Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I ACa 320/21

Sądy powszechne2021-10-26
Sygnatura
I ACa 320/21
Data orzeczenia
2021-10-26
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Jacek Malinowski (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I ACa 320/21</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 26 października 2021 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="164"/> <col width="22"/> <col width="438"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący</p> </td> <td> <p>:</p> </td> <td> <p>SSO del. Jacek Malinowski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant</p> </td> <td> <p>:</p> </td> <td> <p>Łukasz Patejuk</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 27 września 2021 r. w Białymstoku na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- -->Gminie <span class="anon-block">O.</span> i Skarbowi Państwa – Wojewodzie <span class="anon-block"> (...)</span> <br/>- <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, Prezydentowi Miasta <span class="anon-block">O.</span>, Zarządowi Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o zapłatę</strong> </p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie</p> <p>z dnia 21 listopada 2018 r. sygn. akt I C 291/15</p> <p>I.  <strong> <!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I i III w ten sposób, że zasądza od pozwanego Skarbu Państwa – Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">M. W. (1)</span> kwotę 300.000 (trzysta tysięcy 00/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- od kwoty 146.269,64 (sto czterdzieści sześć tysięcy dwieście sześćdziesiąt dziewięć 64/100) zł od dnia 21 czerwca 2020 r. do dnia zapłaty;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- od kwoty 153.730,36 (sto pięćdziesiąt trzy tysiące siedemset trzydzieści 36/100) zł od dnia 4 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->i oddala powództwo w pozostałym zakresie oraz w stosunku do Gminy <span class="anon-block">O.</span> oraz uchyla punkt III</strong> </p> <p>II.  <strong> <!-- -->zasądza od pozwanego Skarbu Państwa – Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> <br/>- <span class="anon-block"> (...)</span> na rzecz powoda kwotę 4.200 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym; </strong> </p> <p>III.  <strong> <!-- -->zasądza od powoda na rzecz pozwanej Gminy <span class="anon-block">O.</span> kwotę 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. </strong> </p> <p> <em> <!-- --> SSO del. Jacek Malinowski </em> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <span class="anon-block">M. W. (2)</span> wystąpił ostatecznie przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Prezydenta <span class="anon-block">O.</span>, Wojewodę <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> i Zarząd Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> oraz przeciwko Gminie <span class="anon-block">O.</span> o zapłatę solidarnie odszkodowania w kwocie 300.000 zł z tytułu szkody majątkowej powstałej na jego nieruchomości w wyniku działalności dzików wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, a także zadośćuczynienie za straty niematerialne w kwocie 200.000 zł wraz z odsetkami od dnia zgłoszenia roszczenia w dniu 24.03.2016 r.</p> <p>W uzasadnieniu podał, że w okresie zimowo – wiosennym 2014/2015 r. dziki zniszczyły trawnik, zasadzenia, murki oporowe, chodniki, nasadzenia i instalację elektryczną oraz nawadniającą na działce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> (<span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">działka nr (...)</span>, obręb <span class="anon-block">(...)</span>) i w związku z tym faktem należy mu się odszkodowanie. W piśmie z dnia 16 marca 2018 r. podniósł, że wystąpiły nowe szkody w postaci uszkodzenia ogrodzenia wyrządzone przez zwierzęta wolnożyjące na jego posesji w okresie zimowym 2017-2018.</p> <p>Skarb Państwa reprezentowany przez Prezydenta Miasta <span class="anon-block">O.</span>, Zarząd Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> oraz Wojewoda <span class="anon-block"> (...)</span>, zastępowany przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.</p> <p>Uzasadniając stanowisko wskazał, że brak jest przesłanek do przypisania odpowiedzialności Wojewodzie <span class="anon-block"> (...)</span>, albowiem przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 ()">ustawy Prawo łowieckie</a> oraz o ochronie przyrody nie przewidują odpowiedzialności wymienionego, nadto nie zachodzą podstawy do przypisania wymienionemu bezprawności działania lub zaniechania w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417)">art. 417 k.c.</a> Podobnie pozwany ocenił możliwość przypisania odpowiedzialności Zarządowi Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> podnosząc, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 ()">ustawa – Prawo łowieckie</a> przewiduje prawo do odszkodowania za szkody w uprawach i płodach rolnych wyrządzonych m. in. przez dziki, tym niemniej posesja powoda nie spełnia tych kryteriów<em> <!-- -->. </em>Brak jest również podstaw odpowiedzialności pozwanego w innych aktach prawnych, w tym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724" title="Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - Dz. U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724 ()">ustawie o ochronie zwierząt</a> oraz o ochronie przyrody.</p> <p>Gmina <span class="anon-block">O.</span> w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że nie ponosi odpowiedzialności za szkody wskazane przez powoda, albowiem odpowiedzialności tej nie przewidują przepisy prawa.</p> <p> <strong> <!-- -->Wyrokiem z dnia 21 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie o sygn. akt I C 291/15 oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanych Gminy <span class="anon-block">O.</span> i Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwoty po 3.600 zł tytułem kosztów procesu.</strong> </p> <p>Sąd Okręgowy wydał swoje rozstrzygnięcie w oparciu o następujące ustalenia:</p> <p>Powód <span class="anon-block">M. W. (2)</span> jest współwłaścicielem wraz z <span class="anon-block">Ł. W.</span> zabudowanej działki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">działka ewidencyjna nr (...)</span>, obręb <span class="anon-block">(...)</span>, o powierzchni 1,0841 ha. Działka ta należy do grupy gruntów zabudowanych i zurbanizowanych – rodzaj B (grunt mieszkaniowy o pow. 0,3917 ha) oraz Bz (teren rekreacyjno–wypoczynkowy). W 2015 r. na działce był posadowiony budynek mieszkalny z częścią utwardzoną w postaci podjazdów, chodników, murków oporowych, a także częścią zieloną w postaci urządzonego trawnika wraz z instalacją elektryczną oraz nawadniającą, a także trawnika naturalnego. Posesja pozostawała ogrodzona za wyjątkiem części przylegającej do jeziora. Opisany teren nie wchodzi w skład obwodu łowieckiego, ani nie stanowi użytku rolnego.</p> <p>W dniu 31 marca 2015 r. powód pismem z dnia 27 marca 2015 r. zgłosił wystąpienie na jego posesji w okresie zima 2014/2015 szkody wyrządzonej przez zwierzęta łowne, wolnożyjące. W dniu 21 kwietnia 2015 r. przeprowadzone zostały oględziny przedmiotowej nieruchomości, w których uczestniczył powód oraz pracownicy Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. N.</span>, a także rzeczoznawca <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">M. P.</span>. Przeprowadzający oględziny działki przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> stwierdzili na trawnikach w części przylegającej do zabudowy występowanie intensywnych śladów buchtowania dzików oraz w części przylegającej do jeziora tożsame ślady, tym niemniej o mniejszym nasileniu. Ustalili, że w wyniku rycia dzików zniszczona została darń trawnika, system nawadniający, instalacja elektryczna oraz murki i chodniki. Odstąpiono od oszacowania szkody z uwagi na okoliczność, że uszkodzenia nie powstały na gruntach rolnych.</p> <p>Zimą 2016 r. ponownie doszło do buchtowania dzików na nieruchomości powoda. W dniu 14 grudnia 2017 r. odbyły się oględziny przedmiotowej nieruchomości z udziałem biegłego z zakresu budownictwa <span class="anon-block">K. P.</span>, który stwierdził, że zniszczenia dotyczą robót w zakresie ogrodnictwa i instalacji elektrycznej oświetlenia ogrodowego. Na terenie posesji i przyległym terenie zostały zniszczone krzewy i drzewka, zniszczeniu uległy trawniki.</p> <p>W dniu 14 marca 2018 r. odbyły się oględziny działki powoda, w których uczestniczyli powód oraz biegły z zakresu ogrodnictwa – <span class="anon-block">W. G.</span>, biegły z zakresu instalacji elektrycznych – <span class="anon-block">J. K.</span> oraz biegły z zakresu szacowania strat powodowanych przez zwierzęta dziko żyjące – <span class="anon-block">S. K. (1)</span>. Podczas oględzin powód stwierdził, że obecni biegli nie są właściwi do stwierdzenia okoliczności koniecznych dla rozstrzygnięcia sprawy i w związku z tym przerwał dalsze prowadzenie czynności. W związku z powyższym biegli nie byli w stanie dokonać szacunku szkód i ich wysokości na nieruchomości opisywanych przez powoda.</p> <p>W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Z protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 21 kwietnia 2015 r. na nieruchomości stanowiącej współwłasność powoda przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> wynikało, że po okresie zimowym 2014/2015 stwierdzono na trawnikach w części przylegającej do zabudowy, jak też w części przylegającej do jeziora, występowanie mniej lub bardziej intensywnych śladów buchtowania dzików oraz zniszczeń darni trawnika, systemu nawadniającego, instalacji elektrycznej oraz murków i chodników na terenie działki. Poza sporem pozostawała również okoliczność, że dokonujący oględzin pracownicy Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. N.</span>, a także rzeczoznawca <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">M. P.</span>, odstąpili od oszacowania szkody z uwagi na okoliczność, że wskazane uszkodzenia nie powstały na gruntach rolnych. W dniu 14 grudnia 2017 r. odbyły się oględziny przedmiotowej nieruchomości z udziałem biegłego sądowego z zakresu budownictwa <span class="anon-block">K. P.</span>, który stwierdził, że zniszczenia dotyczą robót w zakresie ogrodnictwa i instalacji elektrycznej oświetlenia ogrodowego.</p> <p>Strony pozostawały w sporze odnośnie podmiotu, który miałby ponosić odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez zwierzęta dziko żyjące, jak też co do kwestii wystąpienia przesłanek generujących tę odpowiedzialność.</p> <p>Powód wiązał mianowicie wystąpienie szkody z brakiem właściwych działań po stronie Skarbu Państwa, w tym Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span>, a także Gminy <span class="anon-block">O.</span>, którzy w jego ocenie winni z tego powodu ponieść solidarnie konsekwencje. Pozwani zaś, zarówno Skarb Państwa, jak też Gmina <span class="anon-block">O.</span>, przeczyli powyższemu podnosząc, że prawo nie przewiduje przesłanek ich odpowiedzialności w omawianej sytuacji.</p> <p>Odnosząc się do kwestii legitymacji biernej Sąd zgodził się z zapatrywaniem Skarbu Państwa, że na gruncie niniejszej sprawy nie było podstaw do przypisywania jej Prezydentowi Miasta <span class="anon-block">O.</span>, jak też Zarządowi Województwa <span class="anon-block"> (...)</span>. Z wyciągu <span class="anon-block"> (...)</span> wynika bowiem, że działka powoda o nr ewidencyjnym nr <span class="anon-block">(...)</span>, obręb <span class="anon-block">(...)</span>, pow. 1,0841 ha, należy do grupy gruntów zabudowanych i zurbanizowanych – rodzaj B (grunt mieszkaniowy o pow. 0,3917 ha) oraz Bz (teren rekreacyjno–wypoczynkowy). Nie wchodzi nadto w skład obwodu łowieckiego. Zgodnie natomiast z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 ()">ustawą z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie</a> (jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 1226; dalej: „pr. łow.”) za szkody odpowiada wprawdzie Skarb Państwa, a wypłaca je zarząd województwa, ale tylko jeśli chodzi o obszary w uprawach i płodach rolnych niewchodzących w skład obwodów łowieckich. Jak wskazano wyżej, czego powód zresztą nie kwestionował, jego posesja nie spełnia natomiast wskazanych kryteriów.</p> <p>W kwestii legitymacji biernej Skarbu Państwa - Wojewody <span class="anon-block"> (...)– (...)</span> Sąd Okręgowy wskazał, że zwierzęta łowne w stanie wolnym zgodnie z art. 2 „pr. łow.” stanowią własność Skarbu Państwa. Na wojewodzie spoczywa szereg obowiązków w zakresie kontroli nad dzikimi zwierzętami i czuwania nad tym, aby nie wyrządzały one szkód. Obowiązki te są wykonywane przy pomocy Państwowej Straży Łowieckiej. Należą do nich działania mające na celu ochronę zwierzyny, a więc również odseparowanie jej od skupisk ludzkich i ochrona ludzi w takich skupiskach przed zwierzyną (art. 37 ust. 1 pkt 1 pr. łow.). Ochrona ta – poza zasadami określonymi w przepisach o ochronie przyrody – obejmuje zatem tworzenie warunków bezpiecznego bytowania zwierzyny (ar. 9 ust. 1 pr. łow.). Warunkom takim nie odpowiada sytuacja, w której wolno żyjąca zwierzyna łowna porusza się na terenie miejskich posesji, dokonując zniszczeń. Sprzeczność takiego stanu rzeczy z założeniami ochrony zwierząt jest oczywista.</p> <p>Przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 ()">Prawa łowieckiego</a> nie nakładają na Państwową Straż Łowiecką obowiązku kontroli zabezpieczenia terenów miejskich przed dzikimi zwierzętami. Zapewnienie bezpieczeństwa w tym zakresie należy do obowiązków starosty (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 45;art. 45 ust. 3)">art. 45 ust. 3</a> pr. łow.), sejmiku województwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 33 a)">art. 33a</a> u.o.z.) oraz gminy (art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.), co czyni zasadnym w niniejszej sprawie skierowanie powództwa przeciwko Gminie <span class="anon-block">O.</span>. Do kompetencji organów samorządowych należy podejmowanie działań zmierzających do ograniczenia liczebności populacji dzikich zwierząt stanowiących zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka.</p> <p>Sąd I instancji za Sądem Najwyższym (wyrok z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt III CSK 41/16), stwierdził, że wykonywanie przez organy samorządu terytorialnego zadań z zakresu administracji rządowej podlega kontroli wojewody pod względem legalności, gospodarności i rzetelności (art. 3 ust. 2 u.w.a.r.w.). Spostrzeżenie to ma zaś o tyle istotne znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż powód skierował swoje roszczenie również przeciwko Skarbowi Państwa - podtrzymując je w stosunku do Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Nie można zatem wykluczyć, że prawidłowe wykonanie przez wojewodę obowiązku kontroli rzetelności wykonywania zadań z zakresu administracji rządowej powierzonych organom samorządu terytorialnego z mocy ustawy pozwoliłoby uniknąć zaistniałego zdarzenia. Oznacza to, że istnienie podstaw do ewentualnej odpowiedzialności za doznaną przez powoda szkodę po stronie innych podmiotów – w niniejszej sprawie Gminy <span class="anon-block">O.</span> - nie wyłącza odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span>. Pomimo bowiem dominującego w judykaturze stanowiska, że niezgodność z prawem działania lub zaniechania przy wykonywania władzy publicznej może usprawiedliwiać odpowiedzialność Skarbu Państwa za wynikłą stąd szkodę wtedy, gdy dochodzi do naruszenia nakazu lub zakazu wynikającego z określonej normy prawnej, Sąd Najwyższy dopuszcza również - wyjątkowo – sytuację, że nie jest wykluczone przyjęcie szerszego zakresu odpowiedzialności władzy publicznej i objęcie nią zaniechania powinności nie mających postaci obowiązku wrażonego wprost przepisem prawa materialnego publicznego (zob. wyrok z dnia 9 sierpnia 2012 r., V CSK 153/11, nie publ.)</p> <p>Biorąc pod uwagę powyższe – przy uwzględnieniu stanowiska strony powodowej, że roszczenia swe wiąże z działaniami Skarbu Państwa - Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> oraz Gminy <span class="anon-block">O.</span> – przyjąć należało, że <span class="anon-block">M. W. (2)</span> dochodzi od wymienionych podmiotów odszkodowania w związku z dopuszczeniem się przez nie zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, z czego wynikła dla niego opisana w pozwie szkoda. Podstawą prawną żądania w omawianej części stanowi zatem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417;art. 417 § 2)">art. 417 § 2 k.c.</a> Z treści tego przepisu wynika jednak, że przesłanką odpowiedzialności jest wykazanie przez stronę powodowa zarówno konkretnej szkody, jak też związku przyczynowego między jej wystąpieniem a określonym działaniem lub zaniechaniem danego podmiotu.</p> <p>W realiach sprawy sąd uznał, że powód nie dowiódł odpowiedzialności pozwanych w omawianym zakresie. Wymieniony wskazywał, że szkoda miała miejsce i wynikła na skutek działalności dzikiej zwierzyny, tj. dzików, tym niemniej odstąpił, dysponując ku temu realną możliwością, wykazania jej konkretnej wysokości.</p> <p>Powód w dniu oględzin 14 marca 2018 r. przedmiotowej nieruchomości, przeprowadzanych z udziałem biegłych: z zakresu szacowania szkód wyrządzonych przez zwierzynę dziko żyjącą – <span class="anon-block">S. K. (2)</span>, z zakresu elektroenergetyki <span class="anon-block">J. K.</span> oraz z zakresu ogrodnictwa <span class="anon-block">W. G.</span>– uniemożliwił wymienionym dokończenie tej czynności stwierdzając, że nie dysponują oni wymaganymi kwalifikacjami. Powyższe skutkowało niemożnością powzięcia przez biegłych miarodajnych i pełnych informacji na temat szkód doznanych przez powoda, a co za tym idzie niemożnością zajęcia przez nich stanowiska i wydania opinii spełniającej wymogi ustawowe. Uwzględniając przy tym jednoznaczne i wielokrotnie artykułowane na piśmie stanowisko powoda odnośnie nieprzydatności tego dowodu do stwierdzenia informacji niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia, Sąd nie widział możliwości do skorzystania z regulacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 285;art. 285 § 2)">art. 285 § 2 k.p.c.</a>, a nadto dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii na okoliczność wysokości szkody za okres 2017 r. -2018 r. Wskazana przeszkoda zdaniem Sądu – wynikająca z zapatrywania i postawy powoda – ma bowiem charakter trwały i skutkujący wyłącznie przedłużaniem postępowania bez faktycznej możliwości jego zakończenia.</p> <p>Sąd Okręgowy uznał, że twierdzenia powoda mające na celu zdyskredytowanie <span class="anon-block">S. K. (2)</span> jako biegłego nie znalazły oparcia w rzeczywistości. Wywody <span class="anon-block">M. W. (3)</span> odnośnie rzekomego skonfliktowania z biegłym uznał za subiektywne przekonanie strony wynikające faktycznie z braku woli współpracy, jak też wywarcia na Sądzie presji co od konieczności powołania nowych, wskazanych przez powoda biegłych.</p> <p>Przeprowadzenie wnioskowanego przez stronę powodową dowodu z opinii biegłego <span class="anon-block">Z. Z.</span> ze względu na to, że <span class="anon-block">M. W. (2)</span> zlecił wymienionemu wykonanie prywatnej ekspertyzy okazało się niemożliwe. Oczywistym jest bowiem, że o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego danej specjalności nie decyduje kwestia zaufania strony do określonej osoby, ale jej obiektywizm i profesjonalizm. Nie negując zatem, że <span class="anon-block">Z. Z.</span> posiada kwalifikacje do opiniowania w zakresie wyceny majątkowej, jego kandydatura z powodu pozyskania wiedzy na temat przedmiotu sprawy w sposób pozaprocesowy - od samego powoda, nie pozwalała na powołanie go na biegłego w przedmiotowej sprawie. Z tego też względu Sąd podjął decyzję o pominięciu wniosku strony powodowej w omawianym zakresie.</p> <p>Sąd powołał pierwotnie biegłego celem oszacowania szkody w osobie <span class="anon-block">K. P.</span>, który jednakże nie wykonał swych obowiązków z uwagi na brak wiedzy z zakresu ogrodnictwa oraz instalacji elektrycznych. Sąd pominął również wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości uznając, iż nie jest on przydatny do stwierdzenia istotnych dla sprawy okoliczności.</p> <p>W tej sytuacji Sąd I instancji uznał, że powód nie wykazał wysokości szkody, której miał doznać na skutek działalności dzikich zwierząt. Nie sposób też było jej określić na podstawie innych załączonych do akt sprawy dokumentów. Nieprzydatne dla jej stwierdzenia były także wnioski strony powodowej o przesłuchanie w charakterze świadków, gdyż nie dysponowali specjalistycznymi wymaganymi do wykazania zakresu szkody, jak też ich wysokości, co przemawiało za uznaniem, że dowód ten nie jest konieczny dla dokonania ustaleń w sprawie.</p> <p>Podobnie Sąd nie znalazł podstaw do przesłuchania w charakterze świadka <span class="anon-block">S. K. (2)</span> na okoliczność powstania nowych szkód na nieruchomości powoda po okresie zimowym 2017/2018 r., z o których miał powziąć wiedzę jako biegły w trakcie oględzin z dnia 14 marca 2018r., które zostały przerwane przez <span class="anon-block">M. W. (3)</span> uniemożliwiając wymienionemu oraz pozostałym ekspertom wydanie opinii (k. 588). <span class="anon-block">S. K. (2)</span> występował w omawianej sytuacji jako biegły powołany przez Sąd, co wyklucza możliwość odebrania od wymienionego zeznań na temat danych powziętych w trakcie czynności procesowej.</p> <p>Reasumując Sąd stwierdził brak podstaw do uwzględnienia żądań odszkodowawczych strony powodowej. Mając powyższe na względzie wobec braku wykazania wysokości szkody Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417;art. 417 § 2)">art. 417 § 2 k.c.</a>, Sąd oddalił powództwo w tej części (punkt I wyroku).</p> <p>Podobnie Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądania odnośnie zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia na skutek krzywdy spowodowanej działalnością pozwanych (jak wskazano wyżej żądania skierowane przeciwko Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w Olsztynie wyłączono z niniejszej sprawy i zarejestrowano jako oddzielną sprawę). Powód – a to na nim ciążył zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> ten obowiązek – nie udowodnił bowiem, aby na skutek działań, bądź zaniechania pozwanych, zaszły podstawy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 444 § 1)">art. 444 § 1 k.c.</a> w postaci doznania uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, czy też z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> w postaci naruszenia jego dobra osobistego, uzasadniające przyznanie mu tego rodzaju świadczenia. Powód podniósł, że na skutek zniszczeń dokonanych przez zwierzynę, nie mógł się cieszyć z posiadania ogrodu, zdrowej żywności, organizowania spotkań towarzyskich, kulturalnych i artystycznych. W ocenie Sądu powód nie wykazał, aby istniały utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości. Należy wskazać, że skoro nieznany jest rozmiar szkody, to nie jest możliwe określenie jej uciążliwości. Powyższe uzasadnia przyjęcie stanowiska, że powód nie udowodnił, aby doszło do naruszenia jego dóbr osobistych.</p> <p>Ostatecznie Sąd uznał, że powód, wbrew spoczywającemu na nim z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> obowiązkowi nie wykazał, aby pozwany Skarb Państwa, czy też Gmina <span class="anon-block">O.</span> ponosili odpowiedzialność za zgłoszoną w toku postępowania szkodę. Wobec tego Sąd Okręgowy, z uwagi na brak przesłanek wynikających z 417 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 2)">§ 2 k.c.</a>, powództwo oddalił w całości jako nieudowodnione (punkt I wyroku).</p> <p>O kosztach procesu, z uwagi na wynik sprawy (przegraną powoda) orzeczono na postawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w zw. z art. 32 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2016 r. o Prokuratorii Generalnej Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. 2016, poz. 2261) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 6;§ 6 pkt. 7)">§ 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu</a> (Dz.U.2013.490 j.t.), jak w punkcie III wyroku.</p> <p>Z podobnych względów, tj. przegranej powoda, zasądzono od wymienionego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190145" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 145 ()">ustawy o radcach prawnych</a> na rzecz Gminy <span class="anon-block">O.</span> kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu należnych pozwanej jako wygrywającej koszty procesu, tj. zwrot wynagrodzenia pełnomocnika (punkt II wyroku).</p> <p> <strong> <!-- -->Apelację od powyższego orzeczenia złożył powód zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i uwzględnienie powództwa. Zarzucił Sądowi I instancji następujące naruszenia mające wpływ na treść wydanego wyroku:</strong> </p> <p>1.  <strong> <!-- -->obrazę przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 281)">art. 281 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 50;art. 50 § 3)">art. 50 § 3 k.p.c.</a> poprzez przyjęcie opinii biegłego, który przystąpił do czynności oględzin nieruchomości powoda przy nierozstrzygniętym wniosku o jego wyłączenie, a następnie brak zobowiązania biegłego do wyznaczenia kolejnego terminu do przeprowadzenia oględzin nieruchomości już po rozstrzygnięciu wniosku o jego wyłączenie i przy deklarowanej przez powoda gotowości udostępnienia gruntu;</strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->obrazę przepisów postępowania, mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 282)">art. 282 k.p.c.</a> poprzez powołanie do czynności w charakterze biegłych <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">W. G.</span>, którzy w dniu 14 marca 2018 r., a więc oględzin nieruchomości powoda, nie byli w żaden sposób zaprzysiężeni, nie byli zaprzysiężeni również do czasu udzielenia odpowiedzi Sądowi I instancji co do przebiegu wskazanych wyżej oględzin, a przyrzeczenie podpisywali dopiero w dniach 6 sierpnia 2018 r. i 29 października 2018 r., tj. po zakończeniu wszelkich czynności w sprawie, nie powinni zatem być postrzegani przez Sąd jako biegli, a co za tym idzie do czasu zamknięcia rozprawy nie przeprowadzono zawnioskowanego przez powoda dowodu zmierzającego do ustalenia wysokości szkody w jego mieniu;</strong> </p> <p>3.  <strong> <!-- -->nierozpoznanie istoty sprawy przejawiające się w braku ustalenia wysokości szkody doznanej przez powoda, w szczególności poprzez zbędne dopuszczenie dowodu z opinii spersonalizowanego biegłego z zakresu szkód powodowanych przez zwierzęta dziko żyjące, w sytuacji gdy niespornym w toku postępowania był brak szkody w uprawach, a także wywołaniu ich przez dziki, przy jednoczesnym zaniechaniu dopuszczenia dowodu z opinii spersonalizowanych biegłych z zakresu ogrodnictwa i instalacji elektrycznych, którzy w toku postępowania, jedynie na zasadzie dobrania przez biegłego <span class="anon-block">S. K. (2)</span>, w dniu 14 marca 2018 r. przystąpiwszy do oględzin nieruchomości powoda nie złożyli wymaganego przyrzeczenia, powodowi nieznane były nawet ich personalia, nadto do osób tych zgłoszono wniosek o ich wyłączenie, nierozstrzygnięty do dnia oględzin z dnia 14 marca 2018 r., co nie pozwalało na uznanie, że powód w sposób zawiniony uniemożliwił przeprowadzenie dowodu w sprawie i to w sytuacji gdy biegły <span class="anon-block">S. K. (2)</span> wykonał serię zdjęć nieruchomości, mogących stanowić materiał do sporządzenia opinii, a których to nie przedłożył do akt sprawy, powód deklarował udostępnienie nieruchomości po rozstrzygnięciu złożonych przez niego wniosków o wyłączenie biegłych, zaś sam biegły <span class="anon-block">S. K. (2)</span> w piśmie z karty nr 675 wskazywał na możliwość wyceny szkód w instancji elektrycznej, nawadniającej oraz na powierzchni trawników, dodatkowo Sąd dysponował materiałem pozyskanym od biegłego <span class="anon-block">Z. Z.</span>; </strong> </p> <p>4.  <strong> <!-- -->obrazę przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 286)">art. 286 k.p.c.</a> poprzez brak dopuszczenia opinii uzupełniającej, ewentualnie opinii innych biegłych z zakresu ogrodnictwa i instancji elektrycznych, w sytuacji gdy biegły powołany imiennie przez Sąd - <span class="anon-block">S. K. (2)</span> wskazał na zgromadzenie podczas oględzin nieruchomości „serii zdjęć" - zapis biegłego z karty nr 584 akt, mogących posłużyć specjalistom przybranym przez wymienionego - <span class="anon-block">W. G.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span> do sporządzenia opinii z zakresu ogrodnictwa i instalacji elektrycznych, tymczasem brak jest śladu po takowym materiale w opinii biegłego <span class="anon-block">S. K. (2)</span> z karty nr 648, uzupełnienia opinii tego biegłego na piśmie z karty nr 675, gdzie biegły dodatkowo wskazał, że ewentualne szkody w instalacji elektrycznej, nawadniającej oraz na powierzchni trawników były możliwe do oszacowania, lecz powyższego nie wykonano chociażby w oparciu o wskazane wyżej zdjęcia i termin oględzin wyznaczony po rozpoznaniu wniosku o wyłączenie biegłych, a także materiał dowodowy pozyskany od biegłego <span class="anon-block">Z. Z.</span>, co skutkowało zamknięciem sprawy i czynieniem ustaleń w oparciu o niepełne opinie biegłych.</strong> </p> <p>5.  <strong> <!-- -->obrazę przepisów postępowania, mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278)">art. 278 k.p.c.</a> poprzez brak dopuszczenia dowodu z opinii spersonalizowanych biegłych spoza listy Prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie na skutek przekazania kompetencji w zakresie decyzji dowodowych poza Sąd orzekający osobom trzecim, tj. dotyczących wyznaczenia osób odpowiedzialnych za wiedzę specjalną z zakresu ogrodnictwa, instancji elektrycznych, bez przeprowadzenia jakiejkolwiek kontroli co do ich kwalifikacji, złożenia przysięgi, umożliwienia stronom weryfikacji personaliów dobranych osób, wskazania ewentualnych podstaw do ich wyłączenia, co jak pokazało postępowanie przed Sądem I instancji doprowadziło do niezawinionych przez powoda komplikacji w przeprowadzeniu oględzin nieruchomości dotkniętej działalnością dzików;</strong> </p> <p>6.  <strong> <!-- -->obrazę przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 2)">art. 233 § 2 k.p.c.</a> poprzez niezasadne uznanie, że powód uniemożliwił przeprowadzenie dowodu z zakresu wyceny szkód powstałych na jego nieruchomości, podczas gdy biegły <span class="anon-block">S. K. (2)</span>, specjaliści <span class="anon-block">W. G.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span> mieli swobodny dostęp do nieruchomości, wymienieni obeszli nieruchomość, dodatkowo pierwszy z wymienionych jak sam stwierdził wykonał serię zdjęć, zaś konflikt pomiędzy uczestnikami oględzin wynikał ze zgłoszonych wniosków o wyłączenie biegłych, braku ich zaprzysiężenia, a więc przeszkód proceduralnych, za które powód odpowiedzialności nie ponosił, a nie rzekomej i bezzasadnej agresji powoda;</strong> </p> <p>7.  <strong> <!-- -->obrazę przepisów postępowania, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez dowolną, wręcz sugerowaną biegłemu <span class="anon-block">S. K. (2)</span> i specjalistom <span class="anon-block">W. G.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span> przez Sąd I instancji ocenę materiału dowodowego, jakoby to powód uniemożliwił oględziny nieruchomości w dniu 14 marca 2018 r. i doprowadził do braku realizacji opinii, podczas gdy argumenty wskazane już powyżej, zwracanie się do specjalistów jak w piśmie Sądu z dnia 14 sierpnia 2018 r., gdzie dochodzi niemalże do próby pozyskania treści odpowiedzi oczekiwanej przez Sąd I instancji, nie pozwalały na uznanie zachowania powoda jako zawinionej odmowy realizacji opinii biegłego;</strong> </p> <p>8.  <strong> <!-- -->pozbawienie powoda możliwości obrony swoich praw na skutek ukształtowania postępowania dowodowego w sposób niemalże wyłączający możliwość zweryfikowania osób specjalistów powołanych do czynności w dniu 14 marca 2018 r. i następnych, przy jednoczesnym wyciągnięciu negatywnych konsekwencji powyższego dla samego powoda, który korzystając z uprawnień strony był umocowany do złożenia wniosku o wyłączenie biegłego, oczekiwania przyrzeczenia od osób wykonujących czynności, szczególnie że jak Sąd I instancji zauważył, istniała podstawa odpowiedzialności pozwanych, a wykazanie wysokości szkody najprawdopodobniej zakończyłoby się wydaniem wyroku zasądzającego. Nadto również w tym zakresie podkreślić należy, że sugerowanie biegłym oczekiwanej odpowiedzi na kierowane do nich zapytania jest niedopuszczalnym kreowaniem wyników postępowania dowodowego, szczególnie w sytuacji gdy powód nie był reprezentowany przez pełnomocnika profesjonalnego w sytuacji skomplikowania sprawy szczególnie pod kątem prawnym i zmianach specjalizacji powołanych biegłych. </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Pozwany Skarb Państwa wniósł o odrzucenie apelacji, ewentualnie wezwanie pełnomocnika powoda do jej uzupełnienia, zaś na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku – o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, przy czym w zakresie kosztów zastępstwa procesowego zasądzenie ich na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Gmina <span class="anon-block">O.</span> wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->apelacja okazała się częściowo zasadna.</strong> </p> <p>W zasadzie sąd apelacyjny podziela ustalenia faktyczne sądu I instancji i bierze je za własne w zakresie dotyczącym własności uszkodzonego mienia czy okoliczności związanych z czasem i przyczynami powstania szkody. W żadnym razie bowiem nie można pominąć wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego w pierwszej instancji. Sąd odwoławczy poczynił jednak dodatkowo własne ustalenia, gdyż dopuścił nowe dowody z opinii biegłych, oparł się także na faktach powszechnie znanych. Następnie poddał subsumpcji tak ustalony stan faktyczny do stanu prawnego, a wyniki zostały uwzględnione w wyroku.</p> <p>W pierwszej kolejności należało jednak stwierdzić brak podstaw do odrzucenia apelacji, o co wnosił pozwany Skarb Państwa. Pełnomocnik powoda, ustanowiony z urzędu, uzupełnił bowiem wszystkie braki apelacji w piśmie z dnia 28.02.2020 r. (k.1016) wskazując wartość przedmiotu zaskarżenia, precyzując zarzuty i ich uzasadnienie.</p> <p>Zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. w szczególności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 282;art. 282 § 1)">art. 282 § 1 k.p.c.</a> okazały się natomiast zasadne. Istotnie Sąd Okręgowy dopuścił <span class="anon-block">W. G.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> do objęcia funkcji bez odebrania od nich przyrzeczenia, choć nie byli wpisani na listę biegłych sądowych, pierwotnie także bez wskazania ich imiennie oraz bez wysłuchania stron co do ich wyboru. Jedynie od biegłego sądowego wpisanego na listę nie odbiera się przyrzeczenia, gdy złożył je wobec prezesa sądu okręgowego przed objęciem funkcji. Znaczenie przyrzeczenia polega na przypomnieniu o obowiązku sumiennego i bezstronnego wykonania powierzonej funkcji biegłego oraz złożenia rzetelnej opinii, zgodnej z wiedzą i przekonaniem biegłego. Jeśli więc w sprawie został powołany biegły ad hoc warunkiem koniecznym dla skuteczności aktu powołania jest złożenie przez niego przyrzeczenia w brzmieniu określonym w ww. przepisie. Naruszenie to nastąpiło jeszcze przed wejściem w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 282;art. 282 § 1(1))">art. 282 § 1<sup> <!-- -->1 </sup>k.p.c.</a>, który stanowi, że biegły, któremu zlecono sporządzenie opinii na piśmie, może złożyć przyrzeczenie przez podpisanie tekstu przyrzeczenia, który załącza do opinii. Nie sposób zatem uznać, że jakiekolwiek skuteczne czynności zostały przez ww. biegłych wykonane w celu ustalenia wysokości szkody.</p> <p>Przeprowadzenie dowodu z opinii winno poprzedzać, zgodnie z art. 278 § 1, wysłuchanie wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru (sąd nie jest natomiast związany nawet zgodnym stanowiskiem stron w tej kwestii. Uważa się ten wymóg za spełniony, gdy stronom zostanie dana możliwość zgłoszenia takich wniosków również na piśmie (bez wyznaczania w tym celu rozprawy). Biegły (wyłącznie osoba fizyczna) może być powołany przez sąd z listy biegłych sądowych (stałych) lub spośród innych bezstronnych osób posiadających odpowiednie kwalifikacje - biegłych w konkretnej sprawie (ad causam, ad hoc). Obowiązek sprawdzenia kwalifikacji osoby powołanej w charakterze biegłego spoczywa na sądzie. Opinią biegłego jest więc wyłącznie opinia sporządzona przez osobę wyznaczoną przez sąd (zob. uzasadnienie wyroku SN z dnia 10 grudnia 1998 r., I CKN 922/97, LEX nr 50754).</p> <p>Słusznie więc zwraca uwagę skarżący, że Sąd I instancji nie zachował w pełni standardów powołania biegłych do przeprowadzenia opinii w sprawie, co powód podnosił w toku przeprowadzanych oględzin w dniu 14 marca 2018 r. Nie było więc podstaw do w istocie uniemożliwienia powodowi udowodnienia wysokości roszczenia, do czego niezbędna była wiedza specjalistów.</p> <p>Powyższe naruszenia uzasadniały, bez konieczności szczegółowego analizowania pozostałych zarzutów, decyzję o przeprowadzenia dowodów z opinii biegłych sądowych ze specjalności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a zawnioskowanych przez powoda, już na etapie apelacyjnym. Przy czym należy zwrócić uwagę, że sąd odwoławczy, dążąc do rozstrzygnięcia sprawy w zgodzie z rzeczywistym stanem rzeczy, może także dopuścić dowód nawet niewskazany przez stronę. Szczególnie wówczas gdy powód nie posiadał wcześniej profesjonalnego pełnomocnika, a taką pomoc uzyskał dopiero po wydaniu wyroku w I instancji.</p> <p>W ramach apelacji pełnej sąd drugiej instancji bowiem ponownie rozpoznaje sprawę na podstawie materiału zgromadzonego zarówno przed sądem pierwszej, jak i drugiej instancji (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 382)">art. 382 k.p.c.</a>), z tym że rozpoznanie sprawy następuje w ramach określonego w apelacji zakresu zaskarżenia wyroku i podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia przepisów postępowania oraz z uwzględnieniem branych pod uwagę z urzędu - ale tylko w zakresie zaskarżenia - przyczyn nieważności postępowania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 379)">art. 379 k.p.c.</a>) oraz naruszeń prawa materialnego. Powód skarżył wyrok w całości, a zarzuty dotyczyły m.in. sposobu prowadzenia postępowania dowodowego.</p> <p>Sąd Apelacyjny dopuścił więc postanowieniem z dnia 8 maja 2020 r. dowód z opinii biegłych sądowych z zakresu budownictwa, ogrodnictwa i urządzania terenów zielonych (k.1031), a postanowieniem z dnia 16 września 2020 r. biegłego z zakresu instalacji nawadniających, w celu oszacowania szkód wyrządzonych przez zwierzęta dziko żyjące na nieruchomości powoda.</p> <p>Biegły z zakresu budownictwa lądowego inż. <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">d. (...)</span>w opinii z dnia 21.06.2020 r. (k. 1050-1078) określił wysokość szkód na nieruchomości powoda przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> w obiektach drobnej architektury, ciągach komunikacyjnych, barierkach oporowych, ogrodzeniu i instalacji elektrycznej na kwotę 146 269,64 zł. Wprawdzie strony złożyły zarzuty do opinii, ale biegły szczegółowo ustosunkował się do nich w swoich odpowiedziach z dnia 27.08.2020 r. (k. 1207-1213) i 26.09.2020 r. (k. 1255-1258). Ostatecznie podtrzymał w całości sporządzoną opinię.</p> <p>Biegła z zakresu ogrodnictwa i urządzania terenów zielonych dr inż. <span class="anon-block">M. A. (1)</span> w opinii z dnia 4.08.2020 r. (k. 1175-1181) określiła straty na działce powoda, powstałe na skutek zniszczenia 8000 m<sup> <!-- -->2</sup> trawnika przez dziki, na kwotę 215 888,71 zł. Innych strat nie była w stanie ustalić. Powód nie kwestionował tego wyliczenia, aczkolwiek uważał, że możliwe są ustalenia szkód także w nasadzeniach. Pozwany Skarbu Państwa również i do tej opinii złożył zarzuty. Nie mogły odnieść skutku, gdyż opinia została sporządzona w oparciu o zebrane w sprawie dowody i wizję terenową (odpowiedź k. 1267), kompetencje merytoryczne biegłej zaś nie były podważane.</p> <p>Biegły z zakresu sieci i instalacji <span class="anon-block">A. S.</span> w opinii z dnia 10.03.21 r. (k. 1315-1335) wycenił szkody w instalacji nawadniającej na kwotę nie mniejszą niż 12 861,72 zł, a maksymalnie 32 154,31 zł. Słuchany na rozprawie w dniu 26.10.21 r. podtrzymał swoją opinię.</p> <p>W oparciu o wydane opinie i to już tylko dwojga pierwszych biegłych szkoda, której doznał powód wynosi 362 158,35 zł i przekracza żądaną przez niego kwotę 300 000 zł. Sąd Apelacyjny oparł się na tych opiniach jako rzetelnych, sporządzonych przez specjalistów w swoich dziedzinach i opartych na dowodach zebranych w sprawie. Zastrzeżenia do opinii ostatniego biegłego były ostatecznie i tak bezzasadne, także z uwagi na stosunek pomiędzy łączną wysokością oszacowanych strat, a dochodzoną kwotą. Podobnie nie miała znaczenia kwestia braku wyliczenia strat w nasadzeniach przez biegłą <span class="anon-block">M. A.</span>.</p> <p>Już sąd okręgowy ustalił, a sąd apelacyjny tak samo ocenia zebrane dowody, że szkody na nieruchomości powoda zostały wyrządzone przez dziki. Twierdzenia pozwanego Skarbu Państwa, że nie zostało to udowodnione są zupełnie niezrozumiałe. Można tylko przypomnieć, że z protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 21 kwietnia 2015 r. na nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> wynikało, że po okresie zimowym 2014/2015 stwierdzono na trawnikach w części przylegającej do zabudowy, jak też w części przylegającej do jeziora, występowanie mniej lub bardziej intensywnych śladów buchtowania dzików oraz zniszczeń darni trawnika, systemu nawadniającego, instalacji elektrycznej oraz murków i chodników na terenie działki. Poza sporem pozostawała również okoliczność, że dokonujący oględzin pracownicy Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. N.</span>, a także rzeczoznawca <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">M. P.</span>, odstąpili od oszacowania szkody z uwagi na okoliczność, że wskazane uszkodzenia nie powstały na gruntach rolnych, a więc nie dlatego, że to nie były dziki. W dniu 14 grudnia 2017 r. odbyły się oględziny przedmiotowej nieruchomości z udziałem biegłego sądowego z zakresu budownictwa <span class="anon-block">K. P.</span>, który stwierdził, że zniszczenia dotyczą robót w zakresie ogrodnictwa i instalacji elektrycznej oświetlenia ogrodowego, co potwierdza także zgromadzona w aktach dokumentacja zdjęciowa. Biegła <span class="anon-block">M. A. (1)</span> w opinii sporządzonej przed sądem II instancji także wskazała na dziki jako przyczynę szkody w trawnikach. Powszechnie znanym jest także fakt, że dziki co najmniej od kilku lat są licznie spotkane już nawet w centrum <span class="anon-block">O.</span>, co potwierdzają bardzo liczne informacje z mediów: https://<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Dokonując subsumpcji tak ustalonego stanu faktycznego do stanu prawnego należało uznać w niniejszej sprawie odpowiedzialność Skarbu Państwa - Wojewody <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>. Już Sąd Okręgowy prawidłowo zauważył, że zwierzęta łowne w stanie wolnym zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 2)">art. 2 prawa łowieckiego</a> stanowią własność Skarbu Państwa.</p> <p>Podzielając stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2017r., sygn. akt III CSK 41/16, należy stwierdzić, że Skarb Państwa może zostać uznany za podmiot odpowiedzialny za szkody wyrządzone przez dzikie zwierzęta pojawiające się w miastach. Podstawę odpowiedzialności znajdujemy w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417)">art. 417 kc.</a> Zgodnie z § 1 tego artykułu za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. W niniejszej sprawie chodzi oczywiście o zaniechanie Skarbu Państwa. Na jego przedstawicielu w województwie – wojewodzie ciążą obowiązki w zakresie ochrony zwierząt, m.in. podlega mu Państwowa Straż Łowiecka zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 36;art. 36 ust. 1)">art. 36 ust. 1 prawa łowieckiego</a>. Do jej obowiązków, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 37;art. 37 ust. 1;art. 37 ust. 1 pkt. 1)">art. 37 ust. 1 pkt. 1 prawa łowieckiego</a> należy kontrola realizacji przepisów ustawy, a w szczególności w zakresie</p> <p>ochrony zwierzyny. Ochrona ta - poza zasadami określonymi w przepisach o ochronie przyrody - obejmuje tworzenie warunków bezpiecznego bytowania zwierzyny (art. 9 ust. 1 in principio PrŁow). Warunkom takim nie odpowiada sytuacja, w której wolno żyjąca zwierzyna łowna grasuje po ulicach miasta, atakując ludzi. Sprzeczność takiego stanu rzeczy z założeniami ochrony zwierząt jest oczywista.</p> <p>Należy zwrócić uwagę za Sądem Najwyższym, że w świetle zasad współżycia społecznego i humanizmu, nie ulega wątpliwości, iż na strażnikach spoczywa obowiązek natychmiastowego reagowania w wypadkach, gdy zwierzę zachowuje się w sposób nietypowy i - opuszczając swoje naturalne środowisko - podchodzi do osiedli ludzkich i atakuje ludzi (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 1977 r., II CR 203/77, OSNC rok 1978, nr 4, poz. 76).</p> <p>Ostatecznie Sąd Najwyższy stwierdził, że wyjątkowo nie jest wykluczone przyjęcie szerszego zakresu odpowiedzialności władzy publicznej i objęcie nią zaniechania powinności nie mających postaci obowiązku wrażonego wprost przepisem prawa materialnego publicznego. Stanowisko to można zaaprobować przy ocenie bierności strażników Państwowej Straży Łowieckiej w konkretnym stanie faktycznym, będącym egzemplifikacją znanych powszechnie przypadków panoszenia się zwierząt łownych w miastach i wynikających stąd zagrożeń dla ludzi i samych zwierząt. Nie można wyłączyć a priori obowiązków kontrolnych Państwowej Straży Łowieckiej w zakresie zabezpieczenia ochrony zwierząt na terenie miast. Na osobach obowiązanych do ochrony zwierząt spoczywa niewątpliwie obowiązek natychmiastowego reagowania w wypadkach, gdy zwierzę zachowuje się w sposób nietypowy i opuszczając swoje normalne stanowisko podchodzi do osiedli ludzkich (por. wyrok SA w Krakowie z 31.01.2018r., I ACa 972/17).</p> <p>Oczywiście zapewnienie bezpieczeństwa w tym zakresie należy także do obowiązków starosty (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 45;art. 45 ust. 3)">art. 45 ust. 3</a> pr. łow.), sejmiku województwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724" title="Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - Dz. U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724 (art. 33 a)">art. 33a ustawy o ochronie zwierząt</a>) oraz gminy (art. 7 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 1372), ograniczenie populacji zwierząt łownych leży również w kompetencji kół łowieckich dzierżawiących obwody łowieckie. Jednakże w niniejszej sprawie trudno przypisać odpowiedzialność samorządowi, który nie ma żadnego realnego wpływu na populację dzików. Sejmik województwa może reagować tylko w sytuacji nadzwyczajnego zagrożenia życia, zdrowia lub gospodarki człowieka, a i zgłaszane są wątpliwości czy dotyczy to zwierząt łownych z uwagi na szczegółowe regulacje w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 ()">prawie łowieckim</a>. Starosta (prezydent miasta na prawach powiatu), zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 45;art. 45 ust. 3)">art. 45 ust. 3 prawa łowieckiego</a>, w przypadku szczególnego zagrożenia prawidłowego funkcjonowania obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej przez zwierzynę, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać decyzję o odłowie lub odstrzale redukcyjnym zwierzyny. Warunkiem jednak wydania decyzji o odstrzale lub odłowie zwierzyny jest zagrożenie prawidłowego funkcjonowania obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej, a więc nie prywatnych.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 (art. 45;art. 45 ust. 1)">art. 45 ust. 1 prawa łowieckiego</a> w przypadku nadmiernego zagęszczenia zwierzyny, zagrażającego trwałości lasów, nadleśniczy działający z upoważnienia dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe po zasięgnięciu opinii Polskiego Związku Łowieckiego wydaje decyzję administracyjną, nakazującą dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego wykonanie odłowu lub odstrzału redukcyjnego zwierzyny. W tym przypadku także mamy do czynienia ze skonkretyzowaną przesłanką w postaci trwałości lasów.</p> <p>Słusznie też Sąd Okręgowy w zgodzie z zapatrywaniem Skarbu Państwa, zauważył, że na gruncie niniejszej sprawy nie było podstaw do przypisywania odpowiedzialności Prezydentowi Miasta <span class="anon-block">O.</span>, jak też Zarządowi Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> z innych podstaw. Z wyciągu <span class="anon-block"> (...)</span> wynika bowiem, że działka powoda o nr ewidencyjnym nr <span class="anon-block">(...)</span> obręb <span class="anon-block">(...)</span> pow. 1,0841 ha, należy do grupy gruntów zabudowanych i zurbanizowanych – rodzaj B (grunt mieszkaniowy o pow. 0,3917 ha) oraz Bz (teren rekreacyjno–wypoczynkowy). Nie wchodzi nadto w skład obwodu łowieckiego. Zgodnie natomiast z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19951470713" title="Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie - Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713 ()">ustawą z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie</a> (jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 1226; dalej: „pr. łow.”) za szkody odpowiada wprawdzie Skarb Państwa, a wypłaca je zarząd województwa, ale tylko jeśli chodzi o obszary w uprawach i płodach rolnych niewchodzących w skład obwodów łowieckich. Posesja powoda nie spełnia wskazanych kryteriów.</p> <p>Gmina ma oczywiście obowiązek dbania o bezpieczeństwo mieszkańców zgodnie art. 7 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, jednak jak już wyżej zwrócono uwagę nie ma realnego wpływu, w przeciwieństwie do Skarbu Państwa, na regulacje prawne dotyczące dzikich zwierząt, decydowania o ich odstrzale w celu ograniczenia populacji do wielkości nie zagrażających nie tylko zdrowiu, ale także mieniu mieszkańców. W przypadku dzików mamy do czynienia ze znacznym wzrostem ich liczebności, i wyjściem poza dotychczasowe naturalne siedliska. Informacje o zagrożeniach ze strony dzików występowały już przed datą wystąpienia szkody u powoda, nawet tak poważne zagrożenia jak ASF, które w Polsce występuje od 2014 roku i stale zwiększa się ilość przypadków. Wprawdzie nie ma bezpośredniego związku między tymi zdarzeniami, jednak wskazuje ono pośrednio na brak odpowiedniej reakcji ze strony Skarbu Państwa na zagrożenia ze strony tych zwierząt. Ochrona przyrody musi bowiem równoważyć się z ochroną zdrowia i mienia mieszkańców, którzy nie mają praktycznie żadnych praw do indywidualnej czynnej ochrony.</p> <p>W oparciu więc o dowody zebrane w postępowaniu przed sądem I instancji oraz w postępowaniu odwoławczym powództwo w części dotyczącej naprawienia szkody majątkowej zasługiwało na uwzględnienie w stosunku do Skarbu Państwa – Wojewody <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> w zakresie kwoty głównej w całości na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417)">art. 417 k.c.</a> Łączna kwota strat poniesionych przez powoda, wynikająca z opinii biegłych, przekracza bowiem dochodzone 300 000 zł odszkodowania. W stosunku do Gminy <span class="anon-block">O.</span> podlegało oddaleniu na podstawie wyżej wymienionych argumentów.</p> <p>Odsetki zostały natomiast zasądzone w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a> od daty ustalenia wysokości szkody. Daty od której je zasądzono wynikają ze sporządzenia opinii biegłych. Biegły H.<span class="anon-block">d. (...)</span> sporządził opinię w dniu 21.06.2020 r. wskazując kwotę 146 269,64 zł i od tej kwoty zasądzono odsetki od dnia sporządzenia opinii. Biegła <span class="anon-block">M. A.</span> sporządziła opinie w dniu 4.08.2020 r. wskazując kwotę 215 888,71 zł. Suma tych dwóch kwot przekracza dochodzone przez powoda 300 000 zł. Sąd zasądził więc odsetki od różnicy pomiędzy dochodzoną kwotą, a wynikającą z wcześniejszej opinii od dnia sporządzenia opinii przez biegłą. Powód domagał się wprawdzie odsetek od dnia zgłoszenia roszczenia, ale takiego żądania w tej sprawie nie można było uznać. Wy­ma­gal­ność rosz­cze­nia o za­pła­tę od­szko­do­wa­nia pod­le­ga zasadniczo ogól­nym re­gu­łom pły­ną­cym z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a>, w związ­ku z czym od­set­ki usta­wo­we za opóź­nie­nie przy­słu­gu­ją wie­rzy­cie­lo­wi od da­ty we­zwa­nia dłuż­ni­ka do za­pła­ty, z ewen­tu­al­nym uwzględ­nie­niem re­gu­la­cji szczególnych. Można też przyjmować, że od­szko­do­wa­nie wy­ma­gal­ne sta­je się do­pie­ro w da­cie wy­da­nia przez sąd wy­ro­ku okre­śla­ją­ce­go je­go wy­so­kość, po­nie­waż do­pie­ro od te­go dnia dłuż­nik pozosta­je w opóź­nie­niu z je­go za­pła­tą.</p> <p>Zdaniem sądu w niniejszej sprawie wy­ma­gal­ność rosz­cze­nia o za­pła­tę od­szko­do­wa­nia, a tym sa­mym i po­cząt­ko­wy ter­min na­li­cza­nia od­se­tek usta­wo­wych za opóź­nie­nie, należy liczyć od dnia sporządzenia opinii przez biegłych. W świe­tle bowiem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 363;art. 363 § 2)">art. 363 § 2 k.c.</a>, jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili<strong> <!-- -->.</strong> Za­są­dza­nie od­se­tek od kwo­ty od­szko­do­wa­nia od da­ty opi­nii jest więc bar­dziej uza­sad­nio­ne gra­ma­tycz­ną wy­kład­nią te­go prze­pi­su niż za­są­dza­nie od­se­tek od da­ty wy­ro­ku, al­bo­wiem je­że­li wy­so­kość szko­dy, a tym sa­mym kwo­ta od­szko­do­wa­nia, wy­ni­ka z wy­li­czeń bie­głe­go, to da­tą usta­le­nia od­szko­do­wa­nia jest fak­tycz­nie da­ta opi­nii, a nie da­ta wy­ro­ku. W niniejszej sprawie dodatkowo należy zwrócić uwagę na stosunkowo długi okres pomiędzy zgłoszeniem roszczenia, a datą sporządzania opinii, które uwzględniały ceny aktualne w tym momencie ceny, a jednocześnie dynamicznie rosnące obecnie ceny w budownictwie. Wo­bec te­go ostat­nim mo­men­tem, w któ­rym pozwany do­wie­dział się o obo­wiąz­ku na­pra­wie­nia szko­dy i jej wy­so­ko­ści, jest dzień spo­rzą­dze­nia przez bie­głe­go opi­nii, w któ­rej wy­li­czo­na zo­sta­ła war­tość ma­jąt­ko­wa szko­dy. Sko­ro dłuż­nik z chwi­lą za­po­zna­nia się z wy­li­cze­nia­mi bie­głe­go nadal nie speł­nia swo­je­go świad­cze­nia, po­zo­sta­je w opóź­nie­niu, a wo­bec te­go wie­rzy­ciel mo­że do­ma­gać się od nie­go od­se­tek usta­wo­wych za opóź­nie­nie.</p> <p>Jeżeli chodzi o zadośćuczynienie to sąd apelacyjny w pełni podziela ocenę powyższego roszczenia jakiej dokonał sąd okręgowy. Warto też zwrócić uwagę, że skarżący właściwie nie podnosił w apelacji żadnych zarzutów w tym zakresie, koncentrując się na roszczeniu o naprawienie szkody majątkowej. Słuszne więc było stanowisko, że powód – a to na nim ciążył zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> ten obowiązek – nie udowodnił więc, aby na skutek działań, bądź zaniechania pozwanych, zaszły podstawy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 444 § 1)">art. 444 § 1 k.c.</a> w postaci doznania uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, czy też z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> w postaci naruszenia jego dobra osobistego, uzasadniające przyznanie mu tego rodzaju świadczenia. Dochodzenie naprawienia uszczerbku niemajątkowego może następować na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417)">art. 417 kc.</a> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 417)">Artykuł 417 kc</a> wyznacza kierunek wykładni <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 kc</a>, modyfikując zasadę odpowiedzialności. Odpowiedzialność za krzywdę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 kc</a> nie jest oparta na zasadzie winy, ale niezgodności z prawem. Nadal jednak pokrzywdzony musi wykazać doznanie uszczerbku. Powyższe uzasadnia przyjęcie stanowiska, że powód nie udowodnił, aby doszło do naruszenia jego prawem chronionych dóbr innych niż majątkowe.</p> <p>Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 kpc</a>. Brak obciążania powoda kosztami procesu w relacji z pozwanym Skarbem Państwa wynikał z wygrania sprawy w znaczącej części oraz zasady słuszności – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a>.</p> <p>O kosztach postępowania w pkt II wyroku sąd orzekł zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia wynikającą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a>. Powód poniósł koszty zastępstwa adwokackiego w kwocie 8 100 zł (§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie) wraz kosztami jego stawiennictwa w sądzie w kwocie 200,39 zł zaś pozwany Skarb Państwa zastępowany prze Prokuratorię Generalną koszty zastępstwa procesowego w kwocie 8100 zł. Powód wygrał w stosunku do tego pozwanego w 2/3, a więc do zasądzenia pozostawała kwota 2 834 zł, jednak z powodu omyłki zasądzono kwotę 4 200 zł.</p> <p>O kosztach postępowania w pkt II wyroku sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wynikającą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 kpc</a>. Pozwana Gmina <span class="anon-block">O.</span> wygrała spór, a więc należał się jej zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 8 100 zł, ustalony w oparciu o § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 265.</p> <p> <em> <!-- --> <span class="anon-block">(...)</span> <br/> </em> </p> </div>