Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Ke 896/19

Sądy administracyjne2019-12-18
Sygnatura
II SA/Ke 896/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2019-12-18
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Agnieszka BanachDorota Pędziwilk-MoskalJacek Kuza

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Karolina Chrapkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 14 sierpnia 2019 r. znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 14 sierpnia 2019 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach (zwane dalej także jako "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania A. G., utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta Kielce z dnia 22 maja 2019 r. znak: MOPR-UR.5102.16733.10.2019 o odmowie przyznania pomocy społecznej w formie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi w postaci zasiłku celowego na miesiąc lipiec 2018 r. w kwocie 417,00 zł. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy podniósł, że mając na uwadze wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach zawarte w wyrokach m.in. z dnia 14 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 514/17, sygn. akt II SA/Ke 515/17; z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 513/17; z dnia 21 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 492/17, oraz zalecenia Kolegium, organ pierwszej instancji w pierwszej kolejności przystąpił do rozpatrzenia wniosku A. G. o wyłączenie pracowników MOPR w Kielcach. W efekcie, organ wydał postanowienia o odmowie wyłączenia [...]. W ocenie Kolegium, postanowienia te zawierają argumentację pozwalającą na uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników. Z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego ze wskazanych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie, jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Organ ustalił więc, czy strona ma podstawy, by w aspekcie czynności konkretnego pracownika kwestionować jego pracę - mając na uwadze podniesione zarzuty strony. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń, iż pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Zdaniem Kolegium, wydane postanowienia pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone. Tym samym Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności ww. pracowników, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu. Organ odwoławczy zauważył dodatkowo, że skarżący, pomimo sugerowania, że dysponuje dowodami na działanie pracowników MOPR na jego szkodę, tworzenie fałszywych dowodów itd., dotychczas nie przedstawił tych dowodów, co uniemożliwia ich weryfikację i ocenę. Jeżeli zaś odwołujący dysponuje wiedzą oraz dowodami o popełnieniu przestępstwa, to sam może powiadomić właściwe organy ścigania. Dalej organ wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż - pomimo kilkakrotnych prób przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego – A. G. konsekwentnie odmawiał zgody na jego przeprowadzenie. Jego oświadczenia zawarte w protokołach sporządzanych na okoliczność przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, których odmówił podpisania, nie budzą wątpliwości, co do woli strony. Zatem w ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zachowanie skarżącego opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest równoznaczne z "brakiem współdziałania". Kolegium wyjaśniło, że w postępowaniu o udzielenie pomocy społecznej, prócz czynności, jakie podejmuje sama osoba ubiegająca się o pomoc, szczególnie ważne jest czy współpracuje z instytucjami, które wspierają ją w celu poradzenia sobie z zaistniałą trudną sytuacją życiową. Jednym z aspektów współdziałania jest stosowanie się do zaleceń i propozycji pracownika socjalnego, m.in. respektowanie wspólnie umówionych z pracownikiem socjalnym terminów do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Niewyrażenie zgody na przeprowadzenie takiego wywiadu przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (art. 107 ust. 4a ustawy). Postawa odwołującego, w ocenie Kolegium, świadczy o tym, że nie jest on zainteresowany uzyskaniem wsparcia ze strony organu pomocy społecznej, bowiem uniemożliwianie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego skutkuje wydaniem decyzji negatywnej dla strony, na co wielokrotnie organ zwracał A. G. uwagę. Kolegium uznało zatem, że odwołujący miał tego świadomość i wskazało, że nawet stan zdrowia, na który powołuje się strona, wymaga skontaktowania z pracownikiem socjalnym i uzgodnienia dogodnego dla wnioskodawcy terminu. Zdaniem Kolegium, z treści przepisów § 2 ust. 3, 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1788) wynika, że rodzinny wywiad środowiskowy lub jego aktualizacja jest nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej lub odmawiającej przyznania, świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia bowiem organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony szczególnej aktywności, bowiem z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi. Brak zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego z przyczyn lezących po stronie A. G. ma taki skutek, że nie jest możliwe rozpoznanie jego aktualnej sytuacji bytowej. Takie zachowanie strony dowodzi, jak wyjaśniło Kolegium, o braku współdziałania z pracownikiem socjalnym, co może stanowić o odmowie przyznania wnioskowanej pomocy w świetle art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej. Przyznanie stronie zasiłku celowego jest uzależnione od spełnienia kryterium dochodowego. Tymczasem faktycznej sytuacji rodziny A. G. nie udało się ustalić. Akta sprawy potwierdzają, że A. G. został wielokrotnie, prawidłowo pouczony, że uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego stanowi podstawę do wydania decyzji odmawiającej przyznania pomocy. Zdaniem Kolegium, organowi pierwszej instancji nie można zarzucić naruszenia przepisów prawa, bowiem postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w m.in. w art. 7 k.p.a., nie naruszono zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wynikającej z art. 8 k.p.a., a dokonana ocena stanu faktycznego sprawy znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i art. 77 k.p.a. Subiektywne przekonanie odwołującego o wrogim wobec niego działaniu pracowników nie oznacza, że wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył przepisy o obowiązku działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.) i w sposób budzący zaufanie obywateli do organów (art. 8 k.p.a.). Odnosząc się do treści odwołania, a konkretnie do naruszenia art. 35 § 1, § 2 i § 3 i art. 36 § 1 k.p.a., Kolegium wskazało, że rozpoznanie sprawy po upływie przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego terminów nie wynikało z uchybień organu. Spowodowane było koniecznością przeprowadzenia wywiadu środowiskowego oraz rozpoznaniem wniosku o wyłączenie od udziału w postępowaniu pracowników Ośrodka, wskazanych przez odwołującego. Ponadto wydanie kwestionowanej decyzji poprzedzone zostało licznymi próbami nawiązania kontaktu z A. G. informowaniem o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz określenia zgłoszonych żądań, jak również zawiadomieniem o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy. Natomiast odnosząc się do zarzutu strony, że nie wnosiła o przyznanie pomocy w trybie przepisów ustawy o pomocy społecznej, Kolegium podniosło, że na ten temat wypowiedział się już WSA w Kielcach w sprawie ze skargi strony na decyzję Kolegium w wyroku z dnia 20 września 2017 r. sygn. akt II SA/Ke 513/17. Kwestię wszelkiego rodzaju pomocy społecznej reguluje ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, której nieznane jest pojęcie zapomogi. Dlatego też skoro odwołujący domaga się przyznania pieniędzy z uwagi na swoją trudną sytuację życiową i materialną, podstawę prawną przyznania takiej pomocy stanowią przepisy tej właśnie ustawy, na podstawie której mogą być przyznane świadczenia wymienione w jej art. 36. Dlatego też prawidłowo organ potraktował pismo strony o przyznanie mu zapomogi w wysokości 417 zł jako wniosek o przyznanie zasiłku celowego. Jednocześnie Kolegium wskazało, że wobec podnoszenia przez odwołującego zarzutów w stosunku do działania Prezydenta Miasta Kielce organ odwoławczy uznał, że odwołanie zawiera również wniosek o wyłączenie organu pierwszej instancji, tj. Prezydenta Miasta Kielce, od udziału w postępowaniu. Wniosek w tym przedmiocie został rozpoznany w odrębnym postępowaniu - postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2019 r. Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach wywiódł A. G., zarzucając, że jest ona niezgodna z art. 6, art. 7, art. 8, art. 24 § 3 i art. 26 § 1 k.p.a. oraz sprzeczna z innymi decyzjami tego organu z dnia 4 marca 2019 r., ponadto legalizuje naruszenie prawa przez organ pierwszej instancji, czyli Prezydenta Miasta Kielce, które polega na specjalnym: podejmowaniu działań pozornych i przewlekłych, uchybianiu procedurze, niewypełnianiu obowiązków służbowych w celu niezakończenia sprawy i jej przewlekania, aby była rozpatrywana równocześnie wraz z innymi jego sprawami. Zdaniem skarżącego, organ zmierza do tego, aby ilość nagromadzonych spraw uniemożliwiła ich załatwienie oraz aby nie miał on możliwości uczestniczenia w nich z powodu braku wystarczającej ilości czasu i pieniędzy oraz możliwości przygotowania pism procesowych. W efekcie sprawy te ulegną przeterminowaniu i pozostaną bez rozpatrzenia, rzekomo z jego winy. Uzasadniając swoje stanowisko skarżący podniósł, że jest kaleką, uniemożliwia mu podjęcie pracy. Jego stan zdrowia się pogarsza. Od października 1999 r. prowadzi własne gospodarstwo domowe, utrzymując się z drobnych kwot pieniężnych, które otrzymuje od matki oraz z tytułu pożyczek od sąsiadów i znajomych, nadto nieregularnie otrzymuje bony pieniężne. Do kwietnia 2016 r. utrzymywał się z zasiłków pieniężnych i pomocy żywnościowej przyznawanych przez MOPR, jednak już w pierwszych miesiącach korzystania z pomocy w 2013 r. odkrył, że pracownicy organu nie chcą udzielać informacji na temat możliwych form pomocy i przyznawać świadczeń, wyśmiewają ludzi z powodu ich chorób. W dniu 22 kwietnia 2014 r. złożył do ówczesnego prezydenta Kielc skargę na pracowników i dyrektora MOPR w Kielcach, w której to skardze szczegółowo opisał te zachowania. Prezydent jednak całkowicie zlekceważył to pismo. Ośmieleni tym pracownicy MOPR rozpoczęli regularne ataki na niego. Jesienią 2015 r. został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej i bezpowrotnie stracił prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej, od kwietnia 2016 r. został pozbawiony jakiejkolwiek pomocy z MOPR w Kielcach. Od sierpnia 2016 r. co miesiąc składa wnioski o przyznanie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi finansowej w wysokości 417 zł z tych samych powodów, opisując przestępstwa i celowe działania na jego szkodę kilkunastu (wskazanych z nazwiska) pracowników MOPR. W konsekwencji, nie wierząc w dobre intencje tych pracowników, nie może występować do MOPR o przyznanie mu zapomogi - dopóki nie zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tych osób. Od sierpnia 2016 r. złożył 38 wniosków o przyznanie zapomogi i żadna z tych spraw nie została zakończona. W dniu 23 maja 2019 r. odebrał przesyłkę z SKO w Kielcach, w której znajdowało się 20 decyzji, z którymi się nie zgadza. Wskazując na wielość otrzymywanych rozstrzygnięć podniósł, że potrzebuje więcej czasu na analizę dokumentów, podkreślając, że jest osobą chorą, ubogą, bezrobotną, bez środków na zakup żywności. Podkreślił, że ma prawo do sprawiedliwego procesu, do rzetelnego przygotowania uzasadnienia złożonej skargi. Żadnej ze spraw nie może wyróżniać i tylko w jednej sprawie może przygotować dokumenty wcześniej, bo wszystkie są objęte tymi samymi terminami. Chce dowieść, że organ pierwszej instancji w rażący sposób złamał prawo i na tej podstawie należy mu się zwrot kosztów i zasądzenie na jego korzyść pieniędzy, które pozwolą w przyszłości przygotować dokumenty w sprawie niezałatwionych wniosków, zaś organowi należy się grzywna i zobowiązanie do załatwienia sprawy w ciągu jednego miesiąca. Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o: stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji; stwierdzenie, że pozorne działania oraz przewlekłość postępowania organu pierwszej instancji miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i nałożenie na organ grzywny; zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z dnia 31 lipca 2018 r. w nieprzekraczalnym terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wyroku, pod rygorem kary przewidzianej w przepisach prawa; zasądzenie na jego rzecz sumy wskazanej w uzasadnieniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według dołączonego spisu, jak również o odroczenie posiedzenia Sądu o sześć miesięcy, tj. do 2 kwietnia 2020 r. z powodów wskazanych w uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W dniu 5 listopada 2019 r. z akt sprawy wyłączono skargę A. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Prezydenta Miasta Kielce zawartą w tirecie drugim, trzecim i czwartym skargi z dnia 2 października 2019r. o tej samej treści i przedmiocie jak w skardze złożonej w niniejszej sprawie i przekazano ją do Prezydenta Miasta Kielce. W piśmie procesowym z dnia 8 października 2019 r. zatytułowanym "wniosek nr 28/31" skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe wnioski, przy czym tym razem wniósł o zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z dnia 31 lipca 2018 r. w nieprzekraczalnym terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wyroku, pod rygorem kary przewidzianej w przepisach prawa, a także o odroczenie rozprawy o sześć miesięcy - z powodów wskazanych w skardze. Wyraził wolę aktywnego uczestniczenia w postępowaniu sądowym z jego skarg. Dodał, że nie może skorzystać z portalu ePUAP, ponieważ ma komputer ze nieaktualnym programem Windows. Wskazał na wysokość kosztów, jakie musi ponieść, aby przygotować uzupełnienie do uzasadnienia. Od 12 lat jest kaleką i człowiekiem przewlekle chorym, od ok. 20 lat ma kręgozmyk i dyskopatię szyjną, a także od 5 lat chorą wątrobę, od 2 lat chore płuca, a do tego uciążliwe i bolesne objawy, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie - co wymaga dostosowania trybu życia do chorób i uciążliwych objawów. Dowody, które chce przedstawić, mają unaocznić, że od samego początku, czyli od 2013 r. pracownicy MOPR w Kielcach celowo starali się nie przekazywać podstawowych informacji na temat świadczeń, a gdy o nie pytał, był oszukiwany lub okłamywany - podobnie jak podczas wszystkich postępowań administracyjnych. Podniósł, że postanowienia wydawane w sprawie wyłączenia poszczególnych pracowników MOPR są nieważne, podobnie jak decyzja Kolegium. Zarzucił, że w postanowieniu odmawiającym wyłączenia Dyrektora MOPR nie odniesiono się do zarzutów z pisma z dnia 22 kwietnia 2014 r. adresowanego do Prezydenta Miasta Kielce. Ponadto postanowienie to w górnym lewym rogu nosi sygnaturę MOPR w Kielcach, a osoba, która je podpisała nie jest pracownikiem MOPR w Kielcach. Powyższe czyni omawiane postanowienie nieważnym. Na rozprawie w dniu 18 września 2019 r. Sąd oddalił wniosek skarżącego o odroczenie rozprawy zawarty w skardze oraz w piśmie z 8 października 2019 r. (data wpływu 17 grudnia 2019 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Zasadniczym powodem odmowy przyznania skarżącemu pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego na miesiąc lipiec 2018 r. był brak współdziałania skarżącego z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR) w Kielcach, w tym z uwagi na uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Skarżący bowiem w toku całego postępowania administracyjnego – tj. już we wniosku inicjującym postępowanie - kwestionował bezstronność wskazywanych przez siebie pracowników MOPR w Kielcach. W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do kwestii wniosku skarżącego o wyłączenie pracowników MOPR w Kielcach, który został rozpatrzony odrębnymi postanowieniami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach, uznając za niewystarczającą argumentację organu zawartą w tych rozstrzygnięciach, decyzją z dnia 4 marca 2019 r. uchyliło decyzję odmowną organu pierwszej instancji. Wnioski o wyłączenie pracowników w osobach: M. S. (Dyrektora MOPR), [...] zostały ponownie – negatywnie – rozpatrzone postanowieniami z dnia 12 marca 2019 r. Tym razem w zaskarżonej decyzji Kolegium uznało te rozstrzygnięcia za prawidłowe, a zawartą w nich argumentację za pozwalającą na uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników w sprawie z wniosku A. G. o udzielenie mu pomocy finansowej. W szczególności, jak podkreśliło Kolegium, z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego ze wskazanych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie, jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Nie ma zatem, w ocenie organu odwoławczego, podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń, iż pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Zdaniem Kolegium, wydane postanowienia pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone i nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko WSA w Kielcach zaprezentowane w sprawach ze skargi A. G. na decyzje odmawiające przyznania mu zasiłku celowego na inne miesiące 2016 r., 2017 r. czy 2018 r. m.in. sygn. akt II SA/Ke 516/19 czy II SA/Ke 517/19, II SA/Ke 521/19, II SA/Ke 522/19, że wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu może zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a. nastąpić, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności (niewymienionych w § 1), które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Chodzi tu przy tym o okoliczności natury obiektywnej. Wyłączenia pracownika nie może uzasadniać samo subiektywne przekonanie skarżącego o braku bezstronności tego pracownika. W niniejszym przypadku obawy skarżącego wynikają z jego przekonania o celowym - wręcz przestępczym - działaniu na jego szkodę przez pracowników MOPR, polegającym m.in. na manipulowaniu faktami, tworzeniu fałszywych dowodów w postępowaniu administracyjnym - po to, aby na ich podstawie wydawać niekorzystne dla niego decyzje administracyjne. To przekonanie wynika z faktu, że wystosowane przez skarżącego w dniu 22 kwietnia 2014 r. pismo do ówczesnego Prezydenta Miasta Kielce - wskazujące na negatywne zachowania pracowników pomocy społecznej - zostało zignorowane przez jego adresata. Stanowiskowo opiera się jednak wyłącznie na jednoznacznie negatywnej ocenie przez skarżącego pracy osób zatrudnionych w MOPR w Kielcach, która to ocena ma w całości charakter subiektywny. Skarżący, choć żądał w tym celu odroczenia rozprawy (do dnia 2 kwietnia 2020 r.), nie przedstawił - tak w toku niniejszego postępowania sądowego, jak i postępowania administracyjnego - choćby jednego dowodu, który uprawdopodobniałby jego twierdzenia, wykazując czy to złą wolę, czy niezgodne z prawem zachowania pracowników organu. Dokumentacja zawarta w aktach sprawy nie potwierdza takich okoliczności. Tytułem przykładu należy wskazać, jeśli chodzi o terminy przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, że organ starał się dostosować te terminy do potrzeb skarżącego, były wyznaczane w stosownych godzinach tj. popołudniowych (zgodnie z wolą skarżącego, który we wniosku wskazywał że jest w stanie "komunikować się ze światem" dopiero od godz. ok. 12.00 - 13.00), o czym skarżący był informowany pisemnie. Otrzymał też informacje o możliwości kontaktu z pracownikiem w celu ustalenia innego dogodnego terminu wywiadu oraz o skutkach niewyrażenia zgody na przeprowadzenie wywiadu. Złej woli pracowników nie można tu wywodzić z długości prowadzonego postępowania, uzasadnionej faktem, że rozpoznaniu podlegały wnioski skarżącego o wyłączenie pracowników, jak również organ podejmował kolejne próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Należy podkreślić, że wnioski o wyłączenie zostały rozpatrzone indywidualnie co do poszczególnych osób, o których wyłączenie skarżący wnioskował, przez odpowiednich przełożonych. Nie można przy tym podzielić argumentu skarżącego wyrażonego w piśmie procesowym z dnia 8 października 2019 r. (złożonego w dniu 17 grudnia 2019 r.), że wniosku o wyłączenie Dyrektora MOPR M.S. nie rozpoznał Prezydent Miasta Kielce, o czym ma świadczyć widniejący na postanowieniu znak sprawy MOPR, a nie Urzędu Miasta Kielce. Nie ulega wątpliwości, że stosowne postanowienie z dnia 12 marca 2019 r. (k. 48 akt administracyjnych) nosi nagłówek "Prezydent Miasta Kielce" i zostało podpisane przez Prezydenta Miasta Kielce B. W. Ponadto jak już podniesiono, w niniejszym postępowaniu skarżący nie wskazał skonkretyzowanych zarzutów wobec M. S., mogących obiektywnie wskazywać na brak jego bezstronności. Za taką okoliczność nie można upatrywać samego faktu złożenia kilka lat wcześniej skargi przez A. G. na Dyrektora MOPR. Jak już podnosił tut. Sąd w ww. sprawach sądowych ze skarg A. G. stosownie do art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1508, z 2019 r. poz. 1507), dalej jako "u.p.s.", pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są oni w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Zgodnie z art. 4 przywołanego aktu osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast wobec braku zastosowania się przez korzystającego z pomocy społecznej do wskazanej wyżej powinności organ może odmówić udzielenia tejże pomocy, o czym stanowi art. 11 ust. 2 u.p.s. Stosownie do art. 106 ust. 4 u.p.s. decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia, z wyjątkiem decyzji o odmowie przyznania biletu kredytowanego, wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego. Wywiad środowiskowy jest szczególnie doniosłym i obligatoryjnym rodzajem dowodu. Stanowi on element postępowania wyjaśniającego poprzedzającego wydanie decyzji w przedmiocie świadczeń z pomocy społecznej Wywiad jest specyficznym sposobem zbierania informacji o sytuacji strony, stanowiącym dla organu pomocy społecznej konieczne i podstawowe źródło informacji o sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej osoby ubiegającej się o świadczenia, będąc podstawą ustaleń faktycznych dokonywanych w decyzji administracyjnej i poddawanych prawnej ocenie. Brak rodzinnego wywiadu środowiskowego uniemożliwia organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy, ubiegającego się o przyznanie świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. III SA/Gd 35/18, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. II SA/Łd 353/18). Art. 107 ust. 4a u.p.s. wprost stanowi, że niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. W świetle powyższych przepisów, mając na uwadze postawę skarżącego w toku postępowania administracyjnego, odmowa przyznania mu wnioskowanego w niniejszym przypadku świadczenia była uzasadniona. Pomimo wielokrotnych prób podejmowanych od początku postępowania administracyjnego skarżący uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu środowiskowego przez pracowników organu pierwszej instancji, nie wyrażając zgody na tę czynność. Próby takie - nieskuteczne - zostały podjęte także po wydaniu postanowień z dnia 12 marca 2019r. o odmowie wyłączenia pracowników MOPR, tj. dnia 19 marca 2019 r. czy 27 marca 2019 r. (k. 70-71, 72-73 akt administracyjnych). Dodatkowo należy, że w aktach sprawy znajdują się dowody wskazujące na podjęcie przez pracowników socjalnych próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego ze skarżącym także w dniu 18 kwietnia 2019 r. (k. 78-79 akt administracyjnych). W tym wypadku czynności wywiadu mieli przeprowadzić pracownicy, odnośnie których skarżący nie składał wniosku o wyłączenie pracownika organu od udziału w postępowaniu (M. S. i R. B.), mimo to również w tym przypadku A. G. odmówił przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Nie kwestionując zatem trudnej sytuacji życiowej skarżącego, na którą powołuje się w skardze, przytoczone wyżej regulacje ustawy o pomocy społecznej nie pozostawiają wątpliwości, że aby organ miał w ogóle szansę rozpatrzyć pozytywnie wniosek o przyznanie zasiłku celowego, musi w tym celu dokonać stosownych ustaleń faktycznych, w szczególności w oparciu o dowód z wywiadu środowiskowego. Uniemożliwienie przeprowadzenia takiego dowodu przez skarżącego powołanym do tego pracownikom organu, przy założeniu z góry ich złej woli, skutkować musi odmową przyznania świadczenia. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a. Odnośnie wniosku o odroczenie na pół roku rozprawy wniosek ten nie mógł być uwzględniony. Zgodnie z art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo, jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Z kolei stosownie do art. 110 tej samej ustawy rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd postanowi zawiadomić o toczącym się postępowaniu sądowym osoby, która dotychczas nie brały udziału w sprawie w charakterze stron. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z powyższych przyczyn odroczenia (skarżący o terminie rozprawy, która odbyła się 18 grudnia 2019 r. został zawiadomiony 9 grudnia 2019 r. - data pokwitowania przez niego zawiadomienia). Stosownie do art. 99 p.p.s.a. sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Pomijając, że takiego zgodnego wniosku w sprawie nie było, to odroczenia rozprawy nie może uzasadniać chęć złożenia w przyszłości przez skarżącego bliżej nieokreślonych dokumentów. Wskazać bowiem należy, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt administracyjnych przekazanych mu przez organ wraz ze skargą, a stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a., z urzędu lub na wniosek strony może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie Sądu okoliczności wcześniej przedstawione świadczą o tym, że zgromadzony przez organ materiał jest wystarczający do dokonania oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji.