Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I C 311/20

Sądy powszechne2021-11-04
Sygnatura
I C 311/20
Data orzeczenia
2021-11-04
Rodzaj
REGULATION

Sędziowie

Grażyna Poręba (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I C 311/20</p> <div> <h2>PROTOKÓŁ</h2> <p> <strong> <!-- --> posiedzenia niejawnego </strong> </p> <p>Dnia 4 listopada 2021r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący: Sędzia Grażyna Poręba</p> <p>na posiedzeniu niejawnym rozpoznał sprawę z powództwa <span class="anon-block">P. F.</span>, <span class="anon-block">A. F.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span>, <span class="anon-block">F. P.</span> </p> <p>o ochronę posiadania</p> <p>Posiedzenie rozpoczęto o godz. 14.00 zakończono o godz. 14.30</p> <p>Strony na posiedzenie nie stawiły się – niezawiadomione.</p> <p>Sad postanowił:</p> <p>1)  uznać sprawę za wyjaśnioną do rozstrzygnięcia,</p> <p>2)  na podstawie art. 15 zzs <sup> <!-- -->2 </sup>ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID -19 zamknąć rozprawę i wydać wyrok na posiedzenie niejawnym.</p> <p>Przewodniczący:</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 311/20</strong> </p> <p>Dnia 4 listopada 2021r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący: Sędzia Grażyna Poręba</p> <p>po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2021r.w <span class="anon-block">N.</span> </p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">P. F.</span>, <span class="anon-block">A. F.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span>, <span class="anon-block">F. P.</span> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->o ochronę posiadania </span> </p> <p>I.  nakazuje pozwanemu <span class="anon-block">M. K.</span> aby zaniechał naruszania posiadania terenu położonego w <span class="anon-block">Z.</span> stanowiącego część działki ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> obj. <span class="anon-block">KW (...)</span> zaznaczonej na szkicu sytuacyjnym z ustalenia przebiegu granicy kolorem różowym, które to naruszenia polegają na nanoszeniu gałęzi, paleniu ogniska, posadowieniu części siatki leśnej na betonowych słupkach,</p> <p>II.  nakazuje pozwanemu <span class="anon-block">Ł. K.</span> aby zaniechał naruszania posiadania terenu położonego w <span class="anon-block">Z.</span> stanowiącego część działki ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> obj. <span class="anon-block">KW (...)</span> zaznaczonej na szkicu sytuacyjnym z ustalenia przebiegu granicy kolorem różowym, które to naruszenie polega na posadowieniu części siatki leśnej na betonowych słupkach,</p> <p>III.  w pozostałej części powództwo oddala,</p> <p>IV.  zasądza od pozwanych <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. K.</span> solidarnie na rzecz powodów <span class="anon-block">P. F.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span> solidarnie kwotę 200 zł. ( dwieście ) tytułem zwrotu kosztów procesu,</p> <p>V.  zasądza od pozwanych <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. K.</span> solidarnie na rzecz powoda <span class="anon-block">P. F.</span> kwotę 337 zł. (trzysta trzydzieści siedem) tytułem zwrotu kosztów procesu,</p> <p>VI.  zasądza od powodów <span class="anon-block">P. F.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span> solidarnie na rzecz pozwanego <span class="anon-block">F. P.</span> kwotę 320 zł. ( trzysta dwadzieścia ) tytułem zwrotu kosztów procesu.</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>1.  odnotować wyrok,</p> <p>2.  odpis wyroku doręczyć stronom lub pełnomocnikom, działającym osobiście z pouczeniem o sposobie i terminie złożenia wniosku o uzasadnienie i apelacji,</p> <p>3.  kal. 7 dni.</p> <p> <em> <!-- --> <span class="anon-block">N.</span> 4 listopada 2021r. Sędzia Grażyna Poręba </em> </p> <p>Sygn. akt I C 311/20 upr.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>pkt I, II, IV, V, wyroku z dnia 4 listopada 2021 r.</p> <p>Powodowie <span class="anon-block">P. F.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span> w pozwie z 24.02.2020 r., skierowanym przeciwko <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span>, <span class="anon-block">F. P.</span>, domagali się:</p> <p>I.  nakazania pozwanym, aby zaprzestali naruszeń prawa własności nieruchomości powodów, stanowiącej dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> obj. KW nr <span class="anon-block"> (...)</span>, położonej w <span class="anon-block">Z.</span> oraz przywrócili stan zgodny z prawem, poprzez usunięcie posadowionego przez pozwanych na ww. nieruchomości ogrodzenia o długości 60 m,</p> <p>II.  upoważnienia powodów do usunięcia posadowionego przez pozwanych na ww. nieruchomości ogrodzenia o długości 60 m w razie niewykonania przez pozwanych, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia tej czynności na koszt pozwanych,</p> <p>III.  nakazania pozwanym, aby zaniechali naruszania terenu położonego w <span class="anon-block">Z.</span>, stanowiącego część dz. ew. nr<span class="anon-block">(...)</span>, obj. KW nr <span class="anon-block"> (...)</span> zaznaczonej przez powodów na szkicu sytuacyjnym z ustalenia przebiegu granicy kolorem różowym, które to naruszenia są dokonywane od 27.03.2019 r. i polegają na nanoszeniu gałęzi, paleniu ogniska, posadowieniu ogrodzenia z siatki leśnej na betonowych słupkach.</p> <p>Domagali się też zasądzenia kosztów procesu na ich rzecz, według norm przepisanych (k. 1-8).</p> <p>W uzasadnieniu wskazano, że powodowie są właścicielami dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, która od strony południowo-zachodniej graniczy z dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, której właścicielami są <span class="anon-block">B. S.</span> i <span class="anon-block">D. S.</span>. Od 27.03.2019 r. część nieruchomości powodów jest bezprawnie zajmowana przez pozwanych, którzy w tym dniu wbili na terenie działki powodów pale, rozciągnęli sznur z zamiarem wykonania ogrodzenia. Powód wzywał pozwanych do zaniechania naruszeń, zawiadomił Policję. Pomimo tego i pouczeń ze strony funkcjonariuszy Policji, iż powinni odstąpić od swoich działań, pozwani postawili betonowe słupki. W dniu 28.03.2019 r., a następnie 22.05.2019 r. pozwani kolejny raz posadowili na działce powodów betonowe słupki. Pomimo interwencji policji, wezwań do zaniechania naruszeń, pozwani nie zdemontowali ogrodzenia o długości 60 m z działki powodów. Dodatkowo, powodowie wskazali, że nabyli <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> od <span class="anon-block">M. C.</span> w dniu 27.04.2016 r., a zgodnie z informacjami przekazanymi przez sprzedającego – zarówno on – jak i jego poprzednicy prawni posiadali część <span class="anon-block">działki (...)</span> należącej do <span class="anon-block">B. S.</span> i <span class="anon-block">D. S.</span> w granicach wskazanych w operacie kolorem różowym (powodowie posiadają ww. nieruchomość w ww. granicach od 27.04.2016 r. do chwili obecnej). Pozwani od 27.03.2019 r. naruszają posiadanie powodów terenu położonego w <span class="anon-block">Z.</span> i stanowiącego część dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, szczegółowo wskazanego w operacie naniesioną kolorem różowym granicą posiadania. Pozwani dopuszczają się aktów naruszania posiadania powodów poprzez nanoszenie gałęzi, palenie ogniska, posadowienie ogrodzenia z siatki leśnej na betonowych słupkach.</p> <p>Pozew o ochronę posiadania, rozpoznawany w niniejszym postępowania, którego żądanie zostało sformułowane w punkcie III zostało z uwagi na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 191)">art. 191 k.p.c.</a> wyłączone do odrębnego rozpoznania ze sprawy sygn. akt I C 236/20.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">Ł. K.</span> w odpowiedzi na pozew z dnia 16.04.2020 r., wskazał, że wszelkie czynności, które kiedykolwiek wykonywał na <span class="anon-block">działce (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>, w tym stawianie ogrodzenia, usuwanie krzewów, gałęzi, zbieranie owoców z jabłoni wykonywał na polecenie rodziców <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span>, on zaś nigdy nie czuł się posiadaczem jakiegokolwiek fragmentu tej działki (k. 96).</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">F. P.</span>, w odpowiedzi na pozew z dnia 16.04.2020 r. wskazał, że wszelkie czynności, które wykonywał na <span class="anon-block">działce (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>, wykonywał na zlecenie <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span>, on zaś nigdy nie czuł się posiadaczem jakiegokolwiek fragmentu tej działki (k. 64).</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> w odpowiedzi na pozew domagał się oddalenia powództwa i zasądzenia od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania (k. 98-100).</p> <p>W uzasadnieniu podał, że zaprzecza, jakoby <span class="anon-block">D. S.</span> i <span class="anon-block">B. S.</span> byli właścicielami <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Część tej działki, stanowiąca niegdyś parcele <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> zawsze była własnością <span class="anon-block">T. D.</span> i jego spadkobierców, w tym żony pozwanego – <span class="anon-block">J. K.</span>. Od 1996 r. teren ten jest natomiast własnością <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span>. Północna granica posiadania działki przebiegała w tym miejscu, gdzie obecnie pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> posadowił ogrodzenie, a posiadanie to nigdy nie było kwestionowane ani przez rodzinę <span class="anon-block">S.</span>, ani przez poprzedniego właściciela <span class="anon-block">działki nr (...)</span> – <span class="anon-block">M. C.</span>. W ocenie pozwanego, ogrodzenie zostało posadowione w granicy użytkowania nieruchomości, która nie była kwestionowana przez lata, zaś od strony wschodniej została zaakceptowana przez poprzednika prawnego powodów – <span class="anon-block">M. C.</span>. Według pozwanego to powód kwestionuje przebieg granicy, dlatego pozwany chcąc uniknąć dalszych prób naruszania jego posiadania, posadowił w marcu 2019r. na granicy działek sporne ogrodzenie wspólnie z pozostałymi pozwanymi, których działania nie były nastawione na naruszanie własności powodów i wykonywali oni polecenia pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span>. Wskazywał również, iż w terenie byli geodeci, którzy wytyczali granicę. Pozwany podał, iż zarówno powodowie jak i ich poprzednik <span class="anon-block">M. C.</span> nigdy nie posiadali żadnego fragmentu <span class="anon-block">działki (...)</span> a dwaj pozostali pozwani <span class="anon-block">Ł. K.</span> i <span class="anon-block">F. P.</span> nie wykonywali samodzielnie aktów posiadania tej działki. Ich działania wynikały z poleceń <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>.</p> <p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 505(4);art. 505(4) § 1)">art. 505 <sup> <!-- -->4 </sup>§ 1 k.p.c.</a> zmiana powództwa (w postępowaniu uproszczonym) jest niedopuszczalna a zatem żądania zaprezentowane przez powodów w pismach z dnia 29 września 2021r. i z dnia 13 października 2021r., które częściowo stanowią zmianę powództwa pozostają bezskuteczne w zakresie w jakim jest odmienne od pierwotnego żądania.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy:</strong> </p> <p>Zgodnie z treścią KW nr <span class="anon-block"> (...)</span> dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> o pow. 0,06 ha stanowi własność <span class="anon-block">P. F.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span> na prawach wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej – na podstawie umowy sprzedaży z dnia 27.04.2016 r., Rep. A. nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Zgodnie z treścią KW nr <span class="anon-block"> (...)</span>, dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> stanowi własność <span class="anon-block">D. S.</span> w 3/6 części oraz <span class="anon-block">B. S.</span> w 3/6 części. Operatem <span class="anon-block">(...)</span> dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> w obrębie <span class="anon-block">Z.</span> o pow. 1,25 ha, podzieliła się na dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> o pow. 0,0008 ha, <span class="anon-block">(...)</span> o pow. 0,0072 ha i <span class="anon-block">(...)</span>o pow. 1,24 ha. <span class="anon-block">Działka (...)</span> uległa podziałowi na <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, do <span class="anon-block">działki (...)</span> przylega <span class="anon-block">działka (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Dowód: </em> </strong> <em> <!-- -->wydruk KW nr <span class="anon-block"> (...)</span> – k. 10-21, odpis opinii biegłego k. 259-264</em> </p> <p>Poprzednim właścicielem <span class="anon-block">działki nr (...)</span> był <span class="anon-block">M. C.</span>, który użytkował ją poprzez koszenie trawy i zbieranie owoców z kilku jabłoni rosnących na jego działce. Granice <span class="anon-block">działki (...)</span> z sąsiednią <span class="anon-block">działką (...)</span> <span class="anon-block">M. C.</span> umiejscawiał w linii rosnących krzaków oraz drzewa, nazywanego „korciepka”, rokita, które rosło według ówczesnego właściciela dokładnie w granicy. Przez lata do tej linii, od strony <span class="anon-block">działki (...)</span>, teren użytkował <span class="anon-block">M. C.</span> a od strony <span class="anon-block">działki (...)</span> <span class="anon-block">M. K.</span>.</p> <p>Tak sytuowana i utożsamiana z użytkowaniem granica działek biegnie nieco na południowy zachód od granicy ewidencyjnej, po terenie działki ew. nr <span class="anon-block">(...)</span> ( obecnie <span class="anon-block">(...)</span> ) i nie pokrywa się z faktyczną granicą nieruchomości uwidocznioną na mapie ewidencyjnej. Graniczna „korciepka” znajduje się na terenie <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>W 2016 r. <span class="anon-block">M. C.</span> sprzedał <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span>, opisując, iż granica działki z jednej strony jest ponad jabłoniami ( rosnącymi na <span class="anon-block">działce (...)</span> ) i po „korciepkę”. Powód także od sąsiada <span class="anon-block">B. S.</span> słyszał, iż granica działek i użytkowania biegnie po krzakach i po „korciepce”.</p> <p>Powodowie przystąpili do czyszczenia, usunięcia krzaków, usunięcia wyrastających korzeni tzw. korciepki, koszenia trawy. W kolejnym roku powód wyciął krzaki znajdujące się na przedmiocie sporu, wykarczował śliwki samosiejki, ponownie skosił trawę, jednorazowo przed powstaniem sporu powód zezwolił <span class="anon-block">M. K.</span> na wykoszenie trawy z terenu <span class="anon-block">działek (...)</span>.</p> <p>W marcu 2019r. pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> i częściowo na niewielkim odcinku także na <span class="anon-block">działce (...)</span> ( wschodnia część działki przy granicy z <span class="anon-block">działką (...)</span> ) umieścił drewniane paliki i rozciągnął między nimi sznur i w ten sposób zawłaszczając m.in. teren na <span class="anon-block">działce (...)</span>, na którym rośnie drzewo „korciepka”</p> <p>a w przeszłości, przed wycięciem przez powoda, rosły także krzaki. W tym okresie na fragmencie <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowiącej przedmiot sporu, pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> zebrał gałęzie i po jakimś czasie je spalił.</p> <p>Pomimo interwencji powoda i zwróceniu uwagi, iż nastąpiło naruszenie granicy wkrótce w terenie pojawiły się nabite betonowe słupki. Powód usunął je i położył obok, wezwał też policję. Pomimo tych działań pozwani ponownie postawili betonowe słupki z rozciągniętymi na nich metalowymi linkami. Ogrodzenie było stawiane w sumie trzy razy, bowiem powód dwukrotnie je usuwał, prace były wykonywane w różnych konstelacjach. Zawsze odbywały się przy czynnym udziale i na zlecenie <span class="anon-block">M. K.</span>, za drugim razem ogrodzenie stawiał też kolega <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">F. P.</span> i pomimo upomnień powoda nie chciał zaprzestać prac a za trzecim, ostatnim razem przy istniejącym do dzisiaj ogrodzeniu pracował syn <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">Ł. K.</span>, który zagroził powodowi, iż po każdym usunięciu ogrodzenia, będą się przesuwać dalej w głąb <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>Zarówno <span class="anon-block">M. K.</span> jak i jego syn <span class="anon-block">Ł. K.</span> uważają , iż postawili ogrodzenie w granicy i teren ogrodzony jest własnością pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> i jego żony i zaprzeczają naruszaniu zarówno prawa własności powodów jak i ich posiadania spornego fragmentu <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>W terenie w ostatnich latach: 2018, 2019, 2020r. byli obecni geodeci w celu ustalenia przebiegu granicy także między <span class="anon-block">działkami (...)</span>, jakkolwiek ich prace dotyczyły także innych kwestii nie związanych z tą granicą. W wyniku tych prac zostały sporządzone operaty i mapy do celów prawnych i ustalenia przebiegu granic uwidaczniające przebieg granic i punkty graniczne. Podczas spotkania na gruncie z geodetą <span class="anon-block">W. P.</span> wskazania granicy dokonane przez obecnych wówczas <span class="anon-block">P. F.</span> i pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> odbiegały od faktycznej granicy ewidencyjnej biegnącej pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span> i obecną 219/3 . Powód wskazywał, na linię, która, choć nierównomiernie, jest przesunięta w kierunku południowo zachodnim od rzeczywistej granicy, co oznacza, iż obejmował swoim wskazaniem przedmiot sporu o ochronę posiadania.</p> <p>W oparciu o dokumenty znajdujące się w ewidencji gruntów można stwierdzić, iż granica między <span class="anon-block">działkami nr (...)</span> i obecnie 219/3 biegnie w linii prostej od betonowego granicznika zaznaczonego na mapie puntem g3 do puntu granicznego o numerze 700. W punkcie g3, stanowiącym trójmiedzę między <span class="anon-block">działkami (...)</span> znajduje się granicznik betonowy i punt ten jest zgodny i akceptowany przez właścicieli nieruchomości.</p> <p>Granica ta, wskazywana przez wszystkich geodetów pracujących w terenie, jest granicą ewidencyjną <span class="anon-block">działek nr (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Dowód: </em> </strong> <em> <!-- -->dowody z zeznań świadków i stron w sprawie I C 236/20 – odpis protokołu rozprawy k. 168-173: częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">E. C.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">M. C.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">B. S.</span> </em>, <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">L. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">W. P.</span>, zeznania powoda <span class="anon-block">P. F.</span>, pozwanych <span class="anon-block">F. P.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> oraz uzupełniające zeznania powoda i pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> k. 253-254 i zeznania <span class="anon-block">Ł. K.</span> k. 253/v, dokumentacja zopinii biegłego geodety wykonane w postępowaniu I C 236/20 k. 259-262, zdjęcia naruszeń k. 24-35, 37-43, 54-69, mapa z przedmiotem sporu k. 82.</em> </p> <p>Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na dowodach z dokumentów oraz dowodach osobowych, w postaci zeznań stron i świadków.</p> <p>Częściowo niespójne były zeznania świadka <span class="anon-block">E. C.</span>, który jest bratem poprzedniego właściciela dz. ew. nr <span class="anon-block">(...)</span>, tj. <span class="anon-block">M. C.</span>. Świadek początkowo wskazał bowiem, że nie wie jak przebiegała granica i nic mu nie wiadomo, by drzewo „korciepka” wyznaczało granicę, natomiast chwilę później podał, że brat <span class="anon-block">M.</span> użytkował <span class="anon-block">działkę (...)</span> do „korciepki”, co w każdym razie wskazuje, iż granica posiadania poprzedniego właściciela <span class="anon-block">działki nr (...)</span> od strony <span class="anon-block">działki (...)</span> także w opinii użytkujących znajdowała się na pewno poza ogrodzeniem wzniesionym przez pozwanych i po teren wyznaczony drzewem i krzakami.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">M. C.</span> (poprzedni właściciel dz. <span class="anon-block">(...)</span>), wskazał że użytkował do krzaków, które rosły w granicy i do drzewa, które się tam znajdowało (potocznie zwane przez innych świadków „korciepka”). Zeznania świadka były wiarygodne i spójne, i z nich również wynika, że w opinii ówczesnego właściciela granica <span class="anon-block">działki (...)</span> biegła za istniejącym obecnie ogrodzeniem i ta granica wyznaczała jego użytkowanie.</p> <p>Z zeznaniami tego świadka zbieżne były zeznania świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, która jako wyznacznik użytkowania pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span>, a <span class="anon-block">(...)</span> wskazywała na drzewo „korciepka”. Wskazała, że nigdy nie było sporów granicznych i zawsze granica przebiegała w tym właśnie miejscu. Zeznania te były zbieżne z zeznaniami świadka <span class="anon-block">B. S.</span>.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">L. K.</span> podała, że w jej ocenie, pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> wybudował ogrodzenie na działce należącej obecnie do <span class="anon-block">P. F.</span>.</p> <p>Zeznania wymienionych wyżej świadków, sąsiadów, byłego właściciela <span class="anon-block">działki (...)</span>, osób niespokrewnionych z powodami wskazują jednoznacznie, iż użytkowanie i posiadanie przygranicznych pasów gruntu, wynikające w ich mniemaniu z przebiegu granicy pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span>, było wyznaczone przez rosnące tam krzaki i drzewo. W istocie granica ta znajdowała się nawet bardziej na południowy zachód od faktycznej granicy ewidencyjnej, czyli na spornym terenie <span class="anon-block">działki (...)</span>. Świadkowie sytuowali granice po linii zarośli, których obecnie już nie ma ale są widoczne na mapie z geoportalu i po rosnącym nadal drzewie nazywanym korciepka, rokita, które znajduje się na <span class="anon-block">działce (...)</span>.</p> <p>Jako wiarygodne ocenić należy zeznania świadka <span class="anon-block">W. P.</span>, geodety, które potwierdzają jak powód sytuował granicę działek, będącą konsekwencją jego świadomości o granicy posiadania, była ona wskazywana poza granicą ewidencyjną.</p> <p>Z zeznaniami świadków korespondują zeznania powoda <span class="anon-block">P. F.</span>, które także należy ocenić jako wiarygodne. Powód przed zakupem działki otrzymał od zbywcy informację, iż granica jest po korciepkę i po wyciętą już śliwę w związku z czym po tę linię wykonał akty posiadania w postaci usunięcia wyrastających od korciekpi korzeni lub gałęzi, usunięcia krzaków i skoszenia trawy.</p> <p>Z przeprowadzonego w postępowaniu pomiędzy tymi samymi stronami, o ochronę własności sygn. akt I C 236/20, dowodu z opinii biegłego geodety wynika przebieg granicy między działkami uwidoczniony w ewidencji gruntów. Wprawdzie w procesie o ochronę posiadania sąd nie bada stanu prawnego, niemniej dla zobrazowania istniejącego stanu faktycznego na gruncie i usytuowania elementów terenowych, dowodem jest znajdujący się odpis protokołu granicznego k. 259-262.</p> <p>W protokole tym znajdują się oświadczenia uczestniczących w oględzinach <span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block">B. S.</span>, którzy potwierdzają, iż granica jako stan użytkowania biegła wzdłuż drzewa „korciepka”. W tym wypadku jest to dowód z dokumentu, niemniej tak samo wymienieni twierdzili zeznając w charakterze świadków.</p> <p>Sąd uznał zeznania świadków <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">M. S. (2)</span> za niewiarygodne gdyż nie korespondują z niebudzącymi wątpliwości sądu zeznaniami świadków <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">B. S.</span>, <span class="anon-block">W. P.</span>. Świadkowie <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">B. S.</span> ale też ostatecznie <span class="anon-block">E. C.</span>, jak wskazano wyżej, zgodnie określali granice posiadania poprzednika powoda – <span class="anon-block">M. C.</span>. Niewątpliwe więc w takich granicach zostało przekazane powodom posiadanie sprzedawanej im nieruchomości, co spowodowało przekonanie powodów o granicy ich posiadania istniejące po drzewo „korciepkę”, co z kolei należy wywieść z zeznań świadka <span class="anon-block">W. P.</span> i samego powoda jakkolwiek było ono mylne co do stanu prawnego nieruchomości. W takich też granicach powód przystąpił do czynności na gruncie.</p> <p>Świadkowie zawnioskowani przez pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> są najbliższą rodziną jego i pozwanego <span class="anon-block">Ł. K.</span>, nadto świadek <span class="anon-block">J. K.</span> – żona pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> jest osobiście zainteresowana wynikiem sprawy bowiem twierdzi, iż to także jej przysługuje prawo własności do spornego terenu po linię postawionego ogrodzenia. Wymienieni świadkowie sytuowali granice spokojnego posiadania pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> i jego żony w odległości kilku metrów od „korciepki” co stoi w sprzeczności z zeznaniami poprzedniego właściciela, jego brata i mieszkających w pobliżu sąsiadów.</p> <p>Na marginesie należy jeszcze zaznaczyć, iż nie jest prawdą, że pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> porozumiał się z <span class="anon-block">M. C.</span>, który miał mu zezwolić na stałe koszenia <span class="anon-block">działki (...)</span> a przy okazji spornego pasa gruntu <span class="anon-block">działki (...)</span>. Powyższemu rzekomemu porozumieniu zaprzeczył świadek <span class="anon-block">M. C.</span>.</p> <p>Na koniec należy wskazać, iż bezspornym był sam fakt postawienia ogrodzenia, a jak wynika ze szkicu granicznego k. 261 na niewielkim odcinku ogrodzenie to znajduje się także na <span class="anon-block">działce (...)</span>, okoliczności, iż ogrodzenie to było stawiane trzy razy, dwukrotnie było usuwane przez powoda oraz fakt, że ogrodzenie stawiali wszyscy trzej pozwani choć nie wszyscy byli obecni przy każdym wznoszeniu, w każdym razie to wzniesione przez pozwanego <span class="anon-block">F. P.</span> zostało już usunięte. Następnie przyznanym zostało przez pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span>, iż na przedmiocie sporu nanosił gałęzie, które następnie spalił, pozwani <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. K.</span> nadal manifestują, iż to rodzinie <span class="anon-block">K.</span> przysługuje posiadanie spornego gruntu. Niespornym jest, iż ogrodzenie nadal znajduje się m.in. na <span class="anon-block">działce (...)</span>.</p> <p>Sąd pominął dowody wnioskowane przez powodów, z dokumentacji centralnego ośrodka geodezyjnego, opinii biegłego geodety na okoliczność uwidocznienia i ustalenia stanu posiadania i faktu jego naruszenia, dowodu z nagrania wypowiedzi na płycie CD – postanowienia k. 185, 263, w których wskazano przyczynę pominięcia dowodów. Z kolei pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> nie podtrzymał dowodu z opinii biegłego ds. interpretacji zdjęć lotniczych i nie wykonał zobowiązania sadu z dnia 1 lipca 2021r. k. 270.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Przechodząc do oceny merytorycznej niniejszego powództwa, wskazać należy, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 478)">art. 478 k.p.c.</a> w sprawach o naruszenie posiadania, sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego.</p> <p>Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie przysługuje roszczenie</p> <p>o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba, że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Roszczenie wygasa jeśli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 344)">art. 344 k.c.</a>).</p> <p>Powodowie wystąpili z powództwem w lutym 2020r., do naruszenia doszło w marcu 2019r., zachowali wiec zawity termin jednego roku do wystąpienia z roszczeniem.</p> <p>Niewątpliwym jest fakt postawienia ogrodzenia oraz naniesienia gałęzi na przedmiocie sporu, oraz dalsze roszczenia pozwanego <span class="anon-block">M. K.</span> i akceptacja tego roszczenia przez <span class="anon-block">Ł. K.</span> odnośnie terenu na <span class="anon-block">działce (...)</span> od granicy z <span class="anon-block">działką (...)</span> do linii wyznaczonej przez „korciepkę” i w przeszłości krzaki. Działania te są traktowane przez powodów jako naruszenie ich posiadania. Pozwani w każdym razie potwierdzają, iż zdarzenia takie nastąpiły.</p> <p>Wyjaśnienia zatem wymaga jedynie kwestia ostatniego stanu posiadania.</p> <p>Posiadanie to stan faktyczny, wyraz faktycznego władania rzeczą, wykonywania określonych czynności, w zależności od rodzaju rzeczy np. w przypadku nieruchomości jej porządkowanie, koszenie. Dla celów postępowania o ochronę posiadania nie jest wymaganym aby posiadanie miało charakter długotrwały i spokojny istotnym jest tylko ostatni, istniejący przed naruszeniem, stan posiadania.</p> <p>Nieruchomość tego rodzaju jaką nabyli powodowie nie wymaga ciągłych, stałych, codziennych aktów posiadania, jest to działka porośnięta trawą, niezabudowana, z kilkoma drzewami owocowymi, nie ma na niej upraw.</p> <p>Siłą rzeczy nieruchomość taka nie wymaga częstej obecności posiadacza na gruncie, stosownie do jej charakteru wystarczającym jest nawet jednorazowa w ciągu roku obecność w celu uporządkowania terenu.</p> <p>Powodowie zakupili <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> w 2016r. i od razu powód przystąpił do wykonania na zakupionym terenie czynności porządkowych tj. wycięcia krzaków, usunięcia odrostów od „korciepki”, oraz skoszenia trawy. Ponieważ był przekonany, iż granice kupionego terenu sięgają po „korciepkę”, czynności te wykonał w takich granicach a następnie ponowił je w 2017r. W 2018r. lub 2019r. podczas obecności geodety na gruncie przy pozwanym <span class="anon-block">M. K.</span> wskazywał, iż obecny przedmiot sporu należy do <span class="anon-block">działki (...)</span>, w 2019r. zastosował tzw. dozwoloną samopomoc, usuwając stawiane ogrodzenie. Oczywiście tych aktów posiadania było niewiele bowiem po pierwsze nabycie nieruchomości nastąpiło niedawno, po drugie nieruchomość nie wymagała większego nakładu pracy, po trzecie dość szybko nastąpiła akcja pozwanych w postaci naruszenia własności <span class="anon-block">działki (...)</span> i posiadania <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>Niewątpliwie jednak powód po zakupie nieruchomości przystąpił do jej posiadania, co przyznaje i sam pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> – zeznając, iż do czasu zakupu działki przez powodów był spokój a potem zaczęły się problemy, bo powód zaczął wycinać krzaki, wykaszać trawę i w ocenie pozwanego naruszać jego posiadanie co spowodowało postawienie ogrodzenia. Zatem nie budzi wątpliwości, iż powód rozpoczął użytkowanie spornego fragmentu od czasu zakupu nieruchomości, manifestując w ten sposób, iż posiada działkę do krzaków i drzewa. To, iż spory pojawiły się obecnie, w ocenie sądu, musi wynikać z faktu, iż zapewne przed nabyciem nieruchomości przez powodów, w okresie kilku poprzedzających lat poprzedni właściciel <span class="anon-block">M. C.</span> nie zajmował się nieruchomością i prawdopodobnie pozwany <span class="anon-block">M. K.</span> wykosił nie tylko przedmiot sporu ale i część <span class="anon-block">działki (...)</span>. Należy jednak tu stanowczo podkreślić, iż nie odbywało się to za zgodą <span class="anon-block">M. C.</span> tylko na zasadzie samowolnego skorzystania z sąsiedniego gruntu i wykorzystania jak często bywa w warunkach wiejskich z rosnącej na niej trawy, której akurat w danym momencie właściciel nie potrzebuje. Nie ulega wątpliwości jednak, iż z chwilą pojawienia się nowych właścicieli <span class="anon-block">działki (...)</span> – powodów, to oni przystąpili do wykonywania aktów posiadania, w ich ocenie przynależnych im także do części <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>Zostały zatem spełnione przesłanki uzasadniające roszczenie powodów o ochronę posiadania w stosunku do pozwanych <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. K.</span>. Wskazano wyżej, iż ostatecznie to ogrodzenie przez nich wzniesione stoi nadal na niewielkim fragmencie <span class="anon-block">działki (...)</span>, to <span class="anon-block">M. K.</span> nanosił gałęzie i to obydwaj pozwani negują posiadanie powodów. W tym zakresie orzeczono więc w punktach I i II wyroku w całości uwzględniając powództwo skierowane przeciwko <span class="anon-block">M. K.</span> i poza nakazem zaniechania nanoszenia gałęzi i palenia ogniska, uwzględniono powództwo przeciwko <span class="anon-block">Ł. K.</span>.</p> <p>O kosztach procesu pomiędzy powodami i pozwanymi <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. K.</span> orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> i w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu.</p> <p>W konsekwencji powyższego, w punkcie IV Sąd zasądził solidarnie od pozwanych <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. K.</span> na rzecz powodów <span class="anon-block">P. F.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span> kwotę 200 zł, tytułem zwrotu poniesionej przez nich opłaty od pozwu.</p> <p>W punkcie V Sąd zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda <span class="anon-block">P. F.</span> kwotę 337 zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>1.  odnotować uzasadnienie,</p> <p>2.  odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanych,</p> <p>3.  kal. 14 dni.</p> <p> <span class="anon-block">N.</span>, dnia 29 listopada 2021r.</p> <p>Sędzia Grażyna Poręba</p> </div>