I OSK 4267/18
Sądy administracyjne2020-12-02
Sygnatura
I OSK 4267/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-12-02
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Czesława Nowak-KolczyńskaIreneusz DukielTamara Dziełakowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Czesława Nowak – Kolczyńska Sędziowie Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 697/18 w sprawie ze skargi H. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 28 czerwca 2018 r. (sygn. akt I SA/Wa 697/18) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., nr 1629 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a." oddalił skargę H. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] lutego 2018 r. odmawiające skarżącej wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2006 r. zatwierdzającej podział działki nr [...] położonej w Dzielnicy [...] przy ul. [...], na działki o numerach [...].
Jak wynika z akt sprawy, w szczególności treści rozstrzygnięć Kolegium powodem odmowy wszczęcia postępowania było uznanie, że skarżącej nie przysługuje status strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Organ ustalił, że skarżąca nigdy nie posiadała i nie posiada jakichkolwiek praw rzeczowych do podzielonej decyzją nieruchomości. Z jej wniosku wynika, że toczy się postępowanie przed sądem powszechnym o ustanowienie służebności drogi koniecznej przez działkę nr [...] do działek stanowiących jej własność (nr [...]), które to postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Brak jest zatem podstaw do uznania, że w wyniku zatwierdzenia podziału działki nr [...] na dwie działki [...] i [...] cokolwiek zmieniło się w sytuacji prawnej skarżącej. W wyniku omawianego podziału z dotychczasowej działki nr [...] oznaczonej w ewidencji symbolem "Tr" (tereny różne), powstały dwie działki, o tym samym symbolu oraz przeznaczeniu. W ocenie organu nie budzi zatem wątpliwości fakt, że skarżąca, nie posiadając żadnych praw do przedmiotowego gruntu, nie posiada również interesu prawnego w zakwestionowaniu decyzji podziałowej. Powoływanie się natomiast na zdarzenie przyszłe i niepewne, związane ze skutkami zakończenia postępowania o ustanowienie prawa przejścia i przechodu przez nieruchomość podlegającą podziałowi, pozostaje kwestią otwartą, a zatem nie jest wystarczające dla uznania, ze skarżącej przysługuje legitymacja strony w niniejszym postępowaniu.
W skardze skarżąca podniosła, że wydana w 2006 roku decyzja o podziale działki nr [...] narusza jej prawo własności, gdyż faktycznie uniemożliwia jej dostęp do drogi publicznej. Zarzuciła, że Kolegium nie przeanalizowało skutków podziału nieruchomości i pominęło fakt, że decyzja podziałowa uniemożliwiła jej dostęp do drogi publicznej.
W uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pierwszej kolejności wskazał na przepisy art. 61a oraz 28 k.p.a. Wyjaśnił, że stosownie do art. 28 k.p.a. stroną postępowania jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istoty interesu prawnego należy zatem upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem. Stwierdzenie interesu prawnego wymaga więc ustalenia istnienia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Wyjaśnił, że w przedmiocie istoty interesu prawnego wielokrotnie wypowiadały się sądy administracyjne, wskazując, że cechami tego interesu są jego indywidualność, konkretność, aktualność, obiektywna sprawdzalność, zaś jego istnienie znajdować musi potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2035/10, LEX nr 1121192).
Kontrolowane postępowanie zainicjowane zostało wnioskiem skarżącej o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2006 r., którą zatwierdzono podział nieruchomości oznaczonej jako dz. nr [...] na dz. nr [...] i nr [...]. Sąd wyjaśnił, że zasady geodezyjnego podziału nieruchomości określone zostały w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (obecnie Dz.U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", w art. 92-100. Przedmiotem administracyjnego postępowania podziałowego jest zatwierdzenie w formie decyzji administracyjnej projektu podziału nieruchomości, tj. zatwierdzenie geodezyjnego wydzielenia w ramach jednej działki ewidencyjnej (działki gruntu) większej liczby działek ewidencyjnych. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że taki podział geodezyjny co do zasady nie zmienia praw do nieruchomości (działki gruntu objętej podziałem) z wyjątkiem sytuacji, o której mowa w art. 98 ust. 1 u.g.n. Dopiero tzw. "podział prawny" wywołuje skutki przedmiotowo-podmiotowe. Decyzja administracyjna o zatwierdzeniu projektu podziału - poza przywołanym wyjątkiem - nie wywiera skutków w przedmiocie prawa własności, a więc faktycznie nie wpływa na zmianę przedmiotu prawa własności, nie zmienia też sposobu użytkowania a ograniczone prawa rzeczowe, o ile na tej nieruchomości zostały ustanowione, nadal ją obciążają w takim samym zakresie, jak miało to miejsce przed podziałem. Co do zasady, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że w żadnym razie nie są stronami postępowania o podział nieruchomości, czy stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej, osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 października 1999 r. sygn. akt I SA 285/99, LEX nr 48618; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 1 lutego 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 1775/07, LEX nr 456731). Za stronę podziału nieruchomości nie są uznawane np. osoby zainteresowane uzyskaniem prawa użytkowania wieczystego gruntu. Zdarzenia przyszłe i niepewne nie mogą bowiem stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 listopada 2009 sygn. akt I SA/Wa 1008/09, LEX nr 531588). Również właściciele nieruchomości przylegającej bezpośrednio do innej nieruchomości, w odniesieniu do której na wniosek jej właściciela wszczęte zostało postępowanie administracyjne o podział, nie są stronami tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 stycznia 1997 r. sygn. akt SA/Gd 3467/95, LEX nr 30937). Skoro zatem skarżąca nie wykazała, by w dacie wydawania zaskarżonego postanowienia, czy też w dacie podziału nieruchomości miała jakiekolwiek prawo rzeczowe do nieruchomości dzielonej, to samo sąsiedztwo z tą nieruchomością nie daje jej praw strony w postępowaniu podziałowym, a w konsekwencji także w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział. W sprawie nie można też mówić o utracie dostępu do drogi publicznej. Postępowanie podziałowe co do zasady ma gwarantować nowopowstającym działkom dostęp do drogi publicznej, ale w żadnej mierze nie chodzi o zagwarantowanie takiego dostępu nieruchomościom sąsiednim. Powyższe wprost wynika z art. 93 ust. 3 u.g.n. W tej sytuacji w niniejszej sprawie nie sposób uznać, aby organy, odmawiając wszczęcia przedmiotowego postępowania nadzorczego naruszyły art. 140 Kodeksu cywilnego. Tym samym w sprawie nie doszło do naruszenia art. 28 k.p.a., a w konsekwencji także art. 61a § 1 k.p.a. Analiza zebranego materiału dowodowego i ocena podniesionych przez skarżącą zarzutów prowadzą do przekonania, że brak jest podstaw do podważenia legalności zaskarżonego postanowienia i wskazują na bezzasadność skargi. Sąd uznał, że organy orzekające w sprawie wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi kierowały się przy rozstrzyganiu sprawy oraz właściwie uzasadniły swoje orzeczenie (art. 107 § 1 i 3 k.p.a.).
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżąca, zaskarżając wyrok w całości, wskazała na naruszenie:
1) art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez dokonanie jego błędnej wykładni i uznanie, że podział nieruchomości może być dokonany, pomimo iż na skutek jego dokonania działka sąsiadująca zostanie pozbawiona dostępu do drogi publicznej.;
2) art. 28 k.p.a. w zw. z art. 140 k.c. poprzez dokonanie ich błędnej wykładni i uznanie, że interes prawny w postępowaniu o podział nieruchomości nie przysługuje właścicielowi nieruchomości sąsiedniej, pomimo iż dokonany podział uszczupla prawo własności przysługujące właścicielowi działki sąsiedniej, a przez to narusza przepis art. 140 k.c.;
3) art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 7 k.p.a w zw. z art. 97 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 93 ust. 3 u.g.n. oraz w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż skarżącej nie przysługuje status strony postępowania, a w konsekwencji brak jest podstaw do wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji nr [...] wydanej w dniu [...].11.2006 r. pomimo iż decyzja ta została wydana na wniosek osób nieuprawnionych, a zatem sprzecznie z art. 97 ust. 1 u.g.n. oraz z naruszeniem przepisu art. 93 ust. 3 u.g.n. faktycznie uniemożliwiła zapewnienie dostępu do drogi koniecznej nieruchomości skarżącej (działka nr [...]), uniemożliwiając przeprowadzenie tej drogi zgodnie z planem i decyzją nr [...] z [...].12.1997 r., a w konsekwencji uniemożliwiając prawidłowe korzystanie przez skarżącą z nieruchomości będącej jej własnością, a zatem w rażący sposób naruszyło przysługujące skarżącej prawo własności wyrażone w przepisie art. 140 k.c. Wskazana wyżej decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
W oparciu o tak skonstruowane podstawy skargi kasacyjnej jak wyżej, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku oraz obu postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania nieważnościowego i stwierdzenia nieważności decyzji z [...] listopada 2006 r. zatwierdzającej projekt podziału działki nr [...] na wniosek osób nieuprawnionych ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała na następujące okoliczności:
- do 1 stycznia 1994 r. dla nieruchomości skarżącej oraz działki nr [...] obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który przewidywał na działce [...] urządzenie miejskiej ulicy dojazdowej o szerokości jezdni 5,5 m w liniach rozgraniczających 12 m;
- pomimo że plan ten wygasł i obecnie dla ww. nieruchomości nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to w okresie tak zwanej "luki planistycznej" trwającej do chwili obecnej przyjąć należy założenie ciągłości planistycznej, wobec czego nie powinno dojść do zmiany przeznaczenia działki drogowej nr [...] (a tym bardziej jej podziału na działki [...]);
- na mocy decyzji podziałowej Burmistrza [...] z [...] grudnia 1997 r., bądź z [...] grudnia 1997 r. (skarżąca wskazuje różne daty tej decyzji) po scaleniu i podziale działek nr [...] powstały działki budowlane nr [...] oraz działka o nr [...] o pow. 480 m2 przeznaczona pod drogę, która z mocy obowiązujących wówczas przepisów, zdaniem skarżącej, przeszła na własność ww. podmiotu publicznoprawnego tj. Gminy [...]. [...] na treść art. 10 ust. 3 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości wedle których podział nieruchomości mógł być dokonany na podstawie decyzji administracyjnej. Zaakcentowała, że zgodnie z art. 10 ust. 5 tej ustawy grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodzą na własność gminy z dniem w którym decyzja o podziale stała się ostateczna;
- z powyższego skarżąca wywiodła, że w konsekwencji wydania ww. decyzji działka nr [...] przeszła na własność Gminy [...] z mocy samego prawa i decyzja ta z [...] lub [...] grudnia 1997 r. powinna stanowić podstawę ujawnienia w księdze wieczystej przesunięcia majątkowego;
- pomimo przejścia z mocy samego prawa własności nieruchomości działki nr [...] w księdze wieczystej nadal figurowali dotychczasowi właściciele tj. R. i E. K., którzy następnie wystąpili w 2006 r. o jej podział na działki [...]. Oznacza to, że decyzja wydana została w wyniku wniosku osób nieuprawnionych, nie będących właścicielami nieruchomości. Dowodzi to jej nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa.
- w konsekwencji ww. podziału działki, która stanowiła drogę gminną doszło do pozbawienia działek skarżącej dostępu do nieruchomości tj. działki drogowej nr [...].
Dodatkowo skarżąca wskazała, że droga na działce nr [...] była drogą utwardzoną i wykorzystywaną wcześniej przez nią i jej rodzinę. Wywodziła, że mając na uwadze obowiązek gminy prowadzenia polityki przestrzennej w sposób zapewniający dostęp do drogi publicznej przez wydzielanie nieruchomości, mogła zasadnie oczekiwać możliwości korzystania z działki nr [...] zgodnie z jej przewidzianym przeznaczeniem
W oparciu o powyższe fakty i twierdzenia skarżąca argumentowała, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji powinna być stroną postępowania podziałowego i ma interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej z 2006 r. Powołała się na orzecznictwo zgodnie z którym podział nieruchomości nie może powodować pozbawienia właściciela nieruchomości sąsiedniej dostępu do drogi publicznej. Wskazała, że w jej przypadku podział pozbawia jej działki dostępu do drogi publicznej. Do skargi kasacyjnej skarżąca załączyła dokumenty na które powołała się w jej uzasadnieniu m. in. wypis i wyrys z planu, decyzję z [...] grudnia 1997 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że pomimo żądania strony skarżącej przeprowadzenia rozprawy w sprawie, istniały podstawy do jej rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość, z uwagi na obowiązujący stan epidemii wprowadził art. 15zzs4 ust. 2 i 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020, poz. 374 ze zm.). Z przepisów tych, stanowiących regulacje szczególne w rozumieniu art. 90 § 1 P.p.s.a., wynika odpowiednio, że "[w] okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących" (ust. 2 ) oraz "[p]rzewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów" (ust. 3). Mając na uwadze występujące zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie, jak również niemożność jej przeprowadzenia przy użyciu urządzeń technicznych, o których mowa w art. 15 ust. 2 zzs4 ww. ustawy, zdecydowano o rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, umożliwiając jednocześnie stronom pisemne wypowiedzenie się w sprawie.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Pogląd Sądu pierwszej instancji o braku interesu prawnego skarżącej w odniesieniu do decyzji podziałowej dotyczącej działki nr [...] jest prawidłowy. Wyrok nie narusza zatem przepisów prawa powołanych w skardze kasacyjnej. Okoliczności powołane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej świadczą o ty, że skarżąca zabiega o wyeliminowanie decyzji podziałowej dotyczącej działki nr [...] nie ze względu na to, że podział wpływa na jej sferę prawną i pozbawia jej możliwości korzystania z działki jako drogi, ile z tej przyczyny, że w jej ocenie podziału tego dokonano na wniosek nieuprawnionego podmiotu, gdyż właścicielem nieruchomości z mocy wcześniejszej decyzji o podziale (z [...] grudnia 1997 r.) jest podmiot publicznoprawny (Gmina [...]). Zatem celem postępowania nieważnościowego, które chce zainicjować skarżąca, jest w istocie zweryfikowanie czyją własnością pozostaje podzielona geodezyjnie działka czy podmiotu publicznoprawnego, czy osób prywatnych figurujących (co przyznaje sama skarżąca) w księdze wieczystej. Skarżącej chodzi więc w istocie o ocenę i przesądzenie – w toku postępowania administracyjnego – skutków prawnych decyzji z [...] grudnia 1997 r. i prawa własności Gminy [...], uzyskanie niejako "urzędowego" prawidłowości jej poglądów na temat osoby właściciela sąsiedniej nieruchomości. Publicznoprawna własność działki nr [...] ma umożliwić skarżącej korzystanie z niej jako drogi bez konieczności ustanawiania służebności drogi koniecznej. Zatem w sprawie nie chodzi o podział nieruchomości i wpływ tego podziału na sytuację prawną skarżącej, ile o prawo własności nieruchomości sąsiedniej. Zauważyć jednak należy, że skutek, jaki skarżąca zamierza osiągnąć, inicjując postępowanie nieważnościowe i tak nie mógłby być dla niej satysfakcjonujący i to bez względu na wynik postępowania nieważnościowego. Otóż, zakładając nawet, że twierdzenia zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zostałyby potwierdzone w toku postępowania nieważnościowego i doprowadziłyby do stwierdzenia nieważności decyzji o podziale z tej przyczyny, że z wnioskiem wystąpił podmiot nieuprawniony, to decyzja ta i tak nie mogłaby spowodować zmiany w prawie własności sąsiedniej nieruchomości. W szczególności nie dawałaby podstaw do zmiany istniejących wpisów w księdze wieczystej. Zakładając, że w toku postępowania nieważnościowego prowadzonego wobec decyzji o podziale doszłoby przesłankowo do obalenia domniemania wynikającego z art. 3 ust. 1 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece – Dz. U. z 2019 r., poz. 2204, co teoretycznie jest możliwe (por. w tym zakresie rozważania i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku NSA z 2 października 2019 r. I OSK 159/18 dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na www.cbois.nsa.gov.pl), to i tak takie ustalenie nie wywołałoby skutku erga omnes, czyli obowiązującego wobec wszystkich, lecz wyłącznie na użytek prowadzonego postępowania. Jedyną bowiem drogą umożliwiającą trwałe i skuteczne wobec wszystkich obalenie domniemania ustanowionego w art. 3, iż prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym, a prawo wykreślone nie istnieje, jest powództwo przewidziane w art. 10 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Dopiero wyrok sądu wydany w wyniku uwzględnienia tego powództwa może być podstawą skorygowania stanu prawnego ujawnionego w księdze (por. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z 18 maja 2010 r., III CZP 134/09, OSNC 2010/10/131, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 15 grudnia 2015 r., I ACa 849/15, Lex nr 1979465).
Powyższe dowodzi, że wbrew stanowisku skarżącej nie ma ona interesu prawnego w prowadzeniu postępowania nieważnościowego w stosunku do decyzji o podziale. Jej wyeliminowanie z obrotu nie jest bowiem w stanie spowodować, że skarżąca jako właścicielka nieruchomości sąsiedniej nabędzie uprawnienie do korzystania z działki nr [...] jako drogi do swoich nieruchomości. Oznacza to, że stanowisko zarówno Sądu pierwszej instancji, jak i organu co do braku interesu prawnego skarżącej było w pełni uprawnione. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyjaśniono, że stronami w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji są nie tylko strony postępowania zwykłego, lecz także osoby, których interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności. Wobec tego, że skutki stwierdzenia decyzji o podziale, jak wynika z powyższych rozważań, nie mogą oddziaływać na sytuację prawną skarżącej jako właścicielki nieruchomości sąsiedniej, to nie mogła ona być uznana za stronę w sprawie w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, także z przyczyn branych pod uwagę z urzędu (por. art. 183 § 2 P.p.s.a. i art. 189 P.p.s.a.) orzeczono o jej oddaleniu stosownie do art. 184 P.p.s.a.