II OSK 715/16
Адміністративні суди2017-12-20
Номер справи
II OSK 715/16
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2017-12-20
Тип
Wyrok NSA
Судді
Ewa Kręcichwost - DurchowskaMałgorzata Masternak - KubiakRoman Ciąglewicz
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Dnia 20 grudnia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 18 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Lu 579/15 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
715/16
Sygn. akt II OSK 715/16
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 579/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] czerwca 2015r., znak: [...]w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2015 r., znak: [...], wydanym na podstawie art. 134 w zw. z art. 40, 58 §1, 59 § 1 i 2 Kpa - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia przez [...] odwołania od decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...] maja 2015 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji do kompostowania odpadów ulegających biodegradacji przy ul. [...] oraz stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że bezspornie spółka [...] uchybiła 14-dniowemu terminowi na wniesienie odwołania – decyzja organu I instancji została bowiem doręczona jej pełnomocnikowi w dniu 15 maja 2015 r., a więc termin ten upływał w dniu 29 maja 2015 r., natomiast odwołanie zostało wniesione dopiero w dniu 1 czerwca 2015 r.
We wniosku o przywrócenie terminu podniesiono, że prokurenci spółki udzielili pełnomocnictwa w niniejszej sprawie radcy prawnemu [...] w dniu 29 maja 2015 r. tj. ostatniego dnia terminu do wniesienia odwołania, nie wiedząc, że od 28 maja 2015 r. przebywa on na zwolnieniu lekarskim w związku z zerwaniem wiązadeł w kolanie oraz odpryskiem kostnym, a więc że nie mógł w tym okresie wykonywać swoich obowiązków.
Następnie, gdy tylko dowiedzieli się o tym, niezwłocznie tj. 1 czerwca 2015 r. udzielili pełnomocnictwa adwokat [...] - w tej sytuacji nie można więc mówić o winie Spółki w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. nie uwzględniło wniosku stwierdzając, że wskazane w nim okoliczności nie świadczą o braku winy. Tylko uchybienie terminu spowodowane nagłą i nie do przezwyciężenia przeszkodą jest usprawiedliwione, a taka w niniejszej sprawie nie zachodzi. Podkreśliło, że przeszkoda wykluczająca dokonanie przez radcę prawnego czynności procesowej samodzielnie nie jest okolicznością oznaczającą brak winy w uchybieniu terminu.
Zdaniem Kolegium, spółka [...]., działająca przez prokurentów dopuściła się niedbalstwa, udzielając w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania pełnomocnictwa radcy prawnemu przebywającemu na zwolnieniu lekarskim i bez uzgodnienia z nim czy pełnomocnictwo to przyjmuje. Poza tym Spółka mogła samodzielnie, bez profesjonalnego pełnomocnika, złożyć w terminie odwołanie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie spółka [...] domagała się uchylenia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L.
Skarżąca zarzuciła, że organ bezzasadnie uznał, że ponosi ona winę w uchybieniu terminu. Wyjaśniła, że pełnomocnik - radca prawny [...], któremu udzieliła pełnomocnictwa w dniu 29 maja 2015 r., od wielu lat z nią współpracuje, przyjmuje jej pełnomocnictwa i reprezentuje ją zarówno w postępowaniach sądowych, jak i administracyjnych. Zdarzało się też wielokrotnie, że przyjmował pełnomocnictwo i składał właściwe pismo w ostatnim dniu terminu, dlatego nie można Spółce zarzucić winy z tego powodu, że i w niniejszej sprawie udzieliła temu pełnomocnikowi pełnomocnictwa w ostatnim dniu terminu. Pełnomocnik nie będąc związany ze Spółką umową o pracę nie musiał natomiast jej informować o przebywaniu na zwolnieniu lekarskim. Z tego względu okoliczność, że Spółka planowała dokonanie czynności w ostatnim dniu terminu, nie może stanowić podstawy do zarzucenia jej winy w uchybieniu terminu.
Skarżąca podniosła również, że wniesienie odwołania przez będącego na zwolnieniu lekarskim radcę prawnego, byłoby nieuprawnionym wykonywaniem czynności zawodowych niezgodnie ze zwolnieniem.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę wskazał, iż bezspornie skarżąca spółka [...] wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...] maja 2015 r. w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, z uchybieniem 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 Kpa. Decyzja ta została jej doręczona w dniu 15 maja 2015 r., a więc termin ten upływał 29 maja 2015 r., natomiast odwołanie zostało wniesione dopiero 1 czerwca 2015 r.
Dalej Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 58 § 1 Kpa – w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Sąd podkreślił, że o braku winy można mówić więc jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, a mimo to dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 1998r., I SA/Lu 727/97; wyrok NSA z dnia 2 lutego 2000 r., SA/Sz 2125/98; postanowienie NSA z dnia 4 października 2000 r., I SA/Gd 560/00). Dopuszczenie się przez osobę zainteresowaną nawet najmniejszego niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu (zob. wyrok NSA z dnia 30 grudnia 1998 r., III SA 1259/98; wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., III SA 1436/99).
Zdaniem Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. prawidłowo oceniło, że wskazane przez skarżącą Spółkę okoliczności nie świadczą o braku jej winy - w powyższym znaczeniu – w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdyż w rzeczywistości okoliczności te nie uniemożliwiały jej wniesienia odwołania w ustawowym terminie. Skarżąca podnosi, że w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania udzieliła radcy prawnemu, z którym współpracuje od wielu lat, pełnomocnictwa do dokonania tej czynności. Jak się następnie okazało, radca prawny przebywał w tym okresie na zwolnieniu lekarskim i nie mógł wykonywać czynności zawodowych, dlatego odwołanie zostało wniesione już po terminie przez innego pełnomocnika.
Spółka wyjaśnia, że w tej sytuacji nie ponosi ona winy w uchybieniu terminu, skoro jeszcze w terminie udzieliła pełnomocnictwa radcy prawnemu, z którym współpracuje od wielu lat i do którego ma zaufanie, dlatego nie miała podstaw do przyjęcia, że nie wniesie on w terminie odwołania. Podkreśliła, że pełnomocnik nie wniósł odwołania z przyczyn od siebie niezależnych, a więc nie można Spółce zarzucić nieusprawiedliwionego zaufania do tego pełnomocnika, które świadczyłoby o jej niedbalstwie.
W ocenie Sądu pierwszej instancji spółka nie zachowała należytej staranności przy wnoszeniu odwołania. Dbałość o własne interesy, w tym wynik sprawy w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia wymagała przed udzieleniem pełnomocnictwa już w ostatnim dniu terminu skontaktowania się z tym pełnomocnikiem i upewnienia, że odwołanie zostanie sporządzone i nadane do organu jeszcze tego samego dnia. Nie świadczy o należytej staranności i dbałości o własne interesy wyłącznie dotychczasowe zaufanie do tego pełnomocnika. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji losowych, które mogą dotknąć pełnomocnika, takich jak m.in. choroba uniemożliwiająca wykonywanie czynności zawodowych, co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Strona dbająca należycie o swoje interesy, zwłaszcza spółka, która prowadzi działalność gospodarczą i ma świadomość obowiązywania ściśle określonych terminów procesowych oraz skutków ich niezachowania, musi zachować szczególną ostrożność i uwagę, gdy dokonuje czynności procesowych za pośrednictwem innych osób (pełnomocników, pracowników etc.) i w ostatnim dniu ustawowego terminu. W takiej sytuacji należyta staranność wymaga uwzględnienia zdarzeń losowych, które uniemożliwią pełnomocnikowi wykonanie czynności w terminie, a dotychczasowe zaufanie do tego pełnomocnika może okazać się niewystarczające.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka [...] zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi w zw. z treścią art. 58 § 1 k.p.a. przez afirmację odmowy przywrócenia stronie skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...] maja 2015 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji do kompostowania odpadów ulegających biodegradacji przy ul. [...] w sytuacji, gdy uchybienie terminu na wniesienie odwołania nastąpiło bez winy [...] i spełnione zostały ustawowe przesłanki do przywrócenia terminu.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła do o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona w ślad za skargą oraz wnioskiem o przywrócenie terminu powtórzyła, iż reprezentanci skarżącej spółki podpisali pełnomocnictwo dla radcy prawnego [...] dnia 29 maja 2015 r. (ostatniego dnia kiedy można było złożyć odwołanie od w/w decyzji). Reprezentanci skarżącej spółki podpisując pełnomocnictwo dla radcy prawnego [...] nie mieli informacji o jego stanie zdrowia oraz o tym, że od dnia 28 maja 2015 r. przebywa on na zwolnieniu lekarskim, w wyniku zerwania wiązadeł w kolanie wraz z odpryskiem kostnym. W wyniku czego radca prawny [...] nie mógł wykonywać obowiązków zawodowych oraz oczekiwał na operacie.
Zdaniem strony dochowała należytej staranności bowiem w przepisanym ustawowo terminie podjęła czynności zmierzające bezpośrednio do złożenia odwołania - udzieliła pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnikowi - radcy prawnemu, i gdyby nie niedyspozycja pełnomocnika potwierdzona zwolnieniem lekarskim takie odwołanie z pewnością zostałoby złożone w ustawowym terminie.
Skarżąca podniosła, że pełnomocnik, któremu spółka pierwotnie udzielała pełnomocnictwa od wielu lat współpracuje ze skarżącą spółką, przyjmuje pełnomocnictwa od skarżącej spółki i reprezentuje ją zarówno w postępowaniach sądowych oraz przed organami administracji wielokrotnie przyjmował pełnomocnictwo i składał pismo w ostatnim dniu terminu i nie było w tym nigdy nic nadzwyczajnego, ani też z tego powodu nie został do tej pory uchybiony żaden termin. Z tego względu nie można skarżącej spółce przypisywać winy z powodu udzielenia pełnomocnictwa w ostatnim dniu ustawowego terminu tym bardziej, że pełnomocnik nie mając zawartej ze skarżącą spółką umowy o pracę nie musiał informować jej o fakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim, ani tym bardziej nie miał obowiązku dostarczania jej zwolnienia lekarskiego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej jako "Ppsa") skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania.
Badając stosownie do treści art. 183 § 2 Ppsa zaistnienie, którejkolwiek z przesłanek nieważności, w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się takich naruszeń w rozpoznawanej sprawie.
W niniejszej sprawie zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się zarzutu błędnego uznania przez Sąd pierwszej instancji, że skarżąca kasacyjnie ponosi winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że zgodnie z art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej jako "Kpa") w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do treści § 2 powołanego przepisu, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Wobec powyższego termin należy przywrócić jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 3) jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym wypadku wniesienie odwołania); 4) strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W świetle zarzutów skargi kasacyjne w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez skarżącą środka odwoławczego jest przesłanka braku winy.
Z utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że o braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy podmiot ten działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika przykładowo zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko przy tego rodzaju uwarunkowaniach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych – dalej jako "CBOSA"; postanowienie NSA z 25 września 1998 r., sygn. akt SA/Łd 575/98, Lex nr 36221; wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt III SA 1436/99, Lex nr 40057; wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 2162/96, Lex nr 43285). W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 Kpa musi odbywać się z odniesieniem do okoliczności konkretnego przypadku i osobniczych cech strony (por. NSA w wyroku z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05 oraz WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 3 lutego 2009 r. sygn. akt IV SA/Gl 381/09, CBOSA). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. także postanowienia NSA: z 15 lipca 2014 r., sygn. akt II FZ 832/14; z 9 września 2014 r., sygn. akt I GZ 499/14 oraz z 2 października 2014 r., sygn. akt II OZ 1011/14,CBOSA). Zaznaczyć w tym miejscu należy, że brak winy, o której mowa w art. 58 § 1 Kpa, skarżący winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przepuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, a zakres uprawdopodobnienia obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 maja 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 446/08, CBOSA).
Zdaniem Spółki dochowała ona należytej staranności bowiem w przepisanym ustawowo terminie podjęła czynności zmierzające bezpośrednio do złożenia odwołania - udzieliła pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnikowi - radcy prawnemu, i gdyby nie niedyspozycja pełnomocnika potwierdzona zwolnieniem lekarskim takie odwołanie z pewnością zostałoby złożone w ustawowym terminie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Zgodzić należy się z Sądem pierwszej instancji, że dbałość o własne interesy, w tym wynik sprawy w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia wymagała przed udzieleniem pełnomocnictwa już w ostatnim dniu terminu skontaktowania się z tym pełnomocnikiem i upewnienia, że odwołanie zostanie sporządzone i nadane do organu jeszcze tego samego dnia. Nie świadczy o należytej staranności i dbałości o własne interesy wyłącznie dotychczasowe zaufanie do tego pełnomocnika.
Słusznie również Sąd pierwszej instancji wskazał, że strona dbająca należycie o swoje interesy, zwłaszcza spółka, która prowadzi działalność gospodarczą i ma świadomość obowiązywania ściśle określonych terminów procesowych oraz skutków ich niezachowania, musi zachować szczególną ostrożność i uwagę, gdy dokonuje czynności procesowych za pośrednictwem innych osób (pełnomocników, pracowników etc.) w ostatnim dniu ustawowego terminu. W takiej sytuacji należyta staranność wymaga uwzględnienia zdarzeń losowych, które uniemożliwią pełnomocnikowi wykonanie czynności w terminie, a dotychczasowe zaufanie do tego pełnomocnika może okazać się niewystarczające.
W tym miejscu wskazać należy, iż działania spółki zostały podjęte w ostatnim dniu terminu do wniesienie odwołania i polegały one wyłącznie na udzieleniu pełnomocnictwa. Jak wynika z wyjaśnień strony, pełnomocnictwo to zostało udzielone bez jakichkolwiek konsultacji z pełnomocnikiem, któremu udzielono pełnomocnictwa. Nie można uznać, że takie zachowanie świadczy o zachowaniu należytej staranności. Natomiast fakt, że skarżąca kasacyjnie często udziela pełnomocnictwa w ostatnim dniu terminu nie może uzasadniać przywrócenia terminu. Polityka firmy w tym zakresie obciąża wyłącznie stronę, która mając świadomość upływającego terminu do wniesienia odwołania udziela wyłącznie pełnomocnictwa, i to bez uprzedniego uzgodnienia tej kwestii z profesjonalnym pełnomocnikiem. Ponadto słusznie zwrócił uwagę organ, że przy wnoszeniu odwołania nie ma przymusu adwokackiego. Zatem strona niezadowolona z zapadłego rozstrzygnięcia mogła samodzielnie zaskarżyć decyzję bez konieczności udziału profesjonalnego pełnomocnika. Nadto należy wskazać, że zgodnie z art. 128 Kpa odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, gdyż wystarczy, że z odwołania wynika, iż strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji,
W tym stanie rzeczy zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c Ppsa w związku z art. 58 § 1 Kpa nie zasługiwał na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Ppsa skargę kasacyjną oddalił.
.