I OSK 1755/18
Sądy administracyjne2019-11-14
Sygnatura
I OSK 1755/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-14
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Arkadiusz BlewązkaOlga Żurawska - MatusiakPrzemysław Szustakiewicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska- Matusiak sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 28 lutego 2018 r. sygn. akt II SAB/Go 142/17 w sprawie ze skargi J.K. na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt II SAB/Go 142/17 zobowiązał Burmistrza [...] do załatwienia wniosku J. K. z dnia 23 listopada 2017 r. w zakresie udostępnienia danych osobowych stron, co do których nastąpiła anonimizacja w odpisach rejestrów umów doręczonych skarżącemu – w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi akt wraz z prawomocnym wyrokiem (pkt I); stwierdził, iż Burmistrz [...] dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II) oraz zasądził od Burmistrza [...] na rzecz skarżącego kwotę 100 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt III). W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Pismem z dnia 23 listopada 2017 r. J. K. zwrócił się do Burmistrza [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wszystkich rejestrów umów cywilnoprawnych ("W", "D", "P", "Z") zawartych przez Gminę w 2015 r., wskazując adres e-mail do przesłania zeskanowanych dokumentów.
Burmistrz [...] przy piśmie z dnia 7 grudnia 2017 r. przesłał wnioskodawcy odpisy centralnych rejestrów umów: "W", "D", "P" i "Z" prowadzonych w Urzędzie Miejskim w [...] w roku 2015. Jednocześnie organ poinformował wnioskodawcę (w piśmie przewodnim), że w rejestrach dokonano anonimizacji danych osobowych osób prywatnych.
W tych okolicznościach J. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, twierdząc, że udostępnił skarżącemu informację publiczną zgodnie z wnioskiem, dokładając przy tym należytej staranności, anonimizując jedynie dane osobowe podlegające jego zdaniem szczególnej ochronie prawnej. W ocenie organu, aby uczynić zadość wnioskowi J. K., nie było potrzeby udostępniania danych ok. 580 osób prywatnych wraz z adresami ich zamieszkania, gdyż, wbrew twierdzeniu skarżącego, dane stron umów cywilnoprawnych zawartych z Gminą nie były bezpośrednio treścią wniosku. Udzielenie pełnej informacji organ uznał za niecelowe, bowiem wnioskodawca wszystkie dane uzyskane w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., dalej jako "u.d.i.p.") publikuje w mediach społecznościowych. Dalej organ podniósł, że dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego. Prawo to może być ograniczone m.in. ze względu na) ochronę wolności i praw. Według organu dostęp do informacji publicznej nie oznacza, że każdy ma prawo żądać od organu udzielenia każdej informacji, która znajduje się w jego posiadaniu bez względu na zawartość merytoryczną tej informacji. Z tych względów organ uznał za niezbędną do prawidłowego rozpoznania wniosku skarżącego anonimizację danych osób prywatnych. Jednocześnie organ wyjaśnił, iż nie znalazł podstaw do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, gdyż art. 16 u.d.i.p. ma zastosowanie tylko i wyłącznie do przypadków odmowy udostępnienia informacji, a nie w sytuacjach, gdy informacja jest udzielana, ale w ograniczonym zakresie, z uwagi na ochronę danych osobowych.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej jako "P.p.s.a.") uznał skargę za zasadną.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji w sprawie został spełniony zakres podmiotowy i przedmiotowy u.d.i.p., a rejestr umów cywilnoprawnych zawieranych przez jednostkę samorządu terytorialnego stanowi informację publiczną. Artykuł 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. stanowi bowiem, że udostępnieniu podlega informacja o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., w tym o majątku, którym dysponują. Zasada transparentności dotycząca dysponowania majątkiem publicznym została zapisana nie tylko w ustawie o dostępie do informacji publicznej, ale również w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 885 ), której art. 33 ust. 1 stanowi, że gospodarka środkami publicznymi jest jawna. Ustawa ta w art. 34 ust. 1 pkt 3 i 8 przewiduje podawanie do publicznej wiadomości kwot wydatkowanych przez podmioty publiczne oraz podmiotów, którym te środki są przekazywane. Tak więc uznać należy, że prowadzony rejestr umów dotyczący wydatkowania środków publicznych, ze względu na jego zawartość i treść tych umów jest informacją publiczną. Przemawia za tym również treść art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. f u.d.i.p., który wprost stanowi, że informacją publiczną są dane dotyczące prowadzonych rejestrów, ewidencji, archiwów oraz sposobów i zasad udostępniania danych w nich zawartych. Tak więc ustawodawca przewidział możliwość udostępniania nie tylko informacji o rejestrach, ale także możliwość udostępniania zawartych w nich danych.
W sprawie niekwestionowane jest, że żądane przez skarżącego informacje zostały udzielone, jednakże w sposób nie w pełni realizujący jego oczekiwania (wynikające z wniosku z dnia 23 listopada 2017 r. Organ dokonał bowiem w przesłanych odpisach rejestrów anonimizacji danych osobowych osób fizycznych – będących stronami umów. Przy czym - co dookreśla skarga – skarżący kwestionował zasadność anonimizacji jedynie w części dotyczącej imion i nazwisk. Organ zaś w tym zakresie powoływał się na ochronę prywatności wspomnianych osób, czyli ograniczenie wynikające z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Sąd podkreślił, że ograniczenia przewidziane w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. nie zmieniają istoty informacji i nie skutkują tym, że traci ona walor informacji publicznej. Informacja, która nie może być udostępniona ze względu na przepisy o tajemnicy ustawowo chronionej lub prawo do prywatności nie przestaje być informacją publiczną. Pozostaje nią nadal, choć nie może zostać ujawniona, a podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w takiej sytuacji powinien wydać decyzję, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
WSA w Gorzowie Wlkp. wskazał, że w orzecznictwie co do zasady nie jest kwestionowana jawność danych osobowych podmiotów będących stronami umów zawieranych z podmiotami publicznymi, korzystających z majątku publicznego. Podkreśla się bowiem, iż przy kolizji prawa do informacji z prawem do ochrony danych osobowych, należy przyznać priorytet prawu do informacji publicznej, zważywszy, że w ramach gospodarki rynkowej nie istnieje przymus zawierania umów z podmiotami publicznymi. Dlatego podmiot (w tym osoba fizyczna) zawierając umowę cywilnoprawną z podmiotem publicznym nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko lub firma, przedmiot umowy, wysokość wynagrodzenia, zachowa prawo do prywatności. Jeśli chodzi o uzasadnienie takiego stanowiska podkreśla się, że dane osobowe osób, z którymi zawarto umowy, umożliwiają ocenę, czy realizację umowy organ powierzył osobom posiadającym odpowiednią wiedzę i umiejętności pozwalające na jej wykonanie, a sama umowa nie była w istocie zakamuflowanym sposobem nieuprawnionego przepływu środków publicznych do osób prywatnych (por. P. Szustakiewicz, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2014 roku, sygn. I OSK 2499/13, ZNSA 2015/5/180). Wskazuje się też, że przez sam fakt zawarcia takiej umowy z podmiotem publicznym osoba fizyczna pozbawia się częściowo prawa do prywatności. Jeśli zatem umowa cywilnoprawna dotyczy wydatkowania publicznych środków, to osoba zawierająca taką umowę, powinna mieć świadomość, że w takiej sytuacji jej imię i nazwisko mogą zostać ujawnione. Choć oczywiście nie sposób wykluczyć sytuacji uzasadniających zastosowanie ochrony takich danych i wydanie decyzji odmawiającej udostępniania informacji publicznej w odniesieniu do nich na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Podniesiono również, że z zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnianie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. zastosowana przez organ tzw. anonimizacja danych wrażliwych. W takim wypadku nie zachodzi jednak potrzeba wydawania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 u.d.i.p., gdyż przepis ten może mieć zastosowanie tylko w wypadku odmowy udostępnienia informacji, a nie w przypadku jej udzielenia z zachowaniem zasady ochrony dóbr chronionych. Jednakże organ, powołując się na to stanowisko, pomija istotny element dodawany po powyższym stwierdzeniu, a mianowicie, iż w takich okolicznościach ocenie sądu rozpatrującego skargę na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej, podlega sposób i zakres dokonanej przez podmiot zobowiązany anonimizacji, a w szczególności to, czy nie niweczy on pożądanego przez stronę rezultatu w postaci uzyskania informacji o konkretnie wskazanych sprawach publicznych. Wydanie decyzji odmownej na podstawie art. 16 ud.i.p. jest konieczne w przypadku, gdyby istota żądanej informacji dotyczyła żądania ujawnienia chronionych prawem danych wskazanych osób lub danych wrażliwych innych podmiotów. Oznacza, iż nie w każdym wypadku, kiedy zachodzi możliwość ujawnienia "przy okazji" udostępniania informacji publicznej danych podlegających ochronie na podstawie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, należy całkowicie odmówić udzielenia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., zwłaszcza, gdy strona nie jest sama zainteresowana ujawnieniem takich danych, żądając udzielenia informacji o konkretnych sprawach publicznych.
W sprawie skarżący domagał się udostępnienia rejestru umów zawieranych przez Gminę [...]. Oznacza to, iż domagał się on całości tych rejestrów. Organ dokonując anonimizacji pozbawił tym samym doręczone skarżącemu rejestry "D" i "Z" jednego z najistotniejszych elementów, tj. danych osób fizycznych, które zawierały umowy z Gminą [...], niwecząc tym samym w ogóle sens wniosku. Dopiero bowiem znając personalia takich osób możliwa jest pełna społeczna kontrola – realizowana przecież przez wnioski o dostęp do informacji publicznej – nad wydatkowaniem środków publicznych i przeciwdziałaniu nieprawidłowościom jakie mogą występować w tym zakresie na przykład nepotyzmowi czy niedozwolonemu lobbingowi. Z tych względów Sąd nie zgodził się z twierdzeniem organu, iż powyższe dane nie były objęte bezpośrednio wnioskiem. Organ dokonał w tym zakresie zawężającej wykładni intencji skarżącego, do czego nie był uprawniony. Nieudostępnienie pełnej treści żądanej informacji przy jednoczesnym niewydaniu decyzji odmownej, stanowi podstawę do stwierdzenia na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a., że organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 23 listopada 2017 r. w zakresie udostępnienia danych osobowych stron, co do których nastąpiła anonimizacja w odpisach rejestrów umów doręczonych skarżącemu w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi akt wraz z prawomocnym wyrokiem.
Jednocześnie Sąd pierwszej instancji uznał, że stwierdzona bezczynność nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa, albowiem uwzględnienie wniosku skarżącego tylko w części, nie wynikało ze złej woli organu, lecz było wynikiem błędnej interpretacji przepisów. Z tych samych powodów Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania środków określonych w art. 149 § 2 P.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Burmistrz [...], wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. w całości i oddalenie skargi wnioskodawcy, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1. prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 2 w związku art. 16 ust. 1 u.d.i.p. polegające na wadliwym uznaniu, że w sprawie strona skarżąca nie udostępniła informacji publicznej, w związku z czym powinna była wydać decyzję odmowną, w sytuacji, gdy strona skarżąca żądaną informację udostępniła z zachowaniem zasady ochrony danych wrażliwych, poprzez tzw. anonimizację danych wrażliwych, a dane te nie stanowiły istoty żądanej informacji, zatem nie zachodziła potrzeba do wydawania decyzji odmownej;
2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie:
a) art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na błędnym ustaleniu okoliczności faktycznych polegających na tym, że istotą żądanej przez wnioskodawcę informacji publicznej było uzyskanie danych osobowych, podczas gdy z wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynika, iż wnioskodawca nie żądał dostępu do danych osobowych, a jedynie rejestru umów cywilnoprawnych, zawierającego "przy okazji" dane osobowe, co miało istotny wpływ na wynik sprawy albowiem skutkowało przyjęciem przez Sąd I instancji, że ewentualne ograniczenie dostępu do informacji publicznej mające miejsce ze względu na prywatność osoby fizycznej powinno nastąpić w trybie wydania decyzji odmawiającej udostępnienia danych osobowych, a nie poprzez tzw. anonimizację danych wrażliwych;
b) art. 133 P.p.s.a. polegające na wydaniu przez Sąd pierwszej instancji orzeczenia nieuwzględniającego wszystkich faktów wynikających z akt sprawy, w szczególności na pominięciu faktu, że strona skarżąca udostępniła stronie wnioskującej o udostępnienie informacji żądane informacje z zastosowaniem zasady ochrony dóbr wrażliwych, które to dobra nie stanowiły istoty żądanej przez wnioskodawcę informacji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy albowiem skutkowało przyjęciem, że ewentualne ograniczenie dostępu do informacji publicznej mające miejsce ze względu na prywatność osoby fizycznej powinno nastąpić w trybie wydania decyzji odmawiającej udostępnienia danych osobowych, a nie poprzez tzw. anonimizację danych wrażliwych;
c) art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. polegające na wadliwym jego zastosowaniu i przyjęciu, że strona skarżąca pozostawała w bezczynności, pomimo dopełnienia przez nią ustawowo określonego obowiązku i udostępnienia żądanej informacji publicznej.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Jako bezzasadny należy uznać pierwszy z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wszystkich faktów wynikających z akt sprawy. Przypomnieć należy, że art. 133 § 1 P.p.s.a. wskazuje, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku przekazania akt sprawy do sądu administracyjnego. Z przepisu tego wynika, że sąd orzeka wedle wynikającego z akt sprawy stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Sąd ma zatem obowiązek przyjąć stan faktyczny wynikający z administracyjnych akt sprawy, chyba że wykaże, iż w oparciu o znajdujący się w tych aktach materiał dowodowy nie da się ustalić stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I GSK 3/10 oraz wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 262/10 ). Zatem do naruszenia tego przepisu dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy; gdy pominie istotną część tych akt; gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 P.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 P.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09). Skarżący kasacyjnie organ stawiając zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. powinien wykazać, które konkretnie zdarzenie wynikające z akt sprawy nie zostało uwzględnione przez wojewódzki sąd administracyjny oraz ich wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 683/12). W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wskazał na żadną z okoliczności, która skutecznie prowadziłaby do wykazania, że Sąd pierwszej instancji naruszył powołany przepis. Natomiast wskazuje w istocie, że naruszenie przez WSA w Gorzowie Wlkp. art. 133 § 1 P.p.s.a. polega na tym, że nie podzielił on argumentacji dotyczącej stosowania przez skarżącego kasacyjnie przepisów prawa materialnego. Taki zarzut nie dotyczy naruszenia przepisów prawa procesowego, lecz faktycznie dotyczy kwestii zastosowania przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego.
Podobnie nie można uznać za usprawiedliwiony drugi z zarzutów postępowania, tj. art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. polegający na przyjęciu, że skarżący kasacyjnie organ pozostawał w bezczynności zakresie udostępnienia informacji publicznej. Należy wskazać, że w przypadku skarg na bezczynność w sprawach z zakresu informacji publicznej, w przypadku udzielenia przez podmiot zobowiązany informacji w terminie określonym w art. 13 ust. 1 lub ust. 2 u.d.i.p., przedmiotem kontroli sądu jest prawidłowość udzielonej informacji, a więc czy po pierwsze, odpowiada ona treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz po drugie, czy podmiot zobowiązany prawidłowo ustalił, że żądane dane nie mieszczą się w zakresie "pojęcia informacja publiczna" lub że część z nich nie podlega ujawnieniu. W sytuacji, gdy sąd administracyjny przyjmie, że podmiot zobowiązany błędnie uznał, iż określone dane nie stanowią informacji publicznej lub nie podlegają udostępnieniu - wówczas sąd powinien orzec, że organ znajduje się w bezczynności i zobowiązać go do udostępnienia informacji publicznej. Naruszeniem tego przepisu byłaby zatem sytuacja, gdy, mimo że podmiot zobowiązany był w bezczynności, sąd przyjął, że brak jest podstaw do zastosowania art. 149 § 1 P.p.s.a. W rozpoznawanej jednak sprawie taka sytuacja nie wystąpiła, ponieważ WSA Gorzowie Wlkp. prawidłowo uznał, że dane osobowe osób fizycznych, z którymi Burmistrz [...] podpisał umowy cywilnoprawne podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Powyższe stanowisko wynika z utrwalonej już linii orzeczniczej Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, wedle której dane o kontrahentach jednostki samorządu terytorialnego, takie jak ich imiona i nazwiska, podlegają udostępnieniu w trybie informacji publicznej – i nie podlegają wyłączeniu z uwagi na prywatność tych osób wskazaną w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyrok SN z dnia 8 listopada 2012 r. o sygn. akt I CSK 190/12, OSNC 2013, nr 5, poz. 67; wyroki NSA: z dnia 11 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 213/14, z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 531/14, z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1530/14, CBOSA). Stanowisko to jest uzasadnione funkcją kontrolną dostępu do informacji publicznej, ponieważ poprzez kontrolę z jakimi osobami podpisywane są umowy zlecenie, zainteresowani mogą sprawdzić, czy umowa na wykonanie określonej usługi lub produktu została zawarta z osobą posiadają właściwe kompetencje – a więc czy środki publiczne są wydawane w sposób racjonalny i gospodarny oraz czy umowa nie stanowi swego rodzaju narzędzia "korupcji politycznej", co w oczywisty sposób niszczy zasady działania demokracji lokalnej, której odzwierciedleniem jest funkcjonowanie samorządu terytorialnego.
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. również jest nieusprawiedliwiony. Zgodnie z jego treścią uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie wyroku jest aktem o doniosłym znaczeniu społecznym, a przede wszystkim procesowym pełniącym dwojaką funkcję. Z jednej strony ma charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego. Strona, chcąc skutecznie zaskarżyć wyrok Sądu pierwszej instancji musi poznać przyjęty przez sąd stan faktyczny sprawy oraz argumenty przemawiające za rozstrzygnięciem zawartym w zaskarżonym wyroku pozwalające na należyte wywiedzenie zarzutów skargi kasacyjnej. Z drugiej strony, uzasadnienie wyroku umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Jest to niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej. Zatem do sytuacji, kiedy wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Sytuacja taka nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie, ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy, wyczerpująco wyjaśniające podstawy rozstrzygnięcia, a skarżący kasacyjnie w istocie stara się podważyć tym zarzutem sposób wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej dokonanej przez WSA w Gorzowie Wlkp., czego nie dotyczy treść art. 141 § 4 P.p.s.a.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 w zw. z 16 ust. 1 u.d.i.p. wskazać należy, że są one niezasadne. WSA w Gorzowie Wlkp. prawidłowo wskazał w uzasadnieniu wyroku, że w przypadku ustalenia, że dostęp do informacji dotyczy danych objętych tajemnicą ustawowo chronioną, wówczas należy wydać, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję odmowną. Wskazać bowiem należy, że prawo do informacji publicznej jako uprawnienie obywatelskie mające swe źródło w art. 61 Konstytucji RP jest ważnym prawem politycznym rozwijającym w Polsce zasady demokracji bezpośredniej, w której obywatele sami mogą kontrolować działalność organów władzy publicznej. Zasady udzielenia informacji publicznej zostały określone w przepisach u.d.i.p. Ustawa ta określa w art. 13 u.d.i.p. regułę szybkiego udzielenia informacji publicznej. Priorytetem bowiem jest zawsze udzielenie zainteresowanemu w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. informacji publicznej. W sytuacji, w której wniosek dotyczy informacji publicznej w postaci dokumentów, w których znajdują się dane objęte zakresem tajemnicy ustawowo chronionej – powinien ją udzielić anonimizując lub w inny sposób usuwając dane, do których dostęp, zgodnie z art. 5 ust. 1-2a u.d.i.p., jest ograniczony. Natomiast, gdy wnioskodawca żąda w sposób niebudzący wątpliwości udzielenia informacji publicznej, która dotyczy danych objętych tajemnicą ustawowo chronioną – wówczas podmiot zobowiązany odmawia udostępnienia takich danych wydając, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję administracyjną.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.