Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 1116/14

Sądy administracyjne2014-12-17
Sygnatura
I OSK 1116/14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2014-12-17
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jolanta RajewskaMarzenna Linska - WawrzonTomasz Zbrojewski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon, Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.), Sędzia del. NSA Tomasz Zbrojewski, Protokolant starszy asystent sędziego Joanna Ukalska, po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 lutego 2014 r. sygn. akt II SAB/Gd 266/13 w sprawie ze skargi K. W. na bezczynność [...] S.A. z siedzibą w G. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 5 lutego 2014 r. sygn. akt II SAB/Gd 266/13, zobowiązał [...] S.A. z siedzibą w G. do rozpoznania wniosku K. W. z dnia 22 lipca 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od [...] S.A. z siedzibą w G. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy. K. W. wnioskiem z dnia 22 lipca 2013 r. wezwał [...] S.A. Oddział w O. do zawarcia umowy służebności przesyłu oraz wypłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez Spółkę z nieruchomości położonych w miejscowości P. (działki nr [...]). Ponadto, powołując się na przepisy art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.- dalej "u.d.i.p."), wniósł o wydanie mu wszelkiej dokumentacji (w tym ewentualnie istniejącej decyzji) dotyczącej urządzeń przesyłowych posadowionych na jego nieruchomościach. Następnie pismem z dnia 28 października 2013 r. K. W. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność [...] S.A. w G., domagając się stwierdzenia bezczynności Spółki oraz zobowiązania jej do udzielenia informacji w żądanym zakresie i żądanej formie, a także zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazał, że skargę na bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej można wnieść aż do ustania stanu bezczynności, czyli do chwili załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności. Skarga taka nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Skarżący stwierdził ponadto, że spółka prawa handlowego, zajmująca się dystrybucją energii elektrycznej, jest zobowiązana do stosowania przepisów u.d.i.p. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne są bowiem "zadaniami publicznymi" w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych dotyczy zatem "sprawy publicznej" i nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji. Skarżący dotychczas nie otrzymał jednak ani wnioskowanych dokumentów w żądanej formie ani rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub w sprawie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Jego skarga na bezczynność Spółki jest zatem w pełni uzasadniona. W odpowiedzi na skargę Spółka [...] wniosła o oddalenie tej skargi, wskazując, że z korespondencji prowadzonej pomiędzy stronami wynika, iż skarżący domagał się przede wszystkim zawarcia umowy służebności przesyłu oraz zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości. Przepisy u.d.i.p. nie służą do uzyskiwania informacji w sprawach indywidualnych i do realizacji osobistych celów wnioskodawcy. Żądanie K. W. pozostaje w związku ze zgłoszonymi jednocześnie roszczeniami cywilnoprawnymi, dlatego wnioskowanych przez niego informacji nie można uznać za informację publiczną. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na mocy art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej w skrócie "P.p.s.a."), zobowiązał [...] S.A. z siedzibą w G. do rozpoznania wniosku K. W. z dnia 22 lipca 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej. W pisemnych motywach swego orzeczenia Sąd I instancji wyjaśnił na wstępie, że skarga K. W. jest dopuszczalna, bowiem wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzone jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o których mowa w art. 52 P.p.s.a. Następnie Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie niezbędne jest ustalenie czy [...] S.A. z siedzibą w G. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a także czy żądane przez skarżącego dokumenty stanowią informację publiczną. Analizując powyższe zagadnienia, zauważyć należy, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, która podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonym w ustawie. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p., udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych (między innymi treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, dokumentacja dotycząca przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie kontrolujących podmiotów). Za informację publiczną uznaje się każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które władzę publiczną realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie posiadanych kompetencji. Informację publiczną stanowi treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, a także treść ich wystąpień oraz opinii i ocen (niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą). Taki charakter ma nie tylko treść dokumentów wytworzonych przez zobowiązany podmiot, ale także treść dokumentów, których używa on przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także tych, które tylko w części go dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Żądane przez skarżącego decyzje dotyczące lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej, jako stanowiące treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, należą zatem do informacji o sprawach publicznych i tym samym stanowią informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. Do udostępnienia informacji publicznej, zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. - oprócz organów władzy publicznej zobowiązane są również podmioty niebędące organami władzy publicznej, lecz wykonujące zadania publiczne. Kategoria "osób lub jednostek organizacyjnych wykonujących zadania publiczne" jest inna niż ta obejmująca "osoby lub jednostki organizacyjne, które dysponują majątkiem publicznym". Nie jest ona również tożsama z kategorią "osób prawnych, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą". W ocenie Sądu w świetle art. 3 pkt 25 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r., poz. 1059), [...] S.A. z siedzibą w G., jako operator systemu dystrybucyjnego, jest przedsiębiorstwem energetycznym, a więc przedsiębiorstwem zajmującym się dystrybucją paliw gazowych lub energii elektrycznej. Obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienia art. 9c ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne, a działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. sygn. akt P 24/05 (OTK-A 2006/7/87, Dz.U.2006/141/1012, Lex nr 198687) podkreślił bowiem, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia istnienia społeczeństwa i poszczególnych jednostek, suwerenności oraz niepodległości państwa a także zapewnienia wolności oraz praw człowieka i obywatela. Dysponowanie zasobami energetycznymi warunkuje możliwość urzeczywistnienia dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP, i ma związek z zapewnieniem bezpieczeństwa obywateli oraz zasadą zrównoważonego rozwoju, o której stanowi art. 5 Konstytucji RP. Obowiązkiem władzy publicznej jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a więc dążenie do zaspokojenia istniejących, jak przewidywanych potrzeb energetycznych. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10 stwierdził, że obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienia art. 9c ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne i z pewnością działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. Zawarte w tym przepisie sformułowanie "zadania publiczne" jest pojęciem szerszym od "zadań władzy publicznej". Określenia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne unormowania ustawowe. Pojęcie "zadanie publiczne" zawarte w art. 4 u.d.i.p., zamiast sformułowania "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP, pomija element podmiotowy. Oznacza to, że "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu. Tak rozumiane zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty, nawet te, które nie są organami władzy. Zdaniem WSA w Gdańsku poglądy zawarte w powołanych wyrokach Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostają aktualne również na tle obecnego brzmienia ustawy - Prawo energetyczne oraz w świetle regulacji obowiązującej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/72/WE dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej i uchylającej dyrektywę 2003/54/WE (Dz. U. UE L z dnia 14 sierpnia 2009 r., nr 211, poz. 55). Na gruncie wskazanej dyrektywy operator systemu dystrybucyjnego pozostaje przedsiębiorstwem energetycznym, które - ze względu na dysponowanie zasobami energetycznymi - wykonuje zadania publiczne. Tym samym rozdział usług sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej przewidziany w znowelizowanej ustawie - Prawo energetyczne pozostaje bez wpływu na ocenę dotyczącą wykonywania przez Spółkę zadań publicznych. Bezpieczeństwo energetyczne zaliczane jest do szeroko rozumianego bezpieczeństwa ekonomicznego, ponieważ energia i surowce energetyczne stanowią produkty strategiczne mające realny wpływ na wszystkie elementy prawidłowego funkcjonowania państwa. Są zatem determinantą działania organów państwa nie tylko na polu gospodarczym, lecz także politycznym, ekologicznym i społecznym. Dodać również należy, że budowa oraz utrzymywanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych obiektów czy urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 ze zm.). Zatem przedsiębiorstwo energetyczne, jakim jest [...] S.A. z siedzibą w G., wykonuje zadania publiczne w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. i jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w trybie i na zasadach przewidzianych w przepisach u.d.i.p. Skoro Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a żądane przez skarżącego dokumenty dotyczące lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej stanowią informację publiczną, to [...] S.A. zobowiązana była do załatwienia wniosku K. W. w sposób i w formach określonych w u.d.i.p. Okoliczność, że skarżący jest właścicielem nieruchomości, na której zlokalizowana jest infrastruktura przedsiębiorstwa, nie wyłącza jego prawa do udzielenia mu informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza z tego tytułu żadnych ograniczeń w prawie do uzyskania informacji publicznej. Fakt posiadania interesu w uzyskaniu informacji związanych z prawem własności nieruchomości zabudowanej urządzeniami wykorzystywanymi do realizacji celów publicznych nie wyłącza uprawnień do uzyskania informacji w trybie przepisów omawianej ustawy. Również możliwość uzyskania informacji publicznej od innego podmiotu nie stanowi podstawy do odmowy udzielenia informacji przez podmiot posiadający informację publiczną i zobowiązany do jej udzielenia, nawet jeżeli informacja ta nie została przez niego wytworzona. W przypadku ewentualnego zamiaru powoływania się na tajemnicę przedsiębiorstwa strona przeciwna powinna wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Informację publiczną udostępnia się na wniosek, bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminach przewidzianych w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Stosownie zaś do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej następuje w sposób i w formach zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje zobowiązany podmiot, nie umożliwiają udostępniania informacji w sposób i w formach określonych we wniosku. W niniejszej sprawie postępowanie o udzielenie informacji publicznej zostało wszczęte wnioskiem z dnia 22 lipca 2013 r. Skierowanie wniosku na adres oddziału Spółki i późniejsza korespondencja z tym oddziałem – zdaniem Sądu I instancji – nie oznacza, że strona przeciwna nie była zobowiązana do rozpatrzenia powyższego wniosku. Jeżeli struktura podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej polega na wydzieleniu jednostek organizacyjnych, takich jak na przykład oddziały, wniosek o udostępnienie informacji publicznej może być wniesiony do każdego takiego oddziału, a rzeczą zobowiązanego podmiotu jest zorganizowanie właściwego obiegu dokumentów, który zapewni rozpatrzenie wniosku w przewidzianym ustawą terminie. Osobowość prawną, a co za tym idzie - zdolność sądową posiada spółka akcyjna, a zatem taka spółka akcyjna jest stroną każdego postępowania ze skargi na bezczynność w sprawie udostępnienia żądanej od niej informacji publicznej. Spółka powinna była zakończyć postępowanie w sposób przewidziany prawem tj. udzielić żądanej informacji, albo wydać decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji, albo decyzję o umorzeniu postępowania bądź też zawiadomić, że informacji tej nie posiada. [...] S.A. z siedzibą w G. nie zakończyła postępowania w żaden z tych sposobów, a tym samym pozostawała w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 22 lipca 2013 r. W ocenie Sądu bezczynność Spółki nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Rozpoznając sprawę w tym zakresie, należy wziąć pod uwagę okoliczności dotyczące złożenia wniosku, a także fakt, że Spółka udzieliła odpowiedzi, chociaż jej reakcja na otrzymany wniosek była oczywiście błędna. Przy ocenie, czy przy bezczynności podmiotu zobowiązanego doszło do rażącego naruszenie prawa, nie można ograniczyć się tylko do prostego zestawienia terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, lecz uwzględnić trzeba także warunkowane okolicznościami sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. O rażącym naruszeniu prawa można mówić w sytuacji, gdy organ w ogóle pozostawia wniosek skarżącego bez jakiejkolwiek odpowiedzi, bądź ustosunkowuje się do wniosku w sposób przewlekły. Taka zaś sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła [...] S.A., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie od skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi Spółka zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie zachodził żaden z wyjątków uprawniających do odmowy udostępnienia informacji publicznej; 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: • art. 151 P.p.s.a. poprzez niezastosowanie w sprawie i uznanie, że skarga jest zasadna; • art. 3 § 1 i § 2 pkt 8 P.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 P.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli polegające na wydaniu wyroku stwierdzającego, że doszło do naruszenia przez [...] S.A. przepisów prawa materialnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że z wniosku skarżącego wynika, iż domagał się on przede wszystkim zawarcia umowy służebności przesyłu oraz zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości. Obywatelom w stosunku do podmiotów gospodarujących majątkiem publicznym i w innych sprawach określonych w ustawie, a więc również w sprawach wykonywania zadań publicznych przez podmioty niebędące organami władzy publicznej, przysługuje prawo kontroli. Kontrolę tę mogą oni sprawować m.in. w ramach dostępu do informacji publicznej. Na organie spoczywa wówczas obowiązek przekazania tej informacji. Przepisy u.d.i.p. nie służą jednak do uzyskiwania informacji w sprawach indywidualnych i realizacji osobistych celów wnioskodawcy. W niniejszej sprawie celem uzyskania informacji jest indywidualna sprawa cywilna skarżącego o ustanowienie służebności i wypłatę odszkodowań z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. Jego wniosek dotyczy więc roszczenia, którego zamierza dochodzić przed sądem powszechnym. Zamiar wszczęcia postępowania sądowego w indywidualnych sprawach skarżącego powoduje, że w takich okolicznościach - zdaniem skarżącego kasacyjnie - instytucja dostępu do informacji publicznej nie może zastępować uprawnień i obowiązków procesowych przysługujących stronom postępowania sądowego. Mając zatem na uwadze z jednej strony cele u.d.i.p. a z drugiej treść wniosku z dnia 22 lipca 2013 r., należy uznać, że żądane informacje nie kwalifikują się do informacji publicznej. Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z organem bądź w jakikolwiek sposób dotyczący organu, bez względu na to co jest ich przedmiotem. Charakteru informacji publicznej nie mają natomiast kierowane w sprawach indywidualnych wnioski będące postulatem wszczęcia postępowania w innej sprawie, a także wnioski dotyczące przyszłych działań organów w sprawach indywidualnych. Sąd rozpoznając sprawę, do twierdzeń Spółki w ogóle się nie ustosunkował. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia wydanych przez wojewódzkie sądy administracyjne orzeczeń kończących postępowanie sądowe. Stosownie do art. 176 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga ta musi spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono kwestionowane w całości czy części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się powołanie konkretnych przepisów naruszonych zaskarżonym wyrokiem lub postanowieniem kończącym postępowanie. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej musi zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym dokładnie miało polegać złamanie wszystkich przepisów, którym - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie - miał uchybić Sąd I instancji. Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Sąd kasacyjny nie rozpoznaje zatem ponownie sprawy administracyjnej będącej przedmiotem zaskarżonych do wojewódzkiego sądu administracyjnego działań organów ani nie bada w całości legalności pierwszoinstancyjnego postępowania sądowego. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej oraz ich uzasadnienie. Oznacza to, że ocena kwestionowanego wyroku sprowadza się do zbadania czy doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie posiada natomiast kompetencji do zmiany czy uzupełnienia zarzutów skargi kasacyjnej. Nie może też domniemywać intencji strony i samodzielnie ustalać, naruszenie jakich jeszcze przepisów zamierzała ona wytknąć Sądowi I instancji, aby skutecznie zakwestionować jego rozstrzygnięcie. W związku z tym zakres kontroli kasacyjnej – co do zasady – wyznaczają przytoczone w skardze kasacyjnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Nawet, jeżeli przy jego wydawaniu doszło do złamania prawa, ale nie zostało to prawidłowo wskazane w omawianym środku prawnym, to NSA nie może uwzględnić takich uchybień. Do podjęcia działań z urzędu Sąd ten zobowiązany jest jedynie w przypadkach ściśle określonych w art. 183 § 2 P.p.s.a., skutkujących nieważnością postępowania sądowego. W rozpatrywanej sprawie żadna z takich sytuacji, ściśle określonych w art. 183 § 2 P.p.s.a. nie zachodzi. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny mógł ocenić wyłącznie naruszenia przepisów wskazanych przez stronę skarżącą kasacyjnie. Skarga kasacyjna rozpatrywana we wskazanych granicach nie mogła być uwzględniona, gdyż żaden z postawionych w niej zarzutów nie ma jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w niniejszej sprawie kontroli sądowoadministracyjnej podlegała wyłącznie kwestia bezczynności zarzucanej Spółce [...] S.A. w G. w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jakiej domagał się K. W. we wniosku z dnia 22 lipca 2013 r. W sprawie tej nie była badana, ani nie została w jakikolwiek sposób przesądzona kwestia, czy powyższy wniosek powinien być załatwiony pozytywnie czy negatywnie dla wnioskodawcy. WSA w Gdańsku oceniał jedynie, czy Spółka powinna rozpatrzyć wniosek w trybie przepisów u.d.i.p. i czy żądane od niej dane mają charakter informacji publicznej. Sąd I instancji omówił przy tym pojęcie informacji publicznej oraz dość szczegółowo wyjaśnił przesłanki zakwalifikowania wnioskowanych przez K. W. informacji do kategorii informacji publicznej. Dodał również, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w terminach określonych w art. 13 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. Informację publiczną, zgodnie z art. 14 ust. 1 u.d.i.p., udostępnia się w sposób i w formach zgodnych w wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje zobowiązany podmiot, uniemożliwiają udostępnienie informacji w sposób i w formach określonych we wniosku. W przypadku ewentualnego zamiaru powoływania się przez adresata wniosku na tajemnicę przedsiębiorstwa konieczne jest wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 2 i art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p.). Spółka powyższego stanowiska Sądu I instancji skutecznie nie zdyskwalifikowała. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autorka próbowała wprawdzie wykazać błędne przypisanie przedmiotowym informacjom cech informacji publicznej, twierdząc dodatkowo, że Sąd I instancji w ogóle nie ustosunkował się do poglądów prezentowanych przez organ, jednakże swych zastrzeżeń nie powiązała ani z zarzutem naruszenia właściwych przepisów u.d.i.p. ani ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tymczasem, aby Naczelny Sąd Administracyjny mógł w ogóle ustosunkować się do argumentów dotyczących sposobu zakwalifikowania żądanych przez K. W. informacji, należało wytknąć Sądowi I instancji przede wszystkim błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p. Pierwszy z tych przepisów zawiera bowiem definicję informacji publicznej a w drugim ustawodawca zawarł przykładowy katalog dokumentów zaliczanych do informacji publicznej. Ponadto jeżeli zdaniem strony skarżącej kasacyjnie w zaskarżonym wyroku nie wyjaśniono dostatecznie podstawy podjętego rozstrzygnięcia, to ewentualne mankamenty uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji mogła zwalczać zarzutem naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., wykazując dodatkowo, że takie uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Żaden z wymienionych przepisów nie został wymieniony w skardze kasacyjnej. Brak takich zarzutów oznacza, że NSA będąc – jak stwierdzono wyżej – związany granicami skargi kasacyjnej, nie mógł w ogóle badać, czy tego rodzaju uchybienia rzeczywiście zaistniały. Dlatego jedynie informacyjnie należy podać, że sygnalizowane zagadnienia były przedmiotem kilkudziesięciu co najmniej orzeczeń sądów administracyjnych. Orzecznictwo w tym zakresie jest już utrwalone i powinno być znane profesjonalnemu pełnomocnikowi strony skarżącej kasacyjnie. Zamierzonego skutku nie mógł też odnieść zarzut dotyczący art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zawarto żadnej argumentacji jurydycznej mogącej potwierdzać trafność takiego wytyku. Jedynie w podstawach kasacyjnych Sądowi I instancji ogólnikowo wytknięto, iż złamał on powyższy przepis przez "niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie zachodził żaden z wyjątków uprawniających do odmowy udostępnienia informacji publicznej". Tymczasem w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku nie można doszukać się jakichkolwiek wypowiedzi Sądu dotyczących sposobu rozumienia (interpretacji) art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Uchybienie, o którym mowa w skardze kasacyjnej, mogłoby być co najwyżej utożsamiane nie z błędną wykładnią lecz co najwyżej z nieprawidłową oceną co do zastosowania powołanego przepisu prawa materialnego (niewłaściwym zastosowaniem), lecz tak skategoryzowanego zarzutu nie postawiono. Powyższe może oznaczać, że stronie skarżącej kasacyjnie nie są w pełni znane wymogi konstrukcyjne skargi kasacyjnej oraz że nie odróżnia dwóch różnych postaci naruszenia prawa materialnego. Z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. jednoznacznie zaś wynika, że do złamania prawa materialnego może dojść albo w wyniku błędnej jego wykładni albo niewłaściwego zastosowania. Nie można przy tym wykluczyć, że te dwie różne formy naruszenia prawa materialnego mogą wystąpić razem, ale wymaga to zawsze zaprezentowania odpowiedniego rozumowania i argumentacji wskazującej na taką właśnie sytuację. Wywodów takich niniejsza skarga kasacyjna nie zawiera. Niezależnie od powyższych uwag zauważyć należy, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie zajął przypisywanego mu przez autorkę skargi kasacyjnej stanowiska, bowiem nie oceniał oraz – z uwagi na przedmiot rozpatrywanej skargi – nie mógł w ogóle oceniać, czy w sprawie zachodzi możliwość odmowy udostępnienia informacji publicznej z uwagi na prawnie chronione tajemnice. Kwestie te będą mogły być rozważane tylko w przypadku, gdy Spółka zdecyduje się na wydanie stosownej decyzji. Na taką zaś możliwość - o czym była już wcześniej mowa - Sąd I instancji trafnie zwrócił uwagę, chociaż Spółka nadal nie przyjmuje tego do wiadomości. Dlatego wyraźnie należy wskazać, że zobowiązanie do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. nie oznacza co do zasady bezwzględnego nakazu uwzględnienia zgłoszonego żądania. Przyjęcie, że dane informacje stanowią informację publiczną nie wyklucza, że w treści poszczególnych, wnioskowanych dokumentów znajdą się informacje, których ujawnienie na podstawie przepisów u.d.i.p. podlegać może wyłączeniu. W zależności od wyników przeprowadzonego postępowania adresat wniosku może załatwić wniosek pozytywnie (udostępniając informację publiczną) albo negatywnie - odmawiając udostępnienia informacji ze względu na ograniczenia wskazane w art. 5 u.d.i.p. lub umorzyć postępowania na podstawie art. 14 ust. 1 u.d.i.p. Należy przy tym mieć jednak na uwadze, że nie wszystkie informacje publiczne z uwagi na ich charakter mogą podlegać utajnieniu. Do tego rodzaju informacji zalicza się między innymi treść decyzji administracyjnych (por. między innymi wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2013 r. sygn. akt I OSK 1988/13 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Usprawiedliwionych podstaw nie mają również pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Wytyki pozbawione są jakiejkolwiek argumentacji jurydycznej, a ponadto są one i tak całkowicie niezasadne. Z miarodajnych w sprawie ustaleń faktycznych oraz niezakwestionowanej skutecznie oceny prawnej Sądu I instancji wynika bowiem, że żądane przez K. W. informacje mają charakter informacji publicznej. Zatem Spółka, o ile jest w posiadaniu wskazanych przez skarżącego dokumentów, wszczęte w tym zakresie postępowanie winna zakończyć w ustawowym terminie i w sposób prawem przewidziany, udzielając informacji publicznej, albo wydając decyzję o odmowie udostępnienia żądanych informacji, gdyby zaistniały przesłanki do wydania takiego rozstrzygnięcia. Niezałatwienie sprawy w terminie i w sposób przewidziany w u.d.i.p. dowodzi oczywistej bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. W konsekwencji nie tylko prawem ale i obowiązkiem Sądu I instancji było zastosowanie dyspozycji określonej w art. 149 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. Tym samym nie można uznać by WSA w Gdańsku uwzględniając skargę K. W., naruszył przepisy art. 151 oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 8 w zw. z art. 149 § 1 P.p.s.a. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.