II FZ 758/12
Sądy administracyjne2012-10-08
Sygnatura
II FZ 758/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-10-08
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Bogusław Dauter
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogusław Dauter po rozpoznaniu w dniu 8 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 lipca 2012 r. sygn. akt I SA/Wr 255/12 w przedmiocie odrzucenia sprzeciwu w sprawie ze skargi J. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 14 grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
1. Postanowieniem z 9 lipca 2012 r., I SA/Wr 255/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił sprzeciw J. W. na postanowienie referendarza sądowego wydane w przedmiocie prawa pomocy.
Sąd pierwszej instancji uznał, że złożony w dniu 28 czerwca 2012 r. sprzeciw został wniesiony po upływie terminu. Uzasadniając takie stanowisko wyjaśnił, że doręczenie przedmiotowego postanowienia nastąpiło bowiem na podstawie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: "P.p.s.a."), w świetle którego doręczenie uważa się za dokonane z upływem 14 dni od daty pierwszego awizowania. W okolicznościach niniejszej sprawy pierwszego awizowania dokonano 6 czerwca 2012 r., a więc termin ten upłynął 20 czerwca 2012 r. Sąd stwierdził, że faktyczny odbiór przesyłki 21 czerwca 2012 r. nie zmienia skutku prawnego doręczenia, które nastąpiło z mocy prawa. Od tej więc daty rozpoczął bieg siedmiodniowy termin do złożenia sprzeciwu, który upłynął 27 czerwca 2012 r.
Sąd wyjaśnił również, że późniejszy odbiór pisma nie obala wynikającego z art. 73 P.p.s.a. domniemania doręczenia i nie zmienia zakresu skutków prawnych tego typu doręczenia – w tym zakresie wskazał na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 czerwca 2010 r., I FZ 188/10.
2. Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie. W uzasadnieniu wyraził zdanie, że składając 28 czerwca 2012 r. sprzeciw zachował wymagany przez sąd siedmiodniowy termin, który zaczął płynąć w dniu doręczenia przedmiotowego postanowienia. W ocenie żalącego, niezrozumiałym i krzywdzącym jest obarczanie konsekwencjami nieprawidłowego działania Poczty Polskiej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie nie można było przyjąć, jak tego oczekuje żalący, że wnosząc sprzeciw zachował wymagany termin. Ocena taka pozostawałaby bowiem w sprzeczności z art. 73 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji właściwie wyjaśnił, że w świetle tej regulacji doręczenie uważa się za dokonane z upływem 14 dni od daty pierwszego awizowania. Przepis ten przewiduje swojego rodzaju domniemanie doręczenia pisma. Polega ono na założeniu, że adresat przesyłki zapoznał się z jej treścią ostatniego dnia tego terminu, a zatem tą datą wiążą się również odpowiednie skutki procesowe, jak chociażby bieg terminu do złożenia sprzeciwu. W przypadku zatem, gdy w sprawie pierwszego awizowania dokonano 6 czerwca 2012 r., to przyjąć należało, że 20 czerwca 2012 r. nastąpiło doręczenie przesyłki i od tej daty rozpoczął bieg siedmiodniowy termin do złożenia sprzeciwu, który upłynął 27 czerwca 2012 r. Wniesienie przez skarżącego sprzeciwu w dniu 28 czerwca 2012 r. nastąpiło po terminie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził również, że późniejszy odbiór pisma nie obala wynikającego z art. 73 P.p.s.a. domniemania doręczenia i nie zmienia zakresu skutków prawnych tego typu doręczenia. Podzielić należało powołanie się przez sąd na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 czerwca 2010 r., I FZ 188/10, w tym bowiem orzeczeniu wskazano, że w doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznaje się, że odebranie pisma po upływie terminu, z którym wiąże się domniemanie doręczenia, nie ma zmienia sutków procesowych zaistniałego domniemania (vide: postanowienie NSA z 16 listopada 2004 r., GZ 103/04, niepubl.).
Jak wyżej wyjaśniono, przyjęcie, że skarżący składając sprzeciw w dniu 28 czerwca 2012 r., nie uchybił terminowi pozostawałoby w sprzeczności z przepisami prawa. Jednak faktycznie w sprawie mogło być tak, że skarżący na skutek odebrania przesyłki w dniu 21 czerwca 2012 r. mógł sądzić, że od tej daty należało liczyć 7 dniowy termin do wniesienia sprzeciwu. W takiej sytuacji skarżący ma możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności – zgodnie z art. 87 P.p.s.a. W okolicznościach sprawy uprawnione jest stwierdzenie, że ustanie przyczyny uchybienia terminu należy liczyć od dnia doręczenia niniejszego orzeczenia. O tym bowiem, że skarżący był w błędzie co do faktu złożenia sprzeciwu w wymaganym terminie ostatecznie przesądziło prawomocne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.