Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I ACa 575/12

Sądy powszechne2012-10-26
Sygnatura
I ACa 575/12
Data orzeczenia
2012-10-26
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Elżbieta KarpetaEwa Tkocz (PRESIDING_JUDGE)Piotr Wójtowicz

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I ACa 575/12</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 26 października 2012 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="214"/> <col width="498"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący :</p> </td> <td> <p>SSA Ewa Tkocz (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie :</p> </td> <td> <p>SA Piotr Wójtowicz</p> <p>SA Elżbieta Karpeta</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant :</p> </td> <td> <p>Justyna Wnuk</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 26 października 2012 r. w Katowicach</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">W. S.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">(...)</span> Szpitalowi <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>na skutek apelacji pozwanego</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie</p> <p>z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt I C 283/08</p> <p>1)  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo oddala;</p> <p>2)  nie obciąża powódki kosztami postępowania za obie instancje.</p> <p>Sygn. akt I ACa 575/12</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powódka <span class="anon-block">W. S.</span> po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa wniosła o zasądzenie na jej rzecz od <span class="anon-block">(...)</span> Szpitala <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> (poprzednio <span class="anon-block">(...)</span> Szpitala <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">W. O.</span> w <span class="anon-block">C.</span>) kwoty 150.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 9 grudnia 2009 roku tytułem zadośćuczynienia za utratę wzroku w prawym oku na skutek wadliwie przeprowadzonej operacji.</p> <p>W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa podnosząc, że działania jego pracowników podjęte wobec powódki były prawidłowe i dokonane z należytą starannością.</p> <p>Wyrokiem z dnia 28 marca 2012 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 80.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 9 grudnia 2009 roku i oddalił powództwo w pozostałej części.</p> <p>Sąd ten ustalił, że powódka zdecydowała się na operację usunięcia zaćmy prawego oka, która miała zostać przeprowadzona w pozwanym szpitalu. Przed wykonaniem zabiegu wyraziła zgodę na jego przeprowadzenie poprzez podpisanie typowej formuły: „wyrażam zgodę na wykonanie zabiegu i potwierdzam, że w sposób wystarczający zostałem(am) poinformowany(a) o charakterze zabiegu i możliwych powikłaniach”. Operację przeprowadzono w dniu 20 września 2005 roku w znieczuleniu miejscowym. Podczas zabiegu pękła torebka tylnej soczewki oka, w wyniku czego doszło do utopienia jądra w ciele szklistym. Na skutek tego operację przerwano, założono opatrunek i przewieziono powódkę do sali nie informując jej o zaistniałych komplikacjach, ich konsekwencjach i dalszym koniecznym postępowaniu. Dopiero w drugim dniu po przeprowadzeniu zabiegu powódka uzyskała informację od ordynatora oddziału o zaistniałych powikłaniach i o konieczności przewiezienia jej do szpitala w <span class="anon-block">K.</span>. Pozwany szpital nie dysponował bowiem aparaturą niezbędną do leczenia komplikacji, które wystąpiły. Powódka została przewieziona do <span class="anon-block"> (...) Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> w piątek 23 września 2005 roku. Kolejny zabieg mógł być przeprowadzony, i ostatecznie został wykonany, dopiero w poniedziałek 26 września 2005 roku. Jego rezultaty nie przyniosły jednak pożądanych efektów, gdyż nie zdołano przywrócić powódce widzenia w prawym oku. Powódka w okresie od 22 do 23 listopada 2005 roku była jeszcze raz hospitalizowana w Oddziale <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...) Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>. Celem tej wizyty było przeprowadzenie kolejnego zabiegu zmierzającego do przywrócenia widzenia w prawym oku. Od wykonania ponownej operacji jednak odstąpiono, ponieważ rokowania co do poprawy wzroku były niepomyślne. W związku z tym powódka wniosła skargę do Okręgowej Izby Lekarskiej Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w <span class="anon-block">C.</span> skierowaną przeciwko lek. med. <span class="anon-block">M. D.</span>, która przeprowadziła zabieg w pozwanym szpitalu. W toku postępowania zainicjowanego skargą Konsultant Wojewódzki w dziedzinie okulistyki stwierdził, że komplikacja, jaka zaistniała u powódki jest typowa dla tego zabiegu i jej wystąpienie nie było skutkiem zawinienia lekarza, który w sposób prawidłowy wykonywał operację. W związku z tym Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w <span class="anon-block">C.</span> umorzył postępowanie wyjaśniające wskazując, że nie dopatrzył się błędu w sztuce lekarskiej, jak również naruszenia zasad etyki, godności i sumienności zawodowej.</p> <p>Oceniając materiał dowodowy, na który złożyły się zeznania pracowników pozwanego szpitala: lekarzy <span class="anon-block">L. B.</span>, <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">B. B.</span>, instrumentariuszki <span class="anon-block">Z. Z.</span>, a nadto świadka <span class="anon-block">J. O.</span> i powódki oraz opinie biegłych, Sąd przyjął, że doszło do komplikacji śródoperacyjnych w postaci pęknięcia torebki soczewki. Nie może to jednak stanowić podstawy do oddalenia powództwa.</p> <p>Sąd Okręgowy nie przyjął bezkrytycznie wniosków zawartych w opiniach Uniwersytetu Medycznego w <span class="anon-block">B.</span> i Uniwersytetu Medycznego w <span class="anon-block">Ł.</span>, że postępowanie pracowników pozwanego szpitala w ogóle było prawidłowe, a w szczególności, że pacjentkę poinformowano o możliwych komplikacjach, a ona wyraziła zgodę na zabieg.</p> <p>Biegli stwierdzili, że zabieg operacyjny został przeprowadzony prawidłowo i w tym zakresie brak było podstaw (dowodów) do zdyskwalifikowania opinii, choć oparte one zostały głównie na niepełnej dokumentacji szpitalnej. Brak było także podstaw do przyjęcia wbrew opinii (sic!), że powikłania w prawym oku mają wpływ na stan oka lewego.</p> <p>Sąd ten uznał, że choć powódka nie zdołała wykazać, że operację przeprowadzono w sposób wadliwy, powództwo należało uwzględnić z dwóch przyczyn. Po pierwsze pracownicy pozwanego, skoro nie mieli możliwości leczenia skutków powikłań śródoperacyjnych (pozwany nie dysponował odpowiednią aparaturą umożliwiającą usunięcie jądra z ciała szklistego), nie powinni byli podejmować się przeprowadzenia zabiegu. Skoro zaś pozwany podjął się leczenia powódki, powinien ustalić wcześniej plan działania w przypadku wystąpienia powikłań, na przykład możliwość niezwłocznego przewiezienia pacjenta do innej placówki. Po drugie powódka nie została wyczerpująco poinformowana o ryzyku operacyjnym i o tym, jakie czynności zostaną podjęte w przypadku wystąpienia powikłań. Nie wiedziała też, że w przypadku wystąpienia powikłań pracownicy pozwanego nie będą w stanie udzielić jej pomocy, jak też jak długo będzie trwała procedura jej przekazania do jednostki wyposażonej we właściwą aparaturę. Sąd Okręgowy wskazał, że w świetle tych okoliczności pracownicy powinni byli odmówić powódce wykonania zabiegu i skierować ją do specjalistycznej placówki medycznej. Winnym szkody na osobie jaka wystąpiła u powódki jest więc pozwany szpital.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970280152" title="Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza - Dz. U. z 1997 r. Nr 28, poz. 152 (art. 31;art. 31 ust. 1)">art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty</a> lekarz ma obowiązek udzielać pacjentowi przystępnej informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Pacjent powinien więc zostać poinformowany o mogących powstać skutkach zabiegu operacyjnego, zwłaszcza gdy zachodzi ryzyko powikłań.</p> <p>W rozpoznawanej sprawie powódka podpisała typowe oświadczenie, że została w sposób wystarczający poinformowana o charakterze zabiegu i możliwych powikłaniach. Nie sposób jednak przyjąć, że w istocie była ona poinformowana o możliwych komplikacjach. Nie wiedziała m.in. o tym, że w przypadku wystąpienia powikłań pracownicy pozwanego szpitala nie będą w stanie udzielić jej pomocy i będą zmuszeni podjąć starania o przekazanie jej do innego, lepiej wyposażonego szpitala.</p> <p>Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że lekarze w pozwanym Szpitalu powinni odmówić wykonania zabiegu i skierować powódkę do specjalistycznej placówki medycznej wyposażonej w aparaturę medyczną oraz wysoko wykwalifikowaną kadrę lekarską. Tymczasem nawet nie zasugerowano jej takiej możliwości i skierowano na operację.</p> <p>Kierując się takimi względami, jak też mając na uwadze sytuację życiową powódki: fakt, że utraciła ona widzenie w oku, została wskutek tego trwale oszpecona, jak też okoliczność, że jest osobą samotną, Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> zasądził od pozwanego na jej rzecz zadośćuczynienie w kwocie 80.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 9 grudnia 2009 roku.</p> <p>Rozstrzygnięcie o kosztach Sąd pierwszej instancji oparł na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">102 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a>.</p> <p>Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany <span class="anon-block">(...)</span> Szpital <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo oraz rozstrzygającej o kosztach procesu. Skarżący zarzucił:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a> polegające na przyjęciu, że pozwany ponosi winę za krzywdę, jakiej doznała powódka i że pomiędzy działaniem pozwanego a zaistniałą szkodą istniej związek przyczynowy,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a> poprzez przyjęcie, że wskutek zawinionych działań pozwanego powódka doznała rozstroju zdrowia uzasadniającego przyznanie zadośćuczynienia, a w sytuacji przyjęcia odpowiedzialności pozwanego – ustalenie należnego zadośćuczynienia w kwocie rażąco wysokiej w stosunku do okoliczności sprawy,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321;art. 321 § 1)">art. 321 § 1 k.p.c.</a> poprzez orzeczenie ponad przedmiot żądania, to jest przyznanie powódce zadośćuczynienia na podstawie faktów przez nią nie powołanych, a dotyczących nienależytego poinformowania powódki o ryzyku planowanej operacji,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłową ocenę dowodów prowadzącą do przyjęcia, że lekarze pozwanego nie powinni byli podejmować się leczenia powódki, oraz że nie została ona poinformowana o ryzyku operacyjnym,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> poprzez stosunkowe rozdzielenie kosztów i obciążenie pozwanego kosztami opinii sporządzonych przez biegłych sądowych, przy jednoczesnym odstąpieniu od obciążania powódki kosztami w części oddalającej powództwo.</p> </dd> </dl> <p>Odnosząc się do argumentów Sądu pierwszej instancji pozwany wskazał, że miał możliwość przeprowadzania zabiegów tego typu jak u powódki, o czym świadczy fakt, iż szpital zawarł umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia i wykonał zabieg w ramach ubezpieczenia zdrowotnego powódki.</p> <p>Nadto pozwany podniósł, że powódka dwukrotnie złożyła oświadczenie o uzyskaniu informacji o charakterze zabiegu i możliwych powikłaniach, a w toku procesu nie podnosiła zarzutu, że nie została należycie poinformowana o istniejącym ryzyku. Tymczasem rozstrzygnięcie Sądu zostało oparte na faktach, których powódka nie przytoczyła, co powoduje, że zasadny jest zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321;art. 321 § 1)">art. 321 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>Powołując się na powyższe argumenty, pozwany wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa lub jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja pozwanego zasługuje na uwzględnienie, podniesione w niej bowiem zarzuty uznać należy za trafne.</p> <p>Na wstępie wskazać trzeba, że Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe i wyczerpujące ustalenia faktyczne odnośnie do zabiegu przeprowadzonego w pozwanym szpitalu, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne. Nie sposób wszakże zgodzić się z oceną prawną stanu faktycznego dokonaną przez ten Sąd.</p> <p>Powódka domagała się zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę wskazując, że jej źródłem było nieprawidłowe przeprowadzenie przez pracowników pozwanego zabiegu usunięcia zaćmy prawego oka na skutek czego doszło do zupełnej utraty widzenia w tym oku. Z przeprowadzonych w toku postępowania dowodów, w tym w szczególności z opinii sporządzonych przez uniwersytety medyczne w <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span> wynika, że pracownicy pozwanego nie popełnili błędu w sztuce lekarskiej.</p> <p>W opinii Uniwersytetu Medycznego w <span class="anon-block">B.</span> z dnia 27 lipca 2010r. biegli stwierdzili, że zabieg przeprowadzony u powódki w dniu 20 września 2005r. był wykonany prawidłowo, z należytą starannością przez doświadczonego w zakresie operacji okulistycznych lekarza. Po wystąpieniu powikłań powódkę skierowano do lepiej wyposażonego ośrodka okulistycznego w <span class="anon-block">K.</span>. Równocześnie biegli wyjaśnili, że powikłania śródoperacyjne w postaci pęknięcia torebki tylnej soczewki i utopienia jądra stanowią ryzyko powikłań każdego zabiegu mikrochirurgicznego okulistycznego, o czym pacjentka była informowana przed zabiegiem i podpisała zgodę na operację. Powikłania, które wystąpiły nie mają wpływu na stan drugiego oka (k. 191 – 192).</p> <p>W kolejnej opinii z dnia 27 grudnia 2011r. sporządzonej przez Uniwersytet Medyczny w <span class="anon-block">Ł.</span>, biegli potwierdzili, że zabieg usunięcia zaćmy u powódki z dnia 20 września 2005r. został wykonany w sposób zgodny ze wskazaniami współczesnej wiedzy medycznej. Wyjaśnili, że przeniesienie powódki do ośrodka o wyższym stopniu referencyjności – Oddziału <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> w celu usunięcia powikłań spowodowanych śródoperacyjnym pęknięciem torebki tylnej soczewki, a w konsekwencji utopienia zmętniałego jądra soczewki w ciele szklistym, było postępowaniem prawidłowym. Równocześnie podkreślili, że tego typu powikłanie jest wliczone w zwykłe ryzyko zastosowanego w tym przypadku leczenia i zdarza się u ponad 3% wszystkich chorych operowanych z powodu tej choroby. W późniejszym natomiast czasie doszło do odwarstwienia siatkówki prawego oka, co było z kolei powikłaniem wcześniejszych zabiegów związanych z leczeniem zaćmy i usunięciem utopionego w ciele szklistym zmętniałego jądra soczewki. Powikłania pooperacyjne dotyczące prawego oka nie mają wpływu na stan drugiego oka (k. 265 – 266).</p> <p>Z tych więc przyczyn, wobec podzielenia w pełni wniosków zawartych w przywołanych opiniach, brak było podstaw by uznać, że pomiędzy powstaniem uszczerbku na zdrowiu powódki a działaniem pracowników szpitala polegającym na przeprowadzeniu nieudanego, z przyczyn niezawinionych, zabiegu zachodził adekwatny związek przyczynowy umożliwiający pociągnięcie pozwanego do odpowiedzialności cywilnej za wyrządzenie powódce krzywdy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a>). Taki poprawny wniosek wyprowadził również Sąd pierwszej instancji wskazując, że powódka nie zdołała wykazać, że operacja oka została przeprowadzona w sposób wadliwy. Brak było tym samym podstaw do przyznania zadośćuczynienia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444)">art. 444 k.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 430)">art. 430 k.c.</a> </p> <p>Trafnie zarzucił skarżący, że Sąd Okręgowy błędnie przyjął, iż pracownicy pozwanego postąpili nieprawidłowo przyjmując powódkę do szpitala i przeprowadzając jej zabieg, w sytuacji gdy nie dysponowali sprzętem medycznym niezbędnym do usunięcia skutków powikłań. Pozwany słusznie wskazał bowiem, że brak specjalistycznego sprzętu do usuwania powikłań śródoperacyjnych występujących w niewielkiej liczbie przypadków (u 3% pacjentów) nie może wskazywać na to, że dana jednostka nie powinna w ogóle przeprowadzać zabiegów tego rodzaju. Pozwany spełniał warunki umożliwiające przyjmowanie i leczenie pacjentów na schorzenia tego typu jak to, które wystąpiło u powódki. W szpitalu tym wyodrębniony został oddział okulistyczny, w którym zatrudnieni byli lekarze legitymujący się wymaganymi kwalifikacjami. Pozwanego – co zasadnie podnosi apelacja – łączyła z Narodowym Funduszem Zdrowia umowa o świadczenie usług, w tym również polegających na wykonywaniu zabiegów usuwania zaćmy. Szpital współpracował z jednostką o wyższym stopniu referencyjności – <span class="anon-block"> (...) Szpitalem (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> – która, w razie wystąpienia powikłań wymagających zastosowania sprzętu specjalistycznego, przyjmowała pacjentów leczonych u pozwanego.</p> <p>Powódka, po wykonaniu operacji, w czasie której doszło do powikłań, została przekazana do <span class="anon-block"> (...) Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> w celu przeprowadzenia tam kolejnego zabiegu przy pomocy specjalistycznej aparatury. Procedurę przekazania zorganizowali pracownicy pozwanego. Nie można zatem przyjąć, że pozwany dopuścił się zaniechań organizacyjnych, które spowodowały lub chociażby przyczyniły się w jakimkolwiek stopniu do powstania szkody i krzywdy. Ostatecznie powódce nie zdołano przywrócić widzenia w oku, jednak niemożność ta wystąpiła z przyczyn niezależnych od pozwanego. Nieprawidłowy stan oka powódki (między innymi odwarstwienie siatkówki oka i obrzęk rogówki), spowodowany chorobą, a nie wadliwa ingerencja pracowników pozwanego, bądź ich zaniechanie w procesie przekazywania powódki do szpitala w <span class="anon-block">K.</span>, stał się bowiem przyczyną uniemożliwiającą usunięcie powikłań. Procedura przekazywania powódki do szpitala o wyższym stopniu referencyjności, nie przyczyniła się do uniemożliwienia przywrócenia widzenia w oku. Powódka została przyjęta do <span class="anon-block"> (...) Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> w piątek, 23 września 2005 roku, zabieg w tej jednostce został wykonany w poniedziałek, 26 września 2005 roku (czyli po sześciu dniach od wykonania operacji w pozwanym szpitalu). To dowodzi temu, że natychmiastowa ingerencja, zaraz po wystąpieniu powikłań nie była niezbędna. W przeciwnym razie lekarze <span class="anon-block"> (...) Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> podjęliby działania niezwłocznie po stwierdzeniu takiej konieczności. Również w wydanych w toku postępowania dowodowego opiniach medycznych nie wskazano, by niezbędna była natychmiastowa ingerencja ośrodka specjalistycznego, nie zakwestionowano sposobu postępowania pracowników pozwanego.</p> <p>Podkreślenia wymaga, że w okresie poprzedzającym wykonanie operacji powódka leczyła się okulistycznie, wiedziała jakiego rodzaju schorzeniem dotknięte zostało jej oko i w celu doprowadzenia do poprawy stanu widzenia świadomie zdecydowała o poddaniu się zabiegowi. W dniu 19 września 2005r. potwierdziła, że została poinformowana o charakterze swojej choroby, o prawach i obowiązkach pacjenta i wyraziła zgodę na pobyt w szpitalu, proponowane leczenie, diagnostykę i opiekę medyczną (k. – 28). Następnego dnia, 20 września 2005r., wyraziła zgodę na wykonanie zabiegu i potwierdziła, że w sposób wystarczający została, poinformowana o charakterze zabiegu i możliwych powikłaniach (k. – 42). Powódka nie wykazała, by treść udzielonego jej pouczenia była niezrozumiała czy błędna. W tych okolicznościach, godząc się na wykonanie operacji oka i oceniając sytuację racjonalnie, również z racji zawodu jaki wykonywała (powódka jest emerytowaną pielęgniarką), musiała zdawać sobie sprawę z tego, że tak jak w przypadku każdego innego zabiegu medycznego, również w razie usuwania zaćmy, możliwym jest wystąpienie powikłań.</p> <p>Sąd Okręgowy nietrafnie uznał zatem, że powódka nie została w sposób wystarczający poinformowana o ryzyku powikłań, do jakich może dojść podczas wykonywania zabiegu. Przyjęcie odpowiedzialności pozwanego za skutki przewidywalnych powikłań, o których pozwana była pouczona, było nieuzasadnione.</p> <p>Niezależnie od powyższych wywodów, odnosząc się do przywołanego przez Sąd pierwszej instancji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970280152" title="Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza - Dz. U. z 1997 r. Nr 28, poz. 152 (art. 31;art. 31 ust. 1)">art. 31 ust.1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty</a>, stwierdzić przyjdzie, że roszczenie o zadośćuczynienie przewidziane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> oraz roszczenie o zadośćuczynienie będące następstwem zawinionego naruszenia praw pacjenta mają odrębny charakter. Określają one zasady odpowiedzialności sprawców za odrębne czyny bezprawne, odmienny jest przedmiot ochrony prawnej każdego z nich. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">Artykuł 445 § 1 k.c.</a> rekompensuje skutki uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, natomiast art. 31 ust. 1 powołanej ustawy chroni godność, prywatność i autonomię pacjenta, niezależnie od staranności i skuteczności zabiegu leczniczego.</p> <p>Roszczenie o zadośćuczynienie przewidziane w art. 31 ust.1 powołanej ustawy w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a> nie zostało zgłoszone przez powódkę, gdyż poczucie krzywdy jakiej doznała łączyła ona z faktem nieprawidłowego przeprowadzenia zabiegu – przecięcia przez lekarza operującego tylnej soczewki i utopienia jądra w ciele szklistym w wyniku czego utraciła całkowicie widzenie w tym oku. Zarówno w pozwie, jak i w toku całego postępowania wskazywała, że lekarz przeprowadzający zabieg – <span class="anon-block">M. D.</span> dopuściła się błędu, która to okoliczność była przedmiotem postępowania dowodowego, w tym dopuszczenia dowodu z opinii dwóch uniwersytetów medycznych. Przyznanie zatem zadośćuczynienia za brak informacji o możliwych komplikacjach oraz że w razie ich wystąpienia pracownicy pozwanego szpitala będą zmuszeni podjąć starania o przekazanie jej do innego, lepiej wyposażonego szpitala, wskazuje że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321;art. 321 § 1)">art. 321 § 1 k.p.c.</a> wykraczając poza zakreślone przez powódkę granice żądania.</p> <p>Wobec tego brak jest podstaw, by przyjąć, że pozwany jest odpowiedzialny za krzywdę, której doznała powódka. Z tych względów, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił.</p> <p>Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, tak przed Sądem pierwszej instancji, jak i przed Sądem Apelacyjnym, wydano na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> Sąd Apelacyjny uznał, że trudna sytuacja życiowa i materialna powódki oraz specyfika rozpoznawanej sprawy wskazują, iż zaszedł wypadek szczególnie uzasadniony, przemawiający za nieobciążaniem powódki kosztami procesu za obie instancje. Powódka utrzymuje się z emerytury w wysokości 1.195 złotych. Jest osobą samotną, cierpiącą na szereg schorzeń. Wprawdzie ma rodzeństwo, lecz w sprawach życia codziennego nie może liczyć na jego pomoc, ponieważ rodzina mieszka w znacznej odległości od niej. Wszystko to wskazuje, że jej sytuacja materialna i życiowa nie zezwala na pokrycie nawet części kosztów procesu, jakie poniósł przeciwnik. Powódka wytaczając powództwo działała w uzasadnionym na tamtą chwilę przekonaniu, że krzywda, jakiej doznała spowodowana została błędnym postępowaniem pracowników pozwanego. W wyniku zabiegu utraciła widzenie w oku, co dodatkowo przyczyniło się do pogorszenia jej sytuacji życiowej. Mogła mieć zatem poczucie, że wyrządzona została jej krzywda i z tej przyczyny zdecydowała się dochodzić stosownej rekompensaty. Dopiero w wyniku przeprowadzenia postępowania dowodowego, które wymagało zasięgnięcia opinii biegłych dysponujących wiadomościami specjalnymi, okazało się, że brak jest podstaw do przypisania odpowiedzialności pozwanemu. Powódka, jako osoba nieposiadająca takiej wiedzy wiedzieć o tym nie mogła.</p> <p>Z tych względów orzeczono jak w sentencji.</p> </div>