I ACa 479/12
Sądy powszechne2012-11-22
Sygnatura
I ACa 479/12
Data orzeczenia
2012-11-22
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Danuta MietlickaElżbieta KoszelJerzy Nawrocki (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I ACa 479/12</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> I ACz 793/12 </strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 22 listopada 2012 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="300"/>
<col width="355"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący - Sędzia</p>
</td>
<td>
<p>SA Jerzy Nawrocki (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędzia:</p>
<p>Sędzia:</p>
</td>
<td>
<p>SA Danuta Mietlicka</p>
<p>SO (del.) Elżbieta Koszel</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>st. prot. sądowy Agnieszka Pawlikowska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2012 r. w Lublinie na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. K.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">J. M.</span>
</p>
<p>o ochronę dóbr osobistych</p>
<p>na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia <br/>29 lutego 2012 r., sygn. akt I C 267/10 i zażalenia pozwanego na postanowienie <br/>o kosztach zawarte w tym wyroku</p>
<p>I.
oddala apelację powoda;</p>
<p>II.
z zażalenia pozwanego zmienia punkt II zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądzoną kwotę 377 zł podwyższa do kwoty 8912 (osiem tysięcy dziewięćset dwanaście) zł;</p>
<p>III.
zasądza od <span class="anon-block">M. K.</span> na rzecz <span class="anon-block">J. M.</span> kwotę 2970 (dwa tysiące dziewięćset siedemdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->I A Ca 479/12</strong>
</p>
<p>I A Cz 793/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 29 lutego 2012r. Sad Okręgowy w Zamościu po rozpoznaniu sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. K.</span> przeciwko <span class="anon-block">J. M.</span> o ochronę dóbr osobistych - oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego 377zł tytułem zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>Powód w pozwie wniesionym w marcu 2010r. wnosił o zobowiązanie pozwanego do przeproszenia go za to, że w <span class="anon-block">(...)</span>. na korytarzu Sądu Rejonowego w<span class="anon-block">Z.</span>przed rozpoznaniem sprawy II K <span class="anon-block">(...)</span>zniesławił go nazywając bandytą. Wypowiedź pozwanego miała być usłyszana przez osoby przebywające w tym czasie na sądowym korytarzu. Ponadto powód wnosił o zasądzenie od pozwanego na rzecz <span class="anon-block"> Hospicjum (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> 50000zł .</p>
<p>Na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2010r. powód sprecyzował datę zdarzenia na dzień <span class="anon-block">(...)</span>. [k.27].</p>
<p>W piśmie z dnia 10 października 2011r. powód sprecyzował powództwo w zakresie dotyczącym treści i opublikowania przeproszenia oraz cofnął powództwo w części żądającej zasądzenia 50 000zł na rzecz Hospicjum i rozszerzył powództwo żądając zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz 15000zł tytułem zadośćuczynienia [ k. 316 ].</p>
<p>Pozwany zaprzeczył, że opisywane zdarzenie miało miejsce i wnosił o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu wg spisu w łącznej wysokości 15 769zł – w tym koszty dojazdu i wynagrodzenie w kwocie 9 000zł [ k.342].</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił, że powód jest <span class="anon-block">(...)</span> i prowadził śledztwo przeciwko powodowi wnosząc i popierając przed Sądem Rejonowym w<span class="anon-block">Z.</span>akt oskarżenia przeciwko pozwanemu w sprawie II K<span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W toku postępowania karnego <span class="anon-block">M. K.</span> zarzucał organom ścigania nieprawidłowości w jego prowadzeniu pisząc skargi na pozwanego i wnosząc o jego wyłączenie.</p>
<p>Podstawą faktyczną roszczenia w sprawie niniejszej miało być zdarzenie ze <span class="anon-block">(...)</span>” - jak wskazywał powód w pozwie. Dopiero na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2010r. powód sprecyzował datę zdarzenia na dzień<span class="anon-block">(...)</span>. [k.27].</p>
<p>Zdarzenie miało polegać na tym, że pozwany zwracając się do <span class="anon-block">K. F.</span>występującej w charakterze świadka w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>przed rozprawą na korytarzu sądowym, miał powiedzieć jej „żeby nie rozmawiała z panem <span class="anon-block">K.</span>, bo to jest bandyta”. Wypowiedź tę poza świadkiem <span class="anon-block">K. F.</span> miał usłyszeć powód, <span class="anon-block">T. I.</span>i kilka innych osób, w tym adwokaci <span class="anon-block"> (...)</span> będący tego dnia w sądzie, których powód nie wskazywał z imienia i nazwiska.</p>
<p>Przesłuchani w charakterze świadków w sprawie niniejszej <span class="anon-block">K. F.</span> i T. <span class="anon-block">I.</span> potwierdzili twierdzenia powoda z pozwu[ k. 123v. –124].</p>
<p>Pozwany przeczył, że takie zdarzenie miało miejsce i podważał wiarygodność zeznań świadków podnosząc, że <span class="anon-block">K. F.</span> jest teściową współoskarżonego z powodem w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>, a T. <span class="anon-block">I.</span> kolegą powoda.</p>
<p>Oceniając materiał dowodowy i zeznania wskazanych świadków Sąd Okręgowy uznał je za niewiarygodne. W konsekwencji uznał, że powód nie udowodnił podstawy faktycznej roszczenia, oddalił powództwo i zasądził na rzecz pozwanego koszty procesu.</p>
<p>Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na duży negatywny ładunek emocjonalny powoda wobec pozwanego, wynikający z faktu , że pozwany jest oskarżycielem w sprawie przeciwko powodowi – II K <span class="anon-block">(...)</span> Okoliczność ta skłaniała Sąd do daleko idącej ostrożności przy ocenie wiarygodności twierdzeń powoda. Tym bardziej, że w toku prowadzonego postępowania karnego powód składał wielokrotnie skargi na zachowania pozwanego jako oskarżyciela, domagając się jego wyłączenia ze śledztwa, a następnie postępowania przed sądem. Wnioski te nie były uwzględniane.</p>
<p>Zarzucana przez powoda pozwanemu wypowiedź spełniałaby przesłanki występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1)">art. 212 § 1 kk</a>. W przypadku dopuszczenia przez pozwanego tego czynu narażałaby pozwanego na usunięcie z zawodu.</p>
<p>Zastrzeżenia Sądu wzbudził fakt, że pomimo, iż powód wskazywał w pozwie, że świadkiem wypowiedzi pozwanego było „wiele osób”, w tym adwokaci <span class="anon-block"> (...)</span> [ zeznania powoda k 125], powód poprzestał na zgłoszeniu dowodu z zeznań dwóch świadków, co do których – ze względu na ich osobisty stosunek wobec stron procesu, zachodziły wątpliwości co do ich bezstronności.</p>
<p>W ocenie Sądu gdyby incydent ten miał rzeczywiście miejsce w <span class="anon-block">(...)</span>. bądź <span class="anon-block">(...)</span>., to wówczas powód wykorzystałby go jako przedmiot skarg składanych na Prokuratora Józefa Murawkę w celu odsunięcia go od postępowania w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>. Natomiast powód, mimo że składał wcześniej skargi na pozwanego, zarzut opisany w pozwie postawił <span class="anon-block">J. M.</span> dopiero 12 listopada 2009r. [skarga powoda do <span class="anon-block">(...)</span>k. 180] . Z treści tego pisma jak i skargi powoda z dnia 18 marca 2010 [ k. 196] wynika - odmiennie aniżeli ze stanowiska zajętego przez powoda w sprawie, że nie był on świadkiem zarzucanego zachowania pozwanego, lecz dowiedział się o niej z treści zeznań <span class="anon-block">K. F.</span> przesłuchanej w sprawie karnej.</p>
<p>Relacje świadka <span class="anon-block">K. F.</span> dotyczące przebiegu i miejsca zdarzenie również nie są jednolite. Przesłuchana w sprawie zeznała, że zdarzenie miało miejsce na korytarzu sądowym, przed salą rozpraw. Natomiast przesłuchana w sprawie Ds. <span class="anon-block">(...)</span>w dniu <span class="anon-block">(...)</span>. przed <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span> zeznała, że zdarzenie miało miejsce poza budynkiem sądu, gdy wyszła na papierosa, a za nią wyszedł pozwany [ protokół zeznań k. 212].</p>
<p>Sąd Okręgowy podniósł, że ze stanowiska powoda wynikało, iż świadkiem zdarzenia miał być dziennikarz prasy ogólnopolskiej, a mimo to w żadnej z gazet nie ukazała się chociażby wzmianka o zdarzeniu.</p>
<p>W oparciu o tak przeprowadzoną ocenę zeznań świadków i twierdzeń powoda Sąd Okręgowy uznał, że powód nie udowodnił podstawy faktycznej roszczenia i oddalił powództwo. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 kpc</a> zasądził na rzecz pozwanego koszty procesu w stawce minimalnej, gdyż pozwany nie wykazał na czym miałaby polegać zawiłość sprawy, a zgłaszane przez pozwanego koszty dojazdu nie mieszczą się w niezbędnych kosztach procesu. W tym zakresie Sąd Okręgowy przywołał stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w Postanowieniu z dnia 8 kwietnia 2011r., w którym stwierdzono, że w skład kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony nie wchodzą koszty przejazdu do sądu pełnomocnika będącego adwokatem.</p>
<p>Apelację od tego wyroku złożył powód zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu obrazę przepisów postępowania:</p>
<p>1/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> poprzez:</p>
<dl>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>przekroczenie swobodnej oceny dowodów, która w sprawie niniejszej przybrała charakter dalece dowolny, sprzeczny z częścią materiału dowodowego oraz zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w szczególności w zakresie oceny zeznań przesłuchanych w sprawie świadków <span class="anon-block">K. F.</span> oraz <span class="anon-block">T. I.</span> oraz stron postępowania - w zakresie rzekomych sprzeczności, w rzeczywistości nieistotnych nawet w przypadku ich stwierdzenia - dla zasadności pozwu, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż do naruszenia dóbr osobistych powoda nie doszło ;</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>niezasadne ustalenie, iż obywatelskie uprawnienia powoda w zakresie oceny w trybie skargowym - działań prokuratora czy też składanie wniosku o jego wyłączenie z przyczyn prawnie oczywistych - powoduje uznanie działań powoda - jako naładowanych negatywnym ładunkiem;</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>niezasadne i sprzeczne z materiałem dowodowym m.in. przez przyjęcie, iż <span class="anon-block">K. F.</span> jest osobą niewiarygodną, z uwagi na jej pokrewieństwo z inną współoskarżoną osobą, a wskazywaną przez pozwanego, a co za tym idzie zainteresowaną korzystnym dla powoda rozstrzygnięciem w sytuacji gdy z jej zeznań wynika wprost, że jest osobą z nim silnie skonfliktowaną, zaś z materiału dowodowego wynika, że powód i w/w osoba są we wzajemnie złych relacjach;</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>niewłaściwą interpretacje zeznań powoda w sprawie, sprzeczną z analizą językową tej wypowiedzi.</p>
</dd>
</dl>
<p>2/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art.328§2 kpc</a> przez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do :</p>
<dl>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>treści akt sprawy dołączonej Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">(...)</span>sygn. VII K <span class="anon-block">(...)</span>o<br/>zniesławienie powoda;</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>procesowego zachowania powoda na pierwszej rozprawie, gdy wnosił on o<br/>odrzucenie pozwu z uwagi na przysługujący immunitet oraz brak analizy w/w<br/>postawy w świetle zasad doświadczenia życiowego;</p>
</dd>
</dl>
<dl>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>pominięcie w uzasadnieniu wyroku faktu, iż pozwany nie uczestniczył w<br/>rozprawie w czasie, której przesłuchiwano świadków zgłoszonych przez powoda, co świadczy wprost, iż obawiał się konfrontacji z w/w świadkami odnośnie przebiegu przedmiotowego zdarzenia;</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku motywów składania przez świadków -<br/>nieprawdziwych w/wg Sądu zeznań a także brak przekonywującej argumentacji i<br/>jej sprzeczność w zakresie przeprowadzonych dowodów - w zakresie wyciągania<br/>określonych wniosków Sądu co do faktu bycia przez świadka teściową osoby<br/>współoskarżonej</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>pominięcie w uzasadnieniu wyroku całokształtu zeznań świadka <span class="anon-block">T. I.</span>w zakresie zachowań pozwanego wobec powoda jak i w zakresie wiedzy tego świadka odnośnie innych skutków wypowiedzi pozwanego</p>
</dd>
<dt>*</dt>
<dd>
<p>nie odniesienie się do faktu, ze zeznania świadków i powoda są zbieżne co do wszystkich istotnych elementów zdarzenia na korytarzu sądowym w tym wypowiadanych słów przez powoda, a także w przypadku powoda i świadka <span class="anon-block">T. I.</span> co do całego przebiegu zdarzenia</p>
</dd>
</dl>
<p>Wskazując na powyższe powód wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa. Wnosił także o oddalenie zażalenia pozwanego.</p>
<p>Pozwany wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym . Ponadto pozwany zaskarżył wyrok zażaleniem kwestionując rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Zarzucał wyrokowi naruszenie prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 3)">art. 98 § 3 kpc</a> poprzez jego błędną i zawężoną wykładnię i nieuwzględnienie kosztów przejazdu pełnomocnika . Pozwany wnosił o zmianę pkt II wyroku i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za pierwszą instancję w wysokości 8 912zł , w tym 6 752zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu pełnomocnika powoda do Sądu oraz 2160zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika , co opowiadało sześciokrotności stawki minimalnej w wysokości 360zł .</p>
<p>Sąd Apelacyjny zważył co następuje:</p>
<p>Apelacja nie jest uzasadniona. Podkreślić przede wszystkim należy, że Sąd w sprawie niniejszej prawidłowo zebrał materiał dowodowy i ocenił go w granicach przysługujących mu uprawnień określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, a zajęte stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami wynikającymi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a>
</p>
<p>Skarżący zarzuca naruszenie przez Sąd I instancji zasad oceny dowodów. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">Art. 233 § 1 k.p.c.</a> statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów nakazującą, aby sąd oceniał wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, czyli "z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności" (por. wyrok SN z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, OSNPG 1967, nr 5-6, poz. 21; uzasadnienie wyroku SN z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, Nr 10, poz. 382; uzasadnienie postanowienia SN z 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, Lex, nr 80266; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00, Lex, nr 80267).</p>
<p>Granice swobodnej oceny dowodów, jak podkreśla się w doktrynie prawniczej i orzecznictwie sądowym "są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego". Oceniając z tego punktu widzenia zaskarżony wyrok i jego motywy, zarzuty apelującego uznać należy za bezzasadne.</p>
<p>Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego , że kontekst trwającej sprawy karnej, w której powód występuje jako oskarżony a pozwany jako oskarżyciel publiczny nie może być obojętny dla oceny wiarygodności stawianych przez powoda zarzutów pozwanemu. Ilość pisanych przez powoda skarg dotyczących działania pozwanego jako oskarżyciela publicznego w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>jednoznacznie wskazuje na dążenie powoda do odsunięcia pozwanego od sprawy karnej. Nie byłoby uzasadnione w myśl zasad doświadczenia życiowego przyjęcie, że bezskuteczność podejmowanych przez powoda w tym zakresie działań, nie była źródłem jego frustracji, a w konsekwencji , że nie była pobudką do wystąpienia przez powoda z niniejszym procesem.</p>
<p>Z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego zadziwiający jest ponadto fakt, że powód, który jak sam podał w pozwie – był świadkiem obrażającego go zachowania pozwanego – wystąpił z pozwem w sprawie niniejszej dopiero po 14 miesiącach od zdarzenia, wnosząc jednocześnie prywatny akt oskarżenia przeciwko pozwanemu. Co więcej w pozwie i akcie oskarżenia błędnie wskazał datę zdarzenia określając ja na grudzień 2009r.</p>
<p>Stopień odczuwanej przez poszkodowanego krzywdy doznanej w wyniku naruszenia jego dóbr osobistych z upływem czasu od zdarzenia maleje. Motywacja do wystąpienia z żądaniem ochrony w tym zakresie jest znacznie większa w okresie bezpośrednio po naruszeniu dobra osobistego, aniżeli w okresie późniejszym. Skoro powód miał być bezpośrednim świadkiem zdarzenia, gdyż w momencie wypowiadania zarzucanych słów przez pozwanego miał stać od niego zaledwie w odległości 1,5 m [zeznania powoda k. 124], czternastomiesięczna zwłoka powoda z wystąpieniem z pozwem i prywatnym aktem oskarżenia, nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia. Zasady doświadczenia życiowego uzasadniałyby wniosek, że jeżeli powód był świadkiem wypowiedzi pozwanego wystąpiłby z powództwem bezpośrednio po zdarzeniu.</p>
<p>Z tych samych względów zdarzenie opisywane przez powoda byłoby niewątpliwie przyczynkiem do pisania przez niego skarg na <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">J. M.</span>w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>, tym bardziej, że w okresie pomiędzy <span class="anon-block">(...)</span>powód składał skargi <span class="anon-block">(...)</span>i wnioski o jego wyłączenie z innych przyczyn [ np. wniosek z dnia <span class="anon-block">(...)</span>. k. 615 akt II K<span class="anon-block">(...)</span>, kopia w kopercie na k. 286].</p>
<p>Tymczasem dopiero w skardze z dnia <span class="anon-block">(...)</span>. skierowanej do <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">B.</span>powód po raz pierwszy wspomina o incydencie. Czyni to powołując się na zeznania <span class="anon-block">K. F.</span> złożone w dniu 3 listopada 2009r. w sprawie Ds.<span class="anon-block">(...)</span> .</p>
<p>Treść skargi powoda do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">B.</span> uzasadnia wniosek, że o zarzucanym zdarzeniu powód dowiedział się dopiero po zapoznaniu się z protokołem przesłuchania świadka <span class="anon-block">K. F.</span> w sprawie Ds.<span class="anon-block">(...)</span>z dnia <span class="anon-block">(...)</span>. [ odpisy k. 66-70] . Sam powód pisał w skardze: „przed salą sądową w Sądzie Rejonowym w <span class="anon-block">Z.</span>publicznie wyzywał mnie od bandytów – co ostatnio zeznała świadek”[<span class="anon-block">K. F.</span>], nie wskazując żadnych innych świadków zdarzenia.</p>
<p>Powyższe okoliczności uzasadniają ocenę Sądu Okręgowego, co do niewiarygodności zeznań powoda na okoliczność zdarzenia. Uzasadniony jest wniosek, że powód nie był świadkiem opisywanego przez niego zdarzenia. Natomiast przed Sądem w sprawie niniejszej twierdził , że sam był świadkiem incydentu. Gdyby rzeczywiście do obrażenia powoda doszło w jego obecności, powód nie wskazałby błędnie daty zdarzenia ani w pozwie, ani w akcie oskarżenia w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>, wskazując na <span class="anon-block">(...)</span> .</p>
<p>Data ta nie została wskazana przez pomyłkę, lecz wynikała z braku wiedzy powoda o zdarzeniu. Powód dowiedział się o zdarzeniu po zapoznaniu z zeznaniami <span class="anon-block">K. F.</span> w sprawie Ds.<span class="anon-block">(...)</span>i identyfikował datę zdarzenia w oparciu o te zeznania [k. 212]. Sama świadek nie wskazała w zeznaniu z dnia<span class="anon-block">(...)</span>. daty zdarzenia. Powód w pozwie wskazał więc datę zdarzenia na <span class="anon-block">(...)</span>gdyż skojarzył ją z czynnościami procesowymi podejmowanymi w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span> W <span class="anon-block">(...)</span>. przesłuchano pierwszych świadków w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>. Termin rozprawy wyznaczony na <span class="anon-block">(...)</span>. nie był terminem, na którym przesłuchiwano świadków. Z tego względu powód w pozwie przyjął, że zdarzenie miało miejsce <span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Tymczasem jak wynika z protokołów w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">K. F.</span> była obecna w sądzie w dniu <span class="anon-block">(...)</span>kiedy to żadne czynności dowodowe nie zostały podjęte i w dniu<span class="anon-block">(...)</span>. kiedy była przesłuchana w charakterze świadka. W styczniu 2009r. nie stawiła się do Sądu.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">K. F.</span> w sprawie Ds. <span class="anon-block">(...)</span>zeznała : „w Sądzie w <span class="anon-block">Z.</span> przed sprawą była taka sytuacja, że wyszłam na papierosa a pan<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">M.</span> wyszedł za mną i powiedział do mnie , żebym nie rozmawiała z panem <span class="anon-block">K.</span> bo to jest bandyta. Ja powiedziałam,że mój zięć też jest bandytą, wtedy<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">M.</span> powiedział, że obaj są siebie warci [...] Wtedy rozprawa się nie odbyła”.</p>
<p>Z powyższego wynika , że wg zeznań <span class="anon-block">K. F.</span> rozmowa pomiędzy nią a pozwanym mogła mieć miejsce jedynie w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Gdyby powód był bezpośrednim świadkiem zdarzenia do błędnego wskazania daty zdarzenia przez powoda w pozwie i prywatnym akcie oskarżenia by nie doszło. Z tego względu uzasadniony jest wniosek, że powód nie był świadkiem zdarzenia, z którego wywodzi swoje roszczenia. Skoro zaś nie był świadkiem zdarzenia, całą wiedzę na temat zdarzenia czerpał z zeznań świadka <span class="anon-block">K. F.</span>, do której pozwany miał skierować obrażającą powoda wypowiedź.</p>
<p>Jednakże zeznania <span class="anon-block">K. F.</span> dotyczące wypowiedzenia przez pozwanego obraźliwego określenia w stosunku do powoda także nie są wiarygodne.</p>
<p>Jak słusznie wskazywał Sąd Okręgowy, <span class="anon-block">K. F.</span> złożyła dwa sprzeczne ze sobą zeznania. Z przytoczonego wcześniej zeznania w sprawie Ds. <span class="anon-block">(...)</span>wynika, że rozmowa miała miejsce poza budynkiem sądu, bez świadków, gdy <span class="anon-block">K. F.</span> wyszła na papierosa a pozwany miał wyjść za nią. Natomiast z zeznań <span class="anon-block">K. F.</span> w sprawie niniejszej wynika, że przyjechała na rozprawę do <span class="anon-block">Z.</span>, rozmawiała przed sprawą z kilkoma osobami na korytarzu. Podszedł do niej pozwany i poprosił ją na bok, a potem „wskazał na pana <span class="anon-block">K.</span> i powiedział żebym z nim nie rozmawiała „bo to jest ten bandyta” . Tego dnia rozprawa się nie odbyła.</p>
<p>Sam fakt tak daleko idącej sprzeczności w relacji głównego świadka dotyczącej zdarzenia będącego podstawą powództwa dyskwalifikuje ten dowód, w oparciu o który powód wystąpił z powództwem.</p>
<p>Niezależnie od sprzeczności w zeznaniach dotyczących miejsca rozmowy, są w nim elementy podważające nie tylko wersję powoda o zdarzeniu ale także świadka <span class="anon-block">T. I.</span>. W żadnej bowiem z relacji <span class="anon-block">K. F.</span> nie powiedziała aby byli inni świadkowie rozmowy.</p>
<p>W tym stanie sprawy ocena świadka <span class="anon-block">T. I.</span> jako niewiarygodnego jest również uzasadniona.</p>
<p>Zakładając na chwilę, że jedna z wersji zeznań świadka <span class="anon-block">K. F.</span> jest prawdziwa to z uwagi na to, że zeznania w sprawie I Ds.<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">K. F.</span> złożyła wcześniej ich wiarygodność jest bardziej wiarygodna aniżeli zeznań składanych później . Z zeznań zaś tych wynika, że świadków rozmowy pomiędzy <span class="anon-block">K. F.</span> a pozwanym nie było. Zatem zeznania świadka <span class="anon-block">T. I.</span> , który twierdził , że słyszał rozmowę pomiędzy świadkiem a pozwanym prowadzona na korytarzu sądowym, w trakcie której pozwany miał obelżywie wyrazić się o powodzie, są niewiarygodne.</p>
<p>Powyższa analiza zeznań powoda , świadka <span class="anon-block">K. F.</span> i świadka <span class="anon-block">T. I.</span> potwierdza ocenę Sądu Okręgowego co do niewiarygodności materiału dowodowego przedstawionego przez powoda na okoliczność dopuszczenia się przez pozwanego naruszenia dóbr osobistych powoda.</p>
<p>Zarzuty apelacyjne dotyczące żądania przez pozwanego odrzucenia pozwu, czy jego niestawiennictwo na rozprawę, na której byli przesłuchiwani świadkowie nie maja żadnego znaczenia , gdyż stawiennictwo na rozprawę jest prawem, a nie obowiązkiem strony. Również od woli strony zależne są podejmowane przez nią czynności w procesie . Z punktu zaś widzenia ekonomiki procesu żądanie odrzucenia wniosku – o ile byłoby uzasadnione – prowadziłoby do szybkiego zakończenia postępowania i w żadnym wypadku nie może być interpretowane jako unikanie procesu przez pozwanego.</p>
<p>Oceniając wiarygodność zeznań świadka <span class="anon-block">K. F.</span> złożonych w sprawie Ds. <span class="anon-block">(...)</span>jako podstawy roszczenia w sprawie o naruszenie dóbr osobistych powoda przez pozwanego, dodatkowo Sąd Apelacyjny wskazuje, co następuje. Jak wynika z treści zeznań <span class="anon-block">K. F.</span> złożonych w dniu <span class="anon-block">(...)</span>w sprawie II K <span class="anon-block">(...)</span>[w kopercie na k. 229] świadek dość swobodnie posługiwała się określeniem „bandyta” w stosunku do osób z otoczenia swojego zięcia <span class="anon-block">M. W.</span> [ wypowiedzi: „ ja jestem już tym zmęczona , jak nie bandyci to policja mnie nachodzi” , „ Zięć jak przebywał w <span class="anon-block">L.</span> obracał się wśród bandziorów” ]. Z tego względu nie sposób bez zastrzeżeń przyjąć za w pełni wiarygodne ten fragment zeznań świadka, w których <span class="anon-block">K. F.</span> przypisują pozwanemu określenie powoda słowem „bandyta”. Treść zeznań <span class="anon-block">K. F.</span> w sprawie Ds. <span class="anon-block">(...)</span>nie wyklucza również i takiej wersji zdarzenia o ile w ogóle miało ono miejsce, że <span class="anon-block">K. F.</span> cytowaną wypowiedź pozwanego „obaj są siebie warci” zrozumiała jako określenie pozwanego słowem „bandyta”, tylko dlatego , że sama użyła takiego sformułowania w stosunku do swojego zięcia <span class="anon-block">M. W.</span>. Także z tego względu przedstawiony w sprawie przez powoda materiał dowodowy nie był wystarczający dla uwzględnienia powództwa.</p>
<p>Wobec bezzasadności zarzutów apelacji powoda Sąd Apelacyjny orzekł o jej oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a>.</p>
<p>Za uzasadnione uznać należy zażalenie pozwanego na rozstrzygnięcie przez Sąd Okręgowy o kosztach procesu, aczkolwiek niesposób w całości podzielić zarzuty zawarte w zażaleniu.</p>
<p>Zgodnie z odmienną od przedstawionej przez Sąd Okręgowy linią orzecznictwa Sądu Najwyższego, mającą swój wyraz w uchwałach z 18 lipca i 12 czerwca br w sprawach III CZP 32/12 i III PZP 4/12 pod pojęciem "wydatki jednego adwokata" należy rozumieć koszty poniesione w związku z czynnościami jednego adwokata (różnorakie, aczkolwiek uzasadnione okolicznościami sprawy) w danym postępowaniu i nie sposób wyłączyć z nich kosztów podróży do sądu, tylko dlatego, że nie zostały one wymienione expressis verbis, jak to ustawodawca uczynił w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 2)">art. 98 § 2 k.p.c.</a> Pogląd przeciwny znalazłby uzasadnienie jedynie przy założeniu, że wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika pochłania poniesione wydatki związane z prowadzeniem sprawy, co jest oczywiście nieuprawnione z uwagi na treść § 3, w którym wyraźnie wymienia się wynagrodzenie obok wydatków [LEX nr 1214995]. Zatem nie było podstaw do nieuwzględnienia żądania zwrotu kosztów procesu w zakresie dotyczącym kosztów dojazdu pełnomocnika do Sądu wg przedstawionego spisu.</p>
<p>Natomiast trafnie wskazał Sąd Okręgowy brak podstaw do zasądzenia na rzecz pozwanego sześciokrotności stawki minimalnej, tak jak żądał pozwany w związku z twierdzeniem o zawiłym charakterze sprawy.</p>
<p>Niemniej jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego ustalając wynagrodzenie należne adwokatowi powoda Sąd Okręgowy pominął, fakt , że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 11;§ 11 ust. 1;§ 11 ust. 1 pkt. 2;§ 11 ust. 2)">§ 11 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> [ Dz. U. 163, poz.1348] pełnomocnikowi powoda należało się również wynagrodzenie w stawce minimalnej od zgłoszonego roszczenia majątkowego. Roszczenie to obejmowało początkowo kwotę 50 000zł, lecz ostatecznie zostało podwyższone do łącznej kwoty 65 000zł.</p>
<p>Powód wprawdzie w toku procesu cofnął powództwo w zakresie dotyczącym żądania zasądzenia 50 000zł na rzecz Hospicjum, jednakże w tej części postępowanie nie zostało umorzone, a pozwany wnosił o oddalenie całego roszczenia . Zatem zgodnie z § 2 ust. 2 i § 6 pkt 6 w zw. z § 4 ust. 2 cyt. Rozporządzenia powodowi należało się dodatkowe wynagrodzenie z tytułu zgłoszonych w pierwszej instancji roszczeń majątkowych od kwoty 50 000zł, stanowiące wynagrodzenie w kwocie 2 400zł.</p>
<p>Zatem ogólna kwota wynagrodzenia należna pełnomocnikowi pozwanego wynosiła 2 777zł [ 2400+377], z uwzględnieniem opłaty od pełnomocnictwa. Po zsumowaniu tej kwoty z kosztami dojazdu określonymi przez powoda na kwotę 6 752zł powodowi należał się zwrot kosztów procesu do kwoty 9 529zł. Ponieważ powód żądał w zażaleniu kwoty niższej Sąd uwzględnił zażalenie powoda i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 397;art. 397 § 2)">art. 397 § 2 kpc</a> zmienił zaskarżone rozstrzygnięcie, w ten sposób, że zasądzoną w pkt II wyroku kwotę 377 zł podwyższył do kwoty 8912zł.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 kpc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 kpc</a> oraz na podstawie § 2 ust. 2 , § 6 pkt 6 , § 4 ust. 2 i § 13 ust 1 pkt 2 cytowanego Rozporządzenia Sąd Apelacyjny zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty postępowania odwoławczego, na które złożyły się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 2 970zł . Pozwany nie wnosił bowiem ani o zasądzenie kosztów dojazdu na rozprawę apelacyjną, ani nie żądał zasądzenia opłaty od zażalenia.</p>
</div>