II AKa 123/21
Sądy powszechne2021-11-03
Sygnatura
II AKa 123/21
Data orzeczenia
2021-11-03
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Andrzej CzarnotaMarta UrbańskaSławomir Steinborn (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt II AKa 123/21</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 3 listopada 2021 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny</strong>
</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: sędzia SA Sławomir Steinborn (spr.)</p>
<p>Sędziowie: SA Marta Urbańska</p>
<p>SA Andrzej Czarnota</p>
<p>Protokolant: st. sekr. sąd. Joanna Tomaszewska</p>
<p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">M. W.</span>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 15 lipca i 26 października 2021 r.</p>
<p>sprawy</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K.</span>, s. <span class="anon-block">A.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>
</strong>
</p>
<p>oskarżonego o czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 k.k.</a>
</p>
<p>na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 21 grudnia 2020 r., sygn. akt <strong>
<!-- -->XIV K 150/19</strong>
</p>
<p>uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 21 grudnia 2020 r. w sprawie XIV K 150/19:</p>
<p>1)
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. K.</span> za winnego przestępstwa zakwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a>, za które skazał go na karę 14 lat pozbawienia wolności,</p>
<p>2)
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. K.</span> za winnego przestępstwa zakwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 k.k.</a>, za które skazał go na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>3)
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> połączył orzeczone wobec oskarżonego jednostkowe kary pozbawienia wolności i wymierzył mu karę łączną 14 lat pozbawienia wolności,</p>
<p>4)
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 42;art. 42 § 2)">art. 42 § 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat,</p>
<p>5)
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 43 a;art. 43 a § 2)">art. 43a § 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 5.000 zł.</p>
<p>Wskazany wyrok zawiera również rozstrzygnięcia w przedmiocie zaliczenia oskarżonemu na poczet orzeczonej kary łącznej okresu rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie oraz kosztów procesu.</p>
<p>Od wskazanego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w punkcie I w całości i zarzucając mu:</p>
<p>1)
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na błędnym przyjęciu tezy, że oskarżony działał w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, podczas gdy następstw swoich zachowań oskarżony nie obejmował umyślnością z uwagi na atypowy związek przyczynowo-skutkowy podejmowanych zachowań oraz istniejące <em>
<!-- -->tempore criminis</em> ograniczenia w zakresie przewidywania następstw czynu spowodowane utrzymującą się psychozą,</p>
<p>2)
obrazę przepisów postępowania w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 6)">art. 6 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 171;art. 171 § 1)">art. 171 § 1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 174)">art. 174 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 6;art. 6 ust. 1)">art. 6 ust. 1</a> EKPCz, poprzez wprowadzenie do materiału dowodowego oświadczeń oskarżonego złożonych wykonującemu czynności procesowe funkcjonariuszowi, podczas nieprotokołowanego przesłuchania pod nieobecność obrońcy, w stanie wyłączającym swobodę wypowiedzi,</p>
<p>3)
obrazę przepisów postępowania w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez uznanie za wiarygodne sprzecznych z pozostałym materiałem dowodowym oraz niespójnych wewnętrznie zeznań świadka <span class="anon-block">K. J.</span>,</p>
<p>4)
obrazę przepisów postępowania w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 74;art. 74 § 1)">art. 74 § 1 k.p.k.</a> poprzez przerzucenie na oskarżonego ciężaru udowodnienia tego, że nie zakładał on w dniu zdarzenia butów z twardą podeszwą, co potwierdzają nagrania z monitoringu,</p>
<p>5)
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na bezpodstawnym ustaleniu tego, że <span class="anon-block">J. K.</span> kopał matkę w okolice pleców obutą nogą, powodując złamania żeber,</p>
<p>6)
rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności, wynikającą z nieuwzględnienia tego, iż oskarżony uzależnił się od środków odurzających, pozostając pod pieczą pokrzywdzonej w wieku 12 lat, braku właściwych do naśladowania wzorców w rodzinie oskarżonego, sytuacji rodzinnej oskarżonego, w tym uzależnienia alkoholowego matki oraz ojca, zadania części obrażeń wskutek podjęcia reakcji obronnej na groźbę użycia noża przez pokrzywdzoną, młodego wieku oskarżonego w chwili czynu, brak działań godzących w newralgiczne dla życia miejsca, uprzedniej niekaralności oskarżonego,</p>
<p>7)
rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności, wynikającą z uznania za obciążającą okoliczności pozbawienia życia matki, podczas gdy hipoteza <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> ani ogólne dyrektywy wymiaru kary nie zaostrzają wymiaru kary względem sprawcy, który popełnił przestępstwo z pokrzywdzeniem osoby najbliższej.</p>
<p>W <em>
<!-- -->petitum</em> apelacji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zakwalifikowanie czynu oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> i wymierzenie na tej podstawie kary pozbawienia wolności w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zakwalifikowanie czynu oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 189;art. 189 § 1)">art. 189 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> i wymierzenie na tej podstawie kary pozbawienia wolności w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Od wskazanego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku apelację wniósł także oskarżyciel publiczny, zaskarżając wyrok na niekorzyść oskarżonego w części dotyczącej orzeczenia o karze jednostkowej wymierzonej za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> i w konsekwencji o karze łącznej. Zarzucił mu rażącą niewspółmierność kary jednostkowej orzeczonej za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> oraz kary łącznej pozbawienia wolności, której wymierzenie nie uwzględnia w sposób właściwy stopnia zawinienia oskarżonego i szczególnie wysokiej społecznej szkodliwości czynu popełnionych przez oskarżonego czynów, w konsekwencji czego orzeczona kara jednostkowa za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> i kara łączna nie realizuje w stosunku do niego celów zapobiegawczych i wychowawczych, ani też potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.</p>
<p>W <em>
<!-- -->
petitum</em> apelacji oskarżyciel wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez rozwiązanie orzeczenia o karze łącznej, orzeczenie wobec oskarżonego za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> kary 25 lat pozbawienia wolności, orzeczenie pozbawienia praw publicznych na okres 10 lat oraz nawiązki w wysokości 100.000 zł na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">K. K.</span>, a także orzeczenie kary łącznej w wymiarze 25 lat pozbawienia wolności i utrzymanie wyroku w mocy w niezaskarżonym zakresie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego należało uznać za niezasadne w przeważającej większości. Sąd Apelacyjny działając z urzędu uznał jednak, że zaskarżony wyrok opiera się na wadliwym rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a>, co spowodowało, że utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe, konsekwencją czego było jego uchylenie na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a>
</p>
<p>Na wstępie należy przypomnieć, że Sąd Okręgowy w oparciu o opinię sądowo-psychiatryczno-psychologiczną ustalił, iż <span class="anon-block">J. K.</span> jest uzależniony od środków psychoaktywnych – w postaci uzależnienia mieszanego z dominującym uzależnieniem od THC, z towarzyszącymi epizodami egzogennej psychozy paranoidalnej. W ocenie biegłych u oskarżonego występowały zaburzenia psychiczne wpływające w sposób dominujący na jego poczytalność w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów. Zachowanie <span class="anon-block">J. K.</span>, w szczególności gwałtowność i nieadekwatność zachowania agresywnego w stosunku do matki, były spowodowane zaburzeniami myślenia i zachowaniami o charakterze zaburzeń psychotycznych, spowodowanych wieloletnim przyjmowaniem substancji psychoaktywnych i niesystematycznym leczeniem. Jednocześnie oskarżony, mając sprawny intelekt i wiedzę dotyczącą problemu uzależnienia wynikającą z poprzednich pobytów w szpitalach i ośrodkach odwykowych, mógł i powinien przewidzieć skutki przyjmowania narkotyków i przerwania leczenia. W konsekwencji Sąd przyjął, iż oskarżony w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem, jednak zachodzą wobec niego warunki określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a>
</p>
<p>Biegli psychiatrzy nie mieli wątpliwości, że zarówno zachowanie oskarżonego <em>
<!-- -->tempore criminis</em> i później, wskazujące na znaczne zaburzenia funkcjonowania psychicznego, jak i relacjonowane przez niego dolegliwości, dają podstawę do wniosku, że w okresie objętym zarzutem działał on w stanie psychozy. Za fundamentalną przyczynę występowania tych zaburzeń biegli uznali systematyczne przyjmowanie przez oskarżonego środków odurzających. Pomimo jednak leczenia w szpitalach psychiatrycznych i ośrodkach terapeutycznych, oskarżony kontynuował przyjmowanie narkotyków i to mając świadomość, że takie zachowanie jest szkodliwe dla jego zdrowia i niebezpieczne. Oskarżony dokonując czynu działał w stanie psychozy i miał zniesioną poczytalność, ale w ocenie biegłych to zniesienie poczytalności było spowodowane jego świadomym wyborem, jakim jest przyjmowanie środków psychoaktywnych (uzupełniająca opinia ustna – k. 2032).</p>
<p>Kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonego wyroku ma wykładnia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> Nie ulega przy tym wątpliwości, że ostateczne rozstrzygnięcie, czy zachodzą określone w nim warunki, należy do Sądu orzekającego, a nie do biegłych. Z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> wynika, że wykluczenie możliwości stosowania wobec sprawców w stanie nietrzeźwości lub innego odurzenia przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">art. 31 § 1 i 2 k.k.</a> uzależnione zostało od kumulatywnego spełnienia trzech warunków:</p>
<p>1)
sprawca musi się wprawić w stan nietrzeźwości lub odurzenia, tj. musi uczynić to sam, dobrowolnie i umyślnie,</p>
<p>2)
nietrzeźwość lub inne odurzenie muszą spowodować w konsekwencji ich psychologicznych następstw stan faktycznej niepoczytalności lub niepoczytalności ograniczonej oraz</p>
<p>3)
następstwa te sprawca musi przewidzieć lub co najmniej móc przewidzieć.</p>
<p>Z powyższego wynika, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> wyłącza stosowanie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">art. 31 § 1 i 2 k.k.</a> do sprawców znajdujących się w czasie czynu w stanie odurzenia np. alkoholowego lub narkotycznego (zob. M. Budyn-Kulik (w:) M. Mozgawa (red.), <em>
<!-- -->Kodeks karny. Komentarz</em>, Warszawa 2015, t. 15 do art. 31). Wprawienie się w stan nietrzeźwości lub odurzenia musi zatem wyprzedzać popełnienie czynu zabronionego. Istotne też jest, aby to wprawienie się w stan nietrzeźwości lub odurzenia doprowadziło do niepoczytalności lub ograniczenia poczytalności. W konsekwencji między wprawieniem się w taki stan a niepoczytalnością lub ograniczeniem poczytalności musi zachodzić związek przyczynowy (zob. J. Lachowski (w:) V. Konarska-Wrzosek (red.), <em>
<!-- -->Kodeks karny. Komentarz</em>, Warszawa 2020, t. 10 do art. 31). Z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 k.k.</a> wynika jednoznaczny wniosek, że wyłączenie lub ograniczenie poczytalności musi być spowodowane stanem nietrzeźwości lub odurzenia.</p>
<p>Jeśli idzie o sprawców uzależnionych, to przyjmuje się, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> nie ma zastosowania w przypadkach chorób psychicznych związanych z używaniem alkoholu oraz chorób psychicznych związanych z narkomanią, takich jak dypsomania, delirium tremens, omamica alkoholowa, paranoja alkoholiczna, choroba Korsakowa (zob. wyrok SA w Katowicach z dnia 5 kwietnia 2007 r., II AKa 30/07, LEX nr 312473). Przepis ten nie ma również zastosowania w wypadku popełnienia przestępstwa w stanie psychozy alkoholowej. Psychoza taka powinna bowiem być traktowana tak jak każda inna choroba psychiczna, a więc powinna pociągnąć za sobą z reguły uznanie sprawcy za niepoczytalnego (zob. J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, <em>
<!-- -->
Kodeks karny. Komentarz</em>, Warszawa 1987, t. 1, s. 125). W piśmiennictwie słusznie zauważa się też, że stan uzależnienia wywołujący objawy psychopatologiczne powoduje, iż sprawca może wprawdzie przewidzieć wystąpienie stanu odurzenia, lecz nie może powstrzymać się od przyjęcia środka odurzającego, co w konsekwencji wyłącza możliwość zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> i rodzi potrzebę oceny sytuacji na podstawie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 1;§ 2;art. 31)">§ 1 i § 2 art. 31 k.k.</a> (zob. A. Muszyńska, <em>
<!-- -->
Z problematyki poczytalności sprawców uzależnionych od środków odurzających</em>, Nowa kodyfikacja prawa karnego, t. VI, Wrocław 2000, s. 70-71; A. Zoll (w:) W. Wróbel, A. Zoll (red.), <em>
<!-- -->
Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz</em>, Warszawa 2016, t. 50 do art. 31). Przewlekłe zatrucia środkami odurzającymi mogą prowadzić do trwałych zmian psychoorganicznych i wywoływać zaburzenia psychiczne. Powikłania wynikające z używania środków odurzających i uzależnienia od nich mogą uaktywnić procesy psychotyczne, które istniały już wcześniej. Wówczas przy ocenie poczytalności uwzględnia się wpływ podstawowej choroby i dodatkowo wpływ uzależnienia, co może prowadzić do stwierdzenia niepoczytalności lub poczytalności ograniczonej w znacznym stopniu (A. Muszyńska, <em>
<!-- -->
Z problematyki poczytalności…</em>, s. 71-72). Z powyższego wynika, że zastosowanie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> będzie wyłączone, jeżeli przyczyna niepoczytalności tkwić będzie w stanie chorobowym, nawet jeśli takie zaburzenia psychiczne są konsekwencją używania przez sprawcę w przeszłości alkoholu lub narkotyków.</p>
<p>Z powyższego wynika, że dla zastosowania przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> znaczenie ma przede wszystkim to, czy istnieje związek przyczynowy między wprawieniem się w stan nietrzeźwości lub odurzenia a stanem niepoczytalności lub poczytalności ograniczonej w stopniu znacznym. Jeżeli <em>
<!-- -->tempore criminis</em> sprawca nie znajdował się w stanie nietrzeźwości lub odurzenia nie ma natomiast znaczenia to, że jego stan psychiczny stanowi konsekwencję długotrwałego przyjmowania substancji psychoaktywnych. Treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> nie daje również podstaw do tego, aby uwzględnić fakt, iż sprawca w sposób zawiniony doprowadził, np. z uwagi na przerwanie leczenia odwykowego, do powstania stanu psychicznego, w którym jego poczytalność została wyłączona lub w znacznym stopniu ograniczona. Tak jak w przypadku osoby chorej psychicznie (np. na schizofrenię) nie wpływa na zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 lub 2 k.k.</a> to, że zaniechała ona systematycznego przyjmowania leków i doprowadziła do ponownego wystąpienia ostrych objawów psychotycznych, tak również w przypadku sprawcy uzależnionego od substancji psychoaktywnych nie uzasadnia zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> sam fakt, iż swoją postawą doprowadził do rozwoju psychozy i wyłączenia w ten sposób jego poczytalności.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe należy w odniesieniu do oskarżonego <span class="anon-block">J. K.</span> dostrzec, że po zatrzymaniu został on przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, co wykazało 0,45 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (k. 832). Z kolei we krwi oskarżonego stwierdzono obecność alkoholu etylowego w stężeniu 0,766 ‰ (k. 901) oraz amfetaminy, jednak o stężeniu 26,8 ng/ml, a więc niższym niż próg dla stanu „po użyciu” (k. 892, 1188-1189). Zgromadzony materiał dowodowy pozwala przyjąć, że oskarżony w chwili czynu znajdował się pod wpływem alkoholu, choć nie sposób ustalić, ile i kiedy wypił. Wprawdzie oskarżony w swoich wyjaśnieniach nie odnosił się w ogóle do spożywania przez siebie alkoholu i narkotyków, jednak w domu pokrzywdzonej ujawniono puszkę po piwie, na której znajdował się materiał genetyczny oskarżonego (k. 533-707, 972-973, 1170-1171, 1269). O tym, że oskarżony znajdował się pod wpływem alkoholu zeznała również <span class="anon-block">M. K.</span>, która jednoznacznie podała, że od oskarżonego czuć było alkohol (k. 1018v). Z drugiej jednak strony <span class="anon-block">P. Z.</span>, pracująca w <span class="anon-block"> barze (...)</span>, u której oskarżony był wcześniej, zeznała, że nie wyczuła, aby był on pod wpływem alkoholu (k. 1680). Trudno jednak zakładać, aby oskarżony w czasie między bytnością w barze a dotarciem do <span class="anon-block">M. K.</span> w <span class="anon-block">E.</span> dodatkowo spożył alkohol, skoro chciał on od <span class="anon-block">M. K.</span> pożyczyć pieniądze, a czas podróży z baru do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">M. K.</span> nie był długi. Fakt, że <span class="anon-block">P. Z.</span> nie zauważyła, iż oskarżony był pod wpływem alkoholu należy tłumaczyć raczej krótkim z nim kontaktem, ewentualnie obawą przed negatywnymi dla świadka konsekwencjami za niepowstrzymanie oskarżonego przed prowadzeniem pojazdu, bowiem wyraźnie ona w zeznaniach podkreśliła, że gdyby wyczuła, że oskarżony jest pod wpływem alkoholu, zadzwoniłaby na policję (k. 1680). Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, kiedy oskarżony zażył amfetaminę i w jakiej dawce. Biorąc jednak pod uwagę, że oskarżony w okresie poprzedzającym zdarzenie był w trudnej sytuacji materialnej i cierpiał na brak pieniędzy (zeznania <span class="anon-block">R. K.</span> – k. 371, 1687-1688), a bezpośrednio po zdarzeniu próbował je pożyczyć od <span class="anon-block">M. K.</span> (zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 5, 1018v; zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 1310v, 1803), trudno zakładać, iż mógł on bezpośrednio przed zdarzeniem dysponować ilością narkotyków zdolną do wprowadzenia się w stan odurzenia. Nie jest tu wystarczającym oparcie się na zeznaniach świadków, którzy relacjonowali dziwne zachowanie oskarżonego, bowiem mogło ono być wynikiem psychozy, w której się wówczas przynajmniej od kilku dni znajdował. Trzeba tu bowiem mieć na względzie, że 3 września 2018 r., a więc dwa dni przed zdarzeniem, oskarżony wysłał do <span class="anon-block">M. K.</span> wiadomość sms-ową, że ma psychozę, „coś mu się dzieje w głowie” i potrzebuje tabletki (k. 1903).</p>
<p>W tym kontekście kluczowe znaczenie ma ustalenie, jaki wpływ miał stan nietrzeźwości oskarżonego w chwili czynu z punktu widzenia wyłączenia jego poczytalności. Innymi słowy, czy istnieje związek między stwierdzonymi u oskarżonego zaburzeniami psychotycznymi <em>
<!-- -->tempore criminis</em> a stanem nietrzeźwości lub stanem odurzenia, a szczególnie czy wyłączenie poczytalności w chwili czynu było wyłącznie skutkiem uzależnienia oskarżonego, czy też miał na to wpływ również jego aktualny wówczas stan nietrzeźwości?</p>
<p>W uzupełniającej opinii psychiatryczno-psychologicznej przedstawionej na rozprawie apelacyjnej biegli wskazali, że w przypadku osoby zdrowej stężenie alkoholu we krwi wynoszące 1‰ nie powoduje zniesienia poczytalności. Zdrowy człowiek przy takim stężeniu zachowuje zdolność rozumienia znaczenia swoich czynów i kierowania swoim postępowaniem. W przypadku oskarżonego, który jest uzależniony od środków psychoaktywnych i ma wieloletnie doświadczenie z różnymi takimi środkami nie można mówić o stanie upojenia alkoholowego prostego, gdyż sytuacja kliniczna jest znacznie bardziej złożona. W ocenie biegłych trudno w sposób jednoznaczny określić, czy fakt psychozy był w jakiś znaczący sposób pogłębiany przez spożycie alkoholu, czy też to spożywanie alkoholu wynikało z zaburzeń chorobowych, a więc czy można je traktować jako przejaw zaburzeń zachowania osoby w psychozie. Z uwagi jednak na fakt, że po zatrzymaniu i umieszczeniu w oddziale szpitala psychiatrycznego oskarżony był odcięty od środków psychoaktywnych, a pomimo to niezadawalający stan psychiczny utrzymywał się stosunkowo długo i wymagał intensywnego leczenia, nie można uznać, aby wyłączenie poczytalności było wynikiem stanu nietrzeźwości. Osoba tylko w stanie upojenia alkoholowego następnego dnia co do zasady by wytrzeźwiała i prezentowała się jako osoba zdrowa, a tak w przypadku oskarżonego nie było, bowiem wymagał on długiego leczenia. U oskarżonego miała miejsce psychoza egzogenna, a więc psychoza wynikająca z przyjęcia środków psychoaktywnych. Oskarżony spożywając alkohol i zażywając narkotyki doprowadził do powstania sytuacji, w której psychoza mogła się u niego ujawnić i rozwinąć. W ocenie biegłych czynnikiem wywołującym stan niepoczytalności były jednak zaburzenia psychotyczne, wzmocnione i pogłębione stanem upojenia alkoholowego i ewentualnym stanem po użyciu środków odurzających (protokół rozprawy z 26.10.2021 r.).</p>
<p>W orzecznictwie przyjmowane jest stanowisko, że jeśli czyn sprawcy znajduje się w bezpośrednim związku z jego stanem patologicznym, zaostrzonym jedynie przez nadużycie alkoholu, to nie zostaje on wywołany tylko przez wprowadzenie się w stan nietrzeźwości, a w związku z tym przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> nie znajduje w takim wypadku zastosowania, zaś sprawę badać należy pod kątem przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 k.k.</a> (zob. wyrok SN z dnia 25 czerwca 1973 r., III KR 111/73, OSNKW 1973, z. 12, poz. 158; wyrok SN z dnia 22 sierpnia 1968, V KRN 442/68, OSNKW 1969, z. 2, poz. 15). Treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> wskazuje, że wyłączenie przywileju nieodpowiedzialności lub możliwości nadzwyczajnego złagodzenia kary jest możliwe jedynie w razie zakłócenia psychicznego spowodowanego tylko odurzeniem się, a nie również odurzeniem się oraz okolicznościami patologicznymi tkwiącymi w psychice sprawcy. Wprawdzie zauważa się, że gdyby bez odurzenia nie zachodziła ograniczona poczytalność, a spowodowana ona została dołączeniem się odurzenia do stanu patologicznego, to mimo wszystko stan ograniczonej poczytalności pozostaje w związku przyczynowym z odurzeniem się (zob. M. Cieślak i in., <em>
<!-- -->Psychiatria w procesie karnym</em>, Warszawa 1991, s. 43-44; M. Tarnawski, <em>
<!-- -->Zmniejszona poczytalność sprawcy przestępstwa</em>, Warszawa 1976, s. 114-116). Ta ostatnia sytuacja nie ma jednak miejsca w przedmiotowej sprawie. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w sytuacji, gdy patologiczny stan chorobowy spowodował niepoczytalność lub poczytalność zmniejszoną, zaś alkohol lub środki odurzające ten stan co najwyżej zaostrzyły, a przy tym nie były katalizatorem patologicznej reakcji, przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> nie znajduje zastosowania (zob. M. Tarnawski, <em>
<!-- -->Zmniejszona poczytalność…</em>, s. 116).</p>
<p>Podkreślić jednocześnie należy, że na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> nie ma znaczenia źródło patologicznego stanu psychicznego. Zastosowanie tego przepisu będzie wyłączone zarówno w przypadku osoby chorej psychicznie, która wprawi się w stan nietrzeźwości lub stan odurzenia, jak i w odniesieniu do osoby uzależnionej, u której rozwinie się psychoza, jeżeli stan niepoczytalności będzie wyłączony z uwagi na zaburzenia psychiczne takiej osoby, a nie jedynie z powodu jej stanu nietrzeźwości lub odurzenia.</p>
<p>Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika jasno, że czynnikiem, który wywołał stan niepoczytalności oskarżonego <em>
<!-- -->tempore criminis</em> były zaburzenia psychotyczne w postaci psychozy egzogennej wynikłej ze szkodliwego długoletniego zażywania przez oskarżonego substancji psychoaktywnych i braku odpowiedniego leczenia. Zaburzenia te zostały jedynie wzmocnione i pogłębione stanem nietrzeźwości. Innymi słowy, spożyty przez oskarżonego alkohol nie doprowadził do jego niepoczytalności, bowiem była ona skutkiem występujących u oskarżonego <em>
<!-- -->tempore criminis </em>zaburzeń psychotycznych. W świetle opinii sądowo-psychiatrycznej jako realny jawi się wniosek, że stan niepoczytalności u oskarżonego <span class="anon-block">J. K.</span> zaistniałby również wówczas, gdyby przed zdarzeniem nie spożył on alkoholu. W konsekwencji prowadzi to do wniosku, iż na gruncie ustaleń faktycznych leżących u podstaw zaskarżonego wyroku nie został spełniony wynikający z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> warunek istnienia związku przyczynowego między wprawieniem się w stan nietrzeźwości a niepoczytalnością oskarżonego.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższa konstatacja musiała prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku w całości. Utrzymanie w mocy wyroku przypisującego oskarżonemu popełnienie przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> i wymierzającego karę 14 lat pozbawienia wolności, w sytuacji, gdy poważnie rysuje się podstawa do zastosowania wobec niego przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 k.k.</a>, byłoby rażąco niesprawiedliwe w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a> Należało przy tym mieć na względzie, że jak wynika z uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej, kwestia wyłączenia poczytalności była w równym stopniu aktualna także w odniesieniu do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 k.k.</a> Pomimo zatem, że wyrok nie został zaskarżony w tym zakresie, należało uznać, iż podlega on uchyleniu w całości.</p>
<p>Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, iż tak zasadnicza zmiana oceny prawnej zarzucanych czynów nie mogła być dokonana w ramach uprawnień reformatoryjnych sądu odwoławczego, tym bardziej, że przeprowadzona przez Sąd Apelacyjny analiza i wynikające z niej wnioski są wynikiem działania przez Sąd z urzędu, a nie efektem zarzutów podniesionych przez skarżących. Wprawdzie wniesiona została apelacja na niekorzyść oskarżonego, jednak ograniczona była ona jedynie co do kwestii kary. Wymogi rzetelnego procesu i prawa do obrony wymagały zatem, aby ewentualne orzeczenie w istotny sposób odbiegające od wydanego wskutek pierwszego rozpoznania sprawy i niosące za sobą poważne dla oskarżonego konsekwencje prawne podlegało możliwości pełnego zaskarżenia w trybie zwyczajnego środka odwoławczego.</p>
<p>Sąd Apelacyjny na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a> ograniczył rozpoznanie apelacji obrońcy i prokuratora jedynie do wskazanych powyżej – podlegających uwzględnieniu z urzędu – uchybień, bowiem rozpoznanie sprawy w tym zakresie było wystarczające do wydania orzeczenia. Z oczywistych względów bezprzedmiotowe stało się zwłaszcza odnoszenie się do zarzutów niewspółmierności kary, które podniesione zostały w apelacji prokuratora i obrońcy.</p>
<p>W tym miejscu należy poprzestać jedynie na krótkim ustosunkowaniu się do niektórych zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy, aby w ten sposób oczyścić pole działania Sądu Okręgowego w postępowaniu ponownym.</p>
<p>Częściowo rację ma obrońca odnośnie do kwestii oparcia się przez Sąd Okręgowy na zeznaniach <span class="anon-block">K. J.</span>, relacjonujących spontaniczne wypowiedzi oskarżonego w okresie po zatrzymaniu, prezentowane poza przesłuchaniem w charakterze podejrzanego. Rzecz jednak nie leży tutaj w naruszeniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 171;art. 171 § 7)">art. 171 § 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 174)">art. 174 k.p.k.</a>, bowiem co do dopuszczalności wykorzystania takich pozaprocesowych wypowiedzi Sąd Apelacyjny podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt II AKa 364/16. Nie ulega wątpliwości, że <span class="anon-block">J. K.</span> wypowiedzi te prezentował będąc już pouczonym o prawie do milczenia, a jednocześnie przekazywał informacje, które nie były objęte jego wyjaśnieniami, bowiem odmawiał ich składania. Skarżący ma jednak rację o tyle, że wskazuje na szczególny stan psychiczny <span class="anon-block">J. K.</span> w czasie, gdy te wypowiedzi zrelacjonowane przez <span class="anon-block">K. J.</span> miały paść. W uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej przedstawionej na rozprawie apelacyjnej biegli wskazali, że u <span class="anon-block">J. K.</span> stwierdzili psychozę bez zaburzeń świadomości, a zatem miał on zachowany pewien poziom relacji z otoczeniem. Biegli wskazali jednak, że potencjalna wiarygodność zeznań osoby, w takim stanie, w jakim był oskarżony, jest wyraźnie obniżona. Opiniowany był osobą w niepokoju, pobudzoną, z dużym napędem słownym, a więc jego zdolność do milczenia, do racjonalnego podejmowania decyzji co do wypowiedzi, co do treści udzielanych informacji, mogła być zmienna. Psychoza wpływa zaś na kwestę wiarygodności treści zeznań (protokół rozprawy z 26.10.2021 r.). Wynika z tego, że stan psychiczny, w którym znajdował się oskarżony, o ile nie musiał automatycznie wyłączać swobody jego wypowiedzi, to jednak powinien zostać uwzględniony przy ocenie wiarygodności formułowanych wówczas przez oskarżonego wypowiedzi. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają zeznania świadków, którzy relacjonowali zachowanie oskarżonego krótko przed jego zatrzymaniem. Wynika z nich, że oskarżony w odczuciu tych osób zachowywał się dziwnie, mówił chaotycznie, jego wypowiedzi niekiedy nie miały sensu (zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> – k. 1018v, 1901; zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 1310v). Z kolei z zeznań policjantów wynika, że podczas zatrzymania <span class="anon-block">J. K.</span> zachowywał się normalnie i był z nim kontakt do momentu otwarcia bagażnika. Od tej chwili kontakt był z nim utrudniony i sprawiał on wrażenie jakby nieobecnego (zeznania <span class="anon-block">T. Ż.</span> – k. 1658; zeznania <span class="anon-block">W. O.</span> – k. 290v, 1681, 1683, 1684). Trzeba też wziąć pod uwagę, że wypowiedzi relacjonowane przez <span class="anon-block">K. J.</span> miały paść w ciągu ok. 50 godzin od momentu zatrzymania, kiedy to wobec oskarżonego nie wdrożono jeszcze żadnego leczenia. Należy zatem zakładać, że stan psychiczny <span class="anon-block">J. K.</span> nie odbiegał wówczas istotnie od stanu, w jakim wiedzieli go świadkowie w dniu 5 września 2018 r., m.in. <span class="anon-block">M. K.</span>i <span class="anon-block">M. S.</span>. W konsekwencji należy z dużą dozą ostrożności podejść do wypowiedzi <span class="anon-block">J. K.</span>, które ten kierował do <span class="anon-block">K. J.</span>.</p>
<p>Powyższy wniosek nie oznacza jednak, że skoro zrelacjonowane przez <span class="anon-block">K. J.</span> wypowiedzi oskarżonego mogły nie odzwierciedlać rzeczywistości, a ich treść mogła być wynikiem stanu psychicznego oskarżonego, a więc nie należy opierać na nich ustaleń faktycznych w sprawie, to automatycznie należałoby dojść do odmiennych ustaleń niż poczynione w zaskarżonym wyroku. Oczywistym jest, że w realiach dowodowych przedmiotowej sprawy nie jest możliwe szczegółowe odtworzenie przebiegu całego zdarzenia, wskutek którego życie straciła <span class="anon-block">A. K.</span>. Nie jest to jednak bezwzględnie konieczne dla przyjęcia, iż sprawcą tego czynu jest oskarżony. Zwrócić trzeba bowiem uwagę, że niezwykle istotne znaczenie dla ustalenia podstawowych elementów przebiegu zdarzenia i sprawstwa oskarżonego mają jego wyjaśnienia złożone na rozprawie głównej (k. 2133) w powiązaniu z zeznaniami <span class="anon-block">M. Z.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz śladami ujawnionymi w domu pokrzywdzonej oraz opinią z zakresu medycyny sądowej. W tych wyjaśnieniach oskarżony przedstawił wydarzenia, które rozegrały się o poranku 5 września 2018 r. w domu jego matki. Uwzględniając z jednej strony treść tych wyjaśnień, z drugiej zaś fakt, iż z zeznań <span class="anon-block">M. Z.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jasno wynika, iż pokrzywdzona nie zdradzała swoim zachowaniem, aby miała jakiekolwiek obrażenia ciała, a jednocześnie nie jest możliwe – jak wynika z opinii z zakresu medycyny sądowej – aby obrażenia stwierdzone u pokrzywdzonej powstały w trakcie przewożenia jej w bagażniku samochodu, nie sposób uznać, aby istniała jakakolwiek inna racjonalnie oceniana możliwość niż to, że obrażenia te zostały spowodowane działaniem oskarżonego. Próby wykazania w apelacji, iż obrażenia te mogły zostać zadane przez inne osoby – zwłaszcza dwóch mężczyzn, którzy mieli przebywać w domu pokrzywdzonej w wieczór poprzedzający przedmiotowe zdarzenia – mają charakter dowolnych twierdzeń obrońcy, które opierają się na wybiórczym podejściu do materiału dowodowego. Skarżący pominął bowiem przywołane powyżej zeznania <span class="anon-block">M. Z.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, a twierdzenie, że pokrzywdzona mogła nie odczuwać bólu z uwagi na działanie alkoholu, nie wytrzymuje konfrontacji z zasadami doświadczenia życiowego i regułami logiki. Z zeznań <span class="anon-block">M. Z.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie wynika bowiem, aby pokrzywdzona była pod tak widocznym wpływem alkoholu, aby istotnie obniżał on jej świadomość i odczuwanie bodźców. Jednocześnie nie sposób przyjąć, że w zachowaniu pokrzywdzonej mogło nie być dostrzegalne załamanie kilku żeber, które przecież należy do jednych z najbardziej bolesnych i odczuwalnych dla człowieka złamań z uwagi na konieczność permanentnego poruszania klatką piersiową w czasie oddychania.</p>
<p>W tym świetle fakt, iż nie ujawniono obuwia, którym mogła zostać zadana część obrażeń, nie stoi na przeszkodzie przyjęciu sprawstwa <span class="anon-block">J. K.</span>. Naganie z monitoringu dowodzi jedynie, że oskarżony nie miał na sobie takich butów w czasie, kiedy powstało to nagranie. Jest to jednak czas późniejszy od chwili przedmiotowego zdarzenia. Jasnym też jest, że oskarżony nie miał interesu, aby w swoich wyjaśnieniach przekazywać informacje dla niego niekorzystne, zwłaszcza wykraczające poza to, co wynikało z innych dowodów zgromadzonych w toku dotychczasowego postępowania, a tym samym przyznawać się do tego, że wcześniej miał na sobie inne obuwie niż japonki. Nie oznacza to jednak przerzucenia – jak widzi do obrońca – na oskarżonego ciężaru dowodzenia i naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 74;art. 74 § 1)">art. 74 § 1 k.p.k.</a> Dla przypisania oskarżonemu sprawstwa nie jest bowiem konieczne ujawnienie narzędzia, którym się on posłużył, o ile tylko w świetle innych dowodów jako nieodzowne jawi się ustalenie, że obrażenia te nie mogły zostały zadane przez inną osobą, jak tylko przez oskarżonego.</p>
<p>Co do zasady nie jest również przekonujący wywód apelacji obrońcy w zakresie dotyczącym strony podmiotowej zachowania oskarżonego. Argumentacja obrońcy opiera się bowiem w dużej mierze na wyizolowanym, odrębnym rozpatrywaniu poszczególnych etapów zdarzenia i elementów zachowania oskarżonego. Tymczasem oceniając całość udowodnionego zachowania oskarżonego – począwszy od zadania uderzenia pogrzebaczem w głowę (przy czym trzeba mieć na względzie, że było ono zadane z małą siłą i samo w sobie nie może świadczyć o zamiarze spowodowania śmierci), poprzez zadanie silnych ciosów w głowę oraz klatkę piersiową, które spowodowały stłuczenia powłok głowy, złamanie żeber z wylewami w mięśniach i stłuczeniami płuc, co upośledzało ruchomość oddechową, aż po niezwykle mocne i ścisłe zaklejenie ust pokrzywdzonej taśmą klejącą i umieszczenie jej w bagażniku samochodu, przy jednoczesnym braku zainteresowania stanem pokrzywdzonej (oskarżony przecież odjechał z miejsca zamieszkania <span class="anon-block">M. K.</span>, uniemożliwiając jej jakąkolwiek reakcję mającą na celu pomoc pokrzywdzonej, a w momencie zatrzymania oddalał się od <span class="anon-block">E.</span>, a zatem od najbliższego szpitala, w którym mogła być pokrzywdzonej udzielona pomoc) – musi zostać odczytane jako świadczące o zamiarze pozbawienia pokrzywdzonej życia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, jeśli dodatkowo uwzględnić, że oskarżony w przeszłości kierował wobec pokrzywdzonej groźby pozbawienia jej życia, a pokrzywdzona odczuwała je jako realne i się go bała, bywał też wobec niej agresywny (zeznania <span class="anon-block">J. N.</span> – k. 1679-1680; zeznania <span class="anon-block">K. K.</span> – k. 1686; zeznania <span class="anon-block">J. B.</span> – k. 934-935; zeznania <span class="anon-block">W. T.</span> – k. 1835v), jak również to, że pokrzywdzona składała zawiadomienia o popełnieniu przez oskarżonego przestępstwa oraz miały miejsce interwencje policyjne w domu pokrzywdzonej w związku z agresywnym zachowaniem oskarżonego (k. 1859-1864, 1894, 1929), należy dojść do wniosku, iż całościowo oceniane okoliczności sprawy pozwalają uznać, że oskarżony działał z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonej. Kwestią otwartą jest jedynie to, czy z uwagi na podniesione wyżej wątpliwości co do wartości dowodowej wypowiedzi oskarżonego zrelacjonowanych w zeznaniach <span class="anon-block">K. J.</span>, w których mowa była też o zamiarze utopienia pokrzywdzonej, można z całą pewnością przyjąć działanie w zamiarze bezpośrednim. Nie przesądzając w tym miejscu odpowiedzi na to pytanie, trzeba jedynie wskazać, że kwestia ta z pewnością wymaga szczegółowej analizy Sądu Okręgowego.</p>
<p>Wniosku dotyczącego kwestii zamiaru nie podważa podnoszony przez obrońcę fakt, że oskarżony chciał, aby matka podjęła leczenie odwykowe. Twierdzenie obrońcy, iż od momentu wycofania się przez pokrzywdzoną z danego oskarżonemu słowa co do podjęcia leczenia, ten siłą dążył do zrealizowania tego właśnie celu, nosi w istocie znamiona spekulacji, bowiem nie znajduje ono wystarczającego oparcia w materiale dowodowym. Nie sposób bowiem w zachowaniu oskarżonego po tym, kiedy zadał pokrzywdzonej ciosy i umieścił w bagażniku samochodu, odczytać dążenie do tego, aby doprowadzić do leczenia odwykowego matki. Całkowicie niezrozumiałe wówczas byłoby trwające kilka godzin poruszanie się tym samochodem po okolicy <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">N.</span> i <span class="anon-block">E.</span>, szybkie oddalenie się z miejsca zamieszkania <span class="anon-block">M. K.</span> i brak jakichkolwiek przejawów zainteresowania stanem pokrzywdzonej, która cały czas znajdowała się w bagażniku. Nawet, jeśli oskarżony chciał, aby matka podjęła leczenie i ten cel mu przyświecał, to na pewnym etapie zdarzeń cel ten najpewniej zszedł na plan dalszy. Korespondują z tym wnioski z opinii sądowo-psychiatryczno-psychologicznej, w której wskazano, że racjonalna kontrola przeżyć i zachowań emocjonalnych u oskarżonego jest sztywna, a po przekroczeniu tej kontroli zachowanie staje się gwałtowne, cechuje je wówczas znaczna siła wyładowania. W takich sytuacjach posługuje się emocjami podstawowymi typu gniew, złość, niepokój, które mają tendencję do samowzmacniania się i samopobudzania (k. 1382). Jeśli zaś idzie o słowa wypowiedziane przez oskarżonego do <span class="anon-block">M. K.</span>, na które powołuje się skarżący, to należy je traktować z dystansem – analogicznie, jak wypowiedzi zrelacjonowane przez <span class="anon-block">K. J.</span> – skoro pochodzą od osoby znajdującej się w stanie psychozy.</p>
<p>Powyższej oceny dotyczącej strony podmiotowej nie zmienia fakt, iż pokrzywdzona znajdowała się w stanie upojenia alkoholowego. Z opisu zachowania pokrzywdzonej, przedstawionego przez osoby, które widziały ją rano 5 września 2018 r., nie wynika, aby alkohol istotnie upośledzał jej funkcjonowanie. Z opinii z zakresu medycyny sądowej wynika, że w chwili śmierci pokrzywdzona miała 2,82 ‰ alkoholu we krwi (k. 1207), a nie jak twierdzi obrońca, że mógł on przekraczać 4 ‰. Twierdzenie obrońcy, iż fakt upojenia alkoholowego mógł przyczynić się do zaburzeń oddychania i tym samym zgonu, nie znajduje potwierdzenia w treści opinii z zakresu medycyny sądowej i tym samym należy uznać za dowolne. Niezależnie od tego, oskarżony musiał mieć świadomość, że pokrzywdzona znajdowała się pod znacznym wpływem alkoholu, a zatem musiał uwzględniać ten fakt przy ocenie konsekwencji swojego działania.</p>
<p>Jeśli idzie o kwestię znaczenia umieszczenia pokrzywdzonej w bagażniku dla oceny zamiaru, skarżący nieprecyzyjnie odwołuje się do wniosków wynikających z opinii z zakresu medycyny sądowej. Skarżący powołuje się bowiem na opinię ustną złożoną na rozprawie głównej, przeoczając, że następnie w uzupełniającej opinii pisemnej biegli wskazali, iż brak było podstaw do zmiany opinii w zakresie mechanizmu śmierci. Tak zwane uduszenie pozycyjne zostało przez biegłych uznane za dodatkową przyczynę uduszenia, gdyby pokrzywdzona znajdując się w bagażniku nadal żyła (k. 2122). Tym samym w ocenie biegłych bezpośrednią przyczyną zgonu było uduszenie się, czyli ostra niewydolność oddechowa wskutek upośledzenia wymiany gazowej między światłem pęcherzyków płucnych a środowiskiem otaczającym (k. 1207, 1904-1905). Umieszczenie w bagażniku w pozycji utrudniającej oddychanie mogło zatem stanowić jedynie dodatkowy czynnik, który przyczynił się do śmierci pokrzywdzonej.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że stopień ograniczenia poczytalności lub niepoczytalność mogą rzutować na ustalenia dotyczące strony intelektualnej zamiaru. W orzecznictwie wskazuje się, że ograniczona w stopniu znacznym zdolność rozpoznania przez sprawcę znaczenia czynu lub pokierowania postępowaniem nie może być traktowana wyłącznie jako okoliczność zmniejszająca stopień społecznej szkodliwości czynu i łagodząca stopień winy, ale może mieć decydujące znaczenie także dla prawidłowego ustalenia strony podmiotowej, zwłaszcza w wypadku rozważania, czy spełnione zostały warunki do przyjęcia umyślności w postaci zamiaru ewentualnego, czy tylko nieumyślności (zob. wyrok SN z dnia 24 lipca 1980 r., II KR 63/80, OSNKW 1980, nr 10, poz. 80). Stan psychiczny sprawcy może mieć bowiem wpływ na możliwości przewidywania przez niego czynu, w tym uświadomienia zaistnienia skutku, np. w postaci śmierci człowieka (zob. wyrok SA w Katowicach z dnia 16 grudnia 2008 r., II AKa 374/08, LEX nr 487554). W piśmiennictwie karnistycznym wskazuje się również, że nie w każdym przypadku niepoczytalności możliwe jest przypisanie sprawcy zamiaru lub nieumyślności. Nie sposób bowiem przypisać umyślności sprawcy, który nie ma świadomości realizacji znamion czynu zabronionego, innymi słowy – nie wie, co czyni. Jeśli sprawca nie rozpoznaje znaczenia czynu tak, że nie wie, co czyni, nie ma świadomości tego, co czyni, nie można przypisać mu czynu o charakterze umyślnym. Z kolei w przypadku, gdy sprawca rozpoznaje rzeczywistość, wie, co robi, ale błędnie to ocenia, nie postrzega tego jako czegoś złego, wówczas zamiar można przypisać, a uchylenie odpowiedzialności karnej odbędzie się na płaszczyźnie winy. Niemożliwość przypisania zamiaru sprawcy niepoczytalnemu zależy zatem od tego, jak bardzo głęboka jest ta niepoczytalność i w jakiej formie ona występuje (zob. J. Lachowski (w:) V. Konarska-Wrzosek (red.), <em>
<!-- -->Kodeks karny. Komentarz</em>, Warszawa 2018, t. 4 do art. 31 i cyt. tam literaturę). Możliwe zatem jest, że na skutek którejś z przesłanek wyłączających lub ograniczających poczytalność sprawca nie pojmuje w należytym stopniu znaczenia swego czynu, lecz jedynie w sensie aksjologicznym, to jest tego, że czyn stanowi naruszenie porządku etycznego i prawnego. Zakłócenie to nie musi jednak wykluczać świadomości sprawcy w zakresie zachodzących związków przyczynowych (zob. wyrok SA w Krakowie z dnia 31 marca 2005 r., II AKa 52/05, KZS 2005, z. 5, poz. 34; wyrok SA w Lublinie z dnia 27 marca 2012 r., II AKa 13/12, LEX nr 1210833).</p>
<p>Na gruncie przedmiotowej sprawy nie sposób uznać, aby <span class="anon-block">J. K.</span> – nawet będąc w stanie psychozy – nie był w stanie rozpoznać konsekwencji swoich działań. Należy zwrócić uwagę, że w ocenie biegłych psychiatrów oskarżony był w psychozie, jednak nie miał zaburzeń świadomości i zachowywał pewien poziom relacji z otoczeniem. Zachowanie oskarżonego nie było naznaczone żadnymi omami lub urojeniami, które wskazywałyby, że podejmowane przez niego zachowania znajdowały się poza jego świadomością. Fakt, że w przypadku psychozy osoba chora nie zastanawia się nad konsekwencjami swoich czynów, działa impulsywnie, a jej stany emocjonalne ulegają bardzo łatwym zmianom, co powoduje, że trudno tej osobie i jej otoczeniu przewidzieć, jak zachowa się w danej chwili, nie wyklucza przyjęcia, że oskarżony działał z zamiarem pozbawienia pokrzywdzonej życia. Nie stanowi też żadnego argumentu na gruncie analizowanego problemu to, że u oskarżonego w badaniu psychologicznym ujawniono zmiany organiczne w ośrodkowym układzie nerwowym. Skarżący wyolbrzymia negatywne konsekwencje tego faktu, bowiem z opinii psychologicznej jasno wynika, że uzyskane wyniki „mogą sugerować drobne dysfunkcje w OUN” (k. 1378). Nie ma mowy o zaburzeniach pamięci wzrokowej wpływających na zdolność postrzegania. W realiach przedmiotowej sprawy nie ma zatem podstaw, aby sądzić, iż oskarżony nie miał świadomości, jakie zachowania podejmuje i do jakich one mogą prowadzić konsekwencji, przy czym zachowania te należy oceniać jako pewną całość, a nie jak usiłuje to przedstawić skarżący – jako odrębne elementy bez żadnego związku ze sobą.</p>
<p>W postępowaniu ponownym Sąd Okręgowy powinien szczególną uwagę poświęcić zbadaniu przesłanek istotnych z punktu widzenia zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 k.k.</a> i ewentualnie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> Istotne jest tu zwłaszcza poczynienie możliwie najbardziej precyzyjnych w realiach dowodowych sprawy ustaleń dotyczących tego czy, kiedy i ile alkoholu i narkotyków spożył oskarżony przed przedmiotowym zdarzeniem i po nim. Ustalenia te pozwolą ostatecznie zweryfikować kwestię znaczenia stanu nietrzeźwości i ewentualnego stanu odurzenia dla wywołania stanu niepoczytalności, stosownie do przyjętego powyżej rozumienia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 3)">art. 31 § 3 k.k.</a> Gdyby Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że przepis ten w odniesieniu do <span class="anon-block">J. K.</span> nie znajduje zastosowania, wówczas ustalenia wymagać będzie, czy zachodzą przesłanki określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 g;art. 93 g § 1)">art. 93g § 1 k.k.</a> Wymagać to będzie przede wszystkim zbadania, czy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że oskarżony popełni ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości w związku z chorobą psychiczną. Należy tu mieć na względzie, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 g;art. 93 g § 1)">art. 93g § 1 k.k.</a> zezwala na zastosowanie środka zabezpieczającego wyłącznie w sytuacji, gdy prawdopodobieństwo popełnienia ponownie czynu zabronionego jest związane z chorobą psychiczną lub upośledzeniem umysłowym, nie zaś wobec sprawcy, u którego przyczyną niepoczytalności było inne zakłócenie czynności psychicznych, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 k.k.</a> W tym celu konieczne będzie zwłaszcza ustalenie czy stan oskarżonego <em>
<!-- -->
tempore criminis</em> można uznać za chorobę psychiczną oraz czy aktualnie występują u niego zaburzenia stanowiące chorobę psychiczną (nawet o charakterze niepsychotycznym), które stwarzają ryzyko nawrotu zaburzeń psychotycznych i ponownego popełnienia czynu o znacznej społecznej szkodliwości (por. postanowienie SA w Gdańsku z dnia 15 czerwca 2021 r., sygn. akt II AKz 184/21, niepublik., wydane w sprawie SO w Gdańsku o sygn. akt XIV K 167/20).</p>
<p>Sąd Apelacyjny pragnie dodatkowo zwrócić Sądowi Okręgowemu uwagę na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 2)">art. 442 § 2 k.p.k.</a>, zgodnie z którym w wypadku przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sąd orzekający w pierwszej instancji, przeprowadzając postępowanie w zakresie dowodów, które nie miały wpływu na uchylenie wyroku, może poprzestać na ich ujawnieniu. Skoro stwierdzone uchybienia dotyczyły przede wszystkim kwestii związanych z oceną stanu psychicznego oskarżonego w kontekście zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 3)">art. 31 § 1 i 3 k.k.</a>, przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 2)">art. 442 § 2 k.p.k.</a> może mieć zastosowanie do szeregu dowodów osobowych przeprowadzonych w dotychczasowym postępowaniu, zwłaszcza tych których wiarygodność nie budzi wątpliwości i nie była ona kwestionowana przez skarżących.</p>
</div>