Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I ACa 1111/12

Sądy powszechne2012-11-29
Sygnatura
I ACa 1111/12
Data orzeczenia
2012-11-29
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Anna Kowacz-Braun (PRESIDING_JUDGE)Grzegorz KrężołekPiotr Rusin

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p> <span class="underline"> <!-- -->Sygn. akt I ACa 1111/12</span> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 29 listopada 2012 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="219"/> <col width="398"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Anna Kowacz-Braun</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA Piotr Rusin</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->SSA Grzegorz Krężołek</span> </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2012 r. w Krakowie na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">Z. S.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">D. P.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>na skutek apelacji powódki</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie</p> <p>z dnia 27 września 2011 r. sygn. akt I C 1637/07</p> <p> <strong> <!-- -->oddala apelację i zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 2 700zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.</strong> </p> <p>Sygn. akt : I ACa 1111/12</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <span class="anon-block">G. S.</span> w pozwie skierowanym przeciwko <span class="anon-block">D. P.</span> domagał się zasądzenia kwoty 156 250 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zachowku po ojcu <span class="anon-block">A. S.</span> , oraz obciążenia pozwanej poniesionymi przez siebie kosztami procesu.</p> <p>Z żądaniem zapłaty takiej sumy z tego samego tytułu wystąpiła przeciwko pozwanej córka zmarłego <span class="anon-block">Z. S.</span>.</p> <p>Obydwie sprawy zostały zarządzeniem z dnia 21 stycznia 2008r połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.</p> <p>Uzasadniając zgłoszone żądania powodowie podnosili , że na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie z dnia 10 lipca 2006r <span class="anon-block">D. P.</span> - wnuczka zmarłego - jest jedyną spadkobierczynią testamentową <span class="anon-block">A. S.</span>.</p> <p>W skład majątku po ojcu , który zmarł 6 stycznia <span class="anon-block">(...)</span>wchodzi udział 5/8 części w prawie własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> , stanowiącej <span class="anon-block">działkę ewidencyjną nr (...)</span> o powierzchni 731 m. kw , zabudowanej budynkiem mieszkalnym oraz lokalami użytkowymi zajętymi pod sklep i warsztat , objętej księgą wieczystą nr <span class="anon-block">(...)</span> Wartość tej nieruchomości zamyka się w kwocie co najmniej 2 000 000 zł , a zatem udział spadkodawcy w niej jest równowarty sumie 125 000 złotych. Skoro jako spadkobiercy ustawowi ojca otrzymaliby udziały w spadku wynoszące po ¼ , to suma im należna z tytułu zachowku wynosiłaby 1/8 tegoż , stąd domagają się od spadkobierczyni testamentowej kwot objętych żądaniami pozwów.</p> <p>Odpowiadając na nie pozwana domagała się ich oddalenia i obciążenia przeciwników procesowych kosztami procesu.</p> <p>Nie przecząc , iż jest spadkobierczynią zmarłego w całości podnosiła , że po pierwsze podana przez nich wartość spadku po dziadku jest zawyżona. Po drugie powodowie pomijają okoliczność , że za życia <span class="anon-block">A. S.</span> , działając wspólnie z żoną dokonał on darowizny na rzecz obydwojga powodów , prawa własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Jej wartość , po zaliczeniu na poczet należnych im zachowków , uzasadnia oddalenie żądań albowiem stanowi ona wartość wyższą niż kwoty , których obecnie się domagają z tego tytułu . Powodowie zbyli tę nieruchomość przeznaczając uzyskaną w ten sposób kwotę ; powódka na poczet zakupu lokalu mieszkalnego w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> , a powód na wzniesienie domu jednorodzinnego w <span class="anon-block">W.</span> , który obecnie zajmuje.</p> <p>Ponadto <span class="anon-block">G. S.</span> otrzymał od ojca także zaliczalną na poczet zachowku darowiznę w postaci wyposażenia warsztatu ślusarskiego , który był prowadzony najpierw przez niego a potem przez powoda w części budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Odnosząc się do stanowiska pozwanej syn zmarłego przyznał, że otrzymał te darowizny w tym jedną, obejmującą udział w nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> ale po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 994;art. 994 § 1)">art. 994 §1 kc</a> żadna z nich nie podlega zaliczeniu na poczet obliczenia należnego zachowku , obydwie zostały bowiem dokonane w okresie ponad 10 lat licząc wstecz od daty otwarcia spadku. Przeczył przy tym, by suma jaką uzyskał ze zbycia realności w <span class="anon-block">Ł.</span> pozwalała na wzniesienie budynku mieszkalnego w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">Z. S.</span> podnosiła natomiast , przecząc trafności argumentacji wnuczki spadkodawcy , że umowa darowizny pomiędzy nimi a rodzicami miała charakter pozorny albowiem w istocie poprzez jej zawarcie formalni darczyńcy chcieli uniknąć objęcia jej jednorazowym podatkiem tzw. domiarem , a co więcej późniejsze jej zbycie nastąpiło na polecenie rodziców , którzy całą uzyskaną w ten sposób kwotę spożytkowali na własne potrzeby , uzupełniając w ten sposób nie wystarczające z punktu widzenia ich potrzeb świadczenia emerytalne.</p> <p>Wyrokiem z dnia 27 września 2011r Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił obydwa powództwa w całości, zasadzając na rzecz <span class="anon-block">D. P.</span> od <span class="anon-block">G. S.</span> i <span class="anon-block">Z. S.</span> kwoty po 3867 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Ponadto nakazał ściągnąć od powoda <span class="anon-block">G. S.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 4 540 zł z tytułu brakującej części wydatków związanych z postępowaniem, wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa.</p> <p>Sąd I instancji ocenił jako niesporne pomiędzy stronami następujące fakty :</p> <p> <span class="anon-block">A. S.</span> zmarły 6 stycznia 2006r miał czworo dzieci : <span class="anon-block">J. K.</span> , <span class="anon-block">Z. S.</span> , <span class="anon-block">G. S.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p> <p>Jego żona <span class="anon-block">M.</span> zmarła wcześniej bo 17 maja 2004r , a spadek po niej nabyli : wdowiec <span class="anon-block">A. S.</span> w 4/16 części oraz dzieci : <span class="anon-block">Z.</span> , <span class="anon-block">J.</span> , <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">G.</span> - wszyscy po 3/16 części.</p> <p>Na podstawie testamentu notarialnego z dnia 8 kwietnia 1997r jego jednym spadkobiercą jest wnuczka <span class="anon-block">D. P.</span> , a jej prawa do spadkobrania po dziadku zostały stwierdzone prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa -<span class="anon-block">(...)</span>w Krakowie z dnia 10 maja 2006r w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>W skład spadku po <span class="anon-block">A. S.</span> wchodzi udział w wysokości 5/8 części w prawie własności nieruchomości , położonej w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zabudowanej budynkiem mieszkalnym i lokalem użytkowym, objętej księgą wieczystą nr <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>W zakresie okoliczności spornych Sąd Okręgowy ustalił następujące okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia :</p> <p>W dniu 30 października 1972r rodzice powodów, będąc współwłaścicielami na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej nieruchomości położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> , oznaczonej jako <span class="anon-block">działka ewidencyjna nr (...)</span> o powierzchni 1261 m . kw. [poprzednio oznaczonej jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span> o powierzchni <span class="anon-block"> (...)</span>. kw ] darowali ją po połowie <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">G. S.</span>. W obejmującym tę czynność prawną akcie notarialnym , strony określiły wartość darowizny na 40 000 ówczesnych złotych.</p> <p>W dacie zawarcia umowy jej przedmiot , mając kształt trójkąta , nie był zabudowany ani w żaden inny konkretny sposób zagospodarowany , częściowo pozostając porośnięty modrzewiami. Działka była słabo uzbrojona, mając dostęp jedynie energii elektrycznej z sieci miejskiej. Nie miała ujęcia wody. Jej część zajęta była przez zbiornik nieczystości / szambo / obsługujące nieruchomość sąsiednią, własności Skarbu Państwa.</p> <p>Zgodnie z postanowieniami planu ogólnego zagospodarowania tej części miasta, stanowiącego załącznik do uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z dnia 27 czerwca 1972r była przeznaczona na budownictwo mieszkaniowe o niskiej intensywności. W kolejnych latach na podstawie planów szczegółowych zagospodarowania była położona na terenach przeznaczonych na cele ogólno usługowe dla szkół artystycznych i domów pomocy społecznej [ rok 1974] , a następnie [ rok 1978] na podstawie planu szczegółowego dotyczącego budowy osiedla mieszkaniowego <span class="anon-block">B.</span>, została umieszczona w pasie przeznaczonym dla zieleni miejskiej. Budowa budynku jednorodzinnego przez indywidualnego inwestora na podstawie tych planów szczegółowych nie była możliwa.</p> <p>Po otrzymaniu prawa własności do tej realności , a przed jej zbyciem osobom trzecim powód <span class="anon-block">G. S.</span> z własnych środków wzniósł jej ogrodzenie od strony ulicy, oczyścił ją, oraz dokonał przebudowy szamba .</p> <p>W <span class="anon-block">(...)</span>powodowie sprzedali tę nieruchomość za kwotę 40 000 000 ówczesnych złotych. Brat nie w pełni rozliczył się z siostrą ze środków z tytułu uzyskanej ceny. Wartość nieruchomości według jej stanu z chwili dokonywania darowizny i według cen z chwili dokonywania ustalenia prawa do zachowku wynosiła 358 000 złotych.</p> <p>Jak ustala dalej Sąd I instancji sytuacja finansowa rodziców powodów nie była zła. Oboje mieli świadczenia emerytalne. <span class="anon-block">A. S.</span> otrzymał świadczenia od <span class="anon-block"> Fundacji (...)</span> z racji przymusowej pracy w<span class="anon-block">N.</span>w czasie II wojny światowej. Ponadto oboje wynajmowali studentom część powierzchni mieszkalnej w budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>W jego części ojciec powodów prowadził dobrze prosperujący specjalistyczny zakład <span class="anon-block">(...)</span>którego wykonywał m. in. patery dla jubilerów. Od czasu jak przeszedł na emeryturę w <span class="anon-block">(...)</span> r , zakład przejął po nim <span class="anon-block">G. S.</span> , któremu ojciec podarował wyposażenie techniczne warsztatu. Syn był zobligowany do pokrywania kosztów bieżącej eksploatacji budynku mieszkalnego. Czasem był przy tym wspierany środkami finansowymi ojca , który także służył mu radą przy prowadzeniu warsztatu. Praca w nim jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku przynosiła znaczne dochody.</p> <p> <span class="anon-block">G. S.</span> mieszkał przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> do <span class="anon-block">(...)</span> lub <span class="anon-block">(...)</span>W nowo wzniesionym domu w <span class="anon-block">W.</span> zamieszkał w <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Wartość darowanego powodowi wyposażenia warsztatu wynosiła 25 000 złotych , a nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> według jej stanu z chwili śmierci spadkodawcy i aktualnych na datę wyrokowania cen – 997 200 złotych.</p> <p>Rozważania prawne rozpoczął Sąd Okręgowy od oceny , że obydwie darowizny dokonane przez spadkodawcę na rzecz <span class="anon-block">G. S.</span> jak i ta uczyniona przez niego na rzecz córki <span class="anon-block">Z.</span> były darowiznami zaliczanymi na poczet ich schedy spadkowej , która stanowi podstawę ustalenia substratu zachowku. Prawnie irrelewantne bowiem dla obowiązku takiego zaliczenia jest , że były one dokonane przed upływem 10 lat od daty otwarcia spadku albowiem uczynione były na rzecz podmiotów uprawnionych do świadczenia z tego tytułu .</p> <p>Nie uznając za trafne zarzutów <span class="anon-block">Z. S.</span> na podstawie których uznawała ona darowiznę udziałów w prawie własności nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> jako czynność pozorną dokonał w pierwszej kolejności ustalenia substratów zachowków obu uprawnionych.</p> <p>Biorąc pod rozwagę wartości tak nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> jak i <span class="anon-block">K.</span> oraz wartość wyposażenia warsztatu ojca , które przyjął za ich wielkościami ustalonymi w opracowaniach biegłych powołanych w postępowaniu rozpoznawczym skonstatował , że w przypadku powoda <span class="anon-block">G. S.</span> substrat ten zamyka się w kwocie łącznej 737 750 zł <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Wobec tego , że powodowi przysługuje z tytułu zachowku połowa wartości udziału spadkowego jaki otrzymałby gdyby dziedziczył po ojcu z ustawy, jego udział stanowiłby równowartość 184 437 złotych , a suma zachowku, stanowiąc jej połowę, zamknęłaby się w kwocie 92 218, 75zł.</p> <p>Przy łącznej kwocie zaliczalnych darowizn – 114 500 zł <span class="anon-block">(...)</span>, przekraczają one wartość należnego mu zachowku, co prowadzi do oddalenia powództwa, skoro wartość darowizn stanowi wielkość większą.</p> <p>Taką samą operację rozliczeniową Sąd przeprowadził odnośnie powódki <span class="anon-block">Z. S.</span> z uwględnieniem , że wartość zaliczalnej darowizny, w jej przypadku , wyczerpuje się w kwocie 89 500 zł. Zatem substrat zachowku wynosi 712 750 zł<span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Gdyby córka zmarłego dziedziczyła po nim na podstawie ustawowego porządku to wartość jej udziału spadkowego wyniosłaby 178 187, 50 zł jako ¼ kwoty 712 750 zł</p> <p>W konsekwencji kwota należna z tytułu zachowku to połowa tej wartości – 89 093 zł.</p> <p>Gdy uwzględni się wartość zaliczalnej na jego poczet darowizny z racji udziału w prawie własności nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span>, to otrzymana od ojca darowizna wyczerpuje należność z tego tytułu, albowiem stanowi ona wartość wyższą<span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>To wyliczenie stało się podstawą do sformułowania wniosku prawnego o konieczności oddalenia powództwa także w przypadku <span class="anon-block">Z. S.</span>.</p> <p>Podstawa rozstrzygnięcia o kosztach procesu była norma <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 §1 kpc</a> statuująca, w zakresie ich rozliczenia pomiędzy stronami, zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty te, należne <span class="anon-block">D. P.</span>, od każdego z powodów niezależnie jako , że ich powództwa , których nie wykazali, były tylko w sposób techniczny połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, złożyły się: wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, uiszczone opłaty od pełnomocnictw oraz wydatki jakie pozwana poniosła na poczet wydatków związanych z opinią biegłego.</p> <p>Apelacje od tego wyroku złożyli obydwoje powodowie , przy czym środek odwoławczy <span class="anon-block">G. S.</span> został prawomocnie odrzucony, postanowieniem Sądu I instancji z dnia 6 marca 2012r / k. 855 akt /, wobec oddalenia złożonego na to orzeczenie zażalenia , postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 czerwca 2012r / k. 881 akt /</p> <p>Środek odwoławczy <span class="anon-block">Z. S.</span> został oparty na następujących zarzutach :</p> <p>- zarzucie procesowym naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a>, który w ocenie apelującej miał zostać zrealizowany w następstwie przekroczenia przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i uczynienie podstawą dokonanych ustaleń faktycznych niezgodnych z rzeczywistością relacji świadków : <span class="anon-block">M. S. (1)</span> , <span class="anon-block">J. K.</span> i oraz zeznań pozwanej <span class="anon-block">D. P.</span>.</p> <p>Jej zdaniem zarzut ten jest usprawiedliwiony także dlatego , że Sąd Okręgowy oparł się, dokonując ustaleń, na podstawie opinii biegłego mgr inż. <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, która nie jest jednoznaczna, a przy tym sporządzona w niezgodzie zobowiązującymi standardami wycen i zasadami doświadczenia życiowego.</p> <p>- zarzucie naruszenia prawa materialnego, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 996)">art. 996 kc</a> naruszonego w następstwie nieprawidłowego zastosowania tej normy, czego efektem było niezasadne zaliczenie na poczet należnego powódce zachowku , wartości darowizny nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> mimo, że była to czynność prawna pozorna.</p> <p>W oparciu o te zarzuty <span class="anon-block">Z. S.</span> domagała się zmiany zaskarżonego wyroku Sądu I instancji poprzez zasądzenie na jej rzecz od pozwanej kwoty 89 093 złotych oraz obciążenia przeciwniczki procesowej kosztami procesu za obydwie instancje. Jako wniosek ewentualny sformułowała żądanie uchylenia orzeczenia Sądu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.</p> <p>W motywach apelacji powódka w pierwszej kolejności podnosiła , iż nietrafnie Sąd Okręgowy ocenił umowę darowizny nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> jako wywołującej skutek prawny w postaci przeniesienia własności na obdarowanych.</p> <p>Podtrzymywała swoje dotychczasowe stanowisko oceniające tę czynność jako pozorną, zmierzającą po pierwsze do tego ażeby uchronić dotychczasowych właścicieli <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">A. S.</span> od konieczności zapłaty jednorazowego podatku zwanego powszechnie „ domiarem „. Podatek ten wprawdzie zaczął obowiązywać później aniżeli w czasie kiedy darowizna była dokonywana tym nie mniej powszechna była wiedza o zamiarze jego wprowadzenia już dużo wcześniej, co decydowało o podjęciu czynności zmierzających do uniknięcia objęcia tym obowiązkiem podatkowym. Takim właśnie działaniem było dokonanie darowizny tej nieruchomości na rzecz dzieci. Po wtóre o pozorności tej czynności prawnej świadczy to, że to z woli rodziców nieruchomość ta została przez rodzeństwo sprzedana , a pieniądze w ten sposób uzyskane darczyńcy przeznaczyli wyłącznie na własne potrzeby.</p> <p>Sprzeciwiające się takiej ocenie umowy z dnia 30 października 1972r konstatacje świadków <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i pozwanej apelująca uznawała za niezgodne z rzeczywistością, a nadanie im przymiotu wiarygodności przez Sąd Okręgowy za konsekwencję zastąpienia swobodnej oceny dowodów oceną dowolną.</p> <p>Formułując zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> apelująca uznawała, że na jego trafność wskazuje także oparcie tak ustaleń, jak i w konsekwencji wniosków prawnych decydujących o treści rozstrzygnięcia na opinii biegłego mgr inż. <span class="anon-block">J. D.</span>, który oceniał wartość nieruchomości położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Zdaniem apelującej opinia ta jako nieprzejrzysta, oparta jedynie na przypuszczeniach opiniodawcy, w tak istotnym dla samego opracowania zakresie, jak przeznaczenie tej realności w planie zagospodarowania przestrzennego , każe uznać ją za nieprzydatną dla ustalenia rzeczywistej wartości nieruchomości w dacie doniosłej dla rozstrzygnięcia. Tę nieprzydatność powódka podnosiła już w postępowaniu rozpoznawczym przed Sądem Okręgowym , domagając się przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego. Jej wniosek został jednak nietrafnie oddalony.</p> <p>Argumenty służące motywacji zarzutu procesowego dotyczącego wadliwie zbudowanych przez Sąd Okręgowy , pod względem faktycznym,; podstaw oceny , że umowa darowizny nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> była skuteczna pod względem prawnym posłużyły także powódce do uzasadnienia zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez nieprawidłowe zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 996)">art. 996 kc.</a> Jej bowiem zdaniem czynność ta nie może być traktowana jako skuteczna , zdziałana przez rodziców pod tytułem darmym wobec czego nie podlegała zaliczeniu w celu ustalenia tak należnego apelantce substratu zachowku jak i nie mogła wpłynąć na ustalenie należnego jej od <span class="anon-block">D. P.</span> świadczenia z tego tytułu.</p> <p>W toku postępowania apelacyjnego <span class="anon-block">Z. S.</span> złożyła wnioski o przeprowadzenie dowodów z dokumentów, w postaci podania <span class="anon-block">M. S. (2)</span> do prezydenta <span class="anon-block">Ł.</span> z 23 listopada 1974r , pism Urzędu Miasta <span class="anon-block">Ł.</span> z 30 stycznia i 30 kwietnia 1975r oraz przyjętego w formie ustnej podania matki powódki w dniu 20 maja 1975r / k. 903-905 i k 914-918 akt /</p> <p>Dowody te miały potwierdzać pozorność umowy darowizny z 30 października 1972r jak również przeznaczenia nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w planach zagospodarowania miasta.</p> <p>Złożenie tych wniosków dopiero na etapie postępowania przed Sądem II instancji było przez ich autorkę motywowane niemożnością ich wcześniejszego zgłoszenia . Na wszystkie te dokumenty powódka miała się natknąć przypadkowo przy pracach porządkowych , związanych z przeprowadzką z domu przy <span class="anon-block">ul (...)</span> , co miało miejsce już po zakończeniu postępowania przed Sądem I instancji i równocześnie już po złożeniu apelacji. W drugim z pism procesowych , zawierających te wnioski <span class="anon-block">Z. S.</span> wskazuje na 24 listopada 2012r jako datę odnalezienia części tych dokumentów.</p> <p>Pozwana domagała się ich oddalenia / k. 921 v akt/</p> <p>Odpowiadając na apelację <span class="anon-block">D. P.</span> wniosła o jej oddalenie jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia powódki należnymi jej kosztami postępowania apelacyjnego.</p> <p> <strong> <!-- -->Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny rozważył : </strong> </p> <p>Środek odwoławczy <span class="anon-block">Z. S.</span> nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu.</p> <p>W pierwszej kolejności , przed główną częścią rozważań należy wskazać jakie przyczyny zdecydowały o nie uwzględnieniu wniosków dowodowych jakie apelująca złożyła w ramach postępowania przed Sądem II instancji .</p> <p>Zgodnie z norm <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 381)">art. 381 kpc</a> Sąd może pominąć m . in nowe dowody jeżeli strona mogła je powołać przed Sądem niższej instancji chyba, że potrzeba ich powołania wyniknęła później. Biorąc pod uwagę, że ustawodawca przyjął w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kodeksie postępowania cywilnego</a> model apelacji pełnej normę tę należy wykładać w ten sposób , że oznaczony w niej zakres wzbogacenia materiału dowodowego na etapie postępowania przed Sądem II instancji powinien by ograniczony - w drodze orzeczenia o oddaleniu wniosków dowodowych wówczas zgłaszanych - tylko wówczas gdy dowody te strona mogła powoła już przed Sądem I instancji albo też gdy potrzeba ich powołania nie ujawniła się później.</p> <p>Nie może budzić wątpliwości , że to strona powołująca na tym etapie postępowania nowe dowody ma obowiązek wykazać, okoliczności z których wynika, że wniosek dowodowy przez nią formułowany nie jest spóźniony.</p> <p>W ocenie Sądu II instancji wnioski dowodowe zgłoszone przez <span class="anon-block">Z. S.</span> w pismach przygotowawczych z dat wpływu 31 października 2012r / k.903 akt / i z 27 listopada 2012r / k. 914 akt/ są wnioskami spóźnionymi w rozumieniu wskazanego wyżej przepisu.</p> <p>Zważywszy na zakres okoliczności faktycznych , których ustaleniu miały one posłużyć zauważyć należy, że na pozorność umowy darowizny dokonanej przez rodziców, powódka powoływała się już na początkowym etapie postępowania rozpoznawczego w reakcji na stanowisko pozwanej zaprezentowane w odpowiedzi na pozew gdzie podniesiony został zarzut zaliczenia tej darowizny na poczet należnego jej świadczenia z tytułu zachowku. Podobnie rzecz się ma z zagadnieniem przeznaczenia nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> w planach zagospodarowania przestrzennego miasta , będącego jednym z podstawowych wyznaczników jej wartości.</p> <p>Co więcej w motywach obu wniosków dowodowych nie znajdujemy odwołania się przez powódkę do tego, że potrzeba ich powołania przed Sądem Apelacyjnym powstała dopiero na tym etapie procesu.</p> <p>Wobec tego ocena ich formalnej dopuszczalności jako „nowości„ na tym etapie sporu zostaje ograniczona do odpowiedzi na pytanie czy apelantka udowodniła , że o tych środkach dowodowych, które zgłasza, istniejących wcześniej i jej do tej pory nie znanych , dowiedziała się w czasie i okolicznościach, które pozwalają na powołanie ich dopiero w postępowaniu odwoławczym.</p> <p>Na tak zadane pytanie należy odpowiedzieć negatywnie. Biorąc pod uwagę stanowisko strony przeciwnej, która oponowała dopuszczeniu tych dowodów właśnie z uwagi na niewykazanie ich cech nowości rozumieniu powołanej wyżej normy, trzeba zauważyć, że powódka wprawdzie odwołuje się do okoliczności faktycznych wskazujących na to kiedy i jaki sposób dowiedziała się o istnieniu tych dokumentów i poznała ich treść ale mimo, że jest w procesie profesjonalnie zastąpiona, nie tylko zgodności tych twierdzeń z rzeczywistym stanem rzeczy nie dowodzi ale nawet nie stara się ich uprawdopodobnić.</p> <p>W konsekwencji podane przez nią w tym zakresie fakty pozostają jedynie w sferze twierdzeń, które wobec stanowiska procesowego przeciwniczki procesowej, pozostają dowolnymi, ergo nie dającymi Sądowi II instancji wystarczających podstaw do uznania, że należy dowody wskazane przez <span class="anon-block">Z. S.</span> dopuścić i przeprowadzić, realizując modelową zasadę apelacji pełnej, cum beneficio novorum.</p> <p>Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów na jakich opiera się apelacja powódki w pierwszej kolejności należy odnieś się do zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> mającego być zrealizowanym wobec uznania za wiarygodne relacji świadków <span class="anon-block">J. K.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz depozycji pozwanej <span class="anon-block">D. P.</span>.</p> <p>Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego ukształtowanym na tle wykładni <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> by skutecznie postawić zarzut naruszenia tego przepisu strona , która ów zarzut powołuje obowiązana jest wykazach , że sposób dokonania oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd niższej instancji nie da się pogodzić z zasadami doświadczenia życiowego, regułami logiki albo też nie opiera się ona na analizie całokształtu zebranego w sprawie materiału procesowego, oraz jakie konkretnie określone przyczyny, decydują o tych niezgodnościach. Nie jest wystarczające dla uznania tego zarzutu za trafny, przytoczenie przez powołującą zarzut, własnej wersji wydarzeń doniosłych dla rozstrzygnięcia, jej zdaniem wersji prawdziwej, a przy tym odmiennej od ustalonej przez Sąd i uczynionej przezeń podstawą kwestionowanego rozstrzygnięcia.</p> <p>Zarzut ten nie może by podzielony nawet wówczas, gdy ciąg zdarzeń podawany przez apelującego jest na podstawie dowodów zgromadzanych w sprawie równie możliwy do zrekonstruowania na jego podstawie jak ten , który ustalił Sąd. To bowiem do Sądu prowadzącego postępowanie i bezpośrednio przeprowadzającego dowody przynależy ich swobodna ocena, stanowiąca jeden z podstawowych elementów składających się na jego jurysdykcyjną funkcję.</p> <p>/ por. bliżej powołane jedynie dla przykładu orzeczenia SN z dnia 23 stycznia 2001r, sygn.. IV CKN 970/00 oraz z 6 lipca 2005r, sygn. IIICK 3/05, obydwa powołane za zbiorem Lex nr 52753 i 180925/ </p> <p>Analiza uzasadnienia tego zarzutu, o ile odnosi się do osobowych źródeł dowodowych, wskazuje, że apelantka zaniechała dowodzenia okoliczności mogących potwierdzić jej tezę o zastąpieniu oceny swobodnej dowodów oceną swobodną przez pryzmat kryteriów wymienionych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a>. Poprzestała tylko na twierdzeniach podważających wiarygodność relacji brata , siostry i siostrzenicy. Daje to podstawę do uznania, że jest to jedynie próba przeciwstawienia własnej –korzystnej dla siebie- wersji wydarzeń, a taka konstrukcja omawianego zarzut, jak już wskazano wyżej, nie jest wystarczającą, by uzna go za trafny.</p> <p>W tym kontekście należy zawrócić szczególną uwagę, że <span class="anon-block">Z. S.</span> nie stara się - podważając prawdziwość relacji brata <span class="anon-block">M.</span> na temat okoliczności związanych z umową darowizny nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> wykazać żadnym innym środkiem dowodowym swojej zasadniczej w zakresie tych zeznań tezy, iż brat zeznawał przed Sądem I instancji nieprawdę albowiem wówczas prowadził z pozwaną pertraktacje ugodowe w toczącym się równocześnie sporze sądowym o należny mu zachowek. To twierdzenie pozostało zatem jedynie gołosłowną próbą podważenia depozycji tego świadka.</p> <p>Zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> , przy upatrywaniu jego realizacji w przyjęciu jako podstawy ustaleń, a w szczególności określenia stanu nieruchomości położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> na datę dokonywania jej darowizny i jej wartości na datę ustalenia prawa do zachowku , opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości z listy Prezesa Sadu Okresowego w <span class="anon-block">Ł.</span> – mgr inż. <span class="anon-block">J. D. (1)</span> także nie może być uznany za trafny.</p> <p>W pierwszym rzędzie odnotować trzeba , że konstruując go pozwana powołuje jedynie normę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 §1 kpc</a> nie łącząc jej - z jako także naruszonymi- przepisami ustawy procesowej zawartych w oddziale 4 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (rozdział 2;dział 3)">Rozdziału drugiego działu III kpc</a>, dotyczących opinii biegłych. Już samo to czyni ów zarzut mało precyzyjnym.</p> <p>Po wtóre w jego motywach nietrafnie apelantka czyni jego elementem konstrukcyjnym to , że Sąd I instancji, pomimo że wnioskowała ona o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, żądanie to oddalił.</p> <p>Rzeczywiście tego rodzaju wniosek został przez pełnomocnika powódki sformułowany, będąc przez Sąd I instancji oddalony / por. k. 441 i k 457 akt /. Tym nie mniej <span class="anon-block">Z. S.</span> pozbawiła się skutecznej możliwości powoływania się na te decyzję procesową Sądu jako na element konstrukcyjny zarzutu apelacyjnego albowiem nie został przez nią podniesiony - wobec oddalenia żądania dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego - zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 162)">art. 162 kpc</a> / por. protokół rozprawy z dnia 25 maja 2010r k. 456-457akt/</p> <p>Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa SN zaniechanie takie uniemożliwia skuteczne powoływanie się przez autora apelacji na zarzuty wywodzone z konsekwencji takiego orzeczenia dowodowego Sądu niższej instancji.</p> <p>/ por, powołane jedynie dla przykładu judykaty SN z 12 stycznia 2007r, sygn. IV CSK 340/06, publ. zbiór Lex nr 395263 z dnia 26 sierpnia 2009, sygn.. I CSK 13/09 , nie publ, powołane za I. Gromską - Szuster w : <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeks postępowania cywilnego</a> - komentarz t. 1 s. 541 - Wydawnictwo Wolters Kluwer 2011r oraz z dnia 3 czerwca 2009r, sygn. IV CSK 96/09, publ. zbiór Lex nr 511990 /</p> <p>Uwzględniwszy powyższe braki w samej strukturze oraz uzasadnieniu tego zarzutu, o ile jest on odniesiony do uczynienia podstawą ustaleń faktycznych opinii biegłego <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, także merytoryczna polemika z jej treścią i oceną wyrażoną przez Sąd Okręgowy, iż opracowanie to jest w pełni przydatne jako źródło ustaleń, a w szczególności określenia wartości nieruchomości w <span class="anon-block">Ł.</span> w dacie istotnej dla rozstrzygnięcia, nie jest polemiką uzasadniania, co tym bardziej czyni omawiany zarzut zarzutem chybionym.</p> <p>W pierwszej kolejności należy wskazać , że biegły <span class="anon-block">J. D. (1)</span> w swojej opinii zasadniczej / k. 322-361 akt / jednoznacznie określił jakie dokumenty, wskazujące na przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego miasta brał pod uwagę określając to przeznaczenie dla realności przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>Z treści opinii wynikało, że w dacie zawarcia umowy darowizny pomiędzy małżonkami <span class="anon-block">S.</span> i ich dziećmi brak było planu szczegółowego zagospodarowania tego fragmentu miasta. Z planu ogólnego , uchwalonego przez Prezydium Rady Narodowej w dniu 27 czerwca 1972r , a zatem tylko cztery miesiące przed zawarciem umowy, wynikało , że nieruchomość ta jest położona w terenach mieszkaniowych o niskiej intensywności.</p> <p>Odwołując się do innych dokumentów dotyczących jej przeznaczenia w kolejnych latach, w planach szczegółowych z lat odpowiednio 1974 i 1978r, [ inne nie były także z uwagi na upływ czasu dostępne dla opiniującego, a przy tym powódka nie wykazała w sporze, że biegły stwierdzając ową niedostępność podawał fakty niezgodne z rzeczywistością, pomijając np. część z dostępnych mu dokumentów ] <span class="anon-block">J. D.</span> potwierdził, że przeznaczenie tej działki w ówczesnych planach zrazu będąc przeznaczeniem ogólno usługowym dla szkół artystycznych i domów pomocy społecznej [ 1974r ] zmieniło się,[ w roku 1978r ] na tereny zieleni powstającego osiedla mieszkaniowego <span class="anon-block">B.</span> </p> <p>W swoim opracowaniu zasadniczym biegły <span class="anon-block">J. D.</span> wyraźnie stwierdził , że wziął pod rozwagę wszystkie czynniki, które wpływają na ograniczenie ceny tej nieruchomości, wciąż jednak traktowanej jako działka przeznaczona pod zabudowę, takie miała ona bowiem w ogólnym planie zagospodarowania tego terenu, w dacie kiedy rodzice darowali ją powodom.,</p> <p>W opinii uzupełniającej / k. 421- 427 akt / biegły odniósł się do wszystkich zarzutów sformułowanych przez obydwoje powodów do opinii zasadniczej i podtrzymując dokonaną uprzednio wycenę wartości nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>W szczególności wyraźnie wskazał jakie były przyczyny zastosowania przezeń metody wyceny , podejściem porównawczym przy zastosowaniu współczynnika korygującego cenę średnią w skali 0, 90, najwyższej z możliwych do zastosowania, przy wzięciu pod uwagę niekorzystnych cech tej realności w tym położenia, i prowadzącego w najwyższym możliwym zakresie do obniżenia wartości tej nieruchomości.</p> <p>Wyjaśnił także w sposób dostatecznie jasny dlaczego wyceniał tę nieruchomość jako przeznaczoną pod zabudowę mimo, że z uwagi na późniejsze plany szczegółowe tego terenu indywidualna zabudowa zamierzana przez inwestora - osobę fizyczną nie była możliwa.</p> <p>W tym kontekście zupełnie nietrafnie powódka zarzuca biegłemu w uzasadnieniu omawianego zarzutu , że wnioski jego opinii nie są stanowcze i jednoznaczne , posługując się przy tym cytatem z opracowania uzupełniającego / por. k 424 akt i k. 789 akt/ Bliższa analiza tego fragmentu opinii uzupełniającej biegłego prowadzi do wniosku, iż wypowiedź ta miała inny kontekst będąc związaną z oceną biegłego dotyczącą mało precyzyjnych, a wręcz wymijających wypowiedzi obecnych reprezentantów organów samorządowych na temat tego czy konkretna inwestycja mogła być zrealizowana na danym terenie w okresie kilkudziesięciu lat wstecz, szczególnie w sytuacji [ jak w tej sprawie], że m. in upływający czas nie pozwala na weryfikację tego rodzaju „ opinii „ za pomocą dokumentów, nie zawierających luk chronologicznych. W tym kontekście została sformułowana wypowiedź biegłego, iż tego rodzaju „ opinia „ formułowana aktualnie, obarczona opisanymi wyżej niedostatkami zawsze może zostać podważona , w tym także w postępowaniu sądowym.</p> <p>Dlatego też, wbrew odmiennemu zapatrywaniu powódki, opinia biegłego mgr inż. <span class="anon-block">J. D.</span> po jej uzupełnieniu trafnie została oceniona przez Sąd I instancji, jako mogąca stanowić źródło ustaleń faktycznych doniosłych dla rozstrzygnięcia.</p> <p>Uznanie w ramach kontroli instancyjnej, że postawione wyrokowi zarzuty procesowe nie są usprawiedliwione powodują , że poczynione przez Sąd niższej instancji ustalenia faktyczne jako niewadliwe, Sąd II instancji przyjmuje za własne.</p> <p>Nietrafny jest także zarzut prawno materialny naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 996)">art. 996 kc</a> poprzez dokonanie jego nieprawidłowego zastosowania.</p> <p>Jego ocenę należy rozpocząć od stwierdzenia, że w treści uzasadnienia środka odwoławczego nie został on szczegółowo umotywowany, w istocie swojej sprowadzając się do odmiennego, wobec wniosku prawnego Sądu I instancji poglądu, iż darowizna dokonana przez rodziców na rzecz <span class="anon-block">Z. i. G. S.</span>była czynnością prawna pozorną, a wartość nieruchomości, która była przedmiotem tej czynności nie powinna stanowić ani elementu współtworzącego substrat zachowku ani też być zaliczana na jego poczet.</p> <p>Stanowisko <span class="anon-block">Z. S.</span> nie jest trafne albowiem nie zdołała ona udowodnić, że rzeczywiście czynność prawna z dnia 30 października 1972r była czynnością pozorną. Trzeba przy tym dodatkowo zauważyć , że także powód <span class="anon-block">G. S.</span>, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, przyznał w piśmie procesowym z 31 stycznia<span class="anon-block">(...)</span>/ k. 45 - 47 akt /, że obie darowizny otrzymane od ojca w tym ta obejmująca udział w nieruchomości położonej w <span class="anon-block">Ł.</span>, są czynnościami prawnymi skutecznymi. Późniejsze jego - sprzeczne z tym - stanowisko wyrażone podczas przesłuchania w charakterze strony zasadnie zostało uznane przez Sąd I instancji za stanowiące podstawę do odmowy wiarygodności jego relacji.</p> <p>W tym kontekście wskazać jeszcze trzeba, że zupełnie dowolnym jest twierdzenie zawarte w środku odwoławczym, że motywem dokonania darowizny przez rodziców na rzecz powodów, co wskazuje na pozorność samej czynności, była chęć ochrony części majątku przed objęciem jego wartości jednorazowym podatkiem tzw. „domiarem „ Nie sposób uznać za trafną tej argumentacji nawet z punktu widzenia doświadczenia życiowego, które każe uznawać za nieracjonalny sposób ochrony majątku poprzez czynność podjętą w październiku 1972r ,która miała go zabezpieczyć przed negatywnymi finansowo skutkami obowiązku fiskalnego, jaki zaczął obowiązywać w bez mała trzy lata później bo w 1975r , trwając jedynie przez rok, na podstawie regulacji w ustawie budżetowej.</p> <p>Z podanych wyżej przyczyn w uznaniu, że żaden z zarzutów apelacyjnych nie jest uzasadniony, opartą na nich apelację powódki, Sąd Apelacyjny oddalił na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a>.</p> <p>Rozstrzygniecie o kosztach postępowania apelacyjnego zostało oparte na przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 §1 kpc</a> w zw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1;art. 108 § 391;art. 108 § 1)">art. 108 §1 i 391 §1 kpc</a>, statuującym, w zakresie rozliczenia ich pomiędzy stronami, zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy.</p> <p>Wysokość należnej z tego tytułu pozwanej sumy, uwzględniwszy wartość przedmiotu zaskarżenia podaną w środku odwoławczym, została ustalona na podstawia § 6 pkt 6 w zw z §13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28 września 2002r [Dz.U.Nr 163 poz. 1348 z późn. zm.]</p> </div>