II W 326/21
Sądy powszechne2021-11-02
Sygnatura
II W 326/21
Data orzeczenia
2021-11-02
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Małgorzata Kaczorowska (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II W 326/21</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<p>
<strong>
<!-- --> W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ </strong>
</p>
<p>Dnia 02.11.2021r.</p>
<p>Sąd Rejonowy Gdańsk - Północ w Gdańsku Wydział II Karny</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący - SSR Małgorzata Kaczorowska</p>
<p>Protokolant – Oksana Duży</p>
<p>po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia publicznego w dniu 26.10.2021r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->p-ko <span class="anon-block">M. S. (1) z domu B.</span> córki <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">S. z domu R.</span>, <span class="anon-block">urodzonej w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>
</strong>
</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->obwinionej o to, że:</span>
</p>
<p>1.
w dniu 09 grudnia 2020r. około godz. 19.16 w <span class="anon-block">G.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> poprzez odgłosy uderzania w sufit swojego mieszkania złośliwie niepokoiła <span class="anon-block">J. K.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o popełnienie wykroczenia z art. 107 kw </strong>
</p>
<p>2.
w dniu 24 grudnia 2020r. w godz. 09.00 – 16.00 w <span class="anon-block">G.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> poprzez odgłosy pracującej wiertarki złośliwie niepokoiła <span class="anon-block">J. K.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o popełnienie wykroczenia z art. 107 kw </strong>
</p>
<p>3.
w dniu 05 stycznia 2021r. około godz. 20.10 w <span class="anon-block">G.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> poprzez krzyki i odgłosy uderzania złośliwie niepokoiła <span class="anon-block">J. K.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o popełnienie wykroczenia z art. 107 kw </strong>
</p>
<p>I.
obwinioną <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. S. (2)</span> uznaje </strong>za winną popełnienia czynów zarzucanych jej w punktach od 1-3 wniosku o ukaranie, wyczerpujących znamiona wykroczeń z art. 107 kw, i za to z mocy art. 107 kw w zw. z art. 9 § 2 kw w zw. z art. 36 § 1 k.w wymierza obwinionej karę nagany;</p>
<p>II.
Na mocy art.118 § 1 kpsw obciąża obwinioną zryczałtowanymi wydatkami postępowania w kwocie 100 zł (stu złotych).</p>
<p>Sygn. akt II W 326/21</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (2)</span> mieszka w budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>. Jej sąsiadami mieszkającymi nad nią od 10.06.2020r. jest rodzina <span class="anon-block">J. K.</span>. <span class="anon-block">M. S. (2)</span> od samego początku przestrzegała sąsiadów o konieczności chodzenia w mieszkaniu w obuwiu na gumie, wysuwała pretensje o dobiegające hałasy, zalewanie balkonu wodą. W reakcji na odgłosy dobiegające z mieszkania sąsiadów, <span class="anon-block">M. S. (2)</span> stukała miotłą w sufit aby ich uciszyć. Do stukania dochodziło najczęściej, kiedy zasypiały lub spały dzieci <span class="anon-block">M. S. (2)</span>.</p>
<p>W dniu 08.12.2020r. <span class="anon-block">M. S. (2)</span> powiadomiła Policję o zakłócaniu spokoju przez <span class="anon-block">J. K.</span>. Funkcjonariusze, którzy przybyli na interwencję, nie potwierdzili zgłoszenia. W dniu 09.12.2020r. <span class="anon-block">M. S. (2)</span> ok. godz. 19.16 zaczęła uderzać w sufit mieszkania <span class="anon-block">J. K.</span>.</p>
<p>Następnie w dniu 24.12.2020r. w godzinach od 9-13 <span class="anon-block">M. S. (2)</span> co kilkanaście minut włączała wiertarkę. Następnie w dniu 05.01.2021r. o godz. 20.10 , kiedy <span class="anon-block">J. K.</span> usypiała dzieci i czytała im w łóżku książkę, <span class="anon-block">M. S. (2)</span> zaczęła głośno krzyczeć i stukać w sufit mopem.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">J. K.</span>. k. 1-2, 124-125 pismo <span class="anon-block">Ł. S.</span> k.6, kopie przesłanych wiadomości k. 7-9, informacje o interwencjach k.10, pismo <span class="anon-block">M. K.</span> 11, kopia pusma <span class="anon-block">Ł. S.</span> do <span class="anon-block"> Spółdzielni (...)</span>, częściowe wyjaśnienia obwinionej k. 16-17,109-110 pisma <span class="anon-block">J. K.</span> k. 32-55, 66-89, <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">J.</span> k. 110-110v</p>
<p>Obwiniona <span class="anon-block">M. S. (2)</span> jest rozwiedziona emerytką, ma zawodowe wykształcenie. Jest właścicielem mieszkania wartości 600.000zł.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (2)</span> przesłuchiwana w toku postępowania wyjaśniającego i sądowego nie przyznała się do nękania sąsiadów. Potwierdziła, że z uwagi na hałasy, które są dla niej szczególnie uciążliwe, prosiła sąsiadów o zachowanie spokoju. Dodatkowo obwiniona podała, że w dniu 09.12.2020r. w godzinach wieczornych z mieszkania <span class="anon-block">J. K.</span> dochodziły głośne hałasy tj. tupanie, odgłos gonitwy. Nie mogąc znieść narastającego hałasu, który jej zdaniem był celowo potęgowany w reakcji na interwencję policji, zapukała w sufit. Dzień 05.01.2021r. był kolejnym dniem narastającego hałasu i nie mogąc wytrzymać walenia i głośnego tupania, zastukała w sufit mopem. <span class="anon-block">M. S. (2)</span> nie przyznała się, do tego, że w Wigilię 2020r. używała wiertarki.</p>
<p>
<em>
<!-- -->/Dowód: wyjaśnienia obwinionego k. 16-17,.109-110, </em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Wyżej opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który został oceniony zgodnie z dyrektywami zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, a stosowanej odpowiednio w postępowaniu w sprawach o wykroczenia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 8)">art. 8 kpw</a>.</p>
<p>W ocenie Sądu zarówno okoliczności popełnienia czynów zarzucanych obwinionej <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, jak i jej wina nie budzą żadnych wątpliwości.</p>
<p>Dokonując ustaleń faktycznych Sąd opierał się na częściowych wyjaśnieniach obwinionej, zeznaniach świadka <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span> oraz dokumentacji związanej z pojmowanymi interwencjami, korespondencji obwinionej.</p>
<p>W toku postępowania obwiniona wprawdzie nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów jednakże przedmiotowym wyjaśnieniom Sąd nie dał wiary w zakresie kluczowym dla przesądzenia o konieczności poniesienia przez obwinioną odpowiedzialności za zarzucane jej wykroczenia. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że obwiniona nie kwestionowała swoich zachowań w dniu 09. 12.2020r. i 05.01.2021r. , zarówno dotyczących jej reakcji na dobiegające z mieszkania sąsiadów odgłosy, tj. stukanie w sufi, zawiadamianie policji o zakłócania spokoju. Zdaniem obwinionej jej reakcja spowodowana była narastającymi głośnymi hałasami dobiegającymi z mieszkania <span class="anon-block">J. K.</span>, który jest dla niej wyjątkowo uciążliwy i zakłóca jej przebywanie w mieszkaniu, denerwuje i wpływa na pogorszenie zdrowia. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionej w tej części odnośnie motywacji jej zachowań, a także w części dot. zaprzeczenia aby obwiniona używała w dniu 24.12.2020r. wiertarki. O ile odgłosy w postaci chodzenia, zabawy dzieci, normalnego funkcjonowania w mieszkaniu, czy życia codziennego, dochodzące z mieszkania sąsiadów z góry, mogą być słyszalne w mieszkaniu obwinionej, tym bardziej, że mieszkania te sa wyjątkowo akustyczne, to jednak jej reakcje w postaci stukania w sufit, krzyki, są jedynie złośliwym niepokojeniem sąsiadów. Odgłosy dobiegające z mieszkania <span class="anon-block">J. K.</span> nie są nadwymiarowe, czy nadzwyczajne, a wynikają z normalnego, codziennego życia ich mieszkańców, którzy posiadają dwoje małych dzieci. Fakt, że dzieci się bawią, a rodzina funkcjonuje w tym mieszkaniu, wykonuje normalne czynności życia codziennego jest naturalne, jednak natychmiastowe reakcje <span class="anon-block">M. S. (2)</span> tj. uderzanie w sufit, wykrzykiwanie, powoduje nie tylko presję w samym momencie ale prowadziło do przebudzenia dzieci, ich płaczu, ale także stres, zdenerwowanie wynikające z konieczności natychmiastowego uciszenia, uspokojenia dzieci, żeby zapobiec reakcjom sąsiadki. Nadto zachowania obwinionej w dniu 05.01.2021r. nie była nawet reakcja na jakiekolwiek odgłosy dobiegające z mieszkania pokrzywdzonej. W czasie, kiedy <span class="anon-block">M. S. (2)</span> „ waliła w sufit” , rodzina <span class="anon-block">J. K.</span> leżała w łóżku, dzieci słuchały, jak mam czytała im książkę. Obwiniona zatem złośliwie stukała w sufit, krzyczała,</p>
<p>Zdaniem Sądu zachowania obwinionej polegające na zgłaszaniu w VIII <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a> w <span class="anon-block">G.</span> zakłócania spokoju przez <span class="anon-block">J. K.</span>, które nie znalazły uzasadnienia i nie potwierdziły się i są wynikiem złośliwego niepokojenia <span class="anon-block">J. K.</span>. <span class="anon-block">M. S. (2)</span> wiedząc, że nie ma potrzeby angażowania służb, że zgłaszana potrzeba interwencji jest nieuzasadniona, chciała utrudnić życie sąsiadom, skłonić ich być może do opuszczenia mieszkania. Reasumując, wyjaśnienia obwinionej w zakresie tego, że to jej spokój był zakłócany w wyniku hałasów dochodzących z sąsiedniego mieszkania oraz że została sprowokowana przez sąsiadów do swojej reakcji nie polega na prawdzie. W/w składając wyjaśnienia starała się wytłumaczyć i usprawiedliwić swoje zachowania, uwypuklając okoliczności leżące po stronie sąsiadów, głównie że powodem jej reakcji jest zachowanie sąsiadów. Zauważyć należy przy tym, że stwierdzone u obwinionej zaburzenia adaptacyjne i nerwicowe, powodują, że wszelkie sytuacje reaktywne ( np. konflikt sąsiedzki) , niekorzystne bodźce np. hałas, mogą negatywne wpływać na jej stan psychiczny. Jednak biorąc pod uwagę jej prawidłowo funkcjonujące funkcje intelektualne, ma ona możliwość kontrolowania swoich emocji.</p>
<p>Za w pełni wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka <span class="anon-block">J. K.</span>, gdyż są one spójne, konsekwentne i logiczne oraz znajdują one pokrycie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Dodatkowo są one wyważone, niemające na celu obciążenia obwinionej w nadmiernym zakresie. Wynika z nich, że <span class="anon-block">M. S. (2)</span> złośliwie słysząc odgłosy życia codziennego, stukała w sufit, krzyczała. Powyższe zachowania <span class="anon-block">M. S. (2)</span> nie tylko powodowały stres u pokrzywdzonej i jej męża, ale prowadziły do tego, że prowadzenie normalnego życia w mieszkaniu było utrudnione, w/w w związku z reakcjami obwinionej, nie mogli korzystać swobodnie z pomieszczeń swojego mieszkania i w sposób normalny, zgodny z zasadami współżycia społecznego a przy tym swobodny funkcjonować, co w efekcie doprowadziło do rozważań o zmianie miejsca zamieszkania, do czego z pewnością dążyła obwiniona i co było jej celem i co ostatecznie wywalczyła. Okoliczności wskazywane przez obwinioną w zgłoszeniach dotyczących zakłócania spokoju, nie zostały potwierdzone przez interweniujących funkcjonariuszy. <span class="anon-block">J. K.</span> zachowania obwinionej traktuje, jako złośliwe jej niepokojenie i tak naprawdę miały na celu dokuczenie jej osobie, zdestabilizowanie życia rodziny, wprowadzenie strachu przed reakcją obwinionej na głośniejsze zachowania, a wynikające z normalnego, zwykłego funkcjonowania.</p>
<p>W ocenie Sądu pokrzywdzona nie miała interesu w celowym podawaniu niezgodnych z prawdą faktów. Z jej zeznań wynika, że podawała ona tylko te okoliczności, które w rzeczywistości miały miejsce i nie ubarwiała swojej wersji w sposób niekorzystny dla obwinionej. Świadek nie miała wątpliwości, że stukania, odgłosy urządzenia – wiertarki dochodziły z mieszkania obwinionej, co wynikało z tego, że odgłosy te były wyraźne i dochodziły z różnych części mieszkania w zależności, gdzie przebiegła lub znajdowała się jej córka. Świadek potrafiła wskazać, z którego mieszkania i jakie słychać było w konkretnej chwili odgłosy, potrafiła je bez problemu i trafnie zlokalizować. Zeznania w/w znalazły także pełne odzwierciedlenie w dowodach dokumentarnych.</p>
<p>Nie budzą żadnych wątpliwości Sądu zeznania <span class="anon-block">R. J.</span>, który jako administrator weryfikował skargi obwinionej dot. zakłócania jej spokoju. Próbował skłonić ją do polubownego rozwiązania konfliktu. Świadek podał, że <span class="anon-block">M. S. (2)</span> w rozmownie z nim przyznała się do pukania w sufit w reakcji na odgłosy dochodzące z mieszkania sąsiadki <span class="anon-block">J. K.</span>.</p>
<p>Nie budziły też wątpliwości Sądu zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span>, jednak jego zeznania dotyczyły okresu, kiedy to on wynajmował mieszkanie nad mieszkaniem obwinionej. Świadek opisał, że z uwagi na uciążliwe zachowania ze strony <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, która wielokrotnie zarzucała mu głośne zachowania, wzywała policjantów na interwencje, po 5 miesiącach od zamieszkania zmuszony był wyprowadzić się.</p>
<p>Za wiarygodne należało także uznać pismo <span class="anon-block">Ł. S.</span> - właściciela mieszkania wynajmowanego przez <span class="anon-block">J. K.</span> oraz kopie korespondencji wysyłanej przez obwinioną, które znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym, zeznaniach pokrzywdzonej i świadków.</p>
<p>Nie budziła wątpliwości Sądu, co do wiarygodności opinia sadowo psychiatryczna dot. obwinionej. Opinia sporządzona została przez uprawnioną do tego osobę i nie była kwestionowana. Wnioski w niej zawarte są jasne i czytelne, w sposób prawidłowy uzasadnione.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał <span class="anon-block">M. S. (2)</span> za winną popełnienia czynów zarzucanych jej we wniosku o ukaranie.</p>
<p>Dla bytu wykroczenia z art. 107 kw konieczna jest umyślność w postaci zamiaru bezpośredniego. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy, czyn stanowiący wykroczenie z art. 107 kw polega na działaniu kierunkowym – „w celu dokuczenia innej osobie”, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenia penalizowane tym przepisem (wyrok SN z 22 czerwca 1995 r., III KRN 44/95, Prok. O Pr. 1995, nr 11-12, s. 24)</p>
<p>Niepokojenie, stanowiące znamię czynu z art. 107 kw, to tyle co wzbudzenie u kogoś niepokoju, obawy, niepewności, zakłócenie spokoju. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonej <span class="anon-block">J. K.</span>, działania obwinionej <span class="anon-block">M. S. (2)</span> wzbudziły u niej takie właśnie odczucia.</p>
<p>Z kolei znamię złośliwości charakteryzuje szczególne nastawienie podmiotowe sprawcy, wyrażające się w chęci dokuczenia, zrobienia komuś przykrości, wyprowadzenia kogoś z równowagi, doprowadzenie do opuszczenia, zmiany miejsca zamieszkania. Mając na względzie, że naganne zachowania obwinionej względem pokrzywdzonej i jej rodziny, uznać należy, że kierowała się ona właśnie chęcią dokuczenia pokrzywdzonej, „ bo skoro ona nie może spać to pańskie dzieci też spać nie będą” , poprzez stukanie w sufit, włączanie urządzeń mechanicznych. Zachowanie obwinionej miało na celu uprzykrzenie życia sąsiadom, pozbycie się ich i problemu, jakim dla obwinionej było ich zamieszkanie po sąsiedzku. Obwiniona swoim zachowaniem nie tylko zastraszała sąsiadów ale zmierzała do tego aby tak utrudnić i zatruć im funkcjonowanie aby podjęli decyzję o opuszczeniu mieszkania.</p>
<p>W świetle ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie, zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości, iż obwiniona swoim zachowaniem wypełnił wszystkie znamiona wykroczenia z art. 107§1kw. Obwiniona niewątpliwie działała w celu realizacji swoich celów, doprowadzenia do pozbycia się jej zdaniem uciążliwych sąsiadów z małymi dziećmi, co zresztą osiągnęła. Zauważyć należy, że obwiniona podobnego rodzaju zachowania stosowała wobec wcześniejszych najemców mieszkania i za każdym razem doprowadzała do tego, że lokatorzy opuszczali mieszkanie, z uwagi na brak porozumienia z obwinioną i nieustanne i bezzasadne ich niepokojenie.</p>
<p>Zdaniem Sądu, mając powyższe na uwadze, nie budzi wątpliwości możliwość przypisania obwinionej <span class="anon-block">M. S. (2)</span> winy. Obwiniona jest osobą dorosłą, nie ujawniły się również wątpliwości odnośnie jej poczytalności, z pewnością zdawała sobie sprawę z charakteru popełnionych przez siebie czynów i miała możliwość pokierowania swoim postępowaniem. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że obwiniona działała umyślnie, w zamiarze bezpośrednim-kierunkowym.</p>
<p>Sąd podzielił stanowisko oskarżyciela odnośnie kwalifikacji prawnej czynów popełnionych przez obwinionego, które należało zakwalifikować jako wskazane już wyżej wykroczenie z art. 107 kw albowiem <span class="anon-block">M. S. (3)</span> swoim zachowaniem wypełniła ich znamiona.</p>
<p>Uznając <span class="anon-block">M. S. (3)</span> za winna popełnienia zarzucanych jej czynów, Sąd wymierzył obwinionej przy zastosowaniu art. 9§2kw karę nagany. Zdaniem Sądu kara orzeczona wobec obwinionej jest karą właściwą i odpowiednią i jej rozmiar nie przekracza stopnia winy obwinionej i uwzględnia stopień społecznej szkodliwości popełnionych przez nią czynów. Należy przyjąć, że kara taka pozwoli na osiągnięcie celów zapobiegawczych i wychowawczych wobec obwinionej oraz potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wykroczenie z art. 107 kw jest zagrożone karą ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo karą nagany. W tej sytuacji, Sąd uznał, że orzeczona kara, nie może być uznana za wygórowaną i rażąco niewspółmierną do charakteru popełnionych przez obwinioną czynów i stopnia winy. W tej sytuacji Sąd orzekł karę nagany mając także na względzie cechy osobowości obwinionej i charakter stwierdzonych u niej zaburzeń, przy jednoczesnym uznaniu, że ma ona możliwość kontrolowania swoich emocji. Sąd wymierzając karę uwzględnił także fakt, że obwiniona potwierdziła swoje zachowania polegające na stukaniu w sufit.</p>
<p>Dodatkowo Sąd, na podstawie stosownych przepisów, obciążył obwinioną wydatkami w kwocie 100zł, nie znajdując podstaw do zwolnienia obwinionej z ich ponoszenia.</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>2.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>3.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
</div>