II GZ 361/21
Sądy administracyjne2021-10-26
Sygnatura
II GZ 361/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-26
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Zbigniew Czarnik
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Czarnik po rozpoznaniu w dniu 26 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 3 września 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 390/21 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia [...] lutego 2021 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (dalej: WSA, sąd pierwszej instancji), objętym zażaleniem postanowieniem z 3 września 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 390/21, działając na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej cyt. jako: p.p.s.a.), odmówił J.S. (dalej: skarżący) wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie (dalej: SKO, Kolegium) z [...] lutego 2021 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami A, B, C, BE,CE.
Reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika skarżący w skardze na opisaną wyżej decyzję SKO wniósł również o wstrzymanie wykonania tej decyzji wskazując, że jej wykonanie wiąże się dla strony z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody.
Uzasadniając odmowę wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji sąd pierwszej instancji stwierdził, że obowiązkiem wnioskodawcy było wykazanie zaistnienia okoliczności świadczących o niebezpieczeństwie wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W ocenie sądu skarżący nie wywiązał się z obowiązku uzasadnienia swojego wniosku, nie wskazał bowiem żadnych faktów, ani nie przedłożył takich danych czy dokumentów źródłowych, które świadczyłyby, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Pełnomocnik skarżącego nie tylko nie przedstawił wraz z wnioskiem żadnych przekonujących dowodów i argumentów, które uprawdopodobniłyby zaistnienie w sprawie powyższych przesłanek, ale nawet nie uargumentował twierdzenia o niebezpieczeństwie wyrządzenia znacznej szkody skarżącemu w razie wykonania zaskarżonej decyzji.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy WSA w Szczecinie do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucił naruszenie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że w niniejszej sprawie nie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu tak znacznej szkody, jak i również trudnych do odwrócenia skutków.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik wskazał, że we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji skarżący argumentował, że wykonanie decyzji spowoduje trudne do odwrócenia skutki w postaci powstania znacznych strat finansowych w prowadzonej działalności, a nawet konieczności jej zakończenia przez skarżącego. Ilość oraz zakres prowadzonej działalności rolniczej przez skarżącego niezbędnie wymaga bowiem możliwości przemieszczania się pojazdami. Pozbawienie go tej możliwości godzić będzie tym samym w żywotne interesy skarżącego. W ocenie skarżącego WSA nie odniósł się w ogóle do powyższej kwestii, w szczególności w zakresie czy wniosek skarżącego odpowiada wymogom określonym w art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz czy argumenty skarżącego co do przesłanek wstrzymania wykonania decyzji są zasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.
Art. 61 § 3 p.p.s.a. przewiduje, że po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego prawa złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
A zatem rozstrzygając na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., sąd jest związany zamkniętym katalogiem przesłanek pozytywnych, do których należy: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (por. Z. Kmieciak, Ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, PiP 2003/5, s. 18 i n.). Użycie w art. 61 § 3 zwrotów nieostrych wiąże się z koniecznością konkretyzacji zawartej w nich normy ogólnej. Definiując przesłankę wyrządzenia znacznej szkody NSA wskazywał, że chodzi o taką szkodę (majątkową, a także niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego (por. postanowienie NSA z 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, LEX nr 281811). Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość nie miałaby znaczenia dla skarżącego, lub gdy zachodzi niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu. Z kolei trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne skutki, które – raz zaistniałe – powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (postanowienie NSA z 13 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 182/10, niepubl.). Na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że w danej sprawie zachodzą te przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania decyzji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi też wątpliwości stanowisko, że warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wykazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków i ich konkretyzacja w przedstawionym przez stronę materiale dowodowym (tak B. Dauter [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Opublikowano: LEX/el. 2019; art. 61; postanowienie NSA z 21 lipca 2020 r., sygn. akt I GSK 734/20; LEX nr 3038947 i wskazane tam orzeczenia). W orzecznictwie podkreśla się, że w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na ziszczenie się przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie – sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość jej zweryfikowania, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę (np. postanowienie NSA z 22 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 1303/20; LEX nr 3033882).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA, sąd drugiej instancji), WSA w Szczecinie oceniając wniosek skarżącego w świetle przywołanych przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. prawidłowo uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Jak bowiem wynika z analizy treści wywiedzionej w sprawie skargi, w ramach której strona sformułowała żądanie zastosowania wobec niej instytucji ochrony tymczasowej, wniosek w tym przedmiocie nie został w ogóle uzasadniony, co zasadnie stwierdził sąd pierwszej instancji. Braki wniosku, tak w zakresie argumentacji, jak i dowodów przedłożonych na jej poparcie, nie dawały zatem podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Oceny tej nie zmieniają zarzuty i ich uzasadnienie przedstawione we wniesionym w sprawie zażaleniu skarżącego.
Przede wszystkim pełnomocnik skarżącego błędnie podnosi, że "w treści wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, skarżący wskazał, że wykonanie decyzji spowoduje trudne do odwrócenia skutki w postaci powstania znacznych strat finansowych w prowadzonej działalności, a nawet konieczności jej zakończenia przez skarżącego. Ilość oraz zakres prowadzonej działalności rolniczej przez skarżącego niezbędnie wymaga bowiem możliwości przemieszczania się pojazdami. Pozbawienie go tej możliwości godzić będzie tym samym w żywotne interesy skarżącego.". Takich twierdzeń nie ma bowiem ani w treści uzasadnienia wniosku, ani w całej złożonej do sądu skardze. Co więcej pełnomocnik strony błędnie twierdzi, że strona uzasadniając wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji powołała się na przesłankę trudnych do odwrócenia skutków, bo skarżący we wniosku podał, "że jej wykonanie wiąże się dla strony z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody" i jest to jedyne twierdzenie zawarte we wniosku odnoszące się do wykazania przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a
Całkowicie chybiony jest zatem zarzut niezastosowania art. 61 § 3 p.p.s.a., bo skoro skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., to prawidłowo sąd odmówił mu udzielenia ochrony tymczasowej.
Błędnie również skarżący zarzuca, że WSA nie odniósł się w ogóle do kwestii, "czy wniosek skarżącego odpowiada wymogom określonym w art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz czy argumenty skarżącego co do przesłanek wstrzymania wykonania decyzji są zasadne". Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, sąd pierwszej instancji wnikliwie ocenił złożony wniosek, wskazując na jego istotne braki w zakresie wykazania przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej i konstatując, że wobec braku jakiejkolwiek argumentacji wniosku, nie mógł on zostać uwzględniony.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu zażalenia.