaniem powoda zgłoszonym w pozwie, tj. po dniu 28 listopada 2011 roku. Cowięcej pozwany w apelacji wskazuje, że był zobligowany do przerwania tych prac z uwagi na<br/>panującą zimową aurę oraz niebezpieczeństwo zniszczenia drogi gminnej prowadzącej do<br/>przedmiotowej nieruchomości. Pozwany niewątpliwie powinien przewidywać, że z nadejściem<br/>pory zimowej warunki mogą pogorszyć się na tyle, że nie będzie możliwe usunięcie gruzu, a tym<br/>samym tak zorganizować sobie pracę, aby ten gruz usunąć przy sprzyjającej aurze pogodowej. Wrezultacie stwierdzić należy, iż wszelkie trudności jakie miał pozwany w związku z koniecznością<br/>wywiezienia gruzu obciążają wyłącznie jego, a powód nie może ponosić tego negatywnych<br/>konsekwencji. Pozwany miał wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się do wywiezienia<br/>gruzu, nie może więc zasłaniać się trudnościami związanymi ze zorganizowaniem<br/>specjalistycznego sprzętu czy też zmianą warunków pogodowych. Powyższej oceny nie zmienia też<br/>fakt, że gruz według twierdzeń pozwanego został usunięty w dniu 13 kwietnia 2012 roku, albowiem<br/>jest to już po okresie objętym pozwem.</p>
<p>Wobec tego w ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób nazwać takiego postępowania<br/>pozwanego inaczej niż bierne, a argumenty, które miały wpłynąć na odmienną ocenę jego<br/>zachowania za chybione. Nadto wbrew twierdzeniom pozwanego, Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> z</p>
<p>12</p>
<p>pewnością nie uchybił zasadom logicznego rozumowania, uznając właśnie na podstawie<br/>zgromadzonego w aktach materiału dowodowego, że postawa pozwanego cechowała się ową<br/>biernością. Biorąc pod uwagę stan faktyczny przedmiotowej sprawy i okoliczności związane z<br/>postępowaniem pozwanego, odmiennych wniosków wyciągnąć nie sposób. Sąd Okręgowy,<br/>zasadnie uznał przy tym twierdzenia powoda za wiarygodne. W żadnym razie nie przekroczył też<br/>granic swobodnej oceny dowodów. Warto przy tym nadmienić, że zgodnie z tezą <em>
<!-- -->
wyroku Sądu<br/>Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008 r., 1 ACa 180/08, OSA 2009 Nr 6, s. 55,</em> której<br/>treść Sąd Apelacyjny w Gdańsku w całości podziela: „Dla skuteczności zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233<br/>§ 1 k.p.c.</a> nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się<br/>do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest<br/>tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności<br/>skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył - jego zdaniem - Sąd przy ocenie<br/>konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je<br/>przyznając" <em>
<!-- -->
(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 maja 2008 r., I <span class="anon-block">(...)</span>,<br/>niepubl.).</em>
</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie wskazał na tego rodzaju zarzuty, które w świetle<br/>powyższych rozważań mogłyby skutecznie podważyć rozumowanie czy też wnioski natury<br/>prawnej, na które wskazał Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span>. Dokonując analizy tejże sprawy, nie można<br/>było bowiem tracić z pola widzenia faktu, że zgodnie z umową gruz powinien być usunięty do dnia<br/>20 lipca 2005 roku.</p>
<p>Odnosząc się z kolei do zarzutu pozwanego dotyczącego tego, iż jego zdaniem doszło do<br/>naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a> przez jego błędną<br/>wykładnię przejawiająca się w dokonaniu miarkowania kary umownej do zaskarżonej kwoty<br/>100 000 zł w oparciu o materiał dowodowy jednoznacznie wskazujący na rażące pokrzywdzenie<br/>pozwanego z jednoczesnym nieuzasadnionym wzbogaceniem powoda oraz niedającym podstaw do<br/>przyjęcia, że poniesiona przez powoda szkoda odpowiada zasądzonej kwocie, stwierdzić należy, że<br/>zarzut ten jest także chybiony. Zarzut naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 484;art. 484 § 2)">art. 484 § 2 k.c.</a> podniósł także powód, w<br/>związku z czym w tym miejscu nie ma już potrzeby ponownego przytaczania podobnej<br/>argumentacji co do słuszności rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> w tym zakresie,<br/>albowiem została ona już wskazana we wcześniejszej części uzasadnienia tego wyroku. W tym<br/>miejscu wypada jedynie podkreślić, że z pewnością nie doszło w tym zakresie do pokrzywdzenia<br/>pozwanego. Co więcej Sąd I instancji dokonując miarkowania kary umownej, wziął właśnie pod<br/>uwagę fakt, że "kara umowna w kwocie dochodzonej pozwem zagroziłaby bytowi materialnemu<br/>pozwanego i jego rodziny, a dla powoda stanowiłaby nieusprawiedliwione wzbogacenie". Sąd miał</p>
<p>13</p>
<p>14</p>
<p>zatem na uwadze sytuację materialną pozwanego. Nadto zasadne jest tu wskazanie, że zgodnie z<br/>tezą <em>
<!-- -->
wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 czerwca 2001 roku, 1<span class="anon-block">(...)</span>,</em> której<br/>treść Sąd Apelacyjny w Gdańsku podziela: "Wysokość zastrzeżonej kary umownej nie musi<br/>pokrywać się z wysokością szkody. Strona obciążona karą umowną nie może w ramach tzw.<br/>miarkowania żądać takiej redukcji kary, by pokrywała ona jedynie wysokość szkody poniesionej<br/>przez kontrahenta. Takie pojmowanie kary umownej i instytucji miarkowania doprowadziłoby<br/>bowiem do zaprzeczenia roli kary umownej jako sankcji cywilnoprawnej wobec nierzetelnego<br/>kontrahenta". Wobec powyższego, uznać należało, że dalsze obniżenie kary umownej byłoby<br/>nieuzasadnione ekonomicznie.</p>
<p>Apelacja pozwanego podlegała zatem, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> oddaleniu w całości, jako<br/>bezzasadna.</p>
<p>W punkcie III. wyroku Sąd Apelacyjny zniósł wzajemnie między stronami koszty<br/>postępowania apelacyjnego. Sąd kierował się przy tym zasadą wyrażoną w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c</a>,<br/>zgodnie, z którą w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione<br/>lub stosunkowo rozdzielone (...). Na koszty obu stron składał się w tym postępowaniu koszt<br/>udzielonego im zastępstwa procesowego. W przypadku apelacji powoda koszty te wynosiły 1.800<br/>zł, zaś w przypadku pozwanego 2.700 zł. Nadto powód uiścił opłatę sądową od apelacji w kwocie<br/>1.250 zł, zaś pozwany w kwocie 5.000 zł. Apelacja powoda została w części uwzględniona, jednak<br/>wyłącznie w zakresie rozstrzygnięcia dotyczącego kosztów postępowania. Natomiast apelacja<br/>pozwanego została oddalona w całości. W ocenie Sądu Apelacyjnego przemawia to za przyjęciem,<br/>że obie strony powinny ponieść koszty sądowe związane z wywiedzionymi przez siebie apelacjami,<br/>jak również pomimo pewnej dysproporcji, także koszty zastępstwa procesowego. Na tle<br/>całokształtu okoliczności niniejszej sprawy brak było podstaw do automatycznego zastosowania<br/>reguły stosunkowego rozdzielenia kosztów tego postępowania. O wyborze przez sąd zasady<br/>wzajemnego zniesienia kosztów albo ich stosunkowego rozdzielenia decydują również względy<br/>słuszności. Obie strony co do wysokości kary umownej przegrały bowiem swoje apelacje, zaś<br/>wysokość należnej powodowi z tego tytułu kwoty pieniężnej zależała od uznania Sądu. Zazastosowaniem zasady słuszności przemawiają zatem te same okoliczności, które legły u podstaw<br/>uwzględnienia apelacji powoda w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu.</p>
</div>