I C 39/20
Sądy powszechne2021-11-10
Sygnatura
I C 39/20
Data orzeczenia
2021-11-10
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Krzysztof Połomski (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt: I C 39/20</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 10 listopada 2021 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy w Mrągowie I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="525"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>sędzia Krzysztof Połomski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>starszy sekretarz sądowy Milena Urbanowicz-Wójcicka</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 29 października 2021 roku w Mrągowie</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. R. (1)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>I.
zasądza od pozwanego <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">M. R. (1)</span>:</p>
<p>a)
kwotę 4.554,88 zł (cztery tysiące pięćset pięćdziesiąt cztery złote <br/>i osiemdziesiąt osiem groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie <br/>od dnia 9 sierpnia 2019 roku do dnia zapłaty,</p>
<p>b)
kwotę 2.363,66 zł (dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt trzy złote <br/>i sześćdziesiąt sześć groszy),</p>
<p>II.
w pozostałym zakresie powództwo oddala,</p>
<p>III.
zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.822,51 zł (dwa tysiące osiemset dwadzieścia dwa złote i pięćdziesiąt jeden groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->I C 39/20</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Powód <span class="anon-block">M. R. (1)</span> domagał się zasądzenia od pozwanego <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na jego rzecz:</p>
<p>- kwoty 5.704,66 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 sierpnia 2019 roku do dnia zapłaty,</p>
<p>- kwoty 2.306,66 złotych z tytułu zwrotu kosztów biegłego w postępowaniu zabezpieczającym dowód w sprawie I Co 547/19 wraz z kwotą 40 złotych z tytułu opłaty <br/>od wniosku i 17 złotych opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i kosztami zastępstwa procesowego w tej sprawie.</p>
<p>Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.</p>
<p>W uzasadnieniu wskazał, że wskutek panujących w czerwcu 2019 roku warunków atmosferycznych w postaci gradobicia i deszczu nawalnego doszło do zniszczeń <br/>w należących do niego uprawach pszenicy, rzepaku i łubinu. Skonkretyzował, <br/>że przedmiotowe uprawy ubezpieczone były od ryzyka gradu i deszczu nawalnego <br/>u pozwanego, który przyjął swą odpowiedzialność co do zasady, wypłacając na rzecz powoda kwotę 24.795,33 złotych tytułem odszkodowania. Podał, że wypłacone dotychczas odszkodowanie jest zaniżone. Motywując zasadność kwoty dochodzonej pozwem wskazał, <br/>że stanowi ona różnicę pomiędzy wyceną biegłego sądowego dokonaną na gruncie postępowania o zabezpieczenie dowodu w sprawie o sygn. akt I Co 547/19 powiększoną <br/>o koszty, jakie poniósł w związku z tym postępowaniem a dotychczas wypłaconym przez pozwanego odszkodowaniem. Jednocześnie podkreślił okoliczność w postaci opieszałości <br/>i niedokładności pozwanego w podejmowanych przez siebie działaniach, w szczególności <br/>w zakresie przeprowadzenia oględzin, która wpłynęła na niekorzyść powoda.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>
<br/>w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie <br/>od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.</p>
<p>W uzasadnieniu potwierdził, że ubezpieczał uprawy powoda między innymi <br/>od gradobicia, które miało miejsce w dniu 13 czerwca 2019 roku. Wyjaśnił, że wywiązując się z zawartej z powodem umowy dokonał dwukrotnych – wobec skargi powoda – oględzin plantacji, w toku których ustalił skalę uszkodzeń na poszczególnych uprawach – rzepaku <br/>na poziomie 22 %, a pszenicy – 15 % i stosownie do poczynionych ustaleń wypłacił powodowi odszkodowanie za szkodę w uprawie pszenicy w kwocie 12.324,96 złotych, zaś <br/>w uprawie rzepaku w kwocie 15.225,41 złotych. Odnosząc się do plantacji łubinu wskazał, <br/>że szkody spowodowane gradem i deszczem w tejże uprawie były nikłe i nie przewyższyły wysokości przewidzianej umową franszyzy integralnej, a nadto plantacja ta była porażona chorobowo. Opinii biegłego, na którą powołał się powód zarzucił, że została ona sporządzona w okresie znacznie późniejszym niż oględziny dokonane przez przedstawiciela pozwanego, opierając się jedynie na pozostawionych po zbiorze pasach kontrolnych, co nie mogło obrazować właściwego rozmiaru szkód, a nadto w oparciu o inną metodę szacowania szkód niż tą ustaloną w ogólnych warunkach umowy ubezpieczenia.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. R. (1)</span> jest rolnikiem. Na nieruchomościach rolnych położonych <br/>w obrębach <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>, gmina <span class="anon-block">M.</span> prowadzi uprawę pszenicy ozimej (numery ewidencyjne: 108/5, 109/1, 111, 110, 108/4), rzepaku (numery ewidencyjne: 130, 128, 133/1, 131, 141) oraz łubinu (numery ewidencyjne: 306/1, 305/1, 295). W okresie <br/>od dnia 15 kwietnia 2019 roku do dnia 14 kwietnia 2020 roku przedmiotowe uprawy objęte był ubezpieczeniem od ryzyka gradobicia i deszczu nawalnego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> (<span class="anon-block">polisa nr (...)</span>). W dniu 13 czerwca <br/>2019 roku nad przedmiotowymi gruntami uprawnymi przeszło gradobicie. Następnego dnia <span class="anon-block">M. R. (1)</span> poinformował <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą <br/>w <span class="anon-block">W.</span> o zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego i powstaniu w wyniku gradobicia uszkodzeń w należących do niego uprawach pszenicy, rzepaku i łubiny.</p>
<p>(bezsporne, a nadto dowód: <span class="anon-block">polisa nr (...)</span> – k. 6-8, akta szkody CD – k. 75)</p>
<p>W dniu 5 lipca 2019 roku przedstawiciel ubezpieczyciela do spraw likwidacji szkód <span class="anon-block">Z. J.</span> dokonał częściowych oględzin plantacji upraw powoda, a wskutek zgłoszonych przez <span class="anon-block">M. R. (2)</span> telefonicznie zastrzeżeń co do zakresu ich przeprowadzenia – powtórnych oględzin, co miało miejsce w dniu 9 lipca 2019 roku. Likwidator szkód <span class="anon-block">Z. J.</span> stwierdził uszkodzenia na plantacji rzepaku powoda <br/>w 22 %, które objawiały się uszkodzeniem części pędów, a na plantacji pszenicy uszkodzenia w 15 %, a polegające na złamaniu części kłosów oraz wybicia ziaren w poszczególnych kłosach. Na plantacji łubinu stwierdził „brak opadów gradu” oraz zaobserwował uszkodzenia roślin spowodowane chorobą antraknozą. Protokoły ze sporządzonych czynności przekazał ubezpieczycielowi nie zastosowując żadnych potrąceń w zakresie wyliczenia wartości szkody.</p>
<p>(dowód: akta szkody CD – k. 75, zeznania świadka <span class="anon-block">Z. J.</span> – k. 234-235, protokół szkody <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> – k. 10-11 i k. 13-14)</p>
<p>Decyzją z dnia 9 lipca 2017 roku <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą <br/>w <span class="anon-block">W.</span> przyznał na rzecz <span class="anon-block">M. R. (1)</span> kwotę 27.550,37 złotych tytułem odszkodowania za szkody powstałe wskutek gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku <br/>w uprawie rzepaku (15.225,41 zł) i pszenicy (12.324,96 zł) pomniejszone o tzw. udział własny w 10 % (zgodnie z zasadami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051501249" title="Ustawa z dnia 7 lipca 2005 r. o dopłatach do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich - Dz. U. z 2005 r. Nr 150, poz. 1249 ()">ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z dnia 7 lipca 2005 roku</a> na dzień zawarcia umowy ubezpieczenia). W uzasadnieniu decyzji wskazał, że ustalenia wysokości szkody w ubezpieczonych uprawach rolnych dokonano stosownie do § 22 OWU. Szkody w uprawie rzepaku ubezpieczycieli oszacował na 22 %, zaś pszenicy – 15 %, zaś w zakresie plantacji łubinu stwierdził brak uszkodzeń spowodowanych przez grad. Nadto wskazał, że plantacja pszenicy ozimej <br/>na <span class="anon-block">działce oznaczonej nr (...)</span> nie została okazana do oględzin.</p>
<p>(dowód: decyzja – k. 15-17, protokół szkody <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> – k. 9-14, akta szkody CD – k. 75)</p>
<p>W dniu 11 lipca 2019 roku <span class="anon-block">M. R. (1)</span> wystąpił do Sądu Rejonowego <br/>w <span class="anon-block">M.</span> z wnioskiem o pilne przeprowadzenie – w trybie zabezpieczenia – dowodu <br/>z oględzin uprawy pszenicy ozimej (numery ewidencyjne: 108/5, 109/1, 111, 110, 108/4), rzepaku (numery ewidencyjne: 130, 128, 133/1, 131, 141), łubinu (numery ewidencyjne: 306/1, 305/1, 295) w obrębach <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>, gmina <span class="anon-block">M.</span>. Postanowieniem z dnia 16 lipca 2019 roku Sąd Rejonowy w Mrągowie – w trybie zabezpieczenia dowodu <br/>z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 310)">art. 310 kpc</a> – dopuścił dowód z oględzin uprawy pszenicy ozimej, rzepaku na ziarno, łubinu w obrębach <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>, gmina <span class="anon-block">M.</span>, a także oszacowania wartości <br/>i zakresu strat, oceny stanu uprawy, wykonania dokumentacji fotograficznej, ustalenia wysokości szkody spowodowanej gradobiciem – z udziałem biegłego z zakresu szacowania szkód <span class="anon-block">A. T.</span>.</p>
<p>(dowód: dokumentacja w aktach sprawy I Co 547/19)</p>
<p>Pismem z dnia 17 lipca 2019 roku <span class="anon-block">M. R. (1)</span> odwołał się od decyzji ubezpieczyciela, wskazując, że przedstawiciel <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <br/>z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> w dniu 8 lipca 2019 roku dokonał jedynie częściowego oszacowania szkody i z tego względu powinno dojść do ponownych oględzin w terminie jak najszybszym <br/>z uwagi na zbliżające się zbiory i związane z nimi prace polowe.</p>
<p>(dowód: odwołanie – k. 18-19)</p>
<p>Biegły sądowy <span class="anon-block">A. T.</span> zapoznał się z ortofotomapą pola <span class="anon-block">M. R. (1)</span> z powstałymi szkodami oraz wysłuchał relacji poszkodowanego o sposobie uprawy i zastosowanych przez niego środkach produkcji, a w dniu 26 lipca 2019 roku <br/>w obecności <span class="anon-block">M. R. (1)</span> oraz przedstawiciela <span class="anon-block"> (...)</span> dokonał oględzin uprawy pszenicy ozimej (numery ewidencyjne: 108/5, 109/1, 111, 110, 108/4), rzepaku (numery ewidencyjne: 130, 128, 133/1, 131, 141), łubinu (numery ewidencyjne: 306/1, 305/1, 295) w obrębach <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>, gmina <span class="anon-block">M.</span>. Stwierdził, że uprawa łubinu także została uszkodzona w wyniku gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku, głównie poprzez ścięcie pędów z kwiatostanem, które to uszkodzenia występowały w miarę równo rozmieszczone na całej uprawie, co dało możliwość precyzyjnego określenia średniego procentu zniszczenia łubinu. Należne odszkodowanie za straty powstałe w wyniku gradobicia <br/>z dnia 13 czerwca 2019 roku w uprawach pszenicy, rzepaku i łubinu oszacował na podstawie metody zniszczeń punktowych na kwotę 32.105,20 złotych (pszenicy przy zniszczeniach uprawy w 16,67 % i 5 % nieponiesionych kosztach na kwotę 13.680 zł, rzepaku przy zniszczeniach w 23 % i 5 % nieponiesionych kosztach na kwotę 17.399,25 zł, łubinu przy zniszczeniach uprawy w 9 % z uwzględnieniem porażania chorobowego roślin <br/>i nieponiesionych kosztach w 5 % na kwotę 1.026 zł).</p>
<p>(dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu szacowania i likwidacji szkód w uprawach <br/>i płodach rolnych <span class="anon-block">A. T.</span> – k. 28-52 oraz w aktach sprawy I Co 547/19)</p>
<p>W odpowiedzi na reklamację <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą <br/>w <span class="anon-block">W.</span> pismem z dnia 9 sierpnia 2019 roku wskazał, że po przenalizowaniu materiału zgromadzonego w toku postępowania likwidacyjnego szkody oraz dokonaniu ponownych oględzin ubezpieczonych upraw potwierdziła się prawidłowość ustaleń dokonanych <br/>na pierwotnych oględzinach, co nie daje podstaw do zwiększenia odszkodowania.</p>
<p>(dowód: pismo z dnia 09.08.2019r. – k. 20-21)</p>
<p>Pismem z dnia 17 października 2019 roku <span class="anon-block">M. R. (1)</span> wezwał <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> do zapłaty kwoty 5.704,66 złotych, <br/>a wynikającej z różnicy wypłaconego dotychczas odszkodowania a kosztami wygenerowanymi w związku ze sporządzeniem opinii biegłego sądowego <span class="anon-block">A. T.</span> w postępowaniu o sygn. akt I Co 547/19.</p>
<p>(dowód: wezwanie do zapłaty – k. 21-24)</p>
<p>Pismem z dnia 14 listopada 2019 roku <span class="anon-block"> (...) Zakład (...)</span> <br/>S.A. z siedzibą podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, odmawiając wypłaty dalszej części odszkodowania.</p>
<p>(dowód: pismo z dnia 14.11.2019r. – k. 26-27)</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Powództwo w przeważającej części było zasadne i w tym zakresie zasługiwało <br/>na uwzględnienie.</p>
<p>Na wstępie wskazać należy, że pozwany uznał swoją odpowiedzialność za skutki wywołane przez gradobicie z dnia 13 czerwca 2019 roku w uprawach powoda, stąd też nie wymagają szczegółowego odniesienia kwestie związane z podstawami tej odpowiedzialności. Okoliczność bezsporną w realiach niniejszej sprawy stanowi bowiem fakt częściowej wypłaty przez pozwanego na rzecz powoda odszkodowania za w/w szkodę w łącznej kwocie 24.795,33 złotych (kwota 27.550,37 złotych pomniejszona o tzw. udział własny w 10 % <br/>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051501249" title="Ustawa z dnia 7 lipca 2005 r. o dopłatach do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich - Dz. U. z 2005 r. Nr 150, poz. 1249 (art. 6)">art. 6 ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z dnia 7 lipca <br/>2005 roku</a>).</p>
<p>Sporna pozostawała natomiast kwestia granicy odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela w zakresie odszkodowania z tytułu szkody wywołanej przedmiotowym gradobiciem i ewentualnego uzupełnienia dotychczas przyznanego odszkodowania. Powód <br/>w toku postępowania podnosił, że przedstawiciel pozwanego dokonał jedynie częściowych oględzin należących do niego upraw, wskutek czego doszło jedynie do częściowego oszacowania szkody. Okoliczność tę potwierdzają wnioski biegłego sądowego z zakresu szacowania szkód w rolnictwie <span class="anon-block">A. T.</span>. Powód podkreślał opieszałość pozwanego w podejmowanych przez siebie działaniach, która wpływała na jego niekorzyść. Pozwany zaś stał na stanowisku, że opinia biegłego sądowego, na którą powołuje się powód, nie jest miarodajna, bowiem została sporządzona w okresie znacznie późniejszym niż oględziny dokonane przez przedstawiciela pozwanego, a nadto w oparciu o inną metodę szacowania szkód. Odnosząc się do plantacji łubinu podnosił, że szkody spowodowane gradem i deszczem w tejże uprawie były nikłe i nie przewyższyły wysokości przewidzianej umową franszyzy integralnej.</p>
<p>Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 355;art. 355 § 2)">art. 355 § 2 kc</a> ubezpieczyciel, po przyjęciu zgłoszenia szkody, jako profesjonalny podmiot korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności oraz wysokości powstałej szkody. Rolą Sądu zaś w ewentualnym procesie może być jedynie kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania (<em>
<!-- -->vide:</em> wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2009 roku sygn. akt II CSK 257/09, publ. LEX nr 551104).</p>
<p>Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że pozwany nie zachował należytej staranności, jaka na nim ciążyła w związku z przeprowadzanym postępowaniem likwidacyjnym w zakresie zgłoszonej przez powoda szkody. Z akt niniejszej sprawy wynika, że powód dokonał niezwłocznego zgłoszenia szkody, informując pozwanego o zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego w dniu 14 czerwca 2019 roku, a więc dniu następującym po przejściu nad jego uprawami gradobicia. Przedstawiciel powoda pierwsze oględziny przeprowadził natomiast w dniu 5 lipca 2019 roku, a więc dopiero po upływie <br/>21 dni od dnia zgłoszenia szkody. Tak długi okres pomiędzy zgłoszeniem szkody, <br/>a dokonaniem oględzin niewątpliwie świadczy o przewlekłości i zwłoce ubezpieczyciela <br/>w swych działaniach. Jednocześnie niekwestionowaną przez strony niniejszego postępowania pozostawała okoliczność dokonania przez przedstawiciela pozwanego do spraw likwidacji szkód <span class="anon-block">A. J.</span> w dniu 5 lipca 2019 roku jedynie częściowych oględzin upraw powoda, co spowodowało – po telefonicznej interwencji powoda – konieczność ich powtórzenia w dniu 9 lipca 2019 roku. Pomimo przeprowadzenia przez pozwanego dwukrotnych oględzin upraw poszkodowanego, ten w dalszym ciągu kwestionował rzetelność ich przeprowadzenia, a tym samym ostatecznie ustalonej przez pozwanego wartości szkody powstałej wskutek gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku. Przekonanie powoda <br/>o nierzetelności działań ubezpieczyciela zmusiło go do dokonania weryfikacji szacunku szkody dokonanej w jego uprawach we własnym zakresie. W tym też celu powód wystąpił <br/>do Sądu Rejonowego w Mrągowie z wnioskiem o pilne przeprowadzenie – w trybie zabezpieczenia dowodu – oględzin należących do niego upraw, a także ustalenia wartości powstałych w nich wskutek gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku szkód z udziałem biegłego sądowego z zakresu szacowania szkód.</p>
<p>W ocenie Sądu twierdzenia powoda w zakresie nierzetelności przeprowadzonych przez pozwanego oględzin upraw powoda, na podstawie których doszło do ustalenia należnego mu odszkodowania, zasługują na podzielenie, w szczególności w świetle informacji uzyskanych od pracownika pozwanego, dokonującego dwukrotnych oględzin upraw powoda <span class="anon-block">Z. J.</span>. W toku jego przesłuchania w charakterze świadka <br/>w sposób nieprzekonywujący opowiedział o rozmiarach szkód w uprawach powoda, ograniczając się do procentowego wskazania wartości szkody w plantacjach powoda, nie wskazując sposobu, w jaki doszło do ich ustalenia. Jednocześnie zastrzeżenia budzi fakt, <br/>iż z przeprowadzonych na plantacjach powoda oględzin został sporządzony wyłącznie jeden protokół datowany na dzień 9 lipca 2019 roku (data drugich oględzin), jak i okoliczność, <br/>iż ogranicza się on do liczbowego zestawienia uszkodzeń w uprawach pszenicy i rzepaku, <br/>a nie opisuje czynności i działań podjętych celem wyprowadzenia przedmiotowych wniosków. Względy te w ocenie Sądu pozwalają uznać, że postępowanie likwidacyjne szkody, w tym oględziny stanowiące podstawę decyzji ubezpieczyciela o przyznaniu odszkodowania, były przeprowadzone w sposób niedokładny i niedbały, tym samym <br/>w oparciu o ustalenia pozwanego i jego metodykę nie można dokonać wyliczenia należnego powodowi odszkodowania.</p>
<p>Na gruncie niniejszego postępowania Sąd zapoznał się z dwiema opiniami biegłych sądowych z zakresu szacowania szkód w rolnictwie, tj. opinią sporządzona przez <span class="anon-block">A. T.</span> na gruncie postępowania o zabezpieczenie dowodu w sprawie sygn. akt <br/>I Co 547/19 oraz opinią biegłego sądowego <span class="anon-block">B. P.</span>.</p>
<p>Biegły <span class="anon-block">A. T.</span> stwierdził uszkodzenia na skutek gradobicia z dnia <br/>13 czerwca 2019 roku w plantacji rzepaku w 23 %, a należne powodowi odszkodowanie <br/>z uwzględnieniem rzeczywistej straty w plonie na kwotę 17.399,25 złotych, uszkodzenia <br/>w plantacji pszenicy na poziomie 16,67 %, a należne powodowi odszkodowanie na kwotę 13.680 złotych. Na podstawie wykonanych badań biometrycznych oraz organoleptycznych, przy wykorzystaniu metodyki zniszczeń punktowych stwierdził, że należąca do powoda uprawa łubinu także została uszkodzona w wyniku czerwcowego gradobicia, co objawiało się ścięciem pędów z kwiatostanem. Doprecyzował, że w momencie wystąpienia szkody rośliny znajdowały się w fazie kwitnienia, natomiast zaobserwowane uszkodzenia roślin występowały i były w miarę równo rozmieszczone na całej uprawie, co dało możliwość precyzyjnego określenia średniego procentu zniszczenia, który wyniósł 9 %, a należne powodowi odszkodowanie - 1.026 złotych. Jednocześnie wskazał, że podczas oględzin stwierdził występowanie chorób roślin łubinu – porażenia strąków przez antraknozę w stopniu znacznym – co zostało uwzględnione w wyliczeniach odszkodowania za szkody w plantacji łubinu.</p>
<p>Biegły <span class="anon-block">B. P.</span> na podstawie dokumentacji akt niniejszej sprawy stwierdził uszkodzenia na skutek gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku w plantacji rzepaku powoda na poziomie 23 %, a należne powodowi odszkodowanie z uwzględnieniem metodyki przewidzianej przez ubezpieczyciela na kwotę 16.055,55 złotych. W plantacji pszenicy skalę uszkodzeń oszacował na 15 %, a należne powodowi odszkodowanie z uwzględnieniem metodyki OWU <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> na kwotę 11.664 złotych (wersja I), a z uwzględnieniem rzeczywistej straty w plonie oszacował na kwotę 15.552 złotych (wersja II). Odnosząc się <br/>do plantacji łubinu wskazał, że na podstawie przedstawionej dokumentacji faktograficznej nie jest w stanie dokonać wyliczenia odszkodowania. Jednocześnie wskazał, że choroba roślin upraw łubinu tzw. antraknoza jest wynikiem porażania grzybem <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">G.</span> cingulata</em> <br/>i występuje zawsze w początkowej fazie wzrostu łubinu objawiając się występowaniem <br/>na strąkach, liściach, łodygach rośliny plam różowo-łososiowych z brunatnymi brzegami, które są wydłużone, epileptycznego kształtu, czasem zlewające się. Skonstatował, <br/>że przedmiotowej choroby nie mogło wywołać gradobicie. Jednocześnie podkreślił, <br/>że rozwojowi tej choroby sprzyjają opady deszczu i temperatury powyżej 25 ° C, tym samym uszkodzenia łubinu spowodowane przez gradobicie mogły nasilić objawy choroby. Pozwany kwestionował przedmiotową opinię, wskazując, że biegły w części odnoszącej się do plantacji rzepaku pominął redukcję zniszczonych nasion (11 %), co wpływa na wielkość oszacowanej szkody w uprawie. Biegły <span class="anon-block">B. P.</span> ustosunkowując się do przedmiotowego zarzutu wskazał, że nie można uznać obniżenia procentowych szkód w takim rozmiarze, jak to uczynił pozwany (11 %).</p>
<p>Obie w/w opinie biegłych sądowych w ocenie Sądu są wiarygodne i rzetelne. Powołani w niniejszej sprawie biegli doszli do podobnych wniosków w zakresie skali zniszczeń, jakie powstały wskutek gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku w należących <br/>do powoda plantacjach pszenicy i rzepaku. Obie opinie – mimo iż różnią się <br/>w poszczególnych elementach – wskazują na nieprawidłowe wyliczenie wartości szkody <br/>w postępowaniu likwidacyjnym. Z uwagi na zastosowanie innych metod szacunkowych szkody biegli na innych poziomach oszacowali wysokość należnego powodowi odszkodowania. Niemniej jednak zauważyć należy, że opinia sporządzona przez biegłego sądowego <span class="anon-block">B. P.</span> została sporządzona jedynie w oparciu o dokumentację znajdującą się w aktach niniejszej sprawy, a nadto nie została poprzedzona wizją lokalną upraw powoda. Dokonanie oględzin jawiło się jako bezcelowe, głównie z uwagi na znaczny upływ czasu od dnia powstania szkody, w toku którego doszło do naturalnej regeneracji upraw, jak i szeregu prac rolniczych na plantacjach powoda. Wskazać należy, że okoliczności <br/>te uniemożliwiły ostatecznie biegłemu ustalenie uszkodzeń w uprawach łubinu <br/>i należnego z tego tytułu powodowi odszkodowania, a kwestia szkód w tejże uprawie pozostawała między stronami sporna.</p>
<p>Po wyważeniu okoliczności niniejszej sprawy, Sąd kierując się zasadami logicznego rozumowania uznał, że w sposób najbardziej rzeczywisty skalę szkód powstałych w uprawach powoda w wyniku gradobicia z dnia 13 czerwca 2019 roku i wysokość należnego powodowi odszkodowania obrazują ustalenia i wnioski biegłego sądowego <span class="anon-block">A. T.</span>. Przedmiotową opinię uznać należy za najbardziej miarodajną z uwagi na fakt, <br/>iż została ona sporządzona po uprzednim przeprowadzeniu oględzin upraw powoda, jak <br/>i w czasie mniej odległym od dnia powstania szkody. Nadto opinia ta została przygotowana <br/>w sposób fachowy i poparty rzeczową argumentacją i nie budziła wątpliwości Sądu pod względem merytorycznym, czy formalnym. Biegły sądowy <span class="anon-block">A. T.</span> szczegółowo i w sposób logiczny wyjaśnił przyjętą przez siebie metodykę szacowania szkody, przedstawiając w jaki sposób ustalił wysokość należnego powodowi odszkodowania – odpowiednio dla każdej z upraw powoda. Na marginesie podkreślić należy, że pozwany nie wskazywał żadnych uchybień w toku postępowania o zabezpieczenie dowodu, na gruncie którego sporządzona została w/w opinia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 315;art. 315 § 1)">art. 315 § 1 kpc</a>).</p>
<p>W świetle powyższych ustaleń i wywodów zasadnym było oparcie się na ustalonych przez biegłego sądowego <span class="anon-block">A. T.</span> wnioskach, a konkretnie na ustalonych przez niego wyliczeniach i określenie na tej podstawie uzupełnienia należnego powodowi odszkodowania na kwotę 4.554,88 złotych. Z tytułu szkody w rzepaku pozwany ustalił wartość odszkodowania na kwotę 15.225,41 złotych, podczas gdy biegły <span class="anon-block">A. T.</span> ustalił, że odszkodowanie to winno wynosić 17.399,25 złotych, a zatem dopłata z tego tytułu winna wynieść 2.173,84 złotych. Z tytułu szkody w pszenicy ozimej pozwany ustalił wartość odszkodowania na kwotę 12.324,96 złotych, podczas gdy biegły ustalił, <br/>że odszkodowanie to winno wynosić 13.680 złotych, a zatem dopłata z tego tytułu winna wynieść 1.355,04 złotych. Z tytułu szkody w łubinie pozwany nie ustalił w ogóle odszkodowania, podczas gdy biegły ustalił, że odszkodowanie to winno wynosić <br/>1.026 złotych, a zatem dopłata z tego tytułu winna wynieść 1.026 złotych. Zsumowanie wskazanych kwot daje łączną kwotę 4.554,88 złotych.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze – na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805;art. 805 § 1;art. 805 § 2)">art. 805 § 1 i § 2 kc</a> – <br/>orzeczono jak w punkcie I a) wyroku, w pozostałym zakresie powództwo oddalając jako wygórowane (pkt II wyroku).</p>
<p>Powód domagał się również zwrotu kosztów poniesionych w związku <br/>z postępowaniem o zabezpieczenie dowodu w sprawie o sygn. akt I Co 547/19, na gruncie którego sporządzona została opinia biegłego sądowego z zakresu szacowania i likwidacji szkód w uprawach i płodach rolnych <span class="anon-block">A. T.</span>. Wniósł o zasądzenie <br/>od pozwanego na jego rzecz kwoty 2.306,66 złotych tytułem zwrotu kosztów związanych <br/>ze sporządzeniem opinii biegłego sądowego, kwoty 40 złotych tytułem opłaty od wniosku, kwoty 17 złotych tytułem opłaty od pełnomocnictwa oraz kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>Przedmiotowe roszczenie zasługiwało na uwzględnienie, choć nie w pełnym zakresie. Podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja w granicach adekwatnego związku przyczynowego. Niewątpliwie koszty związane z przeprowadzeniem przedmiotowego postępowania zostały wygenerowane wskutek zaistnienia zdarzenia szkodzącego, a nie powstałyby bez tego zdarzenia, tj. gdyby do gradobicia nie doszło, a ubezpieczyciel zachował należytą staranność wymaganą od podmiotu profesjonalnego działającego na rynku ubezpieczeniowym prawidłowo przeprowadzając postępowanie likwidacyjne szkody. Wśród udokumentowanych kosztów postępowania w sprawie sygn. akt I Co 547/19 znalazła się opłata sądowa od wniosku w kwocie 40 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa <br/>w 17 złotych oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego 2.306,66 złotych. Koszty te niewątpliwie uznać należy za uzasadnione, ponieważ dopiero ich poniesienie stworzyło warunki niezbędne celem efektywnego dochodzenia odszkodowania przez powoda.</p>
<p>Odnosząc się do roszczenia powoda w części dotyczącej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zabezpieczającym wskazać należy, że nie zostało ono sformułowane – stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 187;art. 187 § 1;art. 187 § 1 pkt. 1)">art. 187 § 1 pkt 1 kpc</a> – wyraźnie i jednoznacznie pod względem jurydycznym i z tego względu nie zasługiwało na uwzględnienie. Rola Sądu <br/>w procesie cywilnym sprowadza się wyłącznie do oceny zasadności zgłoszonych żądań. Stąd też zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 187;art. 187 § 1;art. 187 § 1 pkt. 1)">art. 187 § 1 pkt 1 kpc</a> obowiązkiem strony inicjującej proces pozostaje wyraźne sformułowanie żądania, które wyznacza granice kognicji Sądu. Ewentualne zaniedbania strony w tym zakresie nie uprawniają natomiast Sądu do uzupełnienia luk <br/>w zredagowaniu żądania pozwu. Z przywołaną regulacją prawną koreluje bowiem <br/>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321;art. 321 § 1)">art. 321 § 1 kpc</a>, który zakazuje sądowi wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, oraz zasądzać ponad żądanie, o którym decyduje wyłącznie strona.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 2.363,66 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania o zabezpieczenie dowodu (pkt I b) wyroku), <br/>a w pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu, jako zbyt wygórowane <br/>(pkt II wyroku).</p>
<p>O kosztach procesu orzeczono w punkcie III wyroku – stosownie do jego wyniku – <br/>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100</a> zd. drugie <em>
<!-- -->in principio</em> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 1(1);art. 98 § 3)">art. 98 § 1, § 1<sup>
<!-- -->1</sup> i § 3 kpc</a> w zw. <br/>z § 2 pkt 4 i § 15 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat <br/>za czynności radców prawnych <em>
<!-- -->(tekst jednolity</em>: Dz.U. z 2018r. poz. 265), zasądzając <br/>od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.822,51 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, <br/>w tym kwotę 1.800 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Wśród udokumentowanych kosztów procesu znalazła się także opłata sądowa od pozwu w kwocie 500 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w 17 złotych oraz zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego w łącznej kwocie 505,51 złotych.</p>
<p>/-/ sędzia Krzysztof Połomski</p>
</div>