Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II AKa 190/12

Sądy powszechne2012-11-08
Sygnatura
II AKa 190/12
Data orzeczenia
2012-11-08
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Andrzej WiśniewskiGrzegorz Chojnowski (PRESIDING_JUDGE)Piotr Brodniak

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt <strong> <!-- -->II AKa 190/12</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 8 listopada 2012 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="175"/> <col width="442"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Grzegorz Chojnowski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SA Piotr Brodniak (spr.)</p> <p>SA Andrzej Wiśniewski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>St. sekr. sądowy Anita Jagielska</p> </td> </tr> </table> <p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Zdzisława Rynkiewicza</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2012 r. sprawy</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. P.</span> </strong> </p> <p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 275;art. 275 § 1)">art. 275 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i inne</p> <p>z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie</p> <p>z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt III K 85/09</p> <p>uchyla zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonego <span class="anon-block">M. P.</span> przekazuje Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II AKa 190/12</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">M. P.</span> został oskarżony o to, że:</p> <p>I. w dniu 02 grudnia 2008 roku w <span class="anon-block">Ś.</span>, na klatce schodowej bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, po uprzednim żądaniu wydania pieniędzy oraz przyłożeniu noża do szyi <span class="anon-block">B. U.</span> i doprowadzeniu jej w ten sposób do stanu bezbronności, zabrał jej w celu przywłaszczenia torebkę damską z zawartością portfela z pieniędzmi w kwocie 27 zł, telefonu komórkowego marki <span class="anon-block">N.</span> o wartości 250 zł, dowodu osobistego, dwóch kart bankomatowych <span class="anon-block"> (...)</span> Banku oraz jednej monety o nominale 2 zł z wizerunkiem papieża <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">(...)</span>, tj. przedmiotów o łącznej wartości 364,65 zł,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 275;art. 275 § 1)">art. 275 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>;</p> <p>II. w dniu 02 grudnia 2008 roku w <span class="anon-block">Ś.</span>, w czasie transportowania go przez funkcjonariuszy Policji do Komendy Miejskiej, kierował wobec znajdującej się w radiowozie pokrzywdzonej <span class="anon-block">B. U.</span> groźby karalne, celem wywarcia na nią wpływu, jako na świadka - pokrzywdzonego przestępstwem rozboju dokonanego na jej szkodę,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a>.</p> <p>Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 23 maja 2012 r. wydanym w sprawie III K 85/09 <span class="anon-block">M. P.</span> uznał za winnego popełnienie obu zarzuconych mu przestępstw i za przestępstwo opisane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280 § 2 pkt. 1)">punkcie I</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a>, wymierzył mu karę 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, zaś za przestępstwo opisane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245 pkt. 2)">punkcie II</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a>, wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art. 85 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86)">art. 86 § kk</a>, jako łączną Sąd Okręgowy orzekł wobec oskarżonego karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a>, Sąd Okręgowy orzekł od oskarżonego na rzecz <span class="anon-block">B. U.</span> nawiązkę w kwocie 3.000 złotych.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a>, na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności, Sąd Okręgowy zaliczył oskarżonemu okres jego tymczasowego aresztowania od dnia 2 grudnia 2008 r. do dnia 3 marca 2010 r.</p> <p>Nadto, Sąd Okręgowy rozstrzygnął o dowodach rzeczowych, a także o kosztach sądowych.</p> <p>Apelację od wyroku wywiódł obrońca oskarżonego i zarzucił mu:</p> <p>I. naruszenia prawa procesowego, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt. 2 k.p.k</a>) a mianowicie:</p> <p>1. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na:</p> <p>a)  uznaniu, iż zeznania pokrzywdzonej <span class="anon-block">B. U.</span> wskazują na sprawstwo oskarżonego co do zarzucanych mu czynów, w szczególności co do zarzutu rozboju, podczas gdy zeznania te ocenione w sposób prawidłowy, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, nie pozwalają na poczynienie takiego ustalenia, gdyż pokrzywdzona nie rozpoznała sprawcy, a treść swoich zeznań dopasowywała do sytuacji procesowej albowiem przyjęła z góry, iż to właśnie oskarżony jest sprawcą napadu, nadto niemal wszystkie pozostałe dowody tj. m.in. wyjaśnienia oskarżonego, zeznania świadków <span class="anon-block">T. D.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span>, <span class="anon-block">W. W.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span>, <span class="anon-block">H. W.</span>, wykaz połączeń telefonicznych wraz z stacjami <span class="anon-block"> (...)</span>, wykaz abonentów telefonicznych dowód z opinii z badań homogenetycznych DNA, stoją w sprzeczności z zeznaniami <span class="anon-block">B. U.</span>,</p> <p>b)  uznaniu za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego, podczas gdy zeznania te są spójne i w sposób szczegółowy opisują zdarzenia mające miejsce w bezpośrednim okresie po napadzie oraz wskazują na rzeczywistego sprawcą rozboju <span class="anon-block">M. S.</span> i prawdziwość tych wyjaśnień potwierdzają zeznania świadków <span class="anon-block">T. D.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span>, <span class="anon-block">W. W.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span>, <span class="anon-block">H. W.</span>, wykaz połączeń telefonicznych wraz z stacjami <span class="anon-block"> (...)</span>, wykaz abonentów telefonicznych dowód z opinii z badań homogenetycznych DNA,</p> <p>c)  uznaniu za niewiarygodne zeznań <span class="anon-block">T. D.</span> pomimo, że korelują z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, w tym z wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniami świadków <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span>, oraz innymi dowodami wskazującymi na sprawstwo <span class="anon-block">M. S.</span>, poprzez przyjęcie, iż z uwagi na okoliczność uprzednio złożonych zeznań o innej treści, wszystkie jego dalsze zeznania są nieprawdziwe i złożone w celu udzielenia pomocy procesowej oskarżonemu, podczas gdy świadek ten logicznie wyjaśnił dlaczego, z obawy o różne konsekwencje zataił w pierwszym zeznaniu okoliczność pościgu za sprawcą rozboju dokonanego na szkodę <span class="anon-block">B. U.</span>,</p> <p>d) uznaniu za niewiarygodne zeznań świadków <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span> pomimo, że ich prawdziwość (której nie niweczą pewne sprzeczności i niejasności pomiędzy treścią tych zeznań) potwierdzają inne dowody , w tym w szczególności wyjaśnienia oskarżonego oraz zeznania <span class="anon-block">T. D.</span>.</p> <p>e) uznaniu za wiarygodne zeznań<span class="anon-block">T. G.</span>, pomimo, iż stoją w sprzeczności z niemal wszystkimi dowodami przeprowadzonymi na rozprawie, w tym w szczególności z wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniami świadków <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span>, oraz innymi dowodami wskazującymi na sprawstwo <span class="anon-block">M. S.</span> (zeznania świadków <span class="anon-block">W. W.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span>, <span class="anon-block">H. W.</span>, wykaz połączeń telefonicznych wraz z stacjami <span class="anon-block"> (...)</span>, wykaz abonentów telefonicznych dowód z opinii z badań homogenetycznych DNA) oraz wyraźnie z nich wynika, iż zostały złożone w celu poprawy swojej sytuacji procesowej związanej z czynem, którego się dopuścił. Nadto Sąd I instancji pominął istotną okoliczność, iż <span class="anon-block">T. G.</span> jest osobą o znikomej wiarygodności, a z faktu iż poinformował funkcjonariuszy Policji o rozmowie w celi z oskarżony na temat rozboju i następnie funkcjonariusze Policji umieścili go z powrotem w celi z oskarżonym, po czym następnie przesłuchali w charakterze świadka w sposób oczywisty wnika, iż funkcjonariusze ci rozmawiali z <span class="anon-block">T. G.</span> na temat przebiegu rozboju, udzielili mu informacji o szczegółach zdarzenia oraz poinstruowali o sposobie i metodyce dalszej rozmowy z oskarżonym.</p> <p>2. naruszenie zasady obiektywizmu poprzez :</p> <p>a) pominięcie przy ustalaniu stanu faktycznego dowodu z badania hemogenetycznego DNA, wskazującego na bardzo duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego czynu oskarżonemu przez <span class="anon-block">M. S.</span> a tym samym niemal wykluczającego popełnienie zarzucanego czynu przez oskarżonego. Dowód z badania śladów biologicznych DNA pozostawionych przez sprawcę rozboju na płazie noża potwierdził, iż znajdują się na nim wszystkie 16 alleli DNA <span class="anon-block">M. S.</span> , a z uzupełniających badań statystycznych wynika, iż 1 osoba na 1389 osób wykazuje podobną do <span class="anon-block">M. S.</span> zbieżność alleli z obecnymi na rękojeści przedmiotowego noża. Tak więc prawdopodobieństwo że ślady biologiczne na nożu stanowiącym przedmiot, którym posługiwał się sprawca rozboju mógł zostawić ktokolwiek inny niż <span class="anon-block">M. S.</span> jest znikome (jedna osoba na 1389 mogłaby teoretycznie mieć podobną zgodność alleli co <span class="anon-block">M. S.</span>) natomiast nie ma żadnej zgodności alleli DNA oskarżonego <span class="anon-block">M. P.</span> ze śladem biologicznym sprawcy zabezpieczonym na nożu, który wyrwała mu <span class="anon-block">B. U.</span>,</p> <p>b)  pominięcie okoliczności, iż oskarżony miał skaleczenie dwóch palców a nie jednego co wskazuje na prawdziwość jego zeznań o tym, iż obrażenia te powstały wskutek uderzenia sprawcy a nie wskutek ugryzienia przez pokrzywdzoną, czego w żaden sposób nie wyklucza opinia biegłych lekarzy,</p> <p>c)  pominięcie okoliczności, iż oskarżony po spotkaniu z <span class="anon-block">M. S.</span> w Areszcie Śledczym w <span class="anon-block">Ś.</span> natychmiast rozpoznał i zgłosił wychowawcy, iż <span class="anon-block">M. S.</span> jest mężczyzną, którego uciekającego widzieli oskarżony wraz z <span class="anon-block">T. D.</span> i udali się za nim w pościg i próbowali go zatrzymać oraz że posiada na palcu prawej dłoni ślad po ugryzieniu, a wiec w zachowaniu oskarżonego nie mogło być w tym zakresie jakiegokolwiek zaplanowanego działania będącego przyjętą linia obrony, a z badań hemogentcznych śladu biologicznego na nożu wyrwanym sprawcy przez <span class="anon-block">B. U.</span> wynika, iż sprawcą czynu był <span class="anon-block">M. S.</span>.</p> <p>d)  pominięcie okoliczności, iż <span class="anon-block">M. S.</span> celowo zeznawał nieprawdę odnośnie miejsca swojego pobytu w dniu 2 grudnia 2008 r. podczas gdy tak naprawdę tylko obawa o skierowanie przeciwko niemu postępowania karnego o rozbój na szkodę <span class="anon-block">B. U.</span> mógł skłonić go do takiego postępowania, gdyby <span class="anon-block">M. S.</span> był niewinny to zeznałby w tym zakresie prawdę,</p> <p>e)  pominięcie okoliczności, iż matka <span class="anon-block">M. S.</span> <span class="anon-block">W. S.</span>zeznawała nieprawdę odnośnie miejsca pobytu syna w dniu 2 grudnia 2008 r. podczas gdy tak naprawdę tylko obawa o skierowanie przeciwko niemu postępowania karnego o rozbój na szkodę <span class="anon-block">B. U.</span> mogła być tego przyczyną,</p> <p>f) pominięcie okoliczności, iż oskarżony podczas rozmowy w celi z <span class="anon-block">M. S.</span> zauważył, iż posiada on na palcu prawej dłoni ślad od ugryzienia, a podczas przesłuchania <span class="anon-block">M. S.</span> przyznał, iż jest leworęczny. W tym miejscu wskazuję, iż fakt leworęczności <span class="anon-block">M. S.</span> jest okolicznością bardzo istotną, ponieważ <span class="anon-block">B. U.</span> stanowczo zeznała, iż napastnik w lewej ręce trzymał nóż, a prawą ręką zakrywał jej usta, a oskarżony jest praworęczny, zatem podczas planowanego napadu na <span class="anon-block">B. U.</span> powinien trzymać nóż w prawej ręce i posiadać ślad po ugryzieniu na palcu lewej dłoni, albowiem niezrozumiałe byłoby trzymanie przez sprawcę rozboju będącego osobą praworęczną noża w lewej ręce, którą jako osoba praworęczna ma mniej sprawną,</p> <p>g) pominięcie okoliczności, iż <span class="anon-block">T. G.</span> był bezpośrednim świadkiem zatrzymania oskarżonego bezpośrednio po napadzie i jego rozmów przy wstępnym rozpytaniu przed zatrzymaniem - już w tym momencie posiadł wiedzę na temat wielu okoliczności związanych z rozbojem, w szczególności z uwagi na obecność pokrzywdzonej <span class="anon-block">B. U.</span>, która jest osobą impulsywną i gadatliwą w związku z tym głośno wyrażała swoje uwagi dotyczące przebiegu przedmiotowego zdarzenia.</p> <p>3. Naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1)">art. 424 §1 k.p.k.</a> poprzez uchylenie się od analizy i oceny zeznań świadków <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span>, i poprzestanie na lakonicznym stwierdzeniu, iż byli zainteresowani w korzystnym dla oskrarżonego wyniku sprawy, ich zeznania były sprzeczne ze sobą i powielali wersję pościgu oskarżonego i <span class="anon-block">T. D.</span> za sprawcą rozboju. Z jednej strony Sąd I instancji przyjmuje, iż świadkowie ci zeznawali nieprawdę a więc byli w tym zakresie w zmowie a z drugiej strony zarzuca sprzeczności pomiędzy tymi zeznaniami - oczywistym jest iż nie byłoby sprzeczności w ich zeznaniach gdyby świadkowie ci zainteresowani w korzystnym dla oskarżonego zakończeniu sprawy umówili się i uzgodnili wersję, którą będą przedstawiać Sądowi. W tym zakresie uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje na jakiej podstawie Sąd poczynił ustalenia w zakresie takiej a nie innej oceny tych bardzo ważnych dowodów, w jakim zakresie ich zeznania są ze sobą sprzeczne.</p> <p>III. Błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, w zakresie mającym wpływ na jego treść (art.. 438 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (pkt. 3)">pkt. 3 k.p.k</a>) wynikające z powyżej wskazanych naruszeń prawa procesowego, polegające na :</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>przyjęciu, iż <span class="anon-block">T. G.</span> nie został poinformowany przez funkcjonariuszy Policji o szczegółach, które mógł znać tylko sprawca i pokrzywdzony, podczas gdy z ustalonych okoliczności oraz zasad doświadczenia życiowego wynika, iż funkcjonariusze policji rozmawiali z <span class="anon-block">T. G.</span> na temat przebiegu rozboju, udzieli mu informacji o szczegółach zdarzenia oraz poinstruowali o sposobie i metodyce dalszej rozmowy z oskarżonym (wskazuje na to okoliczność, iż świadek ten poinformował funkcjonariuszy Policji w KMP w <span class="anon-block">Ś.</span> o rozmowie w celi z oskarżony na temat rozboju i następnie funkcjonariusze Policji umieścili go z powrotem w celi z oskarżonym, po czym następnie przesłuchali w charakterze świadka), funkcjonariusze policji rozmawiali z oskarżonym o szczegółach zdarzenia podczas wstępnego rozpytania i przesłuchań i on również wiedzę na ten temat posiadał i przekazał ją <span class="anon-block">T. G.</span>, oskarżony gdyby rzeczywiście był sprawcą czynu to ukrywałby wszystkie okoliczności przed obcą osobą, z którą przypadkowo został osadzony, a z uwagi na to, że nie był sprawcą czynu to szukał dowodu na własną niewinność i dlatego rozmawiał o zarzucanym mu zdarzeniu z <span class="anon-block">T. G.</span>,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>przyjęciu, iż oskarżony w dniu 02 grudnia 2008 r. w <span class="anon-block">Ś.</span> , na klatce schodowej w bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, po uprzednim żądaniu wydania pieniędzy oraz przyłożeniu noża do szyi <span class="anon-block">B. U.</span> i doprowadzeniu jej w ten sposób do stanu bezbronności, zabrał jej w celu przywłaszczenia torebkę damską z zawartością portfela z pieniędzmi w kwocie 27 zł, telefon komórkowy marki <span class="anon-block">N.</span> o wartości 250 zł, dowodu osobistego, dwóch kart bankomatowych <span class="anon-block">(...)</span> oraz jednej monety o nominale 2 zł z wizerunkiem papieża <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">(...)</span>, podczas gdy większość przeprowadzonych dowodów w tym wyjaśnienia oskarżonego, zeznania świadków <span class="anon-block">T. D.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. Z.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. D. (2)</span>, <span class="anon-block">W. W.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span>, <span class="anon-block">H. W.</span>, wykaz połączeń telefonicznych wraz z stacjami <span class="anon-block"> (...)</span>, wykaz abonentów telefonicznych dowód z opinii z badań homogenetycznych DNA wskazują, iż oskarżony nie był sprawcą tego czynu, a był nim <span class="anon-block">M. S.</span>.</p> </dd> </dl> <p>Formułując te zarzuty apelujący wniósł o:</p> <p>1.  zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów,</p> <p>ewentualnie o</p> <p>2.  uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sadowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.</strong> </p> <p>Apelacja jest zasadna w zakresie zarzutów sformułowanych w punkcie 2 b) i 2 f), częściowo w punkcie 2 c), natomiast w pozostałej części jawi się ona jako zdecydowanie przedwczesna.</p> <p>Dokonując takiej oceny skargi na wstępie wypada zauważyć, że z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wyłaniają się dwie, konkurujące ze sobą wersje zdarzenia. Wedle pierwszej, sprawcą przestępstwa stypizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> (czyn opisany w punkcie I części wstępnej zaskarżonego wyroku) może być <span class="anon-block">M. P.</span>, natomiast według drugiej, owym sprawcą może być <span class="anon-block">M. S.</span>. Z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika z kolei, że Sąd Okręgowy dostrzegł istnienie takiego stanu rzeczy, a podejmując decyzję wyrażoną w kwestionowanym orzeczeniu, uznał, że niewiarygodną jest wersja kreująca na sprawcę wspomnianego przestępstwa <span class="anon-block">M. S.</span>. Wyrażając ten pogląd Sąd pierwszej instancji, odwołując się do zasad logiki i doświadczenia życiowego, zdyskwalifikował wartość dowodową zeznań <span class="anon-block">M. S.</span> i w konsekwencji stwierdził, że to nie ten świadek i nie rzekomo spotkana przez niego w barze osoba o imieniu <span class="anon-block">R.</span>, lecz <span class="anon-block">M. P.</span> jest sprawcą rozboju dokonanego z pokrzywdzeniem <span class="anon-block">B. U.</span>. Przekonanie to, Sąd meriti wsparł również wynikami oględzin dłoni <span class="anon-block">M. S.</span>, które to zostały przeprowadzone na rozprawie w dniu 26 listopada 2009 r., i które to nie ujawniły na palcach jego dłoni jakichkolwiek blizn czy też innych obrażeń (k.586).</p> <p>Nie negując wyboru jakiego odnośnie zaprezentowanych wersji dokonał Sąd Okręgowy, należy jednak przypomnieć, że w takiej sytuacji jak ta, która zmaterializowała się na gruncie analizowanej sprawy, możliwość owego wyboru, w pierwszej kolejności jest warunkowana kompletnością zgromadzonego materiału dowodowego. Innymi słowy, sąd zanim opowie się za jedną i tym samym zdyskwalifikuje drugą wersję przebiegu zdarzenia, musi wyczerpać wszystkie istniejące w realiach konkretnej sprawy możliwości dowodowe. Tymczasem Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę niniejszą nie uczynił zadość temu obowiązkowi i w konsekwencji doprowadził do sytuacji, że poza sferą jego rozważań pozostały dowody, które, czego aktualnie nie można wykluczyć, mogą mieć wpływ na ustalenie czy oskarżony rzeczywiście jest sprawcą wspomnianego wcześniej czynu.</p> <p>Przytaczając argumenty na poparcie tego spostrzeżenia na wstępie należy zwrócić uwagę na zeznania <span class="anon-block">E. A.</span> (k.1084verte-1085verte). Te bowiem zawierają niezwykle istotną, aczkolwiek zupełnie zbagatelizowaną przez Sąd Okręgowy informację, a mianowicie, że <span class="anon-block">M. S.</span> miał przyznać się synowi świadka, to jest <span class="anon-block">K. A.</span>, do tego że dokonał rozboju na szkodę <span class="anon-block">B. U.</span>. A zatem, wobec takiej treści wspomnianego dowodu, powinnością Sądu orzekającego było przeprowadzenie na wskazaną wcześniej okoliczność dowodu z zeznań <span class="anon-block">K. A.</span>, a nie jedynie poprzestanie na oświadczeniu <span class="anon-block">M. S.</span>, że sytuacja wynikająca z zeznań <span class="anon-block">E. A.</span> nie miała miejsca (k.1192verte).</p> <p>Niezrealizowanym obowiązkiem Sądu meriti było również przeprowadzenie dowodu z zeznań <span class="anon-block">J. D.</span>, funkcjonariusza Aresztu Śledczego w <span class="anon-block">Ś.</span>, któremu to oskarżony miał zgłosić fakt, że <span class="anon-block">M. S.</span> jest sprawcą rozboju dokonanego na szkodę <span class="anon-block">B. U.</span> (wyjaśnienia oskarżonego k.454). Uzyskanie wspomnianego dowodu mogłoby przecież przyczynić się do ustalenia, co oskarżony mówił na temat sprawstwa <span class="anon-block">M. S.</span>, czy a jeśli tak to jakie stanowisko w tej materii prezentował <span class="anon-block">M. S.</span>, a także, czy oskarżony wskazywał a <span class="anon-block">M. S.</span> okazywał bliznę rzekomo znajdującą się na palcu wskazującym jego prawej ręki. Dodać też trzeba, że opisywana przez oskarżonego sytuacja, według jego relacji, miała mieć miejsce w maju 2009 r., co oznacza, że wyniki oględzin dłoni <span class="anon-block">M. S.</span> przeprowadzone przez Sąd Okręgowy w dniu 26 listopada 2009 r. mogą okazać się takimi, które nie będą miały takiego znaczenia jakie nadaje im ten Sąd.</p> <p>Kolejną niezrealizowaną przez Sąd orzekający powinnością dowodową było uzyskanie uzupełniającej opinii Zakładu Medycyny Sądowej <span class="anon-block">(...)</span> Uniwersytetu Medycznego w <span class="anon-block">S.</span>, który to wypowiadał się na temat charakteru obrażeń prawej ręki <span class="anon-block">M. P.</span>. Z opinii tego Zakładu pomieszczonej na karcie 91 - 95 wynika bowiem, że takowe obrażenie stwierdzono jedynie na drugim palcu prawej ręki oskarżonego. Tymczasem dokumentacja fotograficzna znajdująca się na kartach 14 i 25 nie pozostawia żadnych wątpliwości, że skaleczony był nie tylko drugi, ale również i czwarty palec prawej ręki oskarżonego. W kontekście tej okoliczności koniecznym więc było wyjaśnienie, czy obydwa te obrażenia mogły powstać, na przykład, od uderzenia pięścią w uzębienie. Co prawda z wyjaśnień oskarżonego wynika, że rzekomo uderzył sprawcę rozboju pięścią w policzek, niemniej jednak, zważywszy na dynamikę rzekomo zaistniałego zajścia, nie można wykluczyć, że tak określona przez oskarżonego lokalizacja ciosu nie do końca jest precyzyjna.</p> <p>Zaprezentowane powyżej a występujące w zgromadzonym materiale dowodowym luki nie są jednak jedynymi elementami, które powodują, że w aktualnym stanie przedmiotowej sprawy wykluczenie <span class="anon-block">M. S.</span> jako ewentualnego sprawcy rozboju jest zdecydowanie przedwczesne. Przyjmując, że wymieniony owym sprawcą nie jest, Sąd Okręgowy pominął, że zdarzenie zaistniało w <span class="anon-block">Ś.</span> na <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, co może mieć o tyle istotne znaczenie, że na <span class="anon-block">ulicy (...)</span> zamieszkuje <span class="anon-block">K. A.</span>, którego <span class="anon-block">M. S.</span> często odwiedzał. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił również i tego, że <span class="anon-block">M. P.</span> jest praworęczny (k.454 i k.519), zaś <span class="anon-block">M. S.</span> jest osobą leworęczną (k.585). Okoliczność ta, sama w sobie, rzecz jasna o niczym jeszcze nie świadczy, niemniej jednak treść zeznań <span class="anon-block">B. U.</span> powoduje, że wymagała ona co najmniej pogłębionej analizy. Wyrażając ten pogląd należy bowiem przypomnieć, że z zeznań pokrzywdzonej wynika, iż sprawca rozboju, prawą dłonią zasłonił jej usta, zaś do szyi przystawił nóż trzymany w lewej ręce. Taki a nie inny kontekst uwarunkowań faktycznych zdaje się więc bardziej wskazywać na to, że sprawca był osobą lewo a nie praworęczną. W tym miejscu trzeba jednak od razu zaakcentować, że tego rodzaju konkluzja absolutnie nie rozstrzyga omawianej kwestii, a jedynie uzmysławia potrzebę jej analizy i to takiej, która będzie uwzględniała całokształt ujawnionych w niniejszej sprawie okoliczności.</p> <p>Podsumowując przedstawione rozważania stwierdzić należy, że dostrzeżone przez Sąd odwoławczy mankamenty w chwili obecnej nie stwarzają podstaw do przyjęcia, że sprawcą rozboju przypisanego oskarżonemu jest <span class="anon-block">M. S.</span>. Innymi więc słowy ich istnienie absolutnie nie przesądza o odpowiedzialności karnej <span class="anon-block">M. P.</span> w zakresie wspomnianego czynu. Niemniej jednak rodzące się na tym tle wątpliwości, a przede wszystkim fakt, że Sąd Okręgowy do końca ich nie wyjaśnił, wręcz wymuszał konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania przedmiotowej sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Aby nie ograniczać swobody orzeczniczej tego Sądu, Sąd Apelacyjny objął decyzją kasatoryjną również to rozstrzygnięcie wyrażone w kwestionowanym orzeczeniu, które dotyczy drugiego z zarzucanych oskarżonemu czynów (czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> opisany w punkcie II części wstępnej wyroku).</p> <p>Procedując w niniejszej sprawie po raz wtóry Sąd Okręgowy obowiązany będzie ponownie przeprowadzić cały proces orzeczniczy, przy czym na tym jego etapie, który polega na gromadzeniu dowodów, spośród tych o charakterze osobowym, Sąd orzekający obowiązany będzie przeprowadzić w sposób bezpośredni dowody z zeznań <span class="anon-block">B. U.</span>, <span class="anon-block">M. S.</span>, <span class="anon-block">T. D.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">B. C.</span> i <span class="anon-block">T. G.</span> oraz osób wskazanych powyżej, to jest <span class="anon-block">K. A.</span> i <span class="anon-block">J. D.</span> – na okoliczności opisane we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia. Natomiast w przypadku pozostałych dowodów osobowych, Sąd Okręgowy może skorzystać z możliwości przewidzianej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 2)">art. 442 § 2 kpk</a>, chyba że wyniki przeprowadzonego postępowania, mimo wszystko, zrodzą konieczność przeprowadzenia tych dowodów (bądź niektórych z nich) w sposób bezpośredni. Z kolei w celu uzyskania odpowiedzi na pytanie, czy obrażenia na palcach prawej ręki oskarżonego mogły powstać od uderzenia w uzębienie, obowiązkiem Sądu ponownie orzekającego będzie przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii Zakładu Medycyny Sądowej<span class="anon-block">(...)</span> Uniwersytetu Medycznego w <span class="anon-block">S.</span>, która to, rzecz jasna, winna uwzględniać, że wspomniane obrażenia były zlokalizowane nie tylko na drugim ale również na czwartym palcu prawej ręki <span class="anon-block">M. P.</span>. Nadto, rolą Sądu pierwszej instancji będzie dokonanie wszechstronnej i wnikliwej analizy uzyskanych dowodów, przy czym realizując tę powinność, Sąd Okręgowy musi mieć w polu widzenia te wszystkie uwagi i wskazania, o których była mowa powyżej. Ich uwzględnienie, jak również postąpienie przy ocenie dowodów według wskazań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, stworzy zaś Sądowi płaszczyznę do wydania w przyszłości takiego orzeczenia, które będzie wolne od jakichkolwiek wad.</p> <p>Mając na uwadze przedstawione argumenty, Sąd Apelacyjny, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 kpk</a>, orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.</p> </div>