Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 3306/18

Sądy administracyjne2021-10-26
Sygnatura
II OSK 3306/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-26
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Grzegorz CzerwińskiJerzy StankowskiTomasz Zbrojewski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. NSA Jerzy Stankowski po rozpoznaniu w dniu 26 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej G. [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 308/18 w sprawie ze skargi G. [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 1 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 308/18, oddalił skargę G. [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2018 r., [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Powyższą decyzją organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., zwana dalej: "k.p.a."), art. 28, art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania Gminy [...] od decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] (zatwierdzającej projekt budowlany oraz udzielającej P. sp. z o.o. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej nr [...], w postaci wieży kratowej [...] o wysokości całkowitej 61,95 m n.p.t. wraz z antenami sektorowymi, radioliniowymi, urządzeniami sterującymi, zasilającymi oraz zasilaniem elektrycznym, na działce nr [...] w miejscowości S., gmina S.), uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu orzekając jednocześnie o zatwierdzeniu nowego projektu zagospodarowania terenu, w pozostałym zakresie utrzymał decyzję w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 35 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza m.in. kompletność wniosku oraz zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także z wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności z określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (zwana dalej: "u.u.i.o.ś."). Zaznaczył, że skarżąca G. kwestionowała m.in. brak konieczności przeprowadzenia postępowania środowiskowego i wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W tym kontekście Sąd podniósł, że obowiązek uzyskania decyzji środowiskowej wynika z przepisu art. 71 ust. 2 u.u.i.o.ś. i dotyczy przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. O zaliczeniu przedsięwzięcia do jednej z tych kategorii decydują jego parametry określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71, zwane dalej: "rozporządzeniem"), wydanym na podstawie delegacji z art. 60 u.u.i.o.ś. Istotne dla analizy tej kwestii jest jednocześnie przesądzenie, czy w świetle wyżej powołanych przepisów dopuszczalne jest sumowanie oddziaływań ze wszystkich anten objętych inwestycją. Kwalifikacji stacji bazowych telefonii komórkowej, jako instalacji radiokomunikacyjnych, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia dokonuje się w oparciu o dwa kryteria: równoważną moc promieniowaną izotropowo i odległość od miejsc dostępnych dla ludności. Jeżeli chodzi o pierwsze kryterium, to wyłączona jest emisja radiolinii, o czym prawodawca wprost w przepisach postanowił, zaś moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny, także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna. Sąd I instancji podzielił stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyroki NSA: z dnia 20 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1421/12; z dnia 17 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1448/15), że przepis § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia nie nakazuje kumulowania promieniowania dla anten sektorowych w ramach tego samego przedsięwzięcia. W konsekwencji, zdaniem Sądu, prawidłowo zostały w sprawie sporządzone kwalifikacje przedsięwzięcia dla poszczególnych anten sektorowych określonego rodzaju. Dalej, Sąd Wojewódzki zauważył, że drugim kryterium kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych do przeprowadzenia postępowania środowiskowego jest odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania. Zaznaczył, że jeżeli chodzi o zasięg wiązki promieniowania w osi głównej anteny, od środka elektrycznego anteny, to wyliczenia w tym zakresie zawierają złożone kwalifikacje przedsięwzięcia. Zasięg ten przedstawiono także graficznie. Z przedstawionej przez inwestora charakterystyki planowanego zamierzenia wynika, że równoważna moc promieniowania izotropowego poszczególnych anten kształtuje się na poziomach 972 W, 1003 W, 1973 W, 1992 W. W zasięgu głównych osi promieniowania brak jest jakichkolwiek zabudowań. Wobec przewidywanego przez inwestora usytuowania anten, przy maksymalnym pochyleniu wiązki anten sektorowych, odległości (wysokości) od powierzchni ziemi osi głównych wiązek wynoszą od 37,7 m do 45,8 m n.p.t. w zależności od azymutu (przy granicznej odległości wynikającej z rozporządzenia - 70 m - § 3 ust. 1 pkt 8 lit. d). Sąd I instancji podkreślił, że pozwolenie na budowę jest udzielane dla konkretnego przedsięwzięcia, o parametrach opisanych w projekcie. Żaden przepis nie wskazuje wprost na obowiązek przeprowadzenia kwalifikacji przedsięwzięcia z uwzględnieniem teoretycznie możliwych, a nie faktycznie planowanych cech przedsięwzięcia. Kwalifikacja przedsięwzięcia dotyczy przedsięwzięcia planowanego, a zatem o określonych cechach i parametrach, dla takiego przedsięwzięcia jest też udzielane pozwolenie na budowę. Pozwolenie uprawnia do realizacji inwestycji, zaś jej późniejsze funkcjonowanie zgodnie z przepisami i zatwierdzonymi parametrami jest kwestią odrębną, podlegającą weryfikacji i kontroli. Sprawy ochrony przed polami elektromagnetycznymi i środki stosowane w tej ochronie regulują przepisy działu VI tytułu II ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm., zwana dalej: "p.o.ś.") i wydane na jego podstawie przepisy wykonawcze. W niniejszej sprawie parametry inwestycji zostały sprecyzowane, materiał złożony przez inwestora oceniony przez organ, a pozwolenie wydane dla określonego przedsięwzięcia. Przy ustalonych parametrach inwestycji, dookreślonej również na etapie postępowania przed organem odwoławczym, miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległościach mniejszych, niż normatywnie wyznaczone, co uzasadnia wniosek organów, że stacja nie wymagała wydania decyzji środowiskowej. Sąd Wojewódzki wskazał także, że kwestia odległości od miejsc dostępnych dla ludności łączy się z zagadnieniem zgodności inwestycji z planem miejscowym, o dostępności tej świadczy bowiem nie tylko faktycznie istniejący stan zagospodarowania, ale także stan dopuszczalny, wyznaczony w planie miejscowym. Sąd podał, że zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu wsi G. – G. [...], najbliższa zabudowa oznaczona w planie symbolem [...] oddalona jest o około 160 m od projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej oraz o około 81,6 m od przewidywanego obszaru występowania pola elektromagnetycznego o gęstości większej lub równej wartości 0,1 W/m2 w płaszczyźnie poziomej (analiza i pomiary dokonane skalówka rys. nr 01 str. 37 projektu zagospodarowania terenu i rys. nr 1 str. 107 dla azymutu 220°) oraz co najmniej 30,0 m w płaszczyźnie pionowej (rysunek nr 2 str. 111 dla azymutu 220°, przy uwzględnieniu spadku terenu o około 2 m, co wynika rys. nr 1 str. 107). Przy założeniu maksymalnej możliwej wysokości zabudowy dla omawianego terenu [...], wynoszącej 9,0 m (pkt 4.5 karty terenu MN) w obszarze występowania ponadnormatywnego oddziaływania stacji nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Z kolei, zapisy obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego gminy sąsiedniej (uchwały Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r.) przewidują, w osiach głównych wiązek promieniowania, tereny użytkowane jedynie rolniczo, bez możliwości realizacji zabudowy. W konsekwencji, prawidłowe jest, w ocenie Sądu, stanowisko organów orzekających w niniejszej sprawie, że w przewidywanym obszarze występowania ponadnormatywnych wartości pola elektromagnetycznego, tj. o gęstości większej niż 0,1 W/m2, nie ma miejsc dostępnych dla ludności, w rozumieniu art. 124 ust. 2 p.o.ś. W tych okolicznościach zatem wniosek organów o zgodności inwestycji z planem miejscowym jest prawidłowy. Odnosząc się do drugiej ze spornych kwestii, tj. zagadnienia rzeczywistego oddziaływania stacji telefonii komórkowej na środowisko i analizy, czy parametry instalacji pozwalają na jej zakwalifikowanie jako negatywnie oddziaływującej na środowisko, Sąd I instancji zaznaczył, że należy się odwołać do przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 sierpnia 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. nr 192, poz. 1883, zwane dalej: "rozporządzeniem Ministra Środowiska"). W rozporządzeniu tym określono standardy jakości środowiska w postaci dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, zróżnicowanych dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz miejsc dostępnych dla ludności. W odniesieniu do planowanych przedsięwzięć konieczna jest zatem analiza, czy emitowane pola elektromagnetyczne mieszczą się w granicach standardów dopuszczonych dla wymienionych terenów. W przywołanym rozporządzeniu dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych zróżnicowane zostały w odniesieniu do terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz do miejsc dostępnych dla ludności. Właściwym parametrem określenia dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych jest wartość skuteczna natężenia pola elektrycznego równa 7 V/m lub wartość średniej gęstości mocy pola elektromagnetycznego równa 0,1 W/m2. W konsekwencji, w przypadku rozpatrywanej instalacji pracującej w zakresie częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz, dopuszczalne poziomy pół elektromagnetycznych charakteryzowane są przez wartość skuteczną natężenia pola elektromagnetycznego równą 7 V/m lub wartość średniej gęstości pola elektromagnetycznego równą 0,1 W/m2. Spełnienie wymagania dotyczącego nieprzekraczania poziomu 0,1 W/m2 w miejscach dostępnych dla ludności jest wystarczającym warunkiem spełnienia przesłanek cytowanych przepisów, gdyż tej wartości gęstości mocy odpowiada w polu dalekim wartość natężenia pola elektrycznego zawsze mniejsza od 7 V/m. Z tego względu w załączonym do wniosku opracowaniu wyznaczono obszary pól o wartości gęstości mocy > 0,1 W/m2. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia w zakresie przeznaczenia terenów wokół niniejszej inwestycji w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego uznać należy, że nie są naruszone ww. przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska w zakresie standardów emisji pól elektromagnetycznych. Sąd Wojewódzki zauważył nadto, że weryfikacja danych i obliczeń w projektach budowlanych, co do których ustawodawca nakłada obowiązek ich sporządzenia przez wyspecjalizowane podmioty, posiadające potwierdzone urzędowo uprawnienia (np.: budowlane) nie mieści się w zakresie działania organów administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniach w przedmiocie pozwolenia na budowę i stanowiłoby naruszenie zasady związania organów administracji publicznej prawem. Odpowiedzialność za rozwiązania projektowe została nałożona na projektanta oraz w razie takiego wymogu – na osoby sprawdzające projekt. Organ nie jest uprawniony do prowadzenia ustaleń faktycznych, czy przyjęte rozwiązania konstrukcyjne projektu architektoniczno-budowlanego są prawidłowe oraz czy sformułowane przez strony postępowania zarzuty podważają zasadność takich rozwiązań. Uprawnienia kontrolne organu zostały ograniczone do ściśle określonych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego przypadków, tym przypadkiem nie jest zaś badanie zgodności projektu pod kątem przyjętych rozwiązań projektowych i możliwości technicznych ich wykonania. Z tych też względów, brak było również, w ocenie Sądu, podstaw do powołania biegłego na okoliczność sprawdzenia danych charakteryzujących inwestycję, przedstawionych w dokumentacji projektowej. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła G. [...], wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, względnie o uchylenie wyroku i decyzji organów obu instancji, jak również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów sądowych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu G. zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 136 § 1 w zw. z art. 80 i art. 84 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na braku uchylenia przez Sąd I instancji decyzji organu: a) w sytuacji, w której decyzja administracyjna wydana została wyłącznie w oparciu o kwestionowaną przez strony dokumentację przygotowaną przez inwestora, tj. w oparciu o sporządzoną na zlecenie inwestora Analizę występowania obszaru pól elektromagnetycznych o poziomach gęstości mocy większych lub równych 0,1 w/m2 oraz Kwalifikację przedsięwzięcia (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 k.p.a.); b) w sytuacji, w której Sąd błędnie przyjął, że organ wydający decyzję dokonał samodzielnej weryfikacji obliczeń sporządzonych na zlecenie inwestora, gdzie w rzeczywistości decyzja oparta została wyłącznie o przyjęte stanowisko jednej ze stron, z powtórzeniem wyłącznie obliczeń zawartych w przedstawionej przez inwestora dokumentacji i bez dokonania przez organy jakichkolwiek własnych wyliczeń i ustaleń, nadto, z zupełnym pominięciem przez organy obu instancji stanowiska pozostałych stron postępowania (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a.); c) w sytuacji, w której organ wydający decyzję nie dopuścił dowodu z opinii biegłego, a tym samym zaniechał poddania weryfikacji wyników analiz sporządzonych na zlecenie inwestora przez bezstronny i posiadający specjalistyczną wiedzę podmiot (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 136 § 1 w zw. z art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a.); d) w sytuacji, w której organ nie dokonał wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 k.p.a.); e) będącym skutkiem błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że to obowiązkiem strony jest wykazanie nieprawidłowości w dokumentacji przedstawionej przez inwestora, w sytuacji w której, to na organy administracji architektoniczno-budowlanej nałożony został obowiązek sprawdzania, czy odpowiednie poziomy pól elektromagnetycznych zostały zachowane, zaś z tym obowiązkiem organu skorelowane jest uprawnienie strony do żądania, aby organy administracji dokonały sprawdzenia, czy odpowiednie poziomy pól elektromagnetycznych zostały zachowane (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.); - mające istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkujące niemożliwością dokonania jednoznacznej oceny i ustalenia, czy dla wydania decyzji o pozwoleniu na budowę wymagane było uprzednie wydanie decyzji środowiskowej (decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach); 2) naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 i art. 59 ust. 1 u.u.i.o.ś. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia, polegające na ich błędnej wykładni i przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy architektoniczno-budowlane nie są zobowiązane do weryfikacja danych i obliczeń zawartych w Analizie występowania obszaru pól elektromagnetycznych o poziomach gęstości mocy większych lub równych 0,1 w/m2 oraz Kwalifikacji przedsięwzięcia, w sytuacji w której: a) z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego wprost wynika obowiązek sprawdzenia przez organ administracji architektoniczno-budowlanej przed wydaniem decyzji zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska; b) w celu wykonania obowiązku sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska koniecznym jest szczegółowe zweryfikowanie przez organ danych i obliczeń zawartych w Analizie występowania obszaru pól elektromagnetycznych o poziomach gęstości mocy większych lub równych 0,1 w/m2 oraz Kwalifikacji przedsięwzięcia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarządzeniem z dnia 2 września 2021 r., na podstawie art. 15 zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), skierowano sprawę na posiedzenie niejawne, z uwagi na brak stanowiska stron w zakresie możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania wskazanych w skardze kasacyjnej. Zauważyć należy, że składając wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, to inwestor określa parametry przedsięwzięcia niezbędne dla jego kwalifikacji z punktu widzenia ewentualnej konieczności przeprowadzenia postępowania środowiskowego i oceny wielkości emisji pola elektromagnetycznego. W przedmiotowej sprawie orzekające organy, w szczególności organ odwoławczy, dokonały takiej oceny w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, a Sąd I instancji prawidłowo nie znalazł w tym zakresie w postępowaniu organów żadnych uchybień. Skarżąca kasacyjnie zarzuca, że organ wydający decyzję oparł się jedynie na dokumentach sporządzonych na zlecenie inwestora, tj. "Analizie występowania obszaru pól elektromagnetycznych o poziomach gęstości mocy większych lub równych 0,1 w/m2" oraz "Kwalifikacji przedsięwzięcia", pomijając natomiast zasadność powołania biegłego, celem weryfikacji wyników analiz sporządzonych na zlecenie inwestora. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie było żadnych przeszkód, aby organ administracji publicznej analizując sprawę pod kątem spełnienia wymagań przepisów z zakresu ochrony środowiska, nie mógł się oprzeć na dokumentach sporządzonych na zlecenie inwestora. Dokumenty te mogły stanowić jedyny dowód świadczący o braku prawnej konieczności przeprowadzenia postępowania w przedmiocie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, o ile zostały sporządzone w sposób rzetelny, uwzględniający uwarunkowania faktyczne i prawne. Stwierdzić należy, że stawiając organowi powyższy zarzut G. nie przedstawiła żadnej argumentacji świadczącej o tym, że ustalenia organu poczynione na tle ww. dokumentów są nieprawidłowe, nie podniosła żadnych merytorycznych zarzutów wobec treści Analizy i Kwalifikacji przedsięwzięcia. Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1933/08). Skarżąca podważając moc dowodową dokumentów nie przedstawiła żadnego kontrdowodu, wskazującego, że wyliczenia zawarte w analizach są błędne. Jedynym celem strony skarżącej kasacyjnie jest spowodowanie, aby dokumentacja ta podlegała weryfikacji przez niezależny podmiot, aby to organ administracji publicznej zwrócił się do biegłego o wydanie opinii. Wnosząca skargę kasacyjną w sposób nieuprawniony próbuje przerzucić cały ciężar dowodzenia na organ administracji, sama przy tym nie podejmując próby, co jeszcze raz należy zaakcentować, wykazania wadliwości w dokumentacji stanowiącej materiał dowodowy. Nie można tymczasem całej inicjatywy dowodowej przerzucać na organ prowadzący postępowanie. W sytuacji, gdy strona uważa określoną okoliczność za istotną, powinna współdziałać z organem w celu wyjaśnienia tej okoliczności. Jeśli zaś organ ustala daną okoliczność faktyczną istotną dla sprawy, na podstawie dowodu, na który się powołuje, podważenie tego ustalenia wymaga inicjatywy strony. Samo zaprzeczenie przez stronę prawdziwości tak dokonanych ustaleń i powołanie się na obowiązek działania organu z urzędu w trakcie postępowania wyjaśniającego, nie oznacza skutecznego zakwestionowania ustaleń organu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, jak przyjął Sąd Wojewódzki, czego skutecznie nie podważono, był wystarczający dla dokonania oceny, czy planowana inwestycja wymaga uzyskania decyzji środowiskowej. Jak zauważył Sąd I instancji, parametry inwestycji zostały sprecyzowane, materiał złożony przez inwestora oceniony przez organ, a pozwolenie wydane dla określonego przedsięwzięcia. Przy ustalonych parametrach inwestycji, dookreślonej również na etapie postępowania przed organem odwoławczym, miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległościach mniejszych, niż normatywnie wyznaczone. Z przedstawionej przez inwestora charakterystyki planowanego zamierzenia wynika, że równoważna moc promieniowania izotropowego poszczególnych anten kształtuje się na poziomach 972 W, 1003 W, 1973 W, 1992 W. W zasięgu głównych osi promieniowania brak jest jakichkolwiek zabudowań. Wobec przewidywanego przez inwestora usytuowania anten, przy maksymalnym pochyleniu wiązki anten sektorowych, odległości (wysokości) od powierzchni ziemi osi głównych wiązek wynoszą od 37,7 m do 45,8 m n.p.t., w zależności od azymutu (przy granicznej odległości wynikającej z rozporządzenia - 70 m - § 3 ust. 1 pkt 8 lit. d). Sąd I instancji odwołał się także do zapisów obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, konstatując następnie, czego także nie podważono w skardze kasacyjnej, że prawidłowy jest wniosek organów o zgodności inwestycji z planem miejscowym. W końcu także, Sąd Wojewódzki dokonał oceny analizy planowanej inwestycji przez pryzmat przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska w zakresie standardów emisji pól elektromagnetycznych, nie doszukując się ich naruszenia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, mając na uwadze powyższe, nie doszło także do naruszenia przepisów prawa materialnego wyartykułowanych we wniesionym środku zaskarżenia. To, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, nie oznacza, że organ ten, jest uprawniony do weryfikowania danych i obliczeń zawartych w Analizie i Kwalifikacji przedsięwzięcia, które powinny stanowić integralną część projektu budowlanego. Stosownie do dyspozycji art. 20 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, do podstawowych obowiązków projektanta należy opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z wymaganiami ustawy, ustaleniami określonymi w decyzjach administracyjnych dotyczących zamierzenia budowlanego, obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Weryfikacja danych i obliczeń w projektach budowlanych, co do których ustawodawca nakłada obowiązek ich sporządzenia przez wyspecjalizowane podmioty, posiadające potwierdzone urzędowo uprawnienia (np. budowlane), jak niewadliwie przyjął Sąd Wojewódzki, nie mieści się w zakresie działania organów administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniach w przedmiocie pozwolenia na budowę i stanowiłoby naruszenie zasady związania organów administracji publicznej prawem. Odpowiedzialność za rozwiązania projektowe została nałożona na projektanta oraz w razie takiego wymogu - na osoby sprawdzające projekt. Obowiązkiem organu administracji publicznej jest dokonanie sprawdzenia, czy zostały wskazane szczegółowo niezbędne parametry przedsięwzięcia konieczne dla dokonania kwalifikacji inwestycji pod kątem uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach Podobnie jak organ architektoniczno-budowlany nie ma obowiązku weryfikowania wyników obliczeń np. w zakresie obciążeń konstrukcyjnych poszczególnych części obiektu, tak samo nie ma podstaw do żądania, aby organ we własnym zakresie dokonywał przeliczeń danych zawartych w Analizie i Kwalifikacji przedsięwzięcia. Mając na uwadze, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.