Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I ACa 394/12

Sądy powszechne2012-10-19
Sygnatura
I ACa 394/12
Data orzeczenia
2012-10-19
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Edyta Buczkowska-Żuk (PRESIDING_JUDGE)Maria IwankiewiczMałgorzata Gawinek

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I ACa 394/12</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 19 października 2012 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="258"/> <col width="442"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Edyta Buczkowska-Żuk</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA Maria Iwankiewicz (spr.)</p> <p>SSA Małgorzata Gawinek</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st. sekr. sądowy Beata Wacławik</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 19 października 2012 r. na rozprawie w Szczecinie </p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block"> (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">S.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">L. S.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie</p> <p>z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I C 73/06</p> <p> <strong> <!-- -->I. oddala apelację;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->SSA M. Gawinek SSA E.Buczkowska-Żuk SSA M. Iwankiewicz </strong> </p> <p>Sygn. akt I ACa 394/12</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód - <strong> <!-- --> <span class="anon-block"> (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">S.</span> </strong> wniósł o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block">L. S.</span> kwoty 555.718 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 lutego 2001 r. tytułem odszkodowania za wyrządzoną powodowi szkodę w czasie pełnienia przez pozwanego funkcji prezesa powodowej spółki w okresie od 5 sierpnia 1996 r. do 11 sierpnia 2000 r. W uzasadnieniu pozwu podano, że pozwany w trakcie pełnienia tej funkcji zajmował się działalnością konkurencyjną pod szyldem swojej firmy o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span>, czym naraził powoda na niemożność osiągnięcia zysku w kwocie 417.758,23 zł. Następnie, dopuścił się nieuzasadnionych wydatków transportowych i rachunków za ksero z tytułu umów zlecenia, które nie miały miejsca, za naprawę samochodu <span class="anon-block">O. (...)</span>, który nie był własnością powodowej spółki, następnie niedoborów z inwentaryzacji, z likwidacji towarów, zakupów, zawyżonych delegacji, szkody spowodowanej sprzedażą przez pozwanego powodowi towarów po zawyżonych cenach, czy wydatku na niewykonaną usługę przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span> <span class="anon-block">J. N.</span>. Powód podał, że ustalenia szkody dokonał w oparciu o dokonaną przez swojego prezesa <span class="anon-block">K. R.</span> inwentaryzację i opinie księgowego <span class="anon-block">J. K.</span>.</p> <p>Wyrokiem zaocznym z dnia 29 października 2004 r., sygn. akt I C 909/03, uwzględniono powództwo w całości.</p> <p>We sprzeciwie od tego wyroku <strong> <!-- -->pozwany <span class="anon-block">L. S.</span> wniósł o</strong> uchylenie wyroku zaocznego i o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania. W uzasadnieniu podano, że w dniu 10 grudnia 2003 r. w sprawie o sygn. akt VIII GC 226/01 oddalono powództwo <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">S.</span> przeciwko <span class="anon-block">L. S.</span> o zaniechanie czynów nieuczciwej konkurencji, wskazując w uzasadnieniu, że pozwany prowadził działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> za wiedzą i zgodą <span class="anon-block">K. R.</span>, który z tej działalności czerpał korzyści na równi z pozwanym. W ocenie pozwanego skoro nie było czynów nieuczciwej konkurencji, to nie mogło być też szkody z tego tytułu. Nadto, pozwany zanegował prywatne opinie księgowego.</p> <p>Wyrokiem z dnia 6 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie uchylił wyrok zaoczny z dnia 29 października 2004 r., sygn. akt I C 909/03 (pkt I.), oddalił powództwo (pkt II.) i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 21.907,50 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p> <p>Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne, z których wynika, że <span class="anon-block">K. R.</span> w sierpniu 1996 r. założył w Polsce spółkę z o.o. <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span>, która miała zajmować się handlem, importem i eksportem urządzeń technicznych do statków. <span class="anon-block">L. S.</span> został prezesem spółki <span class="anon-block"> (...)</span>, a od 1998 r. został zatrudniony w spółce na podstawie umowy o pracę. W spółce była zatrudniona również żona pozwanego, będąca siostrą <span class="anon-block">K. R.</span> - <span class="anon-block">B. S.</span>. Siedziba spółki mieściła się w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w jednym pomieszczeniu. W dniu 27.10.1997 r. sporządzona została <span class="anon-block">umowa nr (...)</span>, na mocy której <span class="anon-block">L. S.</span> w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> zlecił swojemu teściowi <span class="anon-block">W. R.</span> czyszczenie i konserwowanie części do silników okrętowych za wynagrodzeniem 1.500 zł brutto, a kolejne umowy zlecenia z 30.04.1998 r. i 15.11.1999 r. dotyczyły prac malarsko - konserwacyjnych kontenera magazynowego i wykonania prac konserwacyjnych silnika okrętowego za zapłatą kwot 1.250 zł brutto i 7 440,50 zł brutto. Natomiast w dniu 21.10.1998 r. <span class="anon-block">L. S.</span> w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> zawarł z <span class="anon-block">G. R.</span>, swoją teściową, umowę zlecenia na wykonanie czyszczenia i konserwacji części za zapłatą kwoty 2.125 zł brutto, zaś w dniu 25.11.1999 r. umowę na sprzątanie pomieszczeń biurowych za wynagrodzeniem 4.132,20 zł brutto. Z kolei <span class="anon-block">L. S.</span> w 1998 r. rozpoczął działalności gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> tożsamą z działalnością <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Od kwietnia 1998 r. adresem firmy pozwanego było miejsce zamieszkania jego teściów przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. W okresie od 1998 r. do 2000 r. <span class="anon-block">L. S.</span>, działając pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, sprzedawał też <span class="anon-block"> spółce (...)</span> towary. Natomiast <span class="anon-block">K. R.</span> przyjeżdżał do Polski z różną częstotliwością, raz na miesiąc, raz na dwa miesiące, zamieszkiwał wówczas u rodziców i przeglądał dokumenty księgowe spółki. W dniu 11 sierpnia 2000 r. <span class="anon-block">K. R.</span> rozwiązał umowę o pracę z pozwanym i jego żoną ze skutkiem natychmiastowym; <span class="anon-block">L. S.</span> został zwolniony z funkcji prezesa spółki <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Z dalszych ustaleń Sądu pierwszej instancji wynikało, że w dniu 18 sierpnia 2000 r. <span class="anon-block">K. R.</span> przeprowadził inwentaryzację magazynu spółki, ustalając niedobory w towarach na kwotę 53.129,83 zł. oraz nadwyżkę w towarach o wartości 5.726,21 zł. W listopadzie 2000 r. działający na zlecenie <span class="anon-block">K. R.</span> biegły rewident <span class="anon-block">J. K.</span> dokonał analizy przedłożonych mu rachunków. Rewident uznał m.in. iż <span class="anon-block"> firma (...)</span> przejęła zysk <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w kwocie 171.894,72 zł, zaś niedobory w środkach obrotowych wyniosły łącznie 134.940,42 zł, a nadto stwierdził inne nieprawidłowości. Rewident ten uznał, że średni wskaźnik rentowności dla obu firm winien wynieść 14,9%, co doprowadziło go do wniosku, że nastąpiło przemieszczenie zysku w kwocie 417.758,23 zł ze <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Rzeczoznawca wyraził opinię, że motywem przemieszczenia obrotów mogła być chęć przejścia na dogodniejsze warunki podatkowe, gdyż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> płaciła podatek dochodowy od osób prawnych w wysokości 36% w 1998 r., 34% w 1999 r. i 30% w 2000 r., natomiast <span class="anon-block">L. S.</span> płacił tzw. podatek ryczałtowy wg stawki 3%.</p> <p>Nadto Sąd Okręgowy ustalił, że wyrokiem z dnia 5 września 2011 r., sygn. akt IV K 317/06, Sąd Rejonowy <span class="anon-block">(...)</span> uniewinnił <span class="anon-block">L. S.</span> od zarzutu popełnienia czynu mającego polegać na tym, że w okresie od 1999 do 2000 r. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej będąc obowiązany na podstawie umowy z <span class="anon-block">K. R.</span>, jako prezes <span class="anon-block"> firmy (...)</span> do zajmowania się sprawami majątkowymi jego firmy, przez tworzenie fikcyjnych umów i kosztów, wykorzystując w prowadzeniu swojej <span class="anon-block"> firmy (...)</span> informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa - wyrządził znaczną szkodę majątkową w wysokości 417.758,23 zł. <span class="anon-block"> firmie (...)</span> - tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930470211" title="Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - Dz. U. z 1993 r. Nr 47, poz. 211 (art. 23;art. 23 ust. 1)">art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji</a>. Sąd Rejonowy uznał, że <span class="anon-block">K. R.</span> nie wiedział, że pozwany prowadzi <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, że nie jest wykazane, aby pozwany dzielił się z nim zyskami tej firmy. Sąd ten uznał, że pozwany wyrządził <span class="anon-block"> spółce (...)</span> szkodę w wysokości 115.399,72 zł, ale ze względu na jej wysokość nie była to znaczna szkoda w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a>, więc powoda należało uniewinnić. Sąd Rejonowy uznał też, że w wyniku prowadzenia działalności pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> <span class="anon-block">L. S.</span> doprowadził do zmniejszenie zysków <span class="anon-block"> spółki (...)</span> o 41.516 zł brutto; że <span class="anon-block">W. R.</span> nie wykonał na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span> usług na kwotę 10.428,60 zł, a <span class="anon-block">G. R.</span> na 6.257,20 zł; że pozwany niesłusznie otrzymał kwotę 6.400 zł tytułem obsługi biurowej oraz opracowanie dokumentacji magazynowej; że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie posiadała samochodu <span class="anon-block">O. (...)</span>, więc zakup części do tego samochodu w kwocie 374,30 zł nie był zasadny. Za szkodę wyrządzoną powodowi Sąd Rejonowy uznał też niedobory inwentaryzacyjne w wysokości 47.403,62 zł, zaś usługę wykonaną przez firmę <span class="anon-block">J. N.</span> za fikcyjną.</p> <p>W ustaleniach poczynionych w tej sprawie Sąd Okręgowy wskazał wreszcie, że w marcu 2001 r. <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">S.</span> wniosła m.in. przeciwko <span class="anon-block">L. S.</span> powództwo o zaniechanie niedozwolonych działań naruszających ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Powód podał, że pozwany prowadząc działalność pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> doprowadził do strat oraz pozbawił powoda znacznej wiedzy handlowej, w tym danych o kontrahentach. Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2003 r. powództwo wobec <span class="anon-block">L. S.</span> zostało oddalone w całości. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że powód nie wykazał, aby pozwany wykorzystywał jakieś poufne wiadomości przedsiębiorstwa, ale również i tego, aby sam przedsiębrał czynności mające na celu zachowanie takich wiadomości jako poufnych. Sąd ten ustalił nadto, że <span class="anon-block">K. R.</span> posiadał wiedzę o tym, że pozwany prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Przy tak poczynionych ustaleniach Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo okazało się nie udowodnione. Sąd ten zauważył, że powód nie wskazał podstawy prawnej swych żądań, lecz można przyjmować, że dopatruje się podstaw odpowiedzialności pozwanego w treści obowiązującego wówczas <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19340570502" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy - Dz. U. z 1934 r. Nr 57, poz. 502 (art. 292;art. 292 § 1)">art. 292 § 1 k.h.</a> Przepis ten nie stanowił samodzielnej podstawy odpowiedzialności wymienionych w nim osób, a jedynie uzupełniał w odniesieniu do tych osób określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 i nast. k.c.</a> reżim odszkodowawczej odpowiedzialności kontraktowej. Źródeł szkody powód dopatrywał się w działaniach pozwanego dotyczących dwóch sfer: pierwszej związanej z niewłaściwym prowadzeniem spraw spółki przejawiającym się wręcz przywłaszczaniem kwot będących własnością spółki, poprzez tworzenie fikcyjnych umów, fikcyjnych likwidacji towarów, fikcyjnych wydatków; drugiej - związanej z prowadzeniem konkurencyjnej działalności prowadzącej do pozbawienia powodowej spółki zysku.</p> <p>Tymczasem, jak zauważył Sąd pierwszej instancji, inicjatywa dowodowa powoda w niniejszej sprawie ograniczyła się do złożenia dwóch opinii rewidenta <span class="anon-block">J. K.</span> oraz przedłożenia rachunków analizowanych przez tego rzeczoznawcę. Powód reprezentowany przez adwokata nie odniósł się w jakikolwiek sposób do wyników postępowania karnego prowadzonego pod sygn. akt V K 499/10, ani w związku z zakończeniem tego postępowania nie zaproponował jakichkolwiek dowodów na poparcie swoich żądań. Pozwany został uniewinniony od postawionych mu zarzutów, zaś sąd karny ustalił, że <span class="anon-block">L. S.</span> wyrządził <span class="anon-block"> spółce (...)</span> szkodę w wysokości 115 399,72 zł, a więc prawie pięciokrotnie niższą niż opisana w pozwie. Natomiast w sprawie VIII GC 226/01 powództwo <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">S.</span> przeciwko <span class="anon-block">L. S.</span> o zaniechanie czynów nieuczciwej konkurencji powództwo Spółki zostało oddalone.</p> <p>Sąd Okręgowy wskazał, że powód powoływał się na pogląd wyrażony przez rewidenta <span class="anon-block">J. K.</span>. Analiza jego opinii wskazuje zaś zdaniem tego Sądu na to, że rewident dokonał prostego przełożenia faktu uzyskania przez pozwanego dochodu w ramach działalności pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, na tezę, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> poniosła stratę równą tej wielkości. Nie negował jednak, że motywem przemieszczenia obrotów mogła być chęć przejścia na dogodniejsze warunki podatkowe. W tym kontekście zwraca więc uwagę uznanie rentowności obu firm na tym samym poziomie, mimo istotnych różnic w obciążeniach podatkowych.</p> <p>Sąd Okręgowy zauważył, że powód nie wskazywał przykładów zachowań pozwanego wyczerpujących hipotezę art. 11 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a Sąd Apelacyjny w <span class="anon-block">P.</span> w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 sierpnia 2004 r., I ACa 512/04, oddalił apelację <span class="anon-block"> spółki (...)</span> od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 10 grudnia 2003 r. (sygn. akt VIII GC 226/01). Sąd Apelacyjny wyraził wówczas pogląd, że żaden przepis prawa materialnego nie określa jako czynu nieuczciwej konkurencji prowadzenia działalności gospodarczej przez jednego przedsiębiorcę w zakresie pokrywającym się z zakresem działalności innego przedsiębiorcy. Treść przytoczonych orzeczeń i ich uzasadnień czynił zdaniem Sądu pierwszej instancji roszczenie pozwanego o zapłatę kwoty 417.758,23 zł mało wiarygodne, a brak wniosków dowodowych ponad opinie rewidenta <span class="anon-block">J. K.</span> sprawia, że żądanie w tej części należało oddalić. Podobnie Sąd ten ocenił pozostałą część żądań powoda. Analizując treść faktur i dokumentów załączonych od pozwu, a określających sprzedawcę jako <span class="anon-block"> (...)</span> Sąd Okręgowy zauważył, iż większość z nich podaje siedzibę tej firmy przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a więc w miejscu zamieszkania rodziców <span class="anon-block">K. R.</span>, gdzie ten zatrzymywał się podczas swoich przyjazdów do Polski. Przy założeniu, że osoba ta podczas każdego swojego pobytu w Polsce analizowała dokumenty finansowe spółki, a tak zeznał pozwany, to przyjąć należy, że okoliczność ta nie mogła ujść uwadze <span class="anon-block">K. R.</span>, tym bardziej, że pod każdą fakturą widnieje nieczytelny, ale bardzo charakterystyczny podpis, używany przez pozwanego również przy podpisywaniu dokumentów w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Nadto, co istotniejsze faktury z dnia 9, 18 lutego 1998 r. oraz 9, 10, 17, 23 marca 1998 r. były sygnowane imieniem i nazwiskiem pozwanego jako sprzedawcy. W takiej sytuacji trudno uznać za wykazane twierdzenie, że <span class="anon-block">K. R.</span> nie wiedział, że jego szwagier prowadzi działalność pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>. Trudno również, a <strong> <!-- -->priori,</strong> uznać za nie mający miejsca fakt wykonywania przez rodziców <span class="anon-block">K. R.</span> usług na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Również sama treść protokołu inwentaryzacyjnego sporządzona przez <span class="anon-block">K. R.</span> nie może stanowić argumentu przesądzającego o fakcie dopuszczenia się przez <span class="anon-block">L. S.</span> powstania niedoborów na kwotę 47.403,62 zł. W oparciu o opinię rewidenta nie mogła być wykazana kwestia wprowadzenia przez pozwanego danych o towarach do oprogramowania o nazwie <span class="anon-block">O.</span>, za co miałby otrzymać wynagrodzenie w wysokości 6.400 zł. W uzasadnieniu wyroku karnego stwierdzono zaś, że kwestie zleceń na usługi transportowe, kserograficzne, usługi powierzone <span class="anon-block">I. M.</span> <span class="anon-block">umową nr (...)</span> z dnia 4 grudnia 1997 r., zarzuty dotyczące likwidacji towarów na kwotę 7 979,98 zł, zakupy produktów spożywczych i alkoholu, sprzedaż <span class="anon-block"> spółce (...)</span> towarów po zawyżonych cenach, czy zawyżone kwoty za delegacje, nie stanowią szkody spółki. W takich okolicznościach, trudno w ocenie Sądu Okręgowego uznać, że wnioski dowodowe opisane pozwem mogą prowadzić do wykazania twierdzeń w nich opisanych. W ocenie tego Sądu sytuacja, gdy strony są reprezentowane przez zawodowych pełnomocników stanowi negatywna przesłankę, wyłączającą możliwość działania sądu z urzędu w zakresie postępowania dowodowego. Natomiast pełnomocnik powoda w niniejszej sprawie, który również występował w części postępowania karnego, nie złożył jakichkolwiek innych wniosków dowodowych, nawet takich które prowadziłyby do przywołania materiału dowodowego powstałego w sprawie karnej.</p> <p>Mając powyższe na uwadze uchylono wydany w sprawie wyrok zaoczny i powództwo oddalono, obciążając jednocześnie powoda w oparciu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a> kosztami postępowania poniesionymi przez pozwanego.</p> <p>Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie, zniesienie postępowania przed Sądem Okręgowym w zakresie dotkniętym nieważnością, tj. od chwili podjęcia postępowania postanowieniem z dnia 19 stycznia 2012 r. i o przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, <strong> <!-- -->ewentualnie o</strong> uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, a nadto - o zasądzenie kosztów postępowania przed sądem drugiej instancji według norm przepisanych, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztów postępowania przed sądem pierwszej instancji.</p> <p>Zaskarżonemu orzeczeniu apelujący zarzucił:</p> <p>1. naruszenie przepisów postępowania, a w tym m.in. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 156)">art. 156 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 166)">art. 166 k.p.c.</a> poprzez zamknięcie rozprawy i wydanie wyroku przez Sąd Okręgowy pomimo, że nie upłynął wyznaczony powodowej spółce termin do zgłaszania wszystkich twierdzeń, zarzutów i dowodów, przez co nastąpiło faktyczne skrócenie wyznaczonego powódce terminu i w efekcie <strong> <!-- -->skutkowało nieważnością postępowania</strong> poprzez pozbawienie powódki możności obrony jej praw;</p> <p>2. naruszenie przepisów postępowania, a w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 211)">art. 211 k.p.c.</a> wskutek zaniechania przez przewodniczącego przedstawienia na rozprawie wniosków, twierdzeń i dowodów strony powodowej pomimo jej nieobecności na rozprawie;</p> <p>3. naruszenie przepisów postępowania poprzez oparcie ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy na dowodach, które nie zostały dopuszczone;</p> <p>4. naruszenie przepisów postępowania, a w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 k.p.c.</a>, wskutek przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy dowodu z przesłuchania pozwanego pomimo, że nie zostały wyczerpane inne środki dowodowe i nie było możliwe ustalenie, jakie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pozostają niewyjaśnione, a to z tej przyczyny, że nie upłynął wyznaczony powódce przez Sąd Okręgowy termin do powołania dalszych wniosków i dowodów;</p> <p>5. naruszenie przepisów postępowania, a w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 k.p.c.</a> poprzez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania pozwanego na okoliczności sformułowane nieprecyzyjnie i wykraczające poza nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.</p> <p>W uzasadnieniu apelacji w pierwszej kolejności apelujący odniósł się do zarzutu nieważności postępowania. Podkreślił w tym kontekście, że Sąd Okręgowy pismem z dnia 24 stycznia 2012 r. zobowiązał pełnomocników stron, w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 207;art. 207 § 3)">art. 207§3 k.p.c.</a>, do złożenia w terminie 14 dni pism przygotowawczych, w których zawarte będą wszystkie twierdzenia, dowody i zarzuty pod rygorem utraty prawa ich powoływania w toku dalszego postępowania. Pismo to zostało odebrane przez pełnomocnika powoda w dniu 22 lutego 2012 r., a zatem termin sądowy nałożony na pełnomocnika upływał 07 marca 2012 r., to jest dzień po terminie rozprawy wyznaczonej na 06 marca 2012 r. i wydaniu wyroku, stąd też powód został pozbawiony możliwości obrony swych praw. Poza tym, strona powodowa nie stawiła się na tej rozprawie, a przewodniczący nie zastosował się do dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 211)">art. 211 k.p.c.</a> i nie przedstawił stanowiska strony powodowej. Skarżący zaakcentował też, że Sąd Okręgowy oparł ustalenia faktyczne między innymi na wskazanych wprost w treści uzasadnienia orzeczenia: umowach wskazanych na karcie 27 (str. 3 uzasadnienia), ekspertyzie audytora <span class="anon-block">J. K.</span> z 25 listopada 2000 r. (str. 3 uzasadnienia) i protokole inwentaryzacji (str. 8 uzasadnienia), które choć wnioskowane przez powódkę, nie zostały dopuszczone jako dowód w sprawie. Co więcej, w części uzasadnienia Sąd Okręgowy odwołuje się do zeznań <span class="anon-block">G. M.</span>, świadka w sprawie karnej o sygn. V K 499/10 i oględzin policjanta <span class="anon-block">M. G.</span> (str. 8 uzasadnienia), również pozyskanych z akt sprawy karnej, które nie tylko nie zostały przez Sąd dopuszczone, lecz nie były przez strony rozpatrywane. Nadto, skoro powódka nie była w zwłoce w zakresie możliwości powołania kolejnych dowodów, to Sąd Okręgowy w chwili powołania dowodu z przesłuchania pozwanego nie miał jeszcze podstaw do stwierdzenia, że w sprawie występują istotne zagadnienia wymagające rozstrzygnięcia, bowiem strona powodowa mogła przedstawić dowody, które czyniłyby ustalenia w zakresie faktów kompletnymi. Stąd doszło do naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 k.p.c.</a> Niezależnie zaś od niemożności powołania dowodu z zeznań pozwanego, zdaniem apelującego, Sąd Okręgowy naruszył przepisy postępowania w zakresie powołania dowodu z przesłuchania pozwanego poprzez niedopuszczalne określenie okoliczności, na które dowód ten został powołany.</p> <p>Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalenia faktyczne poczynione w tej sprawie przez Sąd pierwszej instancji są prawidłowe. Z tej przyczyny Sąd Odwoławczy ustalenia te w pełni akceptuje i przyjmuje za własne uznając za zbędne ich ponowne przytaczanie w tym miejscu.</p> <p>Przechodząc do oceny zarzutów apelacyjnych w pierwszej kolejności za bezskuteczny należało uznać najdalej idący zarzut nieważności postępowania wskutek pozbawienia powodowej spółki możności obrony swych praw (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 379;art. 379 pkt. 5)">art. 379 pkt 5 k.p.c.</a>), którą to okoliczność w granicach zaskarżenia sąd drugiej instancji bierze również pod uwagę z urzędu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 378;art. 378 § 1)">art. 378 § 1 k.p.c.</a>).</p> <p>Pozbawienie strony możności obrony jej praw polega na tym, że z powodu wadliwości procesowych sądu, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kodeksu postępowania cywilnego</a>, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. Innymi słowy, nieważność postępowania z tego powodu następuje, gdy strona została pozbawiona uprawnień procesowych wskutek wadliwego postępowania sądu, a nie wtedy, gdy na skutek własnego działania z uprawnień tych nie skorzystała (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2009 r., II CSK 156/09, LEX nr 603162; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2006 r., II CZ 134/05, LEX nr 192016).</p> <p>W realiach rozpoznawanego przypadku rozważając to zagadnienie należało ocenić, czy nastąpiło naruszenie przepisów postępowania przez Sąd procedujący w pierwszej instancji w zakresie doręczenia pełnomocnikowi powoda zobowiązania tego Sądu z dnia 19.01.2011 r. do złożenia w terminie 14 dni pisma przygotowawczego, zawierającego wszystkie twierdzenia, zarzuty i dowody, pod rygorem utraty możliwości ich powoływania w toku dalszego postępowania (k. 241, 248).</p> <p>Analiza dokumentów zawartych w aktach sprawy prowadzi zdaniem Sądu Apelacyjnego do wniosku, że nie doszło do naruszenia przepisów procedury przez Sąd Okręgowy w powyższym zakresie. W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji w dniu 24.01.2012 r. wysłano przedmiotowe zobowiązanie pełnomocnikowi powoda adw. <span class="anon-block">K. B.</span> (aktualnie: <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span>) na wskazany w pozwie adres jej Kancelarii Adwokackiej w <span class="anon-block">S.</span> przy ul. <span class="anon-block">(...)</span>. Adres ten został wyraźnie wskazany w treści pozwu, w miejscu przeznaczonym na oznaczenie adresu dla doręczeń pism pełnomocnikowi powoda, a nie tylko jako nagłówek papieru firmowego kancelarii tego pełnomocnika. Przesyłka wysłana na tak wskazany adres była podwójnie awizowana wedle wymogów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 139;art. 139 § 1)">art. 139 § 1 k.p.c.</a>, po czym wróciła do sądu z adnotacją poczty: „nie podjęto w terminie”. W ocenie Sądu Apelacyjnego w takim przypadku przesyłka ta została skutecznie doręczona w dniu 10 lutego 2012 r., a zatem wyznaczony w zobowiązaniu termin 14-dniowy minął pełnomocnikowi strony powodowej w dniu 24 lutego 2012 r. Wobec tego nie podlegało uwzględnieniu stanowisko apelującego, że został pozbawiony możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w ostatnim dniu wyznaczonego mu terminu, który miał wedle jego wersji mijać dopiero w dniu następnym po dniu wydania wyroku przez Sąd Okręgowy.</p> <p>Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 136;art. 136 § 1)">art. 136 § 1 k.p.c.</a> strony (oraz ich pełnomocnicy) mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie swojego zamieszkania. Tylko w razie dokonania takiego zawiadomienia lub gdy nowy adres jest sądowi znany, ma on obowiązek wysyłania pism sądowych na nowy adres (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 136;art. 136 § 2)">art. 136 § 2 k.p.c.</a>). Jak jednak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 marca 2010 r. IV CSK 372/09 (LEX nr 852583) „nie spełnia przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 136;art. 136 § 1)">art. 136 § 1 k.p.c.</a> wymagania zawiadomienia sądu o zmianie miejsca zamieszkania podanie nowego, innego niż wskazany w pozwie adresu, na pełnomocnictwie udzielonym przez stronę adwokatowi w toku sprawy i złożonym do akt. Nie jest to bowiem zawiadomienie sądu o zmianie adresu, jak również nie ma podstaw w takiej sytuacji do uznania, że nowy adres jest sądowi znany. Sąd nie ma zatem obowiązku wysyłania zawiadomień na ten adres, a nie na adres wskazany w pozwie, na który wcześniej wysłane wezwanie zostało doręczone w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 138;art. 138 § 1)">art. 138 § 1 k.p.c.</a>, a wezwania wysyłane po złożeniu pełnomocnictwa były doręczone w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 139;art. 139 § 1)">art. 139 § 1 k.p.c.</a>”. Jak wskazał nadto Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 marca 1966 r. I CR 493/65 (LEX nr 5956) sama zmiana adresu, bez dodatkowego zawiadomienia sądu nie upoważnia do wysłania pism sądowych pod nowy adres, bowiem strona mogła sobie życzyć, z różnych przyczyn, pomimo zmiany adresu, doręczania wezwań pod adresem dotychczasowym.</p> <p>Przenosząc powyższy pogląd prawny, który Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w całości podziela, na kanwę okoliczności faktycznych niniejszego przypadku analogicznie stwierdzić więc należy, że nie spełnia przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 136;art. 136 § 1)">art. 136 § 1 k.p.c.</a> wymagania zawiadomienia sądu o zmianie adresu, na który winny być doręczane pełnomocnikowi powoda pisma sądowe, złożony w toku procesu wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania z dnia 23.01.2012 r. sformułowany na piśmie, które wydrukowano na papierze firmowym z oznaczonym w nagłówku adresem kancelarii (k. 247). Nie sposób było zdaniem Sądu Odwoławczego traktować takiego pisma jako „zawiadomienia sądu o zmianie adresu” przez pełnomocnika powoda w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 136;art. 136 § 1)">art. 136 § 1 k.p.c.</a>, jak również nie było nawet podstaw w takiej sytuacji do uznania, że „nowy adres jest sądowi znany”. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy nie miał obowiązku powtórnego wysłania wezwania dla pełnomocnika powoda na taki nowy adres, zamiast na adres wskazany w pozwie, na który wcześniej wysłane wezwanie zostało doręczone w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 139;art. 139 § 1)">art. 139 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>W tym kontekście należy szczególnie zaakcentować okoliczność, że pełnomocnik powoda, formułując pozew na tzw. papierze firmowym (w którego części nagłówkowej uwidocznione zostały dane prowadzonej przezeń kancelarii prawnej, w tym jej adres), wyraźnie podał również przy oznaczeniu strony powodowej adres pełnomocnika (ul. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">S.</span>), na który należało dokonywać mu doręczeń przesyłek sądowych, co wypełniało wymóg przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 126;art. 126 § 2)">art. 126 § 2 k.p.c.</a> W konsekwencji, o ile nastąpiłaby zmiana tego, wyraźnie wskazanego w treści pozwu adresu pełnomocnika powoda, to należałoby wymagać od starannie działającego zawodowego pełnomocnika, aby w sposób równie wyraźny zasygnalizował zmianę adresu, pod który należy dokonywać doręczeń. Tymczasem wskazanie przez profesjonalnego pełnomocnika innego adresu (<span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">S.</span>), aniżeli podany w pozwie, jedynie w nagłówku w kolejnym z pism procesowych, dotyczącym zupełnie innej kwestii (tj. żądania podjęcia zawieszonego postępowania), nie stanowi takiego zasygnalizowania. Niekoniecznie musi to bowiem przecież oznaczać, że zmienił się adres, pod którym należy dokonywać doręczania pism sądowych, albowiem taka konkluzja byłaby ryzykowna, zbyt daleko idąca. Powyższe stanowisko potwierdza fakt, że awizowana prawidłowo przesyłka, skierowana na wskazany w pozwie adres pełnomocnika została zwrócona przez pocztę z adnotacją o jej niepodjęciu w terminie (k.248). Doręczyciel nie wskazywał natomiast, że przyczyną jej niedoręczenia adresatowi jest np. zmiana jego adresu lub brak Kancelarii Adwokackiej wskazanej na przesyłce pod tym adresem. Na marginesie - należałoby oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika, że przy zachowaniu należytej dbałości o swoje sprawy, powinien przedsięwziąć wszelkie niezbędne działania, by adresowane na dotychczasowy adres przesyłki były my dosyłane na adres nowy (np. poprzez zawiadomienie właściwego urzędu pocztowego lub kontaktowanie się z osobą faktycznie przebywająca pod tym adresem).</p> <p>Z tych względów należało uznać, że Sąd Okręgowy nie naruszył wskazanych wyżej przepisów, jak również <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 156)">art. 156 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 166)">art. 166 k.p.c.</a>, doręczając pełnomocnikowi powoda w dniu 10 lutego 2012 r. w trybie zastępczym zobowiązanie z 19.01.2012 r. na adres wskazany w pozwie, a nie na adres wskazany we wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania i nie odraczając rozprawy. Nie doszło zatem do nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji z przyczyn określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 379;art. 379 pkt. 5)">art. 379 pkt 5 k.p.c.</a>, albowiem Sąd ten prawidłowo doręczył w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 139;art. 139 § 1)">art. 139 § 1 k.p.c.</a> pełnomocnikowi powoda przesyłkę zawierającą zawiadomienie o rozprawie i zobowiązanie do naprowadzenia dowodów w terminie 14 dni.</p> <p>Sąd Odwoławczy dostrzega jednak, że mimo pierwotnie dokonanego skutecznie doręczenia pełnomocnikowi powoda, Sąd Okręgowy podjął próbę powtórnego doręczenia przedmiotowej przesyłki, tym razem na adres wskazany we wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania z 23.01.2012 r., która się powiodła w dniu 22.02.2012 r. Takie działanie Sądu pierwszej instancji w pełni zasługuje na aprobatę z punktu widzenia ekonomiki postępowania i obowiązku przeciwdziałania przewlekaniu postępowania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 6)">art. 6 k.p.c.</a>) oraz zapewnienia mimo wszystko powodowi reprezentacji na rozprawie wyznaczonej na 6.03.2012 r. Także zatem na płaszczyźnie zawiadomienia pełnomocnika powoda o rozprawie niewątpliwie nie doszło do pozbawienia strony powodowej możności obrony jej praw. Skoro jednak pierwsze doręczenie było skuteczne i nastąpiło w dniu 10 lutego 2012 r., to owo ponowne skierowanie przesyłki na inny niż wskazany w pozwie adres i jej doręczenie w dniu 22 lutego 2012 r. nie otwierało stronie powodowej na nowo 14-dniowego terminu sądowego dla naprowadzenia wszelkich twierdzeń, zarzutów i dowodów w sprawie.</p> <p>Nie można też tracić z pola widzenia okoliczności, że pozew w rozpoznawanej sprawie został wniesiony w lipcu 2003 r., załączono doń szczątkowy materiał dowodowy, który także w toku postępowania przez te wszystkie lata nie był przez stronę powodową uzupełniany (mimo wyraźnego formułowania przez pozwanego zarzutów pod adresem podstawowych dla roszczeń powoda dokumentów w postaci opinii rewidenta). Wreszcie, także w przedmiotowym wniosku z 23.01.2012 r. o podjęcie zawieszonego postępowania pełnomocnik powoda miał możliwość wskazania, jakie konkretnie dalsze dowody uważa za stosowne do przeprowadzenia w sprawie. Przez okres ponad ośmiu lat strona powodowa nie podjęła jednak żadnej inicjatywy dowodowej, choć okres ten w połączeniu z wyznaczonym dodatkowo terminem aż 14 dni na naprowadzenie dowodów był dla podjęcia takich czynności aż nadto wystarczający, zważywszy że wyrok w sprawie karnej V K 499/10 uprawomocnił się w dniu 11.10.2011 r.</p> <p>Gdyby nawet uznać – jak chciałby tego apelujący – że dopiero drugie doręczenie przedmiotowego zobowiązania sądowego było skuteczne, a w rezultacie jeszcze w dniu 7.03.2012 r. jako ostatnim dniu wyznaczonego terminu sądowego mógł on wykonać wezwanie w zakresie naprowadzenia dalszych dowodów na poparcie swoich twierdzeń, to w ocenie Sądu Apelacyjnego, z uwagi na treść złożonego w tym dniu wniosku dowodowego i tak niezasadnym musiałby się okazać zarzut nieważności postępowania oparty na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 379;art. 379 pkt. 5)">art. 379 pkt 5 k.p.c.</a> Wniosek „o dopuszczenie jako dowodu akt sprawy Sądu Rejonowego <span class="anon-block">(...)</span> sygn. akt V K 499/10, w szczególności dołączonych do akt dowodów z dokumentów” oraz „o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność zasadności powództwa, przesłanek odpowiedzialności pozwanego, wysokości szkody” jest bowiem na tyle nieprecyzyjnie sformułowany, że tak oznaczone dowody nie nadają się do przeprowadzenia. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości pogląd, że dowodu nie stanowią „akta sprawy”, lecz poszczególne, ściśle określone dokumenty znajdujące się w tych aktach, które powinna szczegółowo wskazać sama strona, która wywodzi z ich treści skutki prawne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2011 r., IV CSK 142/11, LEX nr 1111011, i z dnia 11 grudnia 1967 r., II PR 155/67, LEX nr 6258). Jako nieskuteczne trzeba zatem ocenić ogólnikowe, kumulatywne zawnioskowanie o przeprowadzenie bliżej nie określonych „dokumentów” znajdujących się w aktach innej sprawy sądowej, co uniemożliwia sądowi ich indywidualizację (szczególnie w sprawie obejmującej 9 tomów, jak w przypadku sprawy o sygn. akt V K 499/10), czy właściwe ustalenie treści wniosków dowodowych strony oraz ich weryfikację pod kątem przesłanki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> Podobnie nieprecyzyjny okazał się też wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, którego teza pozostaje na tak wysokim stopniu ogólności, że niemożliwe byłoby na tej podstawie opracowanie opinii przez biegłego sądowego. Nie można wymagać od biegłego, aby samodzielnie ustalał w czym miałaby się wyrażać szkoda, której naprawienia powód żąda. Nadto, same rachunki, faktury i umowy załączone do pozwu stanowiły dalece niewystarczający materiał dowodowy, aby tylko na tej podstawie biegły mógł wykonać postulowane przez powoda zadanie tym bardziej, że fakt istnienia i treść tych dokumentów nie są kwestionowane. Sąd Apelacyjny wyraża stanowisko, że wymagane byłoby w tej mierze zebranie szerszego materiału dowodowego, a w szczególności przeprowadzenie dowodów ze źródeł osobowych, gdy tymczasem strona powodowa dowodów z zeznań świadków w ogóle nie zgłaszała. Nie można przykładowo zanegować wydatków poniesionych na usługi transportowe, tylko dlatego, że nie wskazano w treści dokumentów ich celu, czy wydatków poczynionych na usługi kserokopiarskie, gdyż nie wynika z tych dokumentów przedmiot kserowania, czy wreszcie ustalić, że doszło do przemieszczenia zysku ze <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do <span class="anon-block"> (...)</span> i określić jego wysokość, co miałoby zdaniem powoda wprost stanowić jego szkodę, bez przesłuchania jakichkolwiek w charakterze świadków osób, które dysponują wiedzą w konkretnie oznaczonym zakresie i bez dysponowania przez biegłego szczegółową dokumentacją księgową obu przedsiębiorstw. Reasumując, wnioski zgłoszone przez stronę powodową w piśmie z 7.03.2012 r. były nieprzydatne do wykazania zasadności wytoczonego powództwa. Nawet zatem ta próba apelującego nie mogła odnieść postulowanego przezeń skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznawania w oparciu o dotychczas zaoferowany materiał dowodowy, tym bardziej, że także w samej apelacji nie zostały zawarte żadne wnioski, o które ewentualnie także Sąd Apelacyjny mógłby uzupełnić postępowanie dowodowe, jeśliby uznał je za zasadne. W opisanej sytuacji nie można więc zasadnie twierdzić o rzeczywistym pozbawieniu powódki obrony jej praw.</p> <p>Przechodząc w dalszej kolejności do omówienia pozostałych zarzutów apelacyjnych Sąd Odwoławczy stwierdza, że nie mogły one skutecznie podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku, albowiem zarzuty naruszenia szczegółowo wymienionych w apelacji przepisów procedury bądź nie były zasadne bądź to owe naruszenia nie miały wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia. Tak więc, jak wskazano na wstępie rozważań, dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne, wynikające ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, oraz ich ocenę prawną Sąd Apelacyjny uznaje za właściwe i stwierdza, że wyrok odpowiada prawu.</p> <p>Odnośnie zatem zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 211)">art. 211 k.p.c.</a> nawet gdyby podzielić zastrzeżenia apelującego w zakresie braku przedstawienia przez przewodniczącego na rozprawie w dniu 6 marca 2012 r. stanowiska nieobecnej strony powodowej, co wynikałoby z treści sporządzonego protokołu, to zdaniem Sądu Odwoławczego, trudno doszukać się tu związku pomiędzy takim uchybieniem a treścią zapadłego wyroku. Przy ocenie tego rodzaju zarzutu nie można abstrahować od celowości regulacji zawartej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 211)">art. 211 k.p.c.</a>, która nabiera istotnego znaczenia w sytuacji, gdy skład orzekający jest wieloosobowy. Wówczas pozwala to na przypomnienie przedmiotu sprawy i stanowiska nieobecnej strony pozostałym osobom wchodzącym w skład sądu. Natomiast w niniejszej sprawie sąd procedował w składzie jednoosobowym, a zatem przewodniczący niewątpliwie był obeznany ze sprawą, która zawisła przed sądem już w 2003 r., z wszystkimi żądaniami i twierdzeniami powoda, a nadto był do przeprowadzenia rozprawy właściwie przygotowany. Wniosek ten dobitnie potwierdza okoliczność wydania wyroku w dniu 6 marca 2012 r., tj. bezpośrednio po zamknięciu w tym dniu rozprawy, oraz sporządzone pisemne uzasadnienie tego wyroku wyjaśniające, że główną przyczyną oddalenia powództwa w niniejszej sprawie było jego nieudowodnienie przez powoda. Stąd zdaniem Sądu Apelacyjnego bezzasadne jest twierdzenie apelującego, jakoby zaniechanie przedstawienia stanowiska strony powodowej nieobecnej na rozprawie mogło wpłynąć na treść wydanego orzeczenia.</p> <p>Nie może również odnieść postulowanego przez skarżącego skutku zarzut oparcia przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych na dowodach, które nie zostały formalnie dopuszczone w sprawie, a to w postaci: umowy (str. 3 uzasadnienia wyroku), ekspertyzy audytora <span class="anon-block">J. K.</span> z 25.11.2000 r., protokołu inwentaryzacji oraz zeznań <span class="anon-block">G. M.</span> i oględzin policjanta <span class="anon-block">M. G.</span> ze sprawy karnej (str. 8 uzasadnienia wyroku). Po pierwsze, mimo, że postanowienie dowodowe w zakresie dopuszczenia dowodów znajdujących się w kopercie na karcie 27 akt nie było odpowiednio precyzyjne, to jednak można przyjąć, że objęte nim zostały wszystkie dokumenty znajdujące się w tej kopercie. Po wtóre, gdyby jednak podzielić pogląd apelującego, to nie sposób nie zauważyć, że stanowiły one dowody zaoferowane przez samą stronę powodową, a zatem mające potwierdzać zasadność jej roszczeń. Zupełnie nieracjonalną jawi się z tego punktu widzenia argumentacja jakoby uwzględnienie ich w ustaleniach czynionych przez Sąd pierwszej instancji miało mieć „nieprawidłowy” wpływ na wynik sprawy, skoro mimo ich przeprowadzeniu powództwo i tak uległo oddaleniu. Natomiast dowody z akt sprawy karnej, jak wynika z rozważań prawnych Sądu Okręgowego, albo miały jedynie marginalne znaczenie, potwierdzające okoliczności wynikające z dowodów przeprowadzonych w przedmiotowej sprawie (vide: zeznania <span class="anon-block">G. M.</span>), albo też wręcz przemawiały na korzyść stanowiska powoda (vide: oględziny <span class="anon-block">M. G.</span>). Poza tym, okoliczności te wynikały z dokumentu zaliczonego w poczet materiału dowodowego w postaci wyroku sądu karnego z 5.09.2011 r. wraz z uzasadnieniem, znajdującego się w aktach sprawy V K 499/10, a przecież sam powód we wniosku z 7.03.2012 r. wyraził wolę przeprowadzenia dowodów z dokumentów zawartych w aktach tej sprawy.</p> <p>Sąd Odwoławczy nie stwierdził również naruszenia przez Sąd orzekający w pierwszej instancji przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 k.p.c.</a> Dowód z przesłuchania stron ma charakter uzupełniający i przeprowadza się go w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja miała właśnie miejsce w rozpoznawanej sprawie z uwagi na nader wątły materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie, o czym była już szerzej mowa we wcześniejszych rozważaniach. Wobec tego materiał ten pozostawiał niemalże same wątpliwości. Sąd Okręgowy prawidłowo zatem skierował wezwanie na rozprawę do obu stron (za powodową spółkę wezwano <span class="anon-block">K. R.</span>), pod rygorem pominięcia dowodów z ich zeznań. Wezwanie zostało doręczono <span class="anon-block">K. R.</span> w sposób prawidłowy w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 139;art. 139 § 1)">art. 139 § 1 k.p.c.</a>, lecz na rozprawę w dniu 6 marca 2012 r. wezwany się nie stawił, czym doszło do zaktualizowania rygoru zawartego w wezwaniu i tym samym prezes powódki sam pozbawił się skorzystania z danej mu przez sąd możliwości przesłuchania w tej sprawie. Także teza dowodowa sformułowana przez sąd na okoliczność przesłuchania pozwanego, którą kwestionuje strona apelująca za jej zbytnią ogólnikowość wskazuje, że wobec dysponowania tak szczątkowym materiałem dowodowym jak w niniejszej w sprawie Sąd Okręgowy chciał jedynie ogólnie zorientować się co do stosunków łączących strony, więc dowód ten nie miał charakteru przesądzającego o wyniku sprawy. Tak też było w rzeczywistości, albowiem treść pisemnych motywów wyroku, jak i sama treść zeznań <span class="anon-block">L. S.</span> przekonują, że faktycznie dowód ten nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a przyczyną oddalenia powództwa <span class="anon-block"> spółki (...)</span> było jego nieudowodnienie przez powódkę reprezentowaną przez zawodowego pełnomocnika, na której to spółce z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 232)">art. 232</a> zd. pierwsze <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">k.p.c.</a> ciążył obowiązek udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne. Wobec tego nie może zostać poczytane za uchybienie sądu, mające wpływ na rozstrzygnięcie, nawet sformułowanie w nie dość dokładny sposób tezy dowodowej na okoliczność przesłuchania pozwanego w charakterze strony, jak i zastrzeżenia odnoszące się do szczegółowej treści tych zeznań.</p> <p>Rekapitulując, bezzasadny okazał się zarzut nieważności postępowania, jak i uchybienia innym wskazanych w apelacji przepisom postępowania. Niezależnie zaś od tego czy upatrywać podstawy prawnej roszczeń powoda w dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a> czy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 k.c.</a>, w szczególności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19340570502" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy - Dz. U. z 1934 r. Nr 57, poz. 502 (art. 292)">art. 292 kodeksu handlowego</a>, to na powodzie ciążył ustawowy obowiązek wykazania, że na skutek bezprawnego czy niezgodnego z zobowiązaniem umownym działania pozwanego powodowa spółka poniosła szkodę oraz jej konkretnej wysokości. Niewątpliwie w pełni zasadne jest więc stanowisko wyrażone przez Sąd pierwszej instancji, że w świetle zaoferowanego w przewidzianym przepisami prawa czasie przez stronę powodową materiału dowodowego brak było podstaw do uwzględnienia powództwa w jakiejkolwiek jego części. Przede wszystkim, opinią biegłego w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278)">art. 278 k.p.c.</a> jest wyłącznie opinia sporządzona przez osobę wyznaczoną przez sąd dla potrzeb konkretnego postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1998 r., I CKN 922/97, LEX nr 50754). Nie może być zatem traktowana jako dowód w postępowaniu opinia biegłego, sporządzona na polecenie strony poza postępowaniem sądowym i złożona do akt sądowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2002 r., I CKN 92/00, LEX nr 53932; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2001 r., I PKN 468/00, OSNP 2003, nr 8, poz. 197). Prywatne ekspertyzy opracowywane na zlecenie stron, przed postępowaniem lub w jego toku, należy traktować więc, w razie ich przyjęcia przez sąd orzekający, jako wyjaśnienie stanowiące poparcie, z uwzględnieniem wiadomości specjalnych, stanowiska stron. Także dowód z opinii biegłego złożonej w innej sprawie, w zakresie zawartej w takiej opinii treści, ma charakter dokumentu prywatnego co oznacza, że stanowi jedynie dowód tego, że dana osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w tym dokumencie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 245)">art. 245 k.p.c.</a>) (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r., II CNP 23/11, LEX nr 1110965). W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy nie dysponował zatem opinią biegłego sądowego, która mogłaby stanowić dowód, w oparciu o który byłby władny rozstrzygać kwestie wymagające wiadomości specjalnych. Nie jest nią ani opinia wydana na prywatne zlecenie strony powodowej, którą posiłkowała się ona na potrzeby niniejszego postępowania, mimo zresztą wyraźnych zarzutów konsekwentnie podnoszonych w tej mierze przez pozwanego, jak i nie była nią opinia biegłego wydana na potrzeby postępowania karnego. Protokół inwentaryzacji również stanowił li tylko dokument prywatny, który stanowił jedynie dowód tego, że osoby które go podpisały złożyły oświadczenie zawarte w tym dokumencie. Z kolei tak jak prawomocny wyrok sądu karnego z dnia 5 września 2011 r., V K 499/10, nie będąc wyrokiem skazującym nie wiązał sądu cywilnego (por. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 11)">art. 11 k.p.c.</a>), tak też ustalenia poczynione przez sąd karny i wskazane w uzasadnieniu tego orzeczenia nie są wiążące z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244)">art. 244 k.p.c.</a>, albowiem nie można traktować uzasadnienia wyroku karnego czy jego fragmentów jako dokumentu ze wszystkimi skutkami procesowymi, jakie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kodeks postępowania cywilnego</a> wiąże z dokumentem urzędowym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 252)">art. 244 i 252 k.p.c.</a>). Tak więc również strona powodowa nie mogła skutecznie powoływać się na niektóre stwierdzenia z uzasadnienia wyroku sądu karnego, które stanowi jedynie dowód, że sąd karny tak a nie inaczej ustalił i ocenił określone fakty, nie stanowi zaś dowodu ich istnienia, nie może więc w sprawie cywilnej zastąpić dokonania przez sąd samodzielnych ustaleń (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 6 marca 1974 r., II CR 46/74, OSP 1975/3/63; z dnia 11 grudnia 1967 r., II PR 155/67, LEX nr 6258). Natomiast podejmowaniu przez pozwanego w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> czynów nieuczciwej konkurencji przeczy treść prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 10 grudnia 2003 r., VIII GC 226/01 (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 365;art. 365 § 1)">art. 365 § 1 k.p.c.</a>).</p> <p>Mając powyższe argumenty na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> apelację powódki oddalił.</p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego należnych pozwanemu orzeczono w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391 § 6;art. 391 § 6 pkt. 7)">§ 6 pkt 7</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 13;§ 13 ust. 1;§ 13 ust. 1 pkt. 2)">§ 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> (Dz.U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.).</p> <p> <em> <!-- -->SSA M. Gawinek SSA E. Buczkowska-Żuk SSA M. Iwankiewicz </em> </p> </div>