Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Gd 197/21

Sądy administracyjne2021-10-13
Sygnatura
II SA/Gd 197/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2021-10-13
Rodzaj
Postanowienie WSA w Gdańsku

Sędziowie

Diana TrzcińskaMagdalena Dobek-RakMarek Kraus

Rozstrzygnięcie

Odrzucono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak Sędziowie: Sędzia WSA Marek Kraus Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 13 października 2021 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z o.o. z siedzibą w M. na uchwałę Rady Gminy Lipnica z dnia 27 listopada 2020 r., nr XXII/187/2020 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia odrzucić skargę. UZASADNIENIE A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na uchwałę nr XXII/187/2020 Rady Gminy z dnia 27 listopada 2020 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru w obrębie ewidencyjnym B. Gmina L. (działki nr [..]-[.].) w całości. Skarżąca zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 140 Kodeksu cywilnego, art. 31 ust. 3, 32 ust. 1, art. 64 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuzasadnione ograniczenie prawa własności skarżącej do jej nieruchomości na skutek uchwalenia zaskarżonej uchwały, na której tereny działki nr [...]-[..] oraz cz. [..] obręb B. gm. L. przeznaczone zostały na tereny rolne, przez co skarżąca pozbawiona została możliwości wykorzystania działki do prowadzenia działalności w ramach prowadzonej spółki, 2) art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez: a) brak wyłożenia projektu miejscowego planu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu w siedzibie gminy oraz przez jego udostępnienie w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Gminy, b) zastosowanie skróconego terminu wyłożenia projektu miejscowego planu do publicznego wglądu, 3) art. 17 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez skrócenie terminu przez organ do składania uwag do projektu miejscowego planu wyłożonego do publicznego wglądu. Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazano, że w postanowieniach zaskarżonej uchwały Gmina wskazała, że ustala się podział obszaru na 3 tereny wydzielone liniami rozgraniczającymi i ustala się przeznaczenie terenów jako rolne oraz droga wewnętrzna. W granicach planu m.in. obowiązywać ma zakaz składowania odpadów komunalnych i niebezpiecznych. Tym samym wskazana uchwała narusza słuszny interes prawny skarżącej, który w świetle art. 101 ust. 1 u.s.g., wywodzi z prawa własności działek nr [..]-[..], objętych planem i ustaleniami kwestionowanych rozwiązań planistycznych. Działki te zostały ujęte jako obszary oznaczone na rysunku planu symbolem 01.R i 02.R, przeznaczone jako teren rolny, gdzie oprócz przepisów ogólnych obowiązują ustalenia szczegółowe, w tym m.in. zakaz składowania odpadów komunalnych i niebezpiecznych. Tymczasem skarżąca zajmuje się zbieraniem i utylizacją odpadów, w tym niebezpiecznych i od kilku lat ubiega się o wydanie decyzji środowiskowej dotyczącej lokalizacji na działkach objętych zaskarżonym planem. Skarżąca zupełnie nie zajmuje się działalnością rolniczą, poza tym do tej pory na ww. działkach prowadzona była działalność związana z wydobywaniem kopalin. W związku z tym bezsprzecznie skarżąca posiada interes prawny w niniejszej sprawie. Odnosząc się do pierwszego zarzutu skargi wskazano, że poprzez rolne przeznaczenie terenów objętych zaskarżoną uchwałą, stanowiących działki skarżącej o nr [..]-[..], skarżąca została arbitralnie pozbawiona możliwości wykorzystania działek do swoich celów. Pomimo że dopuszczalność ingerencji planów w prawo własności jest niezaprzeczalna i znajduje jednoznaczne umocowanie zarówno w art. 64 ust. 3 Konstytucji, jak i w ustawie (art. 6 ust. 1 u.p.z.p.), to niemiej jednak ingerencja taka nie oznacza dowolności i arbitralności w tym zakresie. W ocenie skarżącej, naruszenie prawa polegające na nadużyciu władztwa planistycznego polega na całkowitym wyłączeniu możliwość korzystania przez skarżącą z jej nieruchomości zgodnie z przysługującym mu prawem własności oraz ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, tj. w ramach prowadzonej działalności dotyczącej gospodarki odpadami. Ograniczenie wykonywania własności zgodne z art. 64 ust. 3 Konstytucji nie może naruszać istoty tego prawa. Gmina swoimi działaniami w zakresie określonym w u.p.z.p. nie może doprowadzić do stanu, w którym wykonywanie prawa własności przez skarżącą nie jest de facto możliwe z uwagi na przeznaczenie nieruchomości w zaskarżonym planie w sposób sprzeczny z jego wolą oraz społeczno-gospodarczym przeznaczeniem nieruchomości. Zdaniem skarżącej, podejmując zaskarżoną uchwałę, gmina nie respektowała prawa własności i gwarancji konstytucyjnej jej przysługującej i nadużyła swojego władztwa planistycznego. Gmina od początku wiedziała jaką działalnością zajmuje się skarżąca. Nie miała na uwadze, że przedsiębiorstwo skarżącej zajmuje się zbieraniem i utylizacją odpadów, w tym niebezpiecznych, i że od kilku lat ubiega się ona o wydanie decyzji środowiskowych dla działek objętych zaskarżoną uchwałą, a dodatkowo, że na przedmiotowych działkach w poprzednich latach była prowadzona działalność związana z wydobywaniem kopalin oraz, że przedmiotowy teren został ujęty w Planie Gospodarki Odpadami dla Województwa 2022 przyjętego uchwałą Sejmiku Województwa z dnia 29 grudnia 2016 r. Nr 321/XXX/2016 z przeznaczeniem pod budowę składowiska odpadów niebezpiecznych zawierających azbest o maksymalnej pojemności składowiska 485.000 m3. W tych okoliczności skarżąca podnosiła też w uwagach złożonych w dniu 23 listopada 2020 r., że wcześniej nie miała możliwości zapoznać się z projektem miejscowego planu. Wbrew powyższemu Gmina uchwaliła miejscowy plan oraz ustaliła przeznaczenie działek skarżącej jako działki rolne, pozbawiając jej tym samym realnego władztwa nad nimi. Odnośnie do drugiego zarzutu skargi podniesiono, że Wójt ogłosił o wyłożeniu projektu miejscowego planu do publicznego wglądu początkowo w dniach od 17 kwietnia 2020 r. do 8 maja 2020 r. w siedzibie Urzędu Gminy w godzinach od 8-15, a następnie ogłosił o wznowieniu biegu terminu wyłożenia do publicznego wglądu od 17 lipca 2020 r. i wydłużeniu terminu wyłożenia do 6 sierpnia 2020 r. z możliwością jego wglądu w siedzibie Urzędu Gminy w godzinach 8-15. Pomimo powyższego, zdaniem skarżącej, Wójt nie dopełnił obowiązku przedłożenia projektu miejscowego planu poprzez jego udostępnienie w BIP na stronie podmiotowej, bowiem na stronie BIP Gminy pojawiła się informacja dotycząca ogłoszenia o wyłożeniu projektu, jednakże sam projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko nie został opublikowany, poprzez co skarżąca została pozbawiona realnego prawa wglądu w plan. Tym bardziej, że art. 17 pkt 9 u.p.z.p. wprost wskazuje na taki obowiązek. Ponadto, skarżąca wskazała, że pomimo pojawienia się na stronie BIP ogłoszenia, to z uwagi na epidemię COVID-19 nie było możliwości fizycznego zapoznania się z przedmiotowym projektem w siedzibie Gminy, co czyniło ogłoszenie jedynie informacją iluzoryczną. Co więcej, z art. 17 pkt 9 u.p.z.p. wynika, że projekt miejscowego planu powinien zostać wyłożony do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni. Jednakże w ocenie skarżącej, termin ten nie został dotrzymany przez Wójta i został o jeden dzień skrócony. Pierwsze wyłożenie projektu miało nastąpić w dniu 17 kwietnia 2020 r. i Gmina w załączniku nr 2 do zaskarżonej uchwały wskazuje, że wyłożono projekt na 1 dzień, a następnie od 18 kwietnia 2020 r. wstrzymano wyłożenie. Po czym wznowiono je od 17 lipca 2020 r. do 6 sierpnia 2020 r. Patrząc na powyższe daty nie można uznać, że został zachowany 21-dniowy termin. Wprawdzie Gmina dolicza do 20 dni pomiędzy 17 lipca a 6 sierpnia jeszcze 1 dzień przypadający na dzień 17 kwietnia, co daje łącznie 21 dni, to jednak jest to nieprawidłowe obliczenie. Wskazano, że zgodnie z informacją na stronie www.gov.pl dotyczącą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, gminny program rewitalizacji i uchwała w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzajów materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane – w dniu 31 marca terminy w procedurach sporządzania ww. dokumentów zostały wstrzymane lub ograniczone a 18 kwietnia miało miejsce częściowe "odmrożenie" terminów w postępowaniach sporządzania ww. dokumentów. Mogły rozpocząć swój bieg albo biegły dalej terminy: składania wniosków do studium i planu miejscowego, opiniowania i uzgadniania projektu studium, planu miejscowego i "uchwały krajobrazowej" oraz opiniowania projektu gminnego programu rewitalizacji. W związku z powyższym, wbrew twierdzeniom Gminy, termin wstrzymania zawieszenia należy liczyć nie od 18 kwietnia, a już od 17 kwietnia. A zatem nie można uznać, żeby dzień 17 kwietnia 2020 r. mógł być doliczony jako początek terminu wyłożenia projektu. Termin ten należy liczyć od 17 lipca, którego kolejne 21 dni upływałyby 7 sierpnia i do tego czasu co najmniej projekt powinien zostać przedłożony do publicznego wglądu. Powyższe spowodowało również brak skutecznego dotrzymania przez Gminę terminów do złożenia uwag. Skarżąca podkreśliła, że wyłożenie projektu planu miejscowego na okres krótszy niż wskazany w ustawie ma charakter istotnego naruszenia trybu postępowania. Następnie skarżąca odniosła się do trzeciego zarzutu skargi wskazując, że Wójt przesłał skarżącej projekt miejscowego planu dopiero 18 listopada 2020 r. Przed tym dniem pomimo obwieszczenia Wójta z 9 lipca 2020 r. o wznowieniu biegu terminu wyłożenia projektu skarżąca nie mogła się z nim zapoznać. Projekt ten nie był udostępniony ani na stronach BIP Urzędu Gminy, ani nie można było się z nim zapoznać w siedzibie Urzędu ze względu na stan pandemii. W związku z tym od razu po otrzymaniu projektu skarżąca wniosła do niego uwagi w dniu 23 listopada 2020 r. Jednakże nie zostały one w żaden sposób uwzględnione, a Gmina wskazała jedynie, że zostały one wniesione po czasie. Ponadto wskazano, że za spełnienie warunku rozpoznania uwag nie może być uznana lakoniczna wzmianka o sposobie ich rozpatrzenia zawarta w wykazie uwag i w załączniku do uchwały rady gminy bez wskazania szczegółowych motywów nieuwzględnienia uwag. Zatem, skoro termin wyłożenia projektu do wglądu został skrócony, to tym samym został niesłusznie skrócony termin do wniesienia uwag. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości. Na wstępie podniesiono, że skarżąca nie wykazała istnienia interesu prawnego polegającego na wystąpieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a jej własną indywidualną sytuacją prawną, a tym bardziej naruszenia tego interesu, jako warunku koniecznego skargi. Zdaniem organu, z treści skargi można jednoznacznie wyczytać, że skarżąca spółka wywodzi swój interes prawny z prawa własności działek [..]-[..] objętych zaskarżonym planem. Nie wykazała przy tym, że przysługuje jej prawo własności wobec tych działek. Co więcej, weryfikacja zapisów księgi wieczystej prowadzonej dla tych działek, to jest księgi wieczystej prowadzonej przez Sąd Rejonowy o numerze [..] dowodzi, że skarżącej nie przysługuje prawo własności, jak też jakiekolwiek inne prawo rzeczowe wobec ww. działek. Sam zaś fakt, że skarżąca zajmuje się zbieraniem i utylizacją odpadów w tym niebezpiecznych i od kilku lat ubiega się o wydanie decyzji środowiskowej nie przesądza o istnieniu jej interesu prawnego, tym bardziej o naruszeniu tego interesu. Na marginesie wskazano, że trzecia z działek objętych planem, tj. działka o numerze [..], stanowi drogę i jest własnością Gminy. Odnosząc się do pierwszego zarzutu skargi dotyczącego rolnego przeznaczenia terenów objętych planem organ wyjaśnił, że zgodnie z ewidencją gruntów działki [..]-[..] zostały sklasyfikowane jako rola, zaś zgodnie z zapisami działu I-0 ww. księgi wieczystej ich sposób korzystania określono jako grunty orne. Co więcej, zgodnie z ustawą o ochronie gruntów rolnych leśnych właśnie przeznaczenie w planie gruntów rolnych na cele nierolnicze jest sytuacją wyjątkową wymagającą przeprowadzenia szeregu uzgodnień. W tych okolicznościach zupełnie chybiony jest zarzut nadużycia prawa. Następnie, w odniesieniu do stanowiska skarżącej, że działalność, którą zamierzała prowadzić była ujęta w Planie Gospodarki Odpadami dla Województwa 2022 przyjętego uchwałą Sejmiku Województwa z dnia 29 grudnia 2016 r. nr 321/XXX/2016 z przeznaczeniem pod budowę składowiska odpadów niebezpiecznych zawierających azbest, skarżącej umknęło, że postanowienia tego planu nie mają charakteru wiążącego dla planowania przestrzennego. Co więcej, miejscowy plan podlega uzgodnieniu z szeregiem organów i instytucji, wymienionych w art. 11 pkt 5 i art. 17 pkt 6 w związku z art. 24 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym z samorządem wojewódzkim. W toku prac dokonano wszystkich przewidzianych przepisami uzgodnień, w tym z Zarządem Województwa, który zamierzone w planie przeznaczenie gruntu na cele rolnicze uzgodnił pozytywnie. Zaznaczono, że wojewódzki plan gospodarki odpadami nie jest aktem prawa miejscowego i nie zawiera norm powszechnie obowiązujących. Jest uznawany za tzw. akt kierownictwa wewnętrznego, stanowiący ramowy program działania w zakresie gospodarki odpadami i ma wpływ na treść regulaminów utrzymania czystości i porządku na terenie gmin, nie zaś miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Następnie, organ wskazał, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, iż nie dochowano terminu wyłożenia planu do publicznego wglądu czy wnoszenia uwag. Skarżąca twierdzi, że w związku z zawieszeniem terminów spowodowanych sytuacją epidemiczną dnia 17 kwietnia, jako pierwszego dnia wyłożenia planu, nie należało uwzględniać w 21 dniowym terminie na wyłożenie planu. Ze stanowiskiem skrzącego nie sposób się zgodzić , gdyż zważywszy na zawieszenie biegu terminów w drodze ustawy zasadnym było wznowienie wyłożenia po ustawowym "odmrożeniu" tychże terminów, co nastąpiło w dniu 17 lipca br. Ponadto, za błędny uznał organ zarzut, że nie było możliwości fizycznego zapoznania się z planem z uwagi na epidemię Covid-19, gdyż Urząd Gminy w L. w okresie wyłożenia planu pracował w stacjonarnym trybie (z zachowaniem oczywistych w sytuacji epidemicznej środków sanitarnych), nie był zamknięty, jak twierdzi skarżąca, i tym samym, możliwe było zapoznanie się z wyłożonym projektem planu w siedzibie urzędu. Nie jest zatem prawdą, że skarżąca nie miała możliwości wniesienia uwag do planu. Podkreślono również, że skarżąca sformułowała "uwagi" do planu w listopadzie 2020 r. już po przyjęciu przez Radę Gminy uchwały w sprawie uchwalenia przedmiotowego planu. Zatem z oczywistych względów uwagi te nie mogły być rozpatrzone. Podkreślono też, że Gmina nie może ponosić odpowiedzialności za skutki braku śledzenia przez zainteresowanych ogłoszeń w sprawie planu. Procedura planistyczna przewiduje bowiem szeroki udział zainteresowanych bez konieczności wykazywania interesu prawnego, niemniej w ustalonych przepisami ramach i terminach, jednak wyłącznie na etapie przed uchwaleniem planu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlegała odrzuceniu. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 i pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej przez badanie zgodności z prawem m.in. uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego, stanowiących przepisy prawa miejscowego (art. 3 § 2 pkt 5) oraz aktów organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6). Stosownie do art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Takim przepisem szczególnym w rozumieniu art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. jest art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1372), zwanej dalej u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W związku z treścią ww. przepisu przed merytorycznym rozpoznaniem skargi sąd zobowiązany jest w pierwszej kolejności do weryfikacji przesłanek jej dopuszczalności, a więc zbadania, czy skargę wniesiono w sprawie z zakresu administracji publicznej oraz czy wnoszący skargę legitymuje się interesem prawnym w zaskarżeniu uchwały. Skarga w niniejszej sprawie wniesiona została na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. W kontekście przytoczonych przepisów, skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego jest uwarunkowane następującymi okolicznościami: po pierwsze - zaskarżony akt musi dotyczyć sfery administracji publicznej, po drugie - zaskarżony akt musi nie tylko dotyczyć interesu prawnego, ale również naruszać interes prawny lub uprawnienie skarżącego. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest uchwała nr XXII/187/2020 Rady Gminy z dnia 27 listopada 2020 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru w obrębie ewidencyjnym [..], opublikowana w Dz. Urz. Woj. z 2021 r., poz. 7 (dalej jako uchwała lub plan miejscowy). Tym samym należy stwierdzić, że skarga dotyczy kategorii spraw, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. i dotyczy sfery administracji publicznej. W dalszej kolejności należało zbadać, czy skarżąca, tj. A. ma legitymację do zaskarżenia ww. uchwały. Merytoryczna ocena zasadności skargi wniesionej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest bowiem możliwa, jeśli skarżąca nie ma legitymacji procesowej do wniesienia skargi. Należy wskazać, że z treści art. 101 ust. 1 u.s.g. wyraźnie wynika, że legitymację do zaskarżenia uchwały rady gminy ma każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej. Stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. może być więc jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżoną uchwałą. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia spoczywa na skarżącym. Musi on wykazać, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienia (por. wyrok SN z 7 marca 2003 r., III RN 42/02, OSNP z 2004 r. Nr 7, poz. 114; por. też wyrok WSA w Białymstoku z 9 września 2004 r., II SA/Bk 364/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący musi zatem wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia (por. wyrok NSA z 4 lutego 2005 r., OSK 1563/04, wyrok NSA z 22 lutego 2006 r., II OSK 1127/05, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Interes ten powinien być bezpośredni, konkretny i realny. Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego, a zaskarżoną uchwałą musi w dacie wniesienia skargi powodować następstwo w postaci wynikającego z przepisu prawa ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub nałożenia na niego obowiązków (por. wyrok NSA z 7 maja 2008 r., II OSK 84/08, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, musi to być interes znajdujący bezpośrednie i jasne odzwierciedlenie w przepisie prawa, przekładający się na stwierdzenie, że poprzez określoną regulację w uchwale nastąpi konkretne oddziaływanie na sytuację prawną skarżącego (nie faktyczną) poprzez uszczuplenie jego praw (pogorszenie jego sytuacji prawnej) lub wygenerowanie obowiązków (uciążliwości). Przy czym, owo oddziaływanie musi być rzeczywiste, a nie potencjalne, a więc jego stwierdzenie nie może opierać się na antycypacji, że może ono wystąpić (a nie musi) w przyszłości. Cytowany przepis kreujący legitymację skargową przesądza bowiem o naruszeniu interesu prawnego, a nie możliwości jego naruszenia. Zarazem, powołany przypis akcentuje naruszenie interesu prawnego, a więc jednoznacznie umocowanego w prawie materialnym, a nie interes faktyczny, jako podstawę legitymacji skargowej. Wymaga również podkreślenia, że skarga złożona w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 listopada 2003 r. sygn. SK 30/02, OTK ZU-A 2003, nr 8 poz. 84, wyrok NSA z 1 marca 2005 r., sygn. OSK 1437/04, a także wyrok NSA z 10 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 2349/14). W związku z powyższym nawet ewentualna sprzeczność aktu z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli akt ten nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego (por. wyroki NSA z 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, z 23 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2451/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podstawą zaskarżenia jest bowiem równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień prawnych konkretnego obywatela lub ich grupy, ewentualnie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą w inny sposób prawnie związany. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że każdy skarżący, składając skargę w trybie art. 101 u.s.g. musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przezeń uchwałą, to znaczy, iż zachodzi związek polegający na tym, że uchwała narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej (wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2003 r., sygn. akt III RN 42/02, OSNP 2004/7/114). Ciężar wykazania naruszenia interesu prawnego spoczywa na podmiocie wnoszącym skargę (por. wyrok NSA z 14 marca 2002 r. sygn. II SA 2503/01, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący musi wykazać w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia (por. wyrok NSA z 22 lutego 2006 r. sygn. II OSK 1127/05, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest on zobligowany wykazać, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, negatywnie wpływa na jego sytuację prawną, pozbawiając go pewnych uprawnień, czy też uniemożliwiając ich realizację. Przenosząc powyższe rozważenia na grunt rozpoznawanej sprawy, sąd uznał, że skarżąca Spółka nie wykazała interesu prawnego do zaskarżenia uchwały Rady Gminy w L. Z treści skargi wynika, że skarżąca Spółka swój interes prawny wywodzi z prawa własności działek nr [..]-[..], które bezspornie są objęte zaskarżoną uchwałą, a która wprowadza na nich obszar 01.R oraz 02.R – teren rolny. Tymczasem, jak słusznie zauważył organ w odpowiedzi na skargę, skarżąca Spółka nie posiada żadnego tytułu prawnego do ww. działek objętych zaskarżoną uchwałą. Jak wynika bowiem z nadesłanych przez organ i załączonych do akt sądowych niniejszej sprawy dokumentów, skarżąca Spółka nie jest właścicielką ww. działek. Zgodnie z treścią księgi wieczystej nr [..] prowadzonej przez Sąd Rejonowy zarówno działka nr [..], jak i nr [..] stanowią współwłasność (po 1/2) M. G. i M. G. Podobnie, ze znajdującej się w aktach informacji z rejestru gruntów (wydruk z 16 marca 2021 r.), zarówno działka nr [..], jak i nr [..] stanowią współwłasność (po 1/2) M. G. i M. G. Jednocześnie analiza załączonego przez skarżącą Spółkę wydruku z Krajowego Rejestru Sądowego wskazuje, że jedynymi wspólnikami skarżącej A. oraz jedynymi członkami zarządu tej spółki są właśnie M. G. i M. G. W tym miejscu należy jednakże wyjaśnić, że osoby fizyczne będące wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w żadnym razie nie mogą być utożsamiane z samą spółką, która stanowi odrębny podmiot prawa. Zgodnie bowiem z art. 12 zd. 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1526 ze zm.), dalej jako k.s.h., spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji z chwilą wpisu do rejestru staje się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością i uzyskuje osobowość prawną. W myśl art. 38 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.) osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie. Natomiast stosownie do art. 201 § 1 k.s.h. zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę. W konsekwencji, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest niezależnym podmiotem prawa działającym poprzez swój zarząd. I tak, jak decyzje administracyjne wydaje organ, choć podpisuje się pod nimi osoba fizyczna piastująca dany urząd, której nie można utożsamiać z tym organem, tak w niniejszej sprawie fakt, że wspólnicy i członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością są (prywatnie) właścicielami nieruchomości, nie oznacza, że spółka ma jakiekolwiek prawa do tych nieruchomości. Gdyby bowiem nawet przedmiotowe działki zostały wniesione do spółki, to zostałoby to odzwierciedlone w powołanej powyżej księdze wieczystej. Tymczasem z faktu, że skarżąca Spółka jest zainteresowana wykonywaniem swojej statutowej działalności na terenie działek należących do osób prywatnych, tj. M. G. i M. G., wynika jedynie potencjalny interes faktyczny w niniejszej sprawie, ale w żadnym razie - nie interes prawny. W konsekwencji, nie znajduje również uzasadnienia twierdzenie, że interes prawny skarżącej Spółki doznaje naruszenia zaskarżona uchwałą. Skarżąca bowiem nie ma żadnego tytułu prawnego do ww. działek objętych planem miejscowym. Nie przysługuje jej prawo własności do tych działek, a zatem prawo to, wbrew jej twierdzeniem, nie tylko nie odzwierciedla istnienia interesu prawnego w sferze podmiotowości Spółki do zaskarżenia ww. uchwały, ale tym bardziej - nie może doznać naruszenia, co jest niezbędnym warunkiem dopuszczalności skargi na akt prawa miejscowego. Mając na uwadze powyższe rozważania, w świetle których, zdaniem sądu skarżąca Spółka nie wykazała naruszenia interesu prawnego w zaskarżeniu ww. uchwały, niedopuszczalna jest analiza merytorycznych zarzutów skargi. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., odrzucił skargę.