I C 606/21
Sądy powszechne2021-10-11
Sygnatura
I C 606/21
Data orzeczenia
2021-10-11
Rodzaj
SENTENCE
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt I C 606/21</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> 11 października 2021 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Warszawie, Wydział I Cywilny</p>
<p>w składzie: Sędzia Anna Lipińska</p>
<p>Protokolant Piotr Choiński</p>
<p>po rozpoznaniu 10 września 2021 roku w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. R.</span> (pozwanego wzajemnie)</p>
<p>przeciwko Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> (powodowi wzajemnemu)</p>
<p>
<strong>
<!-- -->o ochronę dóbr osobistych </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
I.w zakresie powództwa głównego </strong>zobowiązuje pozwaną Fundację <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> do opublikowania w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku, na jej profilu prowadzonym na portalu <span class="anon-block">F.</span> pod adresem internetowym: <span class="anon-block"> (...)</span> czarną czcionką Helvetica o wielkości nie mniejszej niż 14 punktów, na białym tle oraz utrzymywanie na nim w formie przypiętej, wyświetlające się jako pierwsze, przez 14 dni od dnia opublikowania – oświadczenia następującej treści:</p>
<p>„Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> przeprasza Pana <span class="anon-block">M. R.</span> za publiczne określenie go mianem patostreamer’a, czym naruszyła jego godność osobistą oraz dobre imię”.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->II. w zakresie powództwa wzajemnego </strong>zobowiązuje pozwanego <span class="anon-block">M. R.</span> do opublikowania w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku, w formie odrębnego artykułu na pierwszym miejscu strony głównej portalu internetowego telewizji <span class="anon-block"> (...)</span> na portalu <span class="anon-block">Y.</span> pod adresem: <span class="anon-block"> (...)</span> oraz na profilu <span class="anon-block">M. R.</span> na portalu <span class="anon-block">T.</span> pod adresem <span class="anon-block"> (...)</span> czarną czcionką Ariel o wielkości nie mniejszej niż 14 punktów, na białym tle, oraz utrzymywanie na nich przez 7 dni od dnia opublikowania – oświadczenia następującej treści:</p>
<p>„Ja, <span class="anon-block">M. R.</span>, przepraszam Fundację <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> za treść moich publicznych wypowiedzi na temat rzeczonego Ośrodka przedstawionych na portalu <span class="anon-block">Y.</span> 12 grudnia 2017 roku, 13 grudnia 2017 roku i 30 grudnia 2017 roku oraz opublikowanych na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">T.</span>, 15 grudnia 2017 roku o godz. 3:41. Oświadczam, że w treści artykułów bezpodstawnie pomawiałem Ośrodek, poświadczałem nieprawdę na jego temat, a podawanych przeze mnie informacji nie skonfrontowałem z jakimikolwiek zapytaniami pracowników sprzeniewierzając się jednocześnie etyce dziennikarskiej nakazującej sprawdzić u źródła otrzymane informacje, przez co naruszyłem dobre imię <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span>”.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->III. oddalapowództwo główne i wzajemne w pozostałej części</strong>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->IV. znosi między stronami koszty postępowania.</strong>
</p>
<p>Sygn. akt I C 606/21</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>wyroku z 11 października 2021 r.</p>
<p>Powód <span class="anon-block">M. R.</span> wystąpił przeciwko Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> z powództwem o ochronę dóbr osobistych, wnosząc o:</p>
<p>1)
zobowiązanie pozwanego do zamieszczenia na jego profilu, założonym na tzw. portalu społecznościowym <span class="anon-block">F.</span>, mieszczącym się pod adresem internetowym: <span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span> .monitorowania/</span> oświadczenia następującej treści:</p>
<p>„Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> przeprasza Pana <span class="anon-block">M. R.</span>, za rozpowszechnienie nieprawdziwego twierdzenia, jakoby Pan <span class="anon-block">M. R.</span>, w związku ze swoją działalnością, na przestrzeni kilku ostatnich lat popełnił kilka czynów zabronionych z jednoczesnym zasugerowaniem, że co najmniej jednym z nich było przestępstwo. Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> bardzo przeprasza Pana <span class="anon-block">M. R.</span>, za publiczne określenie go mianem patostreamera, jak również za publiczne imputowanie mu, że nie jest dziennikarzem. Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> wyraża ubolewanie i przeprasza za to, że przez sformułowanie nieprawdziwych i obraźliwych twierdzeń względem Pana <span class="anon-block">M. R.</span>, naruszone zostały jego godność osobista oraz dobre imię. Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> ubolewa i bardzo przeprasza również za to, iż sformułowanie i upublicznienie nieprawdziwych i obraźliwych twierdzeń sprowokowało wobec Pana <span class="anon-block">M. R.</span> serię nienawistnych i wulgarnych komentarzy stronników fundacji, zamieszczanych pod tymi twierdzeniami – w następstwie czego również zostały naruszone jego dobra osobiste – dobre imię i godność osobista.”</p>
<p>Opublikowanie powyższego oświadczenia winno nastąpić w identycznej formie w jakiej zostały opublikowane treści naruszające dobra osobiste powoda – czarną czcionką Helvetica o rozmiarze co najmniej 14 px na białym tle. Publikacja w/w oświadczenia powinna trwać przez okres 31 dni. Oświadczenie winno być przypięte, czyli wyświetlać się jako pierwsze, przed innymi, w tym także nowszymi komentarzami (oświadczeniami) pozwanego. Zamieszczenie w/w oświadczenia winno nastąpić w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia, jak również na koszt pozwanego.</p>
<p>2)
zasądzenie od pozwanego na rzecz <span class="anon-block">M. R.</span> 12.000 zł zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych.</p>
<p>Ponadto powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów sporządzenia notarialnego protokołu oględzin strony internetowej oraz kosztu wypisu z aktu, tj. 282,90 zł.</p>
<p>W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany swoimi artykułami z 13 kwietnia 2018 r. pt. <em>
<!-- -->
„<span class="anon-block">(...)</span>”</em>, z 17 sierpnia 2018 r. pt. <em>
<!-- -->
„Sami <span class="anon-block">(...)</span>”</em> oraz z 2 września 2018 r. pt. <em>
<!-- -->
„<span class="anon-block">(...)</span>”</em> zamieszczonymi w Internecie na platformie <span class="anon-block">F.</span> naruszył jego dobra osobiste. Powód wskazał również, że od lat prowadzi działalność dziennikarską. Prowadzi programy zarówno w Internecie jak i w telewizji, przez co jest on zdecydowanie osobą medialną i rozpoznawalną. Podniósł, że nie popełnił żadnych czynów zabronionych, w tym przestępstwa. Wskazał, że stwierdzenie patostreamer pochodzi od słowa patologia i patologiczny, co bezpośrednio negatywnie uderza w jego dobra osobiste. Natomiast imputowanie, że nie jest dziennikarzem – mimo wykonywania tej profesji, kreuje go jako osobę oszukującą, zwodzącą ludzi swymi rzekomymi umiejętnościami, zdolnościami i wykorzystującą ludzką łatwowierność dla własnych korzyści materialnych. W związku z powyższym naraża go na ostracyzm społeczny.</p>
<p>
<em>
<!-- --> (pozew k. 3-14)</em>
</p>
<p>W odpowiedzi na pozew pozwany Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> (będący jednocześnie powodem wzajemnym w pozwie wzajemnym) wniósł o:</p>
<p>1)
oddalenie powództwa <span class="anon-block">M. R.</span>,</p>
<p>2)
zobowiązanie pozwanego wzajemnie <span class="anon-block">M. R.</span> do zamieszczenia przeprosin w miejscach, w których doszło do naruszenia dóbr osobistych poszkodowanego przez pozwanego <span class="anon-block">M. R.</span>, tj.:</p>
<p>a)
na stronie internetowej telewizji <span class="anon-block"> (...)</span> na portalu <span class="anon-block">Y.</span> pod adresem: <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>b)
na stronie internetowej telewizji <span class="anon-block"> (...)</span> pod adresem <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>c)
na profilu <span class="anon-block">M. R.</span> na portalu <span class="anon-block">T.</span> pod adresem: <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>o treści: „<span class="anon-block">(...)</span>.”</p>
<p>Treść oświadczenia powinna być opublikowana w terminie 1 tygodnia od uprawomocnienia się orzeczenia, na stronach internetowych znajdować się przez nieprzerwany okres 7 dni, na głównej stronie, u jej góry, czarną czcionką o wielkości min. 14 px na białym tle.</p>
<p>3)
zobowiązanie pozwanego wzajemnie do zamieszczenia przeprosin w miejscu, w którym doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, tj. na antenie <span class="anon-block"> (...)</span> przed programem „<span class="anon-block">(...)</span>”, w postaci planszy z napisem o treści:</p>
<p>„<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Treść powinna być umieszczona na białym tle czarną czcionką kroju Times New Roman wielkości min. 14 px, plansza powinna być wyświetlana w bloku informacyjno-reklamowym przed siedmioma kolejnymi wydaniami programu „<span class="anon-block">(...)</span>” na antenie <span class="anon-block"> (...)</span>, każdorazowo przez min. 15 sekund.</p>
<p>4)
zasądzenie na rzecz powoda wzajemnego od pozwanego wzajemnie 30.000 zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.</p>
<p>Ponadto, pozwany wniósł o zasądzenie kosztów procesu oraz kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych prawem.</p>
<p>W uzasadnieniu swojego stanowiska, pozwany <span class="anon-block"> Ośrodek (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> przede wszystkim podniósł zarzut braku legitymacji biernej w procesie. Podniósł, że Fundacja nigdy nie prowadziła strony na portalu <span class="anon-block">F.</span> zatytułowanej: <span class="anon-block"> Ośrodek (...)</span>, nie ma również uprawnień do jej edytowania i zamieszczania tam postów. Żaden z pracowników Fundacji nie administruje ww. profilem na <span class="anon-block">F.</span>. Pozwany podniósł, że to nie on administruje profilem Ośrodka na portalu <span class="anon-block">F.</span> pomimo zbieżności nazwy użytkownika z nazwą Fundacji. Ponadto powód wzajemny wskazał, że <span class="anon-block">M. R.</span> wielokrotnie dopuszczał się publicznego zniesławienia pozwanego – <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> – poświadczając publicznie nieprawdę. W szczególności naruszył dobre imię <span class="anon-block"> (...)</span> 12 grudnia 2017 oraz 13 grudnia 2017 r. na portalu <span class="anon-block">Y.</span>, 26 grudnia 2017 r. na antenie <span class="anon-block"> (...)</span> w programie „<span class="anon-block">(...)</span>”, 15 grudnia 2017 r. na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">T.</span> i 30 grudnia 2017 r. na portalu <span class="anon-block">Y.</span>. Powód wzajemny podkreślił, że we wskazanych publikacjach Ośrodek został przedstawiony w sposób negatywny, jako organizacja komunistyczna, przestępcza, antypolska, powiązana z ideologią faszyzmu, nazizmu etc., która – do czego nawołuje <span class="anon-block">M. R.</span> – powinna zostać zdelegalizowana.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(odpowiedź na pozew (jak i pozew wzajemny) k. 64-72)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. R.</span> wniósł o oddalenie powództwa wzajemnego.</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->Ustalenia faktyczne </strong>
</p>
<p>Powód <span class="anon-block">M. R.</span> jest dziennikarzem udzielającym się zarówno w szeroko pojętym Internecie – media społecznościowe <span class="anon-block">T.</span>, <span class="anon-block">Y.</span>, <span class="anon-block">F.</span> – jak również w publicznej telewizji występując m. in. w programach emitowanych w <span class="anon-block"> (...)</span>. Od 2016 roku jest redaktorem naczelnym telewizji internetowej <span class="anon-block"> (...)</span>. W prowadzonym przez siebie programie zaprasza jako gości, polityków z różnych opcji politycznych, czy też ekspertów. Powód poprzez osiąganie dużej oglądalności swoich programów w Internecie oraz poprzez okazjonalne wizyty w telewizji jest dobrze rozpoznawalną postacią wśród społeczeństwa.</p>
<p>(bezsporne, zdjęcia legitymacji powoda – k. 41, zrzuty ekranu – k. 42)</p>
<p>Pozwany (powód wzajemny) Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> jest niezależną pozarządową organizacją działającą na zasadach non-profit, finansującą niezbędne dla prowadzenia działalności statutowej wydatki wyłącznie z dobrowolnych darowizn od osób fizycznych i prawnych, do celów której należy m.in. promocja kultury wysokiej, pomoc społeczna (w tym pomoc rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz wyrównywanie szans tych rodzin i osób), działalność na rzecz mniejszości narodowych, ochrona i promocja zdrowia, działalność na rzecz praw kobiet i mężczyzn, porządek i bezpieczeństwo publiczne oraz przeciwdziałanie patologiom społecznym, podtrzymywanie tradycji narodowej, pielęgnowanie polskości oraz rozwój świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej. Posiada oficjalną stronę internetową pod adresem <span class="anon-block">(...)</span>, a jej Prezesem Zarządu jest <span class="anon-block">K. D.</span> - umocowany do składania oświadczeń woli w imieniu Fundacji. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie <span class="anon-block">(...)</span> – fundacja zajmuje się przeciwdziałaniem i zwalczaniem przejawów rasizmu, ksenofobii i nietolerancji.</p>
<p>Fundacja posiada również swój profil na portalu społecznościowym <span class="anon-block">F.</span> pod nazwą <span class="anon-block"> Ośrodek (...)</span> ze wskazaniem, w rubryce „informacje”, że jej misją jest zwalczanie zjawisk rasistowskich i ksenofobicznych.</p>
<p>(<span class="underline">
<!-- -->dowód:</span> odpis KRS pozwanej – powódki wzajemnej – k. 35-37 i 73-77, dowód z przesłuchania stron postępowania – k. 435-438 oraz 461-465).</p>
<p>Obydwie strony procesu, zarówno powód jak i pozwany, działają przede wszystkim w Internecie, prowadząc swoje programy i profile społecznościowe ukierunkowane na dotarcie ze swoimi ideami do szerokiego grona społeczeństwa.</p>
<p>Pozwana (i powódka wzajemna) Fundacja <span class="anon-block">(...)</span> 13 kwietnia 2018 r. na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">F.</span> opublikowała post zatytułowany: „<span class="anon-block">(...)</span>zawierający m.in. następującą treść: „<span class="anon-block">(...)</span>.” „Ten internetowy troll od dawna stara się zwrócić na siebie uwagę, wreszcie zrobił to w najbardziej żałosny sposób jaki można sobie wyobrazić. Najpierw nagrał filmik, na którym rechotał z <span class="anon-block">R. S.</span> komentującym uczestniczki <span class="anon-block">(...)</span> słowami „<span class="anon-block">(...)</span>Jakby było mało niedawno powtórzył swój wyskok. Tym razem nazywał kobiety z <span class="anon-block">(...)</span>: „<span class="anon-block">(...)</span>To tylko niektóre z określeń, które padły pod ich adresem z ust <span class="anon-block">A.</span> skrajnej prawicy. Na to zachowanie zareagował nasz Ośrodek, razem z prawnikami przeanalizowaliśmy występy prawicowego trolla i okazało się, że na przestrzeni kilku ostatnich lat <span class="anon-block">M. R.</span> popełnił kilka czynów zabronionych. W związku z tym, sporządziliśmy i przesłaliśmy jednej z prokuratur, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Nasze argumenty oraz przekazane prokuraturze dowody najwyraźniej przekonały śledczych. bo sprawa ruszyła”.</p>
<p>Wpis opublikowany 13 kwietnia 2018 roku został wielokrotnie skomentowany przez internautów w sposób nieprzyjazny <span class="anon-block">M. R.</span>. Zamieszczane przez użytkowników <span class="anon-block">f.</span> komentarze łączył negatywny wydźwięk.</p>
<p>(<span class="underline">
<!-- -->dowód:</span> wpis z 13 kwietnia 2018 r. na <span class="anon-block">F.</span> pozwanego – k. 27, komentarze – k. 28-30, akt notarialny Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> z 12.09.2018 r. – notarialny protokół oględzin internetowego profilu pozwanego – k. 19-22)</p>
<p>Następnie, wpisem z 17 sierpnia 2018 r. zatytułowanym <span class="anon-block"> (...)</span> pozwany wielokrotnie nazwał powoda patostreamerem porównując go do obrońcy panującego w latach 50 XX wieku w USA separatyzmu rasowego. Post zawierał również następującą treść: „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Po publikacji postu z 17 sierpnia 2018 roku, powód został narażony na negatywne zainteresowanie, co zmanifestowane zostało również w komentarzach kierowanych do i na temat powoda od osób postronnych, obcych. Przykłady reakcji czytelników na publikacje pozwanego stanowią liczne komentarze zamieszczone bezpośrednio pod postem, których treść najczęściej zawierała słowa i wydźwięk niezwykle obraźliwe. Okoliczności te niewątpliwie ujemnie wpływały na wizerunek powoda, godność osobistą i dobre imię.</p>
<p>(<span class="underline">
<!-- -->dowód:</span> wpis z 17 sierpnia 2018 r. na <span class="anon-block">F.</span> pozwanego – k. 31, komentarze pod wpisem – k. 31v.-34)</p>
<p>We wpisie z 2 września 2018 r. zatytułowanym „<span class="anon-block">(...)</span>pozwany ponownie nazwał powoda <span class="anon-block">M. R.</span> patostreamerem, nadto opublikował następującą treść: „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>(<span class="underline">
<!-- -->dowód:</span> wpis z 2 września 2018 r. na <span class="anon-block">F.</span> pozwanego – k. 34 v.)</p>
<p>Powód <span class="anon-block">M. R.</span> w prowadzonych przez siebie mediach (telewizji internetowej <span class="anon-block"> (...)</span>, na <span class="anon-block">Y.</span> oraz na portalu <span class="anon-block">T.</span>) wielokrotnie wypowiadał się na temat pozwanej fundacji. 12 grudnia 2017 roku na portalu <span class="anon-block">Y.</span> <span class="anon-block">M. R.</span> wyemitował program na żywo pt. <span class="anon-block">(...)</span>w trakcie którego publicznie wypowiadał się o <span class="anon-block"> Ośrodku (...)</span> w następujący sposób: „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>13 grudnia 2017 roku na portalu <span class="anon-block">Y.</span> <span class="anon-block">M. R.</span> wyemitował program na żywo, pt. <span class="anon-block">(...)</span>!”, w trakcie którego wypowiadał się publicznie o <span class="anon-block"> Ośrodku (...)</span> w następujący sposób: <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>15 grudnia 2017 roku <span class="anon-block">M. R.</span> na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">T.</span> zamieścił następujący wpis: „<span class="anon-block">(...)</span>! Składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na komunistyczną organizację „<span class="anon-block">(...)</span>”. <span class="anon-block">(...)</span>Pod ww. wpisem opublikowanych zostało wiele negatywnych, momentami agresywnych komentarzy pod adresem zarówno <span class="anon-block"> (...)</span> jak i jego pracowników oraz założyciela.</p>
<p>30 grudnia 2017 roku <span class="anon-block">M. R.</span>, ponownie na portalu <span class="anon-block">Y.</span> zamieścił nagranie będące zapisem programu na żywo emitowanego wcześniej, pt. „<span class="anon-block">(...)</span>”, w trakcie którego publicznie wypowiedział się m.in. o <span class="anon-block"> Ośrodku (...)</span> w następujący sposób: „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>(<span class="underline">
<!-- -->dowód:</span> nagrania wideo na płycie CD dołączonej do pozwu wzajemnego – k. 105, zrzut ekranu ukazujący wpis powoda na <span class="anon-block">T.</span> z 15.12.2017 r. nt. pozwanego – k. 100-104, zrzuty ekranu profilu <span class="anon-block">M. R.</span> na <span class="anon-block">T.</span> – k. 199-200).</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->Ocena dowodów </strong>
</p>
<p>Ustalając stan faktyczny, sąd oparł się na zgromadzonych w aktach sprawy dokumentach powoływanych w treści uzasadnienia, ponieważ nie budziły one zastrzeżeń co do ich wiarygodności i zgodności z rzeczywistymi sytuacjami, i miały kluczowe znaczenie dla sprawy ze względu na podstawę rozstrzygnięcia sporu.</p>
<p>Podstawę ustaleń faktycznych sądu stanowiły również przesłuchanie stron oraz zeznania świadków. Były one bowiem spójne, jasne, logiczne i w przeważającej części znajdowały potwierdzenie w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy. Zeznania świadków stanowiły uzupełnienie zawartych w aktach sprawy dokumentów, przedstawiały one w przystępny i jasny sposób okoliczności sprawy.</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">A. M.</span> oraz <span class="anon-block">I. L.</span> okazały się przydatne w znikomym zakresie ze względu na fakt, że dotyczyły faktów z prywatnego życia świadków, bez związku z rozpoznawaną sprawą. Jako rozmijające się z prawdą sąd ocenił natomiast zeznania w charakterze strony pozwanej <span class="anon-block">K. D.</span> w zakresie braku <span class="anon-block"> związku Fundacji (...)</span> z profilem na portalu społecznościowym o tej samej nazwie. W ocenie sądu zeznania <span class="anon-block">K. D.</span> w tym zakresie były ukierunkowane na wykazanie braku legitymacji procesowej biernej, czego jednak stronie pozwanej wykazać się nie udało.</p>
<p>3.
<strong>
<!-- -->Ocena prawna </strong>
</p>
<p>Powództwo główne i wzajemne zasługiwały na częściowe uwzględnienie, aczkolwiek wyłącznie w zakresie zgłoszonych roszczeń niemajątkowych.</p>
<p>Na wstępie rozważań, ustosunkowania się wymaga zarzut pozwanego głównego co do braku legitymacji biernej. Pozwany podnosił, że konto na <span class="anon-block">F.</span>, na którym zamieszczone zostały objęte postępowaniem wpisy, nie jest prowadzone przez przedstawicieli/ pracowników pozwanej fundacji. Podniósł <span class="anon-block">K. D.</span>, że nie ma żadnego wpływu na zamieszczane tam treści.</p>
<p>Sąd jednak nie mógł przyjąć za logiczne tak przedstawione stanowisko pozwanego z dość jasnych względów. Już z samego porównania strony kwestionowanego profilu na <span class="anon-block">F.</span>’u i strony oficjalnej pozwanej Fundacji wynika, że jest to ten sam podmiot określony jako <span class="anon-block"> Ośrodek (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, mieszczący się przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, wpisany do KRS pod numerem <span class="anon-block"> (...)</span>, posiadający ten sam adres poczty elektronicznej. Ponadto, opłaty przez pozwaną fundację dokonywane są z konta bankowego tożsamego z numerem rachunku wskazanym na profilu <span class="anon-block">f.</span> do wpłat darowizn na rzecz fundacji. W konsekwencji, wątpliwości co do tożsamości podmiotu posiadającego i administrującego stronę internetową <span class="anon-block">(...)</span> z podmiotem posiadającym profil o tej samej nazwie na portalu <span class="anon-block">F.</span> i w efekcie istnienia legitymacji biernej pozwanej Fundacji – sąd nie miał. Bez wątpienia jest to ten sam podmiot – <span class="anon-block"> Ośrodek (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>Przechodząc natomiast do wzajemnych roszczeń stron postępowania wskazać należy, że podstawę prawną powództwa głównego i wzajemnego stanowią przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23;art. 24)">art. 23 i 24 k.c.</a> regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych i skutków ich naruszenia.</p>
<p>Dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucji RP</a>, w której zawarte są przepisy dotyczące bezpośrednio dóbr osobistych. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.</p>
<p>Zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a>, aby można było mówić o naruszeniu dobra osobistego danego podmiotu muszą łącznie wystąpić następujące przesłanki:</p>
<p>- istnieje dobro osobiste, którego ochrony domaga się powód,</p>
<p>- nastąpiło zagrożenie albo naruszenie tego dobra,</p>
<p>- zagrożenie albo naruszenie dobra było bezprawne.</p>
<p>W sprawie o ochronę dóbr osobistych na powodzie spoczywa ciężar wykazania, że doszło do naruszenia i jakich jego dóbr osobistych. Istotnym jest, że oceny naruszenia dóbr osobistych osoby fizycznej nie można oceniać z punktu widzenia subiektywnej miary wrażliwości. Naruszenie dóbr osobistych musi być obiektywne, samo zaś subiektywne przekonanie powoda nie ma znaczenia. Przy ocenie czy doszło do naruszenia czci lub godności osobistej miarodajny jest osąd obiektywny tj. przeciętego przedstawiciela społeczeństwa, funkcjonującego w danym środowisku, rozsądnie i uczciwie oceniającego kwestionowane przez powoda zachowania (<em>
<!-- -->zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - VI Wydział Cywilny z 19 listopada 2018 r., sygn. VI ACa 197/13, LEX nr 2668820</em>).</p>
<p>W pierwszej kolejności należało zatem rozważyć, czy istniało dobro osobiste, o którego ochronę wystąpił powód <span class="anon-block">M. R.</span>. W <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> wprost przewidziano, że ochronie podlega cześć człowieka. W doktrynie przyjmuje się, że cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Ponadto w przepisach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucji RP</a> wskazano kolejne dobra osobiste, takie jak ochronę życia prywatnego, życia rodzinnego, czci, dobrego imienia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art. 47</a>).</p>
<p>Kolejną kwestią wymagającą ustalenia było, czy doszło do naruszenia tego dobra. Jak wyżej wskazano ocena w tym zakresie musi opierać się na kryteriach obiektywnych. I tak, zaakcentować warto, że naruszenie dobrego imienia polega na pomówieniu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć tę osobę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Szeroko pojmowane jest również pojęcie godności w kontekście ochrony dóbr osobistych. Godność osobistą rozumie się jako wewnętrzne przekonanie człowieka o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu oraz czci, jako wyrazu pozytywnego ustosunkowania się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki (<em>
<!-- -->zob. wyrok Sądu Najwyższego z 31 marca 2007 roku, sygn. I CSK 292/06, LEX nr 308851</em>).</p>
<p>Rozpoznając sprawę sąd winien zatem ustalić 1) czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda oraz 2) czy działania pozwanego cechowała bezprawność. Badając bezprawność działania pozwanego, sąd musi mieć na uwadze zasadę domniemania bezprawności oraz fakt, że ciężar dowodu, tzn. obalenia domniemania, spoczywa na stronie pozwanej. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> domniemanie bezprawności dotyczy zachowania sprzecznego z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę lub świadomość sprawcy. Wobec powyższego, powód winien wykazać, stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> fakt naruszenia jego dóbr osobistych oraz, że naruszenie było skutkiem określonego bezprawnego działania czy też zachowania się pozwanego. Bezprawność działania czy też zachowania pozwanego wyłącza w szczególności: zgoda uprawnionego na takie działanie, działanie w ramach porządku prawnego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego.</p>
<p>Wszechstronne rozstrzygnięcie sprawy wymaga dokładnej analizy i oceny konkretnych okoliczności danego przypadku. Należało zatem ustalić, czy w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda głównego <span class="anon-block">M. R.</span> oraz powoda wzajemnego Fundacji <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a jeżeli tak to jakie konkretnie dobra osobiste zostały naruszone i czy naruszenie to miało charakter bezprawny oraz czy stronom należne jest zadośćuczynienie.</p>
<p>Podstawę faktyczną powództwa <span class="anon-block">M. R.</span> stanowiły trzy wpisy pozwanego, tj. z 13 kwietnia 2018 roku, z 17 sierpnia 2018 roku i z 2 września 2018 roku opublikowane na profilu <span class="anon-block">f.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Co do pierwszego postu – z 13 kwietnia 2018 roku, w którym wskazano, że na przestrzeni kilku ostatnich lat <span class="anon-block">M. R.</span> popełnił kilka czynów zabronionych – zgodzić należy się z twierdzeniem powoda, że podanie do publicznej wiadomości ww. treści mogło naruszać jego dobro osobiste w postaci czci rozumianej jako dobre imię (cześć w znaczeniu zewnętrznym) i jako godność osobista (cześć w znaczeniu wewnętrznym). Stwierdzić należy jednak, że pozwany w tym przypadku obalił domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego powoda.</p>
<p>W tym miejscu trzeba przywołać definicję czynu zabronionego ujętą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">ustawie Kodeks karny</a>. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 1)">art. 115 § 1 k.k.</a> Czynem zabronionym jest zachowanie o znamionach określonych w ustawie karnej. Przestępstwo z kolei jest to czyn człowieka zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, bezprawny, zawiniony i szkodliwy społecznie w stopniu większym niż znikomy. Wymienione przesłanki odpowiedzialności karnej muszą wystąpić łącznie, a brak choćby jednej z nich oznacza, że dany czyn nie może być uznany za przestępstwo. Wobec tego nie każde popełnienie czynu zabronionego może być uznane za przestępstwo, ale wyłącznie takie, które spełnia wszystkie jego kumulatywne przesłanki. Przy tym trzeba pamiętać, że przestępstwa takie jak np. zniewaga (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 216)">art. 216 k.k.</a>) czy zniesławienie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212)">art. 212 k.k.</a>) ścigane są z oskarżenia prywatnego. W przypadku braku wniesienia takowego, nawet osoba dopuszczająca się czynu zabronionego (tj. zachowania o znamionach określonych w ustawie karnej, np. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212)">art. 212 k.k.</a> czy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 216)">art. 216 k.k.</a>) nie zostanie uznana za winnego czy skazana.</p>
<p>Bezspornym w sprawie pozostaje, że według stanu na dzień zamknięcia rozprawy i dzień wyrokowania (11.10.2021 r.) – powód <span class="anon-block">M. R.</span> – wyrokiem Sądu Rejonowego w Toruniu z 22 lutego 2019 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II K 980/18 utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu z 11 grudnia 2019 roku wydanym w sprawie o sygn. akt IX Ka 360/19 został uznany za winnego tego, że 25 marca 2018 roku w materiale telewizyjnym stworzonym i wyemitowanym na internetowym kanale telewizyjnym <span class="anon-block"> (...)</span>.pl – a więc za pomocą środków masowego komunikowania pomówił grupę osób biorącą udział 23 marca 2018 r. w <span class="anon-block">W.</span> w demonstracji tzw. protestu, w tym feministki nazywając je „<span class="anon-block">(...)</span>”, a więc o takie właściwości, które mogły je poniżyć w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla działalności tej grupy, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i § 2 k.k.</a> i za to sąd wymierzył mu karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 h w stosunku miesięcznym.</p>
<p>Mając na względzie powyższe, nie sposób zaprzeczyć, że pozwana fundacja obaliła domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego <span class="anon-block">M. R.</span> w zakresie wpisu z 13 kwietnia 2018 roku na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">F.</span>.</p>
<p>Równocześnie, należy mieć na względzie sposób prowadzenia przez <span class="anon-block">M. R.</span> praktyki dziennikarskiej. Wyrazisty, dosadny, nierzadko kontrowersyjny i szokujący sposób wyrazu może powodować u odbiorców/adresatów – co przyznał sam powód w trakcie składania zeznań przed sądem – uczucia urażenia etc. Także z zeznań przesłuchanego w toku postępowania jako świadka <span class="anon-block">A. Z.</span> – współtworzącego z <span class="anon-block">M. R.</span> telewizję <span class="anon-block"> (...)</span> wynika, że powód często zaprasza kontrowersyjne postacie, stosuje obraźliwe teksty lub „mocniejsze słowa” w stronę podmiotów/osób, z którymi nie zgadza się w poglądach. Zdarzało się powodowi obrażać innych w trakcie audycji. Tak zeznał świadek <span class="anon-block">A. Z.</span> przed Sądem.</p>
<p>Drugi post pozwanego, z 17 sierpnia 2018 roku, określający powoda mianem „patostreamera” – zdaniem sądu naruszał jego dobra osobiste, a pozwany nie obalił domniemania bezprawności. Definicja „patostreamera” pochodzi od słowa „patologiczny” i wskazuje na osobę, która podczas internetowych przekazów relacjonuje i przetwarza patologiczne, obsceniczne treści. Osoba, która udostępnia w Internecie relacje video z patologiczną treścią np. z przemocą, wulgaryzmami. Kontrowersyjność treści filmów udostępnianych przez patostreamera nie polega tylko na wulgarnym języku, ale i na pokazywaniu nietolerowanych w społeczeństwie zachowań. <span class="anon-block">P.</span> są ukierunkowane na rozgłos, tak aby przyciągnąć jak największą ilość widzów. Sąd ma na względzie, że działalność medialna <span class="anon-block">M. R.</span> również wywołuje kontrowersje i jest nastawiona na dotarcie do jak najliczniejszego grona odbiorców, niemniej jednak określenie <span class="anon-block">M. R.</span> mianem patostreamera nie jest adekwatne do prezentowanego przez powoda sposobu uprawiania dziennikarstwa. W ocenie sądu zatem nazwanie w przestrzeni publicznej <span class="anon-block">M. R.</span> patostreamerem przez stronę pozwaną, niewątpliwie naruszyło jego dobra osobiste – cześć w znaczeniu zewnętrznym (dobre imię jako dziennikarza i człowieka) i cześć w znaczeniu wewnętrznym (godność osobistą).</p>
<p>Trzeci wpis z 2 września 2018 roku, w którym określono powoda <span class="anon-block">M. R.</span> jako „<span class="anon-block">(...)</span>” – w ocenie sądu nie zasługuje na potraktowanie go, jako naruszający dobra osobiste powoda. Oceniając powyższy wpis należy pamiętać, że oceny naruszenia dóbr osobistych osoby fizycznej nie można dokonywać z punktu widzenia subiektywnej miary wrażliwości. Naruszenie dóbr osobistych musi być obiektywne, samo zaś subiektywne przekonanie powoda nie ma znaczenia. Przy ocenie czy doszło do naruszenia czci lub godności osobistej miarodajny jest osąd obiektywny, tj. przeciętego przedstawiciela społeczeństwa, funkcjonującego w danym środowisku, rozsądnie i uczciwie oceniającego kwestionowane przez powoda zachowania (<em>
<!-- -->por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - VI Wydział Cywilny z 19 listopada 2018 r., sygn. VI ACa 197/13, LEX nr 2668820</em>).</p>
<p>Zdaniem sądu, wyrażenie „<span class="anon-block">(...)</span>” nie stanowi sugerowania czy imputowania jego adresatowi, tj. <span class="anon-block">M. R.</span>, że dziennikarzem nie jest, ale subiektywną i dozwoloną krytykę (ocenę) postawy <span class="anon-block">M. R.</span> w konkretnej sytuacji, dokonaną przez autora wpisu. Konkretna sytuacja, o której tu mowa to publiczne pochwalenie uderzenia w twarz działaczki <span class="anon-block">(...)</span> przez <span class="anon-block">D. W.</span> – pełnomocniczkę wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> ds. <span class="anon-block">(...)</span>. Nadto, zapowiedź zbiórki pieniędzy na adwokata dla niej i ogłoszenie bohaterką narodową. Autor wpisu z 2 września 2018 roku poddaje w wątpliwość etykę dziennikarską <span class="anon-block">M. R.</span> w zaistniałej sytuacji – nakreślonej w poście z 2 września 2018 roku. W ocenie sądu w tym wpisie nie należy doszukiwać się wątpliwości co do tego czy powód dziennikarzem jest, zdecydowanie nie ma tu miejsca kwestionowanie profesji <span class="anon-block">M. R.</span>, ale subiektywna ocena jego zachowania/postawy przez jednego z obserwatorów polityczno-społecznej sceny.</p>
<p>Konkludując, w ocenie sądu wyrażeniem „<span class="anon-block">(...)</span>” pozwany nie naruszył dóbr osobistych <span class="anon-block">M. R.</span>. Tym bardziej, że rodzaj wykonywanej przez <span class="anon-block">M. R.</span> profesji pozostaje bezsporny.</p>
<p>W powództwie wzajemnym pozwany (powód wzajemny) <span class="anon-block"> Ośrodek (...)</span> wskazał na pięć wypowiedzi pozwanego wzajemnie <span class="anon-block">M. R.</span>, jako naruszających dobra osobiste, dobre imię <span class="anon-block"> (...)</span>. W ocenie sądu powód wzajemny bez wątpienia wykazał, że publiczne wypowiedzi <span class="anon-block">M. R.</span> na temat <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> w programach z 12, 13 i 30 grudnia 2017 roku wyemitowanych na kanale <span class="anon-block">Y.</span> w prowadzonej przez <span class="anon-block">M. R.</span> telewizji <span class="anon-block"> (...)</span> oraz we wpisie na profilu <span class="anon-block">M. R.</span> na portalu <span class="anon-block">T.</span> zamieszczonym 15 grudnia 2017 r. o 3.41 – naruszyły dobre imię <span class="anon-block"> (...)</span>. Tak należy ocenić m.in. określenie <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> mianem „<span class="anon-block">(...)</span>”, „<span class="anon-block">(...)</span> „<span class="anon-block">(...)</span>”, organizacji faszystowskiej, komunistycznej, przestępczej, prawie terrorystycznej, etc. W ocenie sądu posługiwanie się przez <span class="anon-block">M. R.</span> w przestrzeni publicznej ww. określeniami w kontekście <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> niewątpliwie narusza dobra osobiste w rozumieniu dobrego imienia Fundacji. W odniesieniu do działalności prowadzonej przez <span class="anon-block"> (...)</span>, epitety formułowane przez <span class="anon-block">M. R.</span>, których przykłady sąd wskazał powyżej – uznać należy za bezprawne.</p>
<p>W ocenie sądu powód wzajemny nie zdołał natomiast wykazać naruszenia jego dobra osobistego poprzez wypowiedzi <span class="anon-block">M. R.</span> w programie na żywo „<span class="anon-block">(...)</span>” z 26 grudnia 2017 roku z uwagi na brak użycia pełnej nazwy <span class="anon-block"> Ośrodka</span>. Skoro publicznie wypowiadający się w programie „<span class="anon-block">(...)</span>” <span class="anon-block">M. R.</span> nie użył pełnej nazwy <span class="anon-block"> (...)</span> to nie sposób przypisać jego wypowiedzi cechy naruszającej dobra osobiste. Aby wypowiedź mogła zostać uznana za naruszającą czyjeś dobra musi być ona ukierunkowana na konkretne dobro konkretnego podmiotu, a w wypowiedzi <span class="anon-block">M. R.</span> zabrakło transparentności i konkretności.</p>
<p>Wobec stwierdzenia, że pozwana <span class="anon-block"> fundacja (...)</span> bezprawnie naruszyła dobra osobiste powoda <span class="anon-block">M. R.</span> nazywając go publicznie „patostreamerem”, a pozwany wzajemny <span class="anon-block">M. R.</span> bezprawnie naruszył dobre imię <span class="anon-block"> fundacji (...)</span> w programach z 12, 13 i 30 grudnia 2017 roku na portalu <span class="anon-block">Y.</span> oraz we wpisie na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">T.</span> 15 grudnia 2017 roku – należało poczynić rozważania na temat środków ochrony przewidzianych w razie takiego naruszenia. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> w razie dokonanego naruszenia można żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Jak wskazuje się w doktrynie, treść i forma oświadczenia w każdym wypadku będą zależeć od rodzaju naruszonego dobra, okoliczności, w jakich do naruszenia doszło, formy, w jakiej tego dokonano oraz od skutków, jakie wywołało naruszenie dobra osobistego. Przy wyborze środka oraz formy, które mają służyć usunięciu skutków naruszenia dobra osobistego, sąd powinien mieć na względzie, aby środek rzeczywiście przyniósł satysfakcję poszkodowanemu i dotarł do osób, które z wypowiedzią/publikacją naruszającą dobra osobiste się zapoznały. Przyjmuje się, że powinien istnieć związek pomiędzy stopniem intensywności i zasięgiem naruszenia dobra osobistego wywołanego działaniem pozwanego, a orzeczonym sposobem usunięcia skutków owego naruszenia.</p>
<p>Powód główny i powód wzajemny domagali się ochrony swoich dóbr osobistych, poprzez nakazanie stronie pozwanej zamieszczenia przeprosin. Forma i treść oświadczeń została przez sąd zmodyfikowana tak, aby nadać im kształt odpowiedni do uwzględnionych w procesie naruszeń dóbr osobistych.</p>
<p>Powyższe ustalenia znajdują odzwierciedlenie w treści pkt. I i II wyroku uwzględniającego częściowo roszczenia niemajątkowe stron postępowania. Podkreślenia wymaga, że sąd dokonał modyfikacji niemajątkowego roszczenia powoda <span class="anon-block">M. R.</span> w sposób adekwatny do stopnia uwzględnienia jego powództwa. Roszczenie niemajątkowe pozwanej (powódki wzajemnej) w zakresie publikacji przeprosin zostało przez sąd uwzględnione również z modyfikacją doprecyzowującą daty naruszenia dobrego imienia powódki wzajemnej oraz w części dotyczącej miejsca opublikowania przeprosin. Mając na względzie, że – w ocenie sądu – <span class="anon-block">M. R.</span> nie naruszył dobrego imienia <span class="anon-block"> Fundacji (...)</span> w programie „<span class="anon-block">(...)</span>” wyemitowanym w <span class="anon-block"> (...)</span> 26 grudnia 2017 roku – zamieszczanie przeprosin na antenie <span class="anon-block"> (...)</span> okazało się bezpodstawne.</p>
<p>W przekonaniu sądu umieszczenie przeprosin o treści wskazanej w pkt. I i II wyroku będzie nie tylko stanowiło sposób usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, ale jednocześnie wyraźny sygnał dla pozwanego głównego i wzajemnego, że ich bezprawne działania mają swoje konsekwencje. Z treścią oświadczeń będą także mogli zapoznać się użytkownicy portalu <span class="anon-block">F.</span>, <span class="anon-block">T.</span>, <span class="anon-block">Y.</span> oraz strony internetowej telewizji <span class="anon-block"> (...)</span>, którzy zetknęli się z naruszającymi dobra osobiste <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> publikacjami. Orzeczone formy przeprosin mają zagwarantować, że oświadczenia będą wyraźnie widoczne i łatwo dostępne dla wszystkich zainteresowanych użytkowników portali internetowych, na których naruszające dobra osobiste powoda głównego i powoda wzajemnego publikacje zostały zamieszczone.</p>
<p>Odnośnie żądań majątkowych – zadośćuczynienia wnioskowanego przez powoda głównego i wzajemnego - wskazać należy, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a> w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Sąd jest zatem uprawniony do zasądzenia zadośćuczynienia nie tylko na rzecz pokrzywdzonego naruszeniem dobra osobistego, ale także na wskazany przez niego cel społeczny.</p>
<p>Przesłankami zasądzenia zadośćuczynienia w związku z naruszeniem dobra osobistego są bezprawność i wina osoby odpowiedzialnej za naruszenie. Podstawową funkcją zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych jest funkcja kompensacyjna. Zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym powinno uwzględniać wszystkie jej aspekty. Przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem (krzywda). Dla oceny tej nie jest też bez znaczenia stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste, cel, który zamierzała ona osiągnąć podejmując działanie naruszające dobra i korzyść majątkowa, jaką w związku z tym działaniem, uzyskała lub spodziewała się uzyskać <em>
<!-- -->(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2006 r., sygn. I CSK 159/05, LEX nr 371773</em>).</p>
<p>Równocześnie, nie można stracić z pola widzenia faktu, że zadośćuczynienie zasądzane z tytułu naruszenia dóbr osobistych na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> ma charakter fakultatywny. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dób osobistych<em>
<!-- --> (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2006 r. II PK 245/05 OSNP 2007/7-8/101). </em> Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być poprzedzona także zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania tego środka.</p>
<p>Co do zadośćuczynienia, opierając się na powołanych wyżej przepisach oraz orzecznictwie, sąd w obydwu przypadkach oddalił żądania uznając, że nie zasługują na uwzględnienie. Zauważenia wymaga, że większość publikacji uznanych przez sąd za naruszające dobre imię powoda wzajemnego została usunięta z internetowej przestrzeni publicznej i nie są już dostępne, natomiast wpisy zamieszczone na profilu <span class="anon-block">f.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> dotyczące <span class="anon-block">M. R.</span> – jako, że pochodzą z 2018 roku z pewnością już dawno ustąpiły miejsca, na bieżąco aktualizowanym tematom ukierunkowanym na wzbudzenie dyskusji czy sensacji. Przy tym wszystkim – rozpoznając poddaną pod ocenę sądu sprawę – i wzajemne żądania stron zasądzenia zadośćuczynienia, nie sposób pominąć faktu, że zarówno powód główny jak i powód wzajemny prowadzą swoją publiczną działalność z intencją pozyskania jak najszerszego grona odbiorców i zwolenników. Wyrazisty, a nierzadko kontrowersyjny sposób wypowiedzi z pewnością pomaga w skoncentrowaniu na nim publicznej uwagi i częstokroć temu celowi właśnie służy.</p>
<p>Konkludując, majątkowe roszczenia stron procesu, sąd oddalił w całości.</p>
<p>W zakresie nieuwzględnionym w pkt. I i II wyroku, sąd powództwo główne i wzajemne oddalił jako bezpodstawne (pkt III wyroku).</p>
<p>4.
<strong>
<!-- -->Koszty </strong>
</p>
<p>Sąd biorąc za podstawę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> w pkt. IV wyroku zniósł pomiędzy stronami koszty postępowania, w tym koszty zastępstwa procesowego, ponieważ zarówno powództwo główne, jak i powództwo wzajemne okazały się częściowo zasadne, co skutkowało uwzględnieniem powództw w części. Sąd uznał, że zniesienie kosztów między stronami będzie rozwiązaniem właściwym, ponieważ żądania stron w zbliżonym stopniu zostały uwzględnione. W związku z powyższym brak było podstaw do wzajemnego obciążania stron kosztami postępowania.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Sędzia Anna Lipińska</em>
</p>
</div>