II AKa 152/12
Sądy powszechne2012-10-18
Sygnatura
II AKa 152/12
Data orzeczenia
2012-10-18
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Tadeusz TokarskiTomasz Duski (PRESIDING_JUDGE)Wojciech Dziuban
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt II AKa 152/12</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 18 października 2012 roku</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Krakowie w II Wydziale Karnym w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="167"/>
<col width="389"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Tomasz Duski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Wojciech Dziuban (spr.)</p>
<p>SSA Tadeusz Tokarski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st. prot. sądowy Konrad Kraszewski</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Krzysztofa Knapika</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 12 października 2012 roku sprawy</p>
<p>
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>
</p>
<p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i inne</p>
<p>z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 marca 2012 roku sygn. akt III K 79/11</p>
<p>I.
Zaskarżony wyrok w stosunku do <span class="anon-block">S. S. (1)</span>zmienia w ten sposób, że uniewinnia go od popełnienia czynu przypisanego mu w ust. II tegoż wyroku.</p>
<p>II.
Kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.</p>
<p>III.
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata <span class="anon-block">M. R.</span> kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym podatek VAT tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu przed sądem II instancji.</p>
<p>Sygn. akt II Ka 152/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">S. S. (1)</span>prokurator oskarżył o to, że:</p>
<p>- w dniu 30 stycznia 2009 roku w <span class="anon-block">W.</span> używając przedmiotu w postaci młotka uderzył w głowę <span class="anon-block">J. T.</span>, powodując tym samym powstanie obrażeń w postaci złamania kości czaszki po stronie prawej wraz z krwiakiem pod oponą twardą i pajęczą mózgu, które to obrażenia skutkowały naruszeniem czynności ciała pokrzywdzonego na okres dłuższy niż 7 dni,</p>
<p>tj. o przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>- w dniu 30 stycznia 2009 roku w <span class="anon-block">W.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. C.</span>, po uprzednim unieruchomieniu <span class="anon-block">J. T.</span>przez <span class="anon-block">S. S. (1)</span>co polegało na przytrzymywaniu pokrzywdzonego za szyję i klatkę piersiową, <span class="anon-block">D. C.</span>używając noża dokonała amputacji zewnętrznych narządów płciowych <span class="anon-block">J. T.</span>, powodując tym samym chorobę realnie zagrażającą życiu, która skutkowała powstaniem wstrząsu hypowolemicznego, a następnie śmiercią pokrzywdzonego,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3 k.k.</a>
</p>
<p>Wyrokiem z dnia 14 marca 2012 roku Sąd Okręgowy w Krakowie orzekł w tym przedmiocie co następuje:</p>
<p>- orzekając w zakresie czynów opisanych w punktach II, III, IV aktu oskarżenia, oskarżonych <span class="anon-block">D. C.</span>i <span class="anon-block">S. S. (1)</span>uznaje za winnych tego, że w dniu 30 stycznia 2009r. w <span class="anon-block">W.</span>działając wspólnie i w porozumieniu dokonali amputacji zewnętrznych narządów płciowych <span class="anon-block">J. T.</span>w ten sposób, że <span class="anon-block">S. S. (1)</span>uderzył nieustalonym przedmiotem w głowę <span class="anon-block">J. T.</span>, powodując powstanie obrażeń w postaci złamania kości czaszki po stronie prawej wraz z krwiakiem pod oponą twardą i pajęczą mózgu, które to obrażenia skutkowały naruszeniem czynności ciała pokrzywdzonego na czas powyżej 7 dni, następnie przytrzymywał <span class="anon-block">J. T.</span>za szyję i klatkę piersiową w czasie, gdy <span class="anon-block">D. C.</span>używając noża dokonała amputacji zewnętrznych narządów płciowych pokrzywdzonego, co spowodowało u niego chorobę realnie zagrażającą życiu skutkującą powstaniem wstrząsu hipowolemicznego, a następnie śmiercią pokrzywdzonego, przy czym <span class="anon-block">D. C.</span>czynu tego dopuściła się po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, to jest popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3 k.k.</a> w stosunku do <span class="anon-block">S. S. (1)</span>, zaś w stosunku do <span class="anon-block">D. C.</span>przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a> i za ten czyn na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3 k.k.</a> wymierzył <span class="anon-block">S. S. (1)</span>karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś oskarżonej <span class="anon-block">D. C.</span>karę 8 lat pozbawienia wolności;</p>
<p>- na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 31 stycznia 2009 r. do dnia 14 marca 2012 r.;</p>
<p>- na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a> zwolnił oskarżonego <span class="anon-block">S. S. (1)</span>od ponoszenia kosztów sądowych należnych Skarbowi Państwa;</p>
<p>- na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze</a> /Dz. U. nr 12 z 1982r. poz. 124/ i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">M. R.</span> kwotę 3526,80 złotych, tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu <span class="anon-block">S. S. (1)</span>;</p>
<p>Powyższy wyrok zaskarżył w całości obrońca oskarżonego zarzucając obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> poprzez naruszenie zasady obiektywizmu, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez bezkrytyczne przyjęcie wersji wydarzeń przedstawionych w postępowaniu przygotowawczym przez świadka <span class="anon-block">H. P.</span>, pomimo niepotwierdzenia ich w postępowaniu sądowym oraz występowaniu licznych rozbieżności poddających pod wątpliwość jej zdolność do prawidłowego spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń.</p>
<p>Nadto zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych mogących mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia polegający na uznaniu za całkowicie wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">H. P.</span> pomimo, że są one sprzeczne, nielogiczne i niekonsekwentne w porównaniu z zebranym w sprawie pozostałym materiałem dowodowym.</p>
<p>Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">S. S. (1)</span>wobec braku niebudzących wątpliwości dowodów ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>W uzasadnieniu apelacji jej autor zwraca przede wszystkim uwagę na zaniedbania do jakich doszło na etapie śledztwa, w szczególności w zakresie zabezpieczenia dowodów rzeczowych, śladów na miejscu zdarzenia, które pozwoliłoby ustalić obecność konkretnych osób w mieszkaniu pokrzywdzonego, a w konsekwencji być podstawą do weryfikowania zeznań świadków oraz wyjaśnień oskarżonych. W dalszej części uzasadnienia autor stwierdził, iż kluczowym dowodem w sprawie były zeznania świadka <span class="anon-block">H. P.</span>. Następnie skarżący w sposób szczegółowy omawia zeznania tego świadka zwracając uwagę na liczne niekonsekwencję w nich występujące. Po przedstawieniu tychże rozbieżności skarżący podkreśla, iż sąd aczkolwiek dostrzegł je to jednak swoje konstatacje odnośnie do ich prawdziwości oparł na opiniach psychologów. Skarżący uważa, że to nie sąd orzekający, ale opinie psychologów zadecydowały o wiarygodności zeznań tego świadka, jako jedynego dowodu wskazującego na sprawstwo i winę oskarżonego. W dalszej części uzasadnienia apelacji obrońca zwraca uwagę na cechy świadka <span class="anon-block">H. P.</span>, które wskazują na jej niewiarygodność, w szczególności odnosi się to do obniżonej zdolności postrzegania oraz zdolności zapamiętywania i odtwarzania zdarzeń. Również cechy osobowości tego świadka opisane przez biegłych, a to niedojrzałość, uleganie wpływom, wskazują, iż świadek <span class="anon-block">H. P.</span> składała nieprawdzie zeznania pod wpływem otoczenia mające na celu chronić oskarżonych przed odpowiedzialnością karną.</p>
<p>Po wydaniu wyroku przez sąd I instancji oskarżona <span class="anon-block">D. C.</span> zmarła w dniu 14 kwietnia 2012 roku. Ponieważ wyrok w stosunku do niej nie uprawomocnił się, sprawę wyłączono do odrębnego postępowania i postępowanie karne w stosunku do niej, o czyny przypisanej jej w akcie oskarżenia, zostało umorzone w dniu 10 maja 2012 r (sygn. akt III K 153/12).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył co następuje</strong>.</p>
<p>Apelacja zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej argumenty dały podstawę do zmiany zaskarżonego orzeczenia zgodnie z określonym przez jej autora kierunkiem.</p>
<p>Bezspornym jest, że dla przypisania winy oskarżonego <span class="anon-block">S. S. (1)</span>kluczowe znaczenie mają zeznania świadka <span class="anon-block">H. P.</span>. Świadomość tego faktu sprawiła, iż Sąd I instancji bardzo wiele uwagi w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku poświęcił ocenie jej zeznań. W toku postępowania przygotowawczego <span class="anon-block">H. P.</span>była słuchana dwukrotnie, po raz pierwszy w dniu 31 stycznia 2009 roku, a więc następnego dnia po zdarzeniu, a po raz kolejny przez prokuratora w dniu 18 lutego 2009 roku. To kolejne przesłuchanie odbyło się już w obecności psychologa. Następnie w dniu 11 marca 2009 roku w mieszkaniu pokrzywdzonego został przeprowadzony eksperyment procesowy z udziałem świadka <span class="anon-block">P.</span>. W toku postępowania sądowego świadek <span class="anon-block">P.</span>była słuchana na rozprawach w dniach 23 lutego oraz 31 marca 2010 roku. Po uchyleniu pierwszego wyroku przez Sąd Apelacyjny świadek <span class="anon-block">P.</span>była słuchana na rozprawie w dniu 5 lipca 2011 roku.</p>
<p>Bezspornym jest, co zresztą przyznaje Sąd Okręgowy, że zeznania <span class="anon-block">H. P.</span> nie były spójne. Sąd Okręgowy obszernie opisał te rozbieżności, w związku z powyższym nie ma potrzeby ich dokładnego przytaczania, aczkolwiek w dalszej części rozważań Sąd Odwoławczy w sposób szczegółowy odniesie się do niektórych z nich.</p>
<p>Po przytoczeniu zeznań <span class="anon-block">H. P.</span> na stronie 52 pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku znajduje się konstatacja o następującej treści: „Stąd też Sąd napotkał na bariery nie do pokonania, gdy dążył na rozprawie do wyjaśnienia w racjonalny sposób rozbieżności, które pojawiły się w zeznaniach tego świadka.”</p>
<p>Powyższe stwierdzenie wskazuje jednoznacznie na fakt, że Sąd Okręgowy napotkał na nie dające się usunąć wątpliwości, w kwestii tego, które zeznania świadka <span class="anon-block">H. P.</span>mogą być obdarzone walorem wiarygodności. Sąd I instancji w dalszym ciągu swoich rozważań stwierdza jednak, że opinie psychologiczne, jakie zostały sporządzone odnośnie do <span class="anon-block">H. P.</span>nie dyskredytują jej zeznań z psychologicznego punktu widzenia. W szczególności, powołuje się Sąd <em>
<!-- -->meriti</em> na opinię psychologa <span class="anon-block">J. J.</span>, która stwierdziła, że u <span class="anon-block">H. P.</span>nie rozpoznano Zespołu Korsakowa i dlatego nie można mówić o konfabulacji, czyli nieświadomym wypełnianiu luk pamięciowych. Z drugiej jednak strony Sąd podziela opinie biegłych, że poziom rozwoju intelektualnego świadka <span class="anon-block">H. P.</span>jest na pograniczu upośledzenia umysłowego. Świadek ten ma przeciętną zdolność rozumienia ogólnych norm funkcjonowania społecznego, zaś alkohol mógł spowodować obniżenie do krytycznej, zdolności oceny sytuacji. Sąd I instancji podziela również opinię biegłych, że ewentualna niepamięć świadka w czasie składania zeznań może wynikać ze zmian organicznych OUN, spowodowanych wieloletnim nadużywaniem alkoholu. Obniżone funkcje poznawcze powodują, zdaniem biegłych, że świadek <span class="anon-block">H. P.</span>ma nieprecyzyjne, fragmentaryczne i niedokładne rejestrowanie zdarzeń, co skutkuje słabszym ich relacjonowaniem. Sąd I instancji powołuje się na stwierdzenia biegłego psychologa <span class="anon-block">J. J.</span>, że uczestnicząc w czynnościach procesowych świadek <span class="anon-block">H. P.</span>nie miała wrażenia by świadek świadomie starała się kłamać relacjonując przebieg zdarzenia. Biegła ta stwierdziła również, że <span class="anon-block">H. P.</span>nie byłaby zdolna do uknucia takiego spisku i późniejszego podtrzymywania przebiegu zdarzenia w toku postępowania.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do kwestionowania opinii biegłych psychologów. Niemniej jednak ich stanowisko nie może przesądzać o tym, czy zeznania <span class="anon-block">H. P.</span>mają walor wiarygodności. Należy bowiem zwrócić uwagę, że biegli wskazali na szereg niedostatków psychiki <span class="anon-block">H. P.</span>wynikających zarówno z obniżenia funkcji OUN, jak również ograniczenia sprawności funkcji poznawczych wynikających z nałogowego spożywania alkoholu. Te ograniczenia powodują nieprecyzyjne, niedokładne rejestrowanie zdarzeń oraz słabsze ich relacjonowanie. Analizując zeznania <span class="anon-block">H. P.</span>podkreślić należy, iż te właśnie mankamenty ujawniły się w trakcie składania zeznań. Wskazać jeszcze w tym miejscu należy, iż biegli psycholodzy stwierdzili, iż zeznania złożone przez tego świadka na pierwszym etapie postępowania przygotowawczego mają charakter bardziej wiarygodny. Podzielając to stanowisko Sąd Okręgowy nie odniósł się do tego fragmentu pierwszych zeznań <span class="anon-block">H. P.</span>, która wskazywała, że cios w głowę pokrzywdzonego został zadany przez <span class="anon-block">D. C.</span>.</p>
<p>W trakcie pierwszego przesłuchania w dniu 31 stycznia 2009 roku (k. 28 T. 1) <span class="anon-block">H. P.</span> zeznała: „Następnie <span class="anon-block">D. C.</span> nie wiem dokładnie czy ze stołu czy z innego miejsca wzięła do ręki małe narzędzie i uderzyła nim w głowę <span class="anon-block">T.</span> po tym uderzeniu <span class="anon-block">T.</span> stracił przytomność i przewrócił się na tapczan na którym siedział, nogi zwisały mu na podłogę.” W dalszym ciągu świadek zeznała, że: „<span class="anon-block">D. C.</span> powiedziała do <span class="anon-block">S.</span> trzymaj go za ręce.” W trakcie tych zeznań <span class="anon-block">H. P.</span> stwierdziła, że do mieszkania <span class="anon-block">T.</span> udała się razem z oskarżonymi <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">S.</span> po godzinie 13:00.</p>
<p>W trakcie kolejnego przesłuchania w Prokuraturze <span class="anon-block">H. P.</span>stwierdziła również, że udała się do mieszkania <span class="anon-block">J. T.</span>z <span class="anon-block">D. C.</span>po godzinie 13:00. Zeznała jednakże, że najpierw przyszła do tego mieszkania jedynie w towarzystwie <span class="anon-block">D. C.</span>, która w trakcie pobytu tam zadzwoniła do <span class="anon-block">S. S. (1)</span>i poprosiła go o przyjście do mieszkania <span class="anon-block">T.</span>. W trakcie tego przesłuchania inaczej została przedstawiona rola <span class="anon-block">S. S. (1)</span>. Świadek <span class="anon-block">P.</span>zeznała: „<span class="anon-block">S.</span>wziął młotek z węglarki, która stała koło pieca kaflowego. On wziął młotek kiedy <span class="anon-block">D.</span>krzyczała na <span class="anon-block">J.</span>. <span class="anon-block">D.</span>powiedziała do <span class="anon-block">S.</span>, żeby przyćmił <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">S.</span>wziął wtedy młotek i uderzył <span class="anon-block">J.</span>. Po uderzeniu <span class="anon-block">J.</span> on się przewrócił na plecy na tapczan.”</p>
<p>W dalszym ciągu zeznań inaczej niż poprzednio <span class="anon-block">H. P.</span>opisała dalsze zachowania <span class="anon-block">S. S. (1)</span>wobec pokrzywdzonego: „W tym czasie <span class="anon-block">S. S. (1)</span>podszedł do <span class="anon-block">J.</span>i przygniatał go rękami do tapczanu, żeby ten się nie ruszał. <span class="anon-block">S.</span>trzymał go za szyję i klatkę piersiową. Może obawiali się, że <span class="anon-block">J.</span> odzyska przytomność i zacznie się bronić.” Jak wynika z dalszych zeznań świadka, po obcięciu przyrodzenia pokrzywdzonego <span class="anon-block">D. C.</span>odrzuciła nóż, natomiast młotek został odrzucony przez oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>Po odczytaniu jej zeznań złożonych w dniu 31 stycznia 2009 r. w Komendzie Policji w <span class="anon-block">W.</span> świadek zeznała, iż krytycznego dnia złożyła dwie wizyty razem z <span class="anon-block">D. C.</span> w mieszkaniu <span class="anon-block">T.</span>. W dalszym ciągu jednak świadek <span class="anon-block">P.</span> twierdziła, iż po raz pierwszy udała się do mieszkania pokrzywdzonego przed godziną 13:00. W następnej kolejności przeprowadzono eksperyment procesowy z udziałem <span class="anon-block">H. P.</span>, w trakcie którego w zasadzie podtrzymała one jednak swoje zeznania złożone przed prokuratorem.</p>
<p>Słuchana w następnej kolejności na rozprawie <span class="anon-block">H. P.</span> stwierdziła, że była razem z oskarżonymi u <span class="anon-block">J. T.</span>, ale w trakcie tego pobytu pokrzywdzonego nie spotkało nic złego. Po odczytaniu jej zeznań złożonych na Komendzie Policji w <span class="anon-block">W.</span> świadek stwierdziła: „Ja nie wiem nic. Tak zeznałam, bo mnie podrobili ludzie. Zresztą na komisariacie mnie zmusili, żebym powiedziała tak jak zeznałam. Musiałem powiedzieć, że byłam z <span class="anon-block">C.</span> u <span class="anon-block">T.</span>.”</p>
<p>W trakcie tych zeznań świadek <span class="anon-block">P.</span> twierdziła, iż została uderzona przez policjanta. Równie chaotyczne były zeznania świadka podczas drugiego przesłuchania po uchyleniu sprawy przez Sąd Apelacyjny do ponownego rozpoznania.</p>
<p>W trakcie początkowej fazy zeznań w dniu 5 lipca 2011 roku świadek początkowo zaprzeczyła, aby w ogóle była świadkiem zdarzenia w trakcie którego <span class="anon-block">T.</span> obcięto przyrodzenie. Stwierdziła, iż została w to wrobiona. Kiedy odczytano jej zeznana złożone z toku postępowania przygotowawczego, świadek podtrzymała je, ale nie potrafiła ustosunkować się do rozbieżności między nimi. Podtrzymała również zeznana złożone na pierwszej rozprawie. W końcowej fazie zeznań <span class="anon-block">D. P.</span> stwierdziła jednak, iż była w mieszkaniu <span class="anon-block">T.</span>, kiedy obcinano mu przyrodzenie. W trakcie tych zeznań na k. 1309 określiła czasookres zdarzenia na około pół godziny.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego treść powyższych zeznań nasuwa duże wątpliwości co do prawdomówności świadka. W szczególności, na ich podstawie bardzo trudno ocenić jest w jaki sposób przebiegało zdarzenie w dniu 30 stycznia 2009 roku i jaki był w nim udział oskarżonego <span class="anon-block">S. S. (1)</span>. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy napotykając na powyższe wątpliwości tłumaczył je na niekorzyść oskarżonego. W szczególności z dużą dozą ostrożności należy podejść do kwestii zadania ciosu <span class="anon-block">J. T.</span>w głowę. W pierwszych zeznaniach <span class="anon-block">H. P.</span>twierdziła, że to <span class="anon-block">D. C.</span>uderzyła w głowę <span class="anon-block">J. T.</span>niezidentyfikowanym narzędziem, które wzięła ze stołu. W dalszych zeznaniach twierdziła, iż uderzenie to zadał <span class="anon-block">S. S. (1)</span>młotkiem wyjętym z węglarki. Kiedy w trakcie drugiego rozpoznania sprawy biegły wykluczył, aby obrażenia głowy <span class="anon-block">J. T.</span>były skutkiem uderzenia młotkiem, Sąd Okręgowy przyjął, że uderzenie to zostało zadane niezidentyfikowanym narzędziem. W trakcie pierwszego rozpoznania sprawy Sąd dokonał ustaleń, iż oskarżeni udali się do mieszkania <span class="anon-block">J. T.</span>około godziny 13:00. Po dokonaniu oględzin telefonu komórkowego <span class="anon-block">S. S. (1)</span>okazało się, że <span class="anon-block">D. C.</span>dzwoniła do niego o godzinie 10:38. W związku z tym, Sąd Okręgowy przyjął, że <span class="anon-block">D. C.</span>razem z <span class="anon-block">H. P.</span>udały się do mieszkania pokrzywdzonego wcześniej. Powyższe ustalenia stoją w sprzeczności z zeznaniami świadka <span class="anon-block">H. R.</span>złożonymi w dniu 31 stycznia 2009 roku. Świadek ten zeznawał, że krytycznego dnia <span class="anon-block">H. P.</span>w towarzystwie oskarżonych piła z nim alkohol do godziny 13:00. Nie był w stanie powiedzieć, co działo się później, bowiem na skutek spożycia duże ilości alkoholu położył się spać. Składając zeznania przed Sądem Okręgowym również kategorycznie twierdził, że w godzinach rannych krytycznego dnia <span class="anon-block">H. P.</span>nie opuszczała mieszkania, w którym z nią przebywał. Należy podkreślić w tym miejscu, że Sąd <em>
<!-- -->meriti</em> nie ustosunkował się do zeznań tego świadka w sposób szczegółowy, a jedynie odwołał się do oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy w trakcie pierwszego rozpoznania sprawy. Z uwagi na to, że świadek ten obecnie nie żyje nie jest możliwe ewentualne rozwianie powyższych wątpliwości.</p>
<p>W związku z powyższym, Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, iż ocena zeznań świadka <span class="anon-block">H. P.</span> dokonana przez Sąd I instancji ma charakter dowolny. Należy w sposób dobitny zaakcentować, iż z uwagi na stanowisko oskarżonych, jak również braki odnoszące się do nie zabezpieczenia śladów na miejscu zdarzenia, wskazują w sposób jednoznaczny, że powyższe wątpliwości mają charakter nierozwiązywalny. W gruncie rzeczy bowiem, jedynym dowodem na to, że oskarżony <span class="anon-block">S. S. (1)</span> dopuścił się popełnienia przypisanego mu w wyroku czynu są zeznania świadka <span class="anon-block">H. P.</span>. Jak już wspomniano wyżej ujawniło się szereg wątpliwości do możliwości prawidłowego postrzegania przez nią przebiegu zdarzenia. Aczkolwiek biegli stwierdzili, iż nie można przyjąć, iż ma ona skłonność od konfabulacji, to jednak szereg wskazanych wyżej wątpliwości w jej zeznaniach nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, które z nich są prawdziwe. Ma rację skarżący, iż Sąd Okręgowy faktycznie zdał się faktycznie przy ocenie zeznań <span class="anon-block">H. P.</span> na stanowisko biegłych psychologów. Zaakcentować w tym miejscu należy, iż rola, psychologa obecnego przy zeznaniach świadka jest nie ocena prawdziwości jego zeznań, ale wskazanie jedynie na cechy charakteru świadka, które mogą ewentualnie ograniczać zdolności poostrzegania. W powyższej sprawie biegli psycholodzy wskazali na opisane wcześniej ułomności psychiki <span class="anon-block">H. P.</span>, ale z drugiej strony biegła <span class="anon-block">J. J.</span> w sposób jednoznaczny stwierdziła, iż w trakcie jej obecności podczas przesłuchania <span class="anon-block">H. P.</span> doszła do wniosku, iż świadek nie zmyśla okoliczności pobytu w mieszkaniu <span class="anon-block">J. T.</span>.</p>
<p>W związku z powyższym Sąd Apelacyjny dokonał odmiennej oceny zeznań świadka <span class="anon-block">H. P.</span>. Rozbieżności odnoszące się do kwestii udziału oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> w przypisanym mu czynie, przy jednoczesnym stwierdzenie przez biegłych zaburzeń odnoszących się do zdolności postrzegania, wskazują na fakt, iż nie można w sposób pewny ustalić jaka była faktycznie jego rola w przypisanym mu przez Sąd Okręgowy czynie. Jak już wspomniano wcześniej zeznań tych nie można zweryfikować obecnie na podstawie innych dowodów.</p>
<p>W związku z powyższym należy zaakcentować, że wynikająca zasady domniemania niewinności zasada <em>
<!-- -->in dubio pro reo</em> ma zastosowanie tylko wtedy, gdy pomimo przeprowadzenia wszystkich dostępnych dowodów, pozostają w dalszym ciągu niewyjaśnione okoliczności. W takiej sytuacji niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Wówczas należy przyjąć się wersję, która dla oskarżonego jest najkorzystniejsza, choć nie wyklucza to tego, że mogło być inaczej, ale nie zdołano tego ustalić w sposób stanowczy. W realiach niniejszej sprawy w oparciu o zeznania świadka <span class="anon-block">H. P.</span> nie można w sposób pewny wskazać jakie działania podjął oskarżony <span class="anon-block">S.</span> wobec pokrzywdzonego. Co więcej, biorąc pod uwagę zeznania świadka <span class="anon-block">P.</span> odnośnie do czasu w którym oskarżony miał przebywać w mieszkaniu <span class="anon-block">J. T.</span> istnieją nie dające się usunąć wątpliwości czy faktycznie on tam był. Należy również podkreślić co wskazywano na początku niniejszych rozważań, że Sąd Okręgowy miał wątpliwości co do prawdziwości zeznań <span class="anon-block">H. P.</span> i jak sam zauważył były to wątpliwości nieusuwalne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego analiza zeznań biegłych psychologów wbrew stanowisku Sądu I instancji owych wątpliwości w żaden sposób nie rozwiewa.</p>
<p>Wobec faktu śmierci oskarżonej <span class="anon-block">D. C.</span> oraz świadka <span class="anon-block">R.</span> nie jest możliwa obecnie weryfikacja zeznań <span class="anon-block">H. P.</span>. Również jej ewentualne ponowne przesłuchanie nie doprowadziłoby do uporządkowania jej wcześniejszych rozbieżnych depozycji. Należy zaznaczyć , że kolejne przesłuchanie tego świadka po uchyleniu przez Sąd Apelacyjny pierwszego wyroku nie doprowadziło do usunięcia wątpliwości co do prawdziwości jej zeznań, a wręcz przeciwnie spowodowało ich nasilenie.</p>
<p>Z opisanych wyżej powodów Sąd Apelacyjny oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a> orzekł odmiennie co do zasady i na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 414;art. 414 § 1)">art. 414 § 1 k.p.k.</a> uniewinnił oskarżonego od popełnienia przypisanego mu w zaskarżonym wyroku czynu wobec braku danych dostatecznie uzasadniających jego popełnienie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 2)">art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.</a>)</p>
<p>W oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> koszty. procesu ponosi Skarb Państwa.</p>
<p>O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu przed sądem odwoławczym orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze</a>.</p>
</div>