II SA/Gl 945/21
Sądy administracyjne2021-10-06
Sygnatura
II SA/Gl 945/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2021-10-06
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach
Sędziowie
Grzegorz DobrowolskiRafał WolnikStanisław Nitecki
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2021 r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia rodzicielskiego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...]
UZASADNIENIE
Prezydent Miasta C. decyzją z dnia [...] odmówił obecnie skarżącej, małoletniej M. S., przyznania świadczenia rodzicielskiego na rzecz córki L. S. – na okres od 9 lutego 2021 r. do 8 lutego 2022 r. Jako podstawę materialnoprawną swojej decyzji, organ I instancji wskazał art. 10 § 1 i art. 15 Kodeksu cywilnego (k.c.), art. 94 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.) oraz art. 17c, art. 19, art. 23, art. 24 i art. 26 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111 z późn. zm.), zwanej dalej u.ś.r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że skarżąca w dacie złożenia wniosku, jak również w dacie wydania decyzji, była i jest osobą niepełnoletnią. Na chwilę obecną skarżąca legitymuje się jedynie ograniczoną zdolnością do czynności prawnych. Pomimo faktu, że jest ona matką L. S., sama jednak w świetle obowiązujących przepisów prawa jest osobą małoletnią, co dyskwalifikuję ją w skutecznym ubieganiu się o przyznanie świadczenia rodzicielskiego.
Na skutek wniesionego przez skarżącą odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy oraz obowiązujący stan prawny w zakresie uprawnień do świadczenia rodzicielskiego. Wskazał też, że na gruncie przedmiotowej sprawy istotne znaczenie ma art. 94 k.r.o. oraz art. 10 i art. 11 k.c. Dalej organ odwoławczy wywiódł, że skarżąca jako małoletnia legitymuje się ograniczoną zdolnością do czynności prawnych. Tym samym nie posiada władzy rodzicielskiej wobec swojej córki. Innymi słowy, skarżąca sama pozostaje jeszcze pod władzą rodzicielską swoich rodziców, więc nie może sama takiej władzy sprawować. Co więcej, władza rodzicielska jej rodziców nie rozciąga się na jej córkę. W przedmiotowej sprawie również ojciec dziecka nie posiada władzy rodzicielskiej, albowiem nie uznał dziecka. Dodatkowo organ zauważył, że postanowieniem z dnia [...] sygn. akt [...] , Sąd Rejonowy w C. ustanowił dla córki skarżącej opiekę prawną, a obowiązki opiekuna powierzono E. S. (matce skarżącej i jednocześnie babci dziecka). Organ wskazał ponadto, że nie sposób uznać, aby skarżąca była opiekunem faktycznym swojej córki, skoro jest jej matką.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci obrazy art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie opiekuna faktycznego oraz rażącą obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 17c u.ś.r. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, iż nie przysługuje świadczenie rodzicielskie w takiej sytuacji jak skarżącej, gdzie ościenne miasta mając taki sam przypadek przyznają takie świadczenie. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji z powodu wskazanego naruszenia oraz rażącej obrazy przepisów prawa materialnego, a ponadto o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej odrzucenie, a z ostrożności procesowej – o oddalenie skargi.
Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi organ powołał się na art. 46 § 2 pkt 1 lit. b) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. i zauważył, że wniesiona w niniejszej sprawie skarga nie zawiera nr PESEL skarżącej.
Z kolei na poparcie wniosku o oddalenie skargi, organ odwoławczy zasadniczo powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem prawa.
Na wstępie przyjdzie się odnieść do zawartego w odpowiedzi na skargę wniosku o jej odrzucenie z powodu braku numeru PESEL skarżącej. Przypomnieć przyjdzie, że tego rodzaju brak formalny jest brakiem usuwalnym, który strona może uzupełnić na wezwanie sądu (art. 49 § 1 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie strona skarżąca uzupełniła ten brak sama, bez wezwania, albowiem po doręczeniu odpisu odpowiedzi na skargę jej przedstawiciel ustawowy w piśmie nadesłanym w dniu 27 sierpnia 2021 r., podał m.in. nr PESEL skarżącej. Ponadto skład orzekający podziela stanowisko, w myśl którego w okolicznościach konkretnej sprawy, gdy w aktach administracyjnych znajduje się numer PESEL strony wnoszącej skargę, nie można uznać, że niepodanie tego numeru w skardze, będące wszak naruszeniem art. 46 § 2 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., stanowi brak formalny uniemożliwiający nadanie skardze prawidłowego biegu (por. m.in. postanowienia NSA: z dnia 18 sierpnia 2021 r., sygn. akt I GZ 227/21; z dnia 8 lipca 2021 r., sygn. akt II GZ 219/21 i powołane w nich dalsze orzeczenia). Na gruncie niniejszej sprawy numer PESEL skarżącej figuruje w aktach administracyjnych kilkukrotnie, a ewentualne odrzucenie skargi z powodu braku w niej tego numeru stanowiłoby w tych okolicznościach nieuprawnione ograniczenie prawa do sądu (art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). W tej sytuacji wniosek o odrzucenie skargi nie znajdował usprawiedliwienia.
Przechodząc natomiast do meritum sprawy przypomnieć wypadnie, że w ocenie organów orzekających powodem odmowy przyznania skarżącej świadczenia rodzicielskiego był z jednej strony brak pełnej zdolności do czynności prawnych z uwagi na jej wiek (art. 11 w zw. z art. 10 § 1 k.c.), z drugiej zaś strony, będący konsekwencją braku pełnej zdolności do czynności prawnych - brak władzy rodzicielskiej (art. 94 § 1 i 3 k.r.o.).
Tymczasem katalog osób uprawnionych do świadczenia rodzicielskiego został wyczerpująco określony w art. 17c ust. 1 i 2 u.ś.r. Katalog ten ma charakter zamknięty, co oznacza, iż świadczenie nie może być przyznane osobie niespełniającej jednego z określonych w nim kryteriów. Dodatkowo odmowa uwzględnienia wniosku następuje w przypadku ustalenia, iż w sprawie zachodzi jedna z przesłanek negatywnych określonych w art. 17 ust. 9 u.ś.r. Analiza akt sprawy musi prowadzić do wniosku, że skarżąca jest osobą uprawnioną do świadczenia rodzicielskiego jako wymieniona w art. 17c ust. 1 pkt 1 ustawy i jednocześnie nie zachodzą przesłanki negatywne, o których mowa w art. 17c ust. 9.
W sprawie poza sporem pozostaje, że skarżąca nie miała i nadal nie ma ukończonego 18 roku życia. Okoliczność ta nie pozbawia jej jednak statusu strony postępowania administracyjnego. W myśl art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zdolność prawną osoby fizycznej, a zatem zdolność do bycia podmiotem praw i obowiązków na gruncie prawa administracyjnego ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej (art. 30 § 1 k.p.a.). Z uwagi na okoliczność, iż w ustawie o świadczeniach rodzinnych brak jest szczególnych przepisów w tym zakresie, skarżąca ma zdolność prawną na gruncie tej ustawy. Nie można przy tym pominąć, że każdy człowiek od chwili urodzenia ma zdolność prawną (art. 8 k.c.). Z kolei niepełnoletność skarżącej skutkuje tym, iż nie posiada ona pełnej zdolności do czynności prawnych (art. 11 k.c.), a w konsekwencji wniosek o przyznanie świadczenia rodzicielskiego powinien być popisany przez jej przedstawiciela ustawowego (art. 30 § 2 k.p.a.), co w niniejszej sprawie miało miejsce. Zresztą w całym kontrolowanym postępowaniu, jak również obecnie, w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w imieniu skarżącej występuje jej matka jako przedstawiciel ustawowy.
W konsekwencji, w świetle art. 17c ust. 1 pkt 1 u.ś.r., kwestia pełnoletniości matki nie ma znaczenia prawnego. We wskazanym przepisie ustawodawca stwierdził, iż świadczenie przysługuje matce dziecka, nie wprowadzając żadnych rozróżnień normatywnych w kwestii wieku. Świadczenie takie przysługuje matce bez względu na to czy jest osobą pełnoletnią, czy też nie. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że skarżąca jest matką dziecka.
Również bez znaczenia pozostaje kwestia władzy rodzicielskiej w rozumieniu przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wszak powołany art. 17c ust. 1 pkt 1 u.ś.r. wskazując na matkę albo ojca dziecka nie wprowadza żadnego warunku co do zakresu ich władzy rodzicielskiej. Podkreślenia też wymaga, że brak władzy rodzicielskiej z powodu niepełnej zdolności do czynności prawnych rodzica, nie pozbawia go prawa, ani też nie zwalnia z obowiązku sprawowania bieżącej pieczy i wychowywania dziecka, co wynika wprost z art. 96 § 2 k.r.o.
W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że ani art. 17c ust. 1 pkt 1 u.ś.r., ani pozostałe przepisy tej ustawy, nie wyłączają prawa do świadczenia rodzicielskiego względem matki dziecka, w sytuacji, gdy nie posiada ona pełnej zdolności do czynności prawnych. Przyjęcie stanowiska prezentowanego przez organy administracji, prowadziłoby do sytuacji, w której wnioskowanego świadczenia nie mogłaby otrzymać ani skarżąca - jako matka dziecka nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych, ani opiekun prawny jej dziecka - z uwagi na brzmienie art. 17c ust. 1 u.ś.r. Naruszałoby to konstytucyjną zasadę równości i stanowiłoby przejaw dyskryminacji (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), a także naruszałoby zasadę sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). Godziłoby też w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną w ogólności (art. 18 Konstytucji RP) oraz szczególnej pomocy władz publicznych rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej (art. 71 Konstytucji RP).
Dodatkowo wskazać należy, że takie stanowisko naruszałoby również przyjętą w prawie międzynarodowym zasadę proporcjonalności, w powiązaniu z naruszeniem prawa do poszanowania życia rodzinnego oraz zakazu dyskryminacji. Ocena zgodności w tym zakresie z wymogami art. 14 w związku z art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284) wymaga zbadania, czy zachodzi rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami oraz celem, który ma zostać zrealizowany (vide: wyrok ETPC z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt 17120/09). Na gruncie niniejszej sprawy analiza ta prowadzi do wniosku, iż kontrolowane decyzje nie uwzględniają powyższych wymogów, bowiem prowadzą do niezrozumiałego i nieadekwatnego pokrzywdzenia rodziny w zakresie równego dostępu do świadczeń rodzinnych, ze względu na to, że osobą ubiegającą się świadczenie jest małoletnia matka dziecka.
Również na gruncie Konwencji o Prawach Dziecka (Dz. U. z 1991 r., Nr 120, poz. 526), nie do przyjęcia byłoby zaakceptowanie stanowiska organów. W myśl przepisów tej Konwencji, we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną powinno być jak najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka (art. 3 ust. 1 Konwencji). Państwa, zgodnie z warunkami krajowymi oraz odpowiednio do swych środków, będą podejmowały właściwe kroki dla wspomagania rodziców lub innych osób odpowiedzialnych za dziecko w realizacji tego prawa oraz będą udzielały, w razie potrzeby, pomocy materialnej oraz innych programów pomocy, szczególnie w zakresie żywności, odzieży i mieszkań (art. 27 ust. 3 Konwencji). Pozbawienie skarżącej świadczenia rodzicielskiego w okolicznościach niniejszej sprawy, przy jednoczesnym braku podstaw do przyznania tego świadczenia jakiejkolwiek innej osobie, narusza powołane przepisy Konwencji.
W tej sytuacji odmowne decyzje organów obu instancji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i art. 135 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania nie orzeczono, pomimo stosownego wniosku skarżącej, albowiem w niniejszej sprawie nie poniosła ona żadnych kosztów podlegających zwrotowi lub zasądzeniu od strony przeciwnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ weźmie pod uwagę powyższe rozważania. W szczególności, po potwierdzeniu braku negatywnych przesłanek przyznania wnioskowanego świadczenia, przyzna skarżącej to świadczenie zgodnie z jej wnioskiem.
Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl