Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 692/22

Sądy administracyjne2022-11-29
Sygnatura
II OZ 692/22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-29
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Robert Sawuła

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 29 listopada 2022 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Robert Sawuła po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2022 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.G. i M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 591/22 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.G. i M. B. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 4 lutego 2022 r. nr WOP.7721.138.2021.KK w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie odmowy uchylenia decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Gdańsku postanowieniem z 31 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 591/22, odmówił skarżącym – M.G. i M. B. – przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (PWINB) z 4 lutego 2022 r., nr WOP.7721.138.2021.KK, w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie odmowy uchylenia decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. W uzasadnieniu swego postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że powołaną na wstępie decyzją z 4 lutego 2022 r. PWINB po rozpoznaniu odwołania skarżących uchylił w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. (PINB) z 30 listopada 2021 r. i stwierdził wydanie przez PINB decyzji nr PINB/70035/230/14/2016/ZSz. z 12 stycznia 2016 r. z naruszeniem prawa (z uwagi na brak udziału wszystkich stron w postępowaniu). Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi skarżących adw. M. K. w dniu 14 lutego 2022 r. W dniu 5 lipca 2022 r. skarżący wnieśli skargę na powyżej opisaną decyzję PWINB wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Motywując wniosek o przywrócenie terminu podali skarżący, że rozstrzygnięcie decyzji PWNIB z 4 lutego 2022 r. zrozumieli w ten sposób, że skoro organ odwoławczy w całości uchylił decyzję PINB w K., to organ I instancji niezwłocznie uchyli decyzję ostateczną z 12 stycznia 2016 r., co do której złożyli wniosek o wznowienie z powodu pominięcia ich w postępowaniu. W związku z tym pismami z 4 marca 2022 r. i 11 kwietnia 2022 r. wystąpili skarżący do PINB o uchylenie decyzji z 12 stycznia 2016 r. W odpowiedzi organ I instancji poinformował skarżących, że nie będzie podejmował żadnych czynności w sprawie i pisma skarżących przekazał do organu odwoławczego. PWINB w dniu 13 czerwca 2022 r. zobowiązał skarżących do doprecyzowania swoich żądań w związku z pismami skierowanymi do organu I instancji. Skarżący zdecydowali, że wnoszą skargę do WSA w Gdańsku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu wskazali, że treścią zaskarżonej decyzji zostali wprowadzeni w błąd, bowiem z tytule decyzji zawarto wyraźną informacje o uchyleniu decyzji PINB w K. o odmowie uchylenia swojej ostatecznej decyzji. Tymczasem z kontekstu uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ odwoławczy podzielił rozstrzygnięcie organu I instancji. W ocenie skarżących niedopuszczalne jest, gdy treść rozstrzygnięcia trzeba domniemywać. Wskazując na powyższe sąd pierwszej instancji stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd wojewódzki zwrócił uwagę, że już sami skarżący wskazali i także wynika to z akt sprawy, iż byli reprezentowani w postępowaniu administracyjnym przez fachowego pełnomocnika w osobie adwokata. Temuż pełnomocnikowi doręczona została decyzja i jak sami skarżący podali, adwokat przekazał im otrzymaną decyzje. W ocenie tegoż sądu te okoliczności stanowią zaprzeczenie wadliwego zrozumienia rozstrzygnięcia zawartego w skarżonej decyzji, bowiem skoro skarżący ustanowili pełnomocnika to jego zadaniem było wyjaśnić jakie skutki i znaczenie ma rozstrzygnięcie zawarte w decyzji organu odwoławczego. Co do okoliczności czy istotnie w skarżonej decyzji istnieje sprzeczność pomiędzy "sentencją" a treścią uzasadnienia sąd pierwszej instancji nie wypowiadał się, bowiem może to nastąpić w sytuacji poddania tej decyzji kontroli sądu, a zatem po prawomocnym przywróceniu terminu do wniesienia skargi. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyli skarżący, zarzucając: 1. wewnętrzną sprzeczność, 2. bezzasadne ustalenie, że skarżący nie dochowali należytej staranności przy wniesieniu skargi na decyzję PWINB, 3. bezzasadne ustalenie, że skarżący byli od momentu wydania zaskarżonej decyzji PWINB w dniu 4 lutego 2022 r. reprezentowani przez pełnomocnika, 4. uznanie i nieuzasadnienie uznania, że "sentencja" zaskarżonej decyzji o uchyleniu decyzji PINB z 30 listopada 2021 r. stanowić ma w istocie przeciwnie, tj. o utrzymaniu w mocy decyzji PINB z 30 listopada 2021 r. W związku z powyższym w zażaleniu skarżący wnoszą o: 1. uchylenie zaskarżonego postanowienia WSA w Gdańsku, 2. przywrócenie terminu do złożenia skargi, 3. z ostrożności – o unieważnienie decyzji PWINB, wydanej w dniu 4 lutego 2022 r., 4. przyspieszenie rozpoznania zażalenia ze względu na upływający czas na uchylenie decyzji ostatecznej (5 lat), 5. orzeczenie o kosztach. Zdaniem skarżących PWINB nie wyraził jednoznacznie swojej woli w rozstrzygnięciu. W dalszej części uzasadnienia zażalenia skarżący podnoszą, że ich profesjonalny pełnomocnik (powołany do sporządzenia odwołania od decyzji PINB z 30 listopada 2021 r.) nie tylko przez długi czas tej decyzji im nie przekazywał, ale niestety w ogóle ich o fakcie odebrania decyzji nie informował. Dopiero po długim czasie M. B. telefonicznie dowiedział się od PWINB, że wydał on decyzję w dniu 4 lutego 2022 r. i że uchylił on decyzję PINB. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wypadnie zauważyć, że wadliwie sąd pierwszej instancji, a ślad za nim także żalący się, używają na określenie składnika zaskarżonej decyzji, sformułowania "sentencja" decyzji. W decyzji znajduje się rozstrzygnięcie (art. 107 § 1 pkt 5 K.p.a., nie zaś "sentencja". Ten drugi składnik dotyczy orzeczenia sądowego, np. wyroku. To uchybienie sądu pierwszej instancji nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia trafności zaskarżonego postanowienia. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Należy podkreślić, że zasadniczym celem przywrócenia terminu jest wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia w sytuacji, gdy do uchybienia doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez stronę, zobligowaną do dokonania pewnej czynności procesowej w oznaczonym czasie. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma więc ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. W niniejszej sprawie, ani we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, ani w niniejszym zażaleniu, nie zostały podane okoliczności, które wypełniałyby przesłankę z art. 86 § 1 Ppsa. Przy czym należy mieć na uwadze, że skarżący byli reprezentowani w postępowaniu administracyjnym przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, któremu sami udzielili pełnomocnictwa. Natomiast istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, m. in. poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. W orzecznictwie podnosi się, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Tym bardziej, że skutki prawne działań i zaniechań pełnomocnika obciążają reprezentowaną przez niego stronę postępowania (por. postanowienie NSA z 21 października 2014 r., I GZ 479/14, LEX nr 1528915). Zaznaczyć należy również, że stosownie do treści art. 40 § 2 K.p.a. jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Oznacza to, że od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym, wobec czego również wszystkie pisma doręcza się pełnomocnikowi a nie stronie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak kontaktu skarżących z ustanowionym w postępowaniu administracyjnym fachowym pełnomocnikiem dla wyjaśnienia wszystkich wymogów proceduralnych, w tym kwestii związanych z sytuacją faktyczną i prawną skarżących, w terminie otwartym do wniesienia skargi, nie jest okolicznością, która wyłączałaby winę strony w zaniechaniu dokonania czynności. Nie jest to bowiem czynnik, którego nie można byłoby uniknąć, przy dołożeniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Jeśli zatem skarżący mieli jakieś wątpliwości odnośnie treści rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji PWINB mogli zwrócić się o ich wyjaśnienie do swojego pełnomocnika, do którego prawidłowo zaadresowana została zaskarżona decyzja. Brak zrozumienia treści rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji przez skarżących, nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, przeciwnie – ta okoliczność nie usprawiedliwia stron. Osoby, które należycie dbają o swe sprawy, winny – przy deklarowanej wadze sprawy – rozważnie powierzać reprezentowanie swych spraw, a w każdym przypadku niezwłocznie rozważyć takie kierowanie swymi działania procesowymi, które w najlepszym, w rozumieniu interesu tych osób, oddają ich wolę działania. Skoro zatem przepis art. 86 § 1 Ppsa uzależnia przywróceniu terminu od braku winy strony w jego uchybieniu, to w stanie niniejszej sprawy nie było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, albowiem trafnie sąd pierwszej instancji przyjął, że uchybienie terminowi nastąpiło z winy skarżących. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznając zażalenie za nie oparte na usprawiedliwionych podstawach, w myśl art. 184 w związku z art. 197 § 2 Ppsa, orzekł jak w sentencji.