III SAB/Wr 659/22
Sądy administracyjne2022-10-20
Sygnatura
III SAB/Wr 659/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2022-10-20
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu
Sędziowie
Anetta ChołujKamila Paszowska-WojnarMagdalena Jankowska-Szostak
Rozstrzygnięcie
*Stwierdzono, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar, Sędziowie sędzia WSA Anetta Chołuj, sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 października 2022 r. sprawy ze skargi D. S. reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych O. S. i V. S. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuszcza się bezczynności i przewlekłości postępowania w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Dolnośląskiego mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 60 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3400 (trzy tysiące czterysta) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 15 marca 2022 r., doręczonym Wojewodzie Dolnośląskiemu (dalej także jako: Wojewoda lub organ) w dniu 23 marca 2022 r., małoletni D.S. (dalej zwany: stroną skarżącą), reprezentowany przez r. pr. M. J.-B., złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie z wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, zarzucając organowi rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. W skardze sprecyzowane zostały następujące żądania:
1) stwierdzenia, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności/przewlekłości w prowadzeniu postępowania;
2) zobowiązania organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy;
3) stwierdzenia, że bezczynność/przewlekłość prowadzenia postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
4) przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 3 500 złotych na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 ustawy - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
5) zasądzenia od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych,
6) skierowania sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie i przedstawił swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm. dalej: p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Wskazać należy, że z dniem 29 stycznia 2022 r. weszła w życie ustawa z dnia 17 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r., poz. 91; dalej: nowelizacja). Na mocy art. 1 pkt 13 nowelizacji do ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2021 r., poz. 2354 ze zm.) dodano art. 112a. W ust. 1 ww. artykułu przewidziano, że decyzja w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni. Przy czym w myśl art. 112a ust. 2 nowelizacji termin ten biegnie dopiero od dnia, w którym nastąpiło ostatnie z następujących zdarzeń: 1) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy osobiście lub nastąpiło jego osobiste stawiennictwo w urzędzie wojewódzkim po złożeniu tego wniosku, chyba że wobec cudzoziemca nie stosuje się wymogu osobistego stawiennictwa, lub 2) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, lub 3) cudzoziemiec przedłożył dokumenty, o których mowa w art. 106 ust. 2 pkt 2, lub wyznaczony przez wojewodę; termin, o którym mowa w art. 106 ust. 2a, upłynął bezskutecznie.
W przepisie art. 13 nowelizacji przewidziano przepisy intertemporalne. I tak
w myśl art. 13 ust. 1 nowelizacji wskazano, że w postępowaniach prowadzonych na podstawie ustawy zmienianej w art. 1, wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy mają zastosowanie przepisy art. 7 ust. 3, art. 106 ust. 2a
i 2b, art. 106a ust. 3 i 4, art. 112a, art. 203 ust. 2a i 2b oraz art. 210 ustawy zmienianej w art. 1 [ustawa o cudzoziemcach] w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Stosownie do art. 13 ust. 2 nowelizacji, jeżeli w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy zmienianej w art. 1 wojewoda wezwał cudzoziemca lub jednostkę przyjmującą, o której mowa w art. 3 pkt 5b ustawy zmienianej w art. 1, do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy do przedłożenia dokumentów niezbędnych do potwierdzenia danych zawartych we wniosku i okoliczności uzasadniających ubieganie się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, nie stosuje się przepisów art. 106 ust. 2a i 2b, art. 106a ust. 3 i 4 i art. 203 ust. 2a i 2b ustawy zmienianej w art. 1. W takim przypadku terminy załatwiania spraw, o których mowa
w art. 112a ust. 1 lub art. 210 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, biegną od dnia upływu terminu wyznaczonego przez wojewodę,
a jeżeli termin ten upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy – od dnia jej wejścia w życie. Stosownie zaś do art. 13 ust. 3 nowelizacji, jeżeli terminy załatwienia spraw, o których mowa w art. 112a lub w art. 210 ustawy zmienianej w art. 1
w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, rozpoczęły swój bieg przed dniem wejścia
w życie niniejszej ustawy, biegną one od nowa od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.
Z art. 13 nowelizacji wynika, że w celu zmiany m.in. terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy ustawodawca posłużył się zasadą bezpośredniego działania nowej ustawy. Polega ona na tym, że od chwili wejścia w życie nowych przepisów należy je stosować do stosunków prawnych, zdarzeń, stanów rzeczy danego rodzaju niezależnie od tego, czy dopiero powstaną, czy też powstały wcześniej przed wejściem w życie nowego prawa.
W niniejszej sprawie skarga została wniesiona po wejściu w życie omawianej nowelizacji. W tej sytuacji podstawowym problemem jest ocena wpływu rzeczonej nowelizacji na sytuację prawną strony skarżącej w niniejszej sprawie.
Specyfika postępowania w sprawie skargi na bezczynność i/lub przewlekłość postępowania, o które mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., polega na tym, że przedmiotem kontroli nie jest akt lub czynność organu, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym terminie. Skarga na bezczynność i/lub przewlekłość postępowania ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Ze stanu bezczynności lub przewlekłości organu administracji publicznej wynikają określone uprawnienia procesowe (art. 149 p.p.s.a.) oraz materialnoprawne (art. 77 ust. 1 Konstytucji RP).
Należy również zauważyć, że przepisy nowelizacji nie zawierają żadnych przepisów przejściowych dotyczących zmiany przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Należy zatem przyjąć, że przepisy nowelizacji w żadnym razie nie znoszą możliwości oceny, czy przed wejściem w życie nowelizacji organ dopuścił się bezczynności i/lub przewlekłości oraz czy miała ona charakter rażący, a w konsekwencji zastosowania przez sąd przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi instrumentów do zwalczania bezczynności. Stąd, w ocenie Sądu niedopuszczalne byłoby przyjęcie, że na mocy art. 13 nowelizacji nastąpiło niejako "zalegalizowanie" stanu bezczynności (przewlekłości) organu trwającej przed jej wejściem w życie. Uniemożliwiłoby to bowiem zastosowanie przez Sąd przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi instrumentów do zwalczania bezczynności (art. 149 p.p.s.a.) w sytuacji, gdy postępowanie trwa ponad rok i więcej, jak w niniejszej sprawie, a nowelizacja nie wprowadziła żadnych zmian do procedury sądowoadministracyjnej.
Wykładnię tę potwierdza też wynikające z zasady demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP) założenie o braku retroaktywnego skutku ustawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że o retroaktywnym działaniu prawa mówimy wtedy, gdy nowe prawo stosuje się do zdarzeń "zamkniętych w przeszłości", zakończonych przed dniem wejścia w życie nowych przepisów. Z retrospektywnością prawa zaś mamy do czynienia wtedy, gdy przepisy nowego prawa regulują zdarzenia bądź stosunki prawne o charakterze "otwartym", ciągłym, takie, które nie znalazły jeszcze swojego zakończenia ("stosunki w toku"), które rozpoczęły się, powstały pod rządami dawnego prawa i trwają dalej, po wejściu w życie przepisów nowej ustawy (uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06). Przyjmuje się bowiem, że naruszenie zasady nie retroaktywności następuje wtedy, gdy aktowi normatywnemu nadano moc obowiązującą wobec stosunków prawnych zaistniałych i trwających w czasie do wejścia tego aktu w życie (por. wyrok TK z dnia 18 października 2006 r. w sprawie o sygn. P 27/05).
Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie na dzień wejścia w życie nowelizacji, tj. na dzień 29 stycznia 2022 r., bezczynność organu została już zrealizowana. W ocenie Sądu naruszenie zasady lex retro non agit nastąpiłoby w razie pozbawienia możliwości oceny stanu bezczynności (przewlekłości) zrealizowanego już przed dniem wejścia w życie nowelizacji i to w oparciu o stan prawny obowiązujący do tego dnia.
Zatem kontrola legalności braku wydania odpowiedniego aktu kończącego postępowanie powinna odbywać się z uwzględnieniem przepisów obowiązujących w okresie, którego skarga dotyczy. Odmienne stanowisko byłoby, w ocenie Sądu, nie do pogodzenia z prawem do rozpoznania sprawy administracyjnej w rozsądnym terminie, będącym elementem prawa do dobrej administracji, jest również jednym
z praw podstawowych w porządku prawnym Unii Europejskiej (zob. art. 41 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Dz. U. UE C 303 z 2007 r., s. 1). Nadto, zasada załatwienia sprawy w rozsądnym terminie wynika z art. 6 ratyfikowanej przez Polskę Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.).
W niniejszej sprawie nie mogły również znaleźć zastosowania regulacje z art. 100c ustawy z dnia 12 III 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz.U. z 2022 r., poz. 583 ze zm.), które weszły w życie w dniu 15 kwietnia 2022 r., z mocą od dnia 24 lutego 2022 r., na podstawie ustawy z dnia 8 kwietnia 2022 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r., poz. 830). Wskazać bowiem należy, że powyższa regulacja zaczęła obowiązywać po dniu wniesienia skargi, a jak już wynika z wcześniejszych wywodów Sądu, przy ocenie zasadności skargi Sąd uwzględnia stan prawny obowiązujący w momencie zakwestionowania skargą stanu bezczynności lub przewlekłości organu. Nadto oceniając wprowadzone regulacje Sąd uznał, że wobec ściśle określonego w art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz. U. z 2022 r., poz. 583 ze zm.) zakresu podmiotowego i przedmiotowego tej ustawy, jak i braku w tym zakresie zmian w ustawie o cudzoziemcach oraz p.p.s.a., przepisy te nie mają zastosowania w postępowaniu toczącym się przed Wojewodą Dolnośląskim w tej sprawie, a w konsekwencji w kontroli legalności tego postępowania dokonywanej przez sąd administracyjny.
Przechodząc do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić należy, że pojęcie bezczynności organu w postępowaniu administracyjnym zdefiniowane jest w art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.), normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z tym przepisem, stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a.
Z powyższej definicji wynika, że bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.).
Pojęcie przewlekłości postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. jako stan, w którym postępowanie prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności
i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu
o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
W ocenie Sądu - w realiach rozpoznawanej sprawy - mamy do czynienia z rozumianą w przedstawiony wyżej sposób bezczynnością i przewlekłym prowadzeniem postępowania.
Przebieg postępowania przed organem przedstawia się następująco. W dniu 20 maja 2019 r. (data wpływu do organu) strona skarżąca złożyła do organu wniosek o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy. Kolejno w dniu 11 lutego 2022 r. wpłynęło do siedziby organu ponaglenie strony skarżącej, które zostało przekazane przez organ do Urzędu do Spraw Cudzoziemców pismem z dnia 6 kwietnia 2022 r. W dniu 23 marca 2022 r. wpłynęła do organu rozpatrywana przez Sąd skarga. Pismem z dnia 30 marca 2022 r. organ wezwał stronę skarżącą do osobistego stawiennictwa w siedzibie urzędu oraz do uzupełnienia braków formalnych wniosku, pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania, a także do uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie.
Z tak przedstawionego stanu faktycznego wynika, że pierwszą i jedyną czynności w sprawie organ podjął dopiero po upływie 34 miesięcy od dnia wpływu wniosku. W przekonaniu Sądu nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku, jego kompletności po tak długim czasie i to dopiero po wniesieniu przez stronę ponaglenia i skargi do Sądu.
W tym miejscu wskazać również należy, że strona nie może ponosić negatywnych skutków zwlekania przez organ z wezwaniem jej o uzupełnienie braków formalnych wniosku (względnie innych braków, których skutkiem jest pozostawienie wniosku bez rozpoznania) i że nie jest to okoliczność usprawiedliwiająca bezczynność lub opieszałość organu, który niezwłocznie i w pierwszej kolejności powinien wezwać ją do usunięcia ewentualnych braków formalnych wniosku. Przyjęcie innego stanowiska w tym względzie oznaczałoby w praktyce akceptację braku ochrony prawnej strony składającej wniosek obarczony brakami formalnymi przed bezczynnością lub przewlekłością po stronie organu, podczas gdy jej interes prawny w jak najszybszym wskazaniu tych braków i wezwaniu do ich usunięcia jest oczywisty, tak samo jak oczywisty jest obowiązek dokonania takiego wezwania przez organ, co wynika wprost z art. 64 § 2 k.p.a. Sąd stwierdził wobec tego, że strona nie przyczyniła się w żaden sposób do bezczynności i przewlekłości postępowania.
Sąd ma również podstawy twierdzić, że do dnia rozpoznania skargi nie nastąpiło wydanie aktu kończącego postępowanie administracyjne - do dnia wyrokowania organ nie poinformował Sądu o wydaniu decyzji. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa zwłaszcza, że sprawa nie miała charakteru szczególnie skomplikowanej. Czynności wyjaśniające podejmowane w tego typu sprawach mają charakter typowy (standardowy), powtarzalny i nie wymagają dużego nakładu pracy, a więc mogły zostać wykonane już w dniu złożenia wniosku przez stronę skarżącą.
Sąd zauważa, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a. Wojewoda nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie podawał przyczyn tego stanu rzeczy i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy (obowiązku tego nie realizuje informacja o treści art. 112a ustawy o cudzoziemcach zawarta w wezwaniu z dnia 30 marca 2022 r.).
Co więcej, w niniejszej sprawie doszło także do uchybienia 60 – dniowego terminu załatwienia sprawy, o którym mowa w dodanym art. 112a ustawy o cudzoziemcach, liczonego od nowa - stosownie do art. 13 ust. 3 nowelizacji - od dnia wejścia w życie nowelizacji. Ponieważ przywołana ustawa zmieniająca weszła w życie z dniem 29 stycznia 2022 r. (stosownie do art. 17 nowelizacji), to biegnący od nowa, zgodnie z dyspozycją art. 13 ust. 3 nowelizacji, 60-dniowy termin, o którym mowa w dodanym art. 112a ustawy o cudzoziemcach, upływał z dniem 30 marca 2022 r. W tym terminie organ nie wydał decyzji, ani nawet nie stworzył stronie skarżącej możliwości uzupełnienia braków wniosku. Ostatniego dnia ww. terminu organ sporządził jedynie wezwanie do przedłożenia w wyznaczonym terminie dokumentów niezbędnych do potwierdzenia danych zawartych we wniosku i okoliczności uzasadniających ubieganie się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, co - biorąc pod uwagę czas potrzeby na doręczenie wezwania i dany stronie czas na ich przedłożenie – nie może być uznane dokonane z zachowaniem ww. terminu.
Powyższe stanowi, że Wojewoda dopuścił się bezczynności i przewlekłości postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a), naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, sprzeczny z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, jak też z art. 2 Konstytucji RP (zasadą demokratycznego państwa prawa), art. 30 (godnością człowieka) i art. 37 ust. 1 Konstytucji RP (korzystaniem z wolności i praw konstytucyjnych przez cudzoziemców), jak i fakt, że organ nadal pozostaje bierny Sąd uznał, że bezczynności i przewlekłości postępowania po stronie organu administracji miała miejsce niewątpliwie z rażącym naruszeniem prawa, stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku).
W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym – bez żadnej wątpliwości i wahań – można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie zwykłe. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli również terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Poza tym, rażące opóźnienie
w podejmowanych przez organ czynnościach powinno być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Podkreślić nadto należy, że tłumaczenia te są powtarzane przez organ od kilku lat i nie widać wyraźnych oznak poprawy opisywanej sytuacji.
Bez wpływu na ocenę wystąpienia bezczynności i przewlekłości postepowania pozostają przepisy ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm., dalej ustawa COVID-19; (w tym art. 15 zzs ust. 11 uchylony przez art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. (Dz.U.2020.875) zmieniającej ww. ustawę z dniem 16 maja 2020 r.). Niezależnie bowiem od ogłoszonego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej: z dniem 14 marca 2020 r. stanu zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 (§ 1, Dz.U. 2020, poz. 433) obowiązującego do 20 marca 2020 r. (Dz.U. 2020, poz. 490), a następnie ogłoszonego od 20 marca 2020 r. do odwołania stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 (§ 1, Dz.U. 2020, poz. 491) i przepisem art. 15zzs ust. 11, który wszedł w życie 31 marca 2020 r. (art. 15zzs dodany został przez art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. (Dz.U.2020.568) zmieniającej ustawę COVID 19 ustawę z dniem 31 marca 2020 r.) – organ pozostawał w bezczynności i przewlekłości od 20 maja 2019 r. i do dnia dzisiejszego nie wydał decyzji.
Wobec braku informacji o wydaniu decyzji lub innego aktu kończącego postępowanie w sprawie, należało zobowiązać organ do załatwienia sprawy zainicjowanej wnioskiem strony skarżącej (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) w terminie 60 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, który to termin Sąd uznaje za odpowiedni z uwagi na nadal obowiązujący stan zagrożenia epidemicznego oraz "odnowienie" początku biegu terminu do wydania decyzji na podstawie w przepisach przejściowych nowelizacji (art. 13 ust. 2 nowelizacji) (pkt III sentencji wyroku).
Sąd mając na uwadze długość trwania niniejszego postępowania, postawę organu, Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3400 złotych. W ocenie Sądu, zasądzona kwota ma charakter uznaniowy, a jej celem jest przede wszystkim zdyscyplinowanie organu, co się tyczy zmiany dotychczasowego sposobu postępowania, jaki organ dotychczas prezentował w przedmiotowym zakresie. Wskazać należy, że przy ustalaniu okresu bezczynności i przewlekłości postępowania dla potrzeb określenia odpowiedniej sumy pieniężnej, Sąd bierze pod uwagę stopień skomplikowania sprawy, ilość miesięcy od daty złożenia wniosku do daty podjęcia pierwszych czynności w sprawie, a następnie dnia wydania ewentualnej decyzji kończącej postępowanie lub daty przekazania sądowi skargi oraz postawę organu (reakcje na prośby i wystąpienia strony skarżącej).
Zasądzona wysokość sumy pieniężnej powinna w tym rozpatrywanym przypadku dla organu szczególnie odczuwalna, bo nieakceptowalnym i racjonalnie niewytłumaczalnym jest, aby pierwszą i jedyną czynność w sprawie organ podjął po tak długim, jak w niniejszej sprawie, czasie od dnia wpływu wniosku, tj. po upływie ponad 34 miesięcy. Jak już wskazano, Sąd ma również podstawy twierdzić, że do dnia rozpoznania skargi nie nastąpiło wydanie aktu kończącego postępowanie administracyjne. Zasądzona kwota będzie stanowiła adekwatną sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania i zarazem jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność i przewlekłości postępowania, tj. zwalczania powyższych stanów oraz zdyscyplinowania organu.
Zdaniem Sądu przyznając stronie skarżącej ww. sumę pieniężną należy zwrócić uwagę również na kolejną wartość jaką jest godność człowieka. Bezczynność organu czy przewlekłość postępowania o charakterze sankcyjnym, które stygmatyzuje stronę, może rodzić konsekwencje nie dające się pogodzić z zasadą wyrażoną w art. 30 Konstytucji RP. Fakt, że strona skarżąca jest osobą małoletnią i nie jest świadoma wadliwego działania organów administracji, nie oznacza, że w związku z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki nie ponosi negatywnych tego skutków. W szczególności brak udzielonego zezwolenia na pobyt czasowy uniemożliwiał małoletniemu wyjazd z opiekunami poza terytorium RP z wizytą do rodziny pozostałej w kraju pochodzenia. Należy mieć przy tym na uwadze, że wszczęcie postępowania z wniosku strony skarżącej nastąpiło na długo przed ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Bez wątpienia zatem małoletniego skarżącego dotykały negatywne skutki przedłużającej się niepewności co do legalności pobytu na terytorium RP i zasądzona suma pieniężna powyższe uwzględnia.
Sąd przyznając stronie sumę pieniężną o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a stwierdził, że jakkolwiek ustawodawca w rozwiązaniach przyjętych w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zdecydował się na wprowadzenie zasady obligatoryjnego zasądzania sumy pieniężnej w przypadku uwzględnienia skargi, tak jak to uczynił w ustawie z 17 czerwca 2004 r., to jednak nie może budzić wątpliwości, że negatywne odczucia strony związane z bezczynnością organu i przewlekłym prowadzeniem postępowania są szczególnie dotkliwe w sytuacji, gdy bezczynność (przewlekłość) przybiera postać kwalifikowaną. Pogląd ten koreluje z orzecznictwem ETPC, według którego po pierwsze istnieje silne domniemanie, iż nadmiernie długie postępowanie powoduje szkodę moralną i domniemanie to może być obalone tylko przy należytym uzasadnieniu takiego stanowiska przez sąd krajowy, a po drugie konieczne jest zapewnienie stronie z tego tytułu słusznej rekompensaty (zob. wyrok NSA z 11 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 442/18).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Zważywszy na okoliczność, że strona skarżąca była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, na koszty składał się wpis w kwocie 100 zł, wynagrodzenie należne profesjonalnemu pełnomocnikowi (480 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.