I OSK 1655/20
Sądy administracyjne2021-11-19
Sygnatura
I OSK 1655/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-11-19
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Marek StojanowskiMonika NowickaZygmunt Zgierski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 19 listopada 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia NSA Zygmunt Zgierski po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1375/19 w sprawie ze skarg C. K. i [...] w [...] na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2019 r. (sygn. akt I SA/Wa 1375/19), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") i po rozpoznaniu skarg C. K. oraz [...] w [...] – uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] wraz z utrzymaną przez nią w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] odmawiającą C. K. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości gruntowych, w postaci ziemi ornej, rezerwatu i parku oraz nieruchomości budynkowych, wchodzących w skład majątku [...] położonego w powiecie [...], woj. [...] (terytorium Białorusi) czyli poza obecnymi granicami RP tj: pałacu, oficyn, trzech dużych domów, mleczarni, dwóch dużych obór, cielętnika, serowarni, stajni, wozowni z garażem na samochód, stodoły, świniarni, kurnika, magazynu, lodowni, magazynu na zboże, stawu, mostu, młyna, kaplicy, katakumb pod kaplicą, kuźni i bani.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, to jest: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1, 1a i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2097) - poprzez niezastosowanie i błędną wykładnię ww. przepisów w sytuacji kiedy skarga powinna zostać oddalona, bowiem prawidłowa wykładnia art. 1 ust. 1 i 1a i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. prowadzi do wniosku, że niespełnienie jednej z przesłanek warunkujących potwierdzenie prawa do rekompensaty (wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., bądź na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r.) uprawnia organ do wydania decyzji odmownej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy albowiem prawidłowa wykładnia art. 1 ust. 1 i 1a i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. prowadzi do wniosku, że wydana przez organ decyzja odpowiada prawu, co powinno skutkować zastosowaniem art. 151 p.p.s.a. i oddaleniem skargi;
II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) w zw. z art. 153 p.p.s.a. - poprzez uznanie, że dokonana przez organ analiza materiału dowodowego oznacza, że organ nie zastosował się do ocen prawnych i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2019 r. o sygn. akt I SA/Wa 1375/19 w sytuacji, kiedy organ zastosował się do wskazań wynikających z ww. wyroku, wszechstronnie zbadał wszystkie dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, a wnikliwa analiza dokonana na ich podstawie doprowadziła do spostrzeżenia, iż właściciel nieruchomości nie pozostawił nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 roku, co miało Istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż gdyby nie doszło do naruszenia wskazanych powyżej przepisów to w sprawie nie zapadłby wyrok uwzględniający skargę,
2. art. 141 § 4 oraz 153 p.p.s.a. - poprzez zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku niekonkretnych wskazań dla organów administracji co do dalszego sposobu postępowania w sprawie, a przez to nienależyte uzasadnienie orzeczenia Sądu, co poddaje w wątpliwość przeprowadzenie przez Sąd należytego i prawidłowego procesu rozumowania mającego być podstawą wydanego wyroku,
3. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) w zw. z art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. - poprzez przyjęcie za podstawę orzekania również dokumentów przedłożonych do akt sprawy podczas rozprawy oraz wytknięciu organom, iż nie dokonały analizy tych dokumentów w zestawieniu z pozostałymi dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy w sytuacji, gdy z przyczyn oczywistych organ dokonać takiej analizy nie mógł.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżący organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie - uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skarg, wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania.
Ponadto skarżący organ wnosił o rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona, natomiast w piśmie procesowym z dnia 13 lipca 2020 r., zatytułowanym "Odpowiedź na skargę kasacyjną" C. K. oraz [...], wnosili o oddalenie skargi kasacyjnej wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania.
Stanowisko to uczestniczka postępowania – C. K. podtrzymała również w kolejnym piśmie z dnia 8 listopada 2021 r.
Uczestnicy postępowania wnosili również o rozpoznanie powyższej skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału - wydanym na zasadzie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.) – sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne, gdyż przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można było jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
W piśmie z dnia 17 listopada 2021 r. uczestniczka postępowania – C. K. po raz kolejny podtrzymała argumentację i wnioski przedstawione w piśmie
z dnia 13 lipca 2020 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało wyłącznie na badaniu zasadności zarzutów, przytoczonych w skardze kasacyjnej, wniesionej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na obrazie prawa materialnego w postaci: art. 1 ust. 1, 1a i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2097, dalej: "ustawa zabużańska") oraz na istotnym naruszeniu przepisów postępowania takich jak: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 153 p.p.s.a., art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a.
Z uwagi na fakt, że w przedmiotowej sprawie ocena zarzutów materialnoprawnych miała – generalnie rzecz ujmując – znaczenie przesądzające, celowym wydaje się w pierwszej kolejności odniesienie się do kwestii materialnoprawnych.
W rozpoznawanej sprawie Sąd Wojewódzki uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] wraz z utrzymaną przez nią w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] odmawiającą C. K. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości gruntowych w postaci ziemi ornej, rezerwatu i parku oraz nieruchomości budynkowych, wchodzących w skład majątku [...] położonego w powiecie [...], woj. [...] (terytorium Białorusi) czyli poza obecnymi granicami RP, to jest: pałacu, oficyn, trzech dużych domów, mleczarni, dwóch dużych obór, cielętnika, serowarni, stajni, wozowni z garażem na samochód, stodoły, świniarni, kurnika, magazynu, lodowni, magazynu na zboże, stawu, mostu, młyna, kaplicy, katakumb pod kaplicą, kuźni i bani. Sąd I instancji nie podzielił bowiem poglądu organów obu instancji, że były właściciel pozostawionej poza obecnymi granicami Państwa Polskiego nieruchomości winien legitymować się w stosunku do niej tytułem prawnym w dniu 1 września 1939 r. Takie zaś stanowisko zostało wyrażone w zaskarżonych decyzjach, w których m. in. z powodu, że F.K., będący w dniu 1 września 1939 r. właścicielem przedmiotowego majątku, zmarł w 1942 r. (a zatem nie można było twierdzić, że opuścił byłe terytorium Państwa Polskiego) odmówiły uwzględnienia (w części nierozstrzygniętej) wniosku jego spadkobierczyni o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez nią majątku [...] poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że analizowana sprawa dotyczyła wniosku C. K. z dnia 24 grudnia 2008 r. o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez wnioskodawczynię majątku [...] położonego na terenie obecnej Białorusi w dawnym województwie [...], w powiecie [...]. We wniosku m. in. podano, że C. K. była jedyną właścicielką w/w majątku, który nabyła w 1942 r. w drodze spadkobrania po stryju – F. K., rozstrzelanym latem 1942 r. Na terytorium obecnej Polski przybyła w 1945 r. na skutek okoliczności związanych z wojną po aresztowaniu jej męża przez NKWD. W toku postępowania wnioskodawczyni przedłożyła organowi stosowną dokumentację, w tym postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia z dnia 13 czerwca 2007 r. (sygn. akt [...]) o stwierdzeniu zgonu F .K. w dniu 22 lipca 1942 r. i postanowienie Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 28 sierpnia 2009 r. (sygn. akt [...]) o stwierdzeniu, że C. K. nabyła spadek po F.K.. Dodać też trzeba, że w niniejszej sprawie organy obu instancji orzekały już wielokrotnie, a na skutek wydania przez Wojewodę [...] dwóch decyzji, które stały się ostateczne: część w/w wniosku została już uwzględniona ( decyzją Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] – pkt 1 potwierdzono prawo C. K. do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez w/w majątku w zakresie parceli leśnej o powierzchni [...] ha, tj. uroczysk [...] i [...]) a w części - na skutek ograniczenia wniosku przez wnioskodawczynię – postępowanie w zakresie lasu "[...]" zostało umorzone (decyzja Wojewody [...] dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...]).
Ponadto istotne w niniejszej sprawie było również to, że poprzednio wydawane w tym postępowaniu niektóre decyzje były już przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej a wydane w jej wyniku dwa prawomocne wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, to jest wyrok z dnia 29 stycznia 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1962/15) a zwłaszcza wyrok z dnia 7 listopada 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1030/16) zawierały wiążącą obecnie zarówno sądy administracyjne, jak i organy obu instancji, ocenę prawną. Oba w/w wyroki, jak również wspomniane decyzje dotyczyły zaś – jak wyżej to podkreślono - wniosku C. K. z dnia 24 grudnia 2008 r. o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez nią majątku poza obecnymi granicami RP a nie - jak przyjęto to w zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...]– majątku, którego właścicielem był F.K.. Trafnie przy tym zauważają uczestnicy postępowania w piśmie procesowym z dnia 13 lipca 2020 r., że kwestia ta została już przesądzona w obu w/w wyrokach przez Sąd Wojewódzki. Zdaniem składu orzekającego, powyższe dobitnie wynika zwłaszcza z uzasadnienia wyroku z dnia 7 listopada 2016 r., gdyż na stronie 14 uzasadnienia w/w wyroku Sąd Wojewódzki stwierdził, (cyt.): " Skoro zatem w toku postępowania administracyjnego zostały złożone dwa oświadczenia świadków S.B. i M.L., spełniające wymogi z art. 6 ust. 5 ustawy na okoliczność pozostawienia przez C. K. (F. K. zmarł w 1942 r.) mienia nieruchomego, obejmującego część majątku [...],to organy obu instancji winny dokonać analizy tych oświadczeń i ocenić ich wiarygodność w zestawieniu z pozostałymi dowodami (...)".
W takiej zatem sytuacji, na skutek związania z art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie (...) było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie, orzekające w niniejszej sprawie organy nie były uprawnione do wyrażenia, odmiennej od powyższego poglądu Sądu, wykładni przepisów prawa materialnego.
Ponadto, niezależnie od powyższego wyjaśnić należy, że zgodnie z objętym zarzutem kasacyjnym przepisem art. 1 ust. 1 ustawy zabużańskiej, ustawa ta określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie tzw. układów republikańskich. W myśl natomiast art. 1 ust. 1a ustawy, prawo do rekompensaty przysługuje również osobom, które pozostawiły nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z umową pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zamianie odcinków terytoriów państwowych z dnia 15 lutego 1951 r. Na zasadzie zaś art. 1 ust. 2 ustawy, przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z przytoczonej zatem regulacji prawnej nie wynika by ustawodawca uzależniał potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia poza obecnymi granicami RP od faktu, by właściciel tego mienia legitymował się w stosunku do niego tytułem prawa własności na dzień 1 września 1939 r. Powyższa data występuje natomiast w (notabene nieobjętym zarzutem kasacyjnym) art. 2 ust. 1 omawianej ustawy, w myśl którego prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (...) oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić. W związku z tym należy uznać, że data 1 września 1939 r. (po nowelizacji ustawy zabużańskiej, dokonanej ustawą nowelizacyjną z dnia 12 grudnia 2014 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej - Dz. U. 2014 r. poz. 195), dotyczy wyłącznie wymogu by w tej dacie były właściciel mienia, które pozostawił poza obecnymi granicami Państwa Polskiego, legitymował obywatelstwem polskim (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 1491/13, LEX nr 1658561, 3 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1237/14, z dnia 6 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1647/14 i z dnia 17 stycznia 2017 r. sygn. akt I OSK 1367/15).
Z tego więc powodu t- zdaniem składu orzekającego - trzeba przyjąć, iż stanowisko Sądu Wojewódzkiego, sprowadzające się do braku akceptacji dla poglądu, zawartego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2018 r. (sygn. akt I OSK 1038/16), było trafne. Podkreślenia bowiem w tym miejscu wymaga, że przepisy ustawy zabużańskiej są przepisami szczególnymi a przy tym mocno rygorystycznymi. Brak jest zatem jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego do interpretowania ich treści w sposób jeszcze bardziej rygorystyczny aniżeli wynika to z ich wykładni językowej. Bez wpływu przy tym na powyższe pozostaje fakt, iż – jak argumentowano to w skardze kasacyjnej - w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r. (sygn. akt I OPS 11/13) zostało zawarte zdanie (cyt.): "Prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II Wojny Światowej jego własność ...". Zdanie to bowiem, mając na uwadze szerszy kontekst wypowiedzi Sądu, stanowiło jedynie swego rodzaju skrót myślowy (uproszczenie), gdyż najczęściej stan faktyczny zachodzący w postępowaniach związanych z potwierdzeniem prawa do rekompensaty zabużańskiej sprowadza się do pozostawienia majątków położonych na Kresach Wschodnich przez osoby, które były ich właścicielami przed wybuchem II Wojny Świtowej, to jest przed dniem1 września 1939 r. Podkreślić też należy, iż wyżej zacytowanej zdanie zostało – jak wyżej wspomniano - wyrwane z szerszego kontekstu wypowiedzi składu poszerzonego. Celem tej wypowiedzi było bowiem zwrócenie uwagi na konieczność jednolitego traktowania wszystkich, byłych właścicieli mienia położonego w dawnych granicach Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, czy w dacie opuszczenia mienia osobom tym przysługiwał jeszcze tytuł prawny do pozostawionego majątku, czy też tytuł ten został już przez nich utracony na skutek działań władzy radzieckiej (majątek został przejęty przez kołchoz lub w inny sposób znacjonalizowany). Podejmując zatem w dniu 16 grudnia 2013 r. uchwałę o treści: "Włączenie do kołchozu lub nacjonalizacja z innych przyczyn nieruchomości, których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), samo przez się nie wyklucza prawa do rekompensaty, określonego w art. 2 tej ustawy, skład poszerzony w uzasadnieniu uchwały zwracał przede wszystkim uwagę na obowiązek takiego interpretowania przepisów w/w ustawy, które nie będzie różnicowało w sposób arbitralny właścicieli majątków pozostawionych. Tymczasem wykładnia przepisów omawianej ustawy, przyjęta w zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, taki właśnie nosi charakter.
Przechodząc do kwestii procesowych, zaakcentować wypada, że – zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - skarga kasacyjna może być oparta na naruszeniu przepisów postępowania, ale tylko, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym wprawdzie zgodzić się trzeba z autorem skargi kasacyjnej, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku (zwłaszcza w zakresie wytycznych dla organu) ma charakter nieco ogólny, tym niemniej skoro wyrok ten niewątpliwie odpowiada prawu, to nie można było w tym przypadku mówić o naruszeniu przez Sąd Wojewódzki art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób istotny.
Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku sądu powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania, w tym szczegółowo przytoczył najważniejsze kwestie, wynikające z treści wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1962/15) i z dnia 7 listopada 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1030/16) oraz przedstawił również treść zaskarżonej decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] i zarzutów zawartych w skargach wniesionych na tę decyzję przez C.K. oraz [...] w [...]. Skargi te zostały przez Sąd Wojewódzki uznane za uzasadnione, gdyż chociaż - jak podkreślił Sąd I instancji - znaczna część materiału dowodowego, w oparciu o który organy aktualnie orzekały była już przedmiotem analizy Sądu w sprawie zakończonej wyrokiem z dnia 7 listopada 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1030/16), a w którym to wyroku ówcześnie orzekający Sąd podzielił stanowisko C. K., że przedłożyła ona oświadczenia dwóch świadków spełniających wszystkie formalne wymogi z art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej, które winny zostać ocenione w zakresie wiarygodności w powiązaniu z innymi dowodami na okoliczność pozostawienia mienia nieruchomego, stanowiącego część majątku [...], to (cyt.): "organy ograniczyły się wyłącznie do przytoczenia oceny poszczególnych oświadczeń złożonych przez świadków bez dokonania ich analizy zgodnie z wytycznymi Sądu". Tymczasem, jak wyjaśnił obecnie orzekający Sąd I instancji, (cyt.): "Dokonywana przez organy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego winna opierać się na całym materiale dowodowym w kontekście znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, a rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z prawidłami logiki i nie może opierać się na przypuszczeniach (...). Co do części (...) materiału organy ograniczyły się wyłącznie do jego wyliczenia i lakonicznego stwierdzenia, że jest on niewiarygodny. W aktach sprawy znajdują się istotne dokumenty – m.in. dokumenty archiwalne udostępnione przez Litewskie Centralne Archiwum Państwowe, materiał fotograficzny i mapowy, w tym złożone do akt na rozprawie 13 grudnia 2019 r., Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych Ziem Słowiańskich, Księgę Adresową Polski, publikacje Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej, protokół oględzin majątku [...] sporządzonego przez geodetę A. W., operat szacunkowy z dnia 17 marca 2011 r. wraz z suplementem z dnia 4 sierpnia 2014 r., a także dokumenty z Wileńskiego Banku Ziemskiego – uchwały decyzje, które potwierdzały zwolnienie z zastawu majątku J.K., a także świadectwo Pisarza hipotecznego z 3 grudnia 1935 r. Organ analizy tych dokumentów w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym, w tym oświadczeniami świadków nie dokonał". W związku z tym Sąd Wojewódzki uznał, że (cyt.): " analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i ocena podniesionych przez skarżących zarzutów prowadzą do przekonania, że skargi są uzasadnione. Organy orzekające, pomimo wytycznych Sądu, nadal nie dokonały wnikliwej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego".
Z tym stanowiskiem zgadza się skład orzekający w niniejszej sprawie. W prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1030/16) Sąd dokonał bowiem wykładni art. 6 ust. 4 i 5 ustawy zabużańskiej, przesądzając, iż fakt pozostawienia przez C.K. mienia poza obecnymi granicami RP może być udowodnione tylko albo na podstawie dowodów, o których mowa w art. 6 ust. 4 omawianej ustawy, albo na podstawie oświadczeń co najmniej dwóch świadków, spełniających wymogi z art. 6 ust. 5 ustawy. Sąd Wojewódzki przychylił się bowiem do treści tych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których wyrażono pogląd, że oświadczenia świadków, niespełniające w/w ustawowych wymogów mogą służyć co najwyżej jako dowód uzupełniający. Mając to na uwadze, ówcześnie orzekający Sąd Wojewódzki przesądził również, że oświadczenie S. B. z dnia 3 marca 2008 r. i oświadczenie M.. z dnia 3 marca 2008 r. spełniają wymogi z art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej. Takich wymogów natomiast – w ocenie Sądu - nie spełniały oświadczenia: E. G., T.M., A.Ż., W.Ż., A. O., C. B., H.W. i B.Ś.. W wyroku tym więc – jak wyżej to wskazano - Sąd Wojewódzki stwierdził, że "Skoro zatem w toku postępowania administracyjnego zostały złożone dwa oświadczenia świadków S.B. i M.L., spełniające wymogi z art. 6 ust. 5 ustawy na okoliczność pozostawienia przez C. K.(F.K. zmarł w 1942 r.) mienia nieruchomego, obejmującego część majątku [...],to organy obu instancji winny dokonać analizy tych oświadczeń i ocenić ich wiarygodność w zestawieniu z pozostałymi dowodami, w szczególności: oświadczeniami świadków niespełniającymi wszystkich wymogów z art. 6 ust. 5 ustawy, materiałem fotograficznym i mapowym, Słownikiem Geograficznym Królestwa Polskiego i innych Ziem Słowiańskich, Księgą Adresową Polski, publikacją Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej, protokołem oględzin majątku [...] sporządzonego przez geodetę A. W., operatem szacunkowym z dnia 17 marca 2011 r. wraz z suplementem z dnia 4 sierpnia 2014 r., czy oświadczeniami samej strony C. K. - na okoliczność ustalenia powierzchni części majątku [...], rodzaju nieruchomości i składników tego mienia (...)". Ponadto Sąd wówczas orzekający polecił również, aby uwierzytelnione notarialnie oświadczenia świadków takich jak: M.P. i A.H., a które złożyła C. K. w postępowaniu sądowym, także zostały włączone do materiału dowodowego i ocenione przez organ. Tymczasem ponownie rozpoznając sprawę organy, jak zasadnie zwrócił na to uwagę Sąd I instancji, nie dokonały analizy zgromadzonego materiału dowodowego zgodnie z wytycznymi zawartymi w w/w wyroku z dnia 7 listopada 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1030/16), czym naruszyły art. 153 p.p.s.a.
Organy przedstawiły bowiem poszczególne dowody poprzez ich opisanie, względnie również łącznie z i ich oceną, ale w całkowitym oderwaniu od pozostałych dowodów zgromadzonych w aktach sprawy. Tymczasem, w szczególności oświadczenia świadków S.B. i M. L., które miały i mają w tej sprawie zasadniczy wymiar, winny być oceniane z uwzględnieniem takich treści, które wynikają z innych dowodów. Zatem – w świetle oceny prawnej, wynikającej z treści wyroku z dnia 7 listopada 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 1030/16), ocena tych zeznań, dokonana przez Ministra a ograniczająca się jedynie do stwierdzeń, że świadkowie ci (cyt.): "pomimo znacznego upływu czasu w sposób identyczny i nazbyt szczegółowy opisali części składowe majątku [...]", że "S. B. w momencie wybuchu II Wojny Światowej także była osobą małoletnią" oraz, iż z "oświadczenia Pani M. L. natomiast nie wynika jakim tytułem prawnym do nieruchomości dysponował Pan F.K." nie dowodzi realizacji wytycznych, zawartych we wspomnianym wyżej wyroku z dnia 7 listopada 2016 r. Niewątpliwie bowiem inaczej przedstawia się wiarygodność zeznań danej osoby, dotyczących okresu czasu, w którym była ona dzieckiem, gdy zeznania te są ocenianie w sposób odrębny, odosobniony od innych dowodów, a inaczej, jeśli ocena zeznań tego rodzaju osoby, jest dokonywana przez pryzmat treści wynikających z innych dowodów (niejako łącznie z nimi).
Zwrócić też w tym miejscu należy uwagę, że w wyroku z dnia 7 listopada 2016 r. Sąd Wojewódzki nie stworzył zamkniętej listy dowodów w stosunku do których miałaby następować ocena oświadczeń S. B. i M.L., gdyż wymieniając owe dowody użył słowa "w szczególności". W toku zaś dalszego procedowania organy zgromadziły jeszcze dodatkowo szereg innych dowodów, w tym zwłaszcza dokumenty archiwalne udostępnione przez Litewskie Centralne Archiwum Państwowe, a przekazane do akt sprawy przy piśmie Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Wilnie z dnia 16 czerwca 2018 r. Wśród tych zaś dokumentów znajdowały się pisma F. K. kierowane do Wileńskiego Banku Ziemskiego w sprawach pożyczki zaciągniętej przez jego ojca – J. K. oraz uchwały i decyzje, które potwierdzały zwolnienie z zastawu majątku J.K.. Poza tym, na szczególną uwagę zasługuje również zaświadczenie Pisarza Hipotecznego przy Sądzie Okręgowym w [...] z dnia 31 grudnia 1935 r, a z którego to zaświadczenia wynika, że nieruchomość – "Dobra Ziemskie [...]" księga hipoteczna nr 2420, położona w powiecie [...] stanowi własność F. K.. Trafnie przy tym zwraca uwagę uczestniczka postępowania w piśmie procesowym z dnia 13 lipca 2020 r., że zgodnie z ówcześnie obowiązującą ustawą hipoteczną, obowiązującą w Województwach Wschodnich ze zmianami wprowadzonymi Rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 maja 1927 r., pisarze hipoteczni dokonywali wpisów w księdze wieczystej. Świadectwo tego rodzaju urzędnika ma zatem w tym wypadku charakter szczególny, a w związku z tym, oceniając tego rodzaju dowód, organ powinien przed wszystkim rozważyć, czy zaświadczenie pisarza hipotecznego nie spełnia przesłanek z art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej, tzn. czy nie można takiego dokumentu traktować jako dokumentu urzędowego. Przepis art. 6. ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej, określający dowody, które mogą świadczyć o pozostawieniu poza obecnymi granicami Państwa Polskiego mienia, mówi jedynie ogólnie o dokumentach urzędowych, w tym sądowych, a także dokumentach pozyskanych z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej lub innych państw. Zwrócić zaś przy tym w tym miejscu należy uwagę, że zgodnie z art. 52 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 ze zm.), dokumenty publiczne, wystawione w przepisanej formie, stanowią zupełny dowód na to, co wedle nich urzędownie zostało stwierdzone, oświadczone lub zarządzone.
Odnosząc się natomiast do zarzutu opartego na art. 106 § 3 p.p.s.a. należy zauważyć, że istotnie wypowiedź Sądu Wojewódzkiego, w której Sąd ten zarzucił organom brak odniesienia się do dokumentów złożonych przez uczestniczkę postępowania do akt sądowych nie była z oczywistych względów uzasadniona. Skoro bowiem dokumenty te zostały złożone dopiero w postępowaniu przed Sądem to organ niewątpliwie nie miał możliwości oceny tych dowodów. Powyższe dotyczy jednak tylko kserokopii Wzorów i Objaśnień Znaków do Prac Topograficznych i Kartograficznych Wojskowego Instytutu Geograficznego z 1928 r. i Przepisów Podstawowych o Sporządzaniu Map Wojskowych i Opisu Wojskowo-Geograficznego. Złożone bowiem do akt sądowych mapy były mapami znanymi organowi, choć jako mapy o innej podziałce. Powyższe uchybienie Sądu nie wpływa jednak praktycznie na ocenę zasadności całej skargi kasacyjnej, gdyż jak wyżej to wyjaśniono pomimo tego uchybienia proceduralnego, zaskarżony wyrok odpowiadał jednak prawu.
Przy ponownym zatem rozpoznaniu sprawy organ winien przede wszystkim mieć na uwadze, że ocena, czy wniosek C. K. (w części dotąd nie rozpoznanej ) był uzasadniony, musi być łączona z osobą wnioskodawczyni a nie z osobą jej poprzednika prawnego. W związku zaś z tym, że obecne orzekanie w przedmiocie tego wniosku podlega związaniu – w trybie art. 153 p.p.s.a. – prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych, to rozpoznając ten wniosek, organ powinien orzekać w ramach wiążącej go oceny prawnej. Jednocześnie przy tym, oceniając zgromadzone w sprawie dowody, organ winien przede wszystkim dokonać analizy dowodu (nieznanego Sądowi Wojewódzkiemu, wydającemu wyrok w dniu 7 listopada 2016 r.), stanowiącego zaświadczenie pisarza hipotecznego przy Sądzie Okręgowym w [...] z dnia 31 grudnia 1935 r. pod kątem spełniania przez ten dokument wymogów z art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej. W przypadku bowiem, gdyby dokument ten został zakwalifikowany jako dokument, o którym mowa w w/w przepisie, dowodzenie przez C. K. tytułu prawnego do przedmiotowego majątku za pomocą zeznań świadków, byłoby zbędne.
Uznając zatem, jak wyżej to wyjaśniono, że zaskarżony wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiadał jednak prawu, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Wniosek uczestników postępowania o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego nie został uwzględniony, gdyż pismo, w którym wniosek ten został zawarty, nie stanowiło odpowiedzi na skargę kasacyjną.