II AKa 216/22
Sądy powszechne2025-04-17
Sygnatura
II AKa 216/22
Data orzeczenia
2025-04-17
Rodzaj
REASONS
Treść orzeczenia
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Na wstępie niniejszego uzasadnienia należy podnieść, iż przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 99 a;art. 99 a § 1)">art. 99a § 1 k.p.k.</a> wskazuje na konieczność sporządzenia uzasadnienia m.in. wyroku sądu odwoławczego na formularzu według ustalonego wzoru. Wzór ten zaś jest ustalony rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz.U.2019.2349). Jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w realiach niniejszego postępowania odwoławczego sporządzenie uzasadnienia na takim formularzu jest znacznie utrudnione. Wynika to bowiem z rodzaju rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego (częściowe uniewinnienie oskarżonej i częściowe warunkowe umorzenie wobec niej postępowania karnego oraz częściowe złagodzenie kary wobec oskarżonego i konieczność w związku z tym orzeczenia wobec niego nowej kary łącznej). Ta zaś różnorodność rozstrzygnięć w stosunku do dwojga oskarżonych, jak i stawianych poszczególnym rozstrzygnięciom zarzutów apelacyjnych a także wynikających z nich problemów natury procesowej, jak i merytorycznej, niezbędnych do uwzględnienia przez Sąd odwoławczy, jak i ostateczny wyrok Sądu odwoławczego skłaniają do wniosku, iż sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego na formularzu UK2 nie zagwarantuje stronom, domagającym się także uzasadnienia tego wyroku, prawa do rzetelnego procesu odwoławczego, a więc rzetelnego i konkretnego ustosunkowania się w toku postępowania do istotnych kwestii, które legły u podstaw wydania niniejszego wyroku a które winny znaleźć należyte i zrozumiałe odbicie w treści uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Należy przy tym nadmienić, iż formularz wymusza niejako powierzchowne dokonanie oceny zarówno dowodów, jak i zarzutów apelacyjnych, o czym świadczą zawarte w nim sformułowania sugerujące do zawarcia stanowiska sądu odwoławczego poprzez sięganie do równoważników zdań. Oczywiście takie uproszczone uzasadnianie wyroków jest pożądane w sprawach prostych, o niezłożonych konfiguracjach podmiotowych i przedmiotowych. W sytuacji jednak, gdy wyrok dotyczy znacznej złożoności sprawy pod wskazanymi aspektami, jak i temu rozstrzygnięciu stawiane są liczne zarzuty wymienione w katalogu określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438)">art. 438 k.p.k.</a>, jak i Sąd Apelacyjny w stosunku do poszczególnych czynów wydał różnorodne orzeczenia (utrzymujące w mocy co do winy, zmieniające i uniewinniające od jednego z czynów, jak i zmieniające i warunkowo umarzające postępowanie w stosunku do innego czynu), sporządzenie takiego uzasadnienia na wskazanym wyżej formularzu jest z jednej strony znacznie utrudnione, zaś z drugiej strony dla zapoznającego się z jego treścią może być niezrozumiałe, mając przy tym na uwadze szereg zawartych we wzorze formularza odnośników czy też powtórzeń. To zaś oznacza, iż w niniejszej sprawie sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w formie formularzowej nie jest wskazane, gdyż naruszałoby to prawo strony do rzetelnego procesu w kontekście art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 91;art. 91 ust. 2)">art. 91 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej</a>. Należy bowiem zgodzić się z poglądem, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->
na gruncie prawa do rzetelnego procesu (w tym procesu odwoławczego), tak w ujęciu konwencyjnym (art. 6 ust. 1 EKPC), jak i w ujęciu standardu konstytucyjnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 45;art. 45 ust. 1)">art. 45 ust. 1 Konstytucji RP</a>), jakość uzasadnienia wyroku jest istotnym elementem tego prawa. Wprowadzenie do systemu procesowego formularzy uzasadnień (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 99 a;art. 99 a § 1)">art. 99a § 1 k.p.k.</a>) i nakazanie obligatoryjnego z niego korzystania, jest bezspornie krokiem, który nie daje właściwego instrumentarium procesowego dla zrealizowania wskazanego powyżej standardu</em>” (por. wyrok SN z dnia 11 sierpnia 2020 r., I KA 1/20, OSNKW 2020/9-10/41; wyrok SN z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., I KA 13/21, LEX nr 3370653; wyrok SN z dnia 8 lutego 2022 r., I KK 51/21, LEX nr 3391516). Również dla samej przejrzystości, zdecydowanie korzystniejsze jest sporządzenie uzasadnienia w wersji tradycyjnej, dzięki czemu uniknie się także zbędnych powtórzeń, wynikających z konieczności wypełniania poszczególnych rubryk formularza, mając na uwadze odnoszenie się do poszczególnych kwestii, do których w wersji tradycyjnej Sąd odwoławczy będzie mógł się odnieść łącznie. Wreszcie, dla zrozumienia istoty uchybień, które doprowadziły do wydania przez Sąd odwoławczy częściowo orzeczenia reformatoryjnego i to zarówno w zakresie dotyczącym winy, stopnia społecznej szkodliwości (dot. orzeczenia warunkowo umarzającego postępowania), jak i kary a częściowo utrzymującego w mocy, niezbędne jest dosłowne przytoczenie całości zaskarżonego wyroku, do czego zdecydowanie bardziej nadaje się uzasadnienie tradycyjne, niż formularzowe.</p>
<p>Przed przystąpieniem do ustosunkowania się do zarzutów apelacyjnych, należy wskazać, co następuje:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">Z.</span> wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt I uznał oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong> za winnego tego, że w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block">Z.</span>, będąc obowiązany na podstawie decyzji właściwego organu <span class="anon-block"> Spółki (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span> – pełnomocnictwa udzielonego mu w akcie notarialnym Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> przez <span class="anon-block">P.</span> jednoosobowego Zarządu tej Spółki – do zajmowania się sprawami majątkowymi oraz działalnością gospodarczą <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> i faktycznie zajmując się sprawami majątkowymi tej Spółki, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej nadużył udzielonych mu uprawnień, wyrządzając tejże spółce znaczną szkodę majątkową poprzez przywłaszczenie powierzonego mu mienia Spółki znacznej wartości w postaci środków pieniężnych w kwocie 471.860,49 zł, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności i w związku ze skazaniem za ten czyn <strong>
<!-- -->
w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 41 § 2 pkt. 2)">pkt II</a>
</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 41;art. 41 § 1;art. 41 § 2)">art. 41 § 1 i 2 k.k.</a> orzekł wobec <strong>
<!-- -->
oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong> środki karne w postaci zakazu zajmowania stanowisk związanych z prowadzeniem spraw majątkowych i działalności gospodarczej osób prawnych i fizycznych, zakazu zajmowania stanowiska członka zarządu spółki i pełnomocnika zarządu spółki oraz zakazu prowadzenia działalności deweloperskiej na okres 5 lat i w <strong>
<!-- -->
pkt III</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> zasądził od <strong>
<!-- -->
oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong> na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> w upadłości kwotę 471.860,49 zł tytułem obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt IV uznał oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong> za winnego tego, że w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block">Z.</span>, będąc obowiązany na podstawie decyzji właściwego organu <span class="anon-block"> Spółki (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span> – pełnomocnictwa udzielonego mu w akcie notarialnym Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> przez <span class="anon-block">P.</span> jednoosobowego Zarządu tej Spółki, do zajmowania się sprawami majątkowymi oraz działalnością gospodarczą <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> i faktycznie zajmując się sprawami majątkowymi tej Spółki, mając świadomość grożącej tej spółce niewypłacalności i upadłości, dokonał zbycia należących do Spółki działek położonych w <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, nr <span class="anon-block">księgi wieczystej (...)</span>, działając tym na szkodę wielu wierzycieli tej Spółki, tj. <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">R. Ż.</span>, <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">A. C.</span> i <span class="anon-block">A. S.</span>, <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, <span class="anon-block">H. P.</span>, <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">M. L.</span>, <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">T. K.</span>, <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">P. R.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">K. O.</span> i <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, <span class="anon-block">Z. N.</span> oraz <span class="anon-block">T. C.</span> Dekarstwo <span class="anon-block">T. J.</span>, <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – <span class="anon-block"> Centrum (...)</span>, Gminy <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block">J. J.</span> <span class="anon-block">N.</span> Usługi Budowlane, Naczelnika <span class="anon-block"> (...)</span> Urzędu Skarbowego, G. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block">S. W.</span>, <span class="anon-block">J. R. (1)</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, radcy prawnego <span class="anon-block">M. Ł.</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">P. O.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> i <span class="anon-block">K. M. (1)</span>, udaremniając lub uszczuplając ich zaspokojenie, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 3)">art. 300 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 5)">pkt V</a>
</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> połączył orzeczone wobec <strong>
<!-- -->oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong> kary jednostkowe pozbawienia wonności i wymierzył mu karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt VI uznał oskarżoną <span class="anon-block">T. G.</span>
</strong> za winną tego, że w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block">Z.</span>, będąc <span class="anon-block">P.</span> jednoosobowego Zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>, nie złożyła wniosku o ogłoszenie upadłości tejże Spółki pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość tej spółki, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> i za przestępstwo to na podstawie tego przepisu wymierzył jej karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt VIIuznał oskarżoną <span class="anon-block">T. G.</span>
</strong> za winną tego, że w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r., będąc <span class="anon-block">P.</span> jednoosobowego zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>, dopuściła do niesporządzenia sprawozdania finansowego tejże Spółki za rok <span class="anon-block">(...)</span> wbrew przepisom ustawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. o rachunkowości, tj. popełnienia przestępstwa z art. 77 pkt 2 ustawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. o rachunkowości i za przestępstwo to na podstawie tego przepisu wymierzył jej karę grzywny w liczbie 200 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda z nich;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 8)">pkt VIII</a>
</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">art. 86 § 1 i 2 k.k.</a> połączył orzeczone wobec <strong>
<!-- -->oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span>
</strong> kary jednostkowe grzywny i wymierzył jej karę łączną grzywny w liczbie 250 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda z nich;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627 pkt. 9)">pkt IX</a>
</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe a to:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a)</strong> od oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> kwotę 7.459,61 zł tytułem wydatków i kwotę 400 zł tytułem opłaty,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b)</strong> od oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> kwotę 6.862,59 zł tytułem wydatków i kwotę 1250 zł tytułem opłaty;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627 pkt. 10)">pkt X</a>
</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> zasądził od oskarżonych <span class="anon-block">R. G. (1)</span> i <span class="anon-block">T. G.</span> solidarnie na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> kwotę 2.400 zł tytułem wydatków poniesionych na koszty zastępstwa procesowego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Wyrok ten został zaskarżony w całości apelacjami obrońców obojga oskarżonych.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong> – adw. <span class="anon-block">F. G.</span> <strong>
<!-- -->w apelacji zarzucił temu wyrokowi:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->I.</strong> obrazę przepisów prawa materialnego:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
1.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> poprzez jego niewłaściwą wykładnię i uznanie, że oskarżony dopuścił się nadużycia udzielonych mu uprawnień i wyrządził <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span> znaczną szkodę majątkową poprzez przywłaszczenie powierzonego mu mienia w postaci środków pieniężnych w kwocie 471.860,59 zł, podczas gdy te środki zostały wpłacone na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, która to spółka była spółką zależną od <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>, co wynika z umowy nabycia 100% udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z dnia<span class="anon-block">(...)</span> r. a tym samym wpłacone środki do spółki zależnej od <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> cały czas stanowiły aktywa tejże spółki, tyle, że w innym podmiocie prawa gospodarczego, co z kolei sprawia, że w ujęciu bilansowym wartość zakupionych udziałów wzrósł przynajmniej o kwotę 490.000,00 zł;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a> poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że oskarżony, mając świadomość grożącej <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span> niewypłacalności i upadłości dokonał zbycia działek położonych w <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> działając na szkodę wielu wierzycieli tej spółki, podczas gdy czynność ta nie doprowadziła do pokrzywdzenia wierzycieli, nie udaremniła i nie uszczupliła ich zaspokojenia albowiem wierzyciele w postaci prywatnych inwestorów posiadali zabezpieczenia w Księgach Wieczystych nieruchomości b. sp. z o.o., które to wpisy korzystały z prawa pierwszeństwa na wypadek egzekucji czy też ogłoszenia upadłości, zaś znakomita większość wykonawców i podwykonawców podpisała stosowne prolongaty płatności do czerwca <span class="anon-block">(...)</span> r. a fakt niewywiązania się z płatności wobec tych podmiotów i utraty płynności wynikał tylko i wyłącznie z utraty zarządu nad spółką przez oskarżonego i jego matkę, na skutek ustanowienia tymczasowego nadzorcy sądowego oraz złożonych zawiadomień o popełnieniu przestępstw przez pokrzywdzonych;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->II.</strong> obrazę przepisów postępowania:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez całkowicie dowolną a nie swobodną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a.</strong> dyskredytację wyjaśnień złożonych przez oskarżonego w zakresie, w którym wskazywał on w jakim celu dokonał sprzedaży działek w <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, numery ksiąg wieczystych: <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> celem przeznaczenia ich na inwestycję, problemów, z których wynikało opóźnienie w finalizacji inwestycji, nagłego wzrostu cen wartości materiałów budowlanych oraz robocizny, problemów z występującymi na nieruchomości ciekami wodnymi, które zalewały teren i wiązały się z koniecznością drenowania terenu i nieprzewidzianym kosztem w wysokości 100.000,00 zł, konieczności opłacenia dodatkowego wynagrodzenia na rzecz wodociągów miejskich w kwocie 120.000,00 zł, arbitralne uznanie, że oskarżony dokonał zmiany swoich wyjaśnień, podczas gdy zarówno w pierwszych, jak i kolejnych wyjaśnieniach składanych przed sądem oskarżony mówiąc o przeznaczeniu środków na inwestycję miał na myśli podmiot <span class="anon-block">n.</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b.</strong> ustalenie, iż wyjaśnienia oskarżonego stanowiły karygodną interpretację faktów w zakresie, w którym wskazywał on, że żaden z inwestorów nie stracił, a w istocie zyskał, o czym ma świadczyć fakt, że cala inwestycja była realizowana wyłącznie z zaliczek inwestorów a <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nawet ceny za nieruchomość, na której była realizowana w sytuacji, gdy wartość nieruchomości zakupionej pod inwestycję wynosiła 935.000,00 zł, zaś spółka zapłaciła za nią 695.140,00 zł (reszta ceny miała zostać zapłacona po zakończeniu budowy osiedla, co jest praktyką powszechną przy tego typu umowach); dodatkowo podczas gdy wartość jednego ze sprzedanych domów w toku postępowania upadłościowego jednego z wierzycieli wynosiła o 100.000 zł więcej, niż wpłacił inwestor;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->c.</strong> pominięcie fakt, iż inwestycje były ukończone na poziomie około 80% w momencie, gdy oskarżony rozpoczął negocjacje w zakresie ewentualnych dopłat do inwestycji na poziomie 30.000 zł, co było kwotą bardzo niewielką, jak na skalę tej inwestycji;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->d.</strong> brak wszechstronnej i rzetelnej oceny zawartej w aktach sprawy opinii biegłej <span class="anon-block">J. K. (2)</span> w sytuacji, gdy opinia ta w wielu miejscach posiadała mankamenty, nie brała pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy, a biegła nie posiadała dostępu do wszystkich niezbędnych dokumentów, wskazując, iż są one niepotrzebne, podczas gdy rzetelne i jasne przedstawienie sytuacji majątkowej spółki wymagało posiadania wszystkich dokumentów spółki, które przy zachowaniu należytej staranności biegła mogła uzyskać; ponadto biegła w sposób błędny przyjęła, że oskarżony dokonał sprzedaży nieruchomości za rażąco niską kwotę w sytuacji, gdy, jak się później okazało, kwota ta miała wartość rynkową;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
f.</strong> całkowity brak merytorycznej oceny historii rachunku bankowego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> za okres od lipca <span class="anon-block">(...)</span> r. do lutego <span class="anon-block">(...)</span> r., w którym w zasadzie do momentu utraty zarządu przez oskarżonego nad spółką dokonywane były transakcje na rzecz wykonawców, co całkowicie przeczy tezie, jakoby oskarżony miał na celu wyprowadzenie środków ze spółki przy jednoczesnym pokrzywdzeniu wykonawców, dodatkowo nie rozróżnienie przez Sąd i brak analizy merytorycznej w zakresie historii rachunku <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>, która nie została przedłożona do akt sprawy;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->g.</strong> brak jakiejkolwiek oceny faktu, iż na kontach powierniczych w chwili złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez wierzycieli cały czas znajdowały się środki finansowe w kwocie na poziomie przynajmniej 400.000,00 zł, które to środki zostałyby uruchomione w momencie rozpoczęcia dalszych etapów prac, co umożliwiłoby najprawdopodobniej zakończenie inwestycji pomimo opóźnienia;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez całkowite pominięcie w treści uzasadnienia następujących kwestii:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a.</strong> załączonych do akt sprawy umów rachunku powierniczego i ich treści z <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span>, z których jednoznacznie wynikało, że wszelkie transze wypłacane będą z tych rachunków dopiero w chwili zakończenia konkretnego etapu budowy, a każda wypłata poprzedzona będzie analizą sporządzoną przez rzeczoznawcę banku, na podstawie zaawansowania prac, co uniemożliwiało arbitralne rozporządzenie środkami należącymi do stron umów deweloperskich,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b.</strong> pominięcie okoliczności, iż poza dwoma pokrzywdzonymi większość inwestorów wyraziła zgody na prolongatę terminu wydania lokali, co miałoby zasadniczy wpływ na możliwość zakończenia inwestycji przez oskarżonego,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->c.</strong> pominięcie przy ocenie załączonych do akt sprawy dokumentów wskazujących spłatę na rzecz wykonawców wierzytelności w kwocie przynajmniej 60.000,00 zł,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
d.</strong> oparcie wyrokowania wyłącznie na kopii z akt sprawy Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">Z.</span>, Wydział V Gospodarczy <span class="anon-block">(...)</span> w sytuacji, gdy należało przeprowadzić dowód z akt sprawy tegoż Sądu, albowiem stopień skomplikowania sprawy upadłościowej i jego dynamika sprawiał, iż w postępowaniu tym po sporządzeniu kopii akt sprawy przez organy ścigania znajdował się szereg innych niezbędnych dla rozstrzygnięcia dokumentów i dowodów;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
3.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170;art. 170 § 1;art. 170 § 1 pkt. 2;art. 170 § 1 pkt. 3)">art. 170 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k.</a> poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego obrońcy oskarżonego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., który zmierzał do wykazania na co zostały spożytkowane wpłacone przez niego do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środki finansowe;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->III.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
1.</strong> poprzez przyjęcie, iż prace nad inwestycją zostały zatrzymane w <span class="anon-block">(...)</span> r., podczas gdy w aktach sprawy znajdują się liczne dokumenty, faktury VAT świadczące o tym, że prace były w dalszym ciągu wykonywane i opłacane przez oskarżonego;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->IV.</strong> orzeczenie kary rażąco niewspółmiernej za czyn pierwszy 2 lat pozbawienia wolności, za czyn drugi 1 roku pozbawienia wolności (kary łącznej 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności) w sytuacji, gdy oskarżony jest osobą niekaraną, do końca starał się negocjować z inwestorami ukończenie inwestycji, pozostawał z nimi w stałym kontakcie, dokonywał płatności na rzecz wykonawców do czasu odebrania mu zarządu, prowadzi ustabilizowany tryb życia; nie ukrywał na co przeznaczył środki wypłacone z konta spółki, zawierał skutecznie z większością pokrzywdzonych prolongaty terminu do odbioru lokali, ponadto w sytuacji, gdy inwestorzy w chwili obecnej nie ponieśli szkody majątkowej są w posiadaniu swoich lokali, zaś ich wartość w stosunku do poczynionych nakładów jest wysoka i stanowi o tym, że transakcja była korzystna, dodatkowo w sytuacji, gdy w dużej mierze do braku możliwości zakończenia inwestycji przyczyniło się działanie dwóch wierzycieli, którzy dwa miesiące po upływie terminu złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości doprowadzając do paraliżu w spółce</p>
<p>i w oparciu o te wszystkie zarzuty skarżący <strong>
<!-- -->wniósł o</strong> zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od wszystkich stawianych mu zarzutów, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie na wypadek nieuwzględnienia w/w wniosków o zmianę tego wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego kary o charakterze wolnościowym.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> </strong>– adw. <span class="anon-block">M. R.</span>,<strong>
<!-- --> w apelacji zarzuciła temu wyrokowi:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->I.</strong> obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
1.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy o rachunkowości</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 52;art. 52 ust. 1)">art. 52 ust. 1 ustawy o rachunkowości</a> poprzez ich niewłaściwą wykładnię i uznanie, że oskarżona dopuściła się przypisanego jej w pkt VII wyroku czynu, polegającego na niesporządzeniu sprawozdania <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> za rok <span class="anon-block">(...)</span> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r., podczas gdy czynność wykonawcza czynu zabronionego stypizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy o rachunkowości</a> charakteryzuje się zaniechaniem, wobec czego jako czas popełnienia takiego czynu należy przyjąć moment początkowy sytuacji, w której zobowiązany nie może już wykonać nałożonego na niego obowiązku, co w świetle regulacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 52;art. 52 ust. 1)">art. 52 ust. 1 ustawy o rachunkowości</a> (zgodnie z którą kierownik jednostki zapewnia sporządzenie rocznego sprawozdania finansowego nie później niż w ciągu 3 miesięcy od dnia bilansowego) wskazuje, że dopiero z chwilą upływu ustawowego terminu do sporządzenia sprawozdania mamy zatem do czynienia ze zrealizowaniem znamienia niesporządzenia sprawozdania, tj. po <span class="anon-block">(...)</span> danego roku, co w konsekwencji wyklucza przyjęcie możliwości popełnienia w/w występku przez oskarżoną <span class="anon-block">T. G.</span> w okresie wskazanym w akcie oskarżenia;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->II.</strong> obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
2.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 167)">art. 167 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366 § 1 k.p.k.</a> poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji przeprowadzenia z urzędu dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach rejestrowych <span class="anon-block"> spółki (...)</span> znajdujących się w Sądzie Rejonowym w <span class="anon-block">Z.</span>, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego (nr KRS <span class="anon-block"> (...)</span>) celem weryfikacji dokumentacji stanowiącej podstawę do zmiany danych w rejestrze tej spółki, zgodnie z wnioskiem zarejestrowanym pod sygn. <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">KRS/(...)</span>, a dotyczącym zmiany składu zarządu spółki – poprzez odwołanie z funkcji prezesa Zarządu <span class="anon-block">T. G.</span> i powołanie w jej miejsce dotychczasowego pełnomocnika <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, co w konsekwencji doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia w zakresie oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> w oparciu o niepełny materiał dowodowy i poczynienia ustaleń faktycznych co do faktycznego okresu pełnienia przez nią funkcji prezesa spółki <span class="anon-block"> (...)</span> jedynie w oparciu o dane z odpisu <span class="anon-block">(...)</span> w sytuacji, gdy informacje odpowiadające odpisowi pełnemu z rejestru przedsiębiorców wskazują jedynie na datę dokonania wpisu, zaś wpis do zmiany zarządu ma charakter deklaratoryjny – potwierdza on dokonane wcześniej zmiany, dokonane na mocy uchwały wspólników spółki – co w kontekście ujawnionej w rejestrze z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. zmiany składu zarządu spółki <span class="anon-block"> (...)</span> budzi uzasadnione wątpliwości (które nie zostały przez Sąd I instancji zweryfikowane) – czy w dacie przypisanych oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> czynów faktycznie pełniła ona funkcję prezesa <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, a w konsekwencji czy mogła ponieść odpowiedzialność karną za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> oraz za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy o rachunkowości</a>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
3.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez nieuwzględnienie i całkowite pominięcie przy ocenie dowodów przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia okoliczności wynikających z ujawnionych i załączonych do akt niniejszej sprawy kopii akt sprawy Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">Z.</span>, Wydział V Gospodarczy (sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>), w szczególności postanowienia tegoż Sądu z dnia <span class="anon-block">(...)</span>r. (k. 1620), na mocy którego Sąd postanowił zabezpieczyć majątek dłużnika <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Z.</span> poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego, co w rzeczywistości doprowadziło do utraty przez zarząd faktycznej kontroli nad spółką, a w konsekwencji możliwości skutecznego sporządzenia i złożenia właściwemu organowi sprawozdania finansowego za rok <span class="anon-block">(...)</span>, na co zgodnie z obowiązującymi przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a> zarząd spółki miał czas do <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
4.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez brak wszechstronnej analizy zebranego materiału dowodowego, prowadzącego w konsekwencji do pobieżnej i jednostronnej oceny zebranych w sprawie dowodów, w szczególności opinii biegłej <span class="anon-block">J. K. (2)</span> w sytuacji, gdy przedmiotowa opinia w wielu miejscach posiada mankamenty, albowiem biegła nie brała pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy, nadto nie posiadała dostępu do wszystkich niezbędnych dokumentów, podnosząc, iż są one niepotrzebne, podczas gdy rzetelne i jasne przedstawienie sytuacji majątkowej spółki wymagało posiadania wszystkich dokumentów spółki, które przy zachowaniu należytej staranności biegła mogła uzyskać, co w konsekwencji rodzi uzasadnione wątpliwości w zakresie tego, czy przyjęta w opinii data <span class="anon-block">(...)</span>r. jest faktycznie miarodajną dla złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->III.</strong> obrazę prawa materialnego, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->5.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 § 2 k.k.</a> konstytuującego ustawowe kryteria stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego poprzez nieuwzględnienie przez Sąd I instancji wszystkich okoliczności składających się na ocenę społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonej czynów, tj. rodzaju i charakteru naruszonego dobra, rozmiaru wyrządzonej lub grożącej szkody, sposobu i okoliczności popełnienia przypisanych czynów, jak również wagę naruszonych przez oskarżoną obowiązków w sytuacji, gdy zgodnie z ustaleniami Sądu, we wskazanym w akcie oskarżenia okresie oskarżona pozostawała prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, jednak faktycznie wszystkimi sprawami spółki i prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą zajmował się pełnomocnik spółki – syn oskarżonej <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, nadto przesłuchani w sprawie pokrzywdzeni zgodnie potwierdzili, że żaden z nich nie spotkał <span class="anon-block">T. G.</span> i nikt nie miał z nią kontaktu, co potwierdza, że oskarżona jedynie formalnie pełniła funkcję prezesa zarządu spółki, a co w kontekście całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności zarzutów stawianych w niniejszej sprawie współoskarżonemu <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, nie pozwala na przyjęcie wysokiego stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonej czynów;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->IV.</strong> rażącą niewspółmierność kary orzeczonej wobec <span class="anon-block">T. G.</span> poprzez nieuwzględnienie w należytym stopniu całokształtu zachodzących w sprawie okoliczności łagodzących w stosunku do oskarżonej, uwzględniając tym samym przy wymiarze kary zasadniczo okoliczności obciążające, na skutek czego orzeczona aktualnie kara jako rażąco surowa przekracza stopień winy i społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonej oraz nie realizuje w sposób adekwatny celów zapobiegawczych i wychowawczych wobec <span class="anon-block">T. G.</span> w sytuacji, gdy z całokształtu okoliczności sprawy wynika, iż dla zrealizowania celów kary wystarczające byłoby warunkowe umorzenie postępowania wobec oskarżonej, zwłaszcza, że jest osobą w bardzo zaawansowanym wieku, do tej pory niekaraną, zaś jej postawa, właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania karnego będzie ona przestrzegała porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->V.</strong> obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->6.</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> poprzez jego niezastosowanie i niezwolnienie oskarżonej w całości od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów procesu, podczas gdy istniały podstawy do uznania, że ich uiszczenie będzie dla oskarżonej zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową oraz wysokość uzyskiwanych przez nią dochodów</p>
<p>i w oparciu o te zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od popełnienia zarzucanych jej czynów, ewentualnie, w przypadku uwzględnienia zarzutu rażącej niewspółmierności kary o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt VI i VII poprzez uznanie, że oskarżona dopuściła się zarzucanych jej obu występków i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 1)">art. 67 § 1 k.k.</a> warunkowe umorzenie wobec niej postępowania karnego na okres 1 roku próby, o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt IX poprzez zwolnienie oskarżonej od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów procesu, ewentualnie, „<em>
<!-- -->z daleko posuniętej ostrożności procesowej</em>” o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> okazała się w znaczącej części zasadna, natomiast apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> okazała się zasadna częściowo w części dotyczącej orzeczonych kar.</p>
<p>Przed ustosunkowaniem się do poszczególnych apelacji i podniesionych w nich zarzutów należy zwrócić uwagę na nie budzące w tej sprawie żadnych wątpliwości ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji.</p>
<p>Należy więc, zgodnie z tymi ustaleniami nadmienić, iż <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> powstała na mocy umowy zawartej w formie aktu notarialnego w dniu<span class="anon-block">(...)</span>w której do dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. wspólnikiem była <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o.o.</span> a następnie <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">D. G.</span> posiadający 99 udziałów i <span class="anon-block">T. G.</span> posiadająca 1 udział. Wysokość zaś kapitału zakładowego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wynosiła 5.000 zł. Głównym przedmiotem działalności <span class="anon-block"> spółki (...)</span> była realizacja projektów budowlanych związanych z wnoszeniem budynków, a więc inaczej mówiąc, działalność developerska.</p>
<p>Według danych wynikających z Krajowego Rejestru Sądowego (Sąd Apelacyjny celowo powołuje się na te dane, gdyż na ich podstawie Sąd Okręgowy czyni ustalenia dotyczące czynów przypisanych <span class="anon-block">T. G.</span> a szerzej na ten temat Sąd Apelacyjny wypowie się przy ustosunkowaniu do zarzutów apelacji wniesionej przez obrońcę tej oskarżonej) w omawianym okresie dotyczącym czynów zarzucanych i przypisanych oskarżonemu <span class="anon-block">R. P.</span> jednoosobowego Zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span> (w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r. – ta końcowa data w rzeczywistości jest nieprawidłowa – przyp. SA) była <span class="anon-block">T. G.</span> (<span class="anon-block">urodzona w (...)</span> r., matka <span class="anon-block">R. G. (1)</span>), zaś <span class="anon-block">R. G. (1)</span> w tym czasie, będąc pełnomocnikiem tej Spółki (na mocy pełnomocnictwa udzielonego mu w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w akcie notarialnym Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> przez Prezesa Zarządu tej Spółki <span class="anon-block">T. G.</span>) zajmował się sprawami tej Spółki i w rzeczywistości nią kierował, podejmując wszelkie decyzje dotyczące <span class="anon-block">A.</span> (patrz: niekwestionowane w tym względzie ustalenia Sądu Okręgowego przytoczone wraz z podstawą dowodową w sekcji 1 formularza uzasadnienia wyroku na str. 2-15).</p>
<p>Nie ulega też wątpliwości, iż <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, zajmując się działalnością gospodarczą reprezentowanej przez siebie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> miał zamiar zrealizowania przedsięwzięcia deweloperskiego pod nazwą <span class="anon-block">Osiedle (...)</span> w etapach I, II i III, obejmującego 8 budynków mieszkalnych, jednorodzinnych, dwulokalowych na nieruchomości w <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w skład której wchodziły <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. W tym też celu <span class="anon-block"> spółka (...)</span> – reprezentowana przez <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. nabyła w/w nieruchomość (działki) od <span class="anon-block">J. R. (2)</span> i <span class="anon-block">S. W.</span> za kwotę 935.000 zł, zaś cena tej sprzedaży miała być zrealizowana w ratach w ciągu 12 miesięcy z wpłat osób, które zainwestowały w budowę domów na tej nieruchomości, gdyż spółka nie dysponowała środkami finansowymi. Ostatecznie spółka nie zapłaciła <span class="anon-block">J. R. (2)</span> i <span class="anon-block">S. W.</span> całości ceny, przy czym niezrealizowane zobowiązanie wobec <span class="anon-block">J. R. (2)</span> wynosiło 123.500 zł, zaś wobec <span class="anon-block">S. W.</span> 116.360 zł. Pokrzywdzeni na drodze postępowania cywilnego uzyskali tytuł wykonawczy (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 2-3 i przywołane tam dowody).</p>
<p>Również w tej sprawie nie jest kwestionowany sam sposób realizacji tej inwestycji developerskiej. Jak to bowiem wynika z ustaleń Sądu I instancji, w <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, jako reprezentujący <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, zawarł umowy developerskie, zobowiązując się w nich do zrealizowania w/w przedsięwzięcia (budowy <span class="anon-block">Osiedla (...)</span>), obejmującego 8 budynków mieszkalnych, jednorodzinnych, dwulokalowych, a więc łącznie dla 16 osób (rodzin), przy czym inwestycja miała być zakończona do <span class="anon-block">(...)</span> r., zaś jej termin został zmieniony do <span class="anon-block">(...)</span> r., zaś roszczenia inwestorów zostały ujawnione w księdze wieczystej nieruchomości. Jednocześnie zawarto z <span class="anon-block"> Bankiem (...) SA</span> umowy otwartego mieszkaniowego rachunku powierniczego, które miały być gwarantem właściwego wydatkowania środków inwestorów i przeznaczenia tych środków na realizację inwestycji według uzgodnionego harmonogramu. Sama zaś budowa była realizowana z wpłat inwestorów, bez angażowania środków własnych <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, przy czym do realizacji <span class="anon-block"> (...) spółka (...)</span> zatrudniała podwykonawców (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 3-7 i przywołane tam dowody).</p>
<p>Także w tej sprawie nie jest kwestionowany fakt, iż w drugiej połowie <span class="anon-block">(...)</span> r. nastąpiły w toku realizacji tej inwestycji problemy natury finansowej, które praktycznie wstrzymały budowę. W tym czasie jeszcze <span class="anon-block"> spółka (...)</span> poprzez <span class="anon-block">R. G. (1)</span> zatrudniała podwykonawców, ale nie realizowała wystawianych przez nich faktur. Jednocześnie oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> na spotkaniu z inwestorami w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. poinformował ich, że dokończenie budowy wymaga od nich dokonania dopłat, które nie były objęte umowami developerskimi, choć jeszcze w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block"> spółka (...)</span> zawierała z inwestorami aneksy do umów developerskich, którymi przedłużano termin realizacji inwestycji. Ostatecznie jednak nie doszło do porozumienia między stronami tych umów i w dniu<span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">M. B.</span> – jeden z inwestorów złożył wniosek o ogłoszenie upadłości <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i ostatecznie Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">Z.</span> w V Wydziale Gospodarczym postanowieniem z dnia <span class="anon-block">(...)</span>r. w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> ogłosił upadłość spółki, jednocześnie zatwierdzając warunki sprzedaży zorganizowanej części <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> w postaci <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> na rzecz zarejestrowanej w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przez inwestorów spółki <span class="anon-block">Osiedle (...)</span> spółka z o.o., która to sprzedaż dokonana została w celu kontynuacji przedsięwzięcia developerskiego tzw. <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 7-10 i przywołane tam dowody).</p>
<p>Jak wynika z tych ustaleń, jak i zresztą z dalszych ustaleń zawartych w sekcji 1 uzasadnienia formularzowego na str. 10-15 oraz treści zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji nie przypisał <span class="anon-block">R. G. (1)</span> zamiaru „oszukania” kogokolwiek, w tym zwłaszcza inwestorów przy realizacji przedmiotowej inwestycji. Nie ma tu więc żadnego ustalenia, by <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wprowadzał kogokolwiek w błąd, iż zrealizuje w całości przedsięwzięcie developerskie, mimo że nie miał ani takich możliwości, ani takiego zamiaru. Wręcz przeciwnie, w sprawie tej nie zarzuca się oskarżonemu, iż z przyczyn leżących po jego stronie doszło do oszukańczego wyłudzenia środków pieniężnych od inwestorów i podwykonawców, co miało mieć związek z pojawiającymi się od drugiego półrocza <span class="anon-block">(...)</span> r. trudnościami w dalszej realizacji inwestycji i w końcu z jej wstrzymaniem, czy też brakiem zapłaty za materiały budowlane i usługi świadczone przez podwykonawców, nie mówiąc też o zapłacie innych wierzytelności przysługujących innym podmiotom. Nie ulega wątpliwości, iż rozgoryczeni inwestorzy zarzucali wprost oskarżonemu dopuszczenie się oszustwa w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, co jasno wynika z zeznań inwestorów <span class="anon-block">K. W. (2)</span> (k. 3272, 3504), <span class="anon-block">E. K.</span> (k. 3269), <span class="anon-block">P. R.</span> (k. 3129v-3130, 3596v-3599), <span class="anon-block">K. K. (1)</span> (k. 3013v-3014, 3599v-3600v), <span class="anon-block">M. B.</span> (k. 1302v-1303), <span class="anon-block">Z. N.</span> (k. 2985-2986), <span class="anon-block">A. D.</span> (k. 1326-1327), <span class="anon-block">A. S.</span> (k. 3034-3035), <span class="anon-block">A. W.</span> (k. 1330-1331), <span class="anon-block">K. W. (1)</span> (k. 3161v-3162), <span class="anon-block">S. Ż.</span> (k. 1336-1337), <span class="anon-block">R. Ż.</span> (k. 1399-1400), <span class="anon-block">H. P.</span> (k. 1345-1346, 3101-3102), <span class="anon-block">K. B.</span> (k. 1341-1342), <span class="anon-block">J. B.</span> (k. 3030-3031), <span class="anon-block">E. S.</span> (k. 3061v-3062), <span class="anon-block">M. J.</span> (k. 3133v-3134), <span class="anon-block">T. K.</span> (k. 3153v-3154), <span class="anon-block">M. L.</span> (k. 3157v-3158), <span class="anon-block">W. K.</span> (k. 3245-3247) czy nawet <span class="anon-block">J. R. (1)</span>, sprzedającego <span class="anon-block"> spółce (...)</span> nieruchomość pod inwestycję (k. 3600v-3601).</p>
<p>Z w/w zeznań inwestorów wprost wynika, że czuli się pokrzywdzonymi czynem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> przez osoby działające w imieniu <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, gdyż wprowadzono ich w błąd co do możliwości wybudowania domów i przeniesienia własności i w związku z tym wyłudzono od nich środki finansowe bądź też poprzez te dopłaty, nieprzewidziane w umowach developerskich oskarżony chciał od nich dodatkowo wyłudzić pieniądze.</p>
<p>Tym samym nie dziwi fakt, iż oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> w swoich obszernych wyjaśnieniach próbował przekonać, iż chciał pełnej realizacji omawianego tu przedsięwzięcia developerskiego, tylko wskutek różnych okoliczności, w tym związanych ze znacznym wzrostem cen materiałów budowlanych, samą konstrukcją umów developerskich czy też postawą niektórych inwestorów, którzy nie chcieli pójść na ugodę a wystąpili do Sądu Gospodarczego o ogłoszenie upadłości spółki nie doszło do ostatecznego zakończenia inwestycji. Z wyjaśnień tych też jasno wynika, że oskarżony nie zamierzał wprowadzania inwestorów w błąd co do możliwości i zamiaru zrealizowania tej inwestycji przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, jak i wskazywał na okoliczności, z których miało wynikać znaczne zaawansowanie prac budowlanych w chwili zaprzestania dalszego prowadzenia inwestycji (k. 2963-2965, 3598, 3598v, 3599).</p>
<p>Tymczasem, jak wspomniano wyżej, w niniejszej sprawie nie przypisano oskarżonemu w ogóle popełnienia przestępstwa oszustwa. Tym samym wszelkie próby wykazania w apelacji przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> zamiaru zrealizowania przez oskarżonego inwestycji deweloperskiej, jak i okoliczności, które spowodowały zatrzymanie robót budowlanych i niedokończenie tej inwestycji przez oskarżonego, reprezentującego <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> uznać należy za bezcelowe na gruncie niniejszej sprawy przy czynach, jakie zostały oskarżonemu <span class="anon-block">G.</span> przypisane zaskarżonym wyrokiem.</p>
<p>A.
<strong>
<!-- -->APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEGO <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>Apelujący w treści apelacji nie starał się rozgraniczyć zarzutów pod kątem każdego z przypisanych oskarżonemu przestępstw, tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> przypisanego oskarżonemu w pkt I, jak i przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a> przypisanego oskarżonemu w pkt IV. To zaś bez wątpienia utrudnia ustosunkowanie się do poszczególnych zarzutów przez pryzmat ustaleń dotyczących poszczególnych czynów. Przy czym zdaje się, iż apelujący nie dostrzega najistotniejszego problemu niniejszej sprawy, który wcale nie dotyczy przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Sąd I instancji bowiem w przypadku przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt I zaskarżonego wyroku wprost dopatruje się sprawstwa i winy oskarżonego w tym, że jako pełnomocnik <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span> i faktycznie zajmujący się sprawami majątkowymi Spółki, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej „<em>
<!-- -->nadużył udzielonych mu uprawnień, wyrządzając tejże Spółce znaczną szkodę majątkową poprzez przywłaszczenie powierzonego mu mienia Spółki znacznej wartości w postaci środków pieniężnych w kwocie 471.860,49 zł</em>”, co wyczerpało znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, zaś w przypadku przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt IV zaskarżonego wyroku wprost dopatruje się sprawstwa i winy oskarżonego w tym, że jako pełnomocnik tej Spółki, zajmując się jej sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą, mając świadomość grożącej tej Spółce niewypłacalności i upadłości, dokonał zbycia należących do Spółki działek położonych w <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, nr <span class="anon-block">KW (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>, „<em>
<!-- -->działał na szkodę wielu wierzycieli tej Spółki</em>”, wymienionych w opisie czynu, „<em>
<!-- -->udaremniając lub uszczuplając ich zaspokojenie</em>”, co wyczerpało znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a>
</p>
<p>Tym samym nie mogą mieć w sprawie żadnego znaczenia, gdyż nie dotykają jej istoty wynikającej z w/w czynów przypisanych oskarżonemu, <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> podniesione <strong>
<!-- -->w pkt II 1b, c, g, w pkt II 2a, b, c</strong>. Tym samym również nie mogą mieć w sprawie znaczenia podnoszone przez skarżącego w treści uzasadnienia apelacji okoliczności, iż oskarżony, cyt.: „<em>
<!-- -->od samego początku rozpoczęcia inwestycji do momentu utraty przez oskarżonego realnego wpływu na działalność spółki robił wszystko, by dokończyć inwestycję, bez szkody dla inwestorów</em>”, jak i dywagacje skarżącego na temat istoty umów developerskich i całego przedsięwzięcia budowlanego, jak i wynikające z realizacji tej inwestycji problemy natury faktycznej i prawnej, które ostatecznie zastopowały tę budowę (str. 9-11).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->• PRZESTĘPSTWO Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">ART. 296 § 1 i 2 K.K.</a> W ZW. Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">ART. 284 § 2 K.K.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">ART. 294 § 1 K.K.</a> W ZW. Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">ART. 11 § 2 K.K.</a>
</strong>
</p>
<p>Istota tego czynu wynika z ustaleń Sądu I instancji zawartych w treści uzasadnienia formularzowego w sekcji 1 na str. 10-11. Jak bowiem to wynika z tych ustaleń oskarżony, jako pełnomocnik zarządu Spółki, w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r. pobierał z konta bankowego spółki kwoty pieniężne, z których się nie rozliczył i które pozostały na koncie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P.</span>Według stanu na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r. była to kwota 83.607,91 zł, według stanu na dzień <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. była to już kwota 460.661,45 zł i według stanu na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r. była to kwota 471.860,49 zł. Jednocześnie Sąd I instancji wskazał, iż w przypadku kwoty 430.500 zł, pochodzących ze sprzedaży nieruchomości gruntowej (<span class="anon-block">działki nr (...)</span>) sąsiadującej z tymi nieruchomościami, na których było realizowane <span class="anon-block">Osiedle (...)</span>, oskarżony w okresie od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>r. wypłacił ją z konta <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i wpłacił, także gotówkowo, na konto <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span>: w dniach<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. kwoty po 20.000 euro, w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. odpowiednio kwoty 35.000 euro i 15.000 euro i w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. kwotę 24.000 euro. Udziały w tej spółce <span class="anon-block">n.</span> <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nabył, działając w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., przy czym spółka niemiecka jest w stanie upadłości (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 11-12).</p>
<p>Odnośnie tego konkretnego czynu, polegającego na działaniu przez oskarżonego na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nie przyznał się do winy, podając w pierwszych wyjaśnieniach z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., iż wszystkie pieniądze, które pobierał z konta spółki przeznaczał tylko i wyłącznie „<em>
<!-- -->na bieżącą działalność spółki</em>” i odmówił złożenia wyjaśnień, jak i nie wspomniał nic o przeznaczeniu środków na konto <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> (k. 2329-2330).</p>
<p>Podczas przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. oskarżony podał, że te środki pieniężne, które wedle zarzutów przywłaszczył, przeznaczył na inwestycje, przy czym z wyjaśnień tych wynika, iż chodziło tu o inwestycje związane z budową <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> a więc inwestycję prowadzoną w <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2963-2964), przy czym w rzeczywistości oskarżony nie wskazał, na co dokładnie przeznaczył te konkretne środki, jakie pobrał w gotówce z rachunku <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span>.</p>
<p>Nadto oskarżony w tych wyjaśnieniach podał okoliczności dotyczące nabycia spółki <span class="anon-block">n.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, by móc wykonywać prace na terenie <span class="anon-block">N.</span>, które to prace wiązały się jednak z uzyskaniem odpowiednich zgód, pozwoleń i certyfikatów, które trzeba było na szybko uzyskać (k. 2964). Oskarżony w tych wyjaśnieniach dodał, iż aby móc działać na terenie <span class="anon-block">N.</span> w ramach tej spółki i wykonywać od <span class="anon-block">(...)</span> r. nowe kontrakty, to nie dość, że musieli zatrudnić około 30-40 osób, to nadto, jako nowa firma, nie mogli uzyskać ubezpieczenia wykonania kontraktu i musieli z tego tytułu wpłacić kwotę w wysokości 5% kontraktu do firmy generalnego zleceniodawcy – <span class="anon-block">W.</span>, który miał zlecać im roboty. Wtedy też, aby uzyskać te pieniądze na wpłatę, sprzedali działki w <span class="anon-block">D.</span> i uzyskane pieniądze w wyniku tej sprzedaży mieli wpłacić do tej firmy, czyli <span class="anon-block">W.</span>, aby mogło objąć ich ubezpieczenie. Z wyjaśnień tych wynika, iż okazało się, że cała inwestycja zakończyła się fiaskiem, gdyż w kwietniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block"> firma (...)</span> została zablokowana przez inną firmę <span class="anon-block">n.</span>, ogłosiła upadłość, zaś syndyk tej firmy zażądał od <span class="anon-block"> (...)</span> wypłaty wszystkich pieniędzy, jakie dostali od <span class="anon-block">W.</span>, ale nie mogli dokonać ich zwrotu i też ogłosili upadłość <span class="anon-block"> (...)</span>. Przy czym właścicielem <span class="anon-block"> spółki (...)</span> była <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o.o.</span> a w zarządzie <span class="anon-block"> (...)</span> zasiadał tylko on (k. 2965). Przy czym już niezrozumiale i wręcz naiwnie brzmią wyjaśnienia oskarżonego co do przyczyn gotówkowych wypłat pieniędzy z konta <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i wpłat gotówkowych na konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (k. 2965). Trudno bowiem w dobie bankowości elektronicznej, jak i prowadzonego w działalności gospodarczej obrotu bezgotówkowego tłumaczyć rzekomą szybkością transfery wypłat gotówki z jednego konta i wpłat gotówki na inne konto. Takie działanie tylko dodatkowo generuje konieczny wysiłek podjęcia działań, mających na celu wypłatę gotówki z konta a następnie jej wpłaty na inne konto i to jeszcze w walucie obcej i to przy konieczności wyjazdu do <span class="anon-block">N.</span>, gdzie następowały wpłaty.</p>
<p>Na rozprawie oskarżony również nie przyznał się do winy, podtrzymał w/w wyjaśnienia i odmówił złożenia dalszych wyjaśnień (k. 3504).</p>
<p>Z aktu notarialnego podpisanego w <span class="anon-block">B.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. wynika, iż <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>, reprezentowana przez pełnomocnika <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nabyła za cenę 3000 euro od <span class="anon-block">Z. T.</span> udział w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> o wartości nominalnej 25.000 euro, przy czym z aktu tego wynikało, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie posiadała żadnych nieruchomości, jej siedziba mieściła się w <span class="anon-block">B.</span> a jej przedmiotem działalności było świadczenie usług, serwis oraz montaż w zakresie telekomunikacji w kraju i za granicą (k. 3606-3607, k. 2967-2969). W takim układzie sytuacyjnym, gdy <span class="anon-block"> spółka (...)</span> jest właścicielem <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, to aż nielogicznym jest, iż między tymi podmiotami ma następować obrót gotówkowy, zamiast wykonywania przelewów z podaniem, co oczywiste, konkretnego tytułu dokonanego przelewu. Przy czym już wpłaty gotówkowe miały miejsce na terenie <span class="anon-block">N.</span> (k. 2970-2972) a tym samym pozostawały poza jakimkolwiek nadzorem w Polsce. Tymczasem oskarżony, podczas przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przedłożył dowody wpłat gotówkowych (paragony) mające dowodzić wpłat gotówkowych od <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">L.</span> kwot: 14.02.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 24.000 euro, 20.12.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 20.000 euro, 22.01.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 35.000 euro, 31.01.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 15.000 euro i 11.12.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 20.000 euro (k. 2970-2972). Przy czym z tych dowodów wpłat gotówkowych nie wynika, by te wpłaty miały jakikolwiek związek z ubezpieczeniem, mającym być wpłaconym na konto <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Zresztą, nic nie stało na przeszkodzie przecież, by <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, jako właściciel <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wpłaciła bezpośrednio ze swojego konta stosowne środki na ubezpieczenie, o którym wyjaśniał oskarżony, bezpośrednio na konto <span class="anon-block"> firmy (...)</span>.</p>
<p>Powyższe wyjaśnienia oskarżonego należy w tej sprawie skonfrontować z opinią biegłej z dziedziny rachunkowości <span class="anon-block">J. K. (3)</span> (k. 2445-2528, 2537-2538, 3608v-3610).</p>
<p>W omawianym tu wątku sprawy biegła zajęła jasne i jednoznaczne stanowisko na k. 2480-2486 opinii pisemnej. Biegła bowiem, analizując zapisy księgowe, jednoznacznie wskazała, iż oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, jako pełnomocnik zarządu pobrał z konta <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> kwoty, które wynosiły:</p>
<p>wg stanu na <span class="anon-block">(...)</span> r. – 83.607,91 zł,</p>
<p>wg stanu na 31.12.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 460.661,45 zł,</p>
<p>wg stanu na 28.02.<span class="anon-block">(...)</span> r. – 471.860,49 zł.</p>
<p>Jednak, jak biegła podkreśliła, oskarżony z tych pobranych kwot w ogóle się nie rozliczył. Kwoty te zaś widnieją na koncie 249-3-2 <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Biegła w sposób przystępny wyjaśniła zasady działalności <span class="anon-block"> spółki z o.o. (...)</span> trzeba więc nikogo przekonywać, iż spółka z o.o. posiada odrębną podmiotowość prawną, jest więc całkowicie odrębnym podmiotem z własnym majątkiem i własnymi interesami. Wypłaty pieniędzy z konta spółki z o.o. muszą być jednak umotywowane prawnie i odpowiednio zaksięgowane. W tym przypadku nie dość, że z dokumentacji księgowej wynika, iż te pobrane przez oskarżonego kwoty pieniężne nie zostały rozliczone, to nadto ich wypłaty przez oskarżonego świadczą, przy bardzo złej sytuacji finansowej spółki, do której biegła odwołuje się w swojej opinii, o braku gospodarności zarządu a inaczej mówiąc, podejmującego wszelkie decyzje jednoosobowo oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Nie ulega też wątpliwości, co nie wymaga szczególnego komentarza, iż środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym spółki z o.o. były dla oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> środkami „cudzymi”, którymi nie miał prawa swobodnie dysponować. Skoro zaś oskarżony pobrał z konta spółki na koniec lutego <span class="anon-block">(...)</span> r. łącznie 471.860,49 zł i z tych pieniędzy się nie rozliczył, to oczywistym jest, w świetle treści opinii biegłej, iż oskarżony przywłaszczył te środki pieniężne, działając tym samym na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>.</p>
<p>Należy dodać, iż oskarżony już na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r. pobrał z konta spółki i nie rozliczył środków pieniężnych w wysokości 83.607,91 zł. Mając na uwadze czas pobrania tych środków należy jednoznacznie stwierdzić, iż środki te nie mogą mieć żadnego związku z inwestycją związaną ze spółką <span class="anon-block">n.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, gdyż w tym czasie przecież <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie była właścicielem tej spółki. To zaś oznacza, iż również pozostałe nierozliczone przez oskarżonego kolejne środki pieniężne na koniec <span class="anon-block">(...)</span> r. i na koniec <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. w rzeczywistości stanowiły przedmiot własnej „działalności” oskarżonego z wykorzystaniem „cudzych” dla niego pieniędzy.</p>
<p>Na powyższy fakt trafnie zwraca uwagę Sąd I instancji, nie dając wiary wyjaśnieniom oskarżonego, które to wyjaśnienia są wysoce pokrętne. Oskarżony bowiem nie mógł się w swoich wyjaśnieniach zdecydować, czy te pobrane z konta środki przeznaczył tylko i wyłącznie na bieżącą działalność spółki (k. 2330), co znajduje zaprzeczenie w treści w/w opinii biegłej, czy też przeznaczył je na inwestycje (k. 2963). Trzeba przy tym zauważyć, iż rację ma Sąd I instancji, podnosząc, iż ta część środków pieniężnych (jak zaznaczono wyżej, takowymi nie mogły być środki pobrane przez skazanego przed dokonaniem pierwszych wpłat na rachunek <span class="anon-block"> (...)</span>), jaka została wpłacona na konto <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> w rzeczywistości świadczy o ich wytransferowaniu za granicę a nie o ich zainwestowaniu ze strony <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 20), jak to próbuje przekonać oskarżony i skarżący jego obrońca. Należy przy tym nadmienić, iż o takim działaniu oskarżonego, jaki został ustalony przez Sąd I instancji świadczy także dokonywanie wpłat gotówkowych, o czym już wyżej powiedziano. To właśnie takie działanie oskarżonego, bez rozliczenia tych pobranych kwot w <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span> świadczy ewidentnie o tym, iż oskarżony po prostu nie chciał, by ktokolwiek w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> czy jej kontrahenci dowiedzieli się, co dzieje się ze środkami wypłacanymi z konta gotówką. Te okoliczności więc również dowodzą tego, iż oskarżony, wypłacając w/w środki pieniężne działał na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, przywłaszczając je przy tym a więc traktując je jak własne.</p>
<p>Rację ma więc Sąd Okręgowy, analizując całościowe zachowanie się oskarżonego w stosunku do środków pieniężnych, wpływających na rachunek <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i mających w tamtym czasie mieć w rzeczywistości przeznaczenie na realizację zadania developerskiego - budowanego <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> a nie na bliżej nieokreślone inwestycje, w tym związane z zakupem udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>, iż oskarżony, pobierając te środki i nie rozliczając się z nich ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> nadużył udzielonych mu uprawnień, działając na szkodę tej Spółki poprzez przywłaszczenie w/w środków pieniężnych. Sąd I instancji na te aspekty, jak i pozostałe niezbędne do wykazania strony podmiotowej i przedmiotowej wskazał, wykazując, iż to działanie przestępcze winno być kwalifikowane z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, co znajduje wyczerpujące odbicie w sekcji 3 formularza uzasadnienia na str. 24-25. Skoro zaś oskarżony samodzielnie podejmował decyzje dotyczące <span class="anon-block"> finansów spółki (...)</span>, wiedząc już w tym czasie, iż spółka ta bez wsparcia finansowego nie jest po prostu w stanie realizować inwestycji dotyczącej budowy <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> (o czym będzie także mowa poniżej przy ustosunkowaniu się do zarzutów kierowanych w zakresie skazania oskarżonego za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a>) i w rzeczywistości z tej <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w/w kwoty pieniężne, nie rozliczając się z nich ze spółką, przy czym część tych środków wyprowadził już w czasie, gdy <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie nabyła jeszcze udziału w spółce <span class="anon-block">n.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, to nie przekonuje podniesiony przez apelującego <strong>
<!-- -->
zarzut z pkt I 1</strong> dotyczący niemożności przypisania oskarżonemu działania na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 2)">art. 296 § 1 i 2 k.k.</a> poprzez przywłaszczenie wymienionych wyżej środków pieniężnych pobranych z konta spółki i nierozliczenie się z nich ze spółką. Tym samym także w świetle wskazanej wyżej prawidłowej oceny zmiennych, wręcz pokrętnych w tym względzie wyjaśnień oskarżonego za polemiczną uznać należy próbę przekonania przez skarżącego obrońcę <strong>
<!-- -->
w zarzucie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296 pkt. 2)">pkt II</a> 1a</strong>, iż Sąd I instancji dokonał dowolnej oceny tych wyjaśnień oskarżonego. Przy czym skarżący zapomina, iż oskarżony, sprzedając działki w <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> i przeznaczając uzyskane z nich środki na sobie tylko znane „inwestycje” działał w rzeczywistości w tajemnicy przed inwestorami, jak i wszystkimi innymi wierzycielami <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, którym przysługiwały stosowne roszczenia wobec <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. To więc tylko dodatkowo tłumaczy, iż oskarżony nie tylko działał na szkodę i tak już mocno zadłużonej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, ale i na szkodę tychże wierzycieli. Na marginesie podnieść tylko należy, iż sam skarżący przyznał, że inwestowanie w spółkę <span class="anon-block">n.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> obarczone było dużym ryzykiem, wymagającym już od początku poczynienia dużych nakładów pieniężnych (str. 11-12 apelacji). Przy czym nie mogą przekonywać twierdzenia, iż oskarżony, inwestując środki pieniężne w spółkę <span class="anon-block">n.</span> potwierdzał swoją „dobrą wolę” (str. 12 apelacji), skoro oskarżony w rzeczywistości wytransferował środki pieniężne za granicę w formie gotówkowej, które to środki w łącznej kwocie 114.000 euro a więc odpowiadające równowartości około 400.000 zł byłyby właśnie wystarczające, zgodnie z deklaracjami oskarżonego i powtarzanymi za nim twierdzeniami apelującego <strong>
<!-- -->
w zarzucie nr II 1g</strong> do ukończenia inwestycji developerskiej. Skarżący przy tym zapomina, iż to oskarżony (<span class="anon-block"> spółka (...)</span>) nie dotrzymał umów developerskich, doskonale zdawał sobie sprawę, że nie jest w stanie zakończyć inwestycji developerskiej, wprost o tym informując inwestorów. Tym samym ewentualne „ruszenie” środków z kont powierniczych na tym etapie inwestycji było po prostu niemożliwe. Próba więc przerzucenia przez oskarżonego i apelującego odpowiedzialności na inwestorów za zaistniały stan rzeczy poprzez podnoszenie, że inwestorzy nie dopłacili z własnej kieszeni dodatkowych środków pieniężnych, czy też sami złożyli wniosek o upadłość <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie może w tych okolicznościach doprowadzić do uwolnienia oskarżonego od odpowiedzialności karnej, i to zarówno w zakresie omawianego tu przestępstwa, jak i przypisanego oskarżonemu w pkt IV wyroku przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a>
</p>
<p>Próby przekonania przez skarżącego <strong>
<!-- -->w zarzucie z pkt II 1d</strong>, iż opinia biegłej <span class="anon-block">J. K. (2)</span> nie zasługuje na uwzględnienie w tej sprawie również uznać należy za bezzasadne.</p>
<p>Biegła w treści opinii pisemnej w sposób jasny przedstawiła dokumenty, na których oparła swoje twierdzenia, w tym także dotyczące „wyprowadzenia” przez oskarżonego z rachunku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środków pieniężnych, sytuacji majątkowej spółki, w tym posiadanych zadłużeń pieniężnych wobec szeregu podmiotów, jak i dotyczących warunków do ogłoszenia upadłości spółki, zwracając przy tym także uwagę na konkretne braki dotyczące dokumentów, do których dostępu nie miała (k. 2445-2528). Biegła jednak już w tej opinii pisemnej wykazała, że dokumenty, także wskazane w sposób konkretny, pozwalały jej na wydanie jednoznacznej opinii, której wnioski są istotne dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.</p>
<p>Biegła zresztą w toku przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. nie tylko potwierdziła pisemną opinię, ale i dokładnie wskazała i wyjaśniła, jakie dokumenty byłyby jej przydatne do opracowania opinii pisemnej, przekonywująco przy tym wyjaśniając, iż te brakujące dokumenty, o których wspominała w opinii pisemnej, w żaden sposób nie wpłynęłyby na treści i wnioski tej opinii (k. 2137v-2138). Powyższe konsekwentne twierdzenia biegłej znajdują również odzwierciedlenie w jej opinii ustnej, złożonej na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 3608v-3610). Biegła przy tym zwróciła uwagę na fakt, iż okoliczności związane z podmiotem niemieckim (czyli <span class="anon-block"> spółką (...)</span> – przyp. SA), który był w 100% własnością <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie miały w tej sprawie dla opiniowania żadnego znaczenia. Przy czym, jak słusznie biegła zauważyła, podmiot ten nie generował żadnych dochodów, skoro na koncie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie były odnotowane żadne dywidendy wypłacone przez tę spółkę <span class="anon-block">n.</span> i spółka ta w żaden sposób nie sfinansowała działalności <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 3609v-3610).</p>
<p>Odnosząc się natomiast wprost do twierdzeń apelującego w zakresie wadliwego przez biegłą opiniowania w przedmiocie straty, jaką miała ponieść <span class="anon-block"> spółka (...)</span> na zakupie a następnie sprzedaży działek w <span class="anon-block">Z.</span> – <span class="anon-block">D.</span>, to należy zauważyć, iż biegła faktycznie w treści opinii wskazała, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->strata jaką poniosła <span class="anon-block"> spółka (...)</span> na transakcji sprzedaży tej ziemi wynosi 243.000 zł</em>” (k. 2486). Trzeba jednak też wyraźnie podkreślić, czego skarżący stara się nie zauważyć, iż biegła z dziedziny rachunkowości nie była uprawniona do dokonywania samodzielnej wyceny tych nieruchomości na moment ich sprzedaży i tego też nie czyniła. Jak bowiem to wynika z treści opinii, kwota 243.000 zł jest kwotą wyliczoną na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego, powołanego w charakterze biegłego do niniejszej sprawy, <span class="anon-block">L. H.</span> i biegła, odwołując się wprost do tego operatu szacunkowego, opierając się na wyliczeniach biegłego <span class="anon-block">H.</span>, których z braku podstaw nie mogła kwestionować, wskazała, iż strata w takiej wysokości wynika z różnicy zakupu tej nieruchomości (ziemi) przez <span class="anon-block">R. G. (1)</span> za cenę 593.000 zł a jej sprzedaży po 4 miesiącach za kwotę 350.000 zł (k. 248-2486).</p>
<p>W toku postępowania rozpoznawczego okazało się, iż biegły <span class="anon-block">L. H.</span> przyjął błędną metodologię obliczenia wartości ogólnej tych nieruchomości gruntowych (patrz opinia – operat szacunkowy sporządzony przez tego biegłego na k. 2263-2317 wraz z opinią ustną na k. 3622v-3623). Ta nieprawidłowość dotycząca opracowania opinii przez biegłego <span class="anon-block">H.</span> znajduje odzwierciedlenie w opinii biegłej (rzeczoznawcy majątkowego) <span class="anon-block">K. L.</span> (k. 3460-3481, 3618-3620). Na te okoliczności zwraca zresztą uwagę wyraźnie Sąd I instancji, oceniając opinie biegłych <span class="anon-block">K. L.</span> i <span class="anon-block">L. H.</span> w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 19 i 23, która to ocena nie jest w tej sprawie przez kogokolwiek kwestionowana. Jednak już tych zawiłości dotyczących sposobu wyceny nieruchomości biegła z dziedziny rachunkowości <span class="anon-block">J. K. (3)</span> nie mogła po prostu znać, gdyż nie należało to do jej kompetencji. Tym samym, oparcie przez biegłą wyliczeń dotyczących straty, jaką poniosła <span class="anon-block"> spółka (...)</span> na transakcjach najpierw kupna a następnie sprzedaży tej nieruchomości na opinii, która okazała się niewiarygodną, nie może w żaden sposób podważać ani kompetencji tej biegłej, ani samej treści wydanej przez nią opinii.</p>
<p>Powyższe więc w sposób jasny przekonuje, iż <strong>
<!-- -->zarzut z pkt II 1d</strong> apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nie może zostać uwzględniony.</p>
<p>• <strong>
<!-- -->PRZESTĘPSTWO Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">ART. 300 § 1 i 3 K.K.</a> W ZW. Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">ART. 308 K.K.</a>
</strong>
</p>
<p>Sąd I instancji w przypadku tego czynu ustalił, iż oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, sprawując w/w funkcję pełnomocnika Zarządu spółki <span class="anon-block"> (...)</span>, jak i w rzeczywistości zajmując się jej sprawami majątkowymi, mając świadomość grożącej tej spółce niewypłacalności i upadłości dokonał zbycia działek położonych w <span class="anon-block">D.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dla których prowadzone są <span class="anon-block">księgi wieczyste nr (...)</span>, działając tym samym na szkodę wielu wierzycieli tej spółki, wymienionych w treści opisu czynu przypisanego w pkt IV zaskarżonego wyroku (i w pkt II jego części wstępnej).</p>
<p>Z niekwestionowanych przez skarżących ustaleń Sądu I instancji wynika, iż w dniu 9 sierpnia <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, reprezentowana przez <span class="anon-block">R. G. (2)</span>, nabyła nieruchomość składającą się z dwóch niezabudowanych w/w działek za kwotę 593.000 zł. Oskarżony cenę tę zapłacił w całości w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. z konta <span class="anon-block"> Spółki (...)</span>, która dysponowała zaliczkami od inwestorów z inwestycji dotyczącej budowy <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> oraz dysponowała kwotą 400.000 zł wpłaconą w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., której to wpłaty dokonała <span class="anon-block"> spółka (...) SA</span> tytułem opłaty rezerwacyjnej na lokale <span class="anon-block">mieszkalne (...)</span>, które miały być realizowane na <span class="anon-block">działce (...)</span>. Jednak, mimo zakupu tej nieruchomości, <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> w tym czasie nie uzyskiwała dochodu, który pozwalał na utrzymanie płynności finansowej, jak i nie dysponowała innym majątkiem, w tym uzyskanym z tytułu kredytu, który pozwalałby na kontynuowanie przedsięwzięcia developerskiego pod nazwą <span class="anon-block">Osiedle (...)</span>, jak i który pozwalałby na regulowanie rosnących zadłużeń finansowych. Oskarżony zdawał sobie sprawę, że <span class="anon-block"> spółce (...)</span> groziła już niewypłacalność i upadłość. W tym zaś czasie, a dokładniej mówiąc, w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, reprezentujący <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> sprzedał w/w nieruchomość składającą się z dwóch działek za kwotę 430.500 zł i całość tej kwoty została zapłacona przez nabywcę w drodze przelewów <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> do dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., zaś te środki pieniężne zostały przez oskarżonego wypłacone w gotówce i przetransferowane, poza wiedzą i zgodą licznych wierzycieli, przez oskarżonego za granicę (do <span class="anon-block">N.</span>), o czym już wyżej przy omówieniu poprzedniego przestępstwa wspomniano (patrz: sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 11 oraz 13-14).</p>
<p>Sąd I instancji ustalenia te poczynił na podstawie dowodów wskazanych na str. 13-14 uzasadnienia.</p>
<p>Należy za wskazaną już wyżej przy omówieniu poprzedniego przestępstwa, opinią biegłej <span class="anon-block">J. K. (3)</span> wskazać, iż z dokumentów jasno wynika, że źródłem finansowania nabycia w/w nieruchomości niezabudowanej w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., która została przyjęta na środki trwałe <span class="anon-block"> spółki (...)</span> były pieniądze wpłacone przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>.<span class="anon-block"> (...)</span> jako wpłaty rezerwacyjne na zakup lokali mieszkaniowych. Jednocześnie też w drugim półroczu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block"> spółce (...)</span> brakowało źródeł finansowania na dokończenie inwestycji, pomimo terminowych wpłat zaliczek przez inwestorów zgodnie z zawartymi umowami developerskimi. Poza tym, <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w tym czasie nie realizowała już wielu wymagalnych wierzytelności na rzecz różnych podmiotów. Oskarżony w takich okolicznościach w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. sprzedał w/w nieruchomość za kwotę 430.500 zł <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, otrzymując w dniu sprzedaży kwotę 230.000 zł, zaś reszta ceny została zapłacona przelewami na konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., przy czym, o czym już wyżej wspominano, o tej transakcji a następnie pobraniu z konta <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środków pieniężnych przez oskarżonego i ich wpłatę gotówkową na konto spółki <span class="anon-block">n.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> nikt nie wiedział, zwłaszcza wierzyciele <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, do których przecież, jak słusznie zauważa biegła, nie należeli tylko sami inwestorzy na mocy wiążących ich <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> umów developerskich, ale i wymieniona już wyżej <span class="anon-block"> spółka akcyjna (...)</span>.<span class="anon-block"> (...)</span>, której <span class="anon-block"> spółka (...)</span> była przecież winna zwrotu kwoty 400.000 zł tytułem opłat rezerwacyjnych, jak i dostawcy towarów i usług a także inne podmioty, jak choćby <span class="anon-block"> (...)</span> Urząd Skarbowy w <span class="anon-block">Z.</span> (patrz: zestawienie zobowiązań <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na dzień <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na k. 2489-2492).</p>
<p>Biegła, znając w/w sytuację finansową <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jak i w/w okoliczności a także wyniki prowadzonego postępowania upadłościowego przez Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">Z.</span> w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> i odwołując się do ustawowych przesłanek ogłoszenia upadłości wykazała jednoznacznie, iż w przypadku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości, przy czym wniosek o ogłoszenie upadłości przez Zarząd Spółki winien zostać złożony w sądzie do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2480-2492). Biegła twierdzenia te potwierdziła również w toku dwukrotnego ustnego opiniowania zarówno na etapie śledztwa (k. 2137v-2138), jak i na rozprawie głównej (k. 3608v-3610).</p>
<p>Powyższe okoliczności, wynikające z tej opinii, znajdują jednoznaczne oparcie w zeznaniach świadków, będących inwestorami w tej sprawie, których zresztą wymieniono już wyżej.</p>
<p>W tym miejscu, przykładowo należy wskazać na zeznania <span class="anon-block">K. K. (1)</span>. Wynika z nich bowiem jasno, iż prace zwolniły w okresie zimowym <span class="anon-block">(...)</span>/<span class="anon-block">(...)</span>. W <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> zwołał zebranie inwestorów i na tym zebraniu powiedział im, że sytuacja firmy (<span class="anon-block"> spółki (...)</span>) jest niedobra, że pieniądze firmy się skończyły i wówczas domagał się od inwestorów dopłat w granicach 40.000 zł od każdego lokalu, twierdząc, że nie posiada własnych środków, na co jednak inwestorzy nie zgodzili się. Z zeznań tych wynika także, że oskarżony twierdził, że jak tych dopłat nie otrzyma, to spółka ogłosi upadłość. Później zaś się okazało, że spółka zalegała z płatnościami na znaczne kwoty. Wreszcie z zeznań tego świadka wynika także jasno, że żaden dom nie został ukończony do końca, przy czym do wykonania zostały najdroższe prace. Świadek również zeznała, iż oskarżony w ogóle nie wspominał im o jakiejkolwiek innej inwestycji, która pozwoliłaby na sfinalizowanie dokończenia tej inwestycji developerskiej, w tym nie mówił o jakichkolwiek inwestycjach w tę nieruchomość, ani też o inwestowaniu w spółkę za granicą (k. 3013-3014, 3599v-3600v). W podobny sposób wypowiedzieli się w złożonych zeznaniach pozostali inwestorzy. Z ich zeznań też jasno wynika, iż dopiero po przeprowadzeniu postępowania upadłościowego udało się im, choć po dokonaniu znacznych dopłat, po przejęciu od upadłej <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nieruchomości, na której realizowane było przedsięwzięcie pod nazwą <span class="anon-block">Osiedle (...)</span>, dokończyć budowę domów.</p>
<p>Przykładowo znów z zeznań pokrzywdzonego (inwestora) <span class="anon-block">M. L.</span> wynikają nie tylko w/w okoliczności, ale i choćby fakt, gdy wstrzymane zostały prace budowlane, iż rozmawiali z dostawcami materiałów i podwykonawcami na budowie, którzy informowali ich, co miało jeszcze miejsce przed w/w zebraniem, iż <span class="anon-block"> (...)</span> zalegało im z płatnościami (k. 3157v-3158).</p>
<p>Na podobne trudności z płatnościami ze strony <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wskazują także inne dowody.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. M. (1)</span>, zatrudniona w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> jako menedżer ds. rozwoju i sprzedaży, będąca pokrzywdzoną niniejszym czynem, zeznała m.in. nie tylko o samej inwestycji dotyczącej budowanego <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> przez spółkę, ale też wskazała, iż we <span class="anon-block">w.</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. pojawiły się problemy finansowe i powoli zaczęła się „lawina problemów”, przy czym ceny materiałów i wykonawców szły w górę i w tamtym też czasie, tj. między wrześniem a <span class="anon-block">g.</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. spółka zaprzestała jakichkolwiek płatności , powoli pracownicy na budowie zaprzestawali prac, dostarczyciele materiałów wstrzymywali się z dalszym wydawaniem materiałów a <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, mimo podejmowanych prób nie uzyskał dodatkowego wsparcia finansowego. Świadek przyznała, iż również w biurze <span class="anon-block">R. G. (1)</span> informował ją o tych problemach. Wreszcie świadek podała, iż w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r. postanowiła się zwolnić z pracy i przy rozwiązaniu umowy o pracę spółka była jej zaległa 10.500 zł z tytułu prowizji za wyszukiwanie klientów. Z <span class="anon-block">R. G. (2)</span> doszła do porozumienia, że spółka zapłaci jej tę kwotę, co jednak nigdy nie nastąpiło (k. 3227-3228, 3594v-3595v).</p>
<p>
<span class="anon-block">P. S.</span>, pokrzywdzony tym czynem podwykonawca, działający jako podmiot gospodarczy <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, mimo zapewnień ze strony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> o płynności finansowej zeznał, iż mimo poczynionych prac <span class="anon-block"> budowlanych spółka (...)</span> nie zapłaciła mu żadnej z wystawionych faktur, mimo upływów terminów zapłaty, przecząc przy tym, by w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. otrzymał od oskarżonego jakiekolwiek środki pieniężne w gotówce. Świadek przy tym wskazywał na zapewnienia oskarżonego, że otrzyma zapłatę, co powodowało, że mimo braku płatności za wcześniejsze faktury dalej wykonywał prace. Świadek też dodał, iż w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. podpisał ugodę ze <span class="anon-block"> Spółką (...)</span> na spłatę wszystkich jego zobowiązań, które już wynosiły około 200.000 zł. Zapłata ta miała nastąpić w pierwszym tygodniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r, jednak to nie nastąpiło i tę wierzytelność złożył później w postępowaniu upadłościowym. Nadto wniósł sprawę do sądu cywilnego i ma tytuł wykonawczy z nadaną klauzulą wykonalności. Z zeznań tych wynika również, iż wszelkie ustalenia czynił wyłącznie z <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, że miał od niego zapewnienie, że pieniądze otrzyma a miały one pochodzić ze sprzedaży ziemi i dopłat od klientów, natomiast w czasie tych rozmów <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nie wspominał niczego na temat inwestycji w <span class="anon-block">N.</span> (k. 3595v-3596v). Zeznania te znajdują odzwierciedlenie w dokumentacji załączonej do akt na k. 3512-3592, w tym w fakturach dotyczących dostarczonych materiałów i wykonanych usług i niezapłacone faktury opiewały na łączną kwotę 211.990,20 zł, zaś na podstawie pisemnego porozumienia między <span class="anon-block"> (...)</span> Grzewcze i <span class="anon-block"> spółką (...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. ustalono, że dłużnik, czyli <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posiada zobowiązania wobec wierzyciela w łącznej kwocie 202.061,70 zł (k. 3591-3592).</p>
<p>Podobne problemy z płatnościami za wykonane usługi w tym samym czasie wynikają z zeznań <span class="anon-block">W. J.</span>, który wskazał, iż początkowo, tj. od czerwca <span class="anon-block">(...)</span> r., gdy zaczął wykonywać pracę, oskarżony płacił regularnie, natomiast problemy pojawiły się jesienią <span class="anon-block">(...)</span> r. i ostatecznie dwie faktury nie zostały już przez <span class="anon-block"> Spółkę (...)</span> zapłacone na łączną kwotę 11.850 zł, choć w styczniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> przelał mu jeszcze kwotę 3000 zł (k. 3599-3599v).</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">A. K. (2)</span> – pełnomocnika <span class="anon-block"> (...)</span> wynika znów, iż dług <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wobec <span class="anon-block"> (...)</span> powstał <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. i ma on związek z dwiema umowami rezerwacyjnymi na kupno dwóch domów na <span class="anon-block">działce (...)</span> oznaczonymi numerami 33 i 34. Z tytułu opłaty rezerwacyjnej w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. przekazano <span class="anon-block"> spółce (...)</span> łącznie 400.000 zł (dwa razy po 200.000 zł). Jednak <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie wywiązała się z umowy i w związku z tym umowa w dniu 15 <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. została wypowiedziana, jednak <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie zwróciła tych 400.000 zł i bezskuteczne okazały się podejmowane próby odzyskania tych środków pieniężnych (k. 3230-3231).</p>
<p>Także okoliczności dotyczące niemożności wyegzekwowania w tamtym czasie całości wymaganych należności pieniężnych wynikają z zeznań <span class="anon-block">J. R. (1)</span>. Z zeznań tych bowiem wynika, iż po sprzedaży przez niego i jego wspólnika <span class="anon-block">S. W.</span> ziemi w <span class="anon-block">D.</span> pod inwestycję developerską oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wprost wskazywał, iż za zakup tej ziemi będzie się z nimi rozliczał z wpłat dokonywanych przez inwestorów, ale w pewnym momencie zaprzestał dokonywania wpłat na poczet ceny, twierdząc, że inwestorzy czynili mu trudności i w związku z tym prosił ich o zdjęcie zabezpieczenia umowy w postaci wpisanej hipoteki. Ostatnia wpłata ze strony oskarżonego w wysokości 34.000 zł miała miejsce w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Gdy jednak przystali na tę propozycję, to oskarżony już więcej nic nie zapłacił i została jeszcze do zapłaty kwota dla każdego z nich po 123.500 zł, na które to kwoty uzyskali w sądzie tytuł wykonawczy (k. 3600v-3601).</p>
<p>Poza tym również już w toku prowadzonego postępowania upadłościowego okazało się, że poza w/w osobami fizycznymi i podmiotami gospodarczymi <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w tym samym czasie posiadała liczne zadłużenia wobec innych podmiotów, jak <span class="anon-block">T. C.</span> Dekarstwo <span class="anon-block">T. J.</span>, <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – <span class="anon-block"> Centrum (...)</span>, Gmina <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Oddział</span> w <span class="anon-block">Z.</span> (patrz też pismo na k. 1596, z którego wynika, iż zaległość w ZUS-ie istniała już od <span class="anon-block">(...)</span> r.), <span class="anon-block">J. J.</span> <span class="anon-block">N.</span> Usługi Budowlane, Naczelnik <span class="anon-block"> (...)</span> Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">Z.</span> (patrz też pismo z k. 1757-1758), <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, radca prawny <span class="anon-block">M. Ł.</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">P. O.</span> (patrz lista wierzytelności od syndyka masy upadłości na k. 2928-2955).</p>
<p>Fakt posiadania tych zadłużeń przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> nie jest kwestionowany przez oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Oskarżony jednak nie przyznał się do winy i praktycznie w tym zakresie odmówił złożenia wyjaśnień (k. 2329-2330, 2963-2965, 3330-3331, 3504). Oskarżony jednak w wyjaśnieniach z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., choć przyznawał, iż posiadał problemy finansowe (takie problemy posiadała <span class="anon-block"> spółka (...)</span>), to starał się w nich przekonać, iż inwestorzy w wyniku przeprowadzonego postępowania upadłościowego nabyli cały majątek <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (jako spółka założona przez mieszkańców) i w związku z tym nie są według niego pokrzywdzonymi w tej sprawie (k. 2964-2965). Oskarżony jednak w swoich wyjaśnieniach zdaje się zapominać, iż to tylko dzięki przeprowadzonemu postępowaniu upadłościowemu inwestorzy ci nabyli cały majątek w postaci nieruchomości z budowanym <span class="anon-block">Osiedlem (...)</span>, co by przecież nie nastąpiło bez tego postępowania. Pokrzywdzeni ci natomiast posiadali wobec <span class="anon-block"> spółki (...)</span> stosowne roszczenia z umów developerskich, które to umowy nie były realizowane przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Abstrahując przy tym od samych inwestorów oskarżony zdaje się zapominać, iż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posiadała również wielu innych wierzycieli, o których wyżej wspomniano, których roszczenia nie były zaspokajane przez reprezentowaną przez niego spółkę. Oskarżony w toku kolejnych wyjaśnień (z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r.) przyznał, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posiadała dość poważne problemy finansowe, zdając sobie sprawę, że nie stać jest jej na ukończenie inwestycji, do czego brakowało około 400.000 zł, jak i wiedział, że w tym czasie spółka zalegała z płatnościami wobec wykonawców na kwotę około 400.000 zł (k. 3330-3330v).</p>
<p>Co też istotne, a co znajduje potwierdzenie z w/w zeznaniach pokrzywdzonych inwestorów, sam oskarżony pod koniec <span class="anon-block">(...)</span> r. wiedział, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> jest w tak złej kondycji finansowej, że widział konieczność złożenia wniosku o jej upadłość. Okoliczności ta dobitnie wynika z treści wiadomości mailowej z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., skierowanej przez <span class="anon-block">R. G. (1)</span> do inwestorów. Jak to bowiem <span class="anon-block">R. G. (1)</span> w niej ujął, odwołując się do sytuacji finansowej spółki, abstrahując od trudności wynikających z realizacji inwestycji <span class="anon-block">Osiedle (...)</span>, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->
inne długi, nie dotyczące budowy wynoszą prawie 300.000 zł i będziemy zmuszeni zaprzestać ich obsługi po 10 <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r…. Patrząc realnie będzie to mało prawdopodobne i zgodnie z obowiązkiem wynikającym z prawa spółek handlowych w 14 dni po 10 stycznia musimy złożyć wniosek o upadłość spółki</em>” (k. 1078). Notabene, oskarżony również w sms-ach z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. rozsyłanych do inwestorów wskazywał na konieczność podjęcia decyzji o ogłoszenie upadłości (k. 40).</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">K. M. (2)</span>, będącej w tym czasie współwłaścicielem i prezesem zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">Z.</span> wynikają już przytaczane wyżej za opinią biegłej <span class="anon-block">J. K. (3)</span> okoliczności nabycia przez tą spółkę nieruchomości niezabudowanych od <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i zapłaty za nie należności na konto <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> (k. 1754v), co znów znajduje odbicie w historii tego rachunku bankowego na k. 1403-1445.</p>
<p>Jak już wspomniano wyżej, o tej sprzedaży nieruchomości, jak i o „wyprowadzeniu” z konta gotówki w/w pokrzywdzeni w ogóle nie wiedzieli. Oskarżony tymczasem, dokonując tych czynności i wiedząc, co wynika z jego w/w pisma z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., jak i zresztą ze wskazanych wyżej zeznań świadków, iż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie jest w stanie zaspokoić tych wierzytelności a tym samym wiedząc, że spółce grozi niewypłacalność i upadłość, w rzeczywistości udaremnił lub uszczuplił zaspokojenie tych wierzycieli. Sąd I instancji dał temu zresztą jasny wyraz w treści uzasadnienia formularzowego uzasadnienia w sekcji 3 na str. 26. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->
zbycie tej nieruchomości, stanowiącej jeden z dwóch wartościowych składników majątkowych spółki doprowadziło do sytuacji, w której zaspokojenie jego wielu wierzycieli stało się niemożliwe. Inwestorzy na <span class="anon-block">Osiedlu (...)</span> po przejęciu budowy w ramach postępowania upadłościowego częściowo tylko ograniczyli straty, natomiast pozostali wierzyciele nie odzyskali swoich wymagalnych wierzytelności</em>”. W tej zaś sytuacji nie może budzić wątpliwości ustalenie Sądu Okręgowego, że to w pełni świadome działanie oskarżonego, chcącego postąpić właśnie w taki sposób, wyczerpało znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a>
</p>
<p>Apelujący obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nie stara się zauważyć tych okoliczności a jedynie próbuje lansować teorię podnoszoną przez oskarżonego, iż fakt niewywiązania się z płatności wobec podmiotów i utraty płynności finansowej wynikał tylko i wyłącznie z utraty zarządu nad spółką przez oskarżonego i jego matkę na skutek ustanowienia tymczasowego nadzorcy sądowego oraz złożonych zawiadomień o popełnieniu przestępstw przez pokrzywdzonych. Tymczasem przecież zawiadomienie organów ścigania o popełnionych przestępstwach, jak i wyprzedzenie oskarżonego przez pokrzywdzonych inwestorów z wnioskiem o ogłoszenie upadłości jest wynikiem tylko i wyłącznie zawinionego działania oskarżonego, na które już wyżej wyraźnie zwrócono uwagę. To oskarżony bowiem znał doskonale sytuację majątkową prowadzonej przez siebie <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, wiedział doskonale, że spółki nie stać na spłatę tak wielu wymagalnych zobowiązań i nie stać również na dokończenie budowy <span class="anon-block">Osiedla (...)</span>. Oskarżony przerzuca odpowiedzialność na inwestorów, jeżeli chodzi o zakończenie tej inwestycji, najwyraźniej zapominając, iż to nie inwestorzy mieli obowiązek dopłacać z własnej kieszeni do tej inwestycji, skoro ze swej strony wykonali wszystkie warunki umów developerskich. Poza tym w sprawie tej nie chodzi tylko od inwestorów, bowiem, jak wspomniano wyżej, oskarżony z racji prowadzenia spraw majątkowych <span class="anon-block"> spółki (...)</span> doskonale wiedział, jak wielu jeszcze pozostaje wierzycieli i to przecież nie tylko podmiotów związanych z realizacją w/w przedsięwzięcia developerskiego, których to wierzytelności <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie opłacała. Wreszcie skarżący nie stara się dostrzec, iż to sam oskarżony, komunikując się z inwestorami zauważał już przesłanki, jakie w najbliższym czasie powinny doprowadzić do ogłoszenia upadłości, chyba, że, jak to określił oskarżony, stałby się „cud” (k. 1078). To więc, że akurat inwestorzy posiadali zabezpieczenia w Księgach Wieczystych w żaden sposób nie ekskulpuje oskarżonego. Zabezpieczenia te bowiem dotyczyły roszczenia inwestorów o wybudowanie budynku, wyodrębnienie lokalu mieszkalnego i przeniesienie na nabywcę prawa własności lokalu oraz praw niezbędnych do korzystania z tego lokalu do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (patrz przykładowo umowa notarialna - developerska na 12-22). Tymczasem to właśnie postawa oskarżonego, który w tym czasie pozbawił swoim działaniem w ogóle możliwość kontynuowania przedsięwzięcia i możliwości zaspokojenia wierzycieli spółki poprzez zbycie wskazanych wyżej składników <span class="anon-block"> mienia spółki (...)</span> doprowadziła do pokrzywdzenia wierzycieli w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> Natomiast utrata zarządu Spółki przez oskarżonego nastąpiła już w późniejszym czasie i utrata ta była wynikiem w/w bezprawnych działań oskarżonego, które spowodowały złożenie wniosku o upadłość spółki przez jednego z inwestorów – pokrzywdzonych. Inwestorzy ci wprawdzie ostatecznie w wyniku postępowania upadłościowego uzyskali lokale mieszkalne w domach budowanych na <span class="anon-block">Osiedlu (...)</span>, jednak nie jest to zasługa oskarżonego a tylko przeprowadzonego postępowania windykacyjnego, przy czym inwestorzy musieli dodatkowo ponieść dodatkowe znaczące koszty finansowe, o których zeznali. Tym samym <strong>
<!-- -->
zarzut </strong>apelacyjny <strong>
<!-- -->
z pkt I 2</strong> uznać należy za niezasadny, świadczący jedynie o jego polemicznym charakterze w stosunku do prawidłowych ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji.</p>
<p>Również bez znaczenia dla oceny zebranych dowodów pod kątem uznania winy oskarżonego pozostają dywagacje apelującego zawarte w <strong>
<!-- -->
zarzucie z pkt II 1f</strong>. To, że oskarżony częściowo regulował pewne zobowiązania wobec poszczególnych podmiotów nie oznacza, iż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> była zdolna do uregulowania tak licznych wszystkich zobowiązań wobec różnych wierzycieli w czasie, który dotyczy inkryminowanego zdarzenia, tj. w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (<span class="anon-block">(...)</span> r.). Sam oskarżony doskonale wiedział, co wyżej wykazano, iż było to po prostu niemożliwe. Natomiast wyżej wskazane dowody z osobowych źródeł dowodowych tylko dodatkowo uzmysławiają, iż oskarżony tłumaczył się wierzycielom, dlaczego nie stać spółki na wykonanie obowiązków finansowych wobec poszczególnych wierzycieli, co przecież nie jest w tej sprawie kwestionowane. To więc, że oskarżony dokonywał jakichś częściowych płatności w żaden sposób nie pozwala na obalenie ustalenia Sądu I instancji, iż oskarżony, sprzedając w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. nieruchomość spółki, i to poza wiedzą i zgodą jakiegokolwiek wierzyciela, działał na szkodę tak wielu wierzycieli, udaremniając lub uszczuplając ich zaspokojenie, co zresztą pokazały dalsze bezskuteczne czynności podejmowane przez wierzycieli, by odzyskać swoje należności pieniężne. Wskazać przy tym należy, iż w aktach sprawy znajdują się historie transakcji na rachunkach <span class="anon-block"> spółki (...)</span> prowadzonych przez <span class="anon-block"> Bank (...)</span> (k. 1965-1984) i wydruki tych kont znajdują się na k. 1997-2069, do których skarżący miał dostęp. Zauważyć przy tym należy, iż na rachunku głównym spółki o nr <span class="anon-block"> (...)</span> odnotowane są liczne operacje finansowe (k. 1999-2061) mające miejsce od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., przy czym, poczynając od wpłaty środków w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w wysokości 150.000 zł przez <span class="anon-block"> spółkę (...) sp. z o.o.</span> i jeszcze kolejnych wpłat od tej spółki na pierwszy plan wyłania się pobieranie przez oskarżonego z konta gotówki a także znajdują się tu płatności na rzecz różnych podmiotów i osób. Okoliczność ta jednak nie podważa ustaleń faktycznych Sądu I instancji, gdyż płatności te nie pokrywają przecież całości zobowiązań, jakie ówcześnie posiadała <span class="anon-block"> spółka (...)</span> wobec wielu wierzycieli, które to wierzytelności zostały ujawnione w całości na etapie postępowania upadłościowego.</p>
<p>Tym samym w sprawie nie może mieć znaczenia dokonywanie jakiejś dodatkowej szczegółowej analizy rachunku <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>, skoro na dzień popełnienia przestępstwa <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posiadała liczne wymagalne zobowiązania, których nie była w stanie zrealizować, o czym zresztą sam oskarżony informował inwestorów, jak i usługodawców, co wynika z przedstawionych wyżej dowodów. Powyższe więc wskazuje na bezzasadność tego zarzutu apelacyjnego.</p>
<p>Mając na uwadze przytaczane wyżej okoliczności, jak i zebrany w sprawie materiał dowodowy, trudno wręcz zrozumieć, by dla tych ustaleń faktycznych mogło by mieć znaczenie zapoznanie się z oryginałami akt postępowania upadłościowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">Z.</span> w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>. Na użytek niniejszego postępowania karnego Sąd Okręgowy dysponował szeroką kopią tych akt, łącznie z ostatecznym merytorycznym i prawomocnym rozstrzygnięciem co do upadłości <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, co wynika ze znajdujących się kopii dokumentów z tego postępowania na kartach 40, 94-99, 1078, 1403-1445, 1461-1466, 1596, 1601-1627 a przede wszystkim na kartach 1739-1930, 1988-1996, 2076-2231 a także kartach 2559-2926. Należy zauważyć, iż oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, jako prezes zarządu spółki <span class="anon-block"> (...)</span> (prezesem został w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. – k. 3853, o czym będzie jeszcze mowa przy ustosunkowaniu się do apelacji obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span>) miał dostęp do akt postępowania upadłościowego i ustanowił do tej sprawy pełnomocnika dla <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Tymczasem w treści <strong>
<!-- -->
zarzutu </strong>apelacyjnego w <strong>
<!-- -->
pkt II 2d</strong> apelujący nawet nie starał się wskazać dokumentów i dowodów, mających występować w oryginalnych aktach tej sprawy, które nie były znane Sądowi I instancji a były jednocześnie niezbędne dla rozstrzygnięcia. Skarżący również w treści uzasadnienia apelacji nie stara się wskazać na takie dokumenty, ani nie stara się wykazać, dlaczego posłużenie się tylko kopią akt postępowania upadłościowego mógł mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Również bez wpływu na treść zaskarżonego wyroku uznać należy oddalenie przez Sąd I instancji wniosku dowodowego celem wykazania, na co zostały spożytkowane wpłacone przez oskarżonego do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środki finansowe. Taki wniosek dowodowy złożył obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> przy w piśmie z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 3611), natomiast Sąd Okręgowy ten wniosek oddalił na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170;art. 170 § 1;art. 170 § 1 pkt. 2)">art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.</a> na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., wskazując, iż „<em>
<!-- -->
okoliczności dotyczące podmiotu trzeciego nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy</em>” (k. 3612v).</p>
<p>Praktycznie już na okoliczności dotyczące tego podmiotu <span class="anon-block">n.</span> i przelania na jego rzecz w formie gotówkowej środków pieniężnych wypowiedziano się wyżej przy ustosunkowaniu się do zarzutów dotyczących poprzedniego przestępstwa. Należy tylko dodać, iż oskarżony tych transferów pieniężnych dokonał poza ewidencją księgową <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, o którym to działaniu nie wiedzieli wierzyciele, w tym inwestorzy a tym samym i nie mogliby wiedzieć ewentualni komornicy, prowadząc postępowania egzekucyjne. Wyżej też już wykazano słuszność rozumowania Sądu I instancji w zakresie oceny wyjaśnień oskarżonego, którym nie można było, z uwagi choćby na ich zmienność dać wiary. Poza tym oskarżony, rozmawiając z inwestorami o ewentualnej możliwości uratowania realizowanego przedsięwzięcia to na nich starał się przerzucić odpowiedzialność finansową, próbując wymusić od nich dokonanie dalszych wpłat pieniężnych w kwotach zbliżonych do 40.000 zł, gdy tymczasem dokładnie w tym samym czasie, jako pełnomocnik <span class="anon-block"> spółki (...)</span> sprzedał omawianą tutaj nieruchomość a środki pieniężne z tej sprzedaży wypłacał w gotówce z konta spółki. To zachowanie oskarżonego pokazuje w rzeczywistości jego złą wolę w stosunku do tych inwestorów i innych wierzycieli, którzy o sprzedaży majątku spółki i wyprowadzenia z konta spółki tak znacznych środków finansowych po prostu nie wiedzieli.</p>
<p>Działanie oskarżonego poprzez wpłaty pieniędzy na konto spółki <span class="anon-block">n.</span> nie miało więc nic wspólnego z działaniem na korzyść <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, o czym już wyżej wspomniano, a tym bardziej na korzyść wierzycieli. Wyprowadzenie tych środków przez oskarżonego za granicę w tajemnicy przed wierzycielami było oczywistym działaniem właśnie na ich niekorzyść, gdyż przez to oskarżony pozbawił ich możliwości zaspokojenia swoich roszczeń z tego majątku. Nie ma więc żadnego znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy sprawdzanie rzeczywistego przeznaczenia tych środków na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Tym samym, <strong>
<!-- -->zarzut</strong> apelacyjny <strong>
<!-- -->z pkt II 3</strong> również nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Wreszcie nieprawdziwie brzmią twierdzenia apelującego zawarte <strong>
<!-- -->
w pkt III 1 zarzutów</strong>, by Sąd Okręgowy ustalił, iż prace nad inwestycją zostały zatrzymane w <span class="anon-block">(...)</span> r. Sąd I instancji bowiem ustalił, że realizacja inwestycji przebiegała do <span class="anon-block">l.</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. bez zakłóceń, natomiast to potem, w czwartym kwartale <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block"> spółka (...)</span> zaprzestała prac na tej inwestycji, choć jeszcze podwykonawcy wykonywali swoje prace do grudnia <span class="anon-block">(...)</span> r. (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 7). Bez wątpienia więc również i ten zarzut apelacyjny nie zasługiwał na uwzględnienie.</p>
<p>Wreszcie należy wspomnieć, iż apelujący stara się w treści uzasadnienia apelacji przekonać, iż oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> z pełnym zaangażowaniem realizował tę inwestycję developerską w zakresie budowy <span class="anon-block">Osiedla (...)</span>, angażował w to znaczne środki pieniężne i to nie z jego winy doszło do opóźnienia inwestycji. Również bez znaczenia dla oceny zachowania się oskarżonego pod kątem zarzucanych mu przestępstw mają podnoszone przez skarżącego zdarzenia dotyczące złożenia wniosku o upadłość <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez jednego z inwestorów, jak i prowadzonego postępowania upadłościowego łącznie z jego końcowym wynikiem. Skarżący bowiem stara się przekonać, iż <span class="anon-block">R. G. (1)</span> nie miał zamiaru „wyłudzenia” środków pieniężnych, które miały być przeznaczone na inwestycję a więc inaczej mówiąc, „<em>
<!-- -->nie miał oszukańczego zamiaru</em>” względem inwestorów, o czym świadczą nie tylko twierdzenia apelującego, starającego się tłumaczyć poczynania oskarżonego (str. 14-20 apelacji), ale i odwołania się przez niego do stosownego orzecznictwa sądowego, odnoszącego się do przestępstw oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (str. 20-21 apelacji). Tymczasem w niniejszej sprawie oskarżonemu nie zarzuca się popełnienia przestępstwa oszustwa. A to przecież do zwalczania przez skarżącego znamion „wyłudzenia mienia” miały służyć zgłaszane na etapie postępowania apelacyjnego wnioski dowodowe, w tym opinia „prywatna” sporządzona przez <span class="anon-block">K. D.</span> z k. 3793-3805, dotycząca wyceny zbudowanych nieruchomości w ramach <span class="anon-block">Osiedla (...)</span>. Opinia ta więc, jako nieprzydatna w sprawie, nie mogła stanowić podstawy ustaleń faktycznych odnośnie zarzucanych oskarżonemu czynów. Do pozostałych wniosków dowodowych Sąd Apelacyjny odniósł się na rozprawie apelacyjnej w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., oddalając je w całości (k. 3861-3861v).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->• ORZECZENIE O KARACH WYMIERZONYCH OSKARŻONEMU <span class="anon-block">R. G. (1)</span> ORAZ DOTYCZĄCE STOSOWANIA <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">ART. 4 § 1 K.K.</a>
</strong>
</p>
<p>Apelujący także w <strong>
<!-- -->punkcie III zarzutów</strong> apelacyjnych zarzucił zaskarżonemu wyrokowi orzeczenie wobec oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> rażąco niewspółmiernie surowych kar jednostkowych i kary łącznej pozbawienia wolności.</p>
<p>Zarzut ten częściowo okazał się uzasadniony, choć nie do końca z przyczyn, które legły u podstaw uzasadnienia tego zarzutu.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w świetle tego zarzutu nie znalazł podstaw do złagodzenia orzeczonej wobec oskarżonego kary za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a> Za to przestępstwo ustawodawca przewidział wymierzenie kary pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 8 lat. Sąd Okręgowy wymierzył zaś oskarżonemu za to przestępstwo karę 1 roku pozbawienia wolności a więc karę tylko nieznacznie (o pół roku) oscylującą ponad dolną granicą zagrożenia ustawowego. Bez wątpienia rację ma Sąd I instancji, iż na wymiar tej kary na niekorzyść oskarżonego szczególnego znaczenia nabiera działanie na szkodę znacznej ilości („bardzo wielu”, jak to wskazuje w sekcji 4 formularza uzasadnienia na str. 29) wierzycieli. Wprawdzie przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 3)">art. 300 § 3 k.k.</a> wskazuje już w swoich znamionach działanie na szkodę wielu wierzycieli, ale w tym przypadku tych wierzycieli jest aż ponad 40. Tym samym już ta ilość pokrzywdzonych działaniem oskarżonego wierzycieli wskazuje na potrzebę niezbyt łagodnego potraktowania oskarżonego. Wymierzona za to przestępstwo kara 1 roku pozbawienia wolności bez wątpienia nie należy do surowych, nie mówiąc rażąco surowych w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a>, to jest takich, których nie da się zaakceptować, również ze społecznego punktu widzenia. Nie przekonuje przy tym stanowisko obrońcy, by złagodzenie tej kary było podyktowane staraniami oskarżonego, prowadzącemu negocjacje z inwestorami w celu ukończenia inwestycji czy dokonywaniem płatności na rzecz wykonawców, czy też ostatecznym posiadaniem przez inwestorów swoich lokali. Nie można bowiem zapominać, iż inwestorzy posiadają te lokale nie dzięki działaniom oskarżonego, ale tylko i wyłącznie dzięki własnym działaniom, dzięki wzięciu sprawy „we własne ręce” poprzez zainicjowanie postępowania upadłościowego i „wywalczenia”, mimo sprzeciwów oskarżonego, ostatecznego wejścia w posiadanie tych lokali, przy podjęciu stosownych działań. Na korzyść oskarżonego nie może działać pozostawanie z inwestorami w stałym kontakcie, skoro oskarżony domagał się od nich stosownych dopłat pieniężnych i to w sytuacji, gdy dysponował stosownym majątkiem, który jednak „upłynnił” w tajemnicy przed inwestorami. Bez wątpienia więc takie działanie oskarżonego nie może działać na jego korzyść, jak by chciał to widzieć apelujący.</p>
<p>W przypadku czynu przypisanego oskarżonemu <span class="anon-block">R. G. (1)</span> w pkt I, kiedy to kara jest wymierzona na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>, który należy wiązać z przestępstwem przywłaszczenia mienia (tu: przywłaszczenia środków pieniężnych w kwocie 471.860,49 zł) Sąd I instancji wymierzył oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności, uwzględniając w głównej mierze na niekorzyść działanie dotyczące znacznej kwoty pieniężnej, dwukrotnie przekraczającej próg, od którego definiowana jest znaczna wartość, co należy zaakceptować, ale i także „<em>
<!-- -->działanie z zamiarem bezpośrednim, w sposób zaplanowany i przemyślany</em>” a także godzenie „<em>
<!-- -->w pewność obrotu gospodarczego i interesów w obrocie cywilnym oraz w mienie</em>” (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 29).</p>
<p>Bez wątpienia w tym przypadku Sąd I instancji w sposób nadmierny i nieuzasadniony uwypuklił okoliczności obciążające. Trzeba bowiem pamiętać, iż do znamion czynu określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2)">art. 296 § 2 k.k.</a> należy działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a więc wyłącznie działanie umyślne w zamiarze bezpośrednim (patrz: Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. V, WKP 2022, teza 165-166 do art. 296). Poza tym również działanie dotyczące przywłaszczenia powierzonego mienia, w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 k.k.</a> może być popełnione umyślnie wyłącznie w zamiarze bezpośrednim (patrz: Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. V, WKP 2022, teza 74 do art. 284). Tym samym branie pod uwagę na niekorzyść oskarżonego wynikającej z przyjętej kwalifikacji prawnej przestępstwa wyłącznie strony podmiotowej działania oskarżonego w postaci zamiaru bezpośredniego, który to zamiar wpisany jest w sankcję karną przewidzianą w/w przepisami było już nieuprawnione. Mając przy tym na uwadze wskazaną przez Sąd I instancji dotychczasową niekaralność oskarżonego, ale i także uwypuklone słusznie przez skarżącego obrońcę prowadzenie przez oskarżonego „<em>
<!-- -->ustabilizowanego trybu życia</em>” bez wątpienia orzeczoną karę 2 lat pozbawienia wolności uznać już należy za niesprawiedliwą i z tego też powodu, kierując się zasadami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> (obowiązującymi w czasie popełnienia tego czynu) Sąd Apelacyjny uznał, iż niezbędne jest wymierzenie oskarżonemu za to przestępstwo kary pozbawienia wolności w niższym wymiarze, co też Sąd odwoławczy uczynił, łagodząc tę karę do 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności (punkt I 5 wyroku Sądu Apelacyjnego). Kara ta, wyraźnie łagodniejsza od kary 2 lat pozbawienia wolności, jest w pełni sprawiedliwa i uwzględnia wszystkie okoliczności łagodzące i obciążające, jakie należy wziąć pod uwagę przy jej wymiarze. Nie można przy tym zapominać, iż niekarany dotychczas oskarżony ma już 60 lat, więc tym bardziej wymierzenie surowszej kary pozbawienia wolności mija się z celem zapobiegawczym, jak i wychowawczym orzeczonej kary. Jedynie wzgląd na społeczne oddziaływanie kary, mając na uwadze okoliczności tego przestępstwa, zwłaszcza traktowanie przez oskarżonego w sposób zbyt frasobliwy majątku zarządzanej przez siebie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością sprzeciwia się już większemu łagodzeniu tej kary, tym bardziej, że, jak podniósł to Sąd I instancji, nadużycia ze strony oskarżonego sięgały już niebagatelnej kwoty pieniężnej, tj. kwoty sięgającej już blisko pół miliona złotych.</p>
<p>Wreszcie zmiana (złagodzenie) kary za przestępstwo orzeczone w pkt I zaskarżonego wyroku „wymusiło” na Sądzie Apelacyjnym orzeczenie „nowej” kary łącznej pozbawienia wolności, gdyż dotychczasowa kara łączna utraciła moc (w domyśle – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 568 a;art. 568 a § 2)">art. 568a § 2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 575;art. 575 § 2)">art. 575 § 2 k.p.k.</a>). Tym samym, Sąd Apelacyjny w pkt 6 wyroku uchylił orzeczoną w pkt V karę łączną i w jej miejsce, na podstawie wskazanych w tym punkcie przepisów wymierzył oskarżonemu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny łączył kary pozbawienia wolności w wymiarach 1 roku i 8 miesięcy oraz 1 roku a tym samym mógł, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> (obowiązującym w dacie popełnienia tych czynów, tj. przed 24.06.2020 r.) wymierzyć oskarżonemu karę łączną pozbawienia wolności w granicach od 1 roku i 8 miesięcy do 2 lat i 8 miesięcy.</p>
<p>Bez wątpienia więc, stosując zasadę asperacji, ale i pamiętając o bliskich związkach obu czynów, jak i o bliskim przedziale czasowym, w jakim te czyny zostały popełnione, Sąd Apelacyjny wymierzył oskarżonemu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, którą w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a>, patrząc na zasady określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 a)">art. 85a k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> (w brzmieniu obowiązującym przed 24.06.2020 r.) uznać należy za w pełni sprawiedliwą.</p>
<p>Dopełnieniem tej kary są zasadnie orzeczone w pkt II na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 41;art. 41 § 1;art. 41 § 2)">art. 41 § 1 i 2 k.k.</a> wobec oskarżonego środki karne w postaci zakazu zajmowania stanowisk związanych z prowadzeniem spraw majątkowych i działalności gospodarczej osób prawnych i fizycznych, zakazu zajmowania stanowiska członka zarządu spółki i pełnomocnika zarządu spółki oraz zakazu prowadzenia działalności deweloperskiej na okres 5 lat, o czym słusznie nadmienia Sąd Okręgowy w sekcji 4 formularza uzasadnienia na str. 30.</p>
<p>Orzeczenie wobec oskarżonego w pkt III środka kompensacyjnego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> znajduje uzasadnienie w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Jak już wyżej wspominano, w sprawie niniejszej winny być stosowane wobec oskarżonego przepisy obowiązujące w czasie popełnienia przez niego przestępstw a więc obowiązujące przed zmianami wchodzącymi w życie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. na podstawie nowelizacji wprowadzonej w życie ustawą z dnia<span class="anon-block">(...)</span> r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami <span class="anon-block"> (...)</span>19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem <span class="anon-block"> (...)</span>19 (Dz.U. z 2020 r., poz. 1086), która to ustawa zaostrzyła zasady wymiaru kary łącznej. Kolejna nowelizacja ustawą z dnia 7 lipca 2022 r. (Dz.U. z 2022 r., poz. 2600) tylko dodatkowo zaostrzyła zasady wymiaru kary. Powyższe więc, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, nakazuje uznać za względniejszą dla oskarżonego ustawę obowiązującą przed wspomnianymi zmianami a więc w chwili popełnienia obu przypisanych oskarżonemu przestępstw.</p>
<p>Z powyższych więc względów, Sąd Apelacyjny, kierując się przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> zmienił zaskarżony wyrok, uzupełniając podstawy prawne orzeczeń w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, jak w pkt 4 wyroku (dopiero takie orzeczenie, ze wskazaniem stosownej „ustawy”, jaka ma zastosowanie w tej sprawie, odpowiada prawu).</p>
<p>B.
<strong>
<!-- -->APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEJ <span class="anon-block">T. G.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->• PRZESTĘPSTWO Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">ART. 586 K.S.H.</a>
</strong>
</p>
<p>Na wstępie należy zauważyć, iż, jak to trafnie ustalił Sąd Okręgowy, w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r., w tym w czasie przyjętym w opisie tego czynu, tj. w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">T. G.</span> – matka <span class="anon-block">R. G. (1)</span> była <span class="anon-block">P.</span> jednoosobowego Zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>. Sąd Apelacyjny jedynie nadmienia, iż <span class="anon-block">T. G.</span> z funkcji Prezesa Zarządu została odwołana w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. przez zgromadzenie wspólników Spółki i na jej miejsce zgromadzenie to powołało do pełnienia tej funkcji <span class="anon-block">R. G. (1)</span> (k. 3853). Szerzej w tym zakresie będzie mowa poniżej przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych dotyczących kolejnego przestępstwa, za które <span class="anon-block">T. G.</span> została skazana.</p>
<p>Należy zauważyć, iż choć <span class="anon-block">T. G.</span> piastowała w/w funkcję Prezesa zarządu spółki, to w rzeczywistości prowadzeniem jej działalności, podejmując przy tym własne decyzje dotyczące spraw tej Spółki podejmował pełnomocnik zarządu Spółki, tj. oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Na tę okoliczność zwrócono zresztą uwagę już na wstępie, przed ustosunkowywaniem się do zarzutów apelacyjnych i okoliczność ta nie jest kwestionowana w sprawie. Niekwestionowane w tym względzie ustalenia Sądu Okręgowego znajdują wyraz w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 2. Dodać przy tym należy, iż wskazani powyżej świadkowie – inwestorzy w ogóle nie widzieli nawet na oczy <span class="anon-block">T. G.</span>, jak również nie mieli z nią żadnego kontaktu wykonawcy i podwykonawcy, działający przy realizacji przedsięwzięcia developerskiego pod nazwą „<span class="anon-block">Osiedle (...)</span>”.</p>
<p>Powyższe okoliczności również wynikają z uznanych w tym względzie prawidłowo przez Sąd I instancji za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Przy czym oskarżony przyznał, iż choć przekazywał matce swoje pomysły dotyczące działalności spółki, to w rzeczywistości on a nie matka podejmował wszelkie decyzje związane z tą działalnością (k. 2964). Przy czym, jak to nadmienił oskarżony, matka zajmowała się ogólnymi sprawami spółki, początkowo także jej reprezentowaniem, ale z uwagi na stan zdrowia zaczęła coraz rzadziej wykonywać swoje obowiązki, w tym przestała jeździć na budowę. Umowy podpisywała matka albo on sam. Natomiast kiedy matka już poczuła się gorzej, to zmienili prezesa zarządu (k. 2965).</p>
<p>Oskarżony wyjaśnienia te potwierdził na rozprawie (k. 3504).</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego w tym względzie uznać należy za wiarygodne, gdyż korespondują z uznanymi przez Sąd I instancji w sposób uzasadniony zeznaniami <span class="anon-block">K. M. (1)</span>, pracownika <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, co słusznie znalazło wyraz w ocenie tych dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 17-18 i 18-19.</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">K. M. (1)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span>r. wynikało, że <span class="anon-block">T. G.</span>, choć była prezesem zarządu, to rzadko pojawiała się w firmie. <span class="anon-block">T. G.</span> jest bowiem osobą starszą i to ona (świadek – przyp. SA) raz na 2-3 miesiące jeździła do niej do domu z dokumentami do podpisu a były to dokumenty związane z urzędami. Natomiast samym prowadzeniem działalności gospodarczej i finansami spółki zajmował się <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, który podpisywał dokumenty z bieżącej działalności spółki oraz podejmował decyzje o płatnościach (k. 3227v). Tymi sprawami natomiast, w tym realizacją dotyczącą <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> w ogóle się nie zajmowała (k. 3228). Powyższe okoliczności zostały również przez świadka potwierdzone na rozprawie głównej, z których wynika także, iż jak <span class="anon-block">T. G.</span> pojawiała się czasami w siedzibie spółki to była w pełni sił (k. 3594v-3595v).</p>
<p>Już przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych podnoszonych przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wskazano wyraźnie na dowody, w tym zeznania inwestorów i wykonawców, wyjaśnienia oskarżonego a także treści wysłanego przez niego do inwestorów maila z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 1078), iż sytuacja finansowa <span class="anon-block"> spółki (...)</span> była aż tak zła, że spólka nie była już w stanie realizować swoich zobowiązań finansowych i wkrótce, o ile nie nastąpiłby „cud”, jak to wyraził się <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, zajdzie konieczność złożenia wniosku o upadłość spółki. W tym zaś zakresie dowody te w pełni korespondują z wiarygodną opinią biegłej <span class="anon-block">J. K. (3)</span> (k. 2445-2528, 2537-2538 i 3608v-3610), do której to opinii już ustosunkowano się wyżej przy omówieniu zarzutów apelacyjnych podnoszonych przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Biegła, odwołując się do sytuacji finansowej i majątkowej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jak i do regulacji prawnych dotyczących przesłanek ustawowych wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości jednoznacznie i przekonywująco wykazała, iż wniosek o ogłoszenie upadłości zarząd (czytaj: <span class="anon-block">T. G.</span> – przyp. SA) powinien złożyć w sądzie do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2487-2492).</p>
<p>Skoro <span class="anon-block">T. G.</span> nie złożyła tego wniosku do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. ani później, a taki wniosek został złożony, tyle że przez jednego z inwestorów (<span class="anon-block">M. B.</span>) w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (patrz poprawne w tym zakresie ustalenia faktyczne w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 7-8 i na str. 15-16), to Sąd I instancji zasadnie uznał, iż oskarżona, wiedząc przecież o tym stanie finansowym spółki z racji rozmów z synem i z racji dostępności do dokumentów spółki, jak i z racji sprawowanej funkcji prezesa zarządu a więc wiedząc o warunkach do złożenia wniosku o upadłość, skoro tego nie uczyniła (zaniechała złożenia wniosku) w terminie 30 dni (patrz: art. 21 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe - tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 614), to swoim zachowaniem wyczerpała znamiona przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> w przyjętym przez Sąd I instancji okresie czasu (patrz także: postanowienie SN z dnia 25 marca 2010 r., IV KK 315/09, OSNKW 2010/8/67; wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 1 lipca 2016 r., II AKa 97/16, LEX nr 2171296).</p>
<p>Nie zasługuje przy tym na uwzględnienie <strong>
<!-- -->
zarzut z pkt II 4</strong> apelacji odnoszący się do dowodu z opinii biegłej <span class="anon-block">J. K. (3)</span>. Sąd Apelacyjny już wyżej przy odnoszeniu się do zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wykazał, iż próby zdyskredytowania tej opinii nie mogą zostać uznane za zasadne. Wykazano tam, iż mimo niedysponowania przez biegłą pewnymi dokumentami finansowymi biegła miała pełne prawo na podstawie dostępnych dla niej dokumentów dojść do jednoznacznych wniosków dotyczących sytuacji majątkowej i <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span>, co także przekłada się na ustalenia dotyczące czasu powstania przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Skoro zaś w świetle tej opinii, mając na uwadze przesłanki, o których mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19340930834" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe - Dz. U. z 1934 r. Nr 93, poz. 834 (art. 11;art. 11 ust. 2)">art. 11 ust. 2 Prawa upadłościowego</a> zaistniały podstawy do złożenia wniosku o upadłość w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., to brak jest podstaw do podnoszenia przez apelującą wątpliwości co do prawidłowości przyjęcia tej daty jako czasu do złożenia wniosku o upadłość.</p>
<p>Rację ma natomiast apelująca, iż w okolicznościach niniejszej sprawy zastosowana wobec oskarżonej za to przestępstwo represja karna jest rażąco niewspółmierna, co świadczy o zasadności <strong>
<!-- -->zarzutów</strong> podniesionych <strong>
<!-- -->w punktach III 5 i IV</strong>.</p>
<p>Sąd I instancji w sposób niezrozumiały przyjął na niekorzyść oskarżonej, cyt.: „<em>
<!-- -->wysoki stopień społecznej szkodliwości</em>” czynu, „<em>
<!-- -->który przemawia się w fakcie, że godziła w pewność obrotu gospodarczego naruszając podstawowe obowiązki spoczywające na prezesie zarządu spółki, a zaniechanie w zakresie złożenia wniosku o upadłość ma skutki nie tylko dla samej spółki, ale także dla jej wierzycieli</em>” (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 32). Okoliczności, do których odwołał się Sąd I instancji należą do samej istoty przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> a tym samym nie mogą one przemawiać za uznaniem wysokiego (znacznego) stopnia społecznej szkodliwości czynu. Nie można przy tym zapominać, iż oskarżona, choć była formalnie prezesem spółki i faktycznie na niej, jako prezesie ciążyły pewne obowiązki, w tym wynikające z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19340930834" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe - Dz. U. z 1934 r. Nr 93, poz. 834 ()">Prawa upadłościowego</a>, które zostały, w przypadku ich zaniechania, spenalizowane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a>, to osobą rzeczywiście prowadzącą działalność tej spółki był oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> – syn <span class="anon-block">T. G.</span> i w rzeczywistości to on podejmował decyzje dotyczące działalności samej spółki. To właśnie jego działania, osądzone w niniejszym postępowaniu, dotyczyły działań zarówno na szkodę spółki, jak i jej wierzycieli, co spotkało się z odpowiednią reakcją karną, wymagającą osadzenia oskarżonego w zakładzie karnym, które to osadzenie będzie jednocześnie dla niekaranego dotąd oskarżonego odpowiednią „odpłatą” za złamanie reguł dotyczących prowadzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, działania na szkodę wielu wierzycieli, w tym doprowadzenia spółki do stanu, wymagającego ogłoszenie jej upadłości.</p>
<p>Tymczasem <span class="anon-block">T. G.</span> jedynie wykonywała funkcję tytularną prezesa spółki, będąc w rzeczywistości podporządkowaną woli swojego syna, który spółkę traktował jak swój własny majątek. Ta podległa rola oskarżonej, piastowanie tylko w sposób formalny funkcji prezesa i podejmowanie faktycznie decyzji przez jej syna wskazują, iż działanie (w zasadzie zaniechanie) oskarżonej w formalnym złożeniu wniosku o upadłość nie może być uznane, jako nacechowane znacznym ładunkiem społecznej szkodliwości. Nie można przy tym zapominać, iż w tym czasie <span class="anon-block">T. G.</span> była w podeszłym wieku (<span class="anon-block">urodzona w (...)</span> r.), miała już problemy zdrowotne i w związku z tym praktycznie była zdana na decyzje swojego syna. Poza tym nie można też zapominać, iż inwestorzy, związani umowami developerskimi sami od oskarżonego w niedługim wcześniejszym czasie dowiedzieli się, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie wykonuje wymaganych zobowiązań finansowych wobec wierzycieli i w związku z tym nie będzie jej stać na kontynuowanie przedsięwzięcia developerskiego w postaci budowy <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> i że będzie konieczne ogłoszenie upadłości <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, dzięki właśnie czemu sami wzięli sprawy w swoje ręce i niedługo po upływie w/w terminu ustawowego do złożenia wniosku o upadłość taki wniosek złożyli, zaś dzięki decyzjom podjętym w trakcie postępowania upadłościowego przynajmniej ci inwestorzy zdołali przejąć części majątku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w postaci nieruchomości z częściowo już wybudowanymi, często w znacznym stopniu, budynkami (lokalami) składającymi się na tzw. „<span class="anon-block">Osiedle (...)</span>”.</p>
<p>W tych zaś wszystkich okolicznościach uznać należy jednoznacznie, kierując się także przesłankami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 § 2 k.k.</a>, do których odwołuje się skarżąca, iż zarówno stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonej, jak i stopień jej winy nie są znaczne. Poza tym nie można zapominać o dotychczasowej niekaralności oskarżonej, jak i o jej wieku, przekraczającym obecnie już 90 lat. Właśnie ten wiek jak i brak dotychczasowej karalności oskarżonej przemawia za jednoznacznym uznaniem, iż oskarżona przez całe swoje życie prowadziła normalny, uczciwy tryb życia, nie łamiąc, zwłaszcza w sposób rażący, zasad porządku prawnego. Tym samym w pełni pozytywnie należy ocenić jej właściwości i warunki osobiste. Natomiast popełnienie jej czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h</a> jest poniekąd wynikiem działań jej własnego syna, który prowadził działalność gospodarczą spółki wciągając w to swoją „wiekową” matkę, nie potrafiąc nawet wytłumaczyć, dlaczego w rzeczywistości uczynił ją (choć rękoma własnego syna, będącego większościowym udziałowcem spółki) Prezesem spółki (k. 2965). Dodać należy, iż taki sposób rozumowania jest jak najbardziej uzasadniony, skoro oskarżony również wytłumaczył, iż „<em>
<!-- -->zmieniliśmy prezesa</em>”, gdy <span class="anon-block">T. G.</span> czuła się już gorzej zdrowotnie (k. 2965), co przecież oznacza w sposób oczywisty, iż to oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> miał w tej spółce wpływ na obsadę stanowisk (notabene sam został prezesem zarządu spółki).</p>
<p>Dodać należy, iż Sąd I instancji wprawdzie zauważył zarówno niekaralność oskarżonej, jak i jej wiek, jednak tej okoliczności najwyraźniej nie docenił na korzyść oskarżonej (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 31), skoro wymierzył oskarżonej karę grzywny.</p>
<p>W tych więc okolicznościach samo już skazanie oskarżonej, jak i wymierzenie jej kary grzywny uznać należy za rażąco surowe orzeczenie, którego nie da się zaakceptować. Z tych względów Sąd Apelacyjny, kierując się <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> i uwzględniając w/w zarzuty apelacyjne, jak i wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez warunkowe umorzenie postępowania o ten czyn, zmienił zaskarżony wyrok w pkt VI, poprzez warunkowe umorzenie postępowania wobec oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> o to zarzucane jej przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> na okres 1 roku próby, stosując przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 1)">art. 67 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Sąd Apelacyjny uznał, iż roczny okres próby, z uwagi na nieposzlakowany tryb życia oskarżonej przez tak długi okres jej życia, będzie w pełni wystarczający. Z tych też powodów nie znalazł ani podstaw, ani konieczności nałożenia na oskarżoną fakultatywnych obowiązków, o których mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 3)">art. 67 § 3 k.k.</a>, czy też orzeczenia fakultatywnego świadczenia pieniężnego, jak i fakultatywnego oddania oskarżonej pod dozór (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 2)">art. 67 § 2 k.k.</a>).</p>
<p>Nadto oskarżona czynem tym nie wyrządziła nikomu szkody majątkowej, co zresztą wynika z ustaleń Sądu I instancji i co przecież nie zostało ujęte w treści przypisanego oskarżonej przestępstwa. Tym samym w jej przypadku nie zachodzi też podstawa określona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 67;art. 67 § 3)">art. 67 § 3 k.k.</a> nałożenia obowiązku naprawienia szkody w całości albo w części (nie mówiąc też o zadośćuczynieniu) ani też, zamiast tych obowiązków, nawiązki (patrz: Majewski Jarosław (red.), Kodeks karny. Komentarz, WKP 2024, teza 9 do art. 67; wyrok SN z dnia 16 maja 2002 r., III KK 189/02, LEX nr 53327; wyrok SN z dnia 30 września 2020 r., I KK 104/20, LEX nr 3125933).</p>
<p>O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I 2 wyroku.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->• PRZESTĘPSTWO Z ART. 77 pkt 2 USTAWY Z DNIA <span class="anon-block">(...)</span> R. O RACHUNKOWOŚCI</strong>
</p>
<p>Jak słusznie to podniósł Sąd Okręgowy, w realiach tej sprawy przestępstwo to popełnia prezes zarządu spółki, będący kierownikiem jednostki w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 3;art. 3 ust. 1;art. 3 ust. 1 pkt. 6)">art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o rachunkowości</a>, przy czym w przypadku sprawozdania finansowego spółki za rok <span class="anon-block">(...)</span> r. prezes spółki winien dokonać tego do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., co znajduje oparcie w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 52;art. 52 ust. 1)">art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości</a>, tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 120 (patrz też Walińska Ewa (red.), „Ustawa o rachunkowości. Komentarz”, wyd. VII, WKP 2025, teza 1 do art. 52; Kiziukiewicz Teresa (red.), „Ustawa o rachunkowości. Komentarz”, wyd. VIII, WKP 2021, teza 2 do art. 52).</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, iż kierownik jednostki (tu: prezes spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>) winien takie sprawozdanie finansowe za rok <span class="anon-block">(...)</span> złożyć najpóźniej do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Sąd I instancji ustalił, iż ten obowiązek ciążył na oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> jako prezesie zarządu tej spółki, gdyż zgodnie z danymi KRS prezesem tym była do dnia<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 15, 16, sekcja 3 formularza uzasadnienia na str. 26 i 27).</p>
<p>Faktycznie, z wypisów Krajowego Rejestru Sądowego według stanu na <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. i <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2685-2687 i 2688-2690) wynika, iż <span class="anon-block">T. G.</span> do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (kiedy to nastąpił wpis o zmianie osoby na funkcji prezesa) pełniła właśnie tę funkcję, zaś od dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. funkcję tę już pełnił <span class="anon-block">R. G. (1)</span>.</p>
<p>Skarżąca obrońca oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> <strong>
<!-- -->w pkt II 2 zarzutów</strong> apelacyjnych wskazała oparcie tych ustaleń faktycznych na niepełnym materiale dowodowym, gdy tymczasem mając na uwadze deklaratoryjny rodzaj tego wpisu o zmianie zarządu spółki niezbędne było sięgnięcie do dokumentacji stanowiącej podstawę do zmiany danych w rejestrze tejże spółki, zgodnie z wnioskiem zarejestrowanym pod sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">KRS/(...)</span>.</p>
<p>Sąd Apelacyjny, uznając za zasadne twierdzenia obrońcy, iż w tym przypadku materiał dowodowy zebrany przez Sąd Okręgowy był niepełny i przychylając się do wniosku dowodowego zawartego w apelacji na str. 5-6 zwrócił się do Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">Z.</span> o przesłanie stosownej dokumentacji (k. 3808). Z uzyskanych dokumentów (k. 3843-3858) wynika, że już w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. wpłynął do Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">Z.</span> wniosek o zmianę danych podmiotu w rejestrze przedsiębiorców dot. <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>, w którym to wniosku pełnomocnik procesowy spółki domagał się zmiany w rejestrze KRS poprzez wykreślenie z funkcji prezesa spółki danych osoby <span class="anon-block">T. G.</span> i wpisanie w jej miejsce, jako prezesa zarządu danych osoby <span class="anon-block">R. G. (1)</span> (k. 3845-3848). Pełnomocnictwo dla pełnomocnika zostało udzielone przez Prezesa zarządu <span class="anon-block">R. G. (1)</span> (k. 3849), przy czym z protokołu nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników <span class="anon-block"> Sp. z o.o. (...)</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. wynika podjęcie uchwały, w której, cyt.: „<em>
<!-- -->
zgromadzenie wspólników odwołuje z funkcji Prezesa zarządu <span class="anon-block">T. G.</span> udziela jej absolutorium za okres pełnienia funkcji. Zgromadzenie wspólników powołuje do pełnienia funkcji Prezesa zarządu spółki <span class="anon-block">R. G. (1)</span>
</em>”. Jednocześnie zgromadzenie wspólników wykonanie uchwały powierzyło zarządowi (k. 3853), czyli <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> zaś ten obowiązek wykonał, składając, poprzez ustanowionego pełnomocnika w/w wniosek. I zgodnie z tym wnioskiem Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">Z.</span> wydał stosowne postanowienie z dnia 4 kwietnia <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 3855, 3858), wskazując przy tym na uprawnienie <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, jako reprezentującego zarząd spółki <span class="anon-block"> (...)</span> do wystąpienia z takim wnioskiem (k. 3856).</p>
<p>Powyższe więc już wskazuje na to, że z dniem <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. oskarżona <span class="anon-block">T. G.</span> przestała pełnić funkcję prezesa zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> i od tego dnia funkcję tę zaczął pełnić oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Tym samym to <span class="anon-block">R. G. (1)</span> od tego dnia stał się kierownikiem jednostki, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 52;art. 52 ust. 1;art. 3;art. 3 ust. 1;art. 3 ust. 1 pkt. 6)">art. 52 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 6 cyt. wyżej ustawy o rachunkowości</a>. Tym samym to nie <span class="anon-block">T. G.</span> była podmiotem przestępstwa typizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 ust. 2)">art. 77 ust. 2 ustawy o rachunkowości</a>, skoro w końcowej dacie (a dokładniej mówiąc już od dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r.) nie pełniła funkcji kierownika jednostki, czyli <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> To nie na niej więc już od tej daty spoczywał obowiązek sporządzenia sprawozdania <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> a tym samym nie może ona odpowiadać za niesporządzenie tego sprawozdania do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., skoro w tym czasie nie była kierownikiem jednostki. Powyższe przejęcie funkcji prezesa zarządu spółki <span class="anon-block"> (...)</span> przez <span class="anon-block">R. G. (1)</span> jasno pokazuje, kto winien takie sprawozdanie sporządzić do dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.</p>
<p>Należy przy tym zauważyć, iż już z dokumentów zgromadzonych w niniejszym postępowaniu wynikało, że przed datą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. a dokładniej mówiąc w dacie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. to <span class="anon-block">R. G. (1)</span> powoływał się na swoją funkcję Prezesa Zarządu <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>, udzielając pełnomocnictwa adwokatowi <span class="anon-block">R. W.</span> do reprezentowania <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span> w postępowaniu o ogłoszenie upadłości (k. 1854). Jednak ten dokument nie wzbudził „czujności” Sądu Okręgowego, co spowodowało brak sięgnięcia do w/w dokumentów Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">Z.</span>. Tymczasem rację ma skarżąca obrońca oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span>, iż zasadą jest deklaratoryjny charakter wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, która to zasada dotyczy także zmiany w zarządzie spółki z o.o. (patrz: Zamojski Łukasz, „Krajowy Rejestr Sądowy. Komentarz”, wyd. II, Lex/el. 2023, teza do art. 14 ustawy o KRS; Michnik Agnieszka, „Krajowy Rejestr Sądowy. Komentarz”, LEX 2013, teza do art. 14 ustawy o KRS). Należy zauważyć, iż wpis do KRS wiąże się z domniemaniem prawdziwości danych wpisanych do Rejestru (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971210769" title="Ustawa z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 121, poz. 769 (art. 17)">art. 17 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym</a>, tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 979). Jednak to domniemanie wiąże strony, ale w postępowaniu cywilnym (patrz: Zamojski Łukasz, „Krajowy Rejestr Sądowy. Komentarz”, wyd. II, LEX/el. 2023, teza do art. 17; wyrok Sądu Apel. we Wrocławiu z dnia 22 października 2015 r., I ACa 1154/15, LEX nr 2440792). Jednak w postępowaniu karnym dotyczącym omawianego tu przestępstwa istotny jest rzeczywisty stan rzeczy a nie domniemanie wynikające z w/w przepisu. Trzeba bowiem też zauważyć, iż wpisy do KRS nie tylko mają deklaratoryjny charakter. Część z nich ma bowiem charakter konstytutywny, co oznacza przecież, że dopiero w chwilą takiego wpisu przysługuje im moc obowiązująca. Przykładowo więc taki charakter ma zmiana umowy spółki czy obniżenie kapitału zakładowego spółki, co wprost wynika z przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 255;art. 255 § 1;art. 255 § 2)">art. 255 § 1 i 2 k.s.h.</a> W tych bowiem przypadkach zmiana umowy spółki czy obniżenie kapitału zakładowego poza odpowiednio uchwałą wspólników czy zarządu wymaga też wpisu do rejestru. Tymczasem w przepisach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 201)">art. 201</a> i następne <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 ()">k.s.h.</a>, czy też innych nie przewiduje się wpisu konstytutywnego do rejestru, odnoszącego się do zmiany członka zarządu spółki z o.o.</p>
<p>Powyższe więc przekonuje, iż <span class="anon-block">T. Ł.</span> przestała być prezesem zarządu spółki <span class="anon-block"> (...)</span> w chwilą podjęcia cytowanej wyżej uchwały zgromadzenia ogólnego wspólników w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Tym samym już w kolejnych dniach nie była ona kierownikiem w/w jednostki, tj. <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">Z.</span>. To zaś oznacza, iż przestał na niej ciążyć obowiązek sporządzenia sprawozdania finansowego tej spółki za <span class="anon-block">(...)</span> r. do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Skoro zaś na oskarżonej we wskazanej wyżej dacie ten obowiązek nie ciążył, to nie może ona być podmiotem, odpowiedzialnym karnie za niedopełnienie obowiązku, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2</a> cytowanej wyżej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a>. Tym samym Sąd Apelacyjny, kierując się w/w przesłankami, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżoną <span class="anon-block">T. G.</span> od popełnienia zarzucanego jej a przypisanego w pkt VII przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości</a> (tak SA orzekł w punkcie I 1 wyroku).</p>
<p>Powyższe zmiany zaskarżonego wyroku odnoszące się do czynów jednostkowych (a tym samym i orzeczonych kar jednostkowych) spowodowały utratę mocy orzeczonej w pkt VIII kary łącznej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 568 a;art. 568 a § 2)">art. 568a § 2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 575;art. 575 § 2)">art. 575 § 2 k.p.k.</a>). Tym samym, Sąd Apelacyjny w pkt I 3 wyroku uchylił orzeczoną w pkt VIII karę łączną.</p>
<p>Powyższe zmiany zaskarżonego wyroku dotyczące oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span> spowodowały też zmiany w zakresie orzeczonych wobec tej oskarżonej kosztów sądowych. Apelująca bowiem miała rację, podnosząc, iż w przypadku uznania winy oskarżonej (co dotyczy przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a>) oskarżona powinna być w rzeczywistości zwolniona od ponoszenia kosztów sądowych, co czyni uzasadniony <strong>
<!-- -->zarzut z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624 § 1 pkt. 5;art. 586 pkt. 6)">pkt V 6</a>
</strong> tej apelacji. Wprawdzie nie sposób tu mówić o obrazie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a>, gdyż z powodu skazania oskarżonej powinna ona ponosić koszty procesu, co jasno wynika z obligatoryjnego brzmienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> Trzeba jednak zauważyć, iż Sąd Apelacyjny częściowo uniewinnił oskarżoną, co już w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> w tej części rodzi konieczność obciążenia tymi kosztami Skarb Państwa.</p>
<p>W przypadku warunkowego umorzenia postępowania przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> stosuje się odpowiednio (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 629)">art. 629 k.p.k.</a>). Jednak należy podkreślić, iż oskarżona ma już obecnie skończone 93 lata a utrzymuje się wyłącznie z niewysokiej emerytury w kwocie 1674 zł, nie posiadając przy tym żadnego majątku, co znajduje odbicie w ustaleniach Sądu I instancji przytoczonych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 17. Tym samym nie tylko względy słuszności, ale sytuacja majątkowa oskarżonej i wysokość osiąganych przez nią dochodów, wymagają, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwolnienie jej od ponoszenia tej części kosztów sądowych za postępowanie przed Sądem I instancji.</p>
<p>Tym samym, Sąd Apelacyjny, uwzględniając powyższe okoliczności, w pkt I 7 wyroku zmienił zaskarżony wyrok w pkt IXb w ten sposób, że zwolnił oskarżoną od ponoszenia kosztów sądowych a w tym od opłaty, zaś w części uniewinniającej kosztami tymi obciążył Skarb Państwa.</p>
<p>Wreszcie na koniec tych rozważań o kosztach sądowych, Sąd Apelacyjny już z urzędu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a>) zauważa, iż Sąd Okręgowy w pkt X zaskarżonego wyroku w sposób rażąco niesprawiedliwy zasądził od <span class="anon-block">T. G.</span> (solidarnie z <span class="anon-block">R. G. (1)</span>) na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> kwotę 2400 zł tytułem wydatków poniesionych na koszty zastępstwa procesowego. Tymczasem przecież oskarżona <span class="anon-block">T. G.</span> czynem kwalifikowanym z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> nie wyrządziła bezpośrednio szkody majątkowej temu podmiotowi gospodarczemu. Podmiot ten bowiem został bezpośrednio pokrzywdzony przestępstwem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a> przypisanym oskarżonemu <span class="anon-block">R. G. (1)</span> w pkt IV zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 53)">art. 53 k.p.k.</a> jasno stanowi, iż oskarżycielem posiłkowym jest pokrzywdzony. Tymczasem przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 49;art. 49 § 1)">art. 49 § 1 k.p.k.</a> stanowi, iż pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Krąg pokrzywdzonych w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 49;art. 49 § 1)">art. 49 § 1 k.p.k.</a> ograniczony jest więc zespołem znamion czynu będącego przedmiotem postępowania oraz czynów współukaranych (patrz: uchwała SN z dnia 15 września 1999 r., I KZP 26/99, OSNKW 1999/11-12/69). Tym samym pojęcie pokrzywdzonego relatywizuje się jedynie do zespołu znamion przestępstwa będącego przedmiotem postępowania (patrz: postanowienie SN z dnia 25 sierpnia 2021 r., IV KK 318/21, LEX nr 3398415). Tymczasem przestępstwo <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> nie godzi bezpośrednio w dobra prawne konkretnego wierzyciela spółki, tu: podmiotu o nazwie <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span>, co jasno wynika ze znamion tego przestępstwa, wynikających z opisu czynu przypisanego oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span>. Przestępstwo stypizowane w omawianym przepisie należy bowiem do kategorii przestępstw gospodarczych. Taka konstrukcja sprawia, że rodzajowym przedmiotem ochrony jest w przypadku tego przestępstwa szeroko rozumiany obrót gospodarczy, a w szczególności zasady jego prawidłowego funkcjonowania z punktu widzenia szczególnych podmiotów będących uczestnikami tego obrotu, jakimi są spółki handlowe (patrz: <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">A.</span>, „Komentarz aktualizowany do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 301;art. 302;art. 303;art. 304;art. 305;art. 306;art. 307;art. 308;art. 309;art. 310;art. 311;art. 312;art. 313;art. 314;art. 315;art. 316;art. 317;art. 318;art. 319;art. 320;art. 321;art. 322;art. 323;art. 324;art. 325;art. 326;art. 327;art. 328;art. 329;art. 330;art. 331;art. 332;art. 333;art. 334;art. 335;art. 336;art. 337;art. 338;art. 339;art. 340;art. 341;art. 342;art. 343;art. 344;art. 345;art. 346;art. 347;art. 348;art. 349;art. 350;art. 351;art. 352;art. 353;art. 354;art. 355;art. 356;art. 357;art. 358;art. 359;art. 360;art. 361;art. 362;art. 363;art. 364;art. 365;art. 366;art. 367;art. 368;art. 369;art. 370;art. 371;art. 372;art. 373;art. 374;art. 375;art. 376;art. 377;art. 378;art. 379;art. 380;art. 381;art. 382;art. 383;art. 384;art. 385;art. 386;art. 387;art. 388;art. 389;art. 390;art. 391;art. 392;art. 393;art. 394;art. 395;art. 396;art. 397;art. 398;art. 399;art. 400;art. 401)">art. 301-633 Kodeksu spółek handlowych</a>”, LEX/el. 2025, teza 1 do art. 586). Natomiast pośrednio przepis ten chroni interesy wierzycieli spółek handlowych, wyrażające się w zachowaniu możliwości zaspokojenia ich roszczeń w postępowaniu upadłościowym (patrz: Raglewski Janusz, „Kodeks spółek handlowych. Komentarz do przepisów karnych”, LEX/el. 2008, teza 10 do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586</a>). Trzeba bowiem pamiętać, iż przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 586)">art. 586 k.s.h.</a> ma charakter formalny (por. wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., II AKa 481/17, LEX nr 2511541) a nie skutkowy.</p>
<p>Skoro więc Sąd Okręgowy nie ustalił, by oskarżona, popełniając to przestępstwo, jednocześnie działała bezpośrednio na szkodę konkretnego wierzyciela spółki, tu: <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, to brak jest podstaw do uznania, by podmiot ten posiadał, w odniesieniu do tego przestępstwa, status pokrzywdzonego w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 49;art. 49 § 1)">art. 49 § 1 k.p.k.</a> Skoro zaś podmiot ten nie jest pokrzywdzonym, to również nie może występować w charakterze oskarżyciela posiłkowego w stosunku do czynów, jakie były w tej sprawie zarzucane oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span>. Tym samym Sąd Okręgowy nie miał podstaw określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a>, by kosztami zastępstwa procesowego tytułem wydatków poniesionych przez oskarżyciela posiłkowego (takowym ten podmiot jest w stosunku do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1;art. 300 § 3)">art. 300 § 1 i 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 308)">art. 308 k.k.</a> zarzucanego i przypisanego oskarżonemu <span class="anon-block">R. G. (1)</span>) obciążać dodatkowo „solidarnie” oskarżoną <span class="anon-block">T. G.</span>.</p>
<p>Kierując się więc tymi przesłankami Sąd Apelacyjny, w pkt I 8 wyroku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> w tym zakresie zmienił zaskarżony wyrok w pkt X, przyjmując, iż zasądzona w tym punkcie kwota należna jest wyłącznie od oskarżonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>.</p>
<p>Mając zaś na uwadze w/w rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego, ustosunkowywanie się do zarzutów <strong>
<!-- -->z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436 pkt. 1)">punktów I</a> 1, 3</strong> stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a>
</p>
<p>C.
<strong>
<!-- -->POZOSTAŁE ROZSTRZYGNIĘCIA</strong>
</p>
<p>Sąd Apelacyjny, nie znajdując innych podstaw, w tym branych pod uwagę z urzędu, do dalszej zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku, w pozostałej części utrzymał ten wyrok w mocy, o czym orzekł w pkt II wyroku.</p>
<p>Kierując się zasadami słuszności, z uwagi na uwzględnienie i to w znacznej części apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej <span class="anon-block">T. G.</span>, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 123) zwolnił oskarżoną od ponoszenia jakichkolwiek kosztów sadowych, w tym opłat na etapie postępowania apelacyjnego. Przy czym, co wynika z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> w części uniewinniającej koszty te ponosi Skarb Państwa.</p>
<p>Natomiast w przypadku skazanego <span class="anon-block">R. G. (1)</span> Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zwolnienia go od ponoszenia kosztów sądowych i opłat za obie instancje, stosując w jego przypadku zasadę określoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a>.</p>
<p>Oskarżony ten, zgodnie z art. 8 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o opłatach karnych za obie instancje winien ponieść opłatę w wysokości 300 zł. Natomiast w przypadku kosztów sądowych w postaci wydatków, kierując się <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 k.p.k.</a> oskarżony <span class="anon-block">R. G. (1)</span> winien ponieść wydatki w ½ części, a więc tu: w wysokości 10 zł (połowa z 20 zł stanowiącej ryczałt za doręczenie pism – tu: zawiadomień o terminie rozprawy apelacyjnej, niezależnie od liczby doręczonych pism - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031081026" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz. U. z 2003 r. Nr 108, poz. 1026 (§ 1)">§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym</a> - Dz.U.2013.663 j.t.).</p>
<p>O powyższych kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł w pkt III wyroku.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ł.</span>
<span class="anon-block">I. P.</span>
<span class="anon-block">M. K.</span>
</strong>
</p>
</div>