Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GSK 2264/21

Sądy administracyjne2021-12-03
Sygnatura
II GSK 2264/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-03
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej KubaMirosław TrzeckiUrszula Wilk

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. J. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 1629/20 w sprawie ze skargi E. J. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2020 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 20 listopada 2020 r., sygn. VI SA/Wa 1629/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi E.J. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2020 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz E.J. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. kwotę 2217 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła E.J. sp. z o.o. sp. k. zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie zmianę zaskarżonego wyroku w związku z treścią art. 153 p.p.s.a. poprzez zmianę oceny prawnej wyrażonej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i wskazań co do dalszego postępowania, t.j. wskazanie, że zachodziły przesłanki do unieważnienia znaku towarowego wyrażone w 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. i że Urząd Patentowy RP powinien je uwzględnić przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Ponadto wniesiono o zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego: a) art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie 15 kwietnia 2016 r.; dalej: p.w.p.) polegające na błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że w świetle tego przepisu nie można uznać, iż zbitka słowna "Eko-wtór" nie ma zdolności odróżniającej, podczas gdy właściwa wykładnia przepisów wskazuje, że przedmiotowy znak towarowy nie spełnia ustawowych wymogów zawartych w art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., gdyż ma charakter opisowy w odniesieniu do towarów i usług, dla których został zgłoszony, co w rezultacie skutkowało uznaniem, że art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie i nie może być podstawą unieważnienia znaku towarowego; b) art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p.(w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie 15 kwietnia 2016 r.) polegające na błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że używanie przez licznych przedsiębiorców zwrotu "Eko-Wtór" na oznaczenie działalności i usług związanych ze zbieraniem i przetwórstwem surowców wtórnych nie wskazuje na to, iż zwrot ten wszedł do języka potocznego i jest powszechnie używany na oznaczenie działalności i usług związanych ze zbieraniem i przetwórstwem surowców wtórnych, co w rezultacie skutkowało uznaniem, że art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie i nie może być podstawą unieważnienia znaku towarowego; c) art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. (w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie 15 kwietnia 2016 r.) polegające na błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że zgłoszenie znaku używanego wcześniej przez konkurenta w odniesieniu do co najmniej podobnych towarów i usług na tym samym rynku nie stanowi zgłoszenia w złej wierze, w sytuacji, gdy właściwa analiza sprawy jednoznacznie wskazuje, że na etapie rejestrowym uczestnik działał w złej wierze, co w rezultacie skutkowało uznaniem, że art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie i nie może być podstawą unieważnienia znaku towarowego. Na podstawie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 2. naruszenie następujących przepisów prawa procesowego, które miały wpływ na wynik postępowania: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na tym, że mimo naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., Sąd pierwszej instancji nie uchylił decyzji na podstawie tychże przepisów prawa materialnego i nie zawarł w uzasadnieniu oceny prawnej, że przepisy te zostały naruszone przez organ, jak również wskazań co do dalszego postępowania, tj. że przepisy te powinny zostać uwzględnione przez organ jako podstawy prawne unieważnienia znaku towarowego przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Naruszenie to ma wpływ na wynik postępowania z uwagi na treść art. 153 p.p.s.a. (w petitum skargi kasacyjnej podano "p.w.p.", co w świetle treści zarzutu, a także wywodów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej potraktowane zostało jako oczywista omyłka autorki skargi kasacyjnej), tj. związanie organu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto argumenty na poparcie przytoczonych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania B. Spółka z o.o. wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie na rzecz uczestnika kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił zatem od przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Wskazane w tym środku zaskarżenia przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest do podjęcia działań z urzędu jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna jest więc sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem sporządzenia jej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczone są wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2) p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem władny badać, czy Sąd pierwszej instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej czy odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumcji). Podkreślenia wymaga, że sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez Sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. I OSK 459/06; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie. W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., uznanie jego zasadności mogłoby bowiem wykluczyć możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle ważkie, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego (por. np. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r., sygn. I GSK 1821/14, z 6 marca 2019 r., sygn. II GSK 985/17). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianego zarzutu w rozpatrywanej skardze kasacyjnej. Zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywód w sposób logiczny i jasny przedstawia stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w zakresie braku zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji w ocenianym uzasadnieniu w sposób prawidłowy i klarowny wywiódł z jakich przyczyn uznał, że zaskarżona decyzja narusza normy postępowania odnośnie ustaleń dotyczących przesłanek z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. i z jakich powodów uznał, że w pozostałym zakresie odpowiada ona prawu, zaś zarzuty skargi są niezasadne. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu pierwszej instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Podkreślić należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, lecz ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera odniesienie się do zarzutów skargi w kwestiach mających istotne znaczenie w sprawie poprzez odwołanie się do treści przepisów prawa i wyjaśnienie ich zastosowania w konkretnej sprawie. Sąd pierwszej instancji istotnie zauważył, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji w zakresie oceny przesłanki złej wiary jest dość ogólne i lakoniczne, jednak nie w stopniu uniemożliwiającym jego kontrolę przez sąd administracyjny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie można postawić takich zarzutów. Sąd obszernie i szczegółowo odniósł się do zarzutu naruszenia art. 132 ust.2 pkt 1 p.w.p. przedstawiając przyjętą wykładnię tego przepisu, oceniając prawidłowość ustaleń faktycznych poczynionych przez organ w tym zakresie i ostatecznie aprobując stwierdzony brak podstaw do zastosowania tej normy w sprawie. Niezgoda skarżącej kasacyjnie na ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, czy też podważanie zaaprobowanych ustaleń faktycznych poprzez zarzut naruszenia art. art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może odnieść zamierzonego skutku. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela przy tym stanowisko judykatury, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyroki NSA z 18 listopada 2016 r. sygn. II GSK 702/15; z 19 czerwca 2018 r. sygn. II GSK 2336/16; z 18 kwietnia 2018 r. sygn. II GSK 2671/16; z 4 października 2018 r. sygn. II GSK 2983/16). Zauważyć w związku z tym należy, że część analityczna uzasadnienia pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu pierwszej instancji, a tym samym możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada zatem warunkom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię. Jak wskazano wyżej błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Skarżąca kasacyjnie winna zatem wykazać na czym polegało wadliwe odczytanie przez Sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisów, a następnie przedstawić właściwe, w jej ocenie rozumienie wskazanych w zarzutach kasacyjnych norm. Stwierdzić jednak należy, że mimo zawarcia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej ogólnych rozważań dotyczących art. 129 ust. 2 pkt 2 i 3 p.w.p. oraz art. 131 ust.2 pkt 1 p.w.p. z odwołaniem się do judykatury, wywody te nie podważają w istocie przyjętej w sprawie wykładni tych przepisów, nie przedstawiają też odmiennego od przyjętego przez Sąd pierwszej instancji rozumienia ich sensu, lecz w istocie kwestionują zastosowanie powołanych w zarzutach przepisów w rozpatrywanej sprawie. W szczególności skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje stanowiska Sądu pierwszej instancji, że przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zgodnie , z którym nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, ma na celu wyeliminowanie z ochrony tych oznaczeń, które ze względu na swój charakter, uważane są za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, czyli zagwarantowania odbiorcy określenia pochodzenia towaru nim oznaczonego. Skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje także, że charakter odróżniający znaku towarowego należy oceniać w odniesieniu do towarów będących przedmiotem zgłoszenia, uwzględniając także świadomość właściwego kręgu odbiorców, który tworzą należycie poinformowani, wystarczająco uważni i rozsądni przeciętni konsumenci tych towarów i usług. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono natomiast wywody dotyczące błędnego określenia kręgu odbiorców towarów i usług do oznaczania, których przeznaczono sporny znak. Zauważyć zatem należy, że ustalenia właściwego kręgu odbiorców należy do dokonywanych przez organ ustaleń faktycznych, które poddane są ocenie Sądu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z 28 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 178/13). Z utrwalonego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że na drodze podnoszenia zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego nie można podważać wadliwości w zakresie ustalania stanu faktycznego (por. wyroki NSA z 26 listopada 2009 r. sygn. I OSK 601/09, z 31 marca 2004 r. sygn. OSK 59/04, z 13 października 2004 r. sygn. FSK 548/04, z 14 października 2004 r. sygn. FSK 568/04, z 21 lutego 2005 r. sygn. GSK 1045/04, z 3 marca 2005 r. GSK 974/04, z 3 września 2008 r. sygn. II GSK 293/08). Niedopuszczalne jest zatem postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego zamiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania i podważanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może bowiem nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Ewentualnie może być ona skuteczna tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 21 marca 2014 r. sygn. I GSK 654/12). Uznać zatem trzeba, że zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji ustalenie, iż towary i usługi do oznaczania, których przeznaczono sporny znak są ogólnodostępne i skierowane potencjalnie zarówno do przedsiębiorców świadczących profesjonalne usługi recyklingu i przetwarzania odpadów, jak i zwykłych konsumentów, którzy na co dzień korzystają z usług firm zajmujących się odbiorem, recyklingiem oraz przetwarzaniem odpadów, nie zostało skutecznie (przez adekwatne zarzuty) zakwestionowane. Skarżąca kasacyjnie nie podważa również stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż dostatecznych znamion odróżniających nie posiadają takie oznaczenia, które nie pozwalają zindywidualizować towaru, jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. W tej grupie oznaczeń znajdują się oznaczenia opisowe. Zaś przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy uwzględnić interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak dany znak jest odbierany jako nazwa produktu (nazwa rodzajowa) lub opis właściwości lub innych cech towaru lub usługi. Interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji ich używania przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców. Skarżąca kasacyjnie kwestionuje natomiast brak zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jako podstawy unieważnienia spornego znaku towarowego, przedstawiając własną, prezentowaną już w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, analizę oznaczenia składającego się z elementów "eko" i "wtór". Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż przedrostek "eko" w połączeniu z nazwą rodzajową produktów może mieć opisowy charakter. Skarżąca kasacyjnie również go nie kwestionuje. Jednak sam fakt, że oznaczenie wywołuje określone skojarzenia np. z ekologią, nie oznacza że oceniany całościowo znak ma charakter wyłącznie opisowy. Sąd pierwszej instancji słusznie zaaprobował bowiem dokonaną na gruncie tej sprawy ocenę organu, że wyrażenie "wtór" nie jest nazwą rodzajową produktów lub usług. Skarżąca nie wykazała bowiem jego konkretnego, opisowego znaczenia, a jej argumentacja sprowadza się do polemiki z zaaprobowanym przez Sąd pierwszej instancji stanowiskiem organu i wywodzenia, że określenie "wtór" w języku polskim, znaczy to samo co "wtórny", a dalej "surowce wtórne" i w połączeniu z przedrostkiem "eko", jako neologizm pozostaje czytelne dla przeciętnego odbiorcy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tej oceny. Argumentacja oparta na analizie orzeczenia dotyczącego oznaczenia "Walutomat" nie przystaje do ocenianego znaku towarowego. Trafnie zatem uznano za prawidłową ocenę, iż zbitka słowna "ekowtór" nie jest opisowa, a jest oznaczeniem fantazyjnym o charakterze aluzyjnym. Odczytywana w całości nie ma konkretnego znaczenia. Uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. przez jego błędną wykładnię sprowadza się do twierdzenia, że używanie przez przedsiębiorców zwrotu "Eko-Wtór" na oznaczenie działalności i usług związanych ze zbieraniem i przetwórstwem surowców wtórnych wskazuje na to, iż zwrot ten wszedł do języka potocznego i jest powszechnie używany na oznaczenie działalności i usług związanych ze zbieraniem i przetwórstwem surowców wtórnych. Sam zarzut jak i jego uzasadnienie nie odnosi się zatem do wykładni art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., podważa natomiast ocenę, że przedłożony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, aby sporne oznaczenie było powszechnie stosowane w Polsce w branży recyklingu i przetwarzania odpadów jako określenie rodzajowe wskazujące na przedmiot działalności gospodarczej, jakim jest szerokorozumiany recykling odpadów, a co za tym idzie, aby w dacie zgłoszenia spornego znaku istniała utrwalona i uczciwa praktyka handlowa posługiwania się tym oznaczeniem. Za pomocą tego zarzutu skarżąca kasacyjnie kwestionuje zatem zaaprobowaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę materiału dowodowego i poczynione ustalenia. Mając zatem na względzie prezentowane wyżej stanowisko odnośnie do braku możliwości podważania wadliwości w zakresie ustalania stanu faktycznego na drodze podnoszenia zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, stwierdzić należy, że zarzut ten nie może odnieść zamierzonego skutku. Podobnie rzecz się ma z zarzutem naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. przez jego błędną wykładnię. Skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje przyjętego przez Sąd pierwszej instancji rozumienia użytego w tym przepisie pojęcia złej wiary, które odwołuje się do poglądów doktryny oraz orzecznictwa TSUE i NSA. Stanowisko skarżącej kasacyjnie sprowadza się do twierdzenia, że zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w złej wierze. Należy zatem zauważyć, że ustalenie dobrej lub złej wiary mieści w ramach ustaleń stanu faktycznego. Skarżąca kasacyjnie nie podważa stanowiska Sądu pierwszej instancji, że dla przyjęcia złej wiary po stronie zgłaszającego znak towarowy nie jest wystarczająca sama wiedza o używaniu w dacie zgłoszenia przez osobę trzecią firmy identycznej lub podobnej do zgłaszanego oznaczenia. Konieczny jest bowiem naganny zamiar zgłaszającego. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, iż nawet przyjmując, że w dacie zgłoszenia znaku (22 marca 2003 r.) uprawniony wiedział o firmie K.J., to nie został wykazany towarzyszący zgłoszeniu naganny zamiar bowiem uprawniony nigdy nie kwestionował prawa do używania spornego oznaczenia przez K.J.. Wezwanie dotyczące zaprzestania naruszeń spornego oznaczenia zostało skierowane dopiero w 2015 r. do skarżącej, która powstała w 2010 r. W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji słusznie zaaprobował ustalenie, iż przesłanki do zastosowania art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie zostały przez skarżącą kasacyjnie wykazane. W skardze kasacyjnej nie zostały natomiast sformułowane zarzuty naruszenia norm procesowych podważające zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia dotyczące stanu faktycznego. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosku uczestnika postępowania o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego stwierdzając, iż art. 204 p.p.s.a. nie daje podstawy do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych przez uczestnika postępowania w tej sprawie.