I FZ 414/09
Sądy administracyjne2009-10-28
Sygnatura
I FZ 414/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-10-28
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Artur Mudrecki
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Sędzia NSA Artur Mudrecki po rozpoznaniu w dniu 28 października 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. s.c. w Gliwicach na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 sierpnia 2009 r., sygn. akt III SA/Gl 555/08, w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi A. s.c. w G. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 lutego 2005 r., sygn. akt I SA/Ka 2306/03, w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2009 r., sygn. akt III SA/Gl 555/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przyznania prawa pomocy A. s.c. w G.
Sąd, rozpatrując złożony na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, stwierdził, że Spółka nie wykazała, iż w jej przypadku zachodzi przesłanka do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
WSA zauważył, że jedynym dokumentem, który został przedłożony w sprawie było zeznanie PIT-36 J. T. za 2008 r. Jeżeli chodzi o wyjaśnienie innych kluczowych, dla przyznania prawa pomocy kwestii, to w zakresie zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej przez Spółkę stwierdzono, że dowodem na nieprowadzenie działalności jest brak kont. Nie odniesiono się natomiast do żądania - w przypadku zawieszenia lub wykreślenia tej działalności z ewidencji - zaświadczenia potwierdzającego ten fakt. Nie wiadomo zatem, czy formalnie działalność Spółki została zakończona albo przerwana. Mimo wyraźnie sformułowanego żądania Sądu dotyczącego udowodnienia, że Spółka nie prowadzi działalności gospodarczej nie przedłożono również jakiejkolwiek innej informacji np. o wpłacaniu składek ZUS.
W kwestii rachunków bankowych Spółki oświadczenia wspólnika występującego w imieniu Spółki były nie wystarczające. W odpowiedzi na wezwanie z dnia 13 maja 2009 r. pełnomocnik Spółki stwierdził, że nie posiadała ona jakiegokolwiek rachunku bankowego na terenie G., natomiast w sprzeciwie z dnia 13 lipca 2009 r. - wskazując na brak dokumentów firmy - stwierdzono, że ze względu na upływ czasu trudno określić w jakim banku Spółka prowadziła rachunek w 2001 r.
W odniesieniu do zwrócenia uwagi przez wnioskującego na możliwość podjęcia przez WSA w Gliwicach "własnych starań celem ustalenia stanu faktycznego", Sąd podkreślił, że art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm.) (dalej: u.p.p.s.a.) nie stanowi podstawy do aktywności Sądu w uzyskiwaniu potrzebnej dokumentacji i podejmowania przez Sąd w celu weryfikacji oświadczeń wnioskodawcy poszukiwań dokumentów w innych organach bądź instytucjach.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona podniosła, że WSA żądał dokumentów niezwiązanych w żaden sposób z sytuacją materialną podatnika, jak np. zaświadczenia o zameldowaniu tylko jednego wspólnika. Nadto kuriozalne było wymaganie dokumentów finansowych spółki sprzed 8 lat.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przypomnieć należy, że Sąd uznając, że dane przedstawione we wniosku o przyznanie prawa pomocy sporządzonym na formularzu są niewystarczające, ma prawo na mocy art. 255 wymienionej ustawy zobowiązać stronę do złożenia stosownych dokumentów w zakreślonym terminie, co też w sprawie uczyniono. W interesie strony składającej wniosek o przyznanie prawa pomocy należy złożenie wszystkich możliwych dokumentów i przedstawienie wszelkich okoliczności przemawiających za przychylnym ustosunkowaniem się do jej wniosku.
Zwrócić należy uwagę, że wnioskujący nie uczynił w pełni zadość wezwaniu referendarza sądowego do przedłożenia odpowiednich oświadczeń i dokumentów źródłowych. Strona nie odniosła się bowiem do żądania - w przypadku zawieszenia lub wykreślenia tej działalności z ewidencji - zaświadczenia potwierdzającego ten fakt. Nie wiadomo zatem, czy formalnie działalność Spółki została zakończona albo przerwana. Mimo wyraźnie sformułowanego żądania dotyczącego udowodnienia, że Spółka nie prowadzi działalności gospodarczej nie przedłożono także jakiejkolwiek innej informacji np. o wpłacaniu składek ZUS. Nie przedstawiono również: żądanych wyciągów z rachunków bankowych, zaświadczenia z urzędu skargowego, odpisu prawomocnego orzeczenia orzekającego separację w małżeństwie J. T., czy zaświadczenia o zameldowaniu.
Argumentacja żalącego nie podważa skutecznie oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Przedstawienie przez żalącego zaświadczenia o zameldowaniu mogło dopełnić informacje dotyczące sytuacji majątkowej i rodzinnej wspólnika, a tym samym umożliwić Sądowi pełną ocenę rzeczywistej sytuacji wnioskującego. Zobrazować taką sytuację mogły również dokumenty dotyczące spółki, dlatego żądanie takowych, przez referendarza sądowego, w obliczu braku w aktach sprawy jakiegokolwiek dokumentu wskazującego na zaprzestanie działalności przez spółkę, było uzasadnione.
W świetle powyższego, słusznie Sąd pierwszej instancji nie przychylił się do wniosku strony, uznając, że Spółka nie wykazała w sposób nie budzący wątpliwości jaka jest sytuacja majątkowa i tym samym uniemożliwiła przeprowadzenie analizy jej zdolności płatniczych.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.