Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I SA/Kr 1129/20

Sądy administracyjne2020-12-03
Sygnatura
I SA/Kr 1129/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2020-12-03
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie

Sędziowie

Piotr GłowackiStanisław GrzeszekUrszula Zięba

Rozstrzygnięcie

uchylono zaskarżone postanowienia oraz poprzedzające je postanowienia org. I inst.

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Grzeszek (spr.) Sędziowie WSA Piotr Głowacki WSA Urszula Zięba po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skarg Prezydenta Miasta M. na postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] września 2020 r. nr [...] [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienia i poprzedzające je postanowienia organu I instancji, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku zobowiązanego D. Sp. z.o.o na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych przez wierzyciela Prezydenta Miasta M. obejmujących należności z tytułu podatku od nieruchomości. Organ egzekucyjny postanowieniami z dnia [...] i [...] kwietnia 2019r. umorzył prowadzone postępowania egzekucyjne na podstawie przepisu art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej "u.p.e.a."), tj. z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Organ egzekucyjny następnie pismem z dnia [...] maja 2019r. zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, a następnie na jego wniosek działając na podstawie art. 64c § 4 i § 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji wydał postanowienia z dnia [...] czerwca 2019r. nr [...] i nr [...] o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości [...] zł oraz w wysokości [...] zł. Na postanowienia te Prezydent Miasta M. (wierzyciel) wniósł zażalenia w ustawowym terminie. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniami z dnia [...] sierpnia 2019r. nr [...] oraz nr [...] [...] utrzymał w mocy postanowienia organu I instancji. Po rozpoznaniu skarg wierzyciela, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2019r. sygn. akt I SA/Kr 1208/19 uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku, Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt SK 31/14 w/s kosztów egzekucyjnych oraz wskazał, na potrzebę naliczenia kosztów egzekucyjnych według wytycznych w/w wyroku przy jednoczesnym uwzględnieniu rozsądnego pułapu naliczenia kosztów. Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. postanowieniami z dnia [...] maja 2020r. nr [...] oraz nr [...] obciążył Prezydenta Miasta M. (wierzyciela) kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł i [...] zł. Wierzyciel nie godząc się z w/w postanowieniami, wniósł zażalenia, zarzucając naruszenie: - art. 6 i art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 17 § 1 i art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej "u.p.e.a."), poprzez naruszenie zasady działania organów na podstawie przepisów prawa oraz zasady przekonywania, co polegało na tym, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. nie wyjaśnił dostatecznie podstaw faktycznych oraz prawnych dokonanego naliczenia kosztów egzekucyjnych, - art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z art. 2, art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji poprzez ich zastosowanie bez uwzględnienia przepisów Konstytucji według wskazań z wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. SK 31/14, co też przejawiło się tym, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. dopuścił się rażącej dysproporcji pomiędzy naliczonymi kosztami egzekucyjnymi, a rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego, poprzez naliczenie tych kosztów w oderwaniu od okoliczności faktycznych tej egzekucji (długotrwałości postępowania egzekucyjnego, spowodowanego działaniami organu egzekucyjnego, zaniechaniem terenowych czynności egzekucyjnych, jak również bez uwzględnienia skuteczności podejmowanych czynności egzekucyjnych). Wobec powyższego wierzyciel wniósł o uchylenie postanowień i przekazanie spraw do ponownego rozpatrzenia, względnie o uchylenie postanowień i o umorzenie postępowań I instancji. Wierzyciel wniósł zarazem o wstrzymanie wykonania postanowień do chwili ostatecznego a zarazem prawomocnego przesądzenia zasadności obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniami z dnia [...] września 2020r. nr [...] i nr [...] [...], utrzymał w mocy postanowienia organu I instancji. W uzasadnieniach organ II instancji wyjaśnił, że w niniejszych sprawach mamy do czynienia z sytuacją, w której koszty egzekucyjne naliczono w konsekwencji ponownego ich przeliczenia po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wcześniej wydanych postanowień organu I i II instancji w/s kosztów egzekucyjnych. Jak wyjaśnił DIAS w K., Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. uwzględniając wytyczne w/w wyroku, ponownie obliczając koszty egzekucyjne, przyjął opisane w postanowieniu zasady obliczania i miarkowania opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za czynność egzekucyjną. Uwzględnił przy tym także wytyczne wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Za punkt odniesienia słusznie uznał, iż należy przyjąć górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości. Opłata ta zgodnie z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. wynosi 8% egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż [...] zł. Przepis art. 64 § 6 u.p.e.a. nie określa maksymalnej kwoty opłaty manipulacyjnej. Ograniczenie kwotowe ustawodawca zawarł natomiast w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w odniesieniu do opłaty za zajęcie nieruchomości, ustalając ją w wysokości 8% egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż [...] zł. Organ egzekucyjny dla określenia maksymalnej kwoty opłaty manipulacyjnej przyjął analogiczny sposób miarkowania wysokości opłaty. W tej sytuacji mając na uwadze różnice w procentowej wysokości opłat przyjętych przez ustawodawcę w u.p.e.a. pomiędzy 1% i 8%, zachowując ustawową proporcję, przyjęto, że skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% i została ograniczona do kwoty [...]zł, to wypełnieniem miarkowania wysokości opłaty będzie przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki z uwzględnieniem stawki procentowej dla opłaty manipulacyjnej. Tak więc maksymalna opłata manipulacyjna stanowiąca 1% egzekwowanej należności nie może być wyższa do poszczególnego tytułu wykonawczego niż [...] zł. W konsekwencji organ egzekucyjny przyjmując, iż w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie wskazanych tytułów wykonawczych wyliczył, że opłata manipulacyjna w przypadku [...] tytułów oscylowała w kwotach około od [...] zł do [...] zł, w przypadku [...] tytułów oscylowała w kwotach około [...] zł, a w przypadku tytułu wykonawczego nr [...] została ograniczona do kwoty [...]zł, z uwagi na wyżej wskazany limit wynikający z proporcji i miarkowania. Przechodząc do ustalenia wysokości opłaty za czynność egzekucyjną polegająca na zajęciu innych wierzytelności (w tym z rachunku bankowego) zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. DIAS w K. wskazał, że ograniczenie kwotowe jak już wskazano ustawodawca zawarł w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w odniesieniu do opłaty za zajęcie nieruchomości, ustalając ją w wysokości 8% egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż [...] zł. Organ egzekucyjny dla określenia maksymalnej opłaty za zajęcie innej wierzytelności przyjął analogiczny sposób miarkowania wysokości tej opłaty. W tej sytuacji mając na uwadze różnice w procentowej wysokości opłat przyjętych przez ustawodawcę w u.p.e.a. pomiędzy [...] i 8%, zachowując ustawową proporcję, przyjęto, że skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% i została ograniczona do kwoty [...]zł., to wypełnieniem miarkowania wysokości opłaty za czynność egzekucyjną będzie przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki (8%, [...] zł.) z uwzględnieniem stawki procentowej dla opłaty za dokonanie zajęcia innych wierzytelności (5% zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) - tak więc maksymalna opłata za dokonaną czynność egzekucyjną stanowiącą [...] egzekwowanej należności nie może być wyższa dla poszczególnego tytułu wykonawczego niż [...] zł. W konsekwencji organ egzekucyjny przyjmując, iż w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie wskazanych tytułów wykonawczych wyliczył, że opłata za zajęcie w przypadku przedmiotowych tytułów nie została przekroczona. Niezależnie od powyższego, organ egzekucyjny będąc związany przedmiotowym wyrokiem uwzględnił wytyczne wyroku i uwzględnił to, że zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy, jako narzędzie oszczędnościowo-rozliczeniowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2019r. sygn. akt I SA/Kr 1208/19 uznał, że jeżeli nie doszło do zajęcia wierzytelności, nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.. W związku z powyższym organ egzekucyjny ponownie dokonując analizy naliczenia w/w opłaty słusznie odstąpił od naliczenia kosztów egzekucyjnych z tego tytułu. Nadto organ egzekucyjny słusznie obciążył wierzyciela opłatą jedynie za zajęcie rachunku bankowego w [...] Banku [...] K. (nr czynności: [...] z dnia [...] września 2015r., [...] z dnia [...] listopada 2015, [...] z dnia [...] stycznia 2016r.), gdyż w wyniku tego zajęcia z rachunku bankowego w okresie od [...] lipca 2015r. do [...] maja 2016r. została zrealizowana kwota [...]zł. Wobec powyższego słusznym było naliczenie opłaty za to zajęcie wierzytelności. DIAS w K. podniósł, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. mając na uwadze wytyczne w/w wyroku, zasadnie ustalił należne koszty egzekucyjne w postaci opłaty manipulacyjnej w łącznej wysokości [...] zł., zamiast poprzednio wyliczonej łącznie kwoty kosztów [...] zł. i w tym zakresie wydał postanowienie nr [...], które następnie zaskarżył wierzyciel. Ponadto, Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. zasadnie ustalił należne koszty egzekucyjne w łącznej wysokości [...] zł., zamiast poprzednio wyliczonej kwoty [...]zł i w tym zakresie wydał postanowienie nr [...], które następnie zaskarżył wierzyciel. DIAS w K. podniósł następnie, iż wierzyciel w zażaleniach zarzucił organowi egzekucyjnemu brak podjęcia czynności terenowych na miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, długotrwałość prowadzonego postępowania i jego nieskuteczność. W związku z tym okolicznościami twierdził, iż nie powinien być obciążony kosztami. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu organ II instancji stwierdził, iż taki zarzut nie może stanowić podstawy do formalnego zakwestionowania naliczenia kosztów egzekucyjnych. Niezależnie od tego organ II instancji wyjaśnił, że po wizycie pracownika organu egzekucyjnego, właścicielka lokalu pod adresem: O., ul. [...] złożyła oświadczenie, że "od dnia sprzedaży udziału w kapitale zakładowym D. Sp. z o.o. od [...].12.2014r. pod wskazanym adresem nie jest i nie będzie prowadzona żadna działalność gospodarcza. Miejscem prowadzenia działalności są: [...], ul. [...]". Natomiast Naczelnik Urzędu Skarbowego w M. poinformował organ egzekucyjny, iż adres w M. jest nieaktualny i brak jest pod tym adresem składników majątkowych spółki. Organ egzekucyjny zaznaczył zarazem, iż w postanowieniu o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wskazał, że adres ul. [...], O. jest nieaktualny, mimo to wierzyciel przekazał nowe tytuły wykonawcze celem ich realizacji narażając się na powstanie nowych kosztów egzekucyjnych. W takiej sytuacji, w razie uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku wierzyciel powinien podjąć czynności zmierzające do zastosowania środków egzekucyjnych, ewentualnie zgodnie z art. 6 § 1c u.p.e.a. odstąpić od czynności zmierzających do zastosowania środków egzekucyjnych. Organ egzekucyjny korzystając z art. 29 § 2 pkt 2 u.p.e.a. nie przystępuje do egzekucji. Odnosząc się do wniosku o wstrzymanie wykonania postanowienia, DIAS w K. wskazał, iż do czasu wydania ostatecznego postanawiania w tym zakresie postanowienie nie podlegało wykonaniu. Organ II instancji nie stwierdził również naruszenia art. 6 i art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 17 § 1 i art. 18 u.p.e.a., gdyż organ egzekucyjny działał na podstawie przepisów i wyjaśnił podstawy swoich rozstrzygnięć. W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Prezydent Miasta M. zarzucił naruszenie: - art. 6 i 11 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 17 § 1 i art. 18 u.p.e.a., poprzez naruszenie zasady działania organów na podstawie przepisów prawa oraz zasady przekonywania, co polegało na tym, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. nie wyjaśnił dostatecznie podstaw faktycznych oraz prawnych dokonanego naliczenia kosztów egzekucyjnych, - art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z art. 2, art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji poprzez ich zastosowanie bez uwzględnienia przepisów Konstytucji według wskazań z wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. SK 31/14, co też przejawiło się tym, iż Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. dopuścił się rażącej dysproporcji pomiędzy naliczonymi kosztami egzekucyjnymi, a rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego, poprzez naliczenie tych kosztów w oderwaniu od okoliczności faktycznych tej egzekucji (długotrwałości postępowania egzekucyjnego, spowodowanego działaniami organu egzekucyjnego, zaniechaniem terenowych czynności egzekucyjnych, jak również bez uwzględnienia skuteczności podejmowanych czynności egzekucyjnych), - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez uznanie, iż organ I instancji słusznie obciążył wierzyciela opłatami za czynności nr [...] z dnia [...] września 2015r., nr [...] z dnia [...] listopada 2015r. oraz nr [...] z dnia [...] stycznia 2016r., podczas gdy z treści skarżonych postanowień wynika, iż organ egzekucyjny dokonał jednego zajęcia rachunku bankowego w [...] Banku [...] w K., w wyniku którego zostało zrealizowane na rzecz wierzyciela ściągniecie należności od zobowiązanego. Wobec powyżej przedstawionych argumentów Prezydent Miasta M. wniósł o uchylenie zaskarżonych postanowień i poprzedzających je postanowień organu I instancji, oraz o zwrot kosztów postępowania zgodnie z art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi W odpowiedziach na skargi Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. wniósł o ich oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie działając na podstawie art. 111 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił sprawy o sygn. akt I SA/Kr 1129/20 i I SA/Kr 1130/20 połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzić je pod sygn. akt I SA/Kr 1129/20. Powyższy przepis stanowi, że sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają one ze sobą w związku. W rozpoznawanych sprawach skargi ze względu na stronę skarżącą, stan faktyczny i istotę spornych zagadnień, a także tożsamość podnoszonych zarzutów, pozostawały ze sobą w związku w rozumieniu ww. przepisu. Uzasadnione było więc połączenie tych spraw do łącznego ich rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych nie podnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Badając rozpoznawane sprawy w tak zakreślonych granicach, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dostrzegł naruszenie prawa, które skutkowało koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonych postanowień oraz poprzedzających je postanowień organu I instancji. Jednocześnie zaznaczyć trzeba, iż korzystając z uprawnienia, które przyznaje sądowi administracyjnemu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 120 p.p.s.a., dopuszczający możliwość rozpoznania w postępowaniu uproszczonym skargi, której przedmiotem jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, Sąd procedował w niniejszych sprawach na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Przedmiotem kontroli Sądu były postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. utrzymujące w mocy postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w O. o obciążeniu strony skarżącej jako wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. W tym miejscu należy wskazać, że zaskarżone rozstrzygnięcia zostały wydane po wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 1208/19, dlatego też organy orzekające w sprawach związane były stosownie do art. 153 p.p.s.a. wskazaniami Sądu zawartymi w tym wyroku. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowiły m.in. przepisy art. 64c § 4 i 7 w związku z art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2020r. poz. 1427 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.p.e.a." Strona skarżąca zakwestionowała wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych i obciążenia jej jako wierzyciela tymi kosztami egzekucyjnymi, ponieważ jej zdaniem organy dopuściły się rażącej dysproporcji pomiędzy naliczonymi kosztami egzekucyjnymi organu egzekucyjnego, a rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego poprzez naliczenie tych kosztów w oderwaniu od okoliczności faktycznych tej egzekucji (długotrwałości postępowania egzekucyjnego spowodowanego działaniami organu egzekucyjnego, zaniechaniem terenowych czynności egzekucyjnych, nieuwzględnieniem skuteczności czynności egzekucyjnych). Z wyżej opisanych powodów doszło tylko do częściowego zaspokojenia strony skarżącej jako wierzyciela. Przedmiotowe postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec zobowiązanej D. sp. z o.o. zostało umorzone na podstawie art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 u.p.e.a. ze względu na bezskuteczność egzekucji. Odnosząc się do stanowiska organów obu instancji przedstawionego w wydanych rozstrzygnięciach, Sąd uznaje, że organy, w związku z umorzeniem postępowania przeciwko zobowiązanemu miały prawo, co do zasady obciążyć wierzyciela powstałymi opłatami egzekucyjnymi, które składały się na koszty egzekucyjne. W myśl art. 64c § 4 u.p.e.a., wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Ustawodawca przez użycie w treści przepisu zwrotu: "wierzyciel pokrywa", nie pozostawił organowi egzekucyjnemu możliwości wyboru, czy wierzyciela obciążyć kosztami egzekucyjnymi, czy też nie. Organ w takim przypadku ma obowiązek obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Unormowanie to jest niezależne od przyczyn, na skutek których koszty nie mogą zostać ściągnięte od zobowiązanego, nie wymienia też powodów faktycznych i prawnych obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. W szczególności zaś przepis ten nie wskazuje, że w przypadku, gdy koszty nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego z powodów faktycznych, to wbrew art. 64c § 4 u.p.e.a. nie pokrywa ich też wierzyciel. Uregulowanie zawarte w powyższym przepisie wyklucza uznanie, że po zakończeniu postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności pieniężnej organ egzekucyjny posiada w stosunku do zobowiązanego wierzytelność o zapłatę kosztów egzekucyjnych. Wierzytelność ta istniała wobec zobowiązanego w toku postępowania egzekucyjnego i miała podstawę w wystawionym tytule wykonawczym obejmującym dochodzoną w tym postępowaniu należność pieniężną. Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (umorzeniu postępowania egzekucyjnego) organ egzekucyjny nie ma już podstawy do ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, stąd zobligowanym do pokrycia tych kosztów jest wierzyciel należności pieniężnej objętej tytułem wykonawczym. Powyższego nie kwestionowała również strona skarżąca, natomiast przedmiotem sporu była zasadności obciążenia strony skarżącej opłatami egzekucyjnymi odpowiednio w wysokości [...] zł i [...] zł, szczególnie w sytuacji, gdy nastąpiło zajęcie wierzytelności pieniężnych (rachunków bankowych), które tylko w znikomej części pokryły należności objęte tytułami wykonawczymi wystawionymi przez stronę skarżącą. Stosownie do treści art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - [...] kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Z kolei zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1 % kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł. Przechodząc do meritum sprawy, przede wszystkim należy przypomnieć, że w dniu 28 czerwca 2016r. w sprawie SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, którego przedmiotem była kontrola zgodności z normami konstytucyjnymi niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W wymienionym wyroku Trybunał stwierdził między innymi, że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) TK wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. TK jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Jak uznał TK, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W swoim orzeczeniu Trybunał wskazał ponadto, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z tego wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie. Należy zaznaczyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, co wyraźnie wynika z jego sentencji, w której użyto sformułowania, że badane przepisy są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określą maksymalnej wysokości opłaty. W odniesieniu do tego rodzaju wyroków zarówno w judykaturze, jak i w orzecznictwie występują kontrowersje dotyczące skutków jakie one wywołują w procesie stosowania prawa. W ocenie Sądu organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia. Do orzeczenia TK odniósł się także w swoim wyroki WSA w Krakowie z dnia 13 grudnia 2019r. uchylając pierwotne postanowienia organów I i II instancji. Zdaniem Sądu aktualnie rozpoznającego sprawy, organy obu instancji tylko częściowo zrealizowały zalecenia wynikające z wyroku TK z 28 czerwca 2016r. oraz wskazania zawarte w wyroku WSA z dnia 13 grudnia 2019r., poprzez określenie górnej granicy opłat, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 6 i § 6 u.p.e.a. W ocenie Sądu rozpoznającego aktualnie przedmiotowe sprawy, zastosowana przez organ egzekucyjny metoda określenia górnego limitu opłat z art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. poprzez uwzględnienie treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. należy uznać za wyważoną, jako że realizuje zarazem cel fiskalny opłat egzekucyjnych, jak i nadmiernie nie ingeruje w wartości konstytucyjne wyrażone przez TK w wyroku w sprawie SK 31/14. Określenie maksymalnych kwot tych opłat może polegać na odpowiednim zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określającego maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2020r., sygn. akt II FSK 2950/19). Stosując wykładnię prokonstytucyjną, organ egzekucyjny prawidłowo ustalił limity opłat ([...] zł i [...] zł). Organ egzekucyjny ustalił górną granicę opłaty manipulacyjnej oraz kosztów za zajęcie rachunku bankowego i następnie odnosząc te kwoty, do wysokości kosztów egzekucyjnych obliczonych w niniejszych sprawach na podstawie przepisów u.p.e.a. stwierdził, że mieszczą się one w ustalonym limicie i nie ma podstaw do zmiany ich wysokości. Jak wynika z akt spraw i co również znalazło się w uzasadnieniach postanowień z dnia [...] września 2020r., organ egzekucyjny wysokość kosztów egzekucyjnych w łącznych kwotach [...]zł i [...] zł (opłaty manipulacyjnej i opłaty za zajęcie rachunku bankowego) obliczył sumując koszty egzekucyjne poniesione w ramach prowadzonych czynności przy realizacji każdego tytułu wykonawczego. Niewątpliwie tak ustalone opłaty egzekucyjne (opłata manipulacyjna i koszty zajęcia egzekucyjnego) nie przekroczyły wysokości maksymalnych opłat tj. [...] zł i [...] zł ustalonych w sposób opisany powyżej. W ocenie Sądu, organ egzekucyjny, przyjmując górny limitu opłat egzekucyjnych, wyszedł naprzeciw zapatrywaniom sformułowanym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, że niezgodne z Konstytucją jest pominięcie w art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej. Jednocześnie należy zauważyć, że w swoim rozstrzygnięciach organ egzekucyjny szczegółowo wyspecyfikował w odniesieniu do każdego tytułu wykonawczego jakie czynności egzekucyjne zostały zrealizowane, a następnie do tych czynności przyporządkował należne opłaty egzekucyjne. Nie przeanalizował jednak, czy powstałe koszty egzekucyjne i obciążenie nimi wierzyciela zgodna jest z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego, czy poniesione koszty egzekucyjne odpowiadają nakładowi pracy (pracochłonności i czasochłonności). Analiza naliczonych opłat tak manipulacyjnych jak i za czynności związane z zajęciem rachunku bankowego jednoznacznie pokazuje, że ich wysokość uzależniona jest wyłącznie od kwoty egzekwowanej, a nie od nakładu pracy. W orzecznictwie NSA po uwzględnieniu powołanego wyroku TK, wskazuje się, że dopóki ustawodawca nie wprowadzi w ustawie stosownych zmian wynikających z orzeczenia Trybunału, organy egzekucyjne powinny każdorazowo analizować powstałe w sprawie koszty egzekucyjne oraz zasadność obciążenia nimi stron postępowania zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego i w taki sposób, aby nie można było zarzucić im naruszenia zasad określonych w tym wyroku. Tak więc ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, które mają obciążyć wierzyciela, organy egzekucyjne powinny wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu ich pracochłonności i czasochłonności, mając na względzie, aby ustalone koszty nie pozostawały w oderwaniu od nakładów pracy organu. Zdaniem Sądu, dokonując oceny, czy koszty egzekucyjne są właściwe w danej sprawie, należy brać pod uwagę nie tylko faktycznie poniesione wydatki, ale uwzględnić również fakt, że prowadzenie postępowania egzekucyjnego wymaga określonego nakładu pracy i czasu (por. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2019r., sygn. akt I GSK 849/19). Organ II instancji uzasadniając prawidłowość podjętych rozstrzygnięć, podkreślał, że w porównaniu do wysokości kosztów egzekucyjnych naliczonych w we wcześniejszych postanowieniach ([...] zł oraz [...] zł), w zaskarżonych postanowieniach koszty te zostały znacznie obniżone odpowiednio do kwoty [...]zł i do kwoty [...]zł. Jest to niewątpliwie prawda. Jednakże powyższe obniżenie wysokości naliczonych kosztów spowodowane było koniecznością wykonania zalecenia zawartego w wyroku z WSA w Krakowie z dnia 13 grudnia 2019r. i uwzględnienia, coraz bardziej powszechnego w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Gliwicach z 9 października 2019r., sygn. akt I SA/Gl 882/19 i wyroki NSA z: 30 maja 2019r., sygn. akt II FSK 613/19; 12 lutego 2019r., sygn. akt II FSK 3379/18; 20 marca 2018r., sygn. akt II FSK 778/16; 6 kwietnia 2017r., sygn. akt II FSK 693/15; 10 kwietnia 2018r., sygn. akt II FSK 914/16, sygn. akt I GSK 2918/18, z 29 lipca 2020r., sygn. akt I GSK 836/20) stanowiska, że zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, a nie sam rachunek bankowy. W konsekwencji jeżeli nie doszło do zajęcia wierzytelności nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Organ egzekucyjny ponownie dokonując naliczenia opłat egzekucyjnych odstąpił od naliczenia kosztów egzekucyjnych w sytuacjach, gdy nie doszło do zajęcia konkretnych kwot pieniężnych. Natomiast jak wskazano w postanowieniach organu II instancji i co wynika z postanowień organu I instancji, opłaty takie naliczono w przypadkach, gdy w wyniku zajęcia z rachunku bankowego została zrealizowana łącznie kwota [...]zł. Taka sytuacja miała miejsce tylko w trzech przypadkach (czynność nr [...] z dnia [...] września 2015r., nr [...] z dnia [...] listopada 2015r., nr [...] z dnia [...] stycznia 2016r.), w których doszło do skutecznego zajęcia wierzytelności na rachunku bankowym. Organ egzekucyjny naliczając opłaty egzekucyjne na podstawie art. 64 § pkt 4 u.p.e.a. w wysokości: [...] zł, [...] zł, [...] zł (łącznie [...] zł ) w żaden sposób nie wykazał i uzasadnił zasadności naliczenia opłat egzekucyjnych w takich kwotach, odwołując się li tylko do argumentu, że tak naliczone opłaty mieszczą się w ustalonym limicie ([...] zł). Podobnie, gdy chodzi o opłaty manipulacyjne, które w zaskarżonych postanowieniach naliczone zostały w identycznych kwotach jak w pierwotnych (uchylonych) rozstrzygnięciach (za wyjątkiem czynności nr [...] w której ograniczono kwotę [...]zł do kwoty [...]zł tj. maksymalnej kwoty określonej przez organ egzekucyjny dla opłaty manipulacyjnej). Ustalenie, jak należy recypować wskazania wyroku TK, zależy niewątpliwie od okoliczności konkretnej sprawy. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano na istnienie i zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty zostały naliczone, jako o jednym z dwóch istotnych wyznaczników, które powinny być uwzględnione przy ustalaniu sposobu wyznaczania wysokości tych opłat. Trybunał Konstytucyjny czyniąc uwagi i wskazania co do sposobu i metody ustalania wysokości kosztów egzekucyjnych, o czym była już mowa, podkreślał konieczność zapewnienia równowagi pomiędzy interesem państwa polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa, wskazując, że funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. Stwierdził jednak zarazem, że istotne jest zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności pomiędzy wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Wskazania zawarte w wyroku Trybunał kierował do władzy ustawodawczej, aby ta uwzględniła je przy konstruowaniu nowych rozwiązań prawnych dotyczących sposobu określania wysokości opłat egzekucyjnych i zapewne nie zakładał, że kwestie te oceniać będą bezpośrednio organy egzekucyjne. Organy te orzekając w konkretnych sprawach o wysokości kosztów egzekucyjnych, w świetle rzeczonego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, naturalną koleją rzeczy nie mają wiedzy, co do globalnych kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. Organy te mają natomiast wiedzę co do wysokości i adekwatności wydatków i kosztów poniesionych w konkretnym postępowaniu egzekucyjnym i mogą te koszty i wydatki z łatwością udokumentować. Wobec zatem bezczynności władzy ustawodawczej, do czasu zrealizowania wskazań wynikających z wyroku TK, tylko takie wydatki będą mogły obciążać zobowiązanych (wierzycieli) w postępowaniu egzekucyjnym. Według Sądu orzekającego w niniejszych sprawach, wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych, wobec braku jakichkolwiek miarodajnych kryteriów, na co wskazywał już WSA w Krakowie w wyroku z dnia 13 grudnia 2019r. , zależała więc w istocie rzeczy od dowolnego uznania organów egzekucyjnych z tylko z częściowym uwzględnieniem wyroku TK. Należy zatem podzielić stanowisko strony skarżącej, że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, czyli tak jak wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i na co zwrócił również uwagę WSA w Krakowie w wyroku z dnia 13 grudnia 2019r. Podkreślić należy, że w zaskarżonych postanowieniach nie wykazano, jakie koszty (wydatki) organ egzekucyjny poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w postępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy organu egzekucyjnego legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Nie odniesiono się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem czasochłonności, stopnia skomplikowania podejmowanych przez organ czynności, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności. Wydając zaskarżone postanowienie organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów. W tym miejscu należy także zauważyć, że wskazywane przez Trybunał zastrzeżenia zostały uwzględnione przez ustawodawcę, bowiem w art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019r. poz. 1553 ze zm.), która wejdzie w życie 20 lutego 2021 r. (z wyjątkami wskazanymi w art. 15 pkt 1 i pkt 2) przewidziano w zmienionym art. 64 § 4 u.p.e.a. maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej w wysokości 10% wyegzekwowanych środków pieniężnych nie więcej niż (...) zł, natomiast w zmienionym art. 64 § 1 u.p.e.a. przewidziano, że opłata manipulacyjna za wszczęcie postępowania egzekucyjnego wynosi 40,00 zł, a w przypadku wszczęcia egzekucji 100,00 zł. W myśl art. 64 § 2 u.p.e.a. obowiązek zapłaty opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą wszczęcia postępowania egzekucyjnego, oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego. W art. 64 § 3 u.p.e.a. uregulowano zaś sytuacje, w których obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej nie powstaje. Natomiast w art. 64 § 9 przewidziano opłatę w wysokości (...) zł za określone czynności egzekucyjne w egzekucji należności pieniężnych. Sąd ma świadomość, że opłata manipulacyjna jest odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych i jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego. Jest ona niezależna od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Z przepisu art. 64 § 10 u.p.e.a. wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Opłata manipulacyjna stanowi swego rodzaju zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie podejmowane czynności manipulacyjne (np. doręczenie tytułu wykonawczego) dokonane w toku prowadzonej egzekucji, a obowiązek jej zapłaty, nie zależy od efektów tych czynności i całego postępowania egzekucyjnego. W rozpoznawanych sprawach samo obciążenie strony skarżącej opłatą manipulacyjną było zasadne, bowiem organ egzekucyjny wystawił i przesłał zobowiązanemu odpisy tytułów wykonawczych wraz z zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunków bankowych. Wątpliwości budzi jednak wyliczona przez organ egzekucyjny wysokość tej opłaty (w kwotach od [...] zł, [...] zł, [...] zł, aż do kwoty [...]zł, szczególnie w kontekście braku uzasadnienia dla przyjęcia opłat manipulacyjnych na takim poziomie. W uzasadnieniu projektu do ustawy z dnia 4 lipca 2019r. (por. Sejm VIII kadencji, druk 3379) wskazano, że odstąpiono od dotychczasowego, procentowego sposobu naliczania tej opłaty. Przyjęto dwie kwotowe stawki tej opłaty. Opłata manipulacyjna w wysokości 40,00 zł jest należna w związku z wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Uznano bowiem, że zakres czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny w związku ze wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie jednego tytułu wykonawczego jest taki sam, niezależnie od wysokości należności pieniężnej ujętej w tym tytule. Przyjęto, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje już z chwilą wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Na tym bowiem etapie organ egzekucyjny obowiązany jest podjąć czynności o charakterze technicznym (rejestracja sprawy egzekucyjnej i inne) i materialnoprawnym, polegające na sprawdzeniu zgodnego z prawem wystawienia tytułu wykonawczego i dopuszczalności egzekucji administracyjnej obowiązku objętego tym tytułem. W przypadku wszczęcia egzekucji administracyjnej opłata manipulacyjna ulega podwyższeniu i wynosi 100,00 zł. Ustalenie tej wysokości opłaty manipulacyjnej powiązano ze średnią wydatków, jakie ponosi urząd skarbowy na obsługę tytułu wykonawczego. Uznano, że wszczęcie egzekucji administracyjnej oznacza bowiem konieczność podejmowania przez organ egzekucyjny szeregu czynności związanych z prowadzeniem tej egzekucji, w ramach której stosuje się środki przymusu, rozpatruje środki zaskarżenia oraz informowania uczestników postępowania egzekucyjnego o istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych. Opłata manipulacyjna ma więc charakter wydatku związanego z koniecznością zapewnienia funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, którego zadaniem jest doprowadzenie do wykonania obowiązku wynikającego z przepisów prawnych lub orzeczeń organów administracji publicznej lub sądów. Przyjęto, że opłata manipulacyjna jest pobierana od każdego tytułu wykonawczego, co ma ułatwić sposób naliczania tej opłaty, niezależny od wysokości dochodzonej należności pieniężnej, z uwagi na zakres niezbędnych czynności do obsługi jednego tytułu wykonawczego. W uzasadnieniu do projektu stwierdzono też, że opłata manipulacyjna oprócz refinansowania wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny pełni funkcję prewencyjną i wychowawczą. Promując zachowania społecznie pożądane, wpływa na wzrost świadomości obywateli w zakresie terminowego wykonywania obowiązków. Jakkolwiek należy przyznać rację organowi II instancji, że na dzień orzekania w sprawie ustawa z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw nie weszła jeszcze w życie, jednakże ustawodawca wskazał w niej jakie stawki opłaty manipulacyjnej uznaje za adekwatne do nakładu pracy organu egzekucyjnego, i które jednocześnie zapewniają finasowanie aparatu egzekucyjnego. W ocenie Sądu, skoro stawki te mają obowiązywać w niedalekiej przyszłości, to organ egzekucyjny chcąc pozostawać w zgodzie z zaleceniami TK, naliczając opłaty egzekucyjne, powinien te regulację wziąć pod uwagę także w okresie przed ich wejściem w życie. Wyznaczają one bowiem pewien standard w zakresie ich poziomu. Rolą organu egzekucyjnego będzie zatem uwzględnienie argumentacji zawartej w niniejszym wyroku, w tym dotyczącej konieczności zapewnienia adekwatności wysokości pobieranych opłat do rodzaju czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, tak by zachowana była równowaga między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Organ egzekucyjny może przy tym uwzględnić ustalenia poczynione przez ustawodawcę przy projektowaniu ustawy nowelizującej ustawę o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W konsekwencji zaskarżone postanowienia oraz poprzedzające je postanowienia organu I instancji naruszyły art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a., co jest wystarczającą podstawą do ich uchylenia. Ponownie rozpatrując sprawę organ będzie miał na względzie wywody Sądu zawarte w niniejszym wyroku. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.